ipsetta
01.09.12, 00:09
Zastanawiam się czy Wy mężatki odczuwacie potrzebę zauroczenia się w kimś, flirtu z kimś innym niż mąż. Otóż jestem zamężna od 5 lat, nie mam dzieci. I co jakiś czas `zakochuję się` w kimś. Tak na chwilkę, platonicznie. I zresztą z wzajemnością. Zauroczenie mi mija, nudzę się daną osobą. Praktycznie to tylko mąż mi się nie nudzi, jednak tutaj wzlotów już nie ma. Co Wy na to? Też tak macie?