Dodaj do ulubionych

Jacek Kuroń i dialektyka

IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.07.04, 13:22
Droga Kingo, jestes slodka, jak kogos chwalisz, ale jestes absolutnie
wspaniala, jak wchodzisz na Barykady, moja Ty Passionario!
(Sorry za tykanie, ale pisanie "Jest Pani slodka", "Moja Pani Passionario"
jakos zgrzyta stylistycznie) Love you, always.
Obserwuj wątek
    • Gość: JJ Re: Jacek Kuroń i dialektyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 13:41
      No właśnie, jest więcej takich (żyjących jeszcze) mężczyzn, których tak
      naprawdę mierzi dyskryminacja kobiet, jednak nie powiedzą tego głośno, bo nadal
      feminizm (jako niezgoda na dyskryminację) jest u nas zaganiany na margines,
      Pani Kinga Dunin uporczywie próbuje to zmienić w naszej świadomości i uważam,
      że już jest lepiej niż 10 czy 5 lat temu. Oby tak dalej. Ta myśl o Polsce
      Macierewicza jest naprawdę oświecająca.
      • Gość: Felka Ulitujcie sie nad Macierewiczem IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.07.04, 15:47
        Maciarewiczowi nie warto dokuczac, bo to przypadek psychiatryczny. Moze on ma
        guza mozgu, albo cos takiego. Zachorowal kiedy upadla komuna. Przedtem nie byl
        wielkim orlem, w KOrze traktowano go raczej poblazliwie, ale kierowano na
        jakies pozyteczne roboty - np zajmowal sie nielegalna wowczas komorka Amnesty
        International, zbieral podpisy, organizowal akcje.
        Potem nagle zaczelo sie okazywac, ze cala ta walka o demokracje kosztowala go
        utrate rozumu. Dzis jest to zalosny schizo, targany jakimis demnami. Dziwne ze
        niektorzy na niego glosuja, ale jest on chorym, chorym, chorym nieszczesliwym
        zajaczkiem.
    • aqwert Re: Jacek Kuroń i dialektyka 27.07.04, 12:40
      Na pewno nie jest większym schizolem niż autorka tego felietonu. Ale samotność
      na starość robi swoje. I czemu autorka felietonów zamieszcza w Wysokich swoje
      nieaktualne zdjęcie. Starość nie radość, młodość nie wieczność;) Czyżby
      nieakceptacja własnego wyglądu??
      • jolkkaa przecie 31.07.04, 13:08
        Zdjecie felietonisty/ki nie jest sprawa kluczowa. Przecie on/on spisuje mysli
        plynace z wnetrza mozgu...i jak tam klebia sie jakies zajmujace mysli, to
        chwala felietoniscie/stce. Nie trzeba felietonisty/tki analizowac
        psychologicznie, estetycznie,anatomicznie, fizjologicznie. Wazniejsze wydaja
        sie blyski refleksji.
        Ps. Pani Maslowska ma fajne zdjecie!Estetycznie rzecz ujmujac!I tez winna je
        zachowac do starosci w WO! (Psychologicznie) tez chyba trzyma w poziomie
        poczucie wartosci..A jako modelka(anatomicznie) wspaniale nadaje sie do
        prezentacji butow oraz rajstop z siatki.

        Mysli Pani Maslowskiej tez warto zachowac i nie cenzurowac blyskow i
        wyrazistosci!
      • Gość: fiona789 Re: Jacek Kuroń i dialektyka IP: *.oliwa.multicon.pl / *.multicon.pl 27.11.04, 17:01
        Pani Kingo, dziekuje za genialne felietony. Czasami niewygodne, ale zawsze
        wstrzasajace i dajace do myslenia. A co do zdjecia, to jako argument przeciw
        pani KD mowi sam za siebie. Dla myslacych zdjecie nie jest najwazniejszym
        elementem "produkcji" felietonisty. Ale moze sie myle...Nie wazne jak i co
        pisze, ale jak wyglada... Czytanie nie jest jak widac potrzebna umiejetnoscia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka