Dodaj do ulubionych

Kobieta i brak pasji?

09.12.12, 12:34
Spotkałam się już kilka razy z takim poglądem ze strony facetów - dlaczego kobiety nie mają pasji, nie mają nic interesującego, są nudne. Naprawdę tak jest? Dla mnie to było wielkie zdziwienie ale może dlatego, że ja od lat się obracam w środowisku muzycznym, gdzie samo przez się jest zrozumiałe, skoro jesteś muzykiem, muzyka jest Twoją pasją. I żeby tylko! Poza muzyką, która jest pasją i zawodem, jednocześnie ja sama i wiele z tych moich znajomych kobiet miewa i inne pasje, artystyczne, plastyczne, kilka bawi się w poważne wspinanie po ścianach, skałach i górach, jakieś inne sporty, sporo uwielbia podróże i ciągle jest w biegu, czytają, organizują jakieś grupy teatralne, kabaretowe. Czy w takim razie ja przebywam w jakiejś enklawie? I nie mam pojęcia o "prawdzie o kobietach"?
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 12:39
      jeriomina napisała:

      > Czy w takim razie
      > ja przebywam w jakiejś enklawie? I nie mam pojęcia o "prawdzie o kobietach"?


      Dokładnie :)
    • sundry Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 12:41
      Nie wiem, dla mnie słowo pasja jest dziś nadużywane, sam fakt, że coś lubię robić- czytać, podróżować, pływać nie czyni z tego jeszcze mojej pasji.
      • gambas-gambas Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:52
        > dla mnie słowo pasja jest dziś nadużywane, sam fakt, że coś lubię robić-
        > czytać, podróżować, pływać nie czyni z tego jeszcze mojej pasji.


        To powinno być w nagłówku forum.:)
        • sundry Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 14:42
          Ha, mało co mnie tak drażni na tym forum, jak odmienianie przez wszystkie przypadki słowa pasja, w miejsce zwykłego sposobu na spędzanie czasu.
    • thelma.333 Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 12:42
      czy ty przypadkiem nie szukasz faceta? bo brzmi to jak jakas autoreklama;
      a nt - nie wiem dlaczego przejmujesz sie tym co jakis facet ci mowi? zamierzasz udawadniac ze nie jestes wielbladem?
      faceci uwazaja za interesujace tylko to co oni sami robia; myslisz ze jak kobieta uwielbia szydelkowac , to jakis facet uzna to za pasje? albo w ogole cos interesujacego?
      mam nadzieje, ze cokolwiek ty robisz, to robisz bo naprawde cie to interesuje, a nie zeby byc interesujaca dla facetow
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 12:46
        niech zgadnę, jesteś singielką ;)

        • stara-a-naiwna Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 14:35
          nie dość, ze singielką to jeszcze w trakcie studiów
          :)

          za dużo ma czasu na te swoje rozrywki

          czy tylko ja mam takie odczucia, ze w normalnym, dorosłym, odpowiedzialnym życiu jest coraz mniej czasu (i siły) na "pasje" (muzyka, kółka plastyczne, choreograficzne, kabaretowe, skałkowe, sportowe)

          i tak jak napisał ktoś wcześniej, to, ze coś lubię nie znaczy, ze jest moją pasją.

          Dla mnie pasja to jak się poświęca dla niej (czas, kasę itd), a nie idę na skałki bo jest fajnie i mam wolny weekend, idę do knajpy posłuchać muzyki czy kabaretu bo mam na to ochotę i ktoś ze znajomych rzucił hasło że tam się umawiamy...



          an_hus_na_stosie2 napisał:

          > niech zgadnę, jesteś singielką ;)
          • triismegistos Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:18
            stara-a-naiwna napisała:
            >
            > czy tylko ja mam takie odczucia, ze w normalnym, dorosłym, odpowiedzialnym życi
            > u jest coraz mniej czasu (i siły) na "pasje" (muzyka, kółka plastyczne, choreog
            > raficzne, kabaretowe, skałkowe, sportowe)

            Nie tylko ty, aczkolwiek zapewniam cię, że ludzie, dla których wyzbycie się wszystkich zainteresowań nie jest synonimem "dorosłości i odpowiedzialności" istnieją.
          • jeriomina Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 21:19
            Dla mnie akurat muzyka JEST pasją. Poświęciłam jej całe życie, robię to już 23 lata (30 żyję). Nie uprawiałam sportów, unikałam różnego rodzaju wyzwań i ryzyka bo ciągle musiałam na siebie uważać, wielu rzeczy nie zrobiłam w życiu bo zajmowałam się głównie tym. To nie jest coś, co robię w wolnych chwilach. Ja tym oddycham, bez tego moje życie nie ma sensu. Mało tego - na podstawie różnych przeżyć które już mam za sobą WIEM, że bez związku jestem w stanie żyć i być zadowoloną, pod warunkiem, że gram i jestem cały czas aktywna muzycznie. Odwrotnie - mając np. udany związek, życie tzw. osobiste ale zero koncertów, występów - więdnę i wpadam w depresję. Naprawdę tak jest...
      • jeriomina Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 12:46
        Myślisz że mogłabym tutaj na tym forum szukać faceta?
        Nie, nie szukam, nie ma takiej potrzeby :)
        A co do tego, co robię to w życiu nie wpadłabym na to, żeby robić coś dla jakiegokolwiek faceta. Od dziecka wiedziałam, że będę muzykiem, jestem i mam z tego tak nieziemską frajdę że każdemu takiej życzę :)
    • sumire Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 12:50
      cóż, ja znam i takie, i takie. z jednej strony - kobiety z wielkim apetytem na życie, rozmiłowane w podróżach, w górach, teatrze, jeździe konnej, z drugiej - pozbawione czegokolwiek takiego, jak hobby (bo 'pasja' to bardzo duże i moim zdaniem nadużywane słowo). nie dziwię się natomiast temu, że niektórzy faceci mają taki pogląd, jaki mają. po pierwsze - kobiety, jak tak sobie spojrzę po moich znajomych, istotnie angażują się w różne zamiłowania słabiej niż mężczyźni, zwykle z bardzo prozaicznych przyczyn (mają mniej czasu, mniej zarabiają, za to więcej mają zobowiązań). po drugie natomiast te, które angażują się mocno, na facetów często nie mają czasu, więc są w pewnym sensie niewidoczne dla nich.

      a po trzecie wreszcie, gadanie. niewielu znam facetów, którzy chcą i są w stanie znieść konkurencję w postaci innej miłości.
      • jeriomina Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 12:55
        No właśnie, odnoszę wrażenie, że oni sami nie wiedzą, czego chcą. Najpierw chcą kobiety z pasją a potem drażni ich to, że są na dalszym planie.
        Podobnie zresztą jak kobiety. Chcą, żeby faceci czytali im w myślach...
        Słusznie ujął to Lew-Starowicz: "Panowie są zdolni do empatii ale nie do zrozumienia kobiety. Jeżeli zaś ją zrozumieją tak, jak by ona chciała, natychmiast stracą dla niej swoją atrakcyjność i indywidualność". Wniosek? Kretyńskimi wymaganiami sami niszczymy często swoje relacje.
        • sumire Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:03
          z kobietami jest tak samo. cudownie, gdy miś ma zainteresowania, najlepiej, żeby pasjonował go jakiś niebezpieczny sport, bo to takie męskie i wspaniałe. ale gdy ten sport wsysa go w każdy weekend, to płacz i zgrzytanie zębów.

          inna rzecz, że zainteresowania mogą być równie nudne jak brak zainteresowań ;)
    • triismegistos Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 12:52
      Bywasz w enklawie. Większość ludzi płci obojga nie ma żadnych zainteresowań, o pasjach nie wspominając. Nie mają nawet osobowości z prawdziwego zdarzenia.
      Natomiast jest całkiem sporo facetów, którzy "pasjonują się sportem" to znaczy oglądają mecz od czasu do czasu i z tego tytułu czują wyższość nad swoimi koleżankami z pracy, które nie oglądują meczy tylko seriale :]
      • jeriomina Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 12:56
        I boks. Zapomniałaś o KSW, moja droga :D
        • simply_z Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:03
          a mnie się wydaje ,że w ogóle mało ludzi ma jakieś zainteresowania czy hobby.
          Często praca zarobkowa zabija w nich ciekawość świata i zaczynają przeliczać wszystko na pieniądze.
        • leniwy_pierog Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:13
          KSW to moja pasja:) Mam nawet folder ze zdjęciami zawodników, dla niepoznaki nazwany "Muffinki przepisy"
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 12:56
        jak rzadko, ale tym razem się z Tobą zgadzam
    • six_a Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:08
      ja nie mam pasji. i nie zamierzam.
      pasje fatalnie mi się kojarzą, przeważnie ze świrem, samotnością i śmiercią.
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:19
        > ja nie mam pasji. i nie zamierzam.

        A forum? :)
        • six_a Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:29
          teeeeeeeeeeeeeeeż coś:)
      • nie.mam.20 Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:48
        chyba masz racje. mnie sie pasje kojarza z babcia, a babcia z kosciolem. dwa razy dziennie to swir, no i zeszla byla. Moze to nie byl wlasciwy kosciol?

        nb- sadze, ze masz nieuswiadomiona pasje, ale juz lepiej nie bede nic mowic :P
      • gr.eenka Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:19
        jakiś rozsądny głos na puszczę pasjonatów .
    • leniwy_pierog Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:11
      Znakomita większość ludzi nie ma żadnej pasji i nie ma w tym nic złego. To jakiś współczesny chory trend, że każdy powinien być wyjątkowy, wybitny i oryginalny. Większość jest i będzie przeciętniakami, zawsze tak było. Pewnie wśród kobiet i mężczyzn wygląda to podobnie. A że niektórzy panowie regularne polegiwania na kanapie i oglądanie meczu określają jako "sport to moja pasja" to już inna sprawa:)
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:23
        > Znakomita większość ludzi nie ma żadnej pasji i nie ma w tym nic złego. To jakiś
        > współczesny chory trend, że każdy powinien być wyjątkowy, wybitny i oryginalny.
        > Większość jest i będzie przeciętniakami, zawsze tak było.

        Bardzo, ale to bardzo się z tym zgadzam.
    • irmina_anastazja Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:17
      Dla mnie uprawianie sportu, zwłaszcza bieganie to pasja.
      Ale nie wiem czy pasja u partnera/partnerki jest taka dobra- mając wybów między półtorej godziny biegania a pójściem na do łózka/spacer/do kina z aktualnym kochankiem na 100% wybiorę bieganie... ;) Ew najpierw bieganie, a facet póxniej, jesli będzie mi się chciało.
    • kseniainc Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:17
      dla faceta pasja, to dobry powód by zwiac z domu i obowiązków się wykręcic;-p Dobrze jak jest pozyteczne, jakieś mięsko do domu przyniesie, rybe, grzyby.......
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:31
        kseniainc napisała:

        > Dobrze jak jest pozyteczne, jakieś mięsko do domu przyniesie, rybe, grzyby......


        grzyba to może lepiej niech nie przynosi ;)
        • kseniainc Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:33
          ale świeże mięsko chętnie nie;-p? Faceci;-)
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:18
      > organizują jakieś grupy (…) kabaretowe

      Ja kiedyś brałem udział w grupie kabaretowej, której na imię było Akademia Pedagogiczna im. Komisji Edukacji Narodowej. Ale nie pamiętam, żeby te występy przysporzyły mi jakiegoś większego zainteresowania ze strony płci przeciwnej, czyli tzw. pięknej, mimo że przecie nic śmieszniejszego pod słońcem!

      > Czy w takim razie ja przebywam w jakiejś enklawie?

      Obracasz się w określonym środowisku, to chyba oczywiste, że ma to wpływ na Twój ogląd rzeczy.
      • olewka100procent Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:23
        tak, mój mąż bardzo lubi moją pasje- stanie przy garach w kuchni :)
        • triismegistos Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 13:58
          A wiesz, że mam podobnie :)
    • nie.mam.20 moja zona ma az trzy pasje 09.12.12, 13:51
      kwiaty, dzieci i psy (corki)
      • nie.mam.20 na moj widok tez dostaje ;-{) 09.12.12, 13:51

    • astrofan Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 14:14
      wystarczy poobserwować po tematyce zainteresowań na forach i w księgarniach

      zagadnienia branżowe, specjalistyczne i generalnie coś konkretnego - mężczyźni

      kobiety literatura, podróże - czyli rzeczy raczej lekkie
      charakterystyczne jest także, że kobiety raczej nie przepadają za fantastyką

      tak samo na uczelniach, ile jest kobiet na politechnice? to ten sam aspekt związku z daną tematyką

      przy czym nie uważam że to źle,

      źle, gdy rzeczywistość jaka jest, próbuje się na siłę fałszować
      • six_a Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 14:45
        >ile jest kobiet na politechnice?
        a pani z dziekanatu się liczy?
        • astrofan Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 14:47
          no widzisz, a w dziekanatach i administracji same panie, skąd to zjawisko?
          • six_a Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:04
            ciągnie je do tej męskiej mądrości jak do miodu.
        • agusiazabrze Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:11
          kobiet na polibudzie jest coraz więcej I nie mowie o smiesznych dla mnie kierunkach typu zarządzanie, czy jakaś administracja, ale o budownictwie, mechanice, automatyce
          • simply_z Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:23
            tylko nie mów ,że tam studiujesz...
            infantylny nick i sygnaturka...
            • six_a Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:51
              brakuje stanu konta.
              chociaż 65 też styka jako zachęta.
              • six_a Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:51
                65G
          • grassant Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 16:51
            jedna po budownictwie sprzedaje k/mnie kwiaty :))
      • triismegistos Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:21
        Za moich czasów na polibudzie na roku było jakieś 40% dziewczyn. Tylko co to ma wspólnegoz posiadaniem zainteresowań?
        • astrofan Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:37
          owszem na niektórych kierunkach może tak być i było, generalnie tak nie jest wystarczy przejść po uczelni,

          a na sieci są listy absolwentów

          co do związku z zainteresowaniami to mówi bardzo dużo, wręcz wszystko
          • triismegistos Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:48
            No ale co dokładnie? Jedynie studenci bądź absolwenci kierunków ścisłych mają zainteresowania, czy jak?
            • astrofan Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 16:36
              to, że może Ci się wyda nieprawdopodobne ale część ludzi idzie na studia zgodnie ze swoimi zainteresowaniami,

              wielu moich znajomych poszło na studia politechniczne bo autentycznie się interesowali elektroniką , czy mechaniką czy ogólnie techniką,

              tak, o dziwo są takie hobby, co więcej u niektórych zmieniają się one w zawód

              nigdy nie spotkałem dziewczyny która hobbystycznie dłubie w elektronice, i o tym tu piszemy, o odmienności zainteresowań
              • triismegistos Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 16:47
                astrofan napisał:

                > to, że może Ci się wyda nieprawdopodobne ale część ludzi idzie na studia zgodni
                > e ze swoimi zainteresowaniami,
                >
                To znaczy, ze jak ktoś jako kierunek studiów wybiera teologię, albo skandynawistykę, albo archeologię to znaczy, ze nie mają zainteresowań? Serio pytam?
                astrofan napisał:
                >
                > tak, o dziwo są takie hobby, co więcej u niektórych zmieniają się one w zawód
                >
                Teraz mnie oświeć co w tym dziwnego, bo nie rozumiem?

                >
                > nigdy nie spotkałem dziewczyny która hobbystycznie dłubie w elektronice, i o ty
                > m tu piszemy, o odmienności zainteresowań

                Ja spotkałam kilka, ale to tak na marginesie. Jeżeli przerasta cię przeczytanie ze zrozumieniem całego postu na który odpowiadasz, przeczytaj choć nagłówek. W wątku nie piszemy o odmienności zainteresowań, tylko o tym, czy kobiety w ogóle takowe mają.
                • astrofan Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 20:19
                  a jałowe te próby dyskusji z wami : )
                  • triismegistos Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 21:45
                    Owszem, plecenie bzdur jest dosyć jałowe. Proponuję następnym razem uważnie przeczytać post przed wysłaniem i zastanowić się, czy ma sens.
                    • astrofan Re: Kobieta i brak pasji? 10.12.12, 20:52
                      uważaj na nos pinokio
      • gr.eenka Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:26
        astrofan napisał:

        > wystarczy poobserwować po tematyce zainteresowań na forach i w księgarniach
        >
        > zagadnienia branżowe, specjalistyczne i generalnie coś konkretnego - mężczyźni
        >
        > kobiety literatura, podróże - czyli rzeczy raczej lekkie
        > charakterystyczne jest także, że kobiety raczej nie przepadają za fantastyką

        ja przepraszam, ale nie rozumiem tej fascynacji fantastyką
        gdzie smoki i trole na zmianę sięprzeplatają
        równie dobrze można czytać o sierotce Marysi i siedmiu krasnoludka czy bajki o smokach
        totalna dziecinada
        co innego dobry kryminał :)

        >
        > tak samo na uczelniach, ile jest kobiet na politechnice?
        przepraszam bardzo ale widziałam kobiety na politechnice i jakoś to nie zwiększyło o nich mniemania sam fakt że tam były
        owszem były kobiety, które miały wiedzę i za to moge je podziwiać i szanować a nie za sam fakt, że studiowały, na politechnice
        ]\to ten sam aspekt zw
        > iązku z daną tematyką
        >
        > przy czym nie uważam że to źle,
        >
        > źle, gdy rzeczywistość jaka jest, próbuje się na siłę fałszować
        • six_a Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:31
          >tej fascynacji fantastyką, gdzie smoki i trole na zmianę sięprzeplatają

          to jest fantasy. fantastyka to o kosmitach czy tam innym marsie.
          • gr.eenka Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:34
            six_a napisała:

            > >tej fascynacji fantastyką, gdzie smoki i trole na zmianę sięprzeplatają
            >
            > to jest fantasy. fantastyka to o kosmitach czy tam innym marsie.
            >
            też fajne :)
          • tfu.tfu Re: Kobieta i brak pasji? 11.12.12, 17:29
            a nie nie, to też jest fantastyka ;-)
            to o kosmosie to Sci-Fi, to o smokach fantasy, ale oba gatunki mieszczą się w pojęciu fantastyka, które opisuje nierealne ;-)
            siksa, no po Tobie się spodziewałam więcej ;-P
            • six_a Re: Kobieta i brak pasji? 11.12.12, 19:32
              miałam na myśli naukową.
              tak w ogóle to jestem laik, o trollach to mi wystarczy na forum, a z kosmosu to tylko clarke'a toleruję, bo reszta przynudza.
        • triismegistos Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:33
          gr.eenka napisał:


          > ja przepraszam, ale nie rozumiem tej fascynacji fantastyką

          Poniekąd się zgadzam generalnie wolę s-f, ale...

          > totalna dziecinada

          Książki Le Guin nazywasz dziecinadą?
          • gr.eenka Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:56
            no dobrze, są tak samo wymyślone jak cała reszta książek :)
            nie widzę jednak powodu by stawiać czytelników s-f wyżej niż czytelników książek nie s-f
            :)
            • triismegistos Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 16:10
              Nie czuję wyższości nad nieczytelnikami s-f, tudzież fanstasy, ale nad takimi, którzy bezrefleksyjnie nazywają ten nurt literacki "dziecinadą" owszem.
              • gr.eenka Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 16:20
                no do smoków i troli jakich by nie wymyslono nie przekonasz mnie, że to innowacyjne spojrzenie na przyszłość człowieka :D
                • triismegistos Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 16:41
                  Dobra, odpiszę ci na serio i rozwinę temat. Wymieniona przeze mnie wyżej Ursula Le Guin jest antropologiem. Pisanie w kowencji fantasy albo s-f jest dla niej dobrym pretekstem do tworzenia alternatywnych modeli społecznych, analizowania różnych modeli ludzkich zachowań, odświeżenia spojrzenia na zjawiska takie jak agresja wewnątrzgatunkowa, dyskryminacja różnych wykluczonych grup, niewolnictwo etc. W mniejszej skali (to znaczy nie społecznej, ale dotyczącej pojedynczych jednostek) pisze o odkrywaniu własnej tożsamości, o subtelnych mechanizmach ludzkich zachowań prowadzących do altruistycznych, bądź destrukcyjnych zachowań, o roli jednostki w społeczeństwie bądź przeciwnie, o wpływie ilolacji na jednostkę.
                  Terry Pratchett uprawia bardzo lekką i humorystyczną odmianę fantastyki. Mimo lekkiej i przyjemnej formy pisze bardzo na serio o mrocznych stronach społeczeństwa, o mechanizmach tworzenia systemów totalitarnych, o fanatyzmie, religijnym, bądź politycznym, wplata dygresje o mechanizmach kwantowych, o folozofii, i tak dalej.
                  Nie chce mi się więcej rozpisywać, zwłaszcza, że jak wspomniałam fantasy nie jest moim ulubionym nurtem literackim, od tego są liczne portale poświęcone temu gatunkowi. Na które polecam zajrzeć przed napisaniem następnej kategorycznej opinii o fantastyce, bo zwyczajnie się ośmieszasz.
                  • gr.eenka Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 16:49
                    czy gdyby napisaly te książki o zachowaniu się ludzi a nie wymyślonych istot to by nie znalazły czetlników?
                    jakież musi być ździwienie czytelnika gdy odryje że to co czyta jest rzeczywistością :)
                    pewnie wpadnie w szok że czytając przeniósł się do innego wymiaru
                    ale chyba lepiej skończmy tę dyskusję, ja nie znam s-f , fantasy czy czego tam jeszcze.
                    • triismegistos Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 16:58
                      gr.eenka napisał:

                      > czy gdyby napisaly te książki o zachowaniu się ludzi a nie wymyślonych istot to
                      > by nie znalazły czetlników?

                      Po pierwsze, to, o jakim gatunku pisze autor nie ma znaczenia. Uniwersalne wartości są... No, uniwersalne. Po drugie, obu wymienionych przeze mnie pisarzy pisze również o ludziach. A wręcz przeważnie o ludziach. Po trzecie, z takim podejściem proponuję jakąś akcję na rzecz wykasowania z lektur szkolnym, i w ogóle z kanonu arcydzieł literatury "Mistrza i Małgorzaty", w końcu występują tam mówiące koty, demony i takie tam. Myślisz, że Bułhakow umieścił tam te postacie, bo w przeciwnym razie nie znalazłby czytelników?

                      > jakież musi być ździwienie czytelnika gdy odryje że to co czyta jest rzeczywist
                      > ością :)
                      Cóż, umiejętność zadziwienia czytelnika zawsze poczytywałam autorowi za plus, ale oczywiści mozesz mieć inne zdanie.

                      > ale chyba lepiej skończmy tę dyskusję, ja nie znam s-f , fantasy czy czego tam
                      > jeszcze.
                      Nie znam się, ale się wypowiem. Wspaniałe podejście.

                      > jakież musi być ździwienie czytelnika gdy odryje że to co czyta jest rzeczywist
                      > ością :)
                      > pewnie wpadnie w szok że czytając przeniósł się do innego wymiaru
                      > ale chyba lepiej skończmy tę dyskusję, ja nie znam s-f , fantasy czy czego tam
                      > jeszcze.
                      • gr.eenka Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 17:19
                        wypowiadam się na podstawie tego co próbowałm przeczytać - jakoś to nnie trafiło do mnie .
                        jak również zachwyt innych osób dla książek tego rodzaju, również mnie nie przekonał, aczkolwiek te osoby były nimi zachwycone :)
                        tak samo nie przepadam za romansidłami, sagami czy podobnymi czytadłami.
                        • triismegistos Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 17:20
                          Czy jesteś pewna, że chcesz ze mną podyskutować o porównaniu tego nurtu do "romansideł, sag i innych czytadeł?
                          • gr.eenka Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 17:48
                            triismegistos napisała:

                            > Czy jesteś pewna, że chcesz ze mną podyskutować o porównaniu tego nurtu do "rom
                            > ansideł, sag i innych czytadeł?
                            nie: )
                            bo ja się na tym nie znam :)
                            wiem tylko tyle co wiem
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:43
          > co innego dobry kryminał :)

          A mogłabyś mi coś polecić? Tak żeby trzymało w napięciu do końca i w ogóle. :) Bo ja po latach czytania tzw. poważnych książek wreszcie bym sobie poczytał coś z fabułą, najchętniej właśnie kryminał. Tylko że niestety nie bardzo siedzę w tym gatunku. :/ Podałabyś z łaski swojej jakieś ze trzy swoje ulubione tytuły, będę zobowiązany.
          • gr.eenka Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:53
            będę banalna ja poprzestałam na książkach agathy christie :)
            na tyle starczało mi czasu :D
            ale rzeczywiście lubię je czytać , są lekkie , takie spokojne, wciągają w akcję , trochę staroświeckie , trochę naiwne :)
          • light_in_august Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 16:52
            Cała półka Skandynawów - Mankell, Nesbo, Edwardsson (ciut grafomański) :) oprócz Camilli Lackberg, którą czytam, zgrzytając zębami i wspominając czasy późnej podstawówki i studiowanie harlequinów...
          • leniwy_pierog Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 19:45
            Marinina "Ukradziony sen"
          • jeriomina Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 21:22
            Aleksandra Marinina. Znakomicie rozwinięte wątki poboczne, wszystko misternie z sobą splecione i osadzone w realiach Moskwy lat 90, po upadku socjalizmu... podobno lubisz rosyjskie klimaty :)
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 21:23
              > Aleksandra Marinina. Znakomicie rozwinięte wątki poboczne, wszystko misternie z
              > sobą splecione i osadzone w realiach Moskwy lat 90, po upadku socjalizmu... po
              > dobno lubisz rosyjskie klimaty :)

              O tak! To chyba jest coś dla mnie. :) Thx. :*
              • jeriomina Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 21:50
                Dodam, że mam jej wszystkie kryminały które się ukazały w Pl, identyfikuję się mocno z główną bohaterką. Tylko że ja nie palę :)
    • good_morning Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 14:26
      ci panowie, co to mowili, to jakie pasje mieli?
      mnie ciekawi
      • astrofan Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:40
        ja różne w różnym okresie

        w sumie od zawsze interesowałem się historią, w szczególności wojskowości,

        chyba w 4 klasie podstawówki jak zaczęła się historia, znosiłem stosy książek na lekcję, myślałem dla nauczycielki to ciekawe ile rydwanów produkowano w starożytnym Argos - dziś widzę, że musiała myśleć że oszalałem :)

        w pewnym momencie miałem zamiar pisać książkę, co zaniepokoiło mego ojca inżyniera że wyrosnę na jakiegoś humanistę, ale utknąłem w rozbieżnościach źródeł : )

        potem przyszły komputery, debagowanie kodu aby zwiększyć liczbę żyć w grach, pozostała mi po tym jakaś znajomość asemblera

        dalej ... różne sporty itp.

        ... a potem rodzina i dużo się zmienia
        • good_morning wszystko pieknie ladnie ale 09.12.12, 18:40
          nadal nie znam odpowiedzi na moje pytanie
          • astrofan Re: wszystko pieknie ladnie ale 09.12.12, 20:18
            a jałowe te próby dyskusji z wami : )
      • jeriomina Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 23:47
        Jeden jest muzykiem ale z zamiłowania, amatorem (Komponuje i gra na gitarze w 3 zespołach, art rock, metal, itd.) a drugi zajmuje się rękodziełem artystycznym
        • good_morning Re: Kobieta i brak pasji? 11.12.12, 16:38
          czyli posiadacze tzw talentu ;)
          i wymagaja pasji od kazdego smiertelnika? bez przesady, panowie ;D
          powinni rowniez pamietac, ze pasji nie posiada spory procent spoleczenstwa plci meskiej, nie czarujmy sie. zjawisko nie dotyczy wylacznie kobiet.
    • mirtillo25 Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:05
      Czy w takim razie
      > ja przebywam w jakiejś enklawie? I nie mam pojęcia o "prawdzie o kobietach"?

      Tak. Co więcej, wychodzi na to, że przebywasz w enklawie artystów, czyli do grupy ludzi, których czasami nie umiem strawić, a właściwie to uciekam przed nimi ;) Siedzenie na "intelektualnej" pogawędce z pseudoartystami i rozmawianie o kolejnej nudnej sztuce w teatrze byłoby dla mnie męką. Wolę siedzieć z kumplami z działu technicznego, słuchać świńskich kawałów, tańczyć i odmóżdżać się przy kuflu piwa :D To jest moją pasją, hehe.
      • simply_z Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:24
        a ci kumple noszą koszule w kratę i straszą ciążą spożywczą..?
      • jeriomina Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 23:44
        Filharmonicy najczęściej opowiadają gdzie na jakim wyjeździe się schlali więc... nie jest to wcale takie nietypowe środowisko :) Ale w ciągu tej samej nocki spędzonej w autokarze na powrocie z koncertu opowiadają też np. o tym jak który dyrygent dyryguje, jakie ma powiedzonka i sposoby, opowiadają śmieszne sytuacje z prób i życia... takie w sumie normalne życie. Tyle że grają na instrumentach ;-)
    • swiete.jeze Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:27
      Szewska pasja mnie trafia jak widzę kolejny wątek o pasji i jak zawsze licytacje kto ma i kto lepszą.
    • gr.eenka ja nie chcę łazić po skałkach, 09.12.12, 15:30
      skakać ze spadochronu, czy jeszcze jakieś straszne rzeczy robić
      nie chcę lepić naczyń z gliny ani szydełkować
      ja w wolnym czasie to chciałabym nic nie robić
      tylko jakoś tego czasu wolnego nie widać
      • krytyk-systemu-edukacji Re: ja nie chcę łazić po skałkach, 09.12.12, 15:41
        > ja nie chcę łazić po skałkach,
        > skakać ze spadochronu, czy jeszcze jakieś straszne rzeczy robić
        > nie chcę lepić naczyń z gliny ani szydełkować

        :D
        • six_a Re: ja nie chcę łazić po skałkach, 09.12.12, 16:00
          skałki srałki
          smoleńsk kuva
          • gr.eenka Re: ja nie chcę łazić po skałkach, 09.12.12, 16:18
            a ze smoleńskiem to jeszcze się okaże za kilka - kilkadziesiąt lat, zobaczysz
            wyjdzie szydło z worka jak z W.Sikorskim
            owszem przypadki chodzą po ludziach, ale nie wierzę by tylu ważnych Polaków przypadkiem weszło do jednego samolotu
            • six_a Re: ja nie chcę łazić po skałkach, 09.12.12, 16:21
              chodzą słuchy, że nie weszli przypadkiem, tylko na jakiś iwent jechali, ale dokładnie to się nie orientuję, bo mgła była tego dnia.
              • gr.eenka Re: ja nie chcę łazić po skałkach, 09.12.12, 16:24
                wiem, wiem, dlatego jestem ciekawa co będzie za te kilkadziesiąt lat :) jak dożyję ja
                traktuję to jako ciekawostkę historyczną a nie jakieś rozgrywki polityczne
    • gr.eenka Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 15:47
      jeriomina napisała:

      > Spotkałam się już kilka razy z takim poglądem ze strony facetów - dlaczego kobi
      > ety nie mają pasji, nie mają nic interesującego, są nudne. Naprawdę tak jest?
      ciekawa jestem ilu z tych super facetów zmywa po sobie naczynie, pierze skarpetki , robi zakupy i sprząta mieszkanie?
      supemeni
    • bez_przekazu k...a , sie cisnie na usta 09.12.12, 16:05
      moja pasja jestem ja sama dla siebie.pasjami lubie sie soba zajmowac i pasjami lubie nic nie robic. czy, ku...a m..c musze naprawde miec "pasje"., by zyskac w oczach facetow? wydaje mi sie,ze wystarczy , ze jestem ladna i madra. i mam gust.
      • swiete.jeze Re: k...a , sie cisnie na usta 09.12.12, 16:21
        bez_przekazu napisał(a):

        > moja pasja jestem ja sama dla siebie.pasjami lubie sie soba zajmowac i pasjami
        > lubie nic nie robic. czy, ku...a m..c musze naprawde miec "pasje"., by zyskac w
        > oczach facetow?

        Piszesz na FK, więc musisz. A chociaż wyglądasz młodziej niż metryka wskazuje albo umiesz upiec kaczkę w 15 minut?
        • bez_przekazu Re: k...a , sie cisnie na usta 09.12.12, 17:05
          k....wa, nie umiem, ale mam jeszcze srednio 30 lat,zeby sie nauczyc

          swiete.jeze napisała:

          > bez_przekazu napisał(a):
          >
          > > moja pasja jestem ja sama dla siebie.pasjami lubie sie soba zajmowac i pa
          > sjami
          > > lubie nic nie robic. czy, ku...a m..c musze naprawde miec "pasje"., by zy
          > skac w
          > > oczach facetow?
          >
          > Piszesz na FK, więc musisz. A chociaż wyglądasz młodziej niż metryka wskazuje a
          > lbo umiesz upiec kaczkę w 15 minut?
      • gr.eenka Re: k...a , sie cisnie na usta 09.12.12, 16:22
        :D
        dla takich właśnie jak Ty faceci łaża po skałkach, skaczą ze spadochronu i grom co jeszcze są w stanie zrobić :)
        • bez_dyskusyjny Re: k...a , sie cisnie na usta 09.12.12, 16:43
          A dla ciebie co faceci są (lub byli) w stanie zrobić?
          • gr.eenka Re: k...a , sie cisnie na usta 09.12.12, 16:50
            jak im nie zapłacę to niewiele :)
            • bez_dyskusyjny Re: k...a , sie cisnie na usta 09.12.12, 16:55
              Orgazm to niewiele?
              • bez_przekazu Re: k...a , sie cisnie na usta 09.12.12, 17:11
                ha ha! sama osiagam lepszy, albo porownywalny.
                ps. i w tym momencie naprawde zal mi wielu z was. bo zyjecie w nieciekawych dla was czasach.

                bez_dyskusyjny napisał:

                > Orgazm to niewiele?
                • bez_dyskusyjny Re: k...a , sie cisnie na usta 09.12.12, 17:16
                  A ty w jakich żyjesz?
                  • bez_przekazu Re: k...a , sie cisnie na usta 09.12.12, 17:53
                    pytaniem skazujesz sie na banicj e- w laskawszych dla kobiet,oczywista,

                    bez_dyskusyjny napisał:

                    > A ty w jakich żyjesz?
          • bez_przekazu Re: k...a , sie cisnie na usta 09.12.12, 17:08
            musza mi zapewnic poczuci bezpieczenstwa i byc ze mna w niedziele:)
            ps. nienawidze tego dnia tygodnia.


            bez_dyskusyjny napisał:

            > A dla ciebie co faceci są (lub byli) w stanie zrobić?
        • bez_przekazu Re: k...a , sie cisnie na usta 09.12.12, 17:06
          jaja se robisz na swieta?

          gr.eenka napisał:

          > :D
          > dla takich właśnie jak Ty faceci łaża po skałkach, skaczą ze spadochronu i grom
          > co jeszcze są w stanie zrobić :)
      • nie.mam.20 malo popularne hobby 09.12.12, 22:16
        albo znajdzie sie pasjonat, albo sie bedziesz sama pasjonowac.
        sporo kasy pojdzie na baterie.
    • light_in_august Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 16:23
      Bardzo lubię czytać, lubię kino, lubię słuchać muzyki, robię zdjęcia. Nie nazywam tego pasją, tylko sposobami na spędzanie wolnego czasu. Ale jak dotąd ni8kt nie narzekał, że jestem nudziarą. I ja też nie wymagam, żeby mój facet skakał ze spadochornem lub robił coś równie ekscytującego (bo dla mnie to w ogóle nie jest ekscytujące)
      No i nie wiem, co panowie mają na myśli, mówiąc, że kobiety nie mają pasji. Doceniliby to, że kobieta z pasją zbiera szklane aniołki albo lepi z gliny? Wątpię ;)
    • bez_dyskusyjny Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 16:37
      Moją pasją są kobiety i sex. Uwielbiam to i jestem w tym dobry.
    • mariuszg2 Re: Kobieta i brak pasji? 09.12.12, 17:12
      osobiscie spotkalem niewiele pasjonatek ale akurat Ty jesteś jedna z nielicznych które znam :)
    • anna_sla Re: Kobieta i brak pasji? 10.12.12, 20:19
      wiele kobiet traci pasje przez dzieci. Są tak zarobione lub zaaferowane (to moim zdaniem gorszy typ) domem i dziećmi, że nie starcza czasu na co innego. Ja owszem bywało, że czytałam, ale codziennie byłam tak wypompowana (trójka małych dzieci własnych i praca z dziećmi obcymi w ilości za dużej na jedną osobę), że nie miałam siły nic nawet czytać, zaraz usypiałam. Teraz dopiero od kilku miesięcy zaczęłam chodzić na siłownię, ale czy to jest pasja? Raczej nie. Powoli wracam do "żywych", ale to naprawdę powolny proces.
      • jeriomina Re: Kobieta i brak pasji? 10.12.12, 20:27
        No ale ja pytam tutaj właśnie o PASJĘ. Czy faktycznie jest tak, że panie nie miewają tendencji do poświęcenia życia czemuś a panowie mają, że tak krytykują. I wnioski nasuwają się takie, że obie płcie są podobne w tym względzie - miewają zainteresowania, hobby albo nie ale faktyczna pasja, czyli jakiś megabzik któremu poświęca się życie i dla którego rezygnuje z innych spraw to rzadkość.
        • sumire Re: Kobieta i brak pasji? 11.12.12, 16:53
          to rzadkość. ale u kobiet rzadkość jeszcze rzadsza. oprócz przyczyn bardzo pospolitych również dlatego, że lubimy ze swoich zamiłowań rezygnować na rzecz związku, wicia gniazda i tak dalej. w poświęceniu się wyłącznie pasji w pewnym momencie zaczyna nam przeszkadzać poczucie odpowiedzialności, tykający zegar i tym podobne.
    • beverly1985 Re: Kobieta i brak pasji? 11.12.12, 16:21
      Dla mnie okreslenie, ze ktos ma "pasję" oznacza, ze jest bardzo zakręcony wokół jakiegos tematu, przekracza kolejne granice, poswięca czas i energię. Czyli np. wspinanie się na 7-tysieczniki- to dla mnie pasja. Chodzenie po Beskidach to po prostu aktywne spędzanie wolnego czasu.

      Sama nie mam żadnej pasji. Natomiast dużo jeżdżę na rowerze, chodzę na taniec, chodzę po górach, pływam łodką, gram w gry planszowe z rodzina i znajomymi, ucze sie jezyków obcych i podróżuje po Azji.
      • sumire Re: Kobieta i brak pasji? 11.12.12, 16:56
        no, nie do końca się zgodzę z tą teorią. choćby dlatego, że większość zdobywców siedmiotysięczników zaczynała w Beskidach ;) i dlatego, że znam ludzi, którzy wstają o trzeciej w nocy, żeby sobie wschód słońca w ukochanych Beskidach obejrzeć - nieważne, że po raz dwusetny.
        tu nie chodzi o imponującą skalę tego, w co się angażuję, tylko o poziom tego zaangażowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka