06.04.12, 18:43
jutro pojdziemy poswiecic pokarmy,co zwykle znajduje sie w waszym koszyczku ?
u mnie :jajka,chleb,wedlina,sol,baranek cukrowy.
czy znacie symbolike tych produktow ?
Obserwuj wątek
    • six_a Re: swieconka 06.04.12, 18:51
      a cukier co symbolizuje?
      • lidka449 Re: swieconka 06.04.12, 19:19
        Chleb we wszystkich kulturach ludzkości był i jest pokarmem podstawowym, niezbędnym do życia. Gwarantował dobrobyt i pomyślność. Wśród chrześcijan zawsze był symbolem nad symbolami - przedstawia bowiem Ciało Chrystusa. Jeżeli pieczono wiele odmian chleba, do kosza kładziono po dużej kromce każdego z nich. Natomiast koniecznie poświęcony był cały chlebek wielkanocny czyli paska. W tym celu specjalnie ją przecież pieczono.

        Jajko jest dowodem odradzającego się życia, symbolem zwycięstwa nad śmiercią. Tę symbolikę rozpowszechnili w Polsce niemieccy zakonnicy. Wywodzi się ona z dawnego zakazu spożywania jaj podczas Wielkiego Postu. Jajka na stół powracały ponownie w Wielkanoc.

        Sól to minerał życiodajny, dawniej posiadający moc odstraszania wszelkiego zła. Bez soli nie ma życia. To także oczyszczenie, samo sedno istnienia i prawdy. Stąd twierdzenie o „soli ziemi", jak to w Kazaniu na Górze powiedział Chrystus o swoich uczniach.

        Wędlina zapewnia zdrowie i płodność, a także dostatek, bo przecież nie każdy mógł sobie pozwolić na ten szczególny pokarm. Kiedyś był to choćby plaster szyneczki, a od XIX wieku słynna polska kiełbasa.

        Ser jest symbolem zawartej przyjaźni między człowiekiem a siłami przyrody, a przede wszystkim stanowi gwarancję rozwoju stada zwierząt domowych. Ser jest bowiem produktem mlecznym pochodzącym od krów, owiec i kóz.

        Chrzan zawsze był starym ludowym znamieniem wszelkiej siły i fizycznej krzepy. Współdziałając z innymi potrawami zapewniał ich skuteczność.

        Ciasto do koszyka ze święconką weszło ostatnie, jako symbol umiejętności i doskonałości - zapewne głównie jako popis domowych gospodyń. Ciasto reprezentowane było głównie przez wielkanocne baby, a jej nie udany wypiek był wielką kompromitacją. Poza tym winien to być zawsze wypiek własny, domowy, a nie kupiony w ciastkami. Wystarczy zwykła domowa drożdżówka.

        Taka to była tradycja siedmiu błogosławionych darów, znana w Polsce wszędzie od wielu lat.




        • six_a Re: swieconka 06.04.12, 19:20
          super, a źródło gdzie?
          i nic tu nie ma o cukrze, jestem rozczarowana.
          • good_morning Re: swieconka 06.04.12, 19:48
            dolce vita
            tak optymistycznie
            • six_a Re: swieconka 06.04.12, 20:02
              no w inicjały to trafiłaś, nie powiem.
              a dolce też wezmę;)
          • lidka449 Re: swieconka 06.04.12, 20:09
            w celu uzupelnienia i dla scislosci :
            Fragment książki Romana Landowskiego „Dawnych obyczajów rok cały. Miedzy wiarą, tradycją i obrzędem”.

            Źródło: Wydawnictwo "Bernardinium"
            • mumia_ramzesa Re: swieconka 06.04.12, 20:16
              Tak myslalam, ze to koscielne zrodla. Oczywiscie nie mozna bylo przyznac, ze jajko to symbol przedchrzescijanski.
              • my_favourite_axe Re: swieconka 08.04.12, 00:10
                mumia_ramzesa napisała:

                > Tak myslalam, ze to koscielne zrodla. Oczywiscie nie mozna bylo przyznac, ze ja
                > jko to symbol przedchrzescijanski.

                a spodziewałaś się że o święconce będą pisać masoni?
                • mumia_ramzesa Re: swieconka 08.04.12, 15:35
                  Nie. Spodziewalam sie, ze kulturoznawcy. :-P
        • mumia_ramzesa Re: swieconka 06.04.12, 20:19
          > Chrzan zawsze był starym ludowym znamieniem wszelkiej siły i fizycznej k
          > rzepy. Współdziałając z innymi potrawami zapewniał ich skuteczność.

          To skad sie wzielo do chrzanu i schrzanic?
          Pierwsze slysze, zeby do swieconki dawac ser albo chrzan.
          • lacido Re: swieconka 06.04.12, 22:24
            u mnie chrzan daje się zawsze
            • mumia_ramzesa Re: swieconka 08.04.12, 15:36
              Tarty czy w postaci korzenia? I co sie z nim potem robi?
              • lacido Re: swieconka 09.04.12, 21:14
                tarty, zjada się potem ze święconka :)
        • silic Re: swieconka 06.04.12, 21:44
          > Chleb we wszystkich kulturach ludzkości był i jest pokarmem podstawowym,
          > niezbędnym do życia.

          Ciekawe co na ten tema mają do powiedzenia kultury azjatyckie - chińska, japońska i inne oparte na uprawie ryżu.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: swieconka 07.04.12, 23:05

            > Ciekawe co na ten tema mają do powiedzenia kultury azjatyckie - chińska, japońs
            > ka i inne oparte na uprawie ryżu.

            A kto by się tam żółtych pytał... :)

            Cukier natomiast na bank symbolizuje bimber... :D
            • six_a Re: swieconka 07.04.12, 23:13
              > Cukier natomiast na bank symbolizuje bimber... :D

              ...niezbędny do picia w naszej kulturze.
        • koham.mihnika.copyright mily, ale zabobon. Swoja droga, ile kosztuje 07.04.12, 02:23
          poswiecenie swieconki?
          I czy trzeba podpisywac liste?
      • eat.clitoristwood Re: swieconka 06.04.12, 19:27
        six_a napisała:
        > a cukier co symbolizuje?

        Cukier symbolizuje kondominizację Najjaśniejszej.
        A baranek, cukrowego, skocznego bojownika.
        • six_a Re: swieconka 06.04.12, 20:04
          kondoco?
          znowu jakieś bezeceństwa pewnie;)
      • marguy Re: swieconka 08.04.12, 08:29
        six_a napisała:

        > a cukier co symbolizuje?


        Niby bogactwo a tak naprawde to cukrzyce.
    • charles_chaplin Re: swieconka 06.04.12, 19:01
      U nas w domu kiedyś, dawno temu, pies zeżarł całą święconke. To był szok!! Tylko skorupki zostały z jajek:) To były Święta:)
    • potworski Re: swieconka 06.04.12, 19:07
      Bulion Knorra, keczup Tortex i Warzylion.
      • six_a Re: swieconka 06.04.12, 22:11
        potworski, ta Twoja, pożal się buk, święconka, to jakaś redundantna jest?
    • maly.jasio Nie mamy o tym pojecia 06.04.12, 19:21
      Jednak ladujemy hurtem do koszyka (jak w supermarkecie) i poswiecamy.

      Grunt - to byc po wlasciwej stronie.
      • six_a Re: Nie mamy o tym pojecia 06.04.12, 19:23
        teraz już mamy, był wykład, nie uważałeś.
        • lidka449 Re: Nie mamy o tym pojecia 06.04.12, 19:32
          poniewaz pytalas mnie Pani o symbolike postaralam sie byc rzeczowa,a wykladow
          nikomu nie prawie.
          Tak dla scislosci i bez obrazy :)
        • maly.jasio Re: Nie mamy o tym pojecia 06.04.12, 19:46
          six_a napisała:
          > teraz już mamy, był wykład, nie uważałeś.

          nigdy nie uwazam, bo to ja, normalnie biorac, wykladam , wiec ostatecznie tylko odpowiadam na pytania.
          • six_a Re: Nie mamy o tym pojecia 06.04.12, 20:01
            >bo to ja, normalnie biorac, wykladam ,
            no to właśnie się wyłożyłeś.
            • maly.jasio W twej wyobrazni. 06.04.12, 22:08
              six_a napisała:
              > no to właśnie się wyłożyłeś.

              ja zadaje pytania, i tu i gdzie indziej, inni na nie odpowiadaja.
              taka kolej rzeczy.
              • six_a Re: W twej wyobrazni. 06.04.12, 22:12
                piersze widzę. a jakie było pytanie?
                • maly.jasio Re: W twej wyobrazni. 06.04.12, 22:15
                  six_a napisała:
                  > piersze widzę. a jakie było pytanie?

                  to bez znaczenia.
                  bedzie pytanie - bedzie odpowiedz.
                  • six_a Re: W twej wyobrazni. 07.04.12, 11:08
                    a nie masz tak, że zamiast odpowiedzi słyszysz: panda 3?
                    • maly.jasio Re: W twej wyobrazni. 07.04.12, 15:27
                      six_a napisała:
                      a nie masz tak, że zamiast odpowiedzi słyszysz: panda 3?

                      Nie , bo slysze tylko to, co chce uslyszec.
                      Mam w tym 25-cio letnia wprawe w kontaktach z moja Slubna :)
    • killarney5 Re: swieconka 06.04.12, 19:51
      Niie idę "święcić pokarmów".
    • mahadeva Re: swieconka 06.04.12, 19:58
      ja sie nie bawie w ogole w takie gusła :)
      • agaoki Re: swieconka 06.04.12, 20:43
        a ja się przyznam, że uwielbiam Wielkanoc, te wszystkie radosne kolory, wesołe kurczaczki i zajączki, lukrowane baby. lubię wielkanocne jedzenie - jajka, pasztet, białą kiełbasę, mazurki. lubię też cały okres przed - Wielki Post, niedzielę palmową. sama robię świąteczne kartki.
        święconka też obowiązkowo musi być. a mam w niej w tym roku małą babeczkę z cukrowym barankiem, cztery jajka, małą kiełbaskę, kawałeczek chleba i mały mazurek.
        abstrahując od kościoła i wiary, to uważam, iż jest to po prostu piękna tradycja, którą warto podtrzymywać.
        lubię świętować, celebrować.
        zupełnie natomiast nie przejmuję się porządkami, nie umyłam okien.
        wesołego alleluja wszystkim!
        • lidka449 Re: swieconka 06.04.12, 21:45
          dzieki i wzajemnie :)
    • vandikia Re: swieconka 06.04.12, 22:36
      mam w tym roku kurczaka cudnego, nie miałam od kilku lat, za to baranka niet. widać nie można mieć wszystkiego.
      czyli
      chleb, mięso, jajka, kurczak, chrzan, przyprawy - mieszam sól z pieprzem, bukszpan
    • ciastko_z_kota Re: swieconka 06.04.12, 22:47
      Jak byłam mała to wstydziłam się naszego koszyczka, bo był taki wielki i niesubtelny.
      Obok nas w kościele stały dziewczęta z efemerycznymi koszętami wielkości piąstki. Nasz wyładowany pokarmami był ciężki i obszerny, a to głównie dlatego, że faktycznie po święceniu jedliśmy tylko to, co w nim się znajdowało. Wstydziłam się trochę.

      Mi Wielkanoc kojarzy się przede wszystkim z tym wielgachnym koszykiem.




      • lidka449 Re: swieconka 06.04.12, 23:01
        nie bylo czego..
        teraz tzn rok temu widzialam w koszyczku pomarancze i cytryny
        i mnostwo slodyczy owinietych w sreberka tak na bogato mialo byc
        nie rozumialam tego kompletnie..
    • sootball Re: swieconka 07.04.12, 09:28
      magia świąt przeszła mi trochę, kiedy uświadomiłam sobie, że symbol życia jest ugotowany na twardo.
      • six_a Re: swieconka 07.04.12, 11:05
        widocznie chodzi o życie wieczne. a nie jakieś tam zwykłe życie.
        • sootball Re: swieconka 07.04.12, 15:24
          To może to przestroga ma być? Znaczy względem tego wiecznego życia. Nagrzeszysz, to do kotła z wrzątkiem. Chociaż w piekle to podobno olej preferują. I to zapewne nie extra virgin ;)
          • good_morning Re: swieconka 07.04.12, 16:32
            extra virgin to w raju
    • zetka50 Re: swieconka 07.04.12, 19:12
      dziś poświęciłam pokarmy, takie same jak w Twoim koszyczku :)
      Wesołych świąt Ci życzę i tym co tutaj piszą :)
      • lidka449 Re: swieconka 07.04.12, 19:36
        Tobie tez Zetko Wesolego Alleluja :)
    • a_nonima Re: swieconka 07.04.12, 21:20
      U mnie od rana był szał malowania jajek.
      Z tego wszystkiego nie skontrolowałam, co dzieci włożyły do koszyczków...
      Młody wrzuciła kromkę chleba, jabłko i jajko ....niespodziankę.
      Młoda: makowca kawałek, sól i pieprz, jajko pomalowane pięknie i tyle.
      • lidka449 Re: swieconka 07.04.12, 22:52
        i dobrze,jutro zasiadziemy wspolnie z rodzinami
        przy stolach i zjemy uroczyste sniadanie.
        nadzieja wkroczy w nasze serca
        "wazne sa dni,ktorych jeszcze nie znamy" :)
        • mumia_ramzesa Re: swieconka 08.04.12, 15:46
          O rany, co Ty taka patetyczna?
          • paco_lopez Re: swieconka 08.04.12, 21:11
            to taka lidia patetyczna właśnie. potem się dziwi, że chłop się plecami od niej odwraca.
            • lidka449 Re: swieconka 08.04.12, 23:00
              dobry wieczor
              nie wiem o co chodzi Paco ?
              zobaczysz jutro bedziesz mial dyngusa ;)
    • triismegistos Re: swieconka 08.04.12, 08:21
      Do kościoła nie chadzam, ale symbolikę znam. W koszyczku moich rodziców jest sól, jajka i szynka. Od cukrowych baranków wolimy baranie kiełbaski.
      • sootball Re: swieconka 08.04.12, 08:27
        a od czekoladowych Mikołajów wolicie...? :)
        • triismegistos Re: swieconka 08.04.12, 08:41
          :P
    • mumia_ramzesa Re: swieconka 08.04.12, 15:41
      W mojej okolicy (nie swiece ale kiedys poszlam pozagladac do koszykow) jest tak jak bylo w domu rodzinnym: jajka (obrane), sol, chleb. Czasem widywalam kielbase. W domowym koszyczku byla czasami mikrobabeczka (z 5 cm srednicy). Przybranie z bukszpanu.
      Natomiast na wyjezdzie (na prowincji) w koszykach ze swieconka widzialam u wszystkich jajka czekoladowe w sreberkach. Masakra!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka