bosa_stokrotka
28.06.12, 20:32
Dziewczyny czy byłybyście zdolne zrezygnować z pracy nie mając kompletnie na aktualną chwilę innej opcji pracy ? To w sumie graniczy z strzeleniem sobie tzw. samobója (?) o powodach zrezygnowania raczej nie chciałabym pisac powiedzmy ... wypala mnie to całkowicie. Z drugiej strony tkwię w tym już tyle lat (14) ,ze ne widzę innej opcji aby robić coś innego . Nie narzekam tylko tak się zastanawiam czy to jest normalne czy moze ja jakas popieprzona jestem ?