margulinka
12.04.12, 17:50
Myślałam, że już mam to za sobą, ale znowu zaczęło mnie to męczyć - pewnie dlatego, że czeka mnie rozmowa kwalifikacyjna na podobne stanowisko, na którym - wg współpracownicy - nie sprawdziłam się. Rzeczywiście, byłam/jestem cicha, nieśmiała, praca niezbyt pasjonująca i tak naprawdę nie było tam nic do roboty i w sumie przesiadywałam za biurkiem mało się odzywając. Za plecami zostałam obgadana jako niesamodzielna, leniwa i bez ambicji. Minęło już pół roku i znowu czuję, jak moja samoocena zniża się do niebezpiecznie niskiego poziomu - jak zapomnieć o takich - tak naprawdę pie.dołach, które siadają na psychę? ;/