14.09.12, 19:17
Byłyście już na grzybach, znacie się na nich? Ja lubię, ale nie znam się i wiem tylko, że czerwony muchomor z białymi kropkami to trujący okaz.
Obserwuj wątek
    • akle2 Re: grzyby 14.09.12, 19:36
      Owszem, czasami zbłądziłam jadąc przez grzybny szlak. Ale o czwartej rano z koszyczkiem za Chiny Ludowe nikt by mnie tam nie wysłał.
      • zamysleniee Re: grzyby 14.09.12, 19:46
        No o czwartej rano, to chyba ranne ptaszki albo wracający pod wpływem z jakiejś potańcówki chodzą po lesie. Ale w takich "normalnych" godzinach, grzyby to drugoplanowa sprawa, ale ten zapach lasu, cisza... no żyć nie umierać.
    • grassant Re: grzyby 14.09.12, 19:43
      nie gadaj. na pewno znasz kurki, a może i pieczarki.
      • zamysleniee Re: grzyby 14.09.12, 19:48
        Pieczarki dobre są na patelni. Kurki też są dobre w kuchni. Chyba żółte są. Ale w lesie? Musiałeś dobić, musiałeś?
      • vandikia Re: grzyby 14.09.12, 20:38
        jak się ktoś nie zna to pieczarki lepiej kupić w warzywniaku, bo można pomylić z trującym grzybem i się przekręcić
        • zamysleniee Re: grzyby 14.09.12, 21:00
          wiem, z grzybami nie ma żartów
          aaa a sowy jakie są dobre, te znam ale i tak pytam o potwierdzenie czy jadalne
          • vandikia Re: grzyby 14.09.12, 22:02
            musiałam skorzystac z google, bo nie wiedziałam jaki to grzyb "sowa", zawsze to coś nowego! :)
            no powiem Ci jak niżej - kanie, szczególnie młode bywają dyskusyjne, skoro znawcy je mylą, to amatorzy moim zdaniem nie powinni ich zbierać. Każdy grzyb, który ma blaszki pod spodem jest potencjalnym zagrożeniem dla zdrowia, a często dla życia dla osób, które nie są grzyboznawcami zawodowymi.

        • szafirowa_zatoka Re: grzyby 14.09.12, 23:02
          Zdecydowanie, pieczarki lepiej kupic w sklepie. Tanie, duzo i bez wysilku. Pieczarki w lesie mozna pomylic glownie z grzybami, ktore zabijaja. Nie jakies tam nedzne zatrucie, tylko amen.
    • kbjsht Re: grzyby 14.09.12, 20:21
      nie znam się;< i jedyne, jakie jem to chyba pieczarki ze słoika z almy.
    • nie.strzelac.towarzysze Re: grzyby 14.09.12, 20:30
      > Byłyście już na grzybach, znacie się na nich?

      Raz w życiu byłem na grzybach i muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie brałem udziału w czymkolwiek równie nudnym.

      Ale za to jutro idę w góry – z nadzieją, że widoków nie zasłonią mi chmury. :)

      > czerwony muchomor z białymi kropkami to trujący okaz.

      Ten stereotypowy? Zdaje się, że on, owszem, jest trujący, ale nie najbardziej. Najgorszy jest muchomor sromotnikowy, przy czym bez przerwy znajdują się jego amatorzy, którzy zjadają przedstawiciela ze smakiem, po czym trafiają na listę oczekujących na przeszczep wątroby. Dziwne są koleje losów ludzkich, jak zawołałby pewno pisarz Paulo Coelho. Ha! ha! :D
      • zamysleniee Re: grzyby 14.09.12, 21:02
        > Raz w życiu byłem na grzybach i muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie brałem u
        > działu w czymkolwiek równie nudnym.

        ale ten zapach lasu!
        • nie.strzelac.towarzysze Re: grzyby 14.09.12, 21:10
          > ale ten zapach lasu!

          Zapachem lasu można się delektować i bez koszyka w ręce oraz kozika w kielni lub za pasem, jak sądzę.
          • zamysleniee Re: grzyby 14.09.12, 21:14
            Też jeżdżę bardziej nacieszyć się zapachem lasu, aniżeli zbierać grzyby. Towarzyszę temu co zbiera i zna sie na grzybach :-)
            • nie.strzelac.towarzysze Re: grzyby 14.09.12, 21:23
              > Towarzyszę temu co zbiera i zna sie na grzybach :-)

              Całe szczęście, że jest z Tobą towarzysz grzybiarz. Nie chcesz przecież chyba trafić na listę oczekujących na przeczep wątroby, prawda?
              • zamysleniee Re: grzyby 14.09.12, 21:27
                Stąd zawsze biorę towarzysza. Jak nie biorę znawcy ze sobą, to podziwiam grzyby z góry.
    • vandikia Re: grzyby 14.09.12, 20:36
      ja jestem stara grzybiara i w tym roku jest wyjątkowo beznadziejnie!
      dopiero teraz coś się rusza, w momencie gdy w poprzednich latach od połowy sierpnia coś się działo

      w każdym razie w Polsce możesz spokojnie zbierać gąbczaste, bo żadnym się nie otrujesz. Możesz trafić na goryczaka - łatwo go poznać, bo ma jaśniejszy niż podgrzybki kapelusz, lekko wypukłą gąbkę, która po zerwaniu robi się różowa. Zresztą jak masz jakiekolwiek wątpliwości, możesz czubkiem języka dotknąć spodu grzyba - jeśli będzie mega gorzki, to znaczy, że jest do wyrzucenia.

      najpopularniejsze w Polsce - zerknij w google obrazkach to
      przeważnie w lasach liściastych - zające, maślaki, kozaki (czerwone i szare)
      przeważnie w lasach iglastych - podgrzybki i borowiki szlachetne

      no i kurki - ale dla mnie kurka, chociaż bardzo lubię, to taki półgrzyb jak pieczarka :P
      • vandikia Re: grzyby 14.09.12, 20:39
        i chodzę na grzyby o 5 rano :P no w 2 połowie września to ok 6.30 raczej, żebyście wiedzieli jaki wtedy jest las i jak się budzi do dnia. trzeba być, żeby zrozumieć, polecam.
      • zamysleniee Re: grzyby 14.09.12, 21:06
        Vandikia, nie znam się, nie mam do siebie zaufania nawet jakbym poznała cały katalog grzybów. Niestety grzybiara ze mnie marna.
        • vandikia Re: grzyby 14.09.12, 21:57
          tak zwaną "poduszkę" od blaszek rozróżni każdy, nawet Ty
          ale jak masz wątpliwości, zacznij chodzić z kimś, kto się zna, a sama (chociaż to juz zachód większy) możesz się zgłosić do sanepidu i grzyboznawcy zbiory pokazać :)
      • lonely.stoner Re: grzyby 14.09.12, 21:08
        ja nie mam pojecia o grzybach, dla mnie kania (ktora uwielbiam smazona w panierce) wyglada tak samo jak muchomor sromotnikowy.
        • vandikia Re: grzyby 14.09.12, 21:58
          ja niby odróżniam ale się boję, z zasady nie zbieram blaszkowych i nie jem - nawet jeśli proponuje mi ktoś bliski
          w ogóle mam zasadę, że nie jem grzybów, poza tymi zebranymi przeze mnie lub mojego tatę
        • jowita771 Re: grzyby 15.09.12, 22:37
          A ja kani bym ze sromotnikiem nie pomyliła. Kania to jedyny grzyb, który rzuca mi się w oczy, zbierałam kanie od dzieciństwa i odróżnię bez pudła od sromotnika, ale całkiem małych się nie zbiera, bo te rzeczywiście są trudne do zidentyfikowania.
    • varna771 Re: grzyby 14.09.12, 21:18
      w tym roku jeszcze nie byłam, zbieram tylko czarne łebki :)
    • sumire Re: grzyby 14.09.12, 21:51
      nie znam się i nie lubię zbierać, bo ich nie widzę. umiem rozpoznać rydze, borowiki i maślaki, tyle. innych nie dotykam.
    • szafirowa_zatoka Re: grzyby 14.09.12, 23:33
      Zaczelam zbierac grzyby bardzo niedawno, przez przypadek: na spacerze trafilam na jakis niewiarygodny rok i miejsce... Nigdy w zyciu wczesniej nie widzialam takiego lasu: grzyb na grzybie, w tym wielkie borwiki, ktorych bylo naprawde duzo. To mnie zachecilo, wczesniej do glowy mi nie przyszlo zeby chodzic na grzyby.

      Oczywiscie ani troche nie znalam sie na grzybach. Kazdy okaz ogladalam bardzo dokladnie - szukalam informacji i zdjec w necie i przy najmniejszej watpliwosci odrzucalam. Od tego czasu troche sie podszkolilam, ale poza kurkami zadnych blaszkowych nawet nie dotykam.

      Nigdy nie wybralam sie na grzyby wczesniej niz ok. poludnia, czesto poznym popoludniem, wlasnie na spacer po lesie. . Przeciez grzyb potrzebuje 2-4 dni, zeby urosnac. Olewam zatem przymus latania o swicie po lesie. W Polsce nawet targi staroci, gieldy samochodowe czy komputerowe rozpoczynaja sie o 7-ej rano... w weekend. Kraj skowronkow, ja'm sowa.

      Mieszkam na terenie gdzie sa ziemie wapienne i ogromne lasy lisciaste, w tym duze powierzchnie bukowo-debowe (rzadkosc w Polsce), w takich warunkach niektore grzyby "z gabka" tez sa smiertelnie trujace, a kurki maja swoje bardzo toksyczne kolezanki...
      Bardziej jednak niz tych grzybow boje sie kleszczy. Znam pare osob ktore leczyly sie z powodu boreliozy i... dzieki wielkie za poltora miesiaca na antybiotykach. Dlatego wciaz jednak wole kupic niz lazic po lesie, chociaz takie spacery sa bardzo, bardzo relaksujace.
      • dmb41 Re: grzyby 15.09.12, 18:43
        szafirowa_zatoka napisała:
        > Mieszkam na terenie gdzie sa ziemie wapienne i ogromne lasy lisciaste, w tym du
        > ze powierzchnie bukowo-debowe (rzadkosc w Polsce), w takich warunkach niektore
        > grzyby "z gabka" tez sa smiertelnie trujace,

        Pierdzielicie koleżanko aż miło, polecam część "czy grzyby rurkowe są trujące" i pozdrawiam w imieniu ojca, który ma uprawnienia grzyboznawcy.

        www.grzyby.pl/grzyby-trujace.htm
    • mariuszg2 Re: grzyby 14.09.12, 23:43
      ja sie znam i uwielbiam zbierać i jeść :) zapraszam na wspólne zbieranie...:)

      najfajniej jest nad ranem kiedy rosa na runie.... wtedy cudownie wyłąnia się z gąszcza mokry lepek na sztywnym trzonku..... wspanialy jest ten moment jak sie ujmuje go dlonia i siup.... do srodeczka...koszyczka...
      • alessia27 Re: grzyby 15.09.12, 21:25
        bylismy dzis i grzybow brak.
    • martinsam1 Re: grzyby 15.09.12, 22:02
      nie jedzcie grzybow
      jesc grzyby to objaw zacofania
    • lena.nocna Re: grzyby 15.09.12, 22:41
      Zbieram, ale dla znajomych. Sama nie przepadam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka