Dodaj do ulubionych

Czy bawią was...

17.10.12, 22:55
Cy śmieszą was nazwy biurowców będace zbitką angielskiego, i bardzo polsko brzmiącego słowa? Mój osobisty faworyt to "Sienna Center", ale są i inne kwiatki. Ostatnio w pracy zwierzyłam się z tego, że moim zdaniem brzmią zabawnie i nikt nie rozumiał o co mi chodzi. Zastanawiam się, czy to ja jestem jakas dziwna, czy ONI?
Obserwuj wątek
    • wielkafuria Re: Czy bawią was... 17.10.12, 22:58
      a "inne" kwiatki?
      • triismegistos Re: Czy bawią was... 17.10.12, 23:14
        Grunwaldzki Center, Łucka City, Prosta Tower, Moniuszki Tower, Legnicka Business House... Gdzieś w Polsce podobno (ale nie wiem, czy to nie urban legend) jest Hubska Prestige.
        • aiczka Re: Czy bawią was... 18.10.12, 16:42
          Mnie śmieszą, szczególnie Babka Tower - zwłaszcza odkąd rondo Babka przestało nosić tę nazwę.
    • good_morning sienna center 17.10.12, 22:59
      ktore slowo jest polskie?
      bo tez nie rozumiem o co chodzi?
      ale ja juz ide spac dzisiaj, wiec whatever (to tez polskie jest)
      • skrytapiromanka Re: sienna center 17.10.12, 23:07
        sienna
        • lacido Re: sienna center 17.10.12, 23:26
          w sensie że od siania?
          • six_a Re: sienna center 18.10.12, 07:46
            od siana raczej - nazwa ulicy.

            najlepsze jest osiedle dębowy park - w promocji deweloper daje dębowe jesionki.
            • kikimora78 Re: sienna center 18.10.12, 08:08
              co to jest debowa jesionka?
              • triismegistos Re: sienna center 18.10.12, 08:11
                Inaczej piórnik.
              • six_a Re: sienna center 18.10.12, 09:17
                trumna:)
                • kikimora78 Re: sienna center 18.10.12, 10:48
                  o-jaaaaaaaaaa!
            • lacido Re: sienna center 18.10.12, 21:17
              katar sienny wiec może być też odmiana żeńska chyba np gorączka sienna :D
        • good_morning Re: sienna center 18.10.12, 15:22
          skrytapiromanka napisała:

          > sienna

          dla anglika zabrzmi normalnie, nie jak zbitka pol-ang
          najwyzej pomysli, ze cos ze sztuka ma owo centrum wspolnego albo z Wlochami

          co do innych kwiatkow faktycznie durnowato brzmia, ale to podobnie jak w Azji, pelno angielskiego
    • berta-death Re: Czy bawią was... 17.10.12, 23:00
      To nie tylko biurowce tak się nazywają, to również apartamentowce, firmy, sklepy, hotele, restauracje i co dusza zapragnie. Chyba taka nasza tradycja narodowa.
    • varia1 Re: Czy bawią was... 17.10.12, 23:07
      Wiśniowy Business Park jeśli chodzi o kwiatki;) zwłaszcza jak moi obcojęzyczni znajomi próbują to przeczytać po angielsku :D

      • triismegistos Re: Czy bawią was... 17.10.12, 23:14
        :D
    • krytyk_systemu_edukacji Re: Czy bawią was... 17.10.12, 23:08
      > Czy śmieszą was nazwy biurowców będace zbitką angielskiego, i bardzo polsko
      > brzmiącego słowa? Mój osobisty faworyt to "Sienna Center", ale są i inne kwiatki.

      Mnie osobiście nie tyle śmieszą, co drażnią, a najgorszy jest oczywiście „Spot Festival”.
    • kbjsht Re: Czy bawią was... 17.10.12, 23:09
      metra nie ma, big ben'a ani wieży jak w pizie też nie, wyprzedaży takich jak na zachodzie nie mamy i mieli nie będziemy, więc chociaż nazwy będą jak z zachodu
      • triismegistos Re: Czy bawią was... 18.10.12, 07:24
        Jak to nie ma metra? Jedna nitka, ale jest.
        • kbjsht Re: Czy bawią was... 18.10.12, 10:34
          machnęłam się bo chciałam napisać, że jedna linia jest w Warszawie, która przy Paryżu, Londynie czy innych miastach i tak ginie... dzięki za poprawkę :)
        • stedo Re: Czy bawią was... 18.10.12, 16:46
          Jak nitka to cienko.
    • senseiek za duzo myslisz.. 18.10.12, 07:48
      za duzo myslisz..

      zostaw troche mocy obliczenionych na pomyslenie nad kolorem paznokci.. ;)
      • triismegistos Re: za duzo myslisz.. 18.10.12, 08:09
        Czy tobie wybór koloru paznokci zajmuje dużo mocy obliczeniowych? Fascynujące... Chcesz nam o tym opowiedzieć?
        • senseiek Re: za duzo myslisz.. 18.10.12, 08:30
          > Czy tobie wybór koloru paznokci zajmuje dużo mocy obliczeniowych?

          To zalezy czy do rak czy nog, i czy to lewa czy prawa... ;)
          Jest nad czym sie zastanawiac ;)
    • 456kami Re: Czy bawią was... 18.10.12, 07:50
      Na co dzień nie zwraca się na to uwagi, nazwa to nazwa.
    • mama-ola Re: Czy bawią was... 18.10.12, 08:46
      Mnie śmieszą nazwy osiedli mieszkaniowych. Można by o tym całą pracę onomastyczną napisać. Tu, gdzie mieszkam, jest np. osiedle Pogodne. Osiedle jak osiedle, ale pewnie nabywcy się cieszą, że mieszkają na "pogodnym", a nie na "niepogodnym". Obśmiewane jest też osiedle Królewskie - bloki wybudowane w zaokrąglony kwadrat (miał przypominać koronę?!) przy ruchliwej ulicy, nic majestatycznego (oprócz nazwy). Ja mieszkam na osiedlu z "Park" w nazwie, ale parku tu nie ma (i nie było przed powstaniem osiedla). I tak dalej...

      A z nazw centrów to mnie osobiście drażni Olivia Gate (nowy biurowiec przy hali Olivii), co za pretensjonalny palant tak to nazwał.
      • eat.clitoristwood Osiedle Pogodne brzmi sympatycznie. 18.10.12, 18:12
        W ogóle uważam, na pewno nie ja jeden, że nazwy ulic, placów czy innych miejsc powinny być neutralne, bez wydźwięku politycznego. (Ale to osobny temat.)

        Osiedle Królewskie czy Park...czepiasz się.

        Natomiast Oliwskie Gacie brzmią co najmniej dwuznacznie.
    • wez_sie mnie bawia 18.10.12, 10:08
      mnie bawia tacy ludzie jak ty, ktorzy przyjechali ze wsi i sie wszystkiemu dziwio.
      tego posta tez mozesz usunac
    • leptosom Re: Czy bawią was... 18.10.12, 10:37
      mnie śmieszą obcojęzyczne nicki:)))
    • stedo Brytole też.. 18.10.12, 16:51

      .. mają problemy:
      deser.pl/deser/1,111858,12684992,_The_Daily_Telegraph____Czy_ktos_moze_to_przetlumaczyc_.html
    • adamekr982 Re: Czy bawią was... 18.10.12, 17:58
      Taaak! Hahaha u mnie w mieście jest Rybnik Plaza xD jakby nie patrzeć to Rybnik pochodzi z czeskiego xD
    • arabeska_a Nie 18.10.12, 18:05
      Mnie juz nie smiesza - doprowadzaja mnie do szewskiej pasji. Nie znam drugiego narodu, ktory pozwoliby tak zachwaszczac, szargac swoj jezyk. Nie dosc ze wszedzie wszyscy uzywaja angilcyzmow, to jeszcze 2/3 z nich jest pretensjonalna. Ba, nawet skroty literuje sie po angiesku (np. GSM, CD, DVD). Trzeba byc bardzo malym narodkiem z bardzo malym rozumkiem, zeby tak podchodzic do wlasnego jezyka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka