jo_ember
12.01.18, 12:17
Ten samobój, który zgodnie wbiła sobie opozycja, był b. sprytnie wymuszony przez Prezesa, który jest mistrzem tego rodzaju rozgrywek. To się zdarza w meczach piłki nożnej, że sprytny napastnik widzi pędzącego obrońcę drużyny przeciwnej i tak kieruje piłkę, by ten obrońca niechcąy skierował piłkę do swojej bramki. Tym razem się udało. Sukces osobisty Prezesa!