urwawszyk
20.01.12, 23:52
Tęsknię za moim byłym, tym, który mnie użył jako worka treningowego. Nie, nie rozważam nawet opcji powrotu, nie o to w tym wątku chodzi. Nie proszę o kopa w tyłek, bo go nie potrzebuję. Po prostu parszywie się z tą teśknotą czuję. Tak się musiałam wygadać, bo znajomym to aż wstyd.