zamysleniee 12.07.12, 16:58 piątek 13:> ktoś przesądny i siedzi w domu czy plany weekendowe już są? ja na tę chwilę planów brak, ale czujność włączona :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
highly.sceptical Re: jutro 12.07.12, 17:05 Ale ze mnie leń! Nie wiem, czy to zmieni coś Jak na złość nie cofnę się nawet o krok Zabobony śmieszą mnie jak Tadeusz Broś Zabobonom mówię nie, zabobonom dość! Czuję się dobrze i jebie mnie, jaka jest pogoda Która godzina i jaki dzień tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: jutro 12.07.12, 17:10 Czuję się dobrze i jebie mnie, jaka jest pogoda > Która godzina i jaki dzień tygodnia nie mów, że w poniedziałki też?! jak tak, to została przywrócona wiara w ludzi którzy nie dołują się, że to poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: jutro 12.07.12, 17:15 > nie mów, że w poniedziałki też?! Co za różnica, czy będę siedział przed komputerem w domu, czy w biurze? :) Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: jutro 12.07.12, 17:24 to może wizja wolnego dnia w weekend? w poniedziałki jest to daleka wizja, o ile wolne jest pod koniec tygodnia:> jak wolne wypada w inny dzień, to argumentów brak:D Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: jutro 12.07.12, 19:53 Siedzieć w domu nie da rady, trzeba się stawić we właściwym urzędzie xD. Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: jutro 13.07.12, 02:18 Nie, jeszcze nie xD. Wstępna zaprawa do życia emigrantki xD. Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: jutro 12.07.12, 20:33 szukałam wątku w którym będę mgła to napisać i zamyślona padło na ciebie. dziś zwymiotowałam na środku kazimierza pizzą. dziękuje za uwagę. Oby nie było mdłości to będzie udany dzień Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: jutro 12.07.12, 20:52 dzięki samuela, dzięki za taaaaki wpis! a ta pizza to gdzieś wylądowała, do kosza, do siatki foliowej czy gdzie? który to tydzień, mam nadzieję i życzę aby te stany szybko minęły Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: jutro 12.07.12, 21:05 no nie zdążyło właśnie :-D siara jak nie wiem, myśleli że pijana jestem. Co tam ptaszki co jeść miały. Prawie 12 już, brzucha jak nie było tak nie ma, pryszcze za to som. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: jutro 12.07.12, 23:38 to chyba już niedługo tych atrakcji, jak dwunasty. ale mdłości w tym upale nie zazdroszczę! reszty - owszem :~) Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: jutro 13.07.12, 02:34 Ciesz się, niedługo będziesz męczyć niemęża zachciankami typu: poproszę śledzia.... i mjut :P. A z pryszczami to ponoć dziewuszka xD. Ale kto tam zwraca uwagę na przesądy xD. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: jutro 12.07.12, 20:58 Samuelo, a co Ty robisz w Kazimierzu ? farciara z Ciebie. pewnie te mdłości niedługo ustąpią i będzie ok pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais96 Re: jutro 12.07.12, 23:27 NO jasne, grill suto zakrapiany alko. Jak co tydzień w lecie Odpowiedz Link Zgłoś
headvig Re: jutro 13.07.12, 07:32 popsułam wczoraj lodówkę, dziś muszę wykombinować jak ją naprawić :/ na całe szczęście załadunek z zamrażarki zmieścił sie w zamrażarce rodziców :( Odpowiedz Link Zgłoś
lacido a jednak szczęsliwy 13.07.12, 12:41 odnalazłam zaginione od września świadectwa pracy :) oraz od marca dyplomy :D Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: jutro 13.07.12, 15:52 o, dobrze że przypomniałaś, idę kupon puścić :P Odpowiedz Link Zgłoś
iwona334 wredna jestes... 13.07.12, 16:13 gdyz mialam wlasnie wsiasc w autko i zrobic zakupy, a teraz zaczynam sie bac... Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: wredna jestes... 13.07.12, 20:51 a ja weszłam do domu po degustacji drinka ze znajoma twarzą i jak na razie 13 jest git i świat jest piękny pod takim wpływem :D Odpowiedz Link Zgłoś
zetka50 Re: jutro 13.07.12, 20:44 u mnie pechowy dzień to 23ci, jak kiedyś pisałam, no i pech chciał ostatnio znalazłam się w szpitalu:( wykasowałabym z kalendarza tę datę, aż strach pomyśleć co może mi sie przydarzyć w tym miesiącu:/ ale nie chwalę dnia przed zachodem słońca :) Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: jutro 13.07.12, 20:57 zamysleniee napisała: > piątek 13:> > ktoś przesądny i siedzi w domu czy plany weekendowe już są? > > ja na tę chwilę planów brak, ale czujność włączona :D Nie mówcie, że na najbardziej światłym forum ktoś wierzy w przesądy. Odpowiedz Link Zgłoś
sabrilla Do bani ten dzień... 13.07.12, 22:40 Chciałam dziś zapłacić rachunki i okazało się, że na moje konto nie wpłynęło wynagrodzenie i mogę sobie najwyżej na rachunki popatrzeć. Wrrr No a potem chciałam się wznieść na wyżyny sarkazmu i uprzejmej zjadliwości w jednym takim mailu. Po wysłaniu doszłam do wniosku, że jedyne co mi udało to koncertowe zrobienie z siebie idiotki. Chociaż uszy mnie paliły a to znak niechybny, że odbiorcy ciśnienie wrosło. No, chyba że to z gorąca :-) Ech do bani ten dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
mojemieszkanie24 Re: Do bani ten dzień... 13.07.12, 22:49 a ja jutro mam nadzieję sprzedam mieszkanie ::) Odpowiedz Link Zgłoś
sabrilla Re: Do bani ten dzień... 13.07.12, 22:52 Jutro jest sobota 14ty. Spoko, uda się! Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: Do bani ten dzień... 14.07.12, 10:48 mojemieszkanie24 napisała: > a ja jutro mam nadzieję sprzedam mieszkanie ::) Jednak nie udało się go zabezpieczyć przed potencjalnym mężem? Odpowiedz Link Zgłoś