20.03.02, 12:53
Główną cechą kobiety jest to, że w ogóle jest. Mało tego. Jest to nawet
stworzenie boże. Tak, tak. To niewiarygodne, ale dowiedzione naukowo. Kobieta
wywodzi się w prostej linii od człowieka. Dysponuje własnym układem nerwowym i,
w pewnym stopniu, również inteligencją. Znaczy to, że w określonych,
sprzyjających warunkach potrafi w ograniczonym zakresie decydować sama za
siebie. Nie należy wnioskować z tego oczywiście, iż mamy tu doczynienia z
egzemplarzem genetycznie lepszym niż człowiek. Bynajmniej. Jako istota
najbardziej zbliżona do człowieka i stworzona na jego podobieństwo kobieta
jednak człowiekiem w pełni nie jest. Świadczy o tym już sama historia jej
tworzenia. Pierwszy organizm kobiecy został wyprodukowany z żebra mężczyzny w
starożytności. Była to pierwotna, nie w pełni udana, próba zastąpienia
mężczyźnie dotychczasowych czworonożnych przyjaciół czymś bardziej
odpowiadającym jego wyglądowi. Jak wspomniałem, pierwsza próbka nie w pełni
zgadzała się z założeniami. Jako jednostka zdradzająca wyraźne odchylenia
programowe została wydalona z laboratorium na szkolenie dodatkowe. Ponieważ
niepożądane cechy nie tylko nie ustąpiły, ale i zaczęły się pogłębiać, wygnanie
trwa do dzisiaj. Będąc osobnikiem wybitnie aspołecznym i odznaczającym się
poważnym nieprzystosowaniem do otaczającego go świata, stała się kobieta na
przestrzeni wieków elementem politycznie podejrzanym. No bo jak ktoś, kto
powstał właściwie z odpadku mężczyzny, może w stu procentach spełniać wymogi
stawiane rasie ludzkiej? Oczywiście kobieta jest miłym urozmaiceniem
krajobrazu, stanowi nawet, nie zawaham się tu użyć mocnego słowa, element
dekoracyjny naszego życia. Poddana odpowiedniemu treningowi i traktowaniu
będzie także doskonałym stróżem naszego dobytku. Warto więc nabyć przynajmniej
jeden jej egzemplarz, szczególnie, że często nie wymaga specjalnego żywienia i
nie brudzi w pomieszczeniach. Mimo bowiem wszelkich niedociągnięć jest kobieta
stworzeniem dość wiernym, dającym się oswoić i reagującym na głos opiekuna.
Status małpy, której się nie powiodło jest dla niej z pewnością ciężkim
brzemieniem, dlatego też wymaga od nas sporej cierpliwości i wyrozumiałości.
Niewykluczone, że przy obecnym stopniu rozwoju nauki, w szczególności
inżynierii genetycznej, uda się niedługo wyhodować in vitro okaz odpowiadający
założeniom ustanowionym dla gatunku homo sapiens. Póki co pomóżmy kobiecie
wyjść na ludzi!

:o))
Obserwuj wątek
    • agniecha27 Re: Kobieta 20.03.02, 13:32
      Chyba chcesz się tą "tfurczością" narazić na oplucie przez szarżujące
      feministki?
      Powodzenia, choć jeżeli tak naprawdę myślisz i działasz jak napisałeś, to
      rzyczę Ci powodzenia w znalezieniu partnerki życiowej :-((
      • Gość: matrek Re: Kobieta IP: 212.76.37.* 03.07.02, 20:24
        agniecha27 napisał(a):

        > Chyba chcesz się tą "tfurczością" narazić na oplucie przez szarżujące
        > feministki?
        > Powodzenia, choć jeżeli tak naprawdę myślisz i działasz jak napisałeś, to
        > rzyczę Ci powodzenia w znalezieniu partnerki życiowej :-((

        Aguś, wyluuuzuj :)
    • Gość: zula Re: Kobieta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 13:38
      Ja jednak wolę historę powstania człowieka wg teorii Darwina. Tam zarówno
      mężczyzna jak i kobieta powstali w wyniku ewoluzyjnych przemian zwierzątka
      zwanego małpą. Dobrze, jesteśmy ssakami, pochodzimy od małp. Ale jesteśmy sobie
      równi. ... nie, my raczej nie jesteśmy sobie równi... mężczyzna jest równy
      kobiecie, a kobieta mężczyźnie... ale nie my... ja jestem kobietą, ale Ty ze
      swoimi poglądami chyba nadal siedzisz na drzewie ... upsss... nie ubliżając
      małpom.
    • Gość: skwara Re: Kobieta IP: *.talnet.pl 20.03.02, 13:40
      Czy ja mam się śmiać, czy płakać, że przyszło nam dzielić życie z takimi
      jednostkami? I kto to to wychował? Pewnie para homusiów.
      • mario2 Re: Kobieta 20.03.02, 16:55
        nie pamietam- ale pewnie dwie lesbijki :o))
    • agniecha27 I po co Ci to było??? n/txt 20.03.02, 13:44
    • ja_zadra Re: Kobieta 20.03.02, 17:16
      Lepiej sięprzyznaj gzie ten mierny spam znalazłeś bo chyba nie myślisz, że ktoś się nabierze, że to ty
      wymyśliłeś... Jesteś nominowany do nagrody na najbardziej złamanego fagasa pocącego się na tym
      forum. Nagrody nie ma, najwyżej możemy ci fundnąć śliniak.
      • Gość: Słońce Re: no i co tu wpisać? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 18:33
        ;-))))))Brawo Zadra!
        pzdr
        • mario2 Re: no i co tu wpisać? 20.03.02, 19:50
          widac wojujace feministki boja sie przyznac, ze dopiero co z drzewa zlazly i od
          razu ryjew w bloto trzepnely! Stosuja metode wyzwisk i deprecjonowania, ale to
          jedyne na co ich stac. Tak konczy sie niestety jakakolwiek proba wymiany zdan z
          tymi babolami.

          Nawet stosujac nomenklature, ktorej znaczenia same nie rozumieja.
          Dla ktorejs z przedmowczyn podaje definicje slowa "spam";
          Spam, spamowanie, żargonowo uporczywe wysyłanie nie oczekiwanej przez odbiorcę
          poczty elektronicznej.

          Hasło opracowano na podstawie “Słownika Encyklopedycznego - Informatyka”
          Wydawnictwa Europa. Autor - Zdzisław Płoski. ISBN 83-87977-16-0. Rok wydania
          1999.

          Gdyby bylo jej to potrzebne, wyjasnie jeszcze znaczenia slow : mozg,
          inteligencja, erduycja, czy erystyka :o))

          Pa babole
    • ja_zadra Re: Kobieta 20.03.02, 21:02
      Słuchaj no kolesiu o babskim nicku, nieważne co tu wypocisz, spam nie spam
      jedno g. Jak rozumiem ty za to tryskasz kulturą osobistą i szarmancko wyciągasz
      dłoń by nam ryje przetrzeć z błota? Widzisz ja nie mam problemu z okazywaniem
      swoich uczuć i jak ktoś taki jak ty wypisuje na forum kobieta takie dyrdymały,
      które nie są żadnymi argumentami w dyskusji bo są po prostu bełkotem to
      piszę,żeś złamas. Za to u ciebie można zaobserwować jakieś tłumione urazy,
      jeśli miałeś jakieś nieprzyjemne doświadczenia z kobietami i czyjesz
      sięskrzywdzony to przejdż się do psychologa. Albo zajrzyj na forum mężczyzna,
      tam znajdziesz nawet kosmos...a być może nawet partnera. Masz rację - spadaj
    • Gość: robol dlaczego was to tak denerwuje? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 21:13
      mnie osobiscie taki tekst o facetach wcale by nuie
      zbulwersowal - najwyzej bym sie usmial :)))))))
    • Gość: murzynka skad to przepisales i dlaczego tu wcisnales? IP: *.11.vie.surfer.at 20.03.02, 21:22
      interesuje mnie nie tyle tresc twojego postu ile przyczyny i "ciag dalszy" tzn.
      czy to twoje poglady czy prowokacja? :)
      • frisky2 Re: skad to przepisales i dlaczego tu wcisnales? 20.03.02, 21:23
        Murzynka, a nawet jeslki to jego poglady, to czy jest sie czym przejmowac?
      • Gość: robol Re: skad to przepisales i dlaczego tu wcisnales? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 21:25
        heh murzynko - troche szacunku dla ludzkiego rozumu -
        chyba nie wyobrazasz sobie, ze ktos moglby miec takie
        poglady?? :))))
        • Gość: murzynka rozum ludzki...cd IP: *.11.vie.surfer.at 20.03.02, 21:59
          Rozum ludzki zawsze mnie interesowal, a szczegolnie te drogi ktorymi chadza:)))
          Frisky ja sie nie przejmuje ani troche, dzieki za troske:)))) dobrze sie bawie.
          Robol - czyzbys nie czytal innych pastow na innym forum? to poczytaj , a
          zdziwisz sie jak jeszcze nigdy:)))))
          • Gość: robol Re: rozum ludzki...cd IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 22:53
            och, ja zawsze wierzylem w ludzki rozum:)) choc i tak
            okazalo sie, ze rozum to nie wszystko..

            jestem tu od niedzieli i czytalem tylko kilkadziesiat
            najbardziej obiecujacych watkow - a nawet zdazylem sie
            zdenerwowac i wplatac w klotnie.. ale nie wierze by
            autorzy niektorych idiotycznych wypowiedzi mieli naprawde
            takie poglady -podejrzewam raczej, ze znaczna czesc z
            nich nie posiada ich wogole - a w kazdym razie wlasnych:)
            inni z kolei chca zaistniec choc na chwile - znam to
            doskonale z czata:)
            • anastassia Re: rozum ludzki...cd/ do robola 20.03.02, 23:02
              on ma wyraznie jakis klopot - ten mario, ktory tak stara sie by byc oryginalny,
              by zaistniec...
              • Gość: robol Re: rozum ludzki...cd/ do robola IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 23:14
                anastassia napisał(a):

                > on ma wyraznie jakis klopot - ten mario, ktory tak
                stara sie by byc
                > oryginalny, by zaistniec...

                Czy on nie ma jakiegos urazu do feministek ?? W zaufaniu
                moge ci zdradzic.. ale pssss! - nie mow nikomu bo mnie tu
                zjedza!! - mi tez sie nie podobaja!:)) ..za bardzo
                kojarza mi sie z machismem ale wywroconym na lewa strone
                ;)

            • Gość: robol Re: rozum ludzki...cd PS IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 23:05
              oczywiscie kiedy mowie 'idiotyczne wypowiedzi' to mam
              na mysli raczej ich zerowa wartosc informacyjna - np.
              jesli ktos nisko mnie ocenia to wcale jeszcze nie
              uwazam go z tego powodu za idiot(k)e (to dla
              wtajemniczonych - wole uniknac niedomowien;)
              • anastassia Re: rozum ludzki... 20.03.02, 23:18
                mnie jakos przerazaja dlugie, zawile, pelne "wyrafinowanego" slownictwa
                wypowiedzi - na tego jak to sie nazywa w psychiatrii? :)))))))
                • Gość: robol Re: rozum ludzki... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 23:31
                  anastassia napisał(a):

                  > mnie jakos przerazaja dlugie, zawile, pelne
                  "wyrafinowanego" slownictwa
                  > wypowiedzi - na tego jak to sie nazywa w psychiatrii?
                  :)))))))

                  ech..mario to cienki bolo w porownaniu do pewnego kolesia
                  z #filozofia na onecie - tamten potrafi calymi godzinami
                  gledzic o niczym poslugujac sie specjalistycznym slangiem
                  psychologiczno-filozoficznym - gdyby nie to, ze robi to
                  regularnie i wcale mu sie nie nudzi to powiedzialbym, ze
                  niezle sie bawi..

                  uwazam ze wypowiedz maria jest zwarta, logiczna i
                  zrozumiala dla przecietnego obywatela RP - stad wniosek,
                  ze jesli cierpi na jakas chorobe psychiczna to nie jest
                  to napewno schiza a co najwyzej paranoja ;) a tak
                  naprawde to koles po prostu chce tu kogos sprowokowac -
                  i nawet mu sie to udaje:)
                  • mario2 Re: rozum ludzki... 22.03.02, 07:46
                    paranoikiem tez nie jestem ale skoro tak sadzisz... :o))
                    • Gość: robol Re: rozum ludzki... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 22:28
                      mario2 napisał(a):

                      > paranoikiem tez nie jestem ale skoro tak sadzisz...
                      :o))

                      ha! zacytuj gdzie tak sadze? ;)
                      • mario2 Re: rozum ludzki... 22.03.02, 22:50
                        a moze nie sadzisz ale juz wiesz :o)
    • mario2 Ja_Zadra 20.03.02, 22:48

      Wycieranie czylegokolwiek ryja z nagromadzonego tam blota nie jest moim
      powolaniem. Dlatego, ze pier.... byc szarmanckim z stosunku do wojujacych
      sufrazystek. Sa one nie tyle dla mnie smieszne co zalosne. Juz same Twoje
      reakcje doprowadzaja mnie do paroksyzmow smiechu- nie mowiac o tresciach
      wypisywanych tytaj przez Ciebie. Nie dosyc, ze nie potrafisz operowac slowem
      pisanym podpierajac sie wyrazami, ktorych znaczenia nie rozumiesz, to jeszcze
      udowadniasz swoje dyletanctwo stwierdzeniem, ze "Mario" to zenski nick.
      W jednym masz racje- mam pewne urazy- paranoicznie cie cierpie glupoty.
      Niestety w jej prezentowaniu stajesz sie powoli profesjonalistka. Co do kobiet-
      to ja je kocham- niestety Ty mi na taka nie wygladasz. Feministki to przeciez
      indywidua, ktore tylko przez niezrozumialy kaprys lusu zaliczane sa do grona
      homo-sapiens :o))
      • paw_dady mario = wodzu 20.03.02, 23:09
        wiesz mario jest nickiem zenskim od imienia maria jesli
        bedzie w wolaczu (mario !). w zwiazku z czym jazadra
        uzywa jako ksywki wolaczy np. pawiu, wodzu, zelu.

        jako czlowiekowi uniwersyteckiemu musze przypomniec, ze
        to jest popularne w technikach ogrodniczo-pszczelaskich
        i zsz o kierunku 'frezer mientki,

        frezer paw ;-D
        • mario2 Re: mario = wodzu 21.03.02, 07:02
          Tak - tak samo jak Patryk, Jan, Zdzislaw itp sa takoz nickami zenskimi - bo
          pochodza odpowiadnio od Patrycji, Janiny i Zdzislawy.

          Nota bene- Kopernik tez byla kobieta :o))
      • Gość: skwara Re: Drogi Mario IP: *.talnet.pl 21.03.02, 10:40
        Napisz coś o swojej matce, a powiem Ci kim jesteś (albo czym).
    • paw_dady kobieta na ludzi? 20.03.02, 23:10
      kurde optymista ;-)))
      • anastassia Re: kobieta na ludzi? 20.03.02, 23:19
        paw czy jestes na etapie "w pustyni i w puszczy"? podrzuce ci inna lekture,
        moze pomoze...
        • paw_dady anastazjo 20.03.02, 23:23
          you know I am not that kind...
    • ja_zadra Re: Kobieta 21.03.02, 00:35
      Mario kobieto w wołaczu mówisz,że nie cierpisz głupoty a jak inaczej określić
      to co przepisałeś w swoim wątku niż popis czystej głupoty? NIe wieżę, że tak
      myślisz, myślę, że przedukałeś czyjęś wypociny i myślałeś, że sobie przednie
      zażartujesz. A ja ci mówię maryjo w wołaczy, że to na odległość wali albo twoim
      problemem wobec kobiet albo po prostu twoją głupotą. Wiedza jaką posiadasz choć
      na razie ujawnia się umiejętnością cytowania słownika nie ma nic do tego jak
      myślisz o kobietach. A o feministkach jak widać wiesz bardzo niewiele skoro
      kojażą ci się z sufrażystkami, ponad sto lat opóźnienia Maryjo w wołaczu.
      Stosuje wobec ciebie metodę deprecjacji jak twierdzisz a jak oceniasz tekst,
      który zacytowałeś, czy to pean pochwalny na cześć kobiet, które tak kochasz czy
      raczej mierna próba ich ośmieszenia. A teraz pozwolęsobie zacytować cię i
      proszę cię o odpowiedź:
      "Tak konczy sie niestety jakakolwiek proba wymiany zdan z tymi babolami"
      Czy podałeś jakieś argumenty? Może wstukałeś je atramentem sympatycznym bo ja
      takowych nie widzę
      "Nie dosyc, ze nie potrafisz operowac slowem
      pisanym podpierajac sie wyrazami, ktorych znaczenia nie rozumiesz, to jeszcze
      udowadniasz swoje dyletanctwo stwierdzeniem, ze "Mario" to zenski nick"
      Maryjo w wołaczu, to już ci wyjaśniono a jeżeli chodzi o słowa, których nie
      rozumiem albo używam niewłaściwie to chyba chodziło ci o jedno słowo - spam,
      które w opisie tego szlamu zostawionego tu przez ciebie wydaje mi się
      najwłaściwsze, po necie a wcześniej na kartce w kratkę krążą takie powiastki,
      nie mają w języku polskim jeszcze nazwy (nie spotkałm się z taką, być może
      istnieje) Nie znalazłam słowa, które lepiej by opisywało wartość tego czegoś.
      Co do kobiet to ty je kochasz, jak to tak taki wybrakowany podgatunek, który
      aspiruje do stania się homo sapiens? Czyli twoja mama też jest podgatunkiem i
      została stwożona by ją tresować i by dekorowała ci życie? Na końcu twojego
      wywodu piszesz: "Feministki to przeciez
      indywidua, ktore tylko przez niezrozumialy kaprys lusu zaliczane sa do grona
      homo-sapiens" Czy zatem wszystkie kobiety aspirują do zostania gatunkiem Homo
      sapiens czy tylko feministki? Mario w wołaczy pogubiłeś się, nie ma sensu to co
      tu wypacasz, nie trzeba być feministką by nie widzieć,że to co piszesz to
      bełkot, jesteś spamerem, w tym sensie, że zaśmiecasz net nic nie wartymi
      bitami, które obnażają tylko twoją umysłowość. Jesteśjak obraza dla facetów
      NIe wysilaj się nie odpowiem na żaden twój post, to tak jak gadać z botem...

      • mario2 Ty_Zadro! 21.03.02, 07:14
        widze ze zaczynasz wprowadzac w siec nowa mode- pisanie nikow w wolaczu
        obojetnie czy pasuje to do tonu wypowiedzi czy nie. Kazdy ma prawo sie bronic,
        ale zeby tak glupio, to trzeba byc juz niezle uposledzonym. Czytajac tak Ciebie
        (mimo wszystko z duzej litery bo z szacunkiem) zaczynam powoli dochodzic do
        wniosku, ze ludzkosc, a przynajmniej jej reprezentowana przez Ciebie czesc musi
        pochodzic od malpy, a gdyby jej usunac jedna tylko komorke nerwowa- zostalaby
        roslina!
        Bardzo pieknie analizujesz czyjes wypowiedzi, niestety nie potrafisz niczego
        udowodnic. Taka sobie praca dla pracy. Blaznisz sie i tyle jeszcze raz
        udawadniajac indolencje i brak kontaktu z jakakolwiek forma literatury. Dla Cie
        krokiem wstepnym, w wejsciu w zaczarowany swiat malych robaczkow, zwanych
        literkami powinna byc lektura ksiazeczek z serii "poczytaj mi mamo"- a czas
        spedzany przed komputerem powinnas chyba poswiecic na bardziej pasujace do
        Ciebie zajecia- np. napisanie Manifestu Feministek Wojujacych?
        • Gość: robol Re: Ty_Zadro! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.03.02, 08:03
          mario - odp.. sie od zadry - rzuciles ten tekst tylko
          po to zeby sie z kims poklocic? czy nie wydaje ci sie
          to zalosne? masz chyba zbyt wiele wolnego czasu jesli
          stac cie na marnowanie go na beztresciwy belkot..
          rozumiem i popieram prowokacje ale taka za ktora kryje
          sie cos wiecej jak glupawa zabawa. rozwalasz mnie
          chlopie..
          • mario2 Re: Ty_Zadro! 21.03.02, 09:41
            chce po prostu, by prawdziwe feministki twarz swoja w koncu pokazaly!

            Co do przypier... sie do kogos: przesledz watek i powiedz kto pierwszy stosowal
            ataki ad personam? :o))
        • agniecha27 Re: Ty_Zadro! 21.03.02, 12:37
          Używanie górnolotnych słów i fraz, a nawet całych zdań nie świadczy jeszcze o
          pełni inteligencji i erudycji. Może też świadczyć o... popisówie :-D
          • mario2 Re: Ty_Zadro! 21.03.02, 12:42
            cieplo, cieplo ... :o))
    • Gość: elve Re: Kobieta IP: *.netland.gda.pl 21.03.02, 00:43
      ha, ha, ha. baaardzo smieszne. Boki zrywac. :-|
    • Gość: skwara Re: Kobieta IP: *.talnet.pl 21.03.02, 10:46
      Uśmiałam się do łeż z postu Zadry.
      Użyła ona w stosunku do nijakiego Mario zwrotu "spamer". Nie wiem, co to
      oznacza, ale ja by napisała "spermen". Chłe, Chłe!
    • agniecha27 Prymityw 21.03.02, 12:21
      No i co, prymitywie... Pewnie swoje babsko zaciągasz za wlosy do swego
      legowiska???
      Nie pozdrawiam
      • mario2 Re: Prymityw 21.03.02, 12:24
        Prymityw? Orginalne imie! Ja mam na imie Janek :o))
        • agniecha27 Re: Prymityw 21.03.02, 12:39
          No to mam wątpliwą przyjemność poznać Pana...
          • mario2 Re: Prymityw 21.03.02, 12:41
            Klaniam sie w pas nisko :o))
            Przyjemnosc watpliwa, nieprzyjemna watpliwosc... coz jeszcze...? :o))
            • agniecha27 Re: Prymityw 21.03.02, 12:48
              ... może na przykład: pomyśl dwa razy zanim będziesz żałował. Ale nie! Ty nigdy
              nie żałujesz tego co "wyplułeś" z siebie...
              • mario2 Re: Prymityw 21.03.02, 13:23
                niekiedy to nawet zaluje... ale cy tym razem...? :o)) Chyba nie- ja napisalem
                tekst "ogolny" bez atakow ad personam, a popatrz co sie tutaj dzieje.. Ludzie
                mnie nie znajacy juz mnie chujami czestuja. Fajnie jest- a moze wlasnie o to
                chodzilo...? :o))
                • agniecha27 Re: Prymityw 21.03.02, 13:32
                  ... czy Ty sam wiesz o co Ci chodziło? Eksperymant socjologiczno-
                  psychologiczny? Wiele przykrych słów napisałeś, ubodło nie tylko feministki,
                  ale i mnie... szkoda, bo czuję, że być może fajny z Ciebie gość.
                  A teraz, jak z kimś będziesz chciał pogadać, to być może sobie przypomną Twój
                  wątek...
                  Myślę, że tak w głębi duszy masz inne poglądy, ale lubisz prowokację...
                  • mario2 Re: Prymityw 21.03.02, 13:48
                    O co mi chodzilo? hihi- wiesz- zajrzyj od czasu do czasu na towarzyski- sama
                    zobaczysz....
                    Slowa.... slowa sa bronia, sa narzedziem. Nie przywiazuj do nich wiekszego
                    znaczenia, tym bardziej w sieci. Jesli masz tyle lat co w nicku, moze przydaja
                    sie Tobie moje przestrogi... Zycie to nie teatr, zycie to nie balka,zycie to
                    zabawa, zycie to jest taka gra, przy otwartych i zamknietych drzwiach. Wszystko
                    przy nim blednie, blednie nawet caly swiat... :o))

                    Usmiechnij sie... przed toba 2 dzien wiosny!
                    • agniecha27 Re: Prymityw 21.03.02, 14:02
                      Słuchaj, nie trzeba mi rad, jak mam żyć - tak samo jak Tobie. Nie będę brała
                      nauki "z Ciebie", bo się z Tobą najzwyczajniej nie zgadzam. Z jednej strony
                      piszesz, że życie to nie teatr, a potem piszesz, że gra - zdecyduj się. Wiem,
                      że znów dasz mi rozmytą odpowiedź.
                      Radość z wiosny nie dają mi wcale Twoje słowa, ale wiara w ludzi (mimo
                      wszystko)...
                      • mario2 Re: Prymityw 21.03.02, 14:11
                        Aluzji nie poniala oki nie ten rocznik wiec cytuje w orginale:

                        Zycie to jest teatr, mowisz ciagle opowiadasz
                        zycie to jest tylko kolorowa maskarada
                        zycie tym piekniejsze i straszniejsze jeszcze jest
                        wszystko przy nim blednie, blednie nawet
                        SAMA SMIERC

                        Ty i ja teatry to sa dwa, Ty i ja
                        Ty ty prawdziwej nie uronisz lzy
                        Ty najwyzej w gore wznosisz brwi
                        lecz niezarazliwy jest Twoj smiech,
                        bo Ty grasz

                        Ja dusze na ramieniu ciagle mam
                        caly zbudowany jestem z ran
                        lecz gdy smieje sie, to ze mna tez,
                        CALY SWIAT

                        ........


                        STED
                        • Gość: skwara Re: Prymityw IP: *.talnet.pl 21.03.02, 14:15
                          mario2 napisał(a):

                          > Aluzji nie poniala oki nie ten rocznik wiec cytuje w orginale:
                          >
                          > Zycie to jest teatr, mowisz ciagle opowiadasz
                          > zycie to jest tylko kolorowa maskarada
                          > zycie tym piekniejsze i straszniejsze jeszcze jest
                          > wszystko przy nim blednie, blednie nawet
                          > SAMA SMIERC
                          >
                          > Ty i ja teatry to sa dwa, Ty i ja
                          > Ty ty prawdziwej nie uronisz lzy
                          > Ty najwyzej w gore wznosisz brwi
                          > lecz niezarazliwy jest Twoj smiech,
                          > bo Ty grasz
                          >
                          > Ja dusze na ramieniu ciagle mam
                          > caly zbudowany jestem z ran
                          > lecz gdy smieje sie, to ze mna tez,
                          > CALY SWIAT
                          >
                          > ........
                          >
                          >
                          > STED

                          Pisze się ORYGINAŁ. Jakie ty szkoły kończyłeś? Bo ja mam tylko maturę i dawno to
                          wiem.

                          • mario2 Re: Prymityw 21.03.02, 14:26
                            W Polsce malo, za granica wiecej :o)))
                        • agniecha27 ;-) 21.03.02, 14:19
                          Owszem: "człowiek jest aktorem życia codziennego...", ale ja nie lubię
                          (ż)aluzji. Wolę szczere rozmowy niż kluczenie między kontekstem a prowokacją...
                          • mario2 Re: ;-) 21.03.02, 14:29
                            owszem- w realu!! Jednak czym byloby zycie bez tych prowokacji, aluzji,
                            niedomowien....
                            Toz to zywot czlowieka (?) zwanego Lepperem :o))
                            • agniecha27 Re: ;-) 21.03.02, 14:31
                              Nie lubię polityki i polityków... a także mędrków... Ale z Tobą chyba będzie
                              inaczej, bo pewnie dasz się lubić.
                              • mario2 Re: ;-) 21.03.02, 14:56
                                jak chce to sie nie dam :o))
                                • agniecha27 Re: ;-) 21.03.02, 14:59
                                  Oj! Już kolce jeżysz... A ja się chciałam tylko zaprzyjaźnić...
                                  • mario2 Re: ;-) 21.03.02, 15:00
                                    a widzisz przeciwwskazania ? :o))
                                    • agniecha27 8-) 21.03.02, 15:04
                                      Nie widzę problemów, ale nie wiem czy z tego co dobrego wyniknie. Jesteś bardzo
                                      kontrowersyjnym stworzonkiem...
                                      • mario2 Re: 8-) 21.03.02, 15:18
                                        a co ma wyniknac?
                                        Zreszta wolisz stworzenia kontrowersyjne, czy nudziarzy od ktorych sie tutaj az
                                        roi?
                                        • agniecha27 Re: 8-) 21.03.02, 15:57
                                          Nie lubię skrajności: ani nudziarzy, ani zbytnio rozrywkowo-wyskokowych. Nic
                                          nie wyniknie, ja tylko tak ;-)
                                          • mario2 Re: 8-) 21.03.02, 21:18
                                            ba, nie lubic skrajnosci- lubisz posredniosc, nicosc...
        • Gość: Matea Witaj Mario! IP: 212.160.117.* 21.03.02, 12:54
          Ażeby wszystko było jasne od początku, wykrzyknik nie jest kontynuacją
          poprzednich postów, a zwyczajowo wyrażeniem mojego stosunku do adresata.

          A teraz ad rem.
          Ty stary podpuszczaczu! :))
          W odniesieniu do żartobliwej a zarazem zaczepnej wypowiedzi o kobietach,
          chętnie podpisałabym się pod odpowiedzią (na ten sam tekst) Maryjo2 na forum
          towarzyskim. Naturalnie traktując to wszystko na luzie z dużym poczuciem
          humoru. Bo oto właśnie tutaj chodzi.
          Oj, Mario - żartowanie na ekranie - tak! ... ale chyba nie wszędzie.
          Pozdrowienia dla Ciebie i Maryjki,
          M.
          • mario2 Re: Witaj Mario! 21.03.02, 13:21
            Dzieki za pozdrowienia. Masz racje mamy z Maryjka niezly ubaw w domu ukladajac
            takie a nie inne teksty i odpowiedzi na nie.

            Wiem, ze zart na ekranie jest kwintesencja zabawy na forum, dlaczego wiec na
            towarzyskim -TAK a tutaj- NIE? Czy tutejsze swiete krowy od razu pekna ze
            zlosci, czy tylko baki puszczac beda tlamszac w sobie zlosc? :o))
    • Gość: inyface Re: Kobieta IP: 198.208.26.* 21.03.02, 13:14
      Elokwencja, wiedza i umiejetnosc operowania slowem nie zmienia faktu ze jestes
      chujem.
      • mario2 Re: Kobieta 21.03.02, 13:21
        nie zamierzam temu faktowi zaprzeczac! :o)))
    • Gość: skwara Re: Kobieta IP: *.talnet.pl 21.03.02, 14:14
      Życiową pasją niektórych jest tzw. "wchodzenie do d.. komuś bez użycia mydła".
      To tak w nawiązaniu do postu niejakiej Matei.
      • mario2 Re: Kobieta 21.03.02, 14:30
        no a niektorych pasje jest bycie owsikiem... wychodzacym z du....
        • Gość: skwara Re: Kobieta IP: *.talnet.pl 21.03.02, 14:33
          mario2 napisał(a):

          > no a niektorych pasje jest bycie owsikiem... wychodzacym z du....

          Zależy z czyjej, bo jeżeli z Twojej to wątpliwy zaszczyt.
          • mario2 Re: Kobieta 21.03.02, 14:56
            musisz sie o to moje owsiki spytac. Twoj tasiemiec juz dawno w Twoja kore
            mozgowa sie wdal! :o0)
      • matea Do Skwary 22.03.02, 11:10
        Gość portalu: skwara napisał(a):

        > Życiową pasją niektórych jest tzw. "wchodzenie do d.. komuś bez użycia mydła".
        > To tak w nawiązaniu do postu niejakiej Matei.
        _______

        Oj, Skwara ... ależ Ty jesteś skwara ... zgorzkniała, pewno też zbolała,
        spieczona w swej nieomylnej zajadłości ... tylko po co? ... czy warto? ... hmm?
        Widzisz, ja lubię ludzi. Nie oznacza to, że wszystkich i za wszelką cenę. Akurat
        Mario lubię, choć nie we wszystkim mogę się z nim zgadzać. Jednak, moje różne od
        Jego opinii stanowisko, wyrażam spokojnie i bez agresji. Każde z nas może
        pozostać przy swoim zdaniu. I dobrze. A wiesz dla czego? Na szczęście jesteśmy
        różni. I to jest naszą siłą.
        Posty Maria czytałam od pewnego czasu. Były one różne. I to sprawiło, że wysnułam
        wniosek, iż jest to ciekawy człowiek. Spotkanie w realu - potwierdziło moje
        przypuszczenie.
        A wiesz, co pomaga w ocenie człowieka? ... patrzenie na jego teksty, ewentualnie
        wypowiadane słowa, gesty ... wielopłaszczyznowo, przestrzennie uwaględniając czas
        i miejsce akcji, nie zapominając o swoim i autora nastroju, z pogodą za oknem
        włącznie.
        No cóż, może mnie jest łatwiej, bo jestem szczęśliwą kobietą.
        Wydaje mi się, że potrzebujesz kontaktów z ludźmi. Potrzebujesz dużo sympatii i
        ciepła. Jednak - spodziewam się, że wiesz - aby umieć brać, trzeba najpierw
        nauczyć się dawać. Zacznij od dziś. Po prostu uśmiechnij się sama do siebie.
        Prawda, że to przyjemne, co? A potem podziel się tym uśmiechem z innymi.
        A, i jeszcze jedno. Czy stanowcza i zasadnicza kobieta, za jaką się uważasz, musi
        być wulgarna?
        Powodzenia,
        M.
        • Gość: Skwara Re: Do Matei IP: *.talnet.pl 22.03.02, 13:57
          A ty to wszystko sama wymyśliłaś, czy przepisałaś z poradnika dla kobiet, jak
          Mario przepisuje swoje teksty. Bo wszystko, co sam wymyśla nie ma jakoś polotu.
          Powiem ci coś. Jest różnica pisać do kogoś kogo się zna osobiście i do kogoś, o
          kim się nic nie wie. Jeżeli używa cudzych tekstów, by prowokować, to ma za
          swoje. Nie ja założyłam wątek o kobietach, ale jako właśnie KOBIETA będę się
          obronić. A że najlepszą formą obrony jest atak, to, to właśnie robię.
          I nie interesują mnie jego prowokacje.
          Mam już tyle lat, że nie musisz udzielać mi śmiesznych rad. Przez te wszystkie
          lata poznałam tak wielu różnych ludzi, że stwierdziłam, iż świat zwierząt jest
          znacznie ciekawszy. Ja mam też wyczucie do ludzi ponieważ jestem osobą
          nadwrażliwą. Ale potrafię też przywalić i wcale się tego nie wstydzę. A co do
          wulgaryzmów? Może właśnie ich używając jestem bardziej prawdziwa od ciebie,
          która kreujesz się na matkę-polkę? Nie udaję damy, bo nią nie jestem i nie mam
          ochoty być. Jestem kobietą i nie pozwolę się obrażać głupimi tekstami.
          Ciesz się powodzeniem u Mario, bo może to jedyny facet, który zawiesił na Tobie
          oko?

          • matea Re: Do Matei 22.03.02, 14:27
            Gość portalu: Skwara napisał(a):

            > A ty to wszystko sama wymyśliłaś, czy przepisałaś z poradnika dla kobiet, jak
            > Mario przepisuje swoje teksty. Bo wszystko, co sam wymyśla nie ma jakoś polotu.
            > Powiem ci coś. Jest różnica pisać do kogoś kogo się zna osobiście i do kogoś, o
            >
            > kim się nic nie wie. Jeżeli używa cudzych tekstów, by prowokować, to ma za
            > swoje. Nie ja założyłam wątek o kobietach, ale jako właśnie KOBIETA będę się
            > obronić. A że najlepszą formą obrony jest atak, to, to właśnie robię.
            > I nie interesują mnie jego prowokacje.
            > Mam już tyle lat, że nie musisz udzielać mi śmiesznych rad. Przez te wszystkie
            > lata poznałam tak wielu różnych ludzi, że stwierdziłam, iż świat zwierząt jest
            > znacznie ciekawszy. Ja mam też wyczucie do ludzi ponieważ jestem osobą
            > nadwrażliwą. Ale potrafię też przywalić i wcale się tego nie wstydzę. A co do
            > wulgaryzmów? Może właśnie ich używając jestem bardziej prawdziwa od ciebie,
            > która kreujesz się na matkę-polkę? Nie udaję damy, bo nią nie jestem i nie mam
            > ochoty być. Jestem kobietą i nie pozwolę się obrażać głupimi tekstami.
            > Ciesz się powodzeniem u Mario, bo może to jedyny facet, który zawiesił na Tobie
            >
            > oko?
            > -----------
            No widzisz Skwara - znów atak.
            Pisałam Ci w moim poście, że jestem szczęśliwą kobietą. To właśnie sprawia, że
            nie ma we mnie kompleksów, bezpodstawnej złośliwości i zajadłości.
            W swoich postach odnośnie kolejnych wątków pod hasłem "Kobieta", odwołujesz się
            do "poziomu" (w domyśle intelektualnego), "wykształcenia", "inteligencji" (czytaj
            również kultury osobistej postrzeganej przez pryzmat kultury słowa i formy
            wypowiedzi).
            A teraz - na spokojnie - raz jeszcze spójrz na swoje posty (wszystkie) i na
            posty, odrębnie, Maria i moje.
            Widzisz różnicę? Jeśli nie, to - przykro mi - szkoda dla Ciebie mojego czasu.
            M.
            • Gość: Skwara Re: Do Matei IP: *.talnet.pl 22.03.02, 15:06
              Szkoda mi czasu na ponowne czytanie czegoś, co nic nie wnosi w moje życie i nie
              będę niczego analizowała, bo po co? Mam swoje zdanie na pewne sprawy i nikt
              tego nie zmieni.
              Co do szczęścia to jest to pojęcie względne. Ten, kto czuje, że jest naprawdę
              szczęśliwy, nie musi się z tym chwalić. Może ty musisz powiedzieć sobie głośno,
              że jesteś szczęśliwa, żeby w to uwierzyć. Ja nie muszę, bo ja to czuję.
              • agniecha27 BASTA!!! n/txt 22.03.02, 15:11
                • mario2 Re: BASTA!!! n/txt 23.03.02, 09:32
                  Jej nie uciszysz- to jest niemozliwe. Przeciez jej gen klotliwosci az ja
                  rozsadza od wewnatrz :o))
    • Gość: skwara Re: Do Agniechy IP: *.talnet.pl 21.03.02, 15:08
      Daj sobie spokój z Mario, nie warto go oswajać, bo i tak po jakimś czasie
      odgryzie ci rękę.
      Popatrz na posty tego "dżentelmena" do mnie. Ja już dałam sobie spokój.
      • mario2 Re: Do Agniechy 21.03.02, 15:16
        Problem polega na tym, ze ona ma szanse, szympanse nie :o))
        • agniecha27 Re: Do Agniechy 21.03.02, 16:00
          Bardzo Wam dziekuję za troskę o mnie, ale poradzę sobie... :-)
          • mario2 Re: Do Agniechy 21.03.02, 21:18
            Wlasnorecznie????????
    • Gość: skwara Re: Do Agniechy IP: *.talnet.pl 22.03.02, 07:54
      Przykro mi, że w tym samym poście podziękowałaś Mario i mnie, to tak, jakbyś
      ustawiła nas na jednej linii.
      Jakim jest typem mogłaś się przekonać po jego ostatnim poście do Ciebie.
      Przepraszam, że wtrąciłam się między Waszą "miłą" wymianę zdań. Więcej nie będę.
      • mario2 Re: Do Agniechy 22.03.02, 08:12
        Dzien Dobry :o)))
        W koncu nobilitowano Cie. Ego zostalo postawione wyzej, nie martw sie. Zaczyna
        sie weekend :o)))
        • Gość: skwara Re: Do Agniechy IP: *.talnet.pl 22.03.02, 11:39
          mario2 napisał(a):

          > Dzien Dobry :o)))
          > W koncu nobilitowano Cie. Ego zostalo postawione wyzej, nie martw sie. Zaczyna
          > sie weekend :o)))

          Prosił cię kto o głos?
          • mario2 Re: Do Agniechy 22.03.02, 11:41
            nie- ale lubie wtorowac do takiego wycia i ujadania jak Twoje :o))
            • Gość: skwara Re: Do Agniechy IP: *.talnet.pl 22.03.02, 11:44
              mario2 napisał(a):

              > nie- ale lubie wtorowac do takiego wycia i ujadania jak Twoje :o))

              Z tą różnicą, że w ja w tym stadle robię za wilczycę, a ty za hienę.

              • mario2 Re: Do Agniechy 22.03.02, 11:46
                Romullusa i Remusa i tak nie wykarmisz! Kojocie!
                • Gość: skwara Re: Do Agniechy IP: *.talnet.pl 22.03.02, 11:53
                  mario2 napisał(a):

                  > Romullusa i Remusa i tak nie wykarmisz! Kojocie!

                  Ale piszesz pierdoły!

                  • mario2 Re: Do Agniechy 22.03.02, 11:56
                    no tak- z toba to tylko o podrozach Izaury do Edenu w rytmie disco co?
                    • Gość: skwara Re: Do Agniechy IP: *.talnet.pl 22.03.02, 12:09
                      mario2 napisał(a):

                      > no tak- z toba to tylko o podrozach Izaury do Edenu w rytmie disco co?

                      Już lepsze to od wymiany przepisów kulinarnych, np. na żurek.

                      • mario2 Re: Do Agniechy 22.03.02, 12:20
                        nie lubisz gotowac? a moze nie potrafisz? No tak - NIE MASZ DLA KOGO :o)))
                        • Gość: skwarka Re: Do Agniechy IP: *.talnet.pl 22.03.02, 12:33
                          mario2 napisał(a):

                          > nie lubisz gotowac? a moze nie potrafisz? No tak - NIE MASZ DLA KOGO :o)))

                          Ale ja nie jestem z wykształcenia kucharką, dlaczego więc miałabym dla kogoś
                          gotować?
                          • mario2 Re: Do Agniechy 22.03.02, 12:36
                            no tak- wystarczy jak zgodnie z wyksztauceniem posprzatasz :o))
                            • Gość: Skwarka Re: Do Agniechy IP: *.talnet.pl 22.03.02, 13:02
                              mario2 napisał(a):

                              > no tak- wystarczy jak zgodnie z wyksztauceniem posprzatasz :o))


                              Człowieku, i ty zabierasz głos w sprawie czyjegoś wykształcenia? Zobacz, jak
                              napisałeś to słowo? Nie chce już mi się tobie odpowiadać, bo jesteś po prostu
                              nudny (jak przysłowiowe "flaki z olejem").
                              • mario2 Re: Do Agniechy 22.03.02, 14:08
                                a to jeszcze pisowni sie czepiasz??? Twoje prawo- moj blad? Tylko ze
                                merytorycznie nie ma to znaczenia- po prostu sprzatanie to nie tylko Twoja
                                profesja ale tez i powolanie!
                                • agniecha27 Co zrobić... 22.03.02, 14:55
                                  ... żeby przerwać tę waszą nienawiść i opluwanie się wzajemne... Dajcie sobie
                                  po razie (albo piąchą albo buzi)... i cieszcie się wiosną...
                                  • mario2 Re: Co zrobić... 22.03.02, 15:10
                                    Juz Ci gdzies napisalem, za ja sie wybornie bawie :o))
                                    Moja adwersarka az sie pieni i jak tak dalej pojdzie, to zylka jej strzeli :o))
                                    • agniecha27 Re: Co zrobić... 22.03.02, 15:12
                                      Chcesz mieć na sumieniu to Stworzenie... Może ona całkiem do rzeczy jest...?
                                      • mario2 Re: Co zrobić... 22.03.02, 15:19
                                        Moze jest do rzeczy- ale jakos nie potrafi tego udowodnic :o))
                                        • agniecha27 Re: Co zrobić... 22.03.02, 15:20
                                          Ty też się nie starasz... Wiem, co odpowiesz: po co?
                                      • Gość: Skwarka Re: Co zrobić... IP: *.talnet.pl 22.03.02, 15:23
                                        agniecha27 napisał(a):

                                        > Chcesz mieć na sumieniu to Stworzenie... Może ona całkiem do rzeczy jest...?

                                        Szczera prawda! Mogę się nawet na życzenie zeskanować, ale męża już mam i to
                                        przystojnego (i bardzo miłego, i wesołego).
                                  • Gość: Skwarka Re: Co zrobić... IP: *.talnet.pl 22.03.02, 15:22
                                    agniecha27 napisał(a):

                                    > ... żeby przerwać tę waszą nienawiść i opluwanie się wzajemne... Dajcie sobie
                                    > po razie (albo piąchą albo buzi)... i cieszcie się wiosną...

                                    No właśnie, wiosną. Patrzę za szybę, a tam na przemian śnieg z deszczem.
                                    Dzięki za radę!
                                    • agniecha27 Re: Co zrobić... 22.03.02, 15:27
                                      Wiosna jest wiosną, chodzi o wiosenny nastrój... Będzie dobry nastrój, to i
                                      Słońce przyjdzie...
                                      Pozdrowionka
                                      • Gość: Skwarka Re: Co zrobić... IP: *.talnet.pl 22.03.02, 15:33
                                        agniecha27 napisał(a):

                                        > Wiosna jest wiosną, chodzi o wiosenny nastrój... Będzie dobry nastrój, to i
                                        > Słońce przyjdzie...
                                        > Pozdrowionka

                                        Fajnie, tylko że ja jestem uzależniona od kaprysów pogody i od faz księżyca
                                        (mojej planety).
                                        Z wiosennym pozdrowieniem

                                        • mario2 Re: Co zrobić... 22.03.02, 19:48
                                          Milego Weekendu w objeciach milegi i wesolego meza idioty :o))
                                          • Gość: Skwarka Re: Co zrobić... IP: *.talnet.pl 25.03.02, 10:03
                                            mario2 napisał(a):

                                            > Milego Weekendu w objeciach milegi i wesolego meza idioty :o))

                                            Moja mama mówiła: "mądry głupiemu ustępuje". Tak też zamierzam z tobą zrobić.
                                            Ale zanim to uczynię nazwę ciebie zwyczajnym "CHAMEM".

                                            • mario2 Re: Co zrobić... 25.03.02, 10:07
                                              Dziekuje. Widze ze zakwalifikowalas mnie juz przez te inwektywe do grona Tobie
                                              bliskich! Nie obawiasz sie, ze zanize srednia? :o))
                                              Pomimo przyznania sie do skretynienia Twojego meza, postapil on z Toba w/g
                                              Twojej sugestii- ustapil Ci :o))
    • Gość: Ewa Re: DO MARIO2 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.03.02, 15:30
      Ale wypociny. I pomyslec, ze i ty " pelny czlowieku" powstales z takiej
      kobiety. Wspolczuje , musi byc ci z tym ciezko . A moze za duzo grasz w gry
      komputerowe i to sie na tobie tak zle odbilo?
      • mario2 Re: DO MARIO2 24.03.02, 16:06
        Mnie cale zycie wmawiano, ze zostalem w kapuscie znaleziony, a to za sprawa
        penego bociana, ktory pomylil ladowisko.
        Naprawde jestem biedny i dziekuje, ze bylas to laskawa zauwazyc. Czuje sie nie
        tyle mile polechtany tym, ze ktos w koncu zinteresowal sie moimi problemami
        egzystencjalnymi, co tym, ze w koncu, ktos zainteresowal sie moja osoba! O to
        przeciez chodzilo

        Dozgonnie wdzieczny Mario

        P.S. Polecam lekture watkow Kobieta 2 i Kobieta 3 :o))
        • Gość: Ewa Re: DO MARIO2 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.03.02, 23:24
          Mario nie bierz tak sobie wszystkiego do serca, z kobiety, z bociana, czy z
          kapusty, jestes i juz. No i zobacz ile ludzi do ciebie napisalo. Ludzie maja
          jednak wielkie serce do ciebie . Watki poczytam pozniej, bo mnie wyganiaja od
          komputera. Pozdrawiam
          • mario2 Re: DO MARIO2 25.03.02, 08:30
            No jestem- zgadza sie :o)) Jednak wlasnie stwierdzenie o niebraniu wszystkiego
            z pelna powaga, powinnas sobie tez przemyslec!
            Ja sie tylko b. dobrze bawie czytajac - jak feministyczne kokoszki rzucaja sie
            na wszystko, kto brobuje wyrwac im piorka z du....
            • Gość: Ewa Re: DO MARIO2 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.03.02, 18:57
              Mario rozszerzyles temat jeszcze o kokoszki, to w takim razie jestes z kapusty,
              od bociana, czy od kokoszki? A po co ty chcesz te piorka z d... wyrywac tym
              kokoszkom? Nie widzisz nic smiesznego u kogutow? Spojrz tylko ile w nich
              falszywej dumy, pychy i zaklamania.
              • mario2 Re: DO MARIO2 25.03.02, 19:04
                z tym tez sie zgadzam- nie lubie kogutow- wole pawie. Jednak nie te z ogonami.
                Preferuje te nakarmione salatka warzywna, ktore od czasu do czasu spotykam np.
                na przystankach :o))
    • mario2 Mirelka 13.04.02, 17:59
      Cos dla Ciebie!
      • mirelka2 Mario masz e-maila od mirelki :)) 13.04.02, 18:53
        mario2 napisał(a):

        > Cos dla Ciebie!

        Bedzie milo jesli na niego odpiszesz
    • Gość: Co_i_Jak Re: Kobieta IP: 64.215.245.* 13.04.02, 18:42
      A) Facet, ktory MA doswidczenie z kobietami i/lub wie jak z nimi postepowac
      nie pisze nasaczonych jadem i niezgodnych z prawda postow( biologicznie
      mezczyzni pochodza od kobiet - embrion na poczatku jest bezplciowy, potem
      zenski, dopiero konkretne hormony daja impuls do tworzenia meskich genitaliow,
      jednym slowem plec meska powstaje z zenskiej). Jak gosciu przespal sie/poznal
      psychike WIELU kobiet nie dziwi sie, ze to cos"...krwawi 5 dni i nie
      umiera..."albo nie pyta o Einstaina w spodnicy (kiedy Ty napisales cos w stylu
      teorii wzglednosci). Gosciu potrafiacy sprawic,ze kobiety go lubia jest
      genetycznie pozadany ("jesli bede miala z nim syna, ojciec przekaze mu te
      geny, i moj syn TEZ bedzie pozdaany przez kobiety,gatunek, tym samymmoje geny
      beda przechodzic dalej...") To prowadzi nas do nastepnego watku...
      B)Mario, gratuluje pomyslu....kilka postow i OGROMNE zainteresowanie
      (negatywne zainteresowanie to jednak zainteresowanie)kobiet, cale tlumy Cie
      oblegaja z uwagami, komentarzami, zadnego innego faceta w zasiegu wzroku
      c) Moze i dobrze, kilka kobiet i jeden facet.....mmmmmmmmmmmm milo pomarzyc;)
      • Gość: Vika Re: Kobieta IP: *.ewave.at 13.04.02, 19:45
        Gość portalu: Co_i_Jak napisał(a):

        > A) Facet, ktory MA doswidczenie z kobietami i/lub wie jak z nimi postepowac
        > nie pisze nasaczonych jadem i niezgodnych z prawda postow( biologicznie
        > mezczyzni pochodza od kobiet - embrion na poczatku jest bezplciowy, potem
        > zenski, dopiero konkretne hormony daja impuls do tworzenia meskich genitaliow,
        > jednym slowem plec meska powstaje z zenskiej). Jak gosciu przespal sie/poznal
        > psychike WIELU kobiet nie dziwi sie, ze to cos"...krwawi 5 dni i nie
        > umiera..."albo nie pyta o Einstaina w spodnicy (kiedy Ty napisales cos w stylu
        > teorii wzglednosci). Gosciu potrafiacy sprawic,ze kobiety go lubia jest
        > genetycznie pozadany ("jesli bede miala z nim syna, ojciec przekaze mu te
        > geny, i moj syn TEZ bedzie pozdaany przez kobiety,gatunek, tym samymmoje geny
        > beda przechodzic dalej...") To prowadzi nas do nastepnego watku...
        > B)Mario, gratuluje pomyslu....kilka postow i OGROMNE zainteresowanie
        > (negatywne zainteresowanie to jednak zainteresowanie)kobiet, cale tlumy Cie
        > oblegaja z uwagami, komentarzami, zadnego innego faceta w zasiegu wzroku
        > c) Moze i dobrze, kilka kobiet i jeden facet.....mmmmmmmmmmmm milo pomarzyc;)
        Dlatego,ze na tym forum jest jednym z nielicznych inteligentnyc i dowcipnych
        facetow jest tak oblegany.Nie dlatego,ze tu bab jest wiecej-zawistniku.
        • Gość: haha Re: Mario2 IP: *.compass.net.nz 14.04.02, 12:21
          Witaj

          Proponuje sie przezucic na chlopcow.
          • mario2 Re: Mario2 14.04.02, 14:21
            za cholere sie na chlopcow nie przerzuce! Jeszcze by mnie arcybiskupem zrobili!
            • mirelka2 Re: Mario2 14.04.02, 20:06
              mario2 napisał(a):

              > za cholere sie na chlopcow nie przerzuce! Jeszcze by mnie arcybiskupem zrobili!

              Mario Ty wiesz jak taki arcybiskup ma zajebiscie tu na ziemskim padole a co
              dopiero w szczesliwosci wiecznej! Ja jednak nalegalabym, dla Twojego dobra (wszak
              zostalismy friendami ostatnio) przerzuc sie na chlopcow, zrobienie Cie
              arcubiskupem nie przyniesie Ci ani trudu ani smutku, po prostu tance hulanki
              swawole na wieki wiekow amen, przed czym tak sie bronic? Cmok
              • mario2 Re: Mario2 14.04.02, 20:31
                mirelka2 napisał(a):

                >
                > Mario Ty wiesz jak taki arcybiskup ma zajebiscie tu na ziemskim padole

                *** ZAJEBISCIE???????? Czy ja dobrze czytam, czy przechodzisz na moja maniere
                konwersowania? Widac jeszcze moga byc z Ciebie ludzie :o))

                Niestety nie mam powolania do gmerania w meskich tylkach. Dlatego nie zostane
                abepe! Swoja droga - to musi byc fajne uczucie przyjmowac z rak takiego
                arcykaplana komunie prosto do buzi! W tym momencie powinien kazdy sobie przed
                oczyma postawic obraz arcybiskupa dlubiacego tymi samymi paluchami, ktorymi
                podaje komunie, w klerylowskim kakauku! :o))
                • mirelka2 Re: Mario2 15.04.02, 00:46
                  mario2 napisał(a):

                  > mirelka2 napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > Mario Ty wiesz jak taki arcybiskup ma zajebiscie tu na ziemskim padole
                  >
                  > *** ZAJEBISCIE???????? Czy ja dobrze czytam, czy przechodzisz na moja maniere
                  > konwersowania? Widac jeszcze moga byc z Ciebie ludzie :o))
                  >
                  > Niestety nie mam powolania do gmerania w meskich tylkach. Dlatego nie zostane
                  > abepe! Swoja droga - to musi byc fajne uczucie przyjmowac z rak takiego
                  > arcykaplana komunie prosto do buzi! W tym momencie powinien kazdy sobie przed
                  > oczyma postawic obraz arcybiskupa dlubiacego tymi samymi paluchami, ktorymi
                  > podaje komunie, w klerylowskim kakauku! :o))

                  ale mario pamietaj ze z rak abepe komunie przyjmuja tylko wybrancy, zwykle
                  wlasnie klerycy, sam osutanniony i ohabicony presonel bozy, wiec to wszystko w
                  rodzinie zostaje, taki szary czlowiek jak ja i ty, co po chleb musi normalnie
                  zapier.... komunii 1) nie przyjmuje bo zawsze ma cos na sumieniu, 2)jak juz
                  przyjmuje to z rak kleryke ew. parafialnego ksiedza dorobkiewicza czyli tego,
                  KTÓREMU w kakauku miesza abepe, nie zas mieszajacemu:)) Tak wiec z czystych
                  palcow przyjmujemy Cialo boze, nie ma sie czego brzydac:)) amen :))
                  • mario2 Re: Mario2 15.04.02, 08:21
                    Ty wiesz jak to wyglada? Proboszcz miesza wikaremu, wikary klerykowi, kleryk
                    ministrantom itd! Dlatego sprawe przyjmowania komunii traktuje jako kwestie
                    higieny osobistej (zdrowa zywnosc) a nie jako strawy duchowej.
                    Swoja droga znam kilku takich zboczencow, co dziennie do komunii dreptaja! Nie
                    dziwilbym sie, gdyby to byli bezdomni, czy bezrobotni, ktorzy w celu zdobycia
                    posilku otwieraja przed kaplanem dzioby! Nie- to zazwyczaj stateczne matrony i
                    godni staruszkowie. Coz zamach dupy na ksiezych palcach robi swoje :o))
    • Gość: hu Re: Kobieta IP: *.mad.east.verizon.net 15.04.02, 04:25
      lepiej juz zajmij sie tym stolcem.
    • Gość: szperacz Re: Kobieta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 14:13
      Fajne to bylo
    • Gość: melodja Re: Kobieta IP: *.net.autocom.pl 03.07.02, 22:54
      O matko, ale bzdury!
      • Gość: Akacja Do Mario2 IP: *.abo.wanadoo.fr 03.07.02, 23:26
        Mario, jestes powalony.
        • Gość: mario2 Re: Do Mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 08:14
          Jestem i potrafie sie do tego przyznac.

          Mysle, ze to mniej szkodliwe, niz powazne nabuzowanie sie w sobie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka