Dodaj do ulubionych

Do Mam!!!!!!

19.06.04, 22:27
Witam. Moj problem moze niektorym wydac sie dziwny bo i dla mnie taki jest,
ale niestety istnieje.
Mam 21 lat i chce wybrac sie w wakacje autostopem przez niemcy austrie czechy.
Moim problemem jest jednak podejscie mojej mamy do tego typu rozrywek (dodam
iz jestem jedynaczka)i mozliwosc przekonanaia jej do ... !!!zgody!!!!
w tym wieku chyba mam prawo do realizacji wlasnych pomyslow?
rozumiem nerwy i emocje z tym zwiazane, ale tak wlasnie toczy sie zycie,
dzieci usamodzielniaja sie i zaczynaja zyc wlasnym zyciem, niekoniecznie
takim samym jak ich matek.
Jak was przekonac mamy??????
Obserwuj wątek
    • envi Re: Do Mam!!!!!! 19.06.04, 22:30
      Jesli potrzebujesz zgody mamy, to uważam że jednak pomimo tych 21 lat to nie
      jesteś jeszcze samodzielna.
      • nie_ma_loginu_wolnego Re: Do Mam!!!!!! 19.06.04, 22:50
        powiem tak - jesli robie cos wbrew mamie, zostaje zaszantazowana, np.
        pozbawieniem mnie pomocy finanasowej (studiuje).
    • byhanya Re: Do Mam!!!!!! 19.06.04, 22:59
      mowiac ostro to powiedz mamie ze nie bedzie miala przwa ci pomagac jezeli nie
      zezwoli ci na wyjazd. moze pomoze.
      tak na serio 21 lat to najwyzszy czas zeby sie usamodzielnic. jezeli do tego
      potrzeba wyjazdu to i tak wyjedziesz. nie ma co sie buntowac. zapytaj sie mamy
      co jej tak naprawde lezy na sercu. mozliwe, ze jej wlasne przezycia utkwily tak
      gleboko, ze strzeze cie przed tum samym co spotkalo nia owczas.
      • Gość: Matka Polka Re: Do Mam!!!!!! IP: *.stepnica.sdi.tpnet.pl 20.06.04, 15:29
        Słuchaj kobieto,
        jestem mamą,wprawdzie moje dzieci sa jeszcze małe,ale już teraz wiem,że W ŻYCIU
        NIE PUŚCIŁABYM ICH NA AUTOSTOP PO EUROPIE.Sama całkiem niedawno miałam 21 lat i
        bez obrazy,ale to jeszcze troszkę głupi wiek,naiwny jak cholera.Jechałam stopem
        przez pół Europy i USA i moje przygody mogłyby zapełnić całe forum.Twoja mama
        nie robi Ci na złość(chociaż co innego puścić na autostop,a co innego na
        wycieczkę,czy imprezę),ona się po prostu o Ciebie bardzo boi!!!I to jest
        matczyny strach o życie dziecka, nieporównywalny z niczym innym.Jeśli chcesz
        szacunku dla swojej decyzji o wyjeździe,to uszanuj też to,że Twoja matka nie
        będzie spać przez czas,gdy Ciebie nie będzie i będzie jej stawać serce,jak
        tylko nie zadzwonisz.
        Zrozumiesz,gdy sama zostaniesz matką.Banał,ale bardzo bardzo prawdziwy.
        • Gość: alex Re: Do Mam!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 20.06.04, 15:53
          21 lat to trudny wiek, uwaza sie, za doroslego, ajeszcze nim sie nie jest!
          Dobrze o Tobie swiadczy, ze liczysz sie ze zgoda Mamy. Widac, ze jestes na tyle
          rozsadna, ze zdajesz sobie sprawe, ze to nie latwe przdsiewziecie podrozowac
          autostopem. Tez jezdzilam stopem, mialam co nieco przygod, ale nie zawsze
          wesolych i nie raz mialam porzadnego stracha. Moglo sie zle skonczyc... Znajdz
          sobie cos organizowanego, badz podrozuj pociagami czy autobusami i najlepiej z
          kims!
          • Gość: PKOBP Re: Do Mam!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.04, 16:08
            Niestety na wyjazdy tradycyjne mnie nie stac :(
            Podroz planuje z moim chlopakiem 22 lata, ktorego rodzice znaja juz 5 lat :)
            • Gość: PKOBP Re: Do Mam!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.04, 16:11
              przepraszam ze tak niki zmieniam wciaz :) to ciagle ja :)
        • Gość: PKOBP Re: Do Mam!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.04, 16:05
          Dokladnie zdaje sobie sprawe z ogromnego niepokoju jaki wywoluje nawet kazde
          moje wyjscie z domu.
          Mimo wszystko wydaje mi sie ze sa pewne granice, nie mozna sie bac tak
          chorobliwie by ktos czul sie tym tak stlamszonym ze rezygnowal z realizacji
          wlasnych marzen.
          Moje podejscia do mojego zycia bardzo odbiega od wizji mojej mamy. Ja uwazam ze
          zycie jest jedno a to by jak najlepiej je wykorzystac i dazyc do spelnienia
          marzen jest jednym z glownych dogmatow Zycia.
          Swiat jest duzy, tajemniczy, niezglebiony.Wedlug mnie byc na tym swiecie i tak
          malo o nim wiedziec to strasznie smutne... Dlatego chce poznawac, a jedynym
          sposobem (ze wzgledow finansowych) jest taka forma.

          czy nie uwazacie ze takie zachowanie mojej Mamy nie jest w pewnym sensie
          stawianiem bariery do osiagniecia moich celow?
          chcialabym po prostu zostac zrozumiana... jak wiele to dla mnie znaczy.
          • Gość: alex Re: Do Mam!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 20.06.04, 18:34
            Nieladnie ze strony Twojej Mamy, ze Cie szantazuje. No coz, dopoki jestes na
            jej utrzymaniu nie bedzie Ci latwo. Nie pomysleliscie z Twoim chlopakiem, zeby
            zarobic troche forsy przez wakacje i cos zorganizowac bez liczenia na Mame? Nie
            wiem jak teraz, ale za moich czasow bylo raczej latwo o prace sezonowa dla
            studentow. Postaw szczere pytanie Mamie: czego ona sie tak naprawde boi? Czy
            ma zaufanie do twego chlopaka? Boi sie, ze zajdziesz w ciaze i nie skonczysz
            studiow? Czy boi sie, ze bedzieszz miala wypadek i zginiesz? Umrzec mozna pod
            kolami samochodu 5m oddomu tak samo jak i1500 km dalej! A gdzie jest zaufanie?
            Na miejscu Twej mamy samej bym cie nie puscila, ale z zaufanym chlopakiem bym
            sie zastanowila i pewnie podsypala troche kasy, zebyscie nie spali pod golym
            niebem... Nie pamietam dokad sie wybierasz, chyba Czechy? Nadal spokojny kraj i
            o stopa raczej latwo, komunikacja tania, jedzenie tanie i pepiczki raczej
            sympatyczni
            • byhanya Re: Do Mam!!!!!! 20.06.04, 18:47
              rany!

              Stop jest bezpiecznejszy na zachodzie niz w polsce. Jasne ze wszystko zalezy od
              temperamentu. Zobaczce jednak co same robilyscie - moglybyscie zajac forum
              opowiadaniem. Ile dalybyscie, zeby czas sie cofna i zabral wszystkie
              przygody??? co zrobilybyscie zeby wyjechac??? sluchalyscie wtedy mamy?
            • Gość: nie_ma_loginu Re: Do Mam!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.04, 19:15
              jezeli chodiz o pieniadze to jade wylacznie na wlasny koszt :)
              a jezeli o nerwy to chyba tylko i wylacznie bezpieczenstwo takiego wyjazdu. No
              facet zaufany znamy sie dluuugo :)
              Mam nadzieje ze jeszcze wszytsko sie ulozy
              dzieki alex za mile slowa :)
          • Gość: sol_bianca Re: Do Mam!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 21:12
            Ja cię rozumiem. Pomimo wszystkich zagrożeń, taka podróż jest wspaniałą
            przygodą i naprawdę rozwija. Jeżeli podchodzisz do tego tak jak piszesz,
            rozumiem że musisz tego spróbować.
            > czy nie uwazacie ze takie zachowanie mojej Mamy nie jest w pewnym sensie
            > stawianiem bariery do osiagniecia moich celow?
            Jest. Obawa o dziecko jest zrozumiała, ale w pewnym momencie trzeba umieć ją
            przezwyciężyć. Mama powinna pozwolić ci dorosnąć. A kiedy będziesz chciała
            zamieszkać z facetem? Wyprowadzic się z domu (rozumiem że mieszkasz z
            rodzicami, bo inaczej trudniej byłoby mamie cię kontrolować)? Też nie wyrazi
            zgody?
            • nie_ma_loginu_wolnego Re: Do Mam!!!!!! 21.06.04, 21:32
              co cie pewnie zdziwi od 3 lat mieszkam poza domem
              Od roku z facetem :)
              tutaj mama mnie nie kontroluje i nie ma takiej potrzeby, mam wolna reke, ale
              gdy wracam do domu, zasady sa "mamowe"
        • Gość: sol_bianca Re: Do Mam!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 21:07
          Miałam 18 lat kiedy wybrałam się stopem do Portugalii.
          Prawem matki jest bać się o dziecko. Ale jeśli dziecko jest dorosłe, nie może
          mu zabraniać. Podobnie jak prawem matki jest chcieć dobra swojego dziecka, ale
          w imię tego prawa nie może narzucać mu kierunku studiów, mężczyzny z którym się
          wiąże itp. Każdy odpowiada za własne decyzje.
          Piszesz, że 21 lat to głupi wiek. Zależy od przypadku. Wiele kobiet w tym wieku
          wychodzi za mąż, rodzi dzieci. Wiem, to jeszcze nie dowodzi dojrzałości... ale
          dowodzi tego, że nie są już dziećmi. Wiele kobiet pozostaje "naiwnymi jak
          cholera" do końca życia.
        • kochanica.francuza Re: Do Mam!!!!!! 22.06.04, 00:15

          re
          > Zrozumiesz,gdy sama zostaniesz matką.
          O,dlaczego? Mam 30 lat,w życiu nie byłam matka,a prędzej rozumiem mamę autorki
          wątku niż ją samą.
    • Gość: Ida Re: Do Mam!!!!!! IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 20.06.04, 18:57
      Mnie byś nie przekonała,bo rolą matki jest strzec dziecko przed złem tego
      świata.Samej bym Cię nie puściła,ze znajomymi(zdolnymi obronić)-tak.Gdyby twój
      facet - madry goryl był z Tobą - jestem na Tak.Pozdrawiam.Ida.
      • Gość: nie_ma_loginu Re: Do Mam!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.04, 19:23
        ida, nic, zadne argumenty by cie nie przekonaly???????

        bo wlasnie tak jest z moja mama. Czy to nie jest jakies takie zamkniecie sie na
        jakiekolwiek inne myslenie??????

        Nic, zero, nawet przedstawienie jej "zaplanowanej" podrozy, wykazu kampingow,
        noclegow, jadlodajni, planow miasta, miejsc gdzie lapac, ubezpieczenia!!! nic
        jej nie przekona :(

        chyba niestety bede musiala odbyc podroz wbrew jej woli. Bardzo szanuje jej
        zdanie, ale oprocz argumentu o niebezpieczenstwie (ktory trudno zbic) mama nie
        ma zadnych innych podstaw do tego by oceniac ten wyjazd jako idiotyczny.

        Ojojoj, czekam jeszcze na wasze opinie o tej sprawie :)

        • Gość: bylektoś Re: Do Mam!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 19:26
          Moich starych NIC by nie przekonało, a nawet byliby w stanie zabrać mi paszport
          i zamknąć mnie na klucz w szafie,zebym tylko nie pojechała,gdyby wiedzieli,ze
          stopem.
          • nie_ma_loginu_wolnego Re: Do Mam!!!!!! 20.06.04, 19:32
            o boze wlasnie tak jest u mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            to straszne....
        • Gość: Ida Re: Do Mam!!!!!! IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 20.06.04, 22:00
          Przekonałby mnie tylko jeden argument,o którym pisałam Ci już wcześniej-
          towarzystwo "ochroniarza"-przyjaciela,kochanka,chłopaka itd.Inaczej nie
          zmrużyłabym oka w nocy.Nerwy by mnie zżarły.Może Twoja mama też cierpi na tę
          samą przypadłośc,co ja,czyli poprostu ma WYOBRAŻNIĘ.....
      • Gość: bylektoś Re: Do Mam!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 19:23
        Są rzeczy o których RODZICOM się nie mówi, u mnie taką rzeczą jest jazda
        autostopem po Europie,mimo,że mam juz 27 lat Oni myślą,że jeżdżę pociągami i
        niech tak zostanie.

        • Gość: nie_ma_loginu Re: Do Mam!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.04, 19:25
          nie lubie klamac :(
          pozatym rodzice wiedza ze niestac mnei na taka forme podrozy, chociaz moze to
          jest sposob ;)
          • Gość: bylektoś Re: Do Mam!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 19:29
            Jak już wogóle o tym wspomniałaś to masz przerąbane:)

            Proponuję pojechać przez Niemcy pociągiem na WOCHENENDE - 28 euro dla 5 osób,
            na przykład do Szwajcarii, a stamtąd stopem do Hiszpanii, alo jak na pierwszy
            raz to pojeździć sobie po Francji -najlepszy kraj na stopa.
            • nie_ma_loginu_wolnego Re: Do Mam!!!!!! 20.06.04, 19:31
              na razie planujemy przez berlin monachium do austrii --wiednia, zachaczyc o
              bratyslawe potem czechy - praga i do domciu!

              • Gość: bylektoś Re: Do Mam!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 19:46
                No to powodzenia:)

                I nie pytaj o argumenty,które by przekonały Twoją matkę do stopa, bo
                prawdopodobnie takich nie ma:)
                Niektórych rzeczy się nie mówi dla dobra rodzica,po co miałby sie denerwować
                każdego dnia,ze nie dzwonisz, bo pewnie Ci sie coś stało...
                ...Do dzisiaj nie zapomnę mojego telefonu do domu z dworca w Barcelonie

                Godzina coś przed 24,bo zaraz dworzec zamykali...

                - Cześć jesteśmy już w Barcelonie ( z koleżanką oczywiście "pociągiem")
                Ojciec :blablabla a gdzie śpicie ?
                - w takim schronisku młodziezowym (i niby stamtąd dzwonię )
                Nagle zapowiadają coś przez megafon...,słychać jadące pociągi:)
                Ojciec: Jak w schronisku,przecież Ty gdzieś na jakimś dworcu jesteś czy co?
                - Słucham ? Nic nie słyszę, bo mamy tu jakąś drugą rozmowę na lini, jakieś
                pociągi słyszę,halooooo jesteś tam?
                Ojciec:No jestem
                -Nic nie słyszę,jakaś druga rozmowa na liniiiiii,same pociągi, zadzonię jutro:)


                A nie miałyśmy żadnego noclegu i czekałyśmy do rana przed dworcem, bo o 12 go
                zamknęli:)
            • aquamaryna Re: Do Mam!!!!!! 21.06.04, 18:45
              Gość portalu: bylektoś napisał(a):


              > Proponuję pojechać przez Niemcy pociągiem na WOCHENENDE - 28 euro dla 5 osób,
              > na przykład do Szwajcarii,

              Moi znajomi też chcieli pozwiedzać Europę i udało im się dzięki tanim biletom
              kolejowym PKP wykupywanym na poszczególne strefy które obejmowały po kilka
              państw, zjeżdzili i pozwiedzali b. dużo. Na początku tez mysleli o stopie ale
              uznali że tak będzie najlepiej, Proponuje dowiedzieć się o szczegóły w kasach
              Pkp. Autostopem wcześniej podróżowała inna kumpela z kolegą ( pojechali razem
              na zasadzie w dwójkę bezpieczniej) facet wywiózł ich w las wysciągął broń ,
              kazał oddać pieniądze i zostawić bagaże i tak ich zostawił.Naprawdę ze stopem
              nie ma zartów,różnie mozna trafić raz na kogos sympatycznego innym razem na
              bandytę. Myśle że Twoja mama mniej by sie denerwowała gdybyście wybrali pociąg
              i pojechali jeszcze z kimś znajomym, najlepiej paczką żeby było raźniej.
              • nie_ma_loginu_wolnego Re: Do Mam!!!!!! 21.06.04, 21:36
                jak juz wczesniej pisalam nie stac mnie na taka forme :(
                dowiedzialam sie o koszty biletow na taka podroz i kilkakrotnie przewyzsza to
                koszty zwiazane z jazda stopem
                zdaje sobei sprawe ze moze stac sie cos zlego, niestety, ale nalezy myslec
                pozytywnie (oczywiscie majac wszelkie niebezpieczenstwa na uwadze), nie mozemy
                zamykac sie w swiecie niebezpieczenstw i rezygnowac z wielu atrakcji tego
                swiata :)
    • matka.osiemnastolatka Re: Do Mam!!!!!! 20.06.04, 19:25
      łatwiej puścić nastolatkę na stop niż pannę w Twoim wieku.
      pytasz "jak was przekonać mamy?" - ano, bardzo prosto - udowodnij, że jesteś
      odpowiedzialna, samodzielna (i nie chodzi tu o "samofinansowanie" tej wyprawy),
      można Ci zaufać
      • nie_ma_loginu_wolnego Re: Do Mam!!!!!! 20.06.04, 19:29
        wydaje mi sie ze to wszytsko juz zdobylam i przekonalam o tym mame :)
        od trzech lat mieszkam samodzielnie :)
        najgorsze jest to ze powiedzenie o wyprawie autostopem sprawi ze mama
        potraktuje to własnie jako szczeniacki, nieodpowiedzialny wybryk :( a ja to
        naprawde przemyslalam pod kazdym wzgledem i zdaje sobie sprawe ze wszytskich
        niebezpieczenstw problemow wydarzen i godze sie na to! bo wiem ze dam sobie rade
        • matka.osiemnastolatka no, masz problem Dziewczyno 20.06.04, 20:12
          masz 21 lat, od 18 roku życia mieszkasz samodzielnie, masz 22-letniego chłopaka
          (od 5 lat, Rodzice znają go), z którym jedziesz - i mimo to - nie możesz
          dostać "zgody"?

          nie będzie to zbyt "pedagogiczne": spróbuj zmienić wersję Waszego wyjazdu. Może
          Rodzice to zaakceptują. A jesienią (jeśli nie "zajdziesz" - o co pewnie
          najbardziej mama się boi) opowiedz o swoich wakacjach
          • byhanya Re: no, masz problem Dziewczyno 20.06.04, 21:51
            moze powiedz, ze sie zastanowisz czy pojechac czy nie..... a zrob swoje klamac
            nie bedzesz a w koncu udowodnisz ze swoje masz. tak pozatym dlaczego pytasz sie
            o zezwolenie???
            powiedz ze jedziesz i koniec. nie ma zadnych pytan i prozb...
          • Gość: alex Re: no, masz problem Dziewczyno IP: *.proxy.aol.com 20.06.04, 22:04
            zgadzam sie z matka osiemnastolatka, w tej syt. masz prawo wyboru,czy zawsze o
            twej przyszlosci bedzie decydowac twoja mama? Czas przychodzi, ze trzeba uciac
            pepowine, zyc wlasnym zyciem, zdobywac wlasne doswiadczenia, isc swoja
            droga ... Ciezko zrozumiec rodzicom, ze ich malutka coreczka jest
            kobieta,zdolna do decydowania o wlasnym losie. Jestes jedynaczka?
            • Gość: bylektoś Kilka praktycznych porad ze względu na bezp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 22:20
              Mówcie wszystkim,ze jeżdzicie większą grupa i się w określonych miejscach
              spotykacie,albo,że gdzieś ktoś na Was czeka ,jakaś ciotka czy ktokolwiek,
              dobry jest ten motyw z drugą ekipą i "pisanie" do nich sms'a gdzie jedziecie.
              Dobre jest opowiedzenie historyjki,która się Wam rzekomo przydarzyła, typu,że
              policja stąd do tąd Was zna, bo na przykład,nie dojechała jakas grupa na czas i
              druga grupa zgłosiła zaginięcie na policji podając cel podróży i pokazując
              Wasze zdjęcia, tym sposobem jak się tylko pokazujecie na trasie
              przejazdu,policjanci Was rozpoznają - sama tego nie wymyśliłam, miałam taka
              przygodę i potem asekuracyjnie się ją każdemu opowiadało.
              Dobrze mieć przy sobie kartki z napisem HELP, gdyby były jakieś problemy i się
              okazało,że jest centralny zamek (oczywiscie gaz to podstawa)
              Nie zalecam wsiadać do dwóch lub więcej facetów,
              dobre miejsce na "łapanie" stopa to budki wjazdowe na autostrady, albo stacje
              benzynowe.

            • nie_ma_loginu_wolnego Re: no, masz problem Dziewczyno 21.06.04, 07:06
              tak jestem jedynaczka :( stad tez pewnei ten problem :(
              no a w sprawie wolnego wlasnego wyboru to bardzo tego potrzebuje, ale wiem ze
              podejmujac decyzje nie taka jak wyobraza sobie maam skazuje sie na dluga wojne
              z wlasnym rodzicem, a to nie jest za przyjemne - walczyc z kims najblizszym.
              no ale coz moze wlasnie takiego ciosu potrzeba zeby niektore zeczy zrozumiec :)
    • indiaaa Re: Do Mam!!!!!! 20.06.04, 22:12
      jestem tylko o dwa lata od Ciebie starsza, też jedynaczka ale powiem Ci że
      rozumiem Twoją Mamę w sprawie jazdy autostopem, dzisiaj to naprawde jest
      niebezpieczne ja sama osobiście nigdy bym nie pojechała, niewiadomo kto może
      jechać samochodem do którego wsiądziesz,myślę że obawa Twojej Mamy wynika
      właśnie z tego a to iż zawsze będzie się o Ciebie martwić musisz to zaakceptować
      moja do dziś mimo że mam męża pyta sie o której wróce do domu i gdzie idę
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Do Mam!!!!!! 20.06.04, 22:55
      1. - Zawsze " umierałam " z niepokoju....
      2. - Nigdy nie zabraniałam...
      Myślałam sobie, co ma być to będzie i jeszcze myślałam sobie tak :
      ..." wychowywałam ich w takim a nie innym systemie wartości a teraz, gdy już
      mają ង lat, ..to już moja ingerencja jest skończona..."
    • nie_ma_loginu_wolnego Re: Do Mam!!!!!! 21.06.04, 16:04
      teraz musze sie juz tylko zdecydowac czy oklamac mame upiekszajac wyjazd (tym
      samym pozbawic ja nerwow), czy byc szczera i narazac ja na wielkie nerwy, no
      ale przynajmiej miec czyste sumienie :)
      I jedno zle i drugie nie za dobre :(
    • Gość: elwira Re: Do Mam!!!!!! IP: *.dobrafirma.com / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 18:20
      Cześć.Ja na twoim miejscu nie jechałabym auto stopem,poniewasz kiedyś to
      robiłam i przeżyłam szok.
      • nie_ma_loginu_wolnego Re: Do Mam!!!!!! 21.06.04, 19:50
        Mozesz powiedziec cos wiecej. Dlaczego, czy to twoje niedopatrzenie, czy los????
    • mandalay00 Re: Do Mam!!!!!! 21.06.04, 20:52
      Jestem niewiele starsza od Ciebie, ale rozumiem Twoja mame. Sama nie
      zdecydowalabym sie na taka podroz autostopem, za bardzo cenie sobie
      bezpieczenstwo. Masz ciezki orzech do zgryzienia, zycze powodzenia w
      negocjacjach z mama:)
    • Gość: sol_bianca Re: Do Mam!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 21:03
      Jakiej znowu zgody? Jesteś dorosła, więc pakujesz plecak i jedziesz. Co ci może
      zrobić, kazać iść spać bez kolacji? :>
      • nie_ma_loginu_wolnego Re: Do Mam!!!!!! 21.06.04, 21:13
        Zdaje sobie z tego sprawe i tak tez chyba zrobie, jezeli mama nie podzieli
        mojej racji.
        Aczkolwiek nie chcialabym doprowadzic do starcia, a takie zachowanie, takie
        stracie rozpoczyna.
        Pozatym jestem wciaz zalezna finanasowo od rodzicow :(
    • Gość: PKOBP Re: Do Mam!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.04, 16:11
      ciezki orzech do zgryzienia :(
      • byhanya Re: Do Mam!!!!!! 22.06.04, 16:18
        ciezki to on moze byc byleby nie twardy!
        • Gość: PKOBP Re: Do Mam!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.04, 16:20
          moje male glupstwo :(
    • nie_ma_loginu_wolnego Re: Do Mam!!!!!! 24.06.04, 21:26
      chyba jedynym rozwiazaniem, dobrym dla nas obu bedzie lekka zmiana opowiesci
      dla mamy :( ona nie bedzie sie denerwowala a ja bede miala wymarzone wakacje.
      Czy to by oznaczalo ze klamstwo to wcale nie takie zlo???????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka