dorota_w_krainie
12.11.12, 11:37
Jawnie (prawie wszem i wobec) przyznaję się do tego,
że preferuję towarzystwo mężczyzn nad kobiet :P
Kiedy słyszę 'spotkanie' to dostaję skrzydeł,
jak dochodzi przymiotnik 'babskie' automatycznie mina rzednie.
Dlaczego?
Mężczyźni, z którymi dane mi bywać:
- opowiadają ciekawe historie (związane z pasją, wiedzą ogólną)
- doszkalają mnie techniczne (nowe technologie, objaśniają działanie urządzeń
i inne takie)
- są zaradni
- nie rozmawiają o dzieciach, kosmetykach, gotowaniu (lub rzadko)
- częściej skupiają się na działaniu niż gadaniu.
Oczywiście czasami są to buraki, egoiści i inne takie,
ale w ogólnym rozrachunku wychodzi na +
Być może to niedoskonałość otaczającego mnie środowiska każe wyciągać takie wnioski,
ale niestety tak to widzę...
Także drodzy mężczyźni
:-*
miłego dnia!