Dodaj do ulubionych

kto bardziej zaprzątnąłby w głowie?

09.09.12, 19:49
Dwa typy panów:
Jeden prawie równolatek, wolny ptak co do pracy, pracuje bez papieru, obowiązkowy, dzień wypełniony pracą oraz sportem wyczynowym. Porozumienie bez słów, może imponować obowiązkowością. Dobre serce do innych.
Drugi pan kilkanaście lat starszy, pozycja, pewna specjalizacja, duże ustawienie finansowe, imponuje kulturą, sposobem bycia, skromnością i normalnością jak na to co sobą reprezentuje/posiada.
Obserwuj wątek
    • berta-death Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 19:55
      Pierwszy. Drugi może być psychopatą i jeszcze z uwagi na wiek mieć kłopoty z erekcją.
      • maitresse.d.un.francais E? 09.09.12, 20:00
        Psychopatą?

        To znaczy, że trzeba być koniecznie niewychowanym, żeby nie być wziętym za psychopatę?
        • berta-death Re: E? 09.09.12, 22:49
          No psychopatą, bo to zbyt piękne, żeby było prawdziwe. Gdzieś musi byś jakiś hak. Taki nadziany, kulturalny, skromny, robiący karierę i poukładany to zazwyczaj ma jakąś połowicę a nie szuka młodej partnerki. Jak szuka to powinna się zapalić kontrolka. Może tylko kochanka i jej młode ciało są mu potrzebne, albo faktycznie z jakiegoś powodu każda z dotychczas poznanych przez niego kobiet uciekła od niego.
          • maitresse.d.un.francais I koniecznie psychopatia? 10.09.12, 16:53
            berta-death napisała:

            > No psychopatą, bo to zbyt piękne, żeby było prawdziwe. Gdzieś musi byś jakiś ha
            > k. Taki nadziany, kulturalny, skromny, robiący karierę i poukładany to zazwycza
            > j ma jakąś połowicę a nie szuka młodej partnerki. Jak szuka to powinna się zapa
            > lić kontrolka. Może tylko kochanka i jej młode ciało są mu potrzebne, albo fakt
            > ycznie z jakiegoś powodu każda z dotychczas poznanych przez niego kobiet uciekł
            > a od niego.

            Nie wystarczy socjopatia, zespół Aspergera, kłótliwość, upierdliwość, nerwica, odludkowatość?

            Nie musisz Berto od razu walić z najgrubszej rury.
            • maitresse.d.un.francais Re: I koniecznie psychopatia? 10.09.12, 16:55

              > Nie wystarczy socjopatia, zespół Aspergera, kłótliwość, upierdliwość, nerwica,
              > odludkowatość?

              Nie żeby z tym nie można było żyć. Ale w epoce, kiedy partner ma być rodzajem wygodnego narzędzia, mało kto chce.

            • georgia241 Re: I koniecznie psychopatia? 10.09.12, 22:24
              Socjopatia to to samo co psychopatia.
              • maitresse.d.un.francais Re: I koniecznie psychopatia? 10.09.12, 22:48
                georgia241 napisała:

                > Socjopatia to to samo co psychopatia.

                nie wydaje mi się
      • six_a Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:45
        ten pierwszy może być socjopatą i cierpieć na przedwczesny wytrysk.
        a jak sport wyczynowy, to pewnie stawy do odrestaurowania.
        • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:49
          wstrzyknie hialuron w stawy i jak nówka sztuka
          • six_a Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:52
            no, ale chyba będziesz musiała mu fundnąć, bo sport wyczynowy pochłania masę kasy, a dochody nieregularne.
          • mariuszg2 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 08:38
            może to doprowadzić do kolejnych komplikacji z wytryskiem...chociaz nie rozumiem co ma wspólnego socjopatologia z przedwczesnym wytryskiem....
      • allatatevi1 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:01
        Z tymi kłopotami z erekcją to słuszna uwaga.
        Ale dlaczego psychopata?
    • maitresse.d.un.francais Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 19:59
      zamysleniee napisała:

      > Dwa typy panów:
      > Jeden prawie równolatek, wolny ptak co do pracy, pracuje bez papieru, obowiązko
      > wy, dzień wypełniony pracą oraz sportem wyczynowym.

      Porozumienie bez słów

      To nie należy do opisu pana i jest zależne od jego rozmówcy. :-P

      Mnie akurat wpadło w oko imponowanie kulturą (znaczytsa pewnie normalnie wychowany :-PPP) no ale akurat jest to cecha pana ustawionego, więc macza forumowe wyciągną z tego jeden wniosek, bo innego nie umieją. :-PPP
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:12

        > Mnie akurat wpadło w oko imponowanie kulturą (znaczytsa pewnie normalnie wychow
        > any :-PPP) no ale akurat jest to cecha pana ustawionego, więc macza forumowe wy
        > ciągną z tego jeden wniosek, bo innego nie umieją. :-PPP

        Ale zobacz jak było sprytnie pytanie zadane.
        Albo lecisz na niegrzecznych chłopców/niebieskie ptaki - czyli źle :)
        Albo na starszego faceta z pozycją - czyli jeszcze gorzej :D
        • maitresse.d.un.francais Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:14

          >
          > Ale zobacz jak było sprytnie pytanie zadane.
          > Albo lecisz na niegrzecznych chłopców/niebieskie ptaki - czyli źle :)


          > Albo na starszego faceta z pozycją - czyli jeszcze gorzej :D

          Mnie głównie fascynuje, na jakiej podstawie Berta imputuje drugiemu psychopatię. Nie wiesz?
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:30

            > Mnie głównie fascynuje, na jakiej podstawie Berta imputuje drugiemu psychopatię
            > . Nie wiesz?

            Bo to Berta :)
            • georgia241 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 22:27
              quantumfuture.net/pl/psychopath_2.html
              • maitresse.d.un.francais Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 22:50
                georgia241 napisała:

                > quantumfuture.net/pl/psychopath_2.html

                Dziękujemy, ale to nie wyjaśnia punktu widzenia Berty, a nie pytałam czym jest psychopatia tylko dlaczego Berta imputuje ją temu panu.
                • georgia241 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 23:19
                  Bo pan jest samotny a z pozycją i kulturą. To nienaturalne. Nie wiem, czego nie rozumiesz.
                  • maitresse.d.un.francais Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 23:34
                    georgia241 napisała:

                    > Bo pan jest samotny a z pozycją i kulturą. To nienaturalne.

                    Nienaturalne owszem, ale nie znaczy zaraz, że psychopata. Od nienaturalności do psychopatii daleka droga.

                    • six_a Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 09:32
                      >Nienaturalne owszem, ale nie znaczy zaraz, że psychopata. Od nienaturalności do psychopatii daleka droga.

                      orany, robisz z tego taką dyskusję. przecież to berta, zamiast psychopaty mogła wstawić pedofila, piromana czy tam związkowca i związek byłby tak samo oczywisty. czyli żaden.
                  • maitresse.d.un.francais Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 23:36
                    georgia241 napisała:

                    > Bo pan jest samotny a z pozycją i kulturą. To nienaturalne.

                    Powiem złośliwie - ależ jak najbardziej naturalne! W czasach schamienia ludzie boją się kultury, bo nie wiedzą, jak zareagować. :-P

                    No i w obecności osobnika kulturalnego trudno się upierać, że "k..., ja p..." to jest taki mój niebywale indywidualny styl.
                    • georgia241 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 08:41
                      To myślisz, że już nie ma kulturalnych kobiet? Ja znam takowe w każdym wieku.
                      • maitresse.d.un.francais Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 15:58
                        georgia241 napisała:

                        > To myślisz, że już nie ma kulturalnych kobiet? Ja znam takowe w każdym wieku.

                        Ja też, ale coraz mniej, ergo coraz mniejsza możliwość zetknięcia się owego pana z taką.
    • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:01
      No ciekawe jakie będą wpisy, bo jak na razie napisałyście to co mi przeszło przez myśl ;-)
      • maitresse.d.un.francais Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:05
        Przewiduję minimum 20 wpisów w rodzaju "Baby lecą na pieniądze".

        • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:09
          Maitressa, nie kracz z tymi pieniędzmi. Berta mi dała do myslenia, że bardziej "padnie" na problemy z erekcją.
          • maitresse.d.un.francais Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:10
            zamysleniee napisała:

            > Maitressa, nie kracz z tymi pieniędzmi. Berta mi dała do myslenia, że bardziej
            > "padnie" na problemy z erekcją.

            a ile on ma lat, ten chłop?

            zasada jest taka, że w każdym wątku, w jakim mowa o zarobkach chłopa, takowe wpisy pojawiają się masowo :-P
    • sumire Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:05
      pierwszy. drugiego pewnie bym i polubiła, ale raczej nie straciła głowy, choć kulturę i skromność u mężczyzn cenię. poziom ustawienia jest mi obojętny, nie moje kryterium.
      • maitresse.d.un.francais a ile oni mają lat? 09.09.12, 20:08
        • zamysleniee Re: a ile oni mają lat? 09.09.12, 20:10
          jeden pod 30-tce, drugi około 50 wiosen
          • maitresse.d.un.francais Re: a ile oni mają lat? 09.09.12, 20:11
            zamysleniee napisała:

            > jeden pod 30-tce, drugi około 50 wiosen

            to żadnego nie wolę ;-)
          • jan_hus_na_stosie2 Re: a ile oni mają lat? 09.09.12, 20:48
            faceci po 30-stce są fajniejsi od tych po 50-tce :)

            PS.
            nie to, żebym pisał o sobie :D

    • headvig Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:08
      idealnie to po środku między pierwszym a drugim.
    • shiny.little.things Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:08
      No co Ty, kilkanaście lat starszy? I co, chcesz się wpakować w zmienianie pieluch za jakiś czas?
      • maitresse.d.un.francais Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:12
        shiny.little.things napisała:

        > No co Ty, kilkanaście lat starszy? I co, chcesz się wpakować w zmienianie pielu
        > ch za jakiś czas?

        Za jaki? A równolatkowie to nie chorują, osiągnąwszy pewien wiek?
        • allatatevi1 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:03
          Ale to chyba chodzi o coś innego... jej się będzie chciało wychodzić do kina, do teatru, na koncert, a będzie miała w domu tetryka, który będzie siedział przed TV i stękał.
    • wicehrabia.julian Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:10
      zamysleniee napisała:

      > Dwa typy panów:
      > Jeden prawie równolatek, wolny ptak co do pracy, pracuje bez papieru, obowiązko
      > wy, dzień wypełniony pracą oraz sportem wyczynowym. Porozumienie bez słów, może
      > imponować obowiązkowością. Dobre serce do innych.
      > Drugi pan kilkanaście lat starszy, pozycja, pewna specjalizacja, duże ustawieni
      > e finansowe, imponuje kulturą, sposobem bycia, skromnością i normalnością jak n
      > a to co sobą reprezentuje/posiada.

      już widzę płaczliwe posty po wybraniu pierwszego: "on nie ma dla mnie czasu", "wszystko na mojej głowie", "z czego żyć" i tak dalej - oczywiście przy typie numer dwa kobiety szybko się nudzą, bo przecież bez schizów kobieta żyć nie może
      • allatatevi1 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:07
        Z tym drugim będzie jej brakować nie tyle schizów, co spazmów (rozkoszy).
        Facetowi zaraz wysiądzie hydraulika, a ona będzie musiała zamawiać coraz to nowe modele wibratorów.
    • facettt chodzi Ci chyba o Twoja głowe? 09.09.12, 20:14
      to po co pytasz obcych ?
      spytaj siebie.
    • gr.eenka a sp Łapicki? 09.09.12, 20:14
      hę, wiekowy niby pan a ile potrafił dać z siebie żonie, do dziś go opłakuje
      • six_a Re: a sp Łapicki? 09.09.12, 20:43
        do dziś, czyli niecałe 2 miesiące, faktycznie rekord.
        • jan_hus_na_stosie2 Re: a sp Łapicki? 09.09.12, 20:52
          gdyby go rzeczywiście opłakiwała to nie dałaby wywiadu jakiemuś pisemku po 2 tygodniach po jego śmierci...
          • six_a Re: a sp Łapicki? 09.09.12, 20:54
            a nie wiem, bo się nie interesuję, aaaale "do dziś go opłakuje" to co najmniej ze dwajścia lat powinno być tej żałoby;)
            • jan_hus_na_stosie2 Re: a sp Łapicki? 09.09.12, 20:58
              oj przepraszam, zagalopowałem się, pierwszego wywiadu magazynowi "Pani" udzieliła dopiero miesiąc po śmierci... www.styl.pl/magazyn/wywiady/news-teraz-mi-tego-brakuje,nId,630592
              • six_a Re: a sp Łapicki? 09.09.12, 21:31
                aha, czyli na dniach pewnie autobiografia wyjdzie.
                moje życie z...
    • afera_stratosfera Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:35
      wolny ptak kojarzy mi się z nieodpowiedzialnością więc odpada.
      drugi z opisu brzmi lepiej
      • jan_hus_na_stosie2 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:53
        drugi to stary dziad po 50-tce...

        • afera_stratosfera Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 06:35
          nie wiem ile lat ma autorka wątku- jeśli 40 to uważam, że idealna różnica wieku.
          poza tym, znam takich 50latków, którzy wyglądają tak, że klękajcie narody ;)
        • dziewczyna_rzeznika Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 21:51
          "Stary dziad" to nie wiek, lecz stan umysłu, pod który Ty najwyraźniej się kwalifikujesz, Janie.
    • drzewachmuryziemia Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:38
      a chemia?
      • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:43
        chemia chemią
        rozsądek powinien brać górę
        • sumire Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:47
          no, ale na samym rozsądku człowiek daleko nie zajedzie w tych sprawach...
        • jan_hus_na_stosie2 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:00
          jeśli dla Ciebie "rozsądek" = "kasiasty stary facet" to gratuluję...

          • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:04
            gdzie napisałam rozsądek=kasiasty?
            • jan_hus_na_stosie2 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:07
              ja się dziwię, że w ogóle bierzesz pod uwagę kolesia w wieku przedemerytalnym :)

            • jan_hus_na_stosie2 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:16
              za 15 lat ten drugi będzie pomarszczonym ze starości emerytem a Ty będziesz jeszcze w miarę młodą i być może atrakcyjną kobietą, o ile się nie roztyjesz, jak to sobie wyobrażasz? :)

              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:32

                jan_hus_na_stosie2 napisał:

                > za 15 lat ten drugi będzie pomarszczonym ze starości emerytem a Ty będziesz jes
                > zcze w miarę młodą i być może atrakcyjną kobietą, o ile się nie roztyjesz, jak
                > to sobie wyobrażasz? :)

                I wtedy zmieniasz na tego pierwszego, który też poziom dojrzałości osiągnie. Proste :D
              • kochanic.a.francuza Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 13:30
                Kiedys, taki mlodzieniec jak ty, dopiekal pewnej pani w podobnej sprawie. Dzisiaj mlodzieniec sam pomarszczyl sie jak pomidor, a tamten 50-latek wyglada tak, ze "klekajcie narody".
                No ale tobie to drugie nie grozi, na pensji w urzedzie...
        • drzewachmuryziemia Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 22:34
          zaprzątanie głowy to mi się z rozsądkiem nie kojarzy... tak bez chemii to bym nie chciała, więc jesli do dwóch czujesz, to sie mozna zastanawiac nad wyborem
    • allatatevi1 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 20:55
      Chyba jednak równolatek.
      Jak ci się zamarzy jakaś dzika wyprawa w Andy albo coś w tym stylu to starszy facet może nie dotrzymać ci kroku, gorzej może ci wykorkować!
      • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:02
        Równolatek - Andy odpadają ze względu na koszt.
        Starszy - Andy odpadają bo za duże ryzyko wykorkowania.

        Jakby nie było d. zawsze z tyłu.
        • allatatevi1 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:15
          Nie przekreślaj tych Andów z rówieśnikiem, jak się dobrze poszuka promocji to można znaleźć lot w 2 strony do Peru przez Madryt za ok. 1500 zł.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:18
            a gdzie można znaleźć tanie loty (pytam serio), bo moja kobieta kilka dni temu wyleciała na stypendium do Azji i loty w tamtym kierunku to od 3 tys. zł w górę wychodzą w jedną stronę :/

            • jan_hus_na_stosie2 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:28
              spox, już znalazłem :)
              • allatatevi1 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 22:15
                Wiesz, tamte regiony średnio znam, latam zawsze do Am. Południowej, ale z tego co słyszałam od znajomych to warto szukać lotów z przesiadką w Moskwie, Air Asia jest warta uwagi, mają mnóstwo promocji.
                Quatar też często ma promocje, mimo że uchodzi za ekskluzywną linię, czasem ma bilety po 400 Euro w 2 strony ze stopoverem w Abu Dhabi lub Dubaju.
                • jan_hus_na_stosie2 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 22:24
                  ja znalazłem kilka połączeń w granicach 3200 zł do Dżakarty w obie strony (moja kobieta poleciała do Indonezji), zwykle z dwiema przesiadkami, chociaż jest też połączenie właśnie przez przez Katar (z jedną przesiadką) za niecałe 3500 zł. Czas lotu od 20 do 46 godzin...

                  Żeby było śmieszniej najtańsze połączenie za 3117 zł (w obie strony) jest przez Chiny :D

                • jan_hus_na_stosie2 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 22:56
                  no fakt, najtańsze loty z Moskwy do Dżakarty w obie strony kosztują 2493.98 zł, ale Moskwa jest daleko, a różnica w cenie kilku stów nie równoważy komfortu podróży z Okęcia...

            • six_a Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:30
              trzeba stopa łapać. a jakie przeżycia, w środku andów łapiesz taki samolot, potem w peelu wszyscy cię mają za gościa.
              • jan_hus_na_stosie2 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 09.09.12, 21:54
                spoko, znalazłem przeloty w grudniu i styczniu za poniżej 3500 zł w obie strony :)

            • dziewczyna_rzeznika Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 21:55
              Ta z tatuażem??? Koniec świata, żeby kryminalistki na zagraniczne stypendia latały :P
    • facettt Ten szpagat ci...-du... zrobil na mnie wrazenie :) 09.09.12, 21:35
      ...
    • light_in_august Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 18:05
      Pierwszy zdecydowanie. Może dlaatego, że nie gustuję w dzziadkach.
      Drugi to ewentualnie mógłby sie na sponsora nadawać, a nie partnera :/
    • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 22:01
      Pierwszy daje do myślenia jakąś nieodpowiedzialnością.
      Drugi, wiekiem i dziwną skromnością na to co ma w głowie i portfelu.

      Jeden i drugi nie wie o sobie. Gdyby wiedzieli, to typy nie krytykujące.
      • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 22:03
        niekrytykujące*
      • leniwy_pierog Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 23:00
        Napisałaś, że imponuje obowiązkowością. To gdzie tu nieodpowiedzialność?
        • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 23:03
          brak na papierze oficjalnej pracy
          • leniwy_pierog Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 23:05
            A jaki to ma związek z odpowiedzialnością? Jeśli już to z uczciwością podatkową :)
            • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 23:09
              odpowiedzialność w przypadku braku papieru - emerytura, ubezpieczenie itp.
              • leniwy_pierog Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 23:11
                Te dwie rzeczy nie mają żadnego związku. Można odkładać na emeryturę nie mając oficjalnej pracy i to więcej niż zarabiając np. 2000 brutto oficjalnie. to samo dotyczy ubezpieczenia. Można też mieć dobrą prace, dużo zarabiać i jak najbardziej oficjalnie i nie odkładać nic tylko żyć na kredyt.
                • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 23:18
                  pojawia się dziecko, ojciec umiera, jako ubezpieczony pozostawia po sobie świadczenie, jakieś zabezpieczenie dziecka oprócz rzeczy odlożonych w koperte
                  a ubezpieczenie przydaje mu się przykładowo jak spadnie mu dachówka z dachu i pójdzie do szpitala itd. itd.
                  • leniwy_pierog Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 23:22
                    Bierz pierwszego, na cholerę ogarniętemu życiowo taka nieogarnięta jak ty:)
                    Zrozum, że to są dwie osobne sprawy. Ja mam oficjalną pracę na papierze, ale nie jestem ubezpieczona, bo mam umowę bez składek. Mam ubezpieczenie z innego źródła, nie z pracy. Więc jak mi dachówka spadnie to mnie wyleczą za darmo. Można pracować na czarno i ubezpieczać się, można pracować oficjalnie i nie być ubezpieczonym. A jeśli chodzi o majątek to z tego co wiem dziecko dziedziczy to co jest, ale nie dostaje żadnych dodatkowych świadczeń. W takiej sytuacji ojciec zarabiający dużo kasy na czarno zostawia więcej niż pracujący oficjalnie za najniższą krajową.
                    • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 23:28
                      ech, idę pod prysznic i idę do łózka
                      nie pomogłaś, oj nie pomogłaś pierożku
                      • leniwy_pierog Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 23:29
                        Jasno napisałam, żeby brać pierwszego to jak nie pomogłam:)
    • leniwy_pierog Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 10.09.12, 22:59
      Wybieram pana numer jeden:) Bardzo na mnie działa dobre serce dla innych. Jak jeszcze kocha zwierzęta to w ogóle super. Sporty wyczynowe też na plus.
      • good_morning ja mam problemy z wyborem 10.09.12, 23:46
        wiec wybieram pierogi leniwe.
        dobre robie.
    • yoko0202 żaden. ja tylko z młodszymi n/t 10.09.12, 23:51

    • nie.strzelac.towarzysze Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 09:45
      > kto bardziej zaprzątnąłby w głowie?

      Błąd kontaminacji, droga użytkowniczko. Otóż mamy w polszczyźnie dwa związki frazeologiczne: zaprzątać sobie czymś głowę oraz zawrócić komuś w głowie, przy czym są to związki stałe, niezmienne, a w dodatku różnią się nieco znaczeniem… Krótko mówiąc: po polsku na pewno mężczyzna nie może kobiecie „zaptrzątnąć w głowie”, choćby łączył zalety obu dyskutowanych tu panów.
      • six_a Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 09:56
        noprosz, miałam o tym napisać, ale się poddałam. to jest nie do wyplenienia, jak: zauroczyć się w kimś
        • nie.strzelac.towarzysze Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 10:21
          > to jest nie do wyplenienia, jak: zauroczyć się w kimś

          Oj, sporo jest tego rodzaju błędów, choć przyznam, że akurat „zaprzątnąć w głowie” widzę po raz pierwszy.

          A propos takich pierwszych razów. Otóż kiedyś po raz pierwszy napotkałem zwrot „na wskutek”, i to żeby było śmieszniej… u profesora zwyczajnego podczas wykładu na uniwersytecie (!). Zresztą profesor ów, jak się później miało okazać, w ogóle posługiwał się dość szczególną polszczyzną i nie był w tym bynajmniej, jak się później miało okazać, wśród swoich krakowskich kolegów odosobniony.

          PS Nie cierpię Krakowa, a już zwłaszcza nie cierpię Uniwersytetu Jagiellońskiego, w którym, nawiasem mówiąc, śmierdzi. Wiem, bo wąchałem.
          • martishia7 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 16:18
            Sąd Najwyższy, sprawa karna, przemawia obrońca "ale plany oskarżyciela posiłkowego spełzły na panewce". Myślałam, że się udławię albo nie zachowam należnej powagi.
            • nie.strzelac.towarzysze Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 18:12
              > Sąd Najwyższy, sprawa karna, przemawia obrońca "ale plany oskarżyciela
              > posiłkowego spełzły na panewce".

              Znajoma mojej matki wracała kiedyś z zakupów „obładowana jak rączy jeleń”.

              > Myślałam, że się udławię albo nie zachowam należnej powagi.

              Ty byłaś podsądną? :)
              • martishia7 Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 12.09.12, 16:16
                Też dobre. Wtedy akurat byłam publicznością :)
      • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 13:13
        dobrze, przyjmuję naganę z pokorą!
        • nie.strzelac.towarzysze Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 14:59
          > dobrze, przyjmuję naganę z pokorą!

          To nie była nagana ani próba zmuszenia Cię do pokory, tylko zwrócenie uwagi na błąd.
    • wez_sie ja wiem ktory 11.09.12, 09:53
      pan swieczka [*]
      • maggpie Re: ja wiem ktory 11.09.12, 18:00
        wez_sie napisał:

        > pan swieczka [*]

        Stawiam raczej na Pana Bambaryłe;)
    • blondynka.online Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 13:01
      Obu wypróbuj, co ci szkodzi?
      Po co jakieś :"zaprzątanie?"
    • zamysleniee Re: kto bardziej zaprzątnąłby w głowie? 11.09.12, 13:04
      wstępnie jestem zdecydowana w jakim kierunki iść, ale czas pokaże ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka