Dodaj do ulubionych

Comy from USA

03.06.04, 18:40
"byłam w Nowym Jorku, siedziałam w Nowym Jorku, to takie piękne przeżycie
(...)"
/dla tego, kto zgadnie, kto to śpiewa nagroda!/

Tak więc byłam w Stanach, ze znajomymi. Jeden z nich jest niekonwencjonalny w
zachowaniu. Jest Niemcem. Siedzimy w restauracji, podchodzi kelnerka,
przyjmuje zamówienie, pyta, skad jesteśmy, na to mój znajomy:
- From Germany! Heil Hitler!
Rzecz jasna - z odpowiednią emfazą, na stojąco, na baczność, z wyprostowaną
ręką. Wszyscy wpadliśmy w takie zdumienie, że przez moment staliśmy się
słupami soli. Biedna kelnerka zaczęła coś bakać pod nosem, w końcu odeszła
skonfudowana mówiąc, że taaaak, tak było, ale _kiedyś_. A my?
Cóż...pospadaliśmy z krzeseł.

Negra
Obserwuj wątek
    • Gość: baba Re: Comy from USA IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 18:48

      Moze facet wlasnie ogladal na DVD jedna z najlepszych komedii Brooksa
      "Producenci" :-)?
      Goraco polecam przy okazji...

      • negra28 Re: Comy from USA 03.06.04, 18:52
        No nie mów mi, że to nie jesgo tylko Brooksa.... Zerżnął, słowem???

        Negra
        • owca Re: Comy from USA 03.06.04, 18:53

          czyje to jest to nie wiem, ale A.M Jopek to śpiewa czasem

          pozdrawiam
          owca

          _,,,٢ة إ ة٦,,,_
          • negra28 Re: Comy from USA 03.06.04, 18:56
            pudło :-)
            • Gość: baba Re: Comy from USA IP: *.acn.waw.pl 03.06.04, 18:57

              Mogl sie zainspirowac:-)...
              • negra28 Re: Comy from USA 03.06.04, 19:08
                dzięki, Babo, cholera nie wiedziałam, a to kłamczuch
            • owca Re: Comy from USA 03.06.04, 18:59

              Anna Maria Jopek - Byłam w Nowym Jorku


              Byłam w Nowym Jorku, to naprawdę wielkie przeżycie.
              Po prostu polecieć, być w Nowym Jorku. Po prostu polecieć i być.
              Więc, byłam w Nowym Jorku, siedziałam w Nowym Jorku.
              Taka jak jestem to byłam i siedziałam,
              a potem się zmęczyłam i stałam w Nowym Jorku,
              i stałam w Nowym Jorku, i widziałam.
              Mówili mi pojedź, pojedź i zobacz.
              Musisz tam pojechać i zobaczyć.
              Mówili mi pojedź, tym bardziej, że możesz.
              To musi być wspaniałe- Nowy Jork.

              Więc, dobrze powiedziałam. Pojadę i zobaczę.
              I opowiem wam jak było w Nowym Jorku.
              Byłam, pojechałam. Byłam i widziałam,
              i stałam, i siedziałam w Nowym Jorku.
              Mówili mi pojedź, pojedź i zobacz.
              Musisz tam pojechać i zobaczyć.
              Mówili mi pojedź, tym bardziej, że możesz.
              To musi być wspaniałe- Nowy Jork.

              A teraz mówię: nie wiem, nie powiem wam, bo nie wiem.
              Nie wiem jak było w Nowym Jorku.
              Też mówię wam pojedźcie, postójcie i posiedźcie.
              Bo nie warto, nie warto nie być w Nowym Jorku.
              Mówili mi pojedź, pojedź i zobacz.
              Musisz tam pojechać i zobaczyć.
              Mówili mi pojedź, tym bardziej, że możesz.
              To musi być wspaniałe- Nowy Jork.



              owca

              _,,,٢ة إ ة٦,,,_
              • negra28 Re: Comy from USA 03.06.04, 19:01
                6o się nie liczy, bo Jopkówna to zerżneła od turnaua, czyli - pudło.

                Negra
                • owca Re: Comy from USA 03.06.04, 19:03

                  pytanie było: ktoś śpiewa! a śpiewa to między innymi AM Jopek
                  poproszę o nagrodę :-P

                  pozdrawiam
                  owca

                  _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                  • negra28 Re: Comy from USA 03.06.04, 19:07
                    aha, było, tak było napisane, cholera...
                    nagrodą jest żółty szliczek robiony na szydełku, fioletowa czapeczka z
                    pomponikiem w kolorze żółtym oraz rękawiczki z jednym palcem na sznurku - te
                    dwie ostatnie rzeczy robione na drutach przeze mnie w wolnych chwilach przed TV
                    w trakcie oglądania MjM.
                    poproszę teraz na priv o podanie adresu kontaktowego w celu wysłania w/w
                    nagrody.

                    Negra
                    • owca Re: Comy from USA 03.06.04, 19:12

                      eeee.... to ja dziękuję
                      nie mój styl ;-)

                      pozdrawiam
                      owca

                      _,,,٢ة إ ة٦,,,_
    • Gość: szasza Re: Comy from USA IP: *.adsl.hansenet.de 03.06.04, 22:44

      eee, tekst tego goscia zwalony z filmu.niemcy sami by na to nie wpadli.
      przypomina mi sie historia mojej kolezanki, ktora zakochala sie w amerykancu,
      bo ten pewnego jesiennego dnia wparowal u nas w polsce w krakowie na jakies
      duze spotkanie w czapeczce z daszkiem, i na pytanie, czemu ja nosi
      odpowiedzial "bo nie zdazylem umyc wlosow".dla kolezanki bylo to takie
      niesamowite i oryginalne, ze sie w nim zakochala.ozenili sie, wyjechala do
      stanow, i tam sie okazalo, ze tam za oceanem wszyscy tak robia, i ze to typowa
      odzywka amerykancow, ta z czapeczka.pozniej byl rozwod, i powrot do kraju, i
      dzidiaj zartuje moja koelzanka, ze tak na serio to wyszla za maz za "czapeczke".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka