stereotypy potwierdzone

10.01.12, 03:23
Badania potwierdzają stereotyp, że chłopcy bawią się raczej samochodami a dziewczynki lalkami. Podobne upodobania można zaobserwować u małp.

Może to oznaczać, że wybór określonego typu zabawki w zależności od płci jest jednak także naturalny, nie tylko kulturowy, jak się ostatnio przyjęło twierdzić - sugeruje Kim Wallen, psycholog z Yerkes National Primate Research Center w Atlancie (USA).

Naukowcy obserwowali 11 samców i 23 samice małpy rezus. Okazało się, że większość "chłopców" wybierała zabawki na kółkach - auta i koparki, lekceważąc lalki i pluszami. Samice natomiast z ochotą bawiły się oboma rodzajami zabawek.

źródło:
wiadomosci.ekologia.pl/ciekawostki/Mlode-samce-malp-wola-auta-od-lalek,2222.html

    • berta-death Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 03:59
      Nadal jest to wdrukowane a nie wrodzone. Młode małpy przede wszystkim muszą nauczyć się swoich ról społecznych. Co w przypadku samic oznacza nauczenie się opiekowania młodymi. U naczelnych nie jest to umiejętność wrodzona, tylko wyuczona, dlatego małpy wychowane w zoo, przez człowieka, nie wykazują instynktów macierzyńskich i nawet jak urodzą młode to nie mając pojęcia co z nim zrobić, najczęściej wywalają go w krzaki i idą się z powrotem bawić. Tego, że są samicami i jak zajmować się młodymi uczą się przez obserwacje od innych samic. Często używają w tym celu swojego młodszego rodzeństwa jako materiału treningowego. W związku z tym nic dziwnego, że jak dostały lalki i pluszaki, to wykorzystały je jako przybory edukacyjne. Samcom taka nauka do niczego nie jest potrzebna, wiedząc, że są samcami nie zaobserwowały i starszych samców zachowań opiekuńczych w stosunku do młodych, więc nie interesowały się lalkami. Koncentrowały się wyłącznie na zdobywaniu innych umiejętności i poznawaniu otoczenia.
    • gr.eenka Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 04:34
      oszukujesz
    • wez_sie Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 08:18
      a ty bawiles sie lalkami i przebierales w ciuchy swojej matki, nie?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 09:28
      Czyli co - samce małp naturalnie wiedziały co to sa koparki i biologicznie lepiej przystosowane są do zostania inżynierem budowlańcem? :)
      • kitek_maly Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 09:43
        > Czyli co - samce małp naturalnie wiedziały co to sa koparki i biologicznie lepi
        > ej przystosowane są do zostania inżynierem budowlańcem? :)

        Ale jesteś, czemu się nie zachwycasz darmowymi wykładami naszego wspaniałego socjologa? ;)
      • senseiek Chcialy wykopac dol pod ogrodzeniem zeby uciec zoo 10.01.12, 10:08
        > Czyli co - samce małp naturalnie wiedziały co to sa koparki i biologicznie lepi
        > ej przystosowane są do zostania inżynierem budowlańcem? :)

        Chcialy wykopac dol pod ogrodzeniem zeby uciec z zoo.. ;)
      • maitresse.d.un.francais Graf, ja nawet bym została twoją fanką... 10.01.12, 16:33
        gdyby nie wiesz co.

        A jak nie wiesz, to zawsze ci mogę napisać.
    • sundry Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 09:32
      Samice bawiły się jednym i drugim, czyli były bardziej uniwersalne;)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 09:35
        sundry napisała:

        > Samice bawiły się jednym i drugim, czyli były bardziej uniwersalne;)

        Po prostu brały co im w łapy wpadło, pazerne :)
        • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:21
          A moze bardziej ciekawskie? W koncu to kobieta otworzyla puszke Pandory i kobieta zerwala owoc z drzewa wiadomosci dobrego i zlego.
          • minasz Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:38
            według mnie to efekt spizarni- trzeba wszystko zbierac co sie da bo idzie zima
      • magnusg Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 16:04
        "Samice bawiły się jednym i drugim, czyli były bardziej uniwersalne;)"-Raczej niezdecydowane.:)
        U samic(tych mniej owlosionych tez ) czesta przypadlosc:)
        • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 16:19
          Gdyby byly niezdecydoane to by sie niczym nie bawily i umarly z nudow, tak jak ten osiolek.
    • georgia241 Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 09:53
      Oczywiście, że to natura a nie kultura. Kupiłam synowi kilka lalek i nie bawił się nimi. Poszły w ręce małej kuzynki.
      • asystentka_prezesa_zarzadu Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 09:56
        A w jakim wieku był jak kupiłaś? I czy miał kontakt wcześniej z innymi dziećmi?
      • alpepe Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 13:53
        kupiłam starszej córce kilka lalek, jak była malutka, nie bawiła się nimi. Jest nienaturalna?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 13:55
          alpepe napisała:

          > kupiłam starszej córce kilka lalek, jak była malutka, nie bawiła się nimi. Jest
          > nienaturalna?

          Nie, ale może byc samcem rezusa :D
          • ka-mi-la789 Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 14:02
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

            > Nie, ale może byc samcem rezusa :D

            Kurczę, trzeba sprawdzić, czy nie mam ogona, bo mnie też lalki nudziły niewyobrażalnie.
          • lizzy1 Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 14:19
            Ja w dzieciństwie bawiłam się wszystkim, tzn. były autka, pluszaki lalki. Przy czym wszelkich resoraków, wyścigówek miałam więcej, niż babskich zabawek.

            Mój syn też bawił się wszystkim, lecz lalki typu ,,bobas"- znaczy bezpłciowe, kompletnie go nie interesowały. Musiały mieć dorosłe kształty :-] Jak dorwał kiedyś z regału taka jedną lalkę łowicką, kupioną w cepelii, to zdjął z niej całe odzienie, a musiał się trochę przy tym namęczyć, bo poszczególne części garderoby były albo tak zszyte, zeby nie dało się ich zdjąć, albo w ogóle zszyte ze sobą. Jak ją w końcu rozdział, to siedział i się wpatrywał w nią jak sroka w gnat. Acha, miał wtedy raptem półtorej roku ;-)
            • maitresse.d.un.francais Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 16:35
              Mój syn też bawił się wszystkim, lecz lalki typu ,,bobas"- znaczy bezpłciowe, k
              > ompletnie go nie interesowały. Musiały mieć dorosłe kształty :-] Jak dorwał kie
              > dyś z regału taka jedną lalkę łowicką, kupioną w cepelii, to zdjął z niej całe
              > odzienie, a musiał się trochę przy tym namęczyć, bo (...)

              Świntuch! ;-)

              PÓŁTORA ROKU! PÓŁTORA! "Półtorej" tylko z rzeczownikami rodzaju żeńskiego!!!
              • lizzy1 Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 17:13
                E tam, świntuch! Stuprocentowy facet ;-)


                > PÓŁTORA ROKU! PÓŁTORA! "Półtorej" tylko z rzeczownikami rodzaju żeńskiego!!!

                Masz rację :-)
        • kseniainc Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 14:27
          alpepe napisała:

          > kupiłam starszej córce kilka lalek, jak była malutka, nie bawiła się nimi. Jest
          > nienaturalna?

          Moja za dzieciaka bawiła się nie lalkami, nie samochodami a waliła w gary kuchenne, albo karton był swietnym domkiem, patyk był karabinem, sprawdzala się piłka i skakanie po płotach.Nie byłam z nią u psychologa, a może powinnam ?Heh-żart
    • au_lait Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 10:45
      Naukowcy udowadniają rzeczy oczywiste, nudzą się chyba. Tym niemniej coraz więcej dziewczyn ma prawo jazdy i wybiera zabawki na kółkach. Są też o niebo lepszymi kierowcami niż mężczyźni. Przeprowadzono zdaje się takowe badania, nie chce mi się szukać...
    • salma75 Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 10:52
      No to ja byłam jakąś nietypową małpą ;).
      Nie bawiłam się lalkami tylko samochodami i klockami. I wyrosłam na normalną kobietę ;). No, prawie normalną, kilka drobnych odchyłek jeno, nieszkodliwych ;).

      Moja córka też jest nietypowa, taka jak ja, gdy byłam w jej wieku.
    • nancy.botwin.77 Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 10:58
      jak zwykle każdy widzi i tłumaczy na polski to co chce, tu masz oryginalny nius:

      www.yerkes.emory.edu/about/news/developmental_cognitive_neuroscience/toy_preferences.html
      "Like young boys, male monkeys strongly preferred wheeled toys, while female monkeys, similar to young girls, played more equally with both types of toys."
      • minasz Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:28
        dobre :)
      • minasz Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:35
        Yerkes researchers compared the interactions of 11 male and 23 female rhesus macaques with human wheeled toys (masculine) and plush toys (feminine). Like young boys, male monkeys strongly preferred wheeled toys, while female monkeys, similar to young girls, played more equally with both types of toys. “Young girls show a broader range of play patterns than boys, playing with many different kinds of toys,” said Hassett. “We found this to be true with the female monkeys as well. This suggests that rather than specific socialization determining toy preferences, it’s more likely biases in preferences that exist at birth” continued Hassett.

        cóz za próba hehe
        • spawacz.drewna Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 13:33
          przy wiekszej probie teza moglaby sie niedopasowac do praktyki i nici z publikacji a przeciez konkurencja nie spi
      • jan_hus_na_stosie2 Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:46
        nancy.botwin.77 napisał:

        > jak zwykle każdy widzi i tłumaczy na polski to co chce, tu masz oryginalny nius
        > :
        >
        > rel="nofollow">www.yerkes.emory.edu/about/news/developmental_cognitive_neuroscience/toy_preferences.html
        > "Like young boys, male monkeys strongly preferred wheeled toys, while female mo
        > nkeys, similar to young girls, played more equally with both types of toys."


        no i? Przeczytałem angielski artykuł, przecież sens streszczenia artykułu angielskiego w żaden sposób nie został wypaczony.

        "większość "chłopców" wybierała zabawki na kółkach - auta i koparki, lekceważąc lalki i pluszami. Samice natomiast z ochotą bawiły się oboma rodzajami zabawek. "

        Gdzie tu widzisz jakieś wypaczenie lub nierzetelne tłumaczenie?




        • spawacz.drewna Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 13:07
          tlumaczenie jest swietne ale moje jest lepsze

          "Like young boys, male monkeys strongly preferred wheeled toys, while female monkeys, similar to young girls, played more equally with both types of toys."

          tak jak chlopcy, małpiątka zdecydowanie woliły typowe męskie zabawki jak telefony komórkowe, człogi, żołnierzyki a na pierwszych urodzinch zawsze wybierały flaszkę podczas gdy małpiątka dziewczynki były bardziej mądre bo nie tylko bawiły się w wojnę i rzucały w siebie krzesłami ale także bawiły niemęskimi zabawkami jak różowe misie czy lalki-księżniczki"

          jesli nie widzisz dlaczego tlumaczenie tekstu jest az tak zle to gratuluje znajomosci jezyka ale w Polsce kazdy zna trzy jezyki i umie lodz podwodna naprawic
          • jan_hus_na_stosie2 Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 13:36
            język angielski biernie znam wystarczająco dobrze aby zrozumieć tłumaczenie, a specjalistyczny informatyczny zapewne dużo lepiej niż ty durna pało

            Czy idioto odróżniasz streszczenie od wiernego tłumaczenia? W streszczeniu wyraźnie napisano, że samice bawiły się obydwoma rodzajami zabawek a chłopcy chętniej zabawkami na kółkach. Gdzie tu masz jakiekolwiek wypaczenie? Sens został zachowany. A że osoba pisząca artykuł po polsku dodała sobie "auta i koparki" pomimo iż nie ma tego w oryginale? Albo, że użyła innego zaimka?

            co za baran...



            • spawacz.drewna Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 13:53
              boze jasiu,jaka agresja, mam nadzieje ze jestes tylko taki twardy zza komputera bo w realnym swiecie latwo mozesz zarobic w zeby- jesli tak to wybaczam nie biore na powaznie twoich wyzwisk,rozumiem ze to forma jakiejs autokreacji internetowej (znaczy wierzysz ze taki jestes naprawde ale wiesz rowniez ze mozez zarobic w zeby w realym swiecie wiec jestes soba tylko na necie) - ja wizerunek internetowy nie biore na powaznie wiec sie nie obrazam - ale to nie jest przyzwolenie jasiu, miarkuj sie

              oczywiscie ze tlumaczenie jest przeklamane i wnosi informacje,ktore sa wymyslem autora i pokazuje jego tok myslania - w tlumaczeniach idzie o to by oddac sens a ten sens mozna zaburzyc nie tylko doborem slow ale i stylem tlumaczenia - tutaj slowa i styl sa tak dobrane by uwiarygodnic i naciagnac teze tlumacza o preferencjach w wyborze (ogolnym) juz zakodowanym w DNA a wiec tlumacz uzywa slow typu "wiekszosc"a jest like,czyli "jak" a nie "jak wiekszosc", sa "wheeled toys" a jest uscislenie zeby glupi czytelnik nie popelnil bledu ze to koparki i auta (choc moje dziewczyny bawia taka zabawka na kolkach czyli konikiem z zaprzegiem), jest stwierdzenie ze samice "z ochota" sie bawily a ja tego w tlumaczeniu nie zauwazylem (ale twoj mozg juz kieruje te emocje jak sie pojawiaja przy wyborze dwoch typow zabawek przez samice) - nie mowiac juz o kompletnym przegieciu jak zmyslnieu przez autora sytuacji gdzie samce kompletnie olaly lalki i pluszaki ("lekceważąc lalki i pluszami"), to to wogole jest skandal a taki koles powinien przestac pisac artykuly - te wszystkie zmyslenia i przeklamania wzmacniaja przekaz o tezie lansowanej przez autora
        • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 16:11
          > Gdzie tu widzisz jakieś wypaczenie lub nierzetelne tłumaczenie?

          Pierwsze zdania: "Badania potwierdzają stereotyp, że chłopcy bawią się raczej samochodami a dziewczynki lalkami. Podobne upodobania można zaobserwować u małp."
          sa sprzeczne z tym zdaniem : "Samice natomiast z ochotą bawiły się oboma rodzajami zabawek."
          O badaniach na ludziach w art. w ogole nie napisano, wiec po co o tym wspomniano?
          • minasz Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 17:16
            po za tym ten polski przekład był edytowany
            z tego co pamietam troche inna wersja była na rano hehehe

            ps
            takie edycje np na portalu gazety sa bardzo czeste- ludzie wyzywaja autora od kretynów wiec autor poprawia tekst pozniej wyzywa sie tych ludzi co mieli racje(ze artykuł przeciez ok wiec o co chodzi:)
            • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 17:47
              No tak, moze dlatego dziennikarze sie nie przykladaja, bo zawsze mozna poprawic jesli ktos cos wytknie. Jak jest wydrukowane to wstyd zostaje na zawsze.
    • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:00
      Coz to jest za proba i w czym udalo im sie opublikowac te wyniki?
    • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:13
      Jestem zwolennikiem teorii, ze w genach mamy zapisane nasze zainteresowania i predyspozycje. Potem sa modyfikowane i wzbogacane zaleznie od srodowiska, w ktorym sie rozwijamy.
      Zainteresowanie samochodem czy lalka jest wiec poczatkowo instynktowne.
      Ja bylam typem chlopczycy strzelajacej z procy do lalek, za to uwielbiajaca wszystkie zwierzaki-pluszaki. W starszym wieku wiele moich kolezanek mialo nieposkromione instynkty macierzynskie a ja nie mialam. Teraz, mysle, jestem fajna mama chlopca, ktory tez lalek nie znosi ale nie lubi tez pilki noznej (dzieki bogu) :) To kolejny stereotyp z ta pilka nozna.
      • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:26
        Pilki noznej nikt nie moze 'miec w genach", bo nie towarzyszyla rozwojowi czlowieka od milionow lat. Chodzi o rywalizacje, ktora jest czestsza wsrod samcow. A jak ktos nie moze robic tego sam (bo mu np. brzuch przeszkadza ;-) ) to chociaz popatrzy identyfikujac sie z ktoras z druzyn.
        • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 13:16
          To z ta pilka nozna to powiedzialam bardziej zartobliwie, ale nie zgodze sie, ze jest to zalezne od ducha rywalizacji, ktore dziecko posiada lub nie. Zwyczajnie nie interesuje go, za to w innej dziedzinie sportowej jak najbardziej sie realizuje i lubi rywalizacje.


          • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 16:16
            Napisalas o stereotypie, a stereotyp ma to do siebie, ze nie musi byc prawdziwy a nawet jesli jest prawda to nie zgadza sie w 100% populacji. Natomiast chyba nie trzeba udowadniac, ze mezczyzni bardziej interesuja sie sportem niz kobiety (przy roznych preferencjach jesli chodzi o dyscypliny).
            • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 16:52
              > nie trzeba udowadniac, ze mezczyzni bardziej interesuja sie sportem niz kobiety

              tu, jesli interesowanie sie sportem nazwiemy ogladanie go w telewizji, to sie zgodze. Ale to tak zwana rywalizacja bierna ;) Natomiast jesli chodzi o uprawianie go to juz ta teoria moze podupasc.

              • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 16:56
                Nie sadze, zeby kobiety bardziej czy tak samo garnely sie do sportu. Zobacz jak wyglada proporcja plci w roznych klubach sport.
                Niektorymi sportami w ogole sie nie interesuja.
                • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 17:02
                  a te wszystkie pilatesy i aerobiki to cio? nie myslmy o sporcie wylacznie jak o konkretnej dyscyplinie bo wtedy faktycznie polegniemy.
                  No i kondycja brzucha damskiego a meskiego w srednim wieku tez swiadczy o czyms ;)
                  • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 17:10
                    Te wszystkie aerobiki to gl. z mysla o sylwetce, "uprawiane" w celu schudniecia. Nie mozna tego uznac za uprawianie sportu tak nie jest nim chodzenie na silownie.
                    Co do brzucha to jednak nadwaga i otylosc sa nadal domena kobiet.
                    • kalllka Re: 10.01.12, 17:15
                      podobnie do gier komputerowych, ktore rozwijaja,, (menu dostawcy)
                    • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 18:00
                      > Te wszystkie aerobiki to gl. z mysla o sylwetce, "uprawiane" w celu schudniecia
                      > . Nie mozna tego uznac za uprawianie sportu tak nie jest nim chodzenie na silow
                      > nie.
                      > Co do brzucha to jednak nadwaga i otylosc sa nadal domena kobiet.

                      no tak, to zdecydowanie inny rodzaj rywalizacji ;)
                    • berta-death Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 19:04
                      > Co do brzucha to jednak nadwaga i otylosc sa nadal domena kobiet.

                      Statystyki jednak co innego mówią. Mężczyźni częściej mają nadwagę niż kobiety.
                      • au_lait Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 19:18
                        A jakie to ma znaczenie? Bez sensu taka walka płci. Tylko jeden chromosom różnicy. Ale w sumie kto się lubi, ten się czubi, no tak. :)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:26
        zielona.zgaga napisała:

        > Jestem zwolennikiem teorii, ze w genach mamy zapisane nasze zainteresowania i p
        > redyspozycje. Potem sa modyfikowane i wzbogacane zaleznie od srodowiska, w ktor
        > ym sie rozwijamy.

        Wrodzone zainteresowanie koparkami?
        • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:33
          Nie, zainteresownie czyms innym niz twory czlowiekopodobne.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:39
            mumia_ramzesa napisała:

            > Nie, zainteresownie czyms innym niz twory czlowiekopodobne

            Bardziej brak zainteresowania pluszakami, bo samice bawiły się wszystkim.

            Rezuskie dzieci raczej nie odbierały "wheeled toys" jako samochodów. Zresztą nie wiem w jakim wieku musi być ludzkie dziecko aby złapać abstrakcję samochodu w zabawce.

            Moim zdaniem właściwy wniosek z badań powinien brzmieć.
            Samice rezusów, podobnie jak ludzi w okresie dziecięcym wykazują szersze spektrum zabaw i zainteresowań niż samce. Różnica jest zauważalna wśród zabaw i zabawek imitujących inne osobniki.
            • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:44
              > Bardziej brak zainteresowania pluszakami, bo samice bawiły się wszystkim.

              Ja pisalam o samcach.

              > Rezuskie dzieci raczej nie odbierały "wheeled toys" jako samochodów. Zresztą nie
              > wiem w jakim wieku musi być ludzkie dziecko aby złapać abstrakcję samochodu w zabawce.

              Rownie dobrze (a nawet lepiej) mozna przeprowadzic takie badania na ludziach z plemion, ktore nie mialy jeszcze stycznosci z cywilizacja.
              To nie jest abstrakcja samochodu, tylko dosc wierne odwzorowanie.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:51
                > > Bardziej brak zainteresowania pluszakami, bo samice bawiły się wszystkim.
                >
                > Ja pisalam o samcach.

                Ja też. Samice brały wszystko, samce tylko samochody.

                >
                > Rownie dobrze (a nawet lepiej) mozna przeprowadzic takie badania na ludziach z
                > plemion, ktore nie mialy jeszcze stycznosci z cywilizacja.
                > To nie jest abstrakcja samochodu, tylko dosc wierne odwzorowanie.

                Nie mam dzieci, wiec ciężko mi ocenić w jakim wieku dziecko samo samochodzik-zabawkę kojarzy z jadącym po ulicy pojazdem, niezależnie od złożoności i dokładności zabawki.
                • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:55
                  Bez przesady. A od kiedy kojarzy lalke z czlowiekiem? Moze nie kojarzyc czegos, czego nigdy nie widzialo. Skala chyba nie ma tu znaczenia.
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:58
                    mumia_ramzesa napisała:

                    > Bez przesady. A od kiedy kojarzy lalke z czlowiekiem? Moze nie kojarzyc czegos,
                    > czego nigdy nie widzialo. Skala chyba nie ma tu znaczenia.

                    Akurat system rozpoznawania twarzy mamy wbudowany w niemal podstawy funkcjonowania mózgu. Dlatego też widzimy "jezusków" w tostach czy zaciekach na ścianach. Czy twarz kosmity na marsie. Dlatego też podobają nam się małe pieski kotki i małpki.
                    To akurat JEST wrodzone.
                    • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 12:14
                      Male pieski maja twarze?
                      Chodzi nie o twarz, tylko cala postac. Trzeba by poczytac cos z psychologii rozwoju.
                      • wersja_robocza Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 14:00
                        Oj chyba o twarz. Niemowlak śmieje się do wszystkiego, co ma oczy. Nawet namalowane kartce kształty przypominające oczy wywołują reakcję.
                        Pomijam jakieś karykatury jak z horroru.
                        Ale mogę sie mylić. Popraw mnie.
                        • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 15:56
                          Ale niemowlak sie chyba jeszcze nie bawi lalkami?
                          • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 17:07
                            swiadomy wybor zabawek jest troszke pozniej
                    • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 13:10
                      >Dlatego też widzimy "jezusków" w tostach czy zaciekach na ścianach.
                      :D
                      tak poza tematem: kiedys pokazywali w tv jak sie ksiedzowi poduszeczka pod ksiedzowym tylkiem ulozyla w twarz jezusowa i byly pielgzymki :)

                      wracajac do tematu to procz genetycznego uwarunkowania, ktory glownie jest odpowiedzialny za uzdolnienia, wazny jest mozg: zenski czy meski. Jak wiadomo sie rozni (poza wyjatkami) i stad bierze sie zainteresowanie ogolu dziewczynek lalkami a chlopcow mechanizmami.
        • princessjobaggy Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:44
          > Wrodzone zainteresowanie koparkami?

          Nie, zainteresowanie przedmiotami (tym jak sa skonstruowane, ich dzialaniem itd), a nie innymi ludzmi i relacjami panujacymi miedzy nimi.

          • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 11:58
            Dlatego to chlopcy demontuja zabawki, natomiast maja nizsza inteligencje emocjonalna i gorzej wspolpracuja w grupie.
            • princessjobaggy Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 12:08
              > Dlatego to chlopcy demontuja zabawki, natomiast maja nizsza inteligencje emocjo
              > nalna i gorzej wspolpracuja w grupie.

              Dokladnie.

              Nawet jesli chlopiec dostanie do zabawy lalke, nie bedzie sie nia bawil w ten sam sposob, co dziewczynka. Chlopiec oderwie lalce nogi i rece, zeby sprawdzic jak sa przymocowane. Dziewczynka przy pomocy lalek bedzie odgrywala role, udawala rozmowy, przebierala ja itd.

              Oczywiscie uogolniam, bo ja sama na przyklad lalkom odrywalam konczyny, a ulubiony woz strazacki wielokrotnie rozkladalam na czesci i probowalam zlozyc z powrotem. ;)
              • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 12:16
                Ja robilam lalkom szczepionki (rysujac na nich potem trwale slady onych zabiegow).
              • berta-death Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 17:36
                > Nawet jesli chlopiec dostanie do zabawy lalke, nie bedzie sie nia bawil w ten s
                > am sposob, co dziewczynka. Chlopiec oderwie lalce nogi i rece, zeby sprawdzic j
                > ak sa przymocowane. Dziewczynka przy pomocy lalek bedzie odgrywala role, udawal
                > a rozmowy, przebierala ja itd.

                Kolejny stereotyp i jakaś próba zaklinania rzeczywistości poprzez nadinterpretacje faktów. Chłopcy też się bawią lalkami, tylko inaczej się je nazywa. Bo czym jak nie lalkami są żołnierzyki, figurki wojowników, potworów, itp. Lalki dla dziewczynek to też są figurki, które symbolizują jakieś postacie, w które można się wcielać, nawiązywać z nimi jakieś relacje, czy odgrywać scenki.

                Dzięki tego typu zabawkom dziecko przyswaja sobie wzorce dorosłego świata i wchodzi w przypisane do jego grupy społecznej role. Dzieci są bystrymi obserwatorami i jak tylko zaczynają wiedzieć jakiej są płci to podpatrują zachowania dorosłych swojej płci i bezrefleksyjnie zaczynają się bawić w to co ci dorośli robią bądź opowiadają, że robią. Dlatego dziewczynki bawią się w prowadzenie domu, opiekę nad dziećmi i życie towarzyskie a chłopcy w wojny, majsterkowanie, walki z potworami, polowania, itp. Jakby ich włożyć do świata, gdzie mężczyźni bawią dzieci a kobiety zdobywają pożywienie, to byłoby odwrotnie. Chłopcy bawiliby się lalkami a dziewczynki okładały po głowach patykami. Co jest widoczne w krajach, gdzie mężczyźni zajmują się dziećmi i przebywają na urlopach tacierzyńskich. Tam chłopcy chętnie bawią się lalkami i wózkami.

                Oprócz tego dzieci muszą się rozwinąć intelektualnie i fizycznie. Muszą poznać otaczający świat, usamodzielnić się i zawalczyć o pozycję w stadzie. I do tego potrzebne są im wszelkie zabawki ruchowe typu piłki, samochodziki, dzięki którym uczą się jak poruszają się obiekty w przestrzeni, co jest niezbędne do polowań i ucieczki przed wrogami. Małe szczeniaki i kociaki też szaleją za tego typu zabawkami, bez względu na płeć. Potrzebne są też klocki i wszelkiej maści zabawki konstrukcyjne, przy pomocy których ćwiczy się wytwarzanie i korzystanie z narzędzi oraz orientację w przestrzeni. Tak jak i niezbędne do rozwoju jest toczenie pozorowanych walk, rywalizacja, wspinanie się po drzewach, bieganie i wszelaka aktywność fizyczna. Potrzebne są też zabawki intelektualne, typu łamigłówki, czy jakieś edukacyjne pomagające zapoznać się z np prawami fizyki. Podobnie jak potrzebny jest kontakt ze starszyzną, która prezentuje młodzieży otaczający świat i podpowiada jak bezpiecznie w nim przetrwać.

                I bez względu na płeć, dzieci po równo interesują się wszystkimi rodzajami zabaw. I każdej z nich poświęcają tyle samo czasu, bo już matka natura zadbała o to, żeby miały chęć do równomiernego rozwoju. W przeciwnym wypadku ich przetrwanie mogłoby się okazać nieco utrudnione.
                To, że dziewczynki więcej czasu poświęcają na wchodzenie w role społeczne niż chłopcy wynika tylko i wyłącznie z faktu, że dzieci są głównie pod opieką kobiet. W związku z tym dziewczynki na co dzień mają obiekty do naśladowania a chłopcy nie. Tata idzie do pracy, jedzie na wojnę, czy idzie polować i nie zabiera ze sobą synów. No to nie mając kogo naśladować, większość czasu spędzają na rozwijaniu innych umiejętności niż wchodzenie w przyszłe role społeczne.
                Do tego wszystkie opiekunki i zdecydowana większość nauczycieli to kobiety. Nawet jak zachorują to też w 99% trafią na lekarkę a nie lekarza. Kobiety spotykają w sklepach i urzędach, gdzie czasem matki ich zabierają ze sobą. Na ulicy niekiedy widzą budowlańców, strażaków czy policjantów i to im się kojarzy z typowo męskim światem. Męski świat znają też z filmów, głównie akcji. W związku z tym jak już bawią się w bycie mężczyzną, to bawią się w policjantów, strażaków, żołnierzy, pogromców potworów, zdobywców kosmosu, itp. Dziewczynki rzadziej, bo nie są bombardowane wzorcami kobiet spełniających się w tego typu rolach, więc nawet im do głowy nie przyjdzie, żeby marnować czas na wdrażanie się do ról, których i tak nie będzie im dane pełnić.
                • au_lait Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 19:21
                  Elaborat godny przeczytania. Chapeau bas!
                • princessjobaggy Re: stereotypy potwierdzone 11.01.12, 10:34
                  > Kolejny stereotyp i jakaś próba zaklinania rzeczywistości poprzez nadinterpreta
                  > cje faktów. Chłopcy też się bawią lalkami, tylko inaczej się je nazywa. Bo czym
                  > jak nie lalkami są żołnierzyki, figurki wojowników, potworów, itp. Lalki dla d
                  > ziewczynek to też są figurki, które symbolizują jakieś postacie, w które można
                  > się wcielać, nawiązywać z nimi jakieś relacje, czy odgrywać scenki.

                  Mialam na mysli zwykla lalke, taka, ktora zazwyczaj bawia sie dziewczynki. ;)

                  Co do reszty, masz racje, wszelkie zolniezyki mozna traktowac jak lalki. Z tym, ze nadal te zabawy wygladaja nieco inaczej. Poza tym rozwoj pewnych zdolnosci przebiega inaczej u dziewczynek i chlopcow, wiec chocby z tego wzgledu rodzaj preferowanej zabawy moze roznic sie miedzy plciami.


                  > Jakby ich włożyć do świata, gdzie mężczyźni bawią
                  > dzieci a kobiety zdobywają pożywienie, to byłoby odwrotnie. Chłopcy bawiliby si
                  > ę lalkami a dziewczynki okładały po głowach patykami. Co jest widoczne w krajac
                  > h, gdzie mężczyźni zajmują się dziećmi i przebywają na urlopach tacierzyńskich.
                  > Tam chłopcy chętnie bawią się lalkami i wózkami.

                  Tego wlasnie nie wiemy.

                  Nikt nie prowadzi oficjalnych statystyk, poniewaz na dzien dzisiejszy jest to niemozliwe. Z tego, co sie orientuje, w Szwecji na razie jest tylko jedno przedszkole "gender neutral".

                  Chlopcy maja do wyboru lalki, ale nie wiem czy bawia sie nimi tak samo chetnie jak samochodami i czy dziewczynki bawia sie tak samo chetnie samochodami jak lalkami.

                  W przedszkolu tym nie ma na przyklad tradycyjnych ksiazek o krolewnach, sa za to ksiazki o zwierzatkach, ktore chca adoptowac male zwierzatko. Aha, i nauczyciele unikaja mowienia o dzieciach "ona"/"on" (ja pier.dole - sorry, nie moglam sie powstrzymac).

                  Ciezko wyciagac jakiekolwiek wnioski na podstawie grupki dzieci z jednego przedszkola.

                  Tak ze mozesz miec racje, a mozesz nie miec. :)
                  • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 11.01.12, 12:19
                    > Chlopcy maja do wyboru lalki, ale nie wiem czy bawia sie nimi tak samo chetnie
                    > jak samochodami i czy dziewczynki bawia sie tak samo chetnie samochodami jak lalkami.

                    To proste do zaobserwowania przez rodzicow majacych dzieci o roznej plci (najlepiej o malej roznicy wieku), bo przeciez nikt nie zabrania danemu dziecku wyboru danej zabawki.
                  • berta-death Re: stereotypy potwierdzone 11.01.12, 13:44
                    Te zabawy lalkami chłopięcymi i dziewczęcymi muszą być zróżnicowane, bo są to czysto tematyczne zabawy mające na celu oswojenie się poprzez zabawę z przyszłymi rolami społecznymi. A te role są inne. Dziewczynki w zabawie naśladują kobiety a chłopcy naśladują mężczyzn.

                    Dziewczynki obserwują żeński świat, którego niebawem staną się pełnoprawnymi członkiniami i widzą, że rolą kobiet jest bycie hostessami, seksualnymi obiektami, opiekunkami do dzieci, kucharkami, sprzątaczkami, sklepowymi, lekarkami, pielęgniarkami, plotkarkami osiedlowymi, damami, itp. I w związku z tym spośród wszystkich dostępnych zabawek wybierają te, które w największym stopniu pozwolą im trenować się do przyszłych ról społecznych. Czyli zestawy mała miss, różowe agd, lalki typu bobasy i barbie. A potem bawią się w panie, których życie kręci się wokół prowadzenia domu, opieki nad dziećmi i dbania o własną urodę.

                    I analogicznie robią chłopcy. Obserwują męski świat i widzą, że mężczyźni to policjanci, strażacy, żołnierze, bandyci, odkrywcy, podróżnicy, budowlańcy, kierowcy, zdobywcy, sportowcy, itp. I w związku z tym spośród wszystkich dostępnych zabawek, też wybierają te, które w jak największym stopniu pozwolą im trenować swoje przyszłe role społeczne. Wybierają żołnierzyki, figurki potworów, klocki typu lego explorer, akcesoria militarne, itp. I bawią się w małych policjantów, strażaków, zdobywców nowych lądów i planet, budowlańców, itp.
                    Natomiast nie bawią się w dom, bo nie mają wzorców mężczyzn zajmujących się domem. Nie bawia się w panów prowadzących życie towarzyskie, bo faceci na ogół nie zapraszają innych facetów na ploty ani nie gadają z nimi na ulicy czy przez telefon. Wychodzą do knajpy na piwo, gdzie dzieci ich nie widzą. A w krajach skandynawskich, gdzie urlopy tacierzyńskie są na porządku dziennym, dzieci od urodzenia mają styczność z mężczyznami spacerującymi z wózkami, bawiącymi się z dziećmi na placach zabaw, gotującymi, piorącymi i zmieniającymi pieluchy. I tam chłopcy wykazują chęć zabawy typowo dziewczęcymi lalkami, bo naśladują tym swoich ojców, wujków i sąsiadów.
                • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 11.01.12, 13:12
                  Teoria przedstawiona przez ciebie jest logiczna aczkolwiek nie przekonuje i moim zdaniem jest tylko w czesci prawdziwa.
                  To o czym piszesz to nasladownictwo, ktore rowniez pelni duza role w ksztaltowaniu osobowosci czlowieka. Dziecko nie rodzi sie jako “tabula rasa” jak to twierdzono dawniej. Posiada kod genetyczny, ktory warunkuje jego predyspozycje i wybory w zyciu.
                  Kazdy z nas posiada atrybuty meskie i zenskie, tyle, ze w roznych proporcjach.

                  Robiono tez podobne eksperymenty w laboratoriach psychologii eksperymentalnej i poddano badaniu dzieci bez wczesniejszych doswiadczen. Niemowleta plci meskiej kierowaly sie spontanicznie do zabawek typu samochody a dziewczynki do lalek.

                  • berta-death Re: stereotypy potwierdzone 11.01.12, 14:00
                    Nie ma takiej opcji, żeby dziecko odizolować kompletnie od otaczającego świata, tak żeby nigdy nie zetknęło się ze zróżnicowaniem płciowym ani rolami płciowymi. Roczne dzieci potrafią bezbłędnie rozpoznawać płeć i bezbłędnie przypisać atrybuty płciowe do właściwej płci. Wiedzą kto nosi sukienki a kto się goli, kto zajmuje się bobasem a kto chodzi do pracy, kto sprząta a kto się gapi w tv. Mimo, że same jeszcze własnej płci nie znają. TVP kilka lat temu pokazała dokumentalny program o tego typu eksperymentach z niemowlętami. Nie pamiętam tytułu, ale na pewno gdzieś w sieci można go znaleźć. Tam czarno na białym było widać, że dzieciaki, mimo, że jeszcze mówić nie umiały, to świetnie orientowały się w płciowej problematyce.

                    A jak takie dzieci już w wieku około 1,5r - 2 lata wiedzą jakiej są płci, to i problemu z właściwym doborem zabawek nie mają. Wcześniej obie płcie interesują się takimi samymi zabawkami, bo wcześniej to się muszą intelektualnie, fizycznie i manualne rozwinąć i poznać otaczający je świat a nie zawracać sobie głowę wchodzeniem w role społeczne.
                    • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 11.01.12, 14:46
                      > dzieciaki, mimo, że jeszcze mówić nie umiały, to świetnie orientowały się w pł
                      > ciowej problematyce.

                      a co to zanczy? moze wlasnie to, ze intuicje posiadaja i nia sie kieruja a nie logicznym mysleniem, ktorego jeszcze w tym wieku ne posiadaja.

                      > A jak takie dzieci już w wieku około 1,5r - 2 lata wiedzą jakiej są płci, to i
                      > problemu z właściwym doborem zabawek nie mają.

                      myslisz, ze to przebiega w ten sposob, ze dziecko wiedzac jakiej jest plci dobiera sobie odpowiednia zabawke. To myslenie schematem. Dzieci- niemowleta, czyli powiedzmy do 2-go roku zycia na pewno nie mysla w kategoriach tego co mu wypada tylko nastawione jest na zaspokojenie swoich potrzeb.

                      Jaka masz teorie na to, ze dzieci, powiedzmy plastykow, sa rowniez uzdolnione plastycznie, czy dzieci muzykow muzycznie itd.? Wcale nie obserwujac swoich rodzicow przy pracy.

                      • berta-death Re: stereotypy potwierdzone 11.01.12, 20:03
                        W tym programie to wyglądało tak, że pokazywali dzieciom 2 lalki, lalkę kobiete i lalkę mężczyznę, nazwijmy je ken i barbie. I mówiono, że to jest pani a to jest pan, upewniono się też, że dzieci potrafią rozpoznać płeć lalki i prawidłowo wskazać palcem gdzie jest kobieta a gdzie mężczyzna. Trzeci eksponat to była neutralna płciowo małpa i dziecko nie potrafiło pokazać, czy to jest on czy ona. I jak tej małpie ubrano perukę i sukienkę i badaczka mając w jednym ręku tego kena a w drugiej barbie zapytała dziecko czy małpa to pan czy pani, dziecko wskazało bezbłędnie, że pani. Jak małpę ubrano w męskie przyodziewki, to wskazało, że to pan. Potem przy pomocy tej małpy, już bez akcesoriów typu strój i peruka, odgrywano różne scenki, np huśtała w ramionach lalkę bobasa. I dziecko zapytane czy to pani małpa czy pan małp, pokazało na panią. Podobnie jak małpa malowała się szminką, to też została określona jako pani. Jak małpa odgrywała scenkę z goleniem się to dziecko wskazywało, że jest to pan. I dziecko bezbłędnie potrafiło przypisać scenki do odpowiedniej płci. Nie potrafiło powiedzieć jakiej ono jest płci, wskazywało na lalkę bobasa pytane kim jest.

                        A takie rzeczy jak malowanie się czy golenie, nie są uwarunkowane biologicznie. Nie wszystkie kultury to znają i nie we wszystkich akurat tylko kobiety się malują i nie wszędzie mężczyźni się golą. Zatem jest to rzecz nabyta na podstawie obserwacji. Podobnie jak i inne rzeczy.

                        Wygląda na to, że dziecko ma uwarunkowaną biologicznie wiedzę czy jest chłopcem czy dziewczynką. Podobnie jak i zdolność do rozróżniania płci. A cała reszta, czyli to czym konkretnie zajmują się mężczyźni a czym kobiety, jak się ubierają i zachowują jest rzeczą nabytą. Dzięki temu, że człowiek jest elastyczny i w mniejszym stopniu niż inne zwierzęta przejawia instynktowne zachowania, które nie ulegają zmianom pod wpływem środowiska, był w stanie stworzyć cywilizację i skolonizować całą kulę ziemską i jeszcze mu mało.
                        • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 11.01.12, 22:11
                          > A takie rzeczy jak malowanie się czy golenie, nie są uwarunkowane biologicznie.
                          > Nie wszystkie kultury to znają i nie we wszystkich akurat tylko kobiety się ma
                          > lują i nie wszędzie mężczyźni się golą.

                          zupelnie nie lapie zwiazku z tematem jesli chodzi o malowanie sie i golenie.
              • easz Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 21:48
                A ja się zastanawiam skąd w ogóle te stereotypy takie czy śmakie, te ciągłe spory wokół nich, bo kiedy tylko bym nie czytała przy takich okazjach wypowiedzi na forach, to każdy pisze 'tak, tak, stereotypy, tak, coś w tym jest, ale ja akurat miałam/łem inaczej, ja to chyba jestem wyjątkiem' :P

                Nikt nigdy tak nie miał, nikt na oczy nie widział, ale stereotypy żyją, są i maja się dobrze, przynajmniej w opiniach ludzi.
                • princessjobaggy Re: stereotypy potwierdzone 11.01.12, 10:43
                  Stereotypy jak to ze stereotypami bywa - w kazdym jest ziarnko prawdy. ;)

    • spawacz.drewna Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 12:27
      chopy sa bardziej zatwardziale, bo jak dorosna to dalej bawia sie samochodami a dziewczynki wtedy bawia sie garnakami

      byly rowniez robione badania i okazalo sie, ze kazdy nick ktory zawiera "hus" w nazwie byl srednio o 9 punktow mniej inteligentny od pozostalych forumowiczow
      • female.pl Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 12:33
        a pisali juz o tym w ksiazce "Płeć mózgu" Anne Moir i David Jessel.
    • wez_sie interesujace, ze... 10.01.12, 13:37
      ... kryptogej chce dyskutowac o stereotypach
      • jan_hus_na_stosie2 Re: interesujace, ze... 10.01.12, 13:47
        ech ci gimnazjaliści, za dużo macie wolnego
        • wez_sie Re: interesujace, ze... 10.01.12, 14:02
          tak przejmujesz sie gimnazjalista?
          no w sumie z taka muskulatura, to powinienes :)
    • ursyda Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 14:06
      czyli, że jesteście jak młode samce małp?
      • wersja_robocza Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 14:16
        Nie pamiętam czym się bawiłam, kiedy byłam młodą samicą małpy. Chyba sie nie bawiłam. gazety czytałam. Czarno-białe. I czerwone.
        • spawacz.drewna Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 14:22
          widocznie bylas jakas wyjatkowa samica malpa, ewidentnie pozniej malpy z tego szczepu zeszly na ziemie i poszly w sawanne,pozostale malpy zostaly na drzewach :P
          • wersja_robocza Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 14:27
            Małpy z mojego szczepu spadły z drzewa. Przypadkowo podczas większej wichury. I poooszły.:P
            • spawacz.drewna Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 14:31
              ale po co sie od razu tak przyznawac? przypadek czy nie udalo sie ;)
              • wersja_robocza Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 14:33
                Przyznałam się, by pozbyć się ciężaru z powodu tego smutnego faktu z mojej przeszłości.:P Przypadek. Małpa jak się zaczyta to i ewolucję mogłaby przegapić.:P
                • spawacz.drewna Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 14:42
                  malpa na terapi, no niezle :P
                  • wersja_robocza Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 14:45
                    Tak. I oto jestem.:P
    • miau_weglowy 'Samice natomiast z ochotą bawiły się oboma 10.01.12, 14:50
      rodzajami zabawek. '

      wnioski wyciagnijmy sobie sami ;P
      • jan_hus_na_stosie2 Re: 'Samice natomiast z ochotą bawiły się oboma 10.01.12, 15:26
        nie poprawność językowa jest tematem tego wątku

        • miau_weglowy Re: 'Samice natomiast z ochotą bawiły się oboma 10.01.12, 15:31
          i nie do niej tez ja nawiazuje ;P
          • jan_hus_na_stosie2 Re: 'Samice natomiast z ochotą bawiły się oboma 10.01.12, 15:40
            :)
    • samuela_vimes Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 16:45
      taaa kolejny wątek o wyższości mężczyzny nad kobietą, tym razem na adekwatnym przykładzie małp. Co raz lepiej
      • jan_hus_na_stosie2 Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 16:49
        gdzie tu masz pokazaną wyższość jednej płci nad drugą? wychodzą z ciebie kompleksy :)

        • samuela_vimes Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 16:52
          nie, to ty swoją żałosną osobą super samca nauczyłeś mnie, że twój co drugi wątek jest o tym. Więc nawet jak napiszesz o marchewce, to po to, aby udowodnić kobietom jak są głupie i jak nisko stoją w szeregu
          • au_lait Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 18:54
            Czepiasz się. Jan nie prowokuje bez sensu, w odróżnieniu do niektórych.
    • maitresse.d.un.francais Re: stereotypy potwierdzone 10.01.12, 16:55
      Małposzu, małposzu oj nie traćwa nadziei ;-)
      • kalllka Re: w oryginale,, 10.01.12, 16:58
        Bartoszu bylo, metroso.
        • maitresse.d.un.francais Re: w oryginale,, 10.01.12, 17:03
          kalllka napisała:

          > Bartoszu bylo, metroso.

          A nie kawoszu?

          Złap mnie na błędzie, nie na trawestacji.

          Satyra prawdę tai, sporów się wyrzeka,
          Tematy niebezpieczne omija z daleka.

          Tematy niebezpieczne omija z daleka.
          • kalllka Re: 10.01.12, 17:10
            nikt cie nie lapie.


            nie ma tematow niebezpiecznych ( bez powtorzen)
    • kalllka Re: 10.01.12, 17:07
      mialam ci odpowiedziec w nocy, bo widzialam jak miesiles ciasto na watek, ale bylam ciekawa ile paczkow z tego wysmazycie janie husiu.


    • astrofan Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 11:26
      trzeba być nieźle pier... tym, nie znać i nie mieć dzieci, zapomnieć własne dzieciństwo oraz być całkowicie pozbawionym zmysłu obserwacji by nie widzieć naturalnych różnic w upodobaniach, zabawach i zachowania chłopców i dziewczynek od najmłodszych lat, i nie ma to nic wspólnego z uwarunkowaniem kulturowym

      oczywiście owa usilna z zarazem nieudolna obronna równości ma charakter czysto ideologiczny i wiąże się z obawą wykazania, że jednak mężczyźni i kobiety umysłowo się różnią,

      z racji politycznej poprawności (ci co bywają na konferencjach naukowych wiedzą co się o tym mówi w kuluarach) naukowcy muszą sięgać w tych badaniach do obserwacji zwierząt

      w tych spawach warto spojrzeć na opinie świata który nie dba o pozory, skrupuły i polityczną poprawność - czyli świata finansów, ostanie wypowiedzi prezesa Lego o konieczności zagospodarowania segmentu zabawek dla dziewczynek (chodzi o zwykłe lalki) zostały bardzo dobrze odebrane na rynku, obecnie odbiorcami i kolekcjonerami zestawów Lego są prawie wyłącznie chłopcy,

      dlaczego Lego interesuje wyłącznie chłopców na całym świecie od kilkudziesięciu lat, przypadek?
      • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 12:01
        > dlaczego Lego interesuje wyłącznie chłopców na całym świecie od kilkudziesięciu
        > lat, przypadek?

        A moze to nie sprawa zainteresowan tylko 1) mody (koledzy maja to ja tez chce), 2) tego, ze rodzice kupuja chlopcom a dziewczynkom nie.
        Jedna z moich najb. ulubionych zabawek byla tablica, do ktorej przybijalo sie mlotkiem i gwozdzikami male klocki. Bynajmniej nie usilowalam ulozyc postaci ksiezniczek.
        • astrofan Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 12:22
          zupełnie nie, to w większości przypadków dzieci wskazują, proszą, domagają się co chcą dostać, a upodobania u małego dziecka można zaobserwować jeszcze nawet coś kupisz

          i to rodzice się głowią co może się dziecku np. pod choinkę lub na imieniny spodobać i sprawić radość, dla mnie byłoby bardzo wygodne jakby dziewczynkom można by kupić Lego, zawsze jest kłopot z prezentem dla nich

          wystarczy mieć swoje dzieci i się takich rzeczy nie pisze, widzisz tysiące sytuacji od niemowlęcia i wszystko jest oczywiste, nie trzeba udowadniać że wielbłąd jest garbaty

          jedny trend uwarunkowany kulturowo to są zabwki edukacyjne ale to odrębna sprawa
          • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 12:30
            Zabawki sa robione pod gust doroslych, bo to oni kupuja. Zostalo to udowodnione np na Barbie.
            Twierdzisz, ze nie kupujesz Lego dla dziewczynek, bo by sie nim nie bawily? Skad wiesz, skoro nie sprawdzales?
            • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 12:41
              > Zabawki sa robione pod gust doroslych, bo to oni kupuja. Zostalo to udowodnione
              > np na Barbie.
              > Twierdzisz, ze nie kupujesz Lego dla dziewczynek, bo by sie nim nie bawily? Ska
              > d wiesz, skoro nie sprawdzales?

              o wlasnie. jest bardzo wazne przelamywanie schematow. Archetypy nie biora sie z powietrza, niestety, ale to my powinnismy z nimi walczyc :)
              Ja sie zgadzam z tym co mowi astrofan i dla mnie to byla oczywista oczywistosc od zawsze. Co nie znaczy, ze nalezy generalizowac. Nie uwazam, zeby stawialo to ktoras z plci w niekorzystnym swietle.
            • astrofan Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 12:44
              słuchaj takie rozmowy to jak z kosmitą, a tłumaczenie to jak z tym wielbłądem, mam dużo dzieci dokoła w rodzinie i u znajomych, wiele rodzieństw jest mieszanych, nie będę siostrzenicy kupował lego jak jej brat ma ich mnóstwo i zupełnie jej nie interesują, mnóstwo takich obserwcji i sytuacji, dla rodziców jest to taże dyskomfort finansowy który chętnie by ograniczyli
              • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 12:59
                > słuchaj takie rozmowy to jak z kosmitą, a tłumaczenie to jak z tym wielbłądem,
                > mam dużo dzieci dokoła w rodzinie i u znajomych, wiele rodzieństw jest mieszany
                > ch, nie będę siostrzenicy kupował lego jak jej brat ma ich mnóstwo i zupełnie j
                > ej nie interesują, mnóstwo takich obserwcji i sytuacji, dla rodziców jest to ta
                > że dyskomfort finansowy który chętnie by ograniczyli

                ja tez wlasnego dziecka nie bede uszczesliwiac na sile lalka. To przelamywanie schematow to bardziej pokazywanie dzieciom we wczesniejszym wieku innych mozliwosci. To rozwija.
                Jak to np, ze dziewczynki wbija sie w rozowe sukienki od zawsze, bo rodzic ma zakodowany taki wlasnie model idealnej dziewczynki.
              • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 13:21
                Nie ma nic gorszego niz generalizowanie. To, ze twoja siostrzenica nie interesuje sie klockami nie oznacza, ze dotyczy to KAZDEJ dziewczynki. W koncu kobiety sa w wojsku, strazy pozarnej i in. tzw. meskich zawodach. Chyba nie tragfiaja tam przez pomylke albo po to, zeby takim jak Ty zrobic na zlosc?
                • astrofan Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 13:38
                  wiesz co to jest przykład potwierdzający? mam ci wypisać tysiąc? o siostrzenicy dostrzegłaś, a tego inny przypadkach już nie? przy takiej wybiórczej i ułomnej percepcji nic dziwnego że nie dostrzegasz (i nie chcesz dostrzec) spraw oczywistych, chłopcy i dziewczynki się różnią -także umysłowo, taki jest ten świat, typowy i przeciętny chłopiec mając wyłącznie lalki pewnie bawiłby się lalkami ale to jest inna zabawa niż zabawa dziewczynki, możesz tego nie akceptować ale to już problem z twoją głową

                  najlepiej urodź i wychowaj kilkoro dzieci to może coś zrozumiesz, nie ma nic gorszego niż pisanie bezpodstawnych głupot byle zgodnych z własnym widzimisię,

                  kwestia zawodów i wykonywanych prac jest odrębnym zagadnieniem, nie ma nic do rzeczy

                  ps. o generalizacji także nie ma pojęcia
                  • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 15:31
                    Brakuje Ci argumentow, ze saie posuwasz do atakow ad personam? Rownie dobrze ja Tobie moge zarzucic wybiorcza i ulomna percepcje.
                    W dodatku nie umiesz czytac ze zrozumieniem, bo nie napisalam nigdzie, ze dziewczynki i chlopcy sie nie roznia. Twierdze tylko, ze to rodzice kupuja takie a nie inne zabawki. Lalki i klocki sa wytworem cywilizacji. Widziales jak sie bawia dzieci na wsi? Nie segreguja sie plciowo, tylko bawia sie wszystkie razem. Tak samo wyglada zabawa kilkulatkow w plemionach, ktore pozostaly na poziomie wspolnoty pierwotnej. Przez kilka pierwszych lat zycia wychowywane sa razem i bawia sie razem, potem chlopcy zaczynaja uczestniczyc w meskich zajeciach a dziewczynki pozostaja przy matkach.
                    Tak samo rodzice ubieraja corki w sliczne sukieneczki, bo dla matki dziewczynka to zywa lalka. Powinna byc piekna i grzeczna. chlopak moze sie uswinic jak prosie, dziewczynka nie - takie sa oczekiwania otoczenia a nie roznice psychiczne.
                    • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 16:49
                      > Tak samo rodzice ubieraja corki w sliczne sukieneczki, bo dla matki dziewczynka
                      > to zywa lalka. Powinna byc piekna i grzeczna. chlopak moze sie uswinic jak pro
                      > sie, dziewczynka nie - takie sa oczekiwania otoczenia a nie roznice psychiczne.

                      Ja bym tam wolala, zeby moja corka potrafila sie tez uswinic czasem ;) Brudne dziecko to szczesliwe dziecko :)
                      To, ze wbijaja dziewczynki w rozowe sukienki nie wynika z roznic psychicznych tylko ze stereotypu myslenia. Rozowy dla dziewczynek a niebieski dla chlopcow ;)
                      Chodzi mi o poszerzanie dzieciom doznan estetycznych i horyzontow myslowych poprzez pokazywanie innych zabaw i mozliwosci wyboru jak ta lalka (mimo, ze bedzie to ulubiona zabawka, bo tak) i ten samochodzik.
                      • mumia_ramzesa Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 16:59
                        Nie chodzilo mi o rozowe sukienki tylko w ogole o sukienki. Przy lataniu po wsi malo praktyczne ubranko.
                        Jesli dziewczynki bawia sie rownie dobrze klockami i samochodami to dlaczego im ich nie kupowac, tak jak dlaczego nie ubierac ich w spodnie?
                        Wlasnie po co umacniac stereotypy: dziewczynka to w sukience i z lalka?
                        • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 17:11
                          > Nie chodzilo mi o rozowe sukienki tylko w ogole o sukienki. Przy lataniu po wsi
                          > malo praktyczne ubranko.
                          > Jesli dziewczynki bawia sie rownie dobrze klockami i samochodami to dlaczego im
                          > ich nie kupowac, tak jak dlaczego nie ubierac ich w spodnie?
                          > Wlasnie po co umacniac stereotypy: dziewczynka to w sukience i z lalka?

                          si :)
      • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 12:32
        > w tych spawach warto spojrzeć na opinie świata który nie dba o pozory, skrupuły
        > i polityczną poprawność - czyli świata finansów

        nie rozsmieszaj mnie. Swiat finansow jest rownie zaklamany jak swiat polityki.

        > dlaczego Lego interesuje wyłącznie chłopców na całym świecie od kilkudziesięciu
        > lat, przypadek?

        moze sie czepiam ale mam wrazenie, ze twoja wypowiedz jest seksistowska.
        • astrofan Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 12:38
          nic nie rozumiesz, nie będę tracił czasu na tłumacznie, przeczytaj jeszcze raz i zastanów się nad swoimi bezsensownymi uwagami
          • zielona.zgaga Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 12:43
            a zdziwilbys sie
    • astrofan Re: stereotypy potwierdzone 12.01.12, 12:49
      powyżej widać, "jakość" takich rozważań, zwykłe wbrew faktom i rynkowi zaklinanie rzeczywistości, w celu obrony ego kobiecej umysłowości, co więcej zupełnie zbytecznie bo nie te różnice zabaw nie są wartościujące, ale robią tak na wszelki wypdek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja