Dodaj do ulubionych

facet mnie nie chce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 09:28
Co mam zrobic? Chodze, biegam za nim, ladnie sie usmiecham, nawet schudlam
pare kilo... i nic. A moze cos z nim nie tak?

:-(((
Obserwuj wątek
    • tralalumpek Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 09:29
      sikorko, zamien sie we wrobelka moze cie zechce....
    • anka2413 Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 09:34
      olej go kobieto
      • nat.ka Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 09:41
        albo stań się jak Zawodowiec:)))))
        kup sobie BMW i będzie ok.
        • Gość: Sikorka Re: facet mnie nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 10:03
          Wy sie smiejecie a to powazna sprawa, ja sie zakochalam! Wysylalam mu smsy,
          dzwonilam a on nic! To niemozliwe zeby nie zwracal na mnie uwagi a nie ma
          zadnej kobiety, jestem tego pewna!
          • blanchet Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 10:04
            no i po co żeś wysyłała mu te smsy- faceci są prymitywni- lubią zdobywać.
            • undyna Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 10:06
              jakie to piękne w tej samej chwili wysłałyśmy ten post;), zresztą to też
              chciałam napisać:)
              • blanchet Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 10:07
                no to buziaczki.
                • tralalumpek Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 10:08
                  blanchet napisała:

                  > no to buziaczki.


                  nie calujcie sie publicznie bo zaraz ktos spyta na forum: "czy calowanie sie
                  publicznie jest ok?"
                  • undyna Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 10:13
                    a co mnie tam, na mnie juz pani w przedszkolu skarżyła, żem nonkonformistka;)
                • undyna ano buziaki:))n/t 13.07.04, 10:12

                  • blanchet undyna 13.07.04, 11:40
                    a palenie rzuciałaś? :))))

                    bo ja chcę iść sobie kupić gazetke (viva albo gala -nie pamiętam-w każdym razie
                    jest dużo o nicole) no i zawsze chadzam do tego samego sklepiku-hurtowni- a
                    chłopak co tam sprzedaje to jak widzi że idę od razu kładzie na lade marlborasy
                    no i jak ja mam rzucić? fakt- musiałabym iść do innego sklepu -ale ten chłopak
                    to mi takie komplementy prawi że hoho :)
                    ps.
                    jak ktoś napisze że ja pisze nie na temat to ma w ryj
                    • tralalumpek Re: undyna 13.07.04, 11:57
                      blanchet napisała:

                      ....> ps.
                      > jak ktoś napisze że ja pisze nie na temat to ma w ryj




                      blanchet pisz na temat i do szeregu marsz!!!
                      ( a o ryju mozemy przy piwie pogadac)
                    • undyna Re: undyna 13.07.04, 12:36
                      a gdzietam:(, chora jestem, gardło zawalone, już myslałam, ze nie będę palić,
                      bo mi się do sklepu nie chce iść nawet, ale od czego główka pracuje:),
                      przypomniałam sobie, że mam zakitrane w płaszczu fajeczki, chyba tam tydzień
                      czekały na swoja kolej, wygrzebałam i mam, cieszyć się czy płakać?, ach ta moja
                      skłonność do chomikowania:))))
          • undyna Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 10:04
            czasem się zdarza, że chemia działa tylko w jedną stronę;)
            • Gość: Sikorka Re: facet mnie nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 10:10
              A ja w to nie wierze. Skoro nie chcial mnie zdobyc to ja go zdobede, bo co mi
              zostalo. Specjalnie dla niego zmieniam teraz kolor wlosow bo chyba woli
              blondynki. Postaram sie przypadkiem na niego wpasc pod jego domem jak bedzie z
              psem na spacerze. A moze kupic psa???
              • undyna Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 10:15
                no to powodzenia:), psa to lepiej pożycz...
              • blanchet Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 10:21
                a z drugiej strony to Ty dziewczyno masz może i racje- walcz o niego tylko
                bardziej intrygując a nie tam z grubej rury smsy mu wysyłasz z wyznaniami.
                ps.
                jak masz zły humor (wiem że nie na temat)- to przeczytaj sobie wątek "nie lada
                problem" z forum cosmo- ale się naśmiałam właśnie- a znalazłam to na forum
                humorum w wątku o śmiesznych wątkach. dobre na depresje-polecam.
          • lena_zienkiewicz Re: Może jest gejem? n/t 13.07.04, 10:09
            • Gość: Sikorka Re: Może jest gejem? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 10:10
              Nie, na pewno nie jest. Wiedzialabym o tym.
            • true_oveja Re: Może jest gejem? n/t 13.07.04, 10:45
              mam nadzieje ze to o geju to mial byc zart...
              • blinski Re: Może jest gejem? n/t 13.07.04, 10:48
                a jakby nie był to co?
                :)
                • true_oveja Re: Może jest gejem? n/t 13.07.04, 10:57
                  to by bylo strasznie... plytkie rozumowanie. facet mnie nie chce wiec pewnie
                  pedal.. o matko... nie chce bo mu sie _nie podobasz_? i koniec piesni, nie ma
                  sie co tym frustrowac, a nie znajac kogos i tak sie nie oceni czy na prawde
                  jest taki swietny jak nam sie wydaje.
          • mola.m Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 11:22
            Wiem, ze to trudne gdy sie kocha ale najlepszym sposobem na facetow jest
            traktowanie ich jak szmaty... Oni to uwielbiaja! Przestan do niego dzwonic, nie
            odbieraj jego telefonow. Przestan pisac do niego smsy i nie odpisuj na jego.
            Efekt murowany!!! Oni uwielbiaja gdy ich olewamy! Wtedy musza sie troche
            postarac.
      • Gość: zenon Re: facet mnie nie chce IP: *.wroclaw.mm.pl 13.07.04, 11:20

        Olac to on ja moze, ona moze co najwyzej spasowac.
    • Gość: Zawodowiec co za prostackie pojmowanie swiata sikorka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 10:18
      Dziewczyno to ze on ci sie podoba nie oznacza ze on bedzie toba
      zainteresowany!!! Nawet jesli nie jestes brzydka to nie ma zadnej gwarancji ze
      jemu sie spodobasz. Taka nachalnosc jaka ty tu opisujesz czyli stosy SMS proby
      dodzwonienia moga powaznie goscia wkur...ac , wiem cos na ten temat jak ja
      reagowałem.
      Nie rozumiem tez jak mozna napisac ze z nim cos nie tak skoro ty go podrywasz a
      on nie reaguje, pomysl ze wiele kobiet tak samo zachowuje sie w stosunku do
      mezczyzn i co tez trzeba by bylo powiedziec ze skoro JOZEK Z ŁOPATĄ SIE
      USMIECHA A SUPER LASKA NA TOPIE NIE REAGUJE TO COS Z NIĄ NIE TAK???

      Mezczyzna XXI nie jest prymitywna maszynka do seksu z kazda kobieta bez wzgledu
      na jej wyglad, czasy sie zmieniły!
      • undyna przyganiał kocioł garnkowi n/t 13.07.04, 10:19

        • Gość: Zawodowiec Re: przyganiał kocioł garnkowi n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 10:21
          w stosunku do ktorej czesci mojej wypowiedzi jest skierowany ten slang o
          kociole i garnku?
          • undyna do nagłówka 13.07.04, 10:25
            slang?, a może powiedzenie, co Ty z grinpojtu jesteś?
            • Gość: Zawodowiec Re: do nagłówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 10:35
              a tak mi sie jakos z tym slangiem napsiało , malo kiedy uzywam słow przysłowie
              lub powiedzenie.

              A co nagłówka to wydaje mi sie ze napisałem to idealne do sytłacji bo jedynie
              ktos o prostych korzeniach i ze wsi bardzo zabitej deskami moze tak myslec jak
              ta sikorka czy jak jej tam, ona dalej uwaza jak to nawsi ze skro juz dziewczyna
              jakiegos kawalera chce to on powinien skakac z radosci pod sufit.
              • undyna Re: do nagłówka 13.07.04, 10:54
                nie o to mi chodzi, czy Sikorka ma rację, czy nie, jej sprawa (zresztą ma chyba
                nie więcej niż 15lat, a wtedy takie zachowanie chyba uchodzi), chodzi mi o to,
                że zauważyłam, że Ty tez nie jestes szczególnie wysublimowany (jeśli nie
                rozumiesz, to uproszczę - prosty jak budowa cepa), wniosek ten wysnuwam na
                podstawie lektury Twoich postów, nawet argumentacja, że Sikorka tak robi, bo
                jest ze wsi jest znamienna.
                W związku z powyższym powinieneś mieć więcej wyrozumialości dla cudzego braku
                subtelności.
                • Gość: Zawodowiec jak ja jestem prosty jak budowa cepa to....... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 10:57
                  to cep jest bardziej skomplikowany niz satelita telekomunikacyjny.
                  :))))))))
                  Gdybym był prostakiem to bym sie tez dziwił dlaczego on jej nie chce.
                  • undyna poddaję się 13.07.04, 11:04
                    uważam, że dla Ciebie jest wszystko czarne albo białe, takich ludzi zawsze
                    trudno mi było rozumieć, ale ogólnie ręka na zgodę, przepraszam za tego cepa:)))
                    • Gość: Zawodowiec Re: poddaję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 11:06
                      :))) ok
                      ps. bo przewaznie wszystko jest albo biale albo czarne:)))
          • Gość: mila Re: przyganiał kocioł garnkowi n/t IP: *.icpnet.pl 13.07.04, 13:48
            o kocioleeeeeeeee:))))))))))))) hihi
    • le.fay Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 10:33
      ale w tym wypadku Zawodowiec ma rację! jeśli ten wątek to nie podpucha!
      pamiętam kiedyś, kiedyś.. małe dziewczynki jak im chłopak się podobał do
      uprawiały spacery wokół bloku wybranka, niby przypadkiem wpadały na niego, a on
      biedaczek czuł sie prześladowany. ale cóż każda z nas zrobiła jakąś głupotę w
      stosunku do faceta (ja nawet niedawno buuu). Zawodowiec ma rację!
      • true_oveja Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 10:47
        zgadzam sie z toba i z zawodowcem - nie zgadzam sie tylko z tym ze tylko
        dziewczyny ze wsi itd. to akurat nie ma nic do rzeczy.
        • Gość: Zawodowiec hej no ja wiem true IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 10:49
          no ja wiem ze nie wszystkie dziewczyny ze wsi ale są takie wioski ze naprawde
          zaciemnienie jest straszliwe i do tego dochodza rodziny ktore tez chca ich
          ozenic i czesto tez ludzie ci mało co wyjezdzaja poza swoja wies wiec biora co
          popadnie.
          • true_oveja Re: hej no ja wiem true 13.07.04, 11:00
            ok, zostawmy zycie na wsi i jej mieszkancow. co do przyczyny niecheci faceta do
            sikorki jestesmy zgodni.
            • Gość: Sikorka Re: hej no ja wiem true IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 11:07
              A co ze mna??? Nie moge go tak po prostu zostawic!
              • true_oveja Re: hej no ja wiem true 13.07.04, 12:36
                no a co zrobisz? zgwalcisz go? zamkniesz w pokoju zeby ci nie uciekl? jak nie
                chce to nie trudno. nie da sie kogos na sile zmusic do zwiazku. nie on pierwszy
                i nie on ostatni. proponuje troszke dystansu do siebie i do calej sytuacji.
    • kopov słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sama 13.07.04, 11:08
      waży, moja rada -najedz sie więc tyle ile ważysz, wzbij sie wysoko i na niego
      nasraj, na pewno zauważy:)
      • Gość: Sikorka Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 11:10
        Wiesz co wstydzilbys sie w taki sposob odpisywac. Nie smiej sie z mojego nicka.
        Jestes zalosny.
        • kopov Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam 13.07.04, 11:30
          nie śmieje sie z twojego nicka, a ze jestem załosny to wiem bo nikt mnie nie
          kocha.
          • nat.ka Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam 13.07.04, 11:38
            a co ma piernik do wiatraka?:)
            • kopov Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam 13.07.04, 11:55
              jakby mnie ktos pokochał to ne byłbym załosny, starałbym się:)
              • nat.ka Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam 13.07.04, 12:03
                chyba nie sądzisz, że bycie żałosnym da się zmienić?:)))
                • Gość: Sikorka Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 12:11
                  Widze ze nie ja jedna powinnam sie nad soba zastanowic...
                • kopov Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam 13.07.04, 12:24
                  a dlaczego nie?, zewn. to potraficie:) puder, szminka perfumy itd.
                  a wewn. to kwestia odpowiedniego treningu,
                  • nat.ka Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam 13.07.04, 12:29
                    nie da się całkowicie zmienić jakiejś cechy charakteru:)zawsze coś zostanie;)
                    • kopov Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam 13.07.04, 12:35
                      teraz lekarze naprawdę duzo mogą:) nawet z renatka zdała maturę:)
                      • Gość: renatka Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 13:39
                        Ja zdałam dawno a co?
                        • kopov Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam 13.07.04, 13:41
                          a nic, jedna ze złotym warkoczem zdała niedawno:) tez renatka chyba B?
      • undyna Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam 13.07.04, 11:11
        aż mi się temp podniosła o dwie kreski;), a jak nie trafi?
        • kopov Re: słyszałem, że sikorka moze zjeść tyle ile sam 13.07.04, 11:18
          jesli zje tyle ile waży to na pewno zauważy, nawet jak nie trafi, ale jak zna
          numer tel to trafi:)
    • Gość: zenon Re: facet mnie nie chce IP: *.wroclaw.mm.pl 13.07.04, 11:18

      Jezu, co za prostackie odpowiedzi.
      Nie chce cie tzn. cos z nim jest nie tak, jest gejem albo jeszcze co innego.
      Ale glupoty.
      • Gość: Sikorka Re: facet mnie nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 11:20
        Nastepne odpowiedzi sa jeszcze madrzejsze. Te na temat mojego nicka i srania.
        Ale sie usmialam, hahaha. Jacy madrzy ludzie tu pisza.
    • Gość: etna Re: facet mnie nie chce IP: *.komputerowe.com 13.07.04, 11:44
      sikorka, jeszcze troszkę za nim pobiegasz, a facet się wkurzy i coś Ci powie.
      Efekt takiego biegania jest z reguły odwrotny do zamierzonego. Kiedy Tobie nie
      podoba się jakiś facet, to czy jesteś szczęśliwa, gdy za Tobą non stop biega??
      a może w końcu na odwal się dajesz mu się zdobyć?? no pomyśl troszkę dziewczyno
      i nie poniżaj się już bardziej...
      Pozdrawiam
    • Gość: Sikorka Re: facet mnie nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 13:15
      Ale operacji plastycznej sobie dla niego nie zrobie!
      • radulamen Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 15:18
        A może mu nie leżysz? może spryskaj się feromonami?
    • Gość: Babulan Re: facet mnie nie chce IP: 217.153.70.* 13.07.04, 14:20
      Nie można być zbyt nachalną mnie też nikt kocha i co z tego?
    • Gość: Babulan Re: facet mnie nie chce IP: 217.153.70.* 13.07.04, 14:22
      Nie rozumiem czemu tak długo mu się narzucasz, mnie teżnikt nie kocha i co z
      tego ?
      Pozdrawiam!!!
      • kopov Re: facet mnie nie chce 13.07.04, 14:26
        to tak jak mnie i ja tez sie nikomu nie narzucam?:)))))
    • Gość: Lily Re: facet mnie nie chce IP: 217.97.238.* 13.07.04, 14:33
      Tez tak robiłam. A pote przemyślałam i zadzwonilam do niego powiedzieć , ze ma
      racje , ze to nei mam sensu. I teraz lata on.

      Hihih
      nie wiem jeszcze co z tym zrobię ale faceci są dziwni
    • Gość: szaraczka Re: facet mnie nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 15:10
      Bez sensu to bieganie. Siadaj i czekaj na niego.
      • Gość: Anka Re: facet mnie nie chce IP: 195.116.246.* 14.07.04, 07:20
        Kobieto olej GO!!! Jak do niego dotrze co stracił to sam będzie za Tobą latał.
        Wiem, bo to przerabiałam na własnej skórze. Tylko, że mi pomógł troszkę jego
        naj;epszy kumpel...
    • Gość: Sylwia Re: facet mnie nie chce IP: *.venco.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 19:12
      Nic, sie nie martw.Nie Ty pierwsza/niechciana/ nie ostatnia.Rozumiem jak
      najbardziej.Też to przeżywam.Jest mężczyzna w którym jestem zakochana od 4 lat,
      ostatno bardzo się zbliżyliśmy.Niestety do iczego między nami nie
      doszło.Powiedział że żadna kobieta wcześniej go nie podniecała jak ja, a jednak
      nic z tego.Dlaczego? Powiedział że to dla mojego dobra.Jak zrozumieć
      mężczyzne????
    • Gość: wewe Re: facet mnie nie chce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.07.04, 00:15
      rozejrzyj sie za innym, na jedna milosc najlepszym lakarstwem jest druga!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka