Dodaj do ulubionych

Temat w sam raz na forum

12.07.12, 19:35
wyborcza.pl/1,126764,12117799,Czy_plaster_antykoncepcyjny_na_ramieniu_to_zaproszenie.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza
Swoją drogą jak do tej pory Skórzyńskiego z łózka bym nie wykopała (nomen omen:), tak mnie rozczarował. Wydawało mi się, że to koleś mniej typowy, że tak się wyrażę. Poza tym podziwiam sokoli wzrok i umiejętność odróżnienia plastra antykoncepcyjnego od np. antynikotynowego.:)
Obserwuj wątek
    • kombinerki.pinocheta Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 19:45
      Pamietam jak kilka lat temu krazyly po necie zdjecia tej gwiazdeczki (pisze gwiazdeczki, bo nie wiem co ona robi) Anny Muchy jak to dumnie chodzila z wyeksponowanym plastrem na ramieniu czy plecach i gadala o antykoncepcji.
      Zastanawialem sie o co jej chodzi. Teraz wiem, ze chodzilo o mode. Popatrzcie na mnie, uprawiam seks (tak wiem Siksa, jedyne co moge uprawiac to pomidory w przydomowym ogrodku hi hi hi hi), helllolll.
      • six_a Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 19:47
        >Teraz wiem, ze chodzilo o mode.
        nie chodzi o modę, tylko o reklamowanie produktu. tej pani za to płacą, a potem ją fotografują z takim, a nie innym wózkiem, w takich a nie innych bucikach.

        hihihihihi
        • kombinerki.pinocheta Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 19:53
          Cholera. Przyznaje, ze nie pomyslalem o tym. Jako, ze wiekszosc kobiet dla mnie to idiotki, wiec nie dorabialem do tego ideologii, ale rzeczywiscie mogla sie sprzedac. Chyba nie doceniam kobiet.
          • six_a Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 19:59
            nie przejmuj się, sama na to też nie wpadłam, dopiero jeden pan mi zwrócił uwagę, jak podziwiałam łydki ani muchy:), a ón: jakie łydki przesz to reklama butów.
            noi tak.
          • chersona Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:29
            Musze kasa sama się napędza. Tu plastry, tu buty. ostatnio w Twoim maluszku (nie Kombi, nie mówię o TWOIM maluszku) zobaczyłam okładkę innego magazynu dla mam z Muchą i napisem - z miłości do córki zaczęła projektować ubranka. i znowu wpadnie trochę kapusty.
        • princessjobaggy Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 11:17
          > nie chodzi o modę, tylko o reklamowanie produktu.

          W przypadku plastrow na Musze chodzilo raczej o mode i pokazanie jaka jest uswiadomiona.

          Istnieje zakaz reklamowania lekow na recepte wsrod pacjentow. Konsekwencje tak jawnego zlamania prawa sa zbyt duze, zeby jakakolwiek firma farmaceutyczna zaryzykowala zatrudnianie tej pani w celach reklamowych. Nie te czasy.
          • six_a Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 11:33
            >Konsekwencje tak jawnego zlamania prawa sa zbyt duze, zeby jakakolwiek firma farmaceutyczna zaryzykowala zatrudnianie tej pani w celach reklamowych. Nie te czasy.

            nie no jasne, a lekarze nie jeżdżą na hawaje za promowanie określonych leków.
            baju baju;)
            • princessjobaggy Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:08
              Mowa byla o podejrzeniach o publiczna reklame srodkow, ktore mozna nabyc wylacznie na recepte. To jakby dwie rozne rzeczy.

              Hawaje to temat na oddzielna dyskusje. ;)

              Zreszta, Mucha to kretynka. Gdyby teraz mieli wypuscic na rynek masc antykoncepcyjna w kolorze kupy, ona pierwsza paradowalaby z wysmarowanym czolem.
              • six_a Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:35
                anie, to się nie zrozumiałyśmy. nie chodziło mi o oficjalną reklamę, tylko taką właśnie spod lady: pani to ponosi, to inne kobietki zobaczą i skopiują. był czas, że wszystkie celebrytki z tym chodziły i nie sądzę, by robiły to charytatywnie.

                zresztą w ogóle się nie dziwię noszeniu plastra na wierzchu, bo on się zwyczajnie brudzi, od tarcia o ciuchy też. więc jak dla mnie, całkiem logiczne jest umieszczenie go tam, gdzie z niczym nie ma kontaktu.
                • princessjobaggy Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:55
                  > był cz
                  > as, że wszystkie celebrytki z tym chodziły i nie sądzę, by robiły to charytatyw
                  > nie.

                  Dobry PR nie jest zly. Kolejny sposob na zwrocenie na siebie uwagi.

                  Ktos im te plastry musial przepisac. Myslisz, ze wszystkie chodza do jednego lekarza? Dr Stefan Kowalski - "Ginekolog gwiazd". ;)
                  • six_a Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 14:04
                    :) dostały próbki produktu.
                    albo wyraziły zgodę na zostanie testerem. pojęcia nie mam. z pewnością da się to załatwić. w każdym razie wszystko było ładnie skoordynowane z artykułami w prasie;)
                    • six_a Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 14:20
                      powiem więcej, to nie musiały być nawet plastry antykoncepcyjne, mogły być atrapy;)
                      żadnej recepty nie trzeba, ryzyk zdrowotnych brak.
                    • princessjobaggy Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 14:39
                      Uuu, wesze wieksza afere, probki lekow na recepte moga dostawac tylko lekarze, czyli jednak bral w tym udzial jakis dr Kowalski...

                      A tak powaznie, w kolejnych juz krajach rozdawanie jakichkolwiek probek powoli zaczyna byc zakazane, wlasnie po to, zeby uniknac podobnych sytuacji.

                      W ramach kampanii informacyjnych (np. na temat antykoncepcji lub jakiejs jednostki chorobowej) mozna angazowac gwiazdy i mowic o konkretnych grupach produktow, pod warunkiem, ze podawane informacje sa rzetelne, nie promuja i nie faworyzuja zadnego z lekow.

                      W przypadku plastrow antykoncepcyjnych problem jest taki, ze byl to jedyny produkt tego typu dostepny na polskim rynku (nie wiem jak jest teraz). Czyli mozna sie spierac, iz cala kampania bylaby bardziej promocyjna niz informacyjna. W wielu krajach takie cos nigdy w zyciu by nie przeszlo.
      • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 19:48
        Chodziło bardziej o reklamę, niż o modę - wtedy kiedy Muchy chodziły z plastrami na ramieniu, plastry dopiero wchodziły na rynek i celebrytki miały je spopularyzować, może przy okazji kreując trynd. Acz ja tłumów kobiet z plastrami nie widuję, ale może po prostu nie zwracam uwagi.
    • six_a Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 19:50
      no pan się zakwalifikował do komentarza: ale przynajmniej jespan ładny, panie kszysiu.
      • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 19:52
        Trafnie :)
        • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:03
          Biega chlopina na salse w klubie przy solcu i tam pewnie zauwazyl. Ale niestety ma racje . Tak to mezczyżni postrzegaja.
          • six_a Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:07
            ciekawe co sobie myśli, jak widzi faceta z plastrem
            is it safe?
            • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:11
              Właśnie czytam dyskusję pod tym artykułem i ktoś słusznie zauważył, że antykoncepcji hormonalnej używają raczej kobiety w stałych związkach, natomiast szukające przygodnego seksu korzystają z gumek, przynajmniej tak by było logicznie. Ciekawe, czy Krzysio słyszał o HIV i innych "przyjemnościach" tego typu?
              • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:13
                Ta dyskusja pod tym artykułem to zenada. Te kobiety wyciagaja jakies wnioski , ktorych cienie nawet nie bylo u Skorki.
            • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:11
              Myśli prosto jak facet - ten gostek dostal po mordzie.
    • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 19:59
      Swoją drogą, co on rozumie przez "safe" (ach, jesteśmy światowi i znamy języki:)?
    • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:00
      A na forum mezczyzna ten temat nikogo nie zainteresowal:-)
    • highly.sceptical Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:01
      > Swoją drogą jak do tej pory Skórzyńskiego z łózka bym nie wykopała

      Z plastrami anty to jak z każdą modą: propagacja memu, i tyle; im więcej kobiet to nosi, tym więcej kobiet to nosi, a potem nagle zanika równie szybko jak się pojawiło. Jest nad czym dumać? Jedyne co, to model matematyczny takiej propagacji byłby ciekawy.

      Zresztą zastanawiałem się dużo nad instytucją mody w zeszłym sezonie, teraz to już chyba będzie passé. ;)

      Natomiast zastanawia, czemu użytkowniczki forum tak wysoko cenią urodę owego Skórzyńskiego: facet nie dość, że ma głowę jak żarówka, to jeszcze robi miny niby zastraszony sztubak gotowy się zaraz rozpłakać. Ja gdybym był kobietą (lub homoseksualistą), tobym sobie wybrał do wzdychania kogoś o naprawdę szlachetnych rysach, prawdziwe przystojnego: Costnera, Deląga, Potworskiego,...
      • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:05
        Mnie kręci taki typ - mój ideał to Edward Norton, a nie Brad Pitt, acz przystojni też mi się podobają.:)
        A teraz na topie jest Ryan Gosling dla pełnoletnich i Justin Bieber dla niepełnoletnich, Costner i Deląg są passe.
        • highly.sceptical Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:09
          > Costner i Deląg są passe.

          Jak znakomita większość cenionych przeze mnie rzeczy. Owszem, jestem nieco staromodny i zachowawczy, wiele na to nie poradzę.
          • rudenko Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:27
            "Natomiast zastanawia, czemu użytkowniczki forum tak wysoko cenią urodę owego Skórzyńskiego: facet nie dość, że ma głowę jak żarówka, to jeszcze robi miny niby zastraszony sztubak gotowy się zaraz rozpłakać. "

            ha ha przednie, na pocieszenie napiszę Ci highly.sceptical, że tutaj babeczki kręcą faceci w typie gładki goguś. Była kiedyś dysuskja nt Ibisza i miał on wiele amatorek, typ chłopaczka a nie mężczyzny po przejściach.

            Costner może być, ale Delong zbyt piękny jak dla mnie. Ryan Gostling tyż nie dla mnie a starsza jestem, kurna zara usłyszę i wybredna. W Twoim wieku bierze się jak leci a nie wybrzydza.


            -
            http://s15.rimg.info/735566810adbc335aab7c2d5d891ac5d.gif
            • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:37
              Zaraz, ale pan żarówa nie jest typem chłopaczka! Żadne śmągi-Delągi też nie.
              • rudenko Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:42
                ale dalczego nie? dla mnie to ten sam typ urody co Ibisz. A co do Delaga to chyba fajnie bedzie wygladał jak się trochę postarzeje
                • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:45
                  Ale to nadal nie jest typ chłopaczka. Chłopięcy typ urody to trochę inne opcje, jeszcze bardziej gładkie i łagodne, bez kanciastych mord.
                  • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:50
                    A ja sądzę, że Krzysio to chłopięcy typ, ale Delong-Deląg już zupełnie nie.
                  • rudenko Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:50
                    no to dawaj tu takiego chłopaczka niech no oblukam
                    • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:54
                      Oż taka nać... to się zejdzie, bo mało takich ładnych.
                      • rudenko Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:00
                        ...poczekam. Dawajcie dziewczyny kogos na tapetę to powybrzydzamy
                        • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:01
                          Same brzydale w tym internetach...
                        • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:09
                          Chłopięcy typ, a raczej typy, imo (wszyscy w okolicach 30-tki):

                          https://c.wrzuta.pl/wi14713/76226ee1000654064700efd1/fernando_torres

                          https://2.bp.blogspot.com/_n5F-WE_s1ow/SzYOl63GsZI/AAAAAAAABBk/05kuh3i0Yd4/s400/2007261152261196099546.jpg

                          https://media.onsugar.com/files/ons3/346/3463885/48_2009/98cdd0a2050f0391_josephgordonlevitt_2.jpg
                          • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:16
                            Im niżej tym mniej chłopięco. Chłopięcy to tacy jacyś delikatnorysowi :)
                            • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:18
                              Niekoniecznie, pan numer 3 moim zdaniem bardzo gó...arsko wygląda i wydatne kości policzkowe mu w tym nie przeszkadzają. :)
                              • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:20
                                Moim zdaniem zatracił delikatność :)
                                • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:21
                                  A moim zdaniem od dekady wygląda na 18-20 lat. :)
                                  • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:24
                                    Ale to nie jest chłopięcy typ urody, tylko młodo wyglądający :) Chłopięcy ma buźkę taką, a nie kanciastą japę :P

                                    Zamiast robić coś konstruktywnego to my o chłopach, ehhh! :D
                                    • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:29
                                      No a jak młodo wygląda, to chyba jest chłopięcy, a nie macho Szwarceneger, nie? :)
                                      • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:40
                                        Ale może być kwadratowy i wyglądać młodo. Chłopięcy to dla mnie taki, co ma delikatną urodę - właśnie trochę jak chłopiec, co mu jeszcze pućki na dobre nie zeszły :)
                                    • rudenko Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:31
                                      chłopiecy to taki co tam zarostu nie ma widać, gładko jak u niemowlaka. No wypisz wymaluj Ibisz
                                      • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:33
                                        Nie, Ibisz to tak bardziej pod Cristiano Ronaldo w wersji minimalistycznej podchodzi.
                                        • rudenko Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:35
                                          ani jeden ani drugi mnie nie kreci. Za to ten z mojego obrazka moze być choc to wersja dla małolatek. No i co nie mówiłam, że Was kręcą dzieciaczki
                                          • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:39
                                            Was? To ja w kilku osobach jestem? Czy wniosek na podstawie tego, że nie spodobał się długowłosy? :)
                                            • rudenko Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:44
                                              nie bierz wszystkiego do siebie Was znaczy większośc forumianek i pisze to na podstawie wielu postów i opinii. Była taka dyskusje gdzie wlepiane były fotki i w zasadzie podobaja się Wam jakieś dzieciaki dal mnie typy zupełnie aseksualne.
                                              • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:46
                                                Różnorodność jest dobra?
                                              • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:46
                                                A weź zalinkuj, bo nie kojarzę.
                                                Może Ty lubisz ekstremalnie męskie typy? :)
                                          • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:40
                                            Nie dzieciaczki, tylko faceci o delikatnej urodzie. Wiekowo są jak trzeba.
                          • rudenko Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:17
                            a ten zdecydowanie nie chłopiecy https://celebslists.com/images/mark-dacascos-01.jpg
                            • six_a Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:19
                              fuj, wygląda jak z okładki harlequina, brakuje mu tylko białego jednorożca.
                            • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:20
                              No zdecydowanie nie. :)
                          • rudenko Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:23
                            jak dla mnie cała 3 to dzieci a dzieci są dla mnie aseksualne
            • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:52
              > na pocieszenie napiszę Ci highly.sceptical, że tutaj babeczki kręcą faceci w typie gładki goguś.

              No coś Ty. Myślałam, że albo tylko ja tak mam, albo jestem w mniejszości.:)
              Często któraś pisze, że facet ma być męski, że wydepilowany be, że różowy ciuch be itp.
              • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:53
                No bo różowy ciuch to nie jest chłopięcość! :P
                • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:54
                  Ale jest anty-męskość. :)
                  • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:00
                    Bo chłopy nie wyglądają za dobrze w różowym, jakoś tak... no, ostatnio stoję Ci ja po frytki, a tu podbija pan w za małej różowej koszulce, w różowych, kraciastych porteczkach. Pochylił się do okienka i kręcił tyłkiem, w dodatku portki mu odsłaniały rów. Nie bardzo wiem, czy podstawienie tyłka pod nos miało mnie zachęcić czy było demonstracją różowych portek, ale nie mogę powiedzieć, żeby mi się nagle zrobiło przyjemnie.

                    Inna kwestia, że kobiety w różowym też niezbyt często wyglądają dobrze.
                    • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:12
                      Fakt, ale jeszcze zależy, jaki odcień różu i do czego.
                      • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:17
                        Nie gadaj do mnie o odcieniach i innych takich, ja mam za małą paletę kolorów :P
                        Chłopu lepiej w ciemniejszych kolorach, tak imho.
                        • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:19
                          Eee tam, wyobraź sobie takiego śniadego Latynosa w bieli, mniam mniam. ;)
                          • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:22
                            Ja nie z tej frakcji :D A o facecie w bieli - jeden taki mi skutecznie obrzydził wizję chłopa w bieli :P
                            • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:32
                              No bo nie każdemu będzie dobrze, acz niebieski, zielony, szarości, rdzawo-rudawe, czerwień - zależy, co komu pasuje. :)
                              • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:41
                                Ale różowy jest beee! :D
                                • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:46
                                  Dobra, nikogo nie zmuszam. :)
                                  • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:56
                                    Nie musisz <lata w różowej koszulce :D>
      • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:06
        Sympatyczny ale za niski ok.172
    • irmina_anastazja Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:05
      a jesli bedąc wieczorem na imprezie wyjmuje z torebki opakowanie pigułek i lykam jedną to zapraszam do seksu czy nie? :p
      • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:09
        Niekoniecznie ale....
        • irmina_anastazja Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:15
          Bo reakcja znajomych nigdy nie wskazywala by czuli sie sprowokowani... Jeden mnie kiedys spytal czy wiem ze niemadrze jest łączyc pigułki z paleniem i na tym koniec reakcji otoczenia :p
          • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:20
            Ale kto mowi o prowokacji? Skorka w tamtej wypowiedzi tez nie mowi o prowokacji, tylko ze odbiera to jak sygnal. Pigułki pewnie nie , ale rożni sa ludzie. Generalnie ze bierzesz pigulkę to facet nie zauwazy :-)
            • irmina_anastazja Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:24
              W sumie znajomi zauwazali bo spotykali sie z dziewczynami ktore braly takie same (najtansze) a i opakowanie i wyglad tabletek sa dosc charakterystyczne. Ale fakt, facet ktory przedtem nie wiedzialby ze tak wygladaja pigulki by nie skojarzyl ;)
              • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:40
                Nawet nie chodzi o skojarzenie, bardziej o brak spostrzegawczosci. W klubie predzej by pomyslał ze pierzesz ,,pigułę" niz pigulki :-)
                • irmina_anastazja Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:42
                  "pigułę" w sensie narkotyków to sie kulturalnie zazywa w toalecie :P
                  • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:45
                    Kobiety tez lubia zaszpanować.
      • highly.sceptical Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:14
        > a jesli bedąc wieczorem na imprezie wyjmuje z torebki opakowanie pigułek i lykam
        > jedną to zapraszam do seksu czy nie? :p

        Na mój gust nie – pigułka jest akurat metodą antykoncepcji kojarzoną ze stałym związkiem, choćby z racji tego, że nie zabezpiecza przed atrakcjami w rodzaju chorób wenerycznych.

        Co innego żenada roku, tj. prezerwatywa w przezroczystej kieszonce portfela. Ha! ha! Dyskretny sygnał. :D (Głównie dla kolegów).
        • irmina_anastazja Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:19
          > Co innego żenada roku, tj. prezerwatywa w przezroczystej kieszonce portfela. Ha
          > ! ha! Dyskretny sygnał. :D (Głównie dla kolegów).
          W sumie zawsze mnie fascynowalo czemu faceci nosza gumki w portfelu, nie przyszlo mi do glowy ze to sygnal dla kolegow... chyba nie ogarniam mezczyzn
          • irmina_anastazja Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:20
            ale plastry tez moga byc kojarzone ze stalym zwiazkiem, skoro rowniez nie chronia przed chorobami
            • highly.sceptical Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:23
              > ale plastry tez moga byc kojarzone ze stalym zwiazkiem, skoro rowniez nie chronia
              > przed chorobami

              Dlatego wg mnie to nie jest wabik seksualny, raczej wręcz przeciwnie – rodzaj obrączki.
              • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:31
                Tylko że wiesz, niby XXI wiek, a to że kobieta uprawia seks potrafi wzbudzać niezdrową sensacje. A plaster dobitnie świadczy o tym, że użytkowniczka uprawia seks, więc niektórzy mają podnietę - bo jak to, seksi się i nie spuszcza skromnie ocząt oblewając się rumieńcem, tylko jakiś plaster jej widać?
                • highly.sceptical Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:52
                  > Tylko że wiesz, niby XXI wiek, a to że kobieta uprawia seks potrafi wzbudzać
                  > niezdrową sensacje. A plaster dobitnie świadczy o tym, że użytkowniczka uprawia
                  > seks, więc niektórzy mają podnietę - bo jak to, seksi się i nie spuszcza skromnie
                  > ocząt oblewając się rumieńcem, tylko jakiś plaster jej widać?

                  Wśród ludzi kulturalnych płci obojga sfera seksualna uznawana jest raczej za intymną, w związku z czym nie uważałbym plastra antykoncepcyjnego na wierzchu, publicznego łykania pigułek czy wspominanej prezerwatywy w portfelu za szczyt elegancji, chociaż też Bóg wie jakiej sensacji w tym nie widzę.
                  • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:11
                    Szczyt elegancji może to nie jest i pewnie są kobiety, które traktują plaster jako lans. Natomiast imo zdecydowanie mniej eleganckie jest obłapianie się w miejscach publicznych czy opowiadanie mało śmiesznych kawałów z podtekstem seksualnym, a jakoś aż takiej sensacji nie wzbudza. Roznegliżowane panny reklamujące wszystko, co się da to już stały element pejzażu miejskiego, no ale tutaj tak naprawdę o co innego chodzi - kobieta z plastrem dba o swoją antykoncepcję i specjalnie bądź przypadkowo informuje o tym, więc pewnie tez decyduje o tym z kim będzie uprawiać seks, a nie jak te lasie z plakatów, które wyginają się do każdego, kto zechce spojrzeć. Krzysio tego nie ogarnia, stad interpretacja, że pani z plastrem zaprasza (jego? wszystkich facetów?) do seksu.
                    • highly.sceptical Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:18
                      > kobieta z plastrem dba o swoją antykoncepcję i specjalnie bądź przypadkowo informuje o
                      > tym, więc pewnie tez decyduje o tym z kim będzie uprawiać seks, a nie jak te lasie z
                      > plakatów, które wyginają się do każdego, kto zechce spojrzeć. Krzysio tego nie ogarnia,
                      > stad interpretacja, że pani z plastrem zaprasza (jego? wszystkich facetów?) do seksu.

                      Tak jest, taki plaster raczej, jak pisałem, sugeruje posiadanie stałego partnera, a nie chęć pukania się ze wszystkimi dokoła. (Chociaż czasów takich dożyliśmy, że jedno drugiego nie wyklucza ;)).



                      • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:31
                        To raz. A dwa to nieogarnianie, że jeśli kobieta, pójdzie na imprezę/pojedzie na wakacje/wsiądzie do autobusu i pozna kogoś kto jej się spodoba, a po jakimś czasie (godzina, dzień, tydzień) pójdzie z delikwentem do łóżka, to nie znaczy to, że "daje wszystkim" i że prześpi się z każdym facetem, który chciałby przespać się z nią, bo w swojej ciasnej główce sklasyfikował ją jako łatwą.
                        • wersja_robocza Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 08:21
                          Ale dzięki takiemu ocenianiu kobiet panowie nadal mogą siebie uważać za czyste niewiniątka i całą odpowiedzialność czy 'winę' za seks zrzucać na kobiety. Podobny mechanizm jak w przypadku gwałtu (miała wyzywający ubiór, więc sama chciała).
                          • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:58
                            Ech, to w ogóle temat ciężki, acz nie taki skomplikowany jak się niektórym wydaje.
                        • josef_to_ja Seks po godzinie sam w sobie jest "łatwy". 13.07.12, 10:43
                          Nie jest to kwintesencja dobrego smaku.
                      • irmina_anastazja Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:55
                        bez przesady, mozna nie miec stalego partnera, miec partnerow przelotnych i uzywac dwoch form antykoncepcji- czyli hormony plus gumki. bogiem a prawda, ja tak robie :p
                        • highly.sceptical Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 22:01
                          > bez przesady, mozna nie miec stalego partnera, miec partnerow przelotnych
                          > i uzywac dwoch form antykoncepcji- czyli hormony plus gumki. bogiem a prawda, ja tak
                          > robie :p

                          Przezorny zawsze ubezpieczony. :) Natomiast chyba się wiele nie pomyliłem, mówiąc, że antykoncepcja hormonalna jest, wyjątki wyjątkami, raczej kojarzona ze stałym związkiem... ale też nieomylny nie jestem, wręcz przeciwnie – mylę się częściej niż inni.
                    • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:31
                      A krzysio tak to interpretowal. Z tego co tam napisane nie to wynika. Nadinterpretacja jego slow.
                • maitresse.d.un.francais Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:17
                  bo jak to, seksi się i nie spuszcza skromnie ocząt oblewając się rumieńcem, tylko jakiś plaster jej widać?

                  dobre
                • josef_to_ja Seks to intymna sprawa. Po co o tym informować? 13.07.12, 10:40
                  Kobieta nie powinna tego demonstrować. A niektóre pewnie celowo lubią podkreślać, że noszą plastry antykoncepcyjne.
                  • stokrotka_a Re: Seks to intymna sprawa. Po co o tym informowa 13.07.12, 12:15
                    josef_to_ja napisał:

                    > Kobieta nie powinna tego demonstrować. A niektóre pewnie celowo lubią podkreśla
                    > ć, że noszą plastry antykoncepcyjne.

                    Oczywiście, kobieta-czysta dziewica czekająca na rozdziewiczenie przez Józka lub innego "czystego" samca powinna zakrywać wszystko, co kojarzy się z seksem! Usta też powinna zakrywać, bo przecież służą do seksu oralnego. Muzułmanki muszą je zakrywać, i włosy muszą zakrywać, bo to intymna rzecz i facetom się z seksem kojarzy.
                    • josef_to_ja Re: Seks to intymna sprawa. Po co o tym informowa 13.07.12, 13:07
                      Ale po co informowanie kogoś, że się prowadzi życie seksualne?
                      • irmina_anastazja Re: Seks to intymna sprawa. Po co o tym informowa 13.07.12, 17:37
                        A po co ukrywać?
                        Btw, idąc tym tropem, kobiety w ciąży nie powinny wychodzic z domu, bo sieją zgorszenie, publicznie okazując iz uprawialy seks- i to bez zabezpieczenia o_O
                        Obrączke na palcu tez mozna uznać za obnoszenie sie z byciem w heteroseksualnym związku, w którym przypuszczalnie przynajmniej raz na jakis czas uprawia sie seks...
                        • sid_sid Re: Seks to intymna sprawa. Po co o tym informowa 15.07.12, 17:56
                          > Obrączke na palcu tez mozna uznać za obnoszenie sie z byciem w heteroseksualnym
                          > związku, w którym przypuszczalnie przynajmniej raz na jakis czas uprawia sie seks...

                          A to jest interesujące, ale wśród osób będących anty-homo, które uważają, że homoseksualiści się afiszują ze swoją orientacja i powinni ewentualnie w czterech ścianach, żeby nie razić ocząt wrażliwych. I nie dostrzegają, ze np idąc z żoną za rękę, oni sami tez afiszują się ze swoją orientacją.
                  • princessjobaggy Re: Seks to intymna sprawa. Po co o tym informowa 13.07.12, 13:25
                    > A niektóre pewnie celowo lubią podkreślać, że noszą plastry antykoncepcyjne.

                    Te, ktore tak robia sa polmozgami.

                    A co, jezeli dla kogos plaster jest jedyna badz najwygodniesza opcja? Zastanawiales sie kiedys nad tym, ze czesto samo znalezienie odpowiedniej metody bywa dla kobiety klopotliwe? Obnoszenie sie z plastrem na ramieniu nie byloby dla mnie szczytem marzen, ale gdybym nie miala innej opcji, to wolalabym to od niechcianej ciazy.
          • highly.sceptical Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:26
            > W sumie zawsze mnie fascynowalo czemu faceci nosza gumki w portfelu, nie przyszlo
            > mi do glowy ze to sygnal dla kolegow...

            Tak mi się wydaje, że to popisywanie się przygodnymi stosunkami seksualnymi czy przynajmniej do nich gotowością. Oczywiście z grubsza połowa prezerwatyw w portfelach ma termin przydatności dawno za sobą.

            > chyba nie ogarniam mezczyzn

            Nie martw się, ja też nie.
            • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:44
              A kobiety ogarniasz?
              • highly.sceptical Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 20:54
                > A kobiety ogarniasz?

                Niestety, również nie. :(
      • princessjobaggy Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:49
        irmina_anastazja napisała:

        > a jesli bedąc wieczorem na imprezie wyjmuje z torebki opakowanie pigułek i lyka
        > m jedną to zapraszam do seksu czy nie? :p

        Ale co, siedzisz przy stole i centralnie wyjmujesz opakowanie pigulek, zeby jedna wziac? Ja nawet zwykla tabletke przeciwbolowa wzielabym bardziej dyskretnie.
    • simply_z Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:01
      serio ci się podobał ten koleś?
      tragiczny
      • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:04
        No serio, ale teraz to już rzeczywiście tragiczny. :)
    • zeberdee28 Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:34
      A to te plastry służą do antykoncepcji ? A ja cały czas myślałem że do rzucania palenia i się dziwiłem bo moda rzucanie palenia była w Polsce w latach 90.
      • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:37
        No widzisz , kobieta cie do bara-bara zaprasza , a ty myslisz ze palenie rzucila.
        • zeberdee28 Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:49
          No właśnie - niuanse relacji damsko-męskich zawsze były dla mnie niedostrzegalne.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 21:54
      Po pierwsze i najważniejsze.
      Tak idiotyczny wpis na twiterze absolutnie nie zasługuje na jakikolwiek komentarz. Niezależnie od treści. Tekst jest tępy, napisany w nieznanym języku i bezwartościowy.

      Plasterki - jak najbardziej seks i antykoncepcja jest sprawą intymną, ale nie bez powodu plasterki mają kolor cielisty(albo są przejrzyste) - nie wiem, nie przyglądałem się. Czyli kobiety nie noszą ich na wierzchu w celu reklamy.

      Trzecia sprawa. Chyba tylko kompletny idiota i impotent-frustrat uzna że plasterek na łopatce to sygnał dla wszystkich mężczyzn z wyjątkiem jego, bo to sa ździry i sie puszczajo.
      Serio, wyczuwam w tym krótkim tekście mnóstwo seksualnej frustracji, że mu przeszkadza że kobiety seks uprawiają. Przeszkadza, bo najwyraźniej nie z nim.
      • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 22:20
        To on cos takiego napisal . Tu jest przytoczonych tylko kilka zdan i nic takiego tam nie ma.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 22:42
          https://m.natemat.pl/a71768e6b0a59efbe8df777c7a3da0ff,641,0,0,0.png
          https://m.natemat.pl/810b639d68c24f1aed5c15e916cb2b3f,641,0,0,0.png
          https://m.natemat.pl/a17995ab960b31f7bdcd5f9bc0fa9313,641,0,0,0.png

          Tylko tyle. Naprawdę nie uważam aby musiały się do tego różne socjolożyki i wszlekiej maści felietoniści odnosić. Bo nie warto.
          • volupte Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 08:57
            Tu nic bulwersujacego nie ma. Raczej szokujace są te komentarze , dodajace ,,gębę" i wyciagajace wnioski, uprawnione jedynie z ekwilibrystyki umyslowej komentatorek.
    • georgia241 Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 22:17
      Takiego brzydala byś nie wykopała? U mnie nie mialby cienia szansy na seks.
      • volupte Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 22:21
        To musisz byc pieknosc:-)
    • georgia241 Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 22:19
      uuuuuuuuuuuuuuu
    • princessjobaggy Re: Temat w sam raz na forum 12.07.12, 22:42
      Biedny, weszyl ostentacje, a w rezultacie jedyne, co udalo mu sie zrobic, to popisac sie niewiedza.

      Podejrzewam, ze wiekszosc kobiet, gdyby to zdawalo egzamin, naklejalaby plastry w miejscach jak najmniej widocznych, w koncu to zadna ozdoba. Czesto ramie to jedyna czesc ciala, ktora wchodzi w gre.

      Gdybym chciala stosowac plastry, to uda czy brzuch na pewno odpadaja. Nie rozumiem dlaczego mialabym zrezygnowac z tej metody antykoncepcji (badz leczenia, w koncu hormony to nie tylko antykoncepcja) tylko dlatego, ze co niektorzy czuliby sie nieswojo z ta wiedza.
    • lonely.stoner Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 00:03
      powinien jeszcze podac taki maly przewodnik dla zainteresowanych: po czym odroznic plaster antykoncepcyjny od antynikotynowego czy zwyklego opatrunkowego?? LOL
      • six_a Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 10:50
        on to wie. kszysio skórzyński - master of plaster
        :D
    • josef_to_ja Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 10:37
      Jeśli nosi plaster antykoncepcyjny to jest znak, że albo ma faceta albo go nie ma, a jeśli go nie ma, no cóż...
      • highly.sceptical Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 10:41
        > Jeśli nosi plaster antykoncepcyjny to jest znak, że albo ma faceta albo go nie ma

        :D
        • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 10:44
          Nie ucinaj mojej wypowiedzi. Skoro kobieta stosuje plaster anty, a nie ma faceta, to znaczy że ciupcia się bez zobowiązań. A jak ja szukam kobiety bardziej cnotliwej?
          • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 10:49
            Ty, Józiek, a wiesz, że hormonami też się leży?
            Poza tym co to znaczy "mieć faceta"?
            • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:05
              Wiem, że się leczy, ale to wszystko takie pomieszane i mgliste, wieloznaczne. ;)
              Mieć faceta w sensie być w w związku z kimś.
          • highly.sceptical Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 10:59
            > A jak ja szukam kobiety bardziej cnotliwej?

            To musisz patrzeć, czy nie ma plastra. :) A co by Ci bardziej przeszkadzało: plaster na ramieniu, kolczyk w brwi czy nomen omen odbyty przygodny anal w klubowej toalecie?
            • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:06
              Napisz pierwszy co Tobie najbardziej by przeszkadzał. ;)
              • highly.sceptical Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:43
                > Napisz pierwszy co Tobie najbardziej by przeszkadzał. ;)

                No jest trochę tego:

                - bezkrytyczne spojrzenie na system edukacji narodowej
                - wiara w Boga, reinkarnację, życie po śmierci, homeopatię, ogólnie: irracjonalizm
                - stosowanie diety Tombaka bądź innej równie rozsądnej
                - wiara w teorie spiskowe dotyczące żydostwa, masonerii, iluminatów, grupy Bilderberg itd.
                - rozumienie sowietyzacji Polski z połowy lat 40. jako "wyzwolenia"
                - nazywanie bolszewickiego przewrotu z października (listopada) 1917 "rewolucją"
                - uznawanie groźby sowieckiej interwencji w przededniu stanu wojennego (chociaż tu pozostawiam pewną przestrzeń dla kompromisów i dyskusyj)
                - określanie generała armii Jaruzelskiego tudzież generała broni Kiszczaka mianem mężów stanu
                - stosowanie natrętów językówych w rodzaju: ogarnij się, dokładnie tak, tak naprawdę itd.
                - rażące błędy językowe w mowie i w piśmie
                - nieznajomość polskiej interpunkcji

                a przede wszystkim: brak poczucia humoru i dystansu do siebie. Aha, i aseksualizm. :)
                • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:46
                  highly.sceptical napisał:

                  > - stosowanie natrętów językówych w rodzaju: ogarnij się, dokładnie ta
                  > k
                  , tak naprawdę itd.
                  *
                  Pan sceptyk, douczta mię! Czamu "dokładnie tak" to błont? Bo dokładnie tak jest, jak mówią - że jest, a ja nie wiem!
                  • highly.sceptical Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:56
                    > Pan sceptyk, douczta mię! Czamu "dokładnie tak" to błont? Bo dokładnie tak jest,
                    > jak mówią - że jest, a ja nie wiem!

                    Błędem bym może tego nie nazwał, natomiast są lepsze warianty: w rzeczy samej, tak jest, istotnie, właśnie itd. "Dokładnie tak" jest po pierwsze nadużywane, po drugie stanowi kalkę językową z angielskiego, a kalki językowe to pierwotne zło! :)

                    Ale dokładnie tak to jeszcze nic – prawdziwym problemem jest przedrostek -mega. ;)
                    • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 12:01
                      highly.sceptical napisał:

                      > Błędem bym może tego nie nazwał, natomiast są lepsze warianty: w rzeczy same
                      > j, tak jest, istotnie, właśnie
                      itd. "Dokładnie tak" jest po pierwsze naduży
                      > wane, po drugie stanowi kalkę językową z angielskiego, a kalki językowe to pier
                      > wotne zło! :)
                      *
                      To weź nie strasz :P Poza tym - jaką kalką? "Exactly" nie jest w ogóle podobne do "dokładnie tak" ;)

                      > Ale dokładnie tak to jeszcze nic – prawdziwym problemem jest przed
                      > rostek -mega. ;)
                      *
                      Myślisz, że megawaty się obrażą? :P
                      • highly.sceptical Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 12:06
                        > Poza tym - jaką kalką? "Exactly" nie jest w ogóle podobne do "dokładnie tak" ;)

                        No ale to chyba stąd się wzięło... tak przynajmniej się sądzi, tak czytałem.

                        > Myślisz, że megawaty się obrażą? :P

                        Megawaty jakoś się obronią, gorzej natomiast z wypowiedzeniami w rodzaju: "Wczoraj byłam na megafajnej imprezie i poznałam megaprzystojnego faceta. Pojechaliśmy do niego i seks był... no po prostu mega!" nie mówiąc już o "megapromocji w hipermarkecie". :)
                        • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 12:11
                          highly.sceptical napisał:

                          > No ale to chyba stąd się wzięło... tak przynajmniej się sądzi, tak czytałem.
                          *
                          Podlinkuj :)

                          > Megawaty jakoś się obronią, gorzej natomiast z wypowiedzeniami w rodzaju: "Wczo
                          > raj byłam na megafajnej imprezie i poznałam megaprzystojnego faceta. Pojechaliś
                          > my do niego i seks był... no po prostu mega!" nie mówiąc już o "megapromocji w
                          > hipermarkecie". :)
                          *
                          A na "super", "giga" i "hiper" też masz taką fobię? :D
                          • highly.sceptical Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 12:18
                            > > No ale to chyba stąd się wzięło... tak przynajmniej się sądzi, tak czytałem.
                            > *
                            > Podlinkuj :)

                            Czy Ty, koleżanko Raohszanko, sądzisz, że ja czytam tylko w internetach? :) Czekaj, jest. Nawet cytują prof. Miodka.

                            > A na "super", "giga" i "hiper" też masz taką fobię? :D

                            Nie, nie aż taką. Ogólnie nie lubię zwrotów modnych, nadużywanych, czyli tzw. natrętów językowych.
                            • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 12:31
                              highly.sceptical napisał:

                              > Czy Ty, koleżanko Raohszanko, sądzisz, że ja czytam tylko w internetach? :) Cze
                              > kaj, jest. Nawet cytują prof. Miodka.
                              *
                              Ja zupełnie nic nie sądzę.
                              Jeszcze "esatto" rozumiem, ale naciąganie tego na "dokładnie tak" wydaje mi się naciągane. W semantyczny sposób da się to znaczeniem polskim przełożyć, aczkolwiek w określonych przypadkach, których w przytoczonym tekście nie znajduję. Przykłady błędnego użycia raczej.
                              Natomiast dorzucenie modulantu "prawdopodobnie" jako zastępstwa - chybione.

                              > Nie, nie aż taką. Ogólnie nie lubię zwrotów modnych, nadużywanych, czyli tzw. n
                              > atrętów językowych.
                              *
                              A inne modne rzeczy? Bo wiesz - sceptycyzm jest w modzie.
                              • highly.sceptical Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 12:43
                                > Jeszcze "esatto" rozumiem, ale naciąganie tego na "dokładnie tak" wydaje mi się
                                > naciągane. W semantyczny sposób da się to znaczeniem polskim przełożyć, aczkol
                                > wiek w określonych przypadkach, których w przytoczonym tekście nie znajduję.
                                > Przykłady błędnego użycia raczej.

                                Tak czy inaczej, "dokładnie tak" nadużywane jest, cokolwiek sądzić o jego "kalkowości".

                                > A inne modne rzeczy? Bo wiesz - sceptycyzm jest w modzie.

                                Ta, chyba w Warszawie. :P Ale jeśli tak, to tylko się cieszyć - to akurat byłaby korzysta moda.
                                • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 12:47
                                  highly.sceptical napisał:

                                  > Tak czy inaczej, "dokładnie tak" nadużywane jest, cokolwiek sądzić o jego "kalk
                                  > owości".
                                  *
                                  Bogami a prawdą - nie spotykam się z tym za często, ale co strona to obyczaj :)

                                  > Ta, chyba w Warszawie. :P Ale jeśli tak, to tylko się cieszyć - to akurat byłab
                                  > y korzysta moda.
                                  *
                                  Tutaj lansujemy się na różowe koszulki, sceptycyzm jest passe bo dotarł już do Twojej lokalizacji :P
                                  • highly.sceptical Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:10
                                    > Tutaj lansujemy się na różowe koszulki

                                    W życiu bym się do Warszawy nie przeprowadził. :D

                                    > sceptycyzm jest passe bo dotarł już do Twojej lokalizacji :P

                                    Ano, dzisiaj trendy następują po sobie dość szybko. :) Chociaż ja akurat ideę sceptycyzmu to głównie znam z internetów, i to zagranicznych, a nawet amerykańskich! – więc może jeszcze nie można powiedzieć, żeby doszło to do Krakowa. <myśli>
                                    • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:18
                                      highly.sceptical napisał:

                                      > W życiu bym się do Warszawy nie przeprowadził. :D
                                      *
                                      Toż nikt Cię tu nie zapraszał :P

                                      > Ano, dzisiaj trendy następują po sobie dość szybko. :) Chociaż ja akurat ideę s
                                      > ceptycyzmu to głównie znam z internetów, i to zagranicznych, a nawet amerykańsk
                                      > ich! – więc może jeszcze nie można powiedzieć, żeby doszło to do Krakowa.
                                      > <myśli>
                                      *
                                      Jak zwykle, sto lat za Catachanami :P
                                      • highly.sceptical Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:26
                                        > Toż nikt Cię tu nie zapraszał :P

                                        o_0 :( <foch>

                                        > Jak zwykle, sto lat za Catachanami :P

                                        Tak. :) Ludność jest tu raczej zachowawcza, no, nie licząc może obywateli studentów, a tych jest tu niestety wcale niemało.
                                        • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:42
                                          highly.sceptical napisał:

                                          > o_0 :( <foch>
                                          *
                                          Z przytupem i melodyjką? :>

                                          > Tak. :) Ludność jest tu raczej zachowawcza, no, nie licząc może obywateli stude
                                          > ntów, a tych jest tu niestety wcale niemało.
                                          *
                                          To Ty nawet wiesz co to Catachanie? :P A my tu mamy mix wszelaki, więc taki postęp, że o chmurwa i łeb urywa swoją prędkością ;)
                                          • highly.sceptical Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:47
                                            > > o_0 :( <foch>
                                            > *
                                            > Z przytupem i melodyjką? :>

                                            A jak! :)

                                            > To Ty nawet wiesz co to Catachanie?

                                            Nie. :( Myślałem, że po prostu jakieś Twoje powiedzonko.

                                            > A my tu mamy mix wszelaki, więc taki postęp, że o chmurwa i łeb
                                            > urywa swoją prędkością ;)

                                            Zwariować można od takiego postępu, ja w każdym razie bym na pewno zwariował.
                                            • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:58
                                              highly.sceptical napisał:

                                              > Zwariować można od takiego postępu, ja w każdym razie bym na pewno zwariował.
                                              *
                                              Tutaj wszystko postępowo tolerancyjne, więc i wariatów tolerują ;)
                • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:49
                  Chodziło mi o tamte trzy rzeczy, część rzeczy podanych przez Ciebie teraz jest oczywista. Więc wróćmy do pytania, które mi zadałeś. Akurat przygodny anal seks w klubowej toalecie nie jest czymś chlubnym, ale nie skreśliłbym za to, różni są ludzie, różne błędy popełniają.
                  • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:52
                    Patrzcie państwo, Józieczek nam się zliberałowił!
                    • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:57
                      Bo ja zawsze byłem liberalny, tylko zafiksowany.
                  • irmina_anastazja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 17:43
                    Nie skreslilbys za przygodny anal ale za plasterek tak... cholera, a mowia ze mezczyzni to proste i nieskomplikowane istoty...
          • six_a Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:04
            > A jak ja szukam kobiety bardziej cnotliwej?

            idź do zakonu, Ofermo!*





            [*szekspir po korekcie]
            • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:24
              A co w tym dziwnego, że średnio by mi pasowała pani po 15 partnerach?
              • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:30
                A jakby miała 3 partnerów to by pasowała?
                I jak będziesz ich zliczał i sprawdzał czy ona nie kłamie? I czy "partner" liczony jako pełny stosunek czy związek?
                • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:37
                  Mówimy o partnerach seksualnych. A co do liczby partnerów to można teoretyzować, w realnym życiu jest inaczej.
                  • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:44
                    A jak jest w realnym życiu, oświeć mnie.
                    • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:51
                      Myślę, że nie myślę wtedy czy dziewczyna jest dziewicą, czy nie. Wiesz, że jak jakaś mi się czasem podobała, to wiedziałem że miała facetów itp. i mi to nie przeszkadzało.
                      • sid_sid Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 12:55
                        Józek, czy w moim wątku też musisz? :/
                        • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:00
                          Proszę do mnie pisać pieszczotliwie per Józiu. Ale obiecuję poprawę i nie będę już w tym wątku spamował nie na temat.
          • majaa Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:06
            josef_to_ja napisał:

            Skoro kobieta stosuje plaster anty, a nie ma facet
            > a, to znaczy że ciupcia się bez zobowiązań.

            Nie wszystko jest takie oczywiste, jak Ci się wydaje, Józiu. Oprócz bieli i czerni są też różne odcienie szarości.


            A jak ja szukam kobiety bardziej cn
            > otliwej?

            Chyba nie wierzysz, że brak plastra świadczy o cnocie?;D
            • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:26
              Wiem, że plaster może być z medycznych wskazań, ale jeśli kobieta stosuje antykoncepcję w celach antykoncepcyjnych to znaczy, że uprawia seks. Więc albo ma faceta albo robi to bez związku.
              • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:32
                A po czym poznajesz w jakim celu stosuje?
                • six_a Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:43
                  to jeszcze nic. po czym on ten przebieg poznaje, jak nie ma licznika.;)
                  • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:47
                    Pewno po każdym partnerze robi się kreska na nosie czy pęka żyłka w oku - i Józio wie!
                    • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:52
                      I przybywa dodatkowy kilogram oraz tkanka tłuszczowa na ramionach się powiększa.
                      • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:54
                        Uuu, to te hamerykanckie lachony to musi nic, tylko się dupczo i dlatego ważo po 300 kilo! To nie od żarcia się tyje, a od seksa z co rusz to innym, co za przełom, proszę państwa! :D
                        • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:56
                          Za to w konserwatywnych Stanach jest dla równowagi epidemia niedowagi.
                          • raohszana Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 12:00
                            Ale podzielisz się milyjonem za Nobla? :>
                            • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 12:37
                              A wyjdziesz za mnie wtedy? ;)
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 14:11
                Józiu, a powiedz co sądzisz o spirali? Też pozwala kobiecie gzić się bez ograniczeń (gzić - piękne słowo):D :D, a opakowań po tabletkach, czy plasterków nie widać.
                Wielka mistyfikacja...
                Nawet się nie zorientujesz...
                • six_a Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 14:22
                  ale co mu za różnica, żaden wariant mu nie grozi w najbliższej pięćdziesięciolatce - ostatnio się zarzekał, że TAK NAPRAWDĘ nie szuka.
                • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 16:47
                  Dlatego nie ufam i nie wierzę kobietom. :)
                • sid_sid Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 15.07.12, 17:58
                  Jest jeszcze implant antykoncepcyjny (ale chyba jeszcze nie w Polsce) - też nie widać, a można gzić się nawet przez 5 lat! :)
      • wersja_robocza Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 10:44
        Co za ulga. Kobiety poczuły się bezpiecznie.
      • majaa Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:00
        Ty byś się nie umówił, i OK, ale inni nie mają z tym problemu. To dobrze, że jest różnorodność i możliwość wyboru.
        • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:08
          Tylko jeśli pani ma plasterek to sugeruje, że może mieć stałego partnera. Ktoś wyżej napisał, że to niemal jak obrączka.
          • highly.sceptical Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:16
            > Ktoś wyżej napisał, że to niemal jak obrączka.

            To ja. Ale nie pisałem, że to "niemal jak obrączka", tylko że w danym kontekście jest rodzajem obrączki, to jest sygnalizuje posiadanie stałego partnera (ja przynajmniej tak to odczytuje, ktoś tam podawał jednak sens tego w wątpliwość).
            • majaa Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:24
              Wedle moich obserwacji te dwie sprawy absolutnie nie muszą się ze sobą łączyć.
              • highly.sceptical Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:28
                > Wedle moich obserwacji te dwie sprawy absolutnie nie muszą się ze sobą łączyć.

                Antykoncepcja hormonalna i stały związek? Możliwe, że się nie musi łączyć... tak mi się jakoś to po prostu zawsze kojarzyło, ale nie umrę za ten pogląd. ;)
              • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 11:28
                To jak kobiet nie jest w związku, ale nosi plaster anty, to albo stosuje go w celach medycznych albo robi to bez związku.
                • volupte Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:07
                  Jozek , jaja z ciebie robia , a ty brniesz:-)
                  • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:10
                    Nie mogę już pisać w tym wątki nie na temat, bo autorce to się nie podoba, więc niestety Ci nie odpowiem. :(
                    • sid_sid Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:11
                      Oj już nie bądź taki obrażalski.
                      • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:15
                        Nie jestem obrażalski. Po prostu za bardzo mnie ponosi. Mam po prostu fiksację na temat przeszłości seksualnej kobiet, a seks chyba podświadomie uważam za coś grzesznego i niegrzesznego. Pisałem na temat, na temat plasterków, nie moja wina że zaraz ktoś się pojawia i zadaje mi pytanie: a wolałbyś dziewczynę, która nosi plaster anty, czy taką, która uprawiała przygodny seks analny...
                        • volupte Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:16
                          A jaka byś wolał?;-)
                          • josef_to_ja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:19
                            Nie to jest przedmiotem tematu. :)
                          • volupte Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:27
                            Ale byłoby ciekawsze:-)
                        • irmina_anastazja Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 17:47
                          a seks chyba podświadomie uważam za coś
                          > grzesznego i niegrzesznego.
                          Seksuolog? Wizyta u seksuologa? Myslales kiedys o tym?
                      • volupte Re: Z kobietą noszącą plaster bym się nie umówił. 13.07.12, 13:15
                        O jakie kobiece. najpierw z glana , a potem sie łasić:-)
    • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 11:33
      Zara, ale właściwie skąd wiadomo, że to w ogóle antykoncept? Są nikotynowe, odchudzająca, innecudarobiące plajstery przeca.
    • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:49
      Poniekąd wyjaśniło się:
      www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZF/ZFS/pk201010_skorzynski.html
      Teraz to już zupełnie się odkochałam.
      • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:52
        Uuu, i co teraz będzie? Trza iść opić odkochanie? :D
        • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:53
          Trzeba, tym bardziej, że piątek jest.:)
          • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:02
            To co pijemy? Bo ja na razie mam tylko grzeczną colę :D
            • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:10
              Ja herbatę, ale coś czuję, że wieczorem będę miała ochotę na ciemne piwo. :)
              • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:18
                Ciemny porter jest dobry :]
                • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:19
                  Ale mi krzywo wyszło, jakby był też jasny porter XD
                • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:20
                  U mnie chyba Guinness będzie, jeśli mam. A jeśli nie mam, to kupię. :)
                  • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:25
                    Popieram! W jakiejś sieci nabywasz? Bo mam problem z dostaniem dobrego :/
                    • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:30
                      W Rascie ostatnio widziałam, ale nie wiem, czy nie było tylko w puszce.
                      • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:44
                        Puszka ble. Butelka dobra. Ehhh, najlepiej to by było z beczki...
                        • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:46
                          To do knajpy trzeba iść. :)
                          • raohszana Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:57
                            Ni ma z kim, marudzą na knajpy wszyscy :<
      • six_a Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:52
        :) a ja to wczoraj trafiłam i nawet miałam podlinkować, aaaaale stwierdziłam, że nie będę rujnacji robić kompletnej:)

        ortodoks kurdę: w niedzielę namszę, pon. - czw. kontemplacja plastrów antykoncepcyjnych u koleżanek, w piątek pewnie gogo alebo i agęcja;)
        • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:54
          Nie on jeden w "liberalnym" TVN. Wystarczy wspomnieć Brygidę Grysiak, czy obejrzeć program który prowadzą Mrozowski z Knapikiem i posłuchać, co gadają.
        • volupte Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:00
          GoGo czy agencja to nie z nim ( jeszcze) Ma zonę , nie specjalnie ciekawą , ale sie z nia wszędzie prowadza. Strzeżonego .....
          • six_a Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:03
            dla żony zostaje sobota noooo. to i tak dużo;)

            może wtedy ubrać się w seksi strój i posprzątać pewnie.
            wyyyyypas dla obojga.
            • volupte Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:06
              Cholera wie , jak taki bogobojny to pewnie tak bardzo ja szanuje ze .....nie uzywa ;-)
    • a_nonima Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:55
      Jesu palec sobie rozwaliłam i se plaster we widocznym miejscu przykleiłam i chłopy na mnie paczom jakbym sex uprawiać kciała. Nawet se palca dziabnąć nie można.
      • sid_sid Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 12:57
        :D
      • volupte Re: Temat w sam raz na forum 13.07.12, 13:01
        To taka zmyła? Malo seksowne.;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka