Gość: Ona
IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl
03.06.04, 19:19
Witam. W tym coś jest!!! Prawie cztery miesiące temu byłam, powiedzmy w innym
państwie. Umówiłam się z chłopakiem do którego (jak nigdy) pierwsza
powiedziałam cześc . Też nie wiem dlaczego akurat do niego, obok byli
przystojniejsi.Spędzilismy 2 godziny( rozmowa i pocałunki)Było coś że nogi
się ugieły.Piszemy do siebie i chcemy być razem. Prawdziwe szaleństwo!!! Ale
oboje stwierdziliśmy że jest między nami COŚ specjalnego. Nigdy za nikim tak
nie tęskniłam!!! No może raz... Dodam że miałam mase randek ale... żaden z
poznanych chłopaków, miłych itd. nie interesował mnie tak jak ON!