01.05.12, 23:53
majowa ciepla burza ,u mnie przed chwila zagrzmialo ciekawa jestem
czy bedzie z tego rzesisty deszcz i grozne blyskawice
w domu jestem to sie nie boje,
a Wy boicie sie burzy ?
temat dla nocnych markow i nietylko ;)
Obserwuj wątek
    • iwona334 Ty uwazaj 01.05.12, 23:58
      Bo te Twoja Lodz Ci zatopi :)
      • lidka449 Re: Ty uwazaj 02.05.12, 00:04
        ha ha lepiej powiedz skad Ty jestes jak mnie juz przeswietlilaś ;)
        dzialaj odwaznie,a nie z ukrycia .
        i nie zatopi Łódź w herbie mam przecież :)
        • ultimate.strike Re: Ty uwazaj 02.05.12, 11:01
          > i nie zatopi Łódź w herbie mam przecież :)

          A ja mam trąbę i co w związku z tym? :)
    • amanda-lear Re: burza... 01.05.12, 23:59
      u mnie juz byla nie balam sie ale kompa wylaczylam;)
      • lidka449 Re: burza... 02.05.12, 00:06
        jasne ostroznosci nigdy za wiele i sprzetu szkoda ;)
    • jan_hus_na_stosie Re: burza... 02.05.12, 00:01
      raz w życiu spałem pod namiotem w środku burzy, najbliższe zabudowania były 2 km dalej, waliło piorunami jak diabli w ten sposób, że przy bliższym grzmocie było czuć uderzenie od ziemi :)
      • lidka449 Re: burza... 02.05.12, 00:10
        kilka razy zdarzylo mi sie bac podczas burzy,
        raz uciekalismy z lasu,pioruny bily jak oszalale pionowo w dol,drugi raz
        nad jeziorami,grozny zywiol ...
        • jan_hus_na_stosie Re: burza... 02.05.12, 00:16
          lidka449 napisała:

          > raz uciekalismy z lasu,pioruny bily jak oszalale pionowo w dol

          dobrze, że pionowo ;) oczyma wyobraźni wyobraziłem sobie takie pioruny walące poziomo tuż nad ziemią, to byłby hardcore ;)
          • lidka449 Re: burza... 02.05.12, 00:21
            nie wiem czy to zabobon czy prawda,ale od blysku do grzmotu liczylo sie odleglosc
            w km ;)
            • jan_hus_na_stosie Re: burza... 02.05.12, 00:26
              odległość pioruna = czas (czas od błysku do grzmotu) x prędkość światła

              prościzna :)
              • koham.mihnika.copyright zginales za herezje !!!!! 02.05.12, 02:42
                jan_hus_na_stosie napisał:

                > odległość pioruna = czas (czas od błysku do grzmotu) x prędkość światła
                >
                > prościzna :)

                predkosc dzwieku, Janie. Wagarowales.
                • jan_hus_na_stosie Re: zginales za herezje !!!!! 02.05.12, 10:27
                  masz rację, ale pewnie gdybym to obliczał to kapnąłbym się, że jakieś dziwne wyniki mi wychodzą :)
    • wiarusik Re: burza... 02.05.12, 00:08
      no tak w wawie czuć wilgoć w powietrzu.
      • lidka449 Re: burza... 02.05.12, 00:14
        a jakie bedzie czyste i rzeskie powietrze po burzy :)
    • kbjsht Re: burza... 02.05.12, 00:12
      sama nie wiem, raz się boję, raz nie. to chyba zależy od nastroju, ale nie przepadam raczej, potrzebuję wtedy kogoś, żeby się wtulić :)
      • lidka449 Re: burza... 02.05.12, 00:16
        tez nie naleze do gierojow,ale w domu chyba piorun nie wpadnie przez
        okno ;)
    • raduch Re: burza... 02.05.12, 00:22
      Czuję respekt, nie tyle nawet wobec sił natury, co statystyk. ;) A one mówią, że mężczyźni 8 x częściej padają trupem od porażenia piorunem. To tak żeby w tematyce forum było, boś napisała "w domu jestem to sie nie boje". I słusznie, kobiety się na ten czas schowają w domu, w centrum handlowym, w kościele, na dworcu... A facetom się wydaje, że niezniszczalni, hmmm.
      Podpisał
      R. elektryk ciągle żywy :D
      • jan_hus_na_stosie Re: burza... 02.05.12, 00:29
        może mężczyźni częściej giną od pioruna bo częściej wykonują zawody wymagające pracy na świeżym powietrzu? taka moja teoria wymyślona na poczekaniu :)
        • raduch Re: burza... 02.05.12, 00:34
          A co to za zawód, który wymaga byś bezwzględnie trwał na posterunku mimo burzy i nie ma w nim parytetu? Nie, naprawdę faceci zgrywają niezniszczalnych i tak to w statystykach wychodzi. Durnnieńkie, ale prawdziwe.
        • lidka449 Re: burza... 02.05.12, 00:56
          nie znam statystyk dotyczacych umieralnosci od piruna,
          jedno wiem ludzie zbyt czesta zycza sobie zle wymawiajac slowa :
          niech go piorun trzasnie ;)
          nie wiem czy mozna przezyc cos takiego (oczywiscie chodzi o realny piorun) ?
          • raduch Re: burza... 02.05.12, 09:26
            Na ogół ofiara dokonuje żywota na miejscu w ułamek sekundy. Coś mi się zdaje, że nie taka humanitarna forma chodzi złorzeczącemu po głowie. ;)
          • ultimate.strike Re: burza... 02.05.12, 10:59
            > nie wiem czy mozna przezyc cos takiego (oczywiscie chodzi o realny piorun) ?

            Można, zależy od odległości w jakiej uderzy i od tego, czy w razie zatrzymania akcji serca w okolicy znajdzie się ktoś, kto potrafi przeprowadzić pierwszą pomoc.
        • koham.mihnika.copyright Re: burza... 02.05.12, 02:46
          szybko myslisz :-{)

          interesujace jest to, ze najwiecej wypadkow "elektrycznych" jest w krajach mocno zlicencjonowanych (AUS, NZ), najmniej w krajach typu Holandia ew. Polska. Sam pamietam reperowanie pralki BIO 665 czy cos w tym stylu.
    • anna_sla Re: burza... 02.05.12, 09:12
      > a Wy boicie sie burzy ?

      panicznie
    • chcesztomasz Re: burza... 02.05.12, 11:31
      boje się burzy bo mi szm..ta "komputer" przez 2 razy załatwiła.
    • swiete.jeze Re: burza... 02.05.12, 12:23
      Wczoraj miała być i nie było. Liczę na to, że dzisiaj przejdzie bokiem, bo nie chce mi się roweru chować.
    • moonogamistka Re: burza... 02.05.12, 14:02
      Uwielbiam burze:-)))))
      Mam mieszkanie na poddaszu i deszcz w nocy to cos cudownego:-)))
    • ultimate.strike Re: burza... 02.05.12, 14:24
      Na południe od Katowic jest burza, kryć się! :)
      • lizzy1 Re: burza... 02.05.12, 14:34
        ultimate.strike napisał:

        > Na południe od Katowic jest burza, kryć się! :)

        Aaaa tam, tak tylko straszy i pewnie przejdzie bokiem :-) Wczoraj za to dawało! Deszcz nam grilla zalał, w ostatniej chwili zdążyliśmy połapać kiełbaski :-)
        • ultimate.strike Re: burza... 02.05.12, 15:27
          Nadal tylko straszy, bo ja już w Tychach jestem i od strony Katowic trochę ciemno jest?
    • dziewczyna_rzeznika Re: burza... 02.05.12, 14:38
      Bardzo lubię burzę. Starsza siostra i mama zawsze się bały i nie rozumiały, jak mogę stać przy oknie i się zachwycać "koronkami" na niebie :) Ale i tak najwspanialsze jest powietrze po burzy :-)
      • ultimate.strike Re: burza... 02.05.12, 15:32
        > Ale i tak najwsp
        > anialsze jest powietrze po burzy :-)

        Ozon jest trujący, ten od Palikota też. :)
    • good_morning Re: burza... 02.05.12, 14:45
      nie tylko
      osobno pisane
    • i.am.girl Re: burza... 02.05.12, 19:08
      Uwielbiam burzę! :) A jak na złość trzy razy dziś przeszła bokiem. Ja chce burze i porządną ulewę :(
    • zetka50 Re: burza... 03.05.12, 21:05
      nie boję sie, podziwiam, lubie jak przychodzi nocą ale nie cierpię mocnych wiatrów i mocnego deszczu bo mi w ogrodzie zawsze zaszkodzą :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka