Dodaj do ulubionych

Bojem siem :)

18.03.12, 15:24
Jako że poprzedni mój problem rozwiązałam, to zapytam się o coś innego. Widziałyście już pierwszego pająka tej wiosny? :) Na samą myśl modlę się o zimę. Komary, ćmy, pająki, koniki polne brrrrrrrrr
A Wy się też boicie?
Obserwuj wątek
    • georgia241 Re: Bojem siem :) 18.03.12, 15:26
      Bardzo! A najbardziej Batmana. Przyleci?
    • wersja_robocza Re: Bojem siem :) 18.03.12, 15:29
      Wczoraj łaził jeden po moim ramieniu. Nie wiem skąd się przypałętał. Brr
      Nie lubię robactwa. A jak na złość co brzydsze ciągnie do człowieka. Jakoś kolorowe motylki nie lecą do człowieka, ale pająki, komary i muchy już tak. lajf is brutal.
      • swiete.jeze Re: Bojem siem :) 18.03.12, 15:31
        > Nie lubię robactwa.

        Ale białka ma dużo.

        stylzycia.newsweek.pl/jadalne-owady--i-ty-zostaniesz-robakozerca,89369,1,1.html
        • wersja_robocza Re: Bojem siem :) 18.03.12, 15:44
          Ale one do mnie żywe przychodzą a nie w postaci przekąsek.:P
          • swiete.jeze Re: Bojem siem :) 18.03.12, 15:55
            Ja się zastanawiam jak oni zabijają je zanim je wrzucą na patelnię (o ile w ogóle). Każdemu konikowi się łeb ukręca?
            • ciastko_z_kota Re: Bojem siem :) 18.03.12, 20:41
              co ty, one umierają ze starości.
    • mariuszg2 Re: Bojem siem :) 18.03.12, 15:30
      pająki przynoszą szczęście...mój koci wzrok wypatrzył za to stado much wygrzewających sie na naslonecznionej scianie budynku
      • i.am.girl Re: Bojem siem :) 18.03.12, 16:28
        Pająki przynoszą szczęście... Chyba wolę być nieszczęśliwa
    • iwona334 a myszy ? 18.03.12, 15:33
      to pies ?
      • i.am.girl Re: a myszy ? 18.03.12, 15:37
        Ooo myszę też raz miałam. Jezu co ja przeżywałam przez 3 tygodnie
        • sundry Re: a myszy ? 18.03.12, 16:31
          Ja dzięki kotom mam świeże z dostawą do domu, już się nauczyłam je łapać do miski albo szufelki i wypuszczać, o ile są nieuszkodzone oczywiście:)
          • ciastko_z_kota Re: a myszy ? 18.03.12, 20:42
            moja mama raz wdepnęła w taką uszkodzoną, którą jej kot zostawił na progu w prezencie.
            no, była zachwycona.
            • i.am.girl Re: a myszy ? 18.03.12, 21:39
              Ałaaaa
            • sundry Re: a myszy ? 19.03.12, 20:01
              Ja też wdepnęłam, ale w nieżywą, blee...
    • lonely.stoner Re: Bojem siem :) 18.03.12, 16:29
      ja widzialam dzis pierwszego motyla :D
    • siostra.bronte Re: Bojem siem :) 18.03.12, 16:32
      Wymienionych przez Ciebie zwierzątek nie :) Za to panicznie boję się kleszczy, więc unikam tak zwanego łona przyrody. Kiedyś przypadkiem weszłam na sąsiednie forum o wiadomej chorobie i od tej pory mam uraz psychiczny. W parkach spaceruję tylko po chodnikach, a o lesie to w ogóle nie ma mowy.
      • i.am.girl Re: Bojem siem :) 18.03.12, 16:51
        E czy ja wiem, wystarczy kapelutek na głowe, coś na ramiona :)
        • siostra.bronte Re: Bojem siem :) 18.03.12, 16:57
          No nie, do tego buty-kalosze i długie spodnie. Przynajmniej tak radzą specjaliści. I tak wyobrażałabym sobie te bestie czyhające w zaroślach, więc co to byłaby za przyjemność :)
        • magnusg Re: Bojem siem :) 18.03.12, 20:38
          Kleszcze siedza w trawie,wiec nogi musisz oslaniac, a nie glowe.
          • alienka20 Re: Bojem siem :) 20.03.12, 19:37
            Mojej siostrze to z drzewa na głowę wpadł i tam się wgryzł ;/
            • siostra.bronte Re: Bojem siem :) 20.03.12, 19:42
              O rany :( A wszędzie się pisze, że kleszcze na drzewach to przesąd. A jak znajdzie się kleszcza przy szyi albo na głowie, to znaczy, że wędrował po ciele. I komu tu wierzyć? Mam nadzieję, że u siostry ok.
              • alienka20 Re: Bojem siem :) 21.03.12, 22:32
                U siostry ok - to było ponad 10 lat temu :). Prędko potruchtaliśmy na pogotowie (byliśmy akurat nad jeziorem, gdy mama zauważyła na skroni - był przykryty włosami :(.
    • maitresse.d.un.francais Re: Bojem siem :) 18.03.12, 17:06
      U mnie pająki łażą non stop. Jeszcze do wanny wpadają, a ja je wyławiam kawałkiem papieru toaletowego. Bardziej się boję ataku panów ubranych wuefiasto, ale to dopiero latem.
      • stephanie.plum Re: Bojem siem :) 18.03.12, 17:38
        toś mi zaimponowała!!!!

        serio.
        :~)
        • maitresse.d.un.francais Re: Bojem siem :) 18.03.12, 17:53
          stephanie.plum napisała:

          > toś mi zaimponowała!!!!
          >
          > serio.
          > :~)

          dlaczego? pająk jak pająk, tylko odwłok ma obrzydliwy, ale w wannie siedzieć nie chce, a sam wyleźć nie może
          • stephanie.plum Re: Bojem siem :) 18.03.12, 18:02
            to nie jest takie proste z pająkami, a najmniej proste z tymi tłustymi czarnymi, które się zwą kątniki.

            tu sprawa jest jasna - jeśli w pomieszczeniu jestem ja i kątnik, przeżyć może tylko jedno z nas.
            na razie żyję ja...

            od brata biologa słyszałam, że pająk ma coś takiego w wyglądzie, że ten wygląd, raz skojarzony z silną emocją (strachu, obrzydzenia), zawsze będzie ją wywoływał.
            dziecko się nie boi, ale kiedy zobaczy, że boi się ktoś inny, to już też będzie. i trudno jest tego się oduczyć.
            • maitresse.d.un.francais Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:27
              stephanie.plum napisała:

              > to nie jest takie proste z pająkami, a najmniej proste z tymi tłustymi czarnymi
              > , które się zwą kątniki.
              >

              a bo ja wiem czy one tłuste? w talii ich nie mierzyłam ;-P
              • stephanie.plum Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:47
                ueeee!

                za dużo tych włochatych nogów, no i te szczękoczułki i nogogłaszczki.

                myszy kocham z wzajemnością, do much podchodzę filozoficznie, komary znoszę z cierpliwością druida, miewam niebezpieczne związki z kleszczami.

                ale pająk - mój wróg!
                • maitresse.d.un.francais Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:52
                  stephanie.plum napisała:

                  > ueeee!
                  >
                  > za dużo tych włochatych nogów, no i te szczękoczułki i nogogłaszczki.\

                  nogo-co?

                  a szczękoczułką cię przecież nie zeżre :-P
                  • stephanie.plum Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:55
                    > a szczękoczułką cię przecież nie zeżre :-P

                    wystarczy, że posmyra...
                    • maitresse.d.un.francais Re: Bojem siem :) 18.03.12, 20:42
                      stephanie.plum napisała:

                      > > a szczękoczułką cię przecież nie zeżre :-P
                      >
                      > wystarczy, że posmyra...

                      gdzie on cię smyra, gdzie? toż on sam się boi i w gacie robi przed takim wielkim stworem
    • tanebo Re: Bojem siem :) 18.03.12, 17:46
      Ty się bój. Bo dawno nie było wylęgu chrabąszczy. A gdy im zbiera się na seks to w powietrzu aż gęsto jest.
      • i.am.girl Re: Bojem siem :) 18.03.12, 21:42
        Tak, przyjdzie maj, to się zacznie, jak mi to raz strzeliło w szybę, to strasznie było :) A zaczną się nietoperze, ważki, fuj. Po co to wszystko, nie mogła tego natura jakoś mądrzej wymyślić
        • tanebo Re: Bojem siem :) 18.03.12, 22:04
          No i wymyśliła. Baby na widok myszy względnie ćmy wskakują na stołek i chłopa wołają.
          • i.am.girl Re: Bojem siem :) 19.03.12, 08:59
            Na widok ćmy na krzesło? :) Uciekam z pokoju, zamykam drzwi i nie wchodzę póki ktoś nie przyjdzie i nie poskromi potwora
            • tanebo Re: Bojem siem :) 19.03.12, 18:35
              No właśnie. I przychodzę ja i "poskramiam" ćmę. Mogło być gorzej. Kobiety mogłyby panikować dopiero na widok tygrysa lub krokodyla. I wtedy pupa zbita...
    • dzidzia.doc Re: Bojem siem :) 18.03.12, 18:03
      Pająków się nie boję, lubię je obserwować.
    • gaviota44 Re: Bojem siem :) 18.03.12, 18:24
      Ja to nawet lubie,no powiedzmy,darze szacunkiem,szczegolnie te wielkie ;).
      Male najczesciej laduja w odkurzaczu,troche wieksze wynoszone sa na papierku lub w szklance (polecam sposob!) na pole.

      Nie wiem,jak z tym strachem jest..Ja sie nie boje,a moja corka bardzo.
      • swiete.jeze Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:06
        > b w szklance (polecam sposob!) na pole.

        Na pole= na pole czy na pole= na dwór? :)
        • gaviota44 Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:34
          krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,10894319,Stuhr__Wychodze_na_pole___bajoku__mowie_do_dzieci.html
          Krakow rzadzi :)
    • six_a Re: Bojem siem :) 18.03.12, 18:35
      przygarnij kota, to będzie eliminował muchy, pająki i inne ruszające się.
      • koham.mihnika.copyright albo kobiete z odkurzaczem, w wolnym czasie 18.03.12, 21:49
        moze ugotowac lub uprasowac. I chlop nie bedzie sie nudzic.
      • szarrak Re: Bojem siem :) 18.03.12, 22:04
        Od kiedy ja mam kota mam też w sezonie siatkę w oknie, a że siatka drobna, to i nic mi się nie pałęta poza tym kotem. Ale racja, raz coś drzwiami wleciało i kot schrupał natychmiast. Tylko chityna trzeszczała...
        • i.am.girl Re: Bojem siem :) 19.03.12, 09:01
          Kurna to ja kupuje kota : ) Siatkę mam już w planie, ale muszę ich 6 kupić, żeby sens był, bo jak nie w jednym pokoju to w drugim wleci.
          • six_a Re: Bojem siem :) 19.03.12, 09:18
            no bierz kota, mówię Ci, one mają moduł detekcji pająka.
            idę sobie wczoraj wieczorem przez pokój i paczę, kot leży i gapi się w sufit. to ja też się paczę na ten sufit, a tam pająk tłustawy. musiałam iść po miotełkę, ściągać gada. i niestety, dzisiaj będzie padał deszcz.
    • chcesztomasz Re: Bojem siem :) 18.03.12, 18:43
      ha widziałam jeszcze w lutym pierwszego pająka. chciałam sobie włosy umyć, naznosiłam odżywek, maseczek i cały sprzęt..nachylam się i OGROMNY WŁOCHATY PAJĄK siedział sobie...uciekłam i regularnie spr czy uciekł, czy aby na pewno tam jest itd. KOSZMAR.

      Do tej pory nie wiem co się z nim stało.
      • i.am.girl Re: Bojem siem :) 19.03.12, 09:02
        Fuj :/ i on Ci tam teraz czeka na Ciebie :)
    • zamysleniee Re: Bojem siem :) 18.03.12, 18:45
      pająki są mi obojętne, mogą sobie spacerować obok mnie i ok
      ale myszy! maaaatko jak pomyślę o myszach to mam gęsią skórkę
    • pamplemousserose Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:07
      Ja wczoraj stado szczurów w pobliskim lesie goniłam. Takie to bezczelne, że nawet nie bardzo uciekało:/
      • zamysleniee Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:31
        goniłaś? nie uciekały?
        jak można gonić szczury? rozumiem uciekać, ale gonić?!
        masz niedzielny złoty medal odwagi!
        • pamplemousserose Re: Bojem siem :) 18.03.12, 22:15
          > jak można gonić szczury? rozumiem uciekać, ale gonić?!

          No przypatrzyć się im chciałam. Nieczęsto się szczury w stadach widuje:)

          Se na pniu siedziały, i pod jednym krzaczkiem, i pod drugim, a co podchodziłam bliżej, to na jakieś pół metra znów uciekały:)
      • maitresse.d.un.francais Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:37
        pamplemousserose napisała:

        > Ja wczoraj stado szczurów w pobliskim lesie goniłam. Takie to bezczelne, że naw
        > et nie bardzo uciekało:/

        Było wziąć kija i dołożyć jednemu z drugim, zaraz by przyspieszyły. ;-)
      • i.am.girl Re: Bojem siem :) 18.03.12, 21:44
        pamplemousserose napisała:

        > Ja wczoraj stado szczurów w pobliskim lesie goniłam. Takie to bezczelne, że naw
        > et nie bardzo uciekało:/

        Szczura jeszcze na żywo nie widziałam, i mam nadzieję nie zobaczę.
        A po coś Ty je goniła? Że tak dla fanu? Dla zemsty jakiejś? Czy dla sportu? :)
        • pamplemousserose Re: Bojem siem :) 18.03.12, 22:45
          > A po coś Ty je goniła? Że tak dla fanu? Dla zemsty jakiejś? Czy dla sportu? :)

          Stworzonka pooglądać chciałam tylko. I jeszcze policzyć chciałam ile, ale się policzyć nie dały:P
    • a_nonima Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:36
      Ja siem bojem pajonków. Czasami w lecie wchodzą wielkie jak ruskie czołgi!!! Nie jestem w stanie zabić tak się boję, a jak już jakimś cudem polegnie nie jestem w stanie go wyrzucić. Odkurzaczem traktuję z odległości 100m.
      • mariuszg2 Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:46
        z odleglosci 100M? To musi być odkurzacz gigant (pewno ruski)...musi mieć duża moc ssania...
        • a_nonima Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:48
          Do łapania pająków załączam 3 dodatkowe rurki ;)
          • maitresse.d.un.francais Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:53
            a_nonima napisała:

            > Do łapania pająków załączam 3 dodatkowe rurki ;)

            To jest ruski czołg przystosowany. :-P
          • mariuszg2 Re: Bojem siem :) 18.03.12, 20:28
            dodatkowe rurki ograniczaja pole manewru takim bydleciem (odkurzaczem) to daje przewagę pająkowi...nawet jeśłi martwy może próbować sztuczek...
            • i.am.girl Re: Bojem siem :) 18.03.12, 20:37
              Nie zbyt dobry sposób. Ja już się nauczyłam odkurzaczem na wodę, z odległości jak najdalszej, bo ze zwykłego może wyjść z worka, przez rureczke z powrotem. :)
              • koham.mihnika.copyright spray to twoj sojusznik 18.03.12, 21:51
                pajaki sa dobre, bo zjadaja inne fruwajace paskudztwo.
              • mariuszg2 Re: Bojem siem :) 18.03.12, 22:34
                taki pajak po wyjsciu z worka przez rureczke jest dosłownie wkurzony...ma pozatykane tchawki i moze nie panowac nad reakcjami....najlepiej takiego wyniesc z workiem...a topienie pajka moze okazac sie nieskuteczne...niektore gatunki swietnie plywaja
      • tanebo Re: Bojem siem :) 18.03.12, 22:06
        To co byś powiedziała gdybyś mieszkała w Sydney? Tam znajomej wparował taki wielki że firanka się pod nim zarwała. Ale nie ma tego złego - mysz zjadł.
    • lidka449 Re: Bojem siem :) 18.03.12, 19:56
      paniczny lek przed pajakami to arachnofobia
      spotkalam sie z takim przypadkiem u pewnej Pani na samo slowo pajak
      dostawala drzeszczy i oblewal ja zimny pot
      staralismy sie unikac tego tematu
    • magnusg Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 18.03.12, 20:37
      Co druga dostaje ataku histerii.W Australii czy Ameryce Poludniowej to rozumiem,bo tam ukaszenie moze miec powazne skutki,ale u nas?Ja tam pajakow nie trzymam w terarium,ale szczerze je podziwiam.Ogladalyscie kiedys pajeczyne?Przeciez to jest majstersztyk inzynierski-sama symetria jest naprawde fascynujaca.Troche rspektu dla tych mistrzow-wyrzucic za okno,a nie od razu zabijac.
      • lacido Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 18.03.12, 22:00
        moje dziecko jak użre pająk to wyskakuje gula, sinieje ciało, czasem temperatura podwyższona się pojawia i zawsze mam obawy czy to nie był kleszcz ;/ nie zawsze ugryzienie pająka jest takie lajtowe;/
        • tanebo Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 18.03.12, 22:14
          To nie pozwól dziecku łapać te biedne pająki i je męczyć!
          • lacido Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 18.03.12, 22:16
            ale moje dziecko ich nie tyka ;/ nie mam pojęcia kiedy i gdzie ma z nimi styczność, jak mi pediatra powiedziała, że to ugryzienie pająka to byłam zaskoczona bo nigdy nawet w domu nie widziałam żadnego ;/ może w nocy wyłażą i go żrą? no nie wiem ;/
            • tanebo Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 18.03.12, 22:24
              Taaa. Lepiej zmień pediatrę. Po co pająki miałyby kogoś gryźć? Takie zjawisko w przyrodzie nie występuje. Pająk ukąsić człowieka może tylko w jednej sytuacji - gdy człowiek go weźmie w rękę.
              • lacido Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 18.03.12, 22:30
                jasne te jadowite tez po co mają gryźć a jednak gryzą :)

