chersona
26.05.12, 15:50
mój 8,5 letni syn był wczoraj na klasowej wycieczce. wszystkie dzieci dostały od rodziców pieniądze na drobne wydatki, na pamiątki i inne duperele.syn kupił sobie dwa drobiazgi a resztę pieniędzy DAŁ koledze. powiedział mi dziś o tym mimochodem. jakby to było coś zupełnie normalnego. na pytanie dlaczego powiedział, że nie chciało mu się tych pieniędzy nosić. w ogóle nie docierają do niego moje tłumaczenia, że pieniędzy się nie rozdaje. kolega bez pieniędzy nie przyjechał. miał ich dwa razy więcej, bo się chwalił.
czy Wasze dzieci albo Wy w dzieciństwie miewaliście takie 'gesty'?
nawiasem mówiąc syn zostawia w szkole to bluzkę, to polar, gubi pomoce szkolne, w autobusie zostawił plecak. nie ma poczucia straty. martwi mnie ten brak szacunku dla materialnej strony życia i to poczucie, że jak zgubiło się jedno, to rodzice kupią drugie.