Dodaj do ulubionych

Co mam sobie myśleć...

03.12.11, 16:56
Poznałam przez neta fajnego chłopaka, najpierw wymienialiśmy dużo maili i smsów, aż wreszcie spotkaliśmy się kilka razy. Na początku traktowałam tą relację chłodno- myślałam raczej,że będę miała fajnego kumpla. Ostatnio spotkaliśmy się u niego- było fantastycznie- cały czas rozmawialiśmy, obejrzeliśmy jakiś film. Wtedy też po raz pierwszy mnie pocałował. Później przyznał,że bardzo mu się podobam, uważa mnie za b.atrakcyjną, ciągle o mnie myśli etc. Ja zapytałam czy możemy spotykać się tylko ze sobą (do tej pory relacja pozostawała nieokreślona). Od razu zaznaczę,że nie chodziło mi o żadne deklaracje ani obietnice z jego strony. Może go wystraszyłam, bo później stwierdził,że boi się związku. A ja się czuję traktowana przedmiotowo, a chciałabym być traktowana podmiotowo. Cóż czynić? Facet jest naprawdę świetny i nie chciałabym kończyć tej znajomości :( Darować sobie?
Obserwuj wątek
    • Gość: lu Re: Co mam sobie myśleć... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.12.11, 20:08
      tak, po prostu pocałował....Wg. mnie żeby mnie facet pocałował musi być mi bardzo bliski, musimy się znać dobrze a nie tylko z mejli czy sms-ów.Musi rodzić sie uczucie...Dziś dziewczyny godzą się na wszystko, byleby dobrze wypaść w oczach faceta, zatrzymać go przy sobie.Jednak jak widzisz, nie zawsze to pomaga.Pewnie nie jesteś w jego typie a facet chce sobie podrywać.Ja bym odpuściła.
      • Gość: zibi Re: Co mam sobie myśleć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.11, 10:05
        grunt to czytać ze zrozumieniem.... przecież napisała,że spotykali się, oprócz pisania tylko... Ehh... Walcz!
    • karolajna83g Re: Co mam sobie myśleć... 04.12.11, 13:44
      Chce seksu.
    • pustynnedrzewo Re: Co mam sobie myśleć... 05.12.11, 20:35
      Nie ma czegoś takiego jak "wystraszyć faceta". Jak się wystraszył to znaczy, że chciał tylko pobzykać albo tak naprawdę nie jesteś do końca w jego typie. W końcu nie było w tym nic nieodpowiedniego, że zapytalaś czy możecie się spotykać na wyłączność. Koleś Cię pocałował i myśli, że to nic? Pewnie szuka kochanki. Spotykanie się na wyłączność nie oznacza ślubu. Przecież jak się okaże, że to nie to to się rozstaniecie. Ale on nie chce, czyli z góry wie, że szuka kochanki. Takie gadanie, że ktoś się boi związku to jakieś bajki dla dzieci. Chyba się boi, że będzie zobowiązany dotrzymać Ci wierności. Jak się boi związku to niech łapy trzyma od Ciebie z daleka. Jak facet myśli poważnie to tak się nie zachowuje. To on się powinien o Ciebie starać skoro mówił, że mu się podobasz. Mówię z własnego doświadczenia. Ja bym go sobie odpuściła. Trochę cierpliwości i sobie znajdziesz innego przez Internet:) Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka