triismegistos
17.10.12, 22:55
Cy śmieszą was nazwy biurowców będace zbitką angielskiego, i bardzo polsko brzmiącego słowa? Mój osobisty faworyt to "Sienna Center", ale są i inne kwiatki. Ostatnio w pracy zwierzyłam się z tego, że moim zdaniem brzmią zabawnie i nikt nie rozumiał o co mi chodzi. Zastanawiam się, czy to ja jestem jakas dziwna, czy ONI?