                poszperaj w necie to się dowiesz, ja tam specjalista temacie nie jestem :)

                ale teraz zastanawiam się dlaczego w dzieciństwie dziobnęła mnie gęś mimo że próbowałam ją ominąć szerokim łukiem ;/;/
      • tanebo Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 18.03.12, 22:11
        Jest! Jest jeden pająk w Polsce którego ukąszenie może być groźne dla życia. Ale trzeba być dzieckiem lub osobą starszą, znaleźć taką jedną jaskinię - bo on tylko w tej jednej jaskini żyje - dostać pozwolenie ministra środowiska na wejście, lub przepiłować grube na cal kraty i zejść na dno jaskini. Więc jest to jakieś realne zagrożenie :) a baby piszczą już na widok ćmy. Co im taka ćma zrobi? Wyssie?
        • lacido Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 18.03.12, 22:14
          chyba to, że taka mechata, szarobura jest lekko obrzydza no i jeszcze jak się stoi jej na drodze do światła to może połechtać ;)
          • tanebo Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 18.03.12, 22:22
            Chyba po łechtaczce.
            • lacido Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 18.03.12, 22:31
              to by chyba było miłe ;)
              • mariuszg2 Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 19.03.12, 09:19
                ćma zostawia taki paskudny pyłek...poza tym łechtanie na sucho to nie jest to ... nie ma jak to mokre, cieple, lekko chropowate języczki mlaskająco-liżąco-cmokająco-ssące.....tylko do głowy mi nie przychodzi żadny stworek co tak umie robic.... może smoczek wielogłowy....dziecko hydry...tyle, że to nielegalne...hm.... mam z tym kłopot...
                • tanebo Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 19.03.12, 18:37
                  Ten pyłek to pyłek kwiatowy. O ile nie jesteś pelargonią to nie masz się czego obawiać. Koty mają chropowaty język. Powinno ci być dobrze.
                  • mariuszg2 Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 19.03.12, 18:52
                    nie jestem pelargonią...tak mi się zdaje...
                • lacido Re: Nie pojmuje tej babskiej pajakofobii 19.03.12, 21:00
                  motyle też zostawiają a ten od ciem jest taki połyskliwy - znacznie ładniejszy niż motyli :)

                  łechtanie jest dobre w rożnych miejscach i na różne sposoby :)
    • zetka50 Re: Bojem siem :) 18.03.12, 20:50
      nie widziałam i nie chcę widzieć gadziny, też sie boję, szczególnie pająków włochatych tych ogromnych :P
      żaby tez się boję, blee, po co te stwory ???
      ale myszki - nie, same się boją bidulki jedne :)
      A wczoraj wleciała nam do sypialni mucha, bzykaczka, wywaliłam ją na zewnątrz,bo by ranem spać nie dała :D
    • lacido Re: Bojem siem :) 18.03.12, 21:58
      dziś w parku widziałam komary ;/
    • szarrak Re: Bojem siem :) 18.03.12, 22:01
      Pająków nie widziałam, chociaż mieszka ich zawsze mnóstwo na moim podwórzu - ani nie tęsknię, ani się nie lękam - ot, jak są to niech sobie będą. Natomiast mam okrutną mothefobię i robi mi się niedobrze na myśl, że niedługo będą ć.y (to wulgarne słowo, więc wykropkuję ;)). Komara zaś już widziałam, wczoraj. Nie ubiłam, bo nie ubijam, ale i nie dokarmiłam.
      • koham.mihnika.copyright zastąp słowem - mać 19.03.12, 09:38

    • moonogamistka Re: Bojem siem :) 18.03.12, 22:12
      Cmy i niskie waskie korytarze, jaskinie. Klaustrofobia.
    • sootball Re: Bojem siem :) 19.03.12, 13:09
      E tam, histeryzujecie ;)
    • izabellaz1 Re: Bojem siem :) 19.03.12, 21:46
      Ja dzisiaj na chodniku widziałam takiego rozdeptanego na dwa cale.
    • i.am.girl Re: Bojem siem :) 26.03.12, 07:25
      Brrrrrrrrr właśnie widziałam pierwszego. I to od razu po wstaniu z łóżka, siedział sobie ładnie pod prysznicem. Bleeee nie jem śniadania :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka