Dodaj do ulubionych

gdzie można

11.11.12, 19:39
Dziewczyny, gdzie można poznać jakiegoś faceta
pomijając kościół, pracę
zaczynam się nudzić
Obserwuj wątek
    • ona3010 Re: gdzie można 11.11.12, 19:44
      fajni to wymarli...
      • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 19:46
        no może tacy w wieku nieumierającym :)
    • sfornarina Re: gdzie można 11.11.12, 19:48
      w sklepie
      w knajpie
      w parku
      w lesie
      na polu
      w kantorze
      na kursach
      na wakacjach
      w szkole
      w tramwaju
      w samolocie
      w internecie
      na ulicy
      na meczu
      ...
      dalej wymieniać?

      > zaczynam się nudzić

      a koleżanka czy pilot dla zabicia nudy nie wystarczą?
      • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 19:52
        kurcze, w wymienionych miejscach nie bywam
        • sfornarina Re: gdzie można 11.11.12, 19:59
          > kurcze, w wymienionych miejscach nie bywam

          kurcze, nic dziwnego że Ci się nudzi
      • kseniainc Re: gdzie można 11.11.12, 19:55
        w lesie?na polu?
        a na ulicy jak sie pod koła takiemu rzucisz;-p
        • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 19:59
          nie rzucę się, bo jeżdżę samochodem
          do sklepu wpadam na chwilę,wrzucam zakupy i już
          ulicą nie chodzę
          autobusem, tramwajem nie jeżdżę
          oooo ja nieszczęśliwa
          • princessjobaggy Re: gdzie można 11.11.12, 20:05
            > nie rzucę się, bo jeżdżę samochodem

            To moze pierd.olnij w jakiegos na pasach.

            > do sklepu wpadam na chwilę,wrzucam zakupy i już

            To moze pierd.olnij w jakiegos sklepowym wozkiem.
            • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 20:13
              kiedyś wrzuciłam zakupy do innego koszyka, ale żona się szybko znalazła :)
            • agios_pneumatos Re: gdzie można 11.11.12, 21:45
              princessjobaggy napisała:

              >
              > > do sklepu wpadam na chwilę,wrzucam zakupy i już
              >
              > To moze pierd.olnij w jakiegos sklepowym wozkiem.

              Doznałem olśnienia.
      • light_in_august Re: gdzie można 11.11.12, 20:14

        sfornarina napisał(a):

        > w sklepie
        > w knajpie
        > w parku
        > w lesie
        > na polu
        > w kantorze
        > na kursach
        > na wakacjach
        > w szkole
        > w tramwaju
        > w samolocie
        > w internecie
        > na ulicy
        > na meczu
        No jaaasne, w tych miejscach to faceci się pod nogi kładą, żeby dać się poznać. Poznać można niby wszędzie, a to tak jakby nigdzie ;) Jeszcze nie słyszałam (ani mi się nie zdarzyło), żeby ktoś kogoś zaczepił w kolejce w supermarkecie, w tramwaju albo na ulicy i coś z tego wyszło. To chyba jednak rzadkie przypadki.
        Najłatwiej chyba przez wspólnych znajomych...
        • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 20:16
          nie mam znajomych :)
          chyba przestanę czytać ten wątek :)
          • sfornarina Re: gdzie można 11.11.12, 20:21
            > nie mam znajomych :)
            > chyba przestanę czytać ten wątek :)

            Kiedyś tu takiego fajnego jezuska pokazywali. Może sobie go na tapetę walniesz?
            • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 20:25
              po zastanowieniu się , problem wydaje się być większy
              bo właściwie, ja ciągle coś robię, gdzieś biegnę, gdzieś jadę -
              sama
              • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 20:25
                no i owszem jacyś znajomi się przewijają, ale tacy na chwilę, na załatwienie sprawy i znikają
                • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 20:26
                  i można powiedzieć, że właściwie przebiegłam to zycie
                  • jan_hus_na_stosie2 Re: gdzie można 11.11.12, 20:30
                    gr.eenka napisał:

                    > i można powiedzieć, że właściwie przebiegłam to zycie

                    no tak, bo zapewne już jesteś na jego finiszu tego życia ;) weź się w garść greenka :)
                • senseiek Re: gdzie można 12.11.12, 03:08
                  > no i owszem jacyś znajomi się przewijają, ale tacy na chwilę, na załatwienie sprawy i znikają

                  Czyli tak naprawde nie znajomi, tylko kontrahenci, wspolpracownicy.
              • sfornarina Re: gdzie można 11.11.12, 20:31
                > bo właściwie, ja ciągle coś robię, gdzieś biegnę, gdzieś jadę -

                Jakim cudem, skoro:
                się nudzisz
                po sklepach nie łazisz
                do knajp nie chodzisz
                znajomych nie masz
                na dwór nie wychodzisz (patrz: w lesie, na polu czy w parku)
                do szkoły i na kursy nie uczęszczasz
                na wakacje nie jeździsz?

                Co więc robisz?
                • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 20:33
                  no ja już to zrobiłam
                  • good_morning Re: gdzie można 11.11.12, 21:53
                    wyczerpalas limit? :D
                  • po-trafie Re: gdzie można 12.11.12, 15:32
                    faktycznie, bo do lasu to ze 3 razy w zyciu i wystarczy. Nuda przeca: drzewo drzewo drzewo, krzak.
                    • gr.eenka Re: gdzie można 12.11.12, 18:39
                      po-trafie napisała:

                      > faktycznie, bo do lasu to ze 3 razy w zyciu i wystarczy.
                      a bo to ja gojowy, by po lesie śmigać?:)
                      Nuda przeca: drzewo dr
                      > zewo drzewo, krzak.
                      dwa tygodnie spędziłam w lesie szukając maślaków pod sosnami

          • jan_hus_na_stosie2 Re: gdzie można 11.11.12, 20:27
            znajdź sobie hobby, cokolwiek co będzie Cię ciekawić a zgłębianie wiedzy w tej dziedzinie będzie dla Ciebie przyjemnością np. zdrowe odżywianie, historia Jagiellonów, słowiańska muzyka (co roku są organizowane różne imprezy związane z tą muzyka, m.in. na wyspie Wolin :), robienie batików etc. :)

            wraz z rozwojem hobby zapisz się na fora tematyczne i zacznij się udzielać, zacznij jeździć na imprezy związane z danym hobby, poznaj lepiej społeczność skupioną wokół danej dziedziny, w ten sposób nabędziesz dużo nowych znajomości na bezpiecznym, neutralnym gruncie a kto wie, może jedna z tym znajomości zamieni się w coś więcej ;)

            • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 20:30
              wiesz co?
              wklej sobie tego jezuska
              • jan_hus_na_stosie2 Re: gdzie można 11.11.12, 20:32
                jesteś niewdzięczna

                • lacido Re: gdzie można 11.11.12, 20:39
                  :D:D:D
                  prawie umarłam :P
                  • jan_hus_na_stosie2 Re: gdzie można 11.11.12, 20:49
                    dobrze, że tylko "prawie" :)
                    • lacido Re: gdzie można 11.11.12, 20:58
                      też się cieszę :)
                      • good_morning Re: gdzie można 11.11.12, 21:54
                        non ale jak greenka tak kazdemu facetowi na powitanie wali 'wklej se jezuska' to i potem w rozpacz wpada :D
        • good_morning jak to nie w kolejce 11.11.12, 21:52
          w kolejce do kasy w tesco
          a nie wyszlo, bo kolega pana, ktory zaczepial, uswiadomil mnie, ze pan jest zonaty ;)
          a pan z gatunku fajnych byl (nietstey kolega nie ;))
        • allatatevi1 Re: gdzie można 12.11.12, 11:46
          Ja w Polsce bywam bardzo często i nie noszę na co dzień obrączki.
          W ciągu ostatniego roku na ulicy/na przystanku/w metrze zaczepiło mnie 6 facetów.
          2 Francuzów, 2 Hiszpanów, 1 Amerykanin, 1 Belg.
          Polacy chyba raczej nie nawiązują znajomości w miejscach publicznych.
        • allatatevi1 Re: gdzie można 12.11.12, 11:56
          Ja jestem bardzo często w Polsce i na co dzień nie noszę obrączki.
          W ciągu ostatnich paru pobytów w Polsce zaczepiło mnie na ulicy/na przystanku/w metrze 6 facetów.
          2 Francuzów, 2 Hiszpanów, 1 Amerykanin i 1 Belg.
          Polacy chyba nie nawiązują nowych znajomości na ulicy.
    • 2szarozielone Re: gdzie można 11.11.12, 19:54
      Hmmm... Jak sobie pomyslę o moich fajnych, wolnych, męskich znajomych, to ich akurat mozna poznać:
      - łapiąc stopa
      - wspinajac się
      - jeżdżąc wyczynowo na rowerze
      - zaczepiając/czekając na zaczepienie w klubie jazzowym
      - na koncercie rockowym
      - w necie, na forum tematycznym

