samuela_vimes
14.08.12, 13:46
Wątek skierowany głównie do pań, które w pracy muszą być ubrane biznesowo. Od kiedy zmieniłam pracę też muszę codziennie wkładać na siebie korporacyjny uniform, który u mnie jest dość 'surowy'. Nie mogę sobie pozwolić na kolory, odkryte stopy lub gołe nogi. W efekcie trochę zbabciałam wizualnie. Brązy, beże i szarości owszem ładne, ale ja kocham żywe kolory, notabene modne tego lata. W pracy spędzam przeciętnie koło 8-10 h, wiec właściwie większość dnia.
Staram się dobierać uniformy do mojej figury i urody, ale uważam że te zestawy po prostu są nudne. Czasem jeśli umawiam się ze znajomymi na mieście, biorę ciuchy na przebranie i przebieram się na koniec pracy w kolorowe kiecki i szpilki. Ale często bywa tak, że cały dzień chodzę w uniformie,bo np po pracy lecę na zakupy lub jogę i nie chce mi się już przebierać. Lubię weekedny, bo nawet na głupie zakupy mogę się ubrać jak lubię i poszaleć z kolorami i makijażem, ale brakuje mi tego.
Stąd pytanie jak wy laski sobie radzicie z uniformem? Podobnie jak ja zaraz po pracy zrzucacie go, czy może przyzwyczaiłyście się do niego i stał się waszym dominującym stylem?