      Znajomi sa fajni, wolni i wciąż mnie wypytują, gdzie można poznać fajne kobiety. Ale nie bardzo widze szansę by je szybko poznali, bo najcześciej bywają w miejscach jak powyżej...
      • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 20:02
        no to jeszcze mi zostaje przychodnia zdrowia, ale niestety wpasowałam się idealnie w jednostkę chorobową staruszków :), lekarze to też starszyzna bo akurat w takim wieku coś wiedzą
        a taki lekarz to by był fajny
        raczej te wyczynowe sporty odpadają
        • 2szarozielone Re: gdzie można 11.11.12, 20:10
          Ale jak się uprawia wyczynowo rózne sporty, to się własnie poznaje dużo lekarzy :-D
          • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 20:17
            tak, sport to samo zdrowie
    • six_a Re: gdzie można 11.11.12, 20:11
      w męskiej saunie.
      minasz Ci pomoże, on się na tym zna.
      • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 20:14
        minasz ?
        nie znam
        • six_a Re: gdzie można 11.11.12, 20:37
          może i dobrze.
          nie spodobałby Ci się;)
    • konwalia55 nie pomoge Ci... 11.11.12, 20:13
      takze dlatego, ze ja nigdy sie nie nudze :)
      • gr.eenka Re: nie pomoge Ci... 11.11.12, 20:15
        tak, a co robisz?
    • lacido Re: gdzie można 11.11.12, 20:15
      najczęściej przez znajomych, mam taką grupkę co to zawsze błąka się przy nich ktoś mi nieznany, plusem jest to, że zawsze można się czegoś o danym mężczyźnie dowiedzieć zanim się zacznie działać:), podczas grania np w bilard, lotki, kręgle (zwłaszcza jak się jest w damskim towarzystwie)
    • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 20:29
      a cały problem wziął się bo ostatnio prawie skończyła mi się benzyna w samochodzie, a byłam dośćdaleko od stacji , w środku nocy i w panice dotarło do mnie,że właściwie to nie mam kogo poprosić o pomoc właśnie w takiej sprawie :)
      ale jakoś dojechałam do najbliższej stacji :)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: gdzie można 11.11.12, 20:54
        To Tobie nie tylko faceta ale i dobrych znajomych brakuje.
        • lacido Re: gdzie można 11.11.12, 20:59
          nie tylko dobrych ale w ogóle znajomych
          • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 21:05
            no bo mnie nikt nie lubi
            • lacido Re: gdzie można 11.11.12, 21:16
              to się chyba nadaje na kolejny watek ;)
              • gr.eenka Re: gdzie można 11.11.12, 21:29
                :)
                • good_morning Re: gdzie można 11.11.12, 21:56
                  calkiem udanie prowokujesz
                  jak to nikt cie nie lubi,nie wierze ;P
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: gdzie można 11.11.12, 21:37

            lacido napisała:

            > nie tylko dobrych ale w ogóle znajomych
            >

            Nie przesadzajmy, nie każdego znajomego można o pomoc w środku nocy prosić.
            • lacido Re: gdzie można 11.11.12, 21:41
              nie, trzeba go najpierw mieć po to by rozważyć czy można się do niego zwrócić ;/
    • mariuszg2 Re: gdzie można 12.11.12, 09:07
      na forum spróbuj....
    • coffei.na Re: gdzie można 12.11.12, 09:26
      oczywiście,ze tutaj :)
      • mariuszg2 Re: gdzie można 12.11.12, 09:27
        słabo Ci idzie....
        • coffei.na Re: gdzie można 12.11.12, 09:33
          och bejbe jak dobrze mnie znasz...
          • mariuszg2 Re: gdzie można 12.11.12, 09:38
            Twoje fałdzioszki mnie rozmiekczaja
            • coffei.na Re: gdzie można 12.11.12, 09:51
              jeszcze żeś nie policzył a już Cię rozmiękczyły?? kutwa jestem coraz lepsza...
              • maly.jasio czlek cale zycie sie uczy... 12.11.12, 10:08
                coffei.na napisał(a):
                > jeszcze żeś nie policzył a już Cię rozmiękczyły?? kutwa jestem coraz lepsza...

                czlek cale zycie sie uczy...

                kupuje to Twoje "kutwa", gdyz brzmi i wyglada mi bardziej elegancko - od mojego
                - kuzwa, czy kuswa, nie mowiac juz o wulgarnym (bo oszukanczym dla automatycznego cenzora) - ku*wa.
                • coffei.na Hanysku 12.11.12, 10:12
                  jeszcze nikt nigdy nie pochwalił mnie za to,ze elegancko klnę..zdobywasz... kawałek po kawałku :P
                  • mariuszg2 Re: Hanysku 12.11.12, 10:15
                    kluseczku...takiej sztuki n araz sie nie da pochłonąć (ogarnąć).... inaczej jak po kawałku się nie da....
                    • coffei.na nie sztuka 12.11.12, 10:22
                      jest napchać się byle czym..powolutku smakować,przeżuwać,by stanęło nie w gardle a kaj indzi!
                • mariuszg2 Re: czlek cale zycie sie uczy... 12.11.12, 10:14
                  ja stosuję qrwa lub curva.....sięgając do korzeni
                  • maly.jasio doceniam to... 12.11.12, 10:30
                    mariuszg2 napisał:
                    > ja stosuję qrwa lub curva.....sięgając do korzeni


                    doceniam to... - Starozytny Rzym sie klania...

                    - "Curva (plural: curve) is an Italian term or name for curved stands of seating located at sports stadiums, particularly in Italy; so named, originally, due to their curved or bending shape. The curva plays an integral part in the culture of Ultras and European football."
                    • six_a Re: doceniam to... 12.11.12, 10:35
                      > doceniam to... - Starozytny Rzym sie klania...
                      rzymsrym;)

                      https://1.bp.blogspot.com/_8iWYYiqpQEg/TJYb8mfEUNI/AAAAAAAALLE/d8OG76pKElw/s1600/Curva+Pericolosa+1.jpg
                      • maly.jasio Po Belgii to ja az sie boje jezdzic... 12.11.12, 10:45
                        Bo jade sobie i jade, a na drodze nagle pojawia mi sie drogowskaz na h...
                        en.wikipedia.org/wiki/Huy

                        • six_a Re: Po Belgii to ja az sie boje jezdzic... 12.11.12, 10:49
                          heh, a opisy jakie pasujące;)

                          Huy lies along the river Meuse, at the mouth...
                          • mariuszg2 Re: Po Belgii to ja az sie boje jezdzic... 12.11.12, 10:58
                            i ma barwy Warszawy....
                            • six_a Re: Po Belgii to ja az sie boje jezdzic... 12.11.12, 11:02
                              i leży, sorry stoi, w Walonii
                              ;)
                              • mariuszg2 Re: Po Belgii to ja az sie boje jezdzic... 12.11.12, 11:08
                                mieszkańca tego miasta nie sposób obrazić.... jak powiesz mu "Ty Huyu" może odebrac to za wyraz szacunku i uznanie dla patrityzmu lokalnego....
                          • maly.jasio (oni) czytaja w naszych myslach... 12.11.12, 11:08
                            six_a napisała:
                            Huy lies along the river Meuse, at the mouth...


                            tak sobie lezy (ten H...) WZDLUZ i PRZY...

                            eeh... marzenie.
                            • six_a Re: (oni) czytaja w naszych myslach... 12.11.12, 11:09
                              ale stronę internetową ma: www.huy.be

                              widzisz, beeeeee, oral też beeee.
                              wogle wszystko be.
                              • mariuszg2 Re: (oni) czytaja w naszych myslach... 12.11.12, 11:15
                                :D www jest cacy....

                                podobno hipochondrycy polskiego pochodzenia w Sydnej założyli stronę boli.au
                                • six_a Re: (oni) czytaja w naszych myslach... 12.11.12, 11:54
                                  >pochodzenia w Sydnej założyli stronę boli.au
                                  no to akurat mieszczą się w cechach narodowych i powinni koalicję z rodakami z żal.pl zawiązać
                              • maly.jasio bo slusznie ostrzegaja... 12.11.12, 11:19
                                six_a napisała:
                                > ale stronę internetową ma: www.huy.be
                                >
                                > widzisz, beeeeee, oral też beeee.
                                > wogle wszystko be.


                                bo slusznie ostrzegaja - ze jak h... jest be - to trza pamietac o prewencji:

                                www.prevention-huy.be/
                    • mariuszg2 Re: doceniam to... 12.11.12, 11:02
                      "The curva plays an integral part in the culture of Ultras and European football."...ciekawe co na to PZPN....

    • wez_sie tylko forun 12.11.12, 09:30
      inne miejsca sie nie nadaja
      tu mozna poznac i pszyjaciol i meza/zone

      polecam
      ja poznalem mnostwo pszyjaciol z calego swiata
      • mariuszg2 Re: tylko forun 12.11.12, 09:39
        > tu mozna poznac i pszyjaciol i meza/zone
        zwłąszcza cudzego męża lub cudzą żonę.... to wspaniałe doświadczenie....
        • wez_sie Re: tylko forun 12.11.12, 09:56
          ok
    • coffei.na mam dobry patent! 12.11.12, 11:01
      stałam w długiej kolejce z ciężkim napojem 2 litrowym w rękach- wyslizgnął mi się i rozpinkolił- mocząc przy tym Pana stojącego przede mną..zaczęłam ładnie przepraszać wycierać spodnie,rozpinać..ale w tym momencie dopadło mnie moje dziecko i uwiesiło się płaszcza...od tej pory na zakupy chodzę sama :)
      także to też dobra metoda tylko : najpierw namierz ofiarę i nie zabieraj dziecka chyba,że ustalicie wspólnie stopień pokrewieństwa :P
    • pomorzanka34 Re:sprecyzuj konkretnie :) 12.11.12, 16:23
      o jakiego faceta Ci chodzi ?
      do romansu, flirtu , seksu, na całe życie itp
      • gr.eenka Re:sprecyzuj konkretnie :) 12.11.12, 18:45
        pomorzanka34 napisała:

        > o jakiego faceta Ci chodzi ?
        > do romansu, flirtu , seksu, na całe życie itp
        no i widzisz, to jest bardzo skomplikowane
        bo np. wczoraj to bardziej by się przydał do seksu
        ale już przedwczoraj to potrzebny by był do dowiezienia benzyny w środku nocy
        a na całe życie - zawsze mnie taka ewentualność przeraża
        • facettt precyzuje konkretnie :) 12.11.12, 18:56
          gr.eenka napisał:
          a na całe życie - zawsze mnie taka ewentualność przeraża


          i slusznie. bo najwazniejsze jest samo zycie...
          my tu mamy takie piekne okreslenie: "Lebensabschittspartner"

          - co kiepsko na polski sie tlumaczy...
          ale mniej wiecej: "partner na pewien odcinek zycia"
          • gr.eenka Re: precyzuje konkretnie :) 12.11.12, 19:08
            tak, właściwie chodzi o pewien odcinek
    • gr.eenka Re: gdzie można 12.11.12, 19:09
      minasz napisał:

      > w twoim wieku to chyba na cmentarzu:)
      >
      jeszczem szwarna kobitka ;)
      • minasz Re: gdzie można 12.11.12, 20:11
        to sie dobrze składa bo tam duzo sztywniaków
    • facet_on_line Re: gdzie można 12.11.12, 20:01
      odstaw na miesiąc swoje pikne autko i przerzuć się na komunikację miejską. Tam to zawsze można sie poocierać o kogoś fajego , niezobowiązujaco porozmawiać w drodze do pracy a moze coś z tego jeszcez wyjdzie .Kuplek kochanę znalazł w taki sposób
    • azja35 To proste 13.11.12, 00:36
      Bądź tam, gdzie bywają faceci. Jakiś ciekawy egzemplarz a pewnością "się trafi".
      A możliwe nawet, że "Cię trafi" ;-)
    • varia1 Re: gdzie można 13.11.12, 11:01
      wszędzie można poznać fajnych ludzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka