Dodaj do ulubionych

wybieramy sobie związek

19.02.13, 14:31
świat zaatakował wielki meteoryt, ludzkość jest na wyginięciu, musicie się rozmnożyć, z powodów bezpieczeństwa w grę wchodzi tylko związek monogamiczny,
macie do wyboru następujące przypadki:

1)z facetem fascynującym, inspirującym cię; chęć bycia z nim i rozumienia przychodzi ci łatwo; on jest z tego powodu szczęśliwy, pozwala się uwielbiać i na co dzień jest dla ciebie bardzo czuły i troskliwy; robi się jednak problematyczny i stawia opór, gdy musi się bardziej wysilić; komunikacja jest często trudna, ale masz motywację, żeby o to walczyć i pracować nad sobą

2)z facetem-kumplem, z którym przyjemnie się spędza czas; jesteście różni i wielkiego ognia raczej nie ma, ale dzięki temu komunikacja nie sprawia większych problemów; wspólne życie jest łatwe; bardzo różnicie się poglądami i sposobem myślenia, ale gdy dochodzi do konfrontacji zazwyczaj przebiega ona łagodnie; istnieje ryzyko, że po kilku latach ulegniecie niechcący fascynacji kimś innym, ale przy dobrych chęciach i pracy nad sobą jest szansa, że dotrwacie razem do wspólnej starości

3)z facetem który zdaje się być waszym męskim odpowiednikiem; jest taki jak wy; w mig wyłapujecie swoje myśli, dokańczacie za siebie zdania, macie identyczne poglądy i sposób myślenia, podobne zalety i wady; wydaje się być niemożliwie idealny ale dowiadujesz się, że jest obciążony genetycznie w stylu: dda/przemoc w rodzinie/choroby psychiczne/inne i ma z tego powodu niskie poczucie własnej wartości; jest zafascynowany więc dla ciebie chce pracować nad sobą

którego wybierasz? :D



Ps. uprzedzając pytania, zamiast słowa "facet", możecie sobie wstawić "kobieta", "transseksualista" czy co tam się wam najbardziej podoba
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:34

      > Ps. uprzedzając pytania, zamiast słowa "facet", możecie sobie wstawić "kobieta"
      > , "transseksualista" czy co tam się wam najbardziej podoba

      Wstawiam sobie "kobieta" i wybieram wszystkie trzy.
      W końcu trzeba się rozmnożyć, co nie? :)
      • piataziuta Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:41
        ze względów bezpieczeństwa rząd wprowadził nakaz życia w związkach monogamicznych i ściga wszystkich którzy próbują robić na boku :P
        w takiej sytuacji który przypadek kobiety wybierasz? :P
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:43
          piataziuta napisała:
          > w takiej sytuacji który przypadek kobiety wybierasz? :P

          A która ma największe cycki? :P
          • piataziuta Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:45
            wszystkie mają 70G i takie same wymiary :)
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:47

              piataziuta napisała:

              > wszystkie mają 70G i takie same wymiary :)

              No to mogę losować, żadna różnica :P
              • rekreativa Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 15:13
                Jesteś okropny
                :)
        • nie.mam.20 czwarta mozliwosc 20.02.13, 00:49
          p...le rzad.
          • jeriomina Re: czwarta mozliwosc 20.02.13, 00:51
            Heh, nie zapomnę Anthony'ego Hopkinsa z "Wichrów namiętności", jak ze środkowym palcem, grając faceta po udarze, mruczał "screw them" :D
    • rudenko Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:37
      żaden, nie zamierzam się rozmnażać nawet w obliczu wyginięcia gatunku
    • princess_yo_yo Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:43
      omg, pomysly jak z dnia tryfidow, ale tam zdaje laski mialy sie dzielic facetami w przypadku jednej z postapocaliptic komun. nie przeczytalam do konca, wyjatkowo rozdraznila mnie ta ksiazka wiec nie pamietam dokladnie.
      wybieram opcje gdzie sie nie rozmnazam
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:48

        princess_yo_yo napisała:

        > omg, pomysly jak z dnia tryfidow, ale tam zdaje laski mialy sie dzielic facetam
        > i w przypadku jednej z postapocaliptic komun. nie przeczytalam do konca, wyjatk
        > owo rozdraznila mnie ta ksiazka wiec nie pamietam dokladnie.

        Tak wyglądała sytuacja po IIWŚ w niektórych regionach świata. Nie były to uzgodnione komuny, ale dzielić się chłopem trzeba było.
        • swiete.jeze Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 16:42
          wyborcza.pl/1,76842,13408543,_Xin_con__znaczy__prosba_o_dziecko___Samotne_Wietnamki.html
    • triss_merigold6 Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:45
      Jurnego.
    • varia1 Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:47
      ja wybieram tego który może pięć razy pod rząd , skoro już się trzeba rozmnożyć, to trzeba to robić porządnie
      • wez_sie Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 15:14
        a nie takiego ktory by cie zaakceptowal?
        • varia1 Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 16:24
          nie, bo musiałabym wybierać z dużego tłumu :)
      • paco_lopez Re: wybieramy sobie związek 21.02.13, 22:00
        to ile można pod rząd zależy również od ciebie.
    • light_in_august Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:48
      Pominęłaś, z którym jest najlepiej w łóżku, a skoro o rozmnażanie chodzi, to chyba ważne, co? :P
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:50
        light_in_august napisała:

        > Pominęłaś, z którym jest najlepiej w łóżku, a skoro o rozmnażanie chodzi, to ch
        > yba ważne, co? :P

        Na pewno napisze że wszyscy tacy sami... :D
        • piataziuta Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:56
          pudło :P
          dobra nie wysiliłam się w twoim przypadku, przepraszam

          już się poprawiam:
          1) ma 70G i jest ostrą seksi laską, ale czasem ma fochy i nie chce się bzykać
          2) ma 70F i lubi codziennie na różne sposoby, ale ma spory celullit
          3)ma 70F i chętnie, dobrze codziennie robi loda, ale nie lubi od tyłu

          którą wybierzesz?
          :P
      • piataziuta Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:53
        kurde...
        :P

        powiedzmy że:
        1)rzuci cię na łóżko i zerwie z ciebie szmaty, ale zrobi to tylko 4 razy w tygodniu
        2)ma wysokie libido i chętnie wyrucha codziennie zarówno ciebie jak i wszystko inne co chodzi
        3)ma wysokie libido i chce zaspokajać twoje potrzeby, ale nie rzuci cię na łóżko bo boi się że rozbije ci głowę

        :D
        • light_in_august Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:55
          To wybieram drugiego ;) Na boki nie będzie robił, skoro za to grozi kara śmierci ;)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:55
            light_in_august napisała:

            > To wybieram drugiego ;) Na boki nie będzie robił, skoro za to grozi kara śmierc
            > i ;)

            Taaa, jakby to miało mężczyznę powstrzymać :D
            • light_in_august Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:58
              Wtedy to już ja się zajmę wykonaniem wyroku ;))
        • slottka.ja Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 15:13
          3 ale będę go zdradzała z 1 ;P
        • rekreativa Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 15:15
          3
    • stephanie.plum Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:50
      oj, chyba ludzkość wyginie...


      teoretycznie - bo w praktyce rząd skierowałby mnie do obozu robót przymusowych dla tych "nie rokujących" w kwestii progenitury,

      jeżeli mam pewność, że będzie to związek monogamiczny dlatego, że dwie osoby się na taki decydują i pozostają wierne swojej decyzji = chcą trwać w związku, to żaden problem nie jest nie do rozwiązania.
      wybrałabymm na pewno opcję z atrakcyjnością fizyczną i pewną wspólnotą poglądów (choćby na małżeństwo). reszta jest do wypracowania!
      • piataziuta Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 15:05
        > jeżeli mam pewność, że będzie to związek monogamiczny dlatego, że dwie osoby si
        > ę na taki decydują i pozostają wierne swojej decyzji = chcą trwać w związku, to
        > żaden problem nie jest nie do rozwiązania.

        1) masz pewność że będzie to udany związek monogamiczny, dopóki nie będziesz się za dużo faceta "czepiać"
        2) masz pewność że będzie to związek monogamiczny, bo partner ma głęboko wpojone z domu zasady, że powinno się być z jedną kobietą, jednak mimo wszystko jest strasznym psem na baby
        3) masz pewność że będzie to związek monogamiczny bo chęć jest przeogromna, ale jest też cała masa przytłaczających problemów
        • stephanie.plum Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 15:28
          spoko.
          skoro facet pies na baby, to musi ze sobą walczyć, współczuję.
          poza tym - wiem, jak się hoduje miłość (nie zadeptuje miłości) w związku monogamicznym, który wyrósł ze szczeniackiego zakochania, dwóch osób z problemami, z których część na pewno można nazwać wielkimi.

          nie czepiać się nauczyłam już dekadę temu. on też...

          ładuję się w to - ale nie z bratem-łatą, tylko z facetem, który budzi we mnie jakąś iskrę. a przy tym - szacunek, podziw. jest honorowy i trochę asertywny.
          wady może mieć, nie boję się.
    • fiigo-fago eeeeeeeee :P 19.02.13, 14:53
      Rządy to ja mam w D (nawet ten wymyslony post-apokaliptyczny), więc jego zakazy czy nakazy też. Zatem ani się rozmnażać nie muszę, ani przestrzegać monogamii. ;) A do tych opisów nie można podpiąć kobiet, bo faceci tak nie wybierają pań. Tu trzeba by dać wybory typu: fajne cycki, śliczna buzia, figura modelki z Victoria’s Secret, a dopiero potem jakieś cechy charakteru. :P
      • piataziuta Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:00
        1) ma 70G i jest ostrą seksi laską, ale czasem ma fochy i nie chce się bzykać
        2) ma 70F i lubi codziennie na różne sposoby, ale ma spory celullit
        3)ma 70F i chętnie, dobrze codziennie robi loda, ale nie lubi od tyłu
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:03
          dwójka, dwójka, weź dwójkę mój panie :)
          • fiigo-fago Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:11
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
            > dwójka, dwójka, weź dwójkę mój panie :)

            Ale ja nie wiem jak spory ten cellulit, a nuż wygląda wyjątkowo obrzydliwie. :P
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:12
              >
              > Ale ja nie wiem jak spory ten cellulit, a nuż wygląda wyjątkowo obrzydliwie. :
              > P

              To będzie po ciemku... jeśli się dotykiem wyczuć nie da to luzik :)
              • fiigo-fago Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:19
                g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
                > To będzie po ciemku... jeśli się dotykiem wyczuć nie da to luzik :)

                Po ciemku to ja nie przepadam. :P
                • rekreativa Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:19
                  Ho, ho, jaki wymagający
                  :)
                  • fiigo-fago Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:29
                    rekreativa napisała:
                    > Ho, ho, jaki wymagający
                    > :)

                    Eeee nie że wymagający, po prostu jestem wzrokowcem jeśli chodzi o atrakcyjność kobiet – w sporej mierze. :)
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:20

                  > Po ciemku to ja nie przepadam. :P

                  Niech ci będzie - zatrudni się oświetleniowca żeby się tym zajął:)
                  • fiigo-fago Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:27
                    g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
                    > Niech ci będzie - zatrudni się oświetleniowca żeby się tym zajął:)

                    Coś jak Jan trzymający świecznik? :> ;))))
        • fiigo-fago Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:10
          piataziuta napisała:
          > 1) ma 70G i jest ostrą seksi laską, ale czasem ma fochy i nie chce się bzykać
          > 2) ma 70F i lubi codziennie na różne sposoby, ale ma spory celullit
          > 3)ma 70F i chętnie, dobrze codziennie robi loda, ale nie lubi od tyłu

          A ta 1 to tylko nie chce się bzykać gdy ma czasami fochy czy w ogóle? :>
          • piataziuta Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:15
            czasem chce, ale trzeba ją podchodzić po 5 razy i zawsze istnieje zagrożenie, że walnie focha o to że się do niej przystawiasz, kiedy ona akurat nie ma ochoty :D
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:17
              piataziuta napisała:

              > czasem chce, ale trzeba ją podchodzić po 5 razy i zawsze istnieje zagrożenie, ż
              > e walnie focha o to że się do niej przystawiasz, kiedy ona akurat nie ma ochoty
              > :D

              Aha, czyli przeżyłem apokalipsę zombie, ratuję ludzki gatunek i dalej muszę się z FOCHAMI ZMAGAĆ?!! :D
              • piataziuta Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:24
                Cóż. Taka proza życia. :D
            • fiigo-fago Re: eeeeeeeee :P 19.02.13, 15:25
              piataziuta napisała:
              > czasem chce, ale trzeba ją podchodzić po 5 razy i zawsze istnieje zagrożenie, ż
              > e walnie focha o to że się do niej przystawiasz, kiedy ona akurat nie ma ochoty
              > :D

              A to luzik, bo umiem się tak przystawiać że to nie wygląda na przystawianie się, i nawet te zołzy robią się rozbrojone i chętne. ;) Biorę! ;)))
    • triismegistos Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:57
      Oczywiście 3.
      • piataziuta Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 14:59
        no w końcu jedna rzeczowa odpowiedź! :D
    • triismegistos Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 15:00
      Ad parę powyższych wypowiedzi, bo nie chce mi się pojedynczo komentować. To oczywista oczywistość, że mój męski odpowiednik, będzie jurny, dobry w łóżku i perwersyjny.
    • feel_good_inc Postawowy błąd logiczny w pytaniu 19.02.13, 15:03
      To założenie, że ktokolwiek będzie cię pytać.
      https://static4.fjcdn.com/comments/+_cbe11f1f1bd37209a7e3da5d6c9c3b3e.jpg
      • maitresse.d.un.francais Re: Postawowy błąd logiczny w pytaniu 19.02.13, 17:11
        feel_good_inc napisał:

        > To założenie, że ktokolwiek będzie cię pytać.

        Bardzo dowcipne, bardzo.
        • feel_good_inc Re: Postawowy błąd logiczny w pytaniu 21.02.13, 14:31
          maitresse.d.un.francais napisała:
          > feel_good_inc napisał:
          >
          > > To założenie, że ktokolwiek będzie cię pytać.
          >
          > Bardzo dowcipne, bardzo.

          Dowcipne to jest snucie bajek o tym, jak przyzwyczajone do życia w pierwszym świecie babki wzdychają do wyimaginowanych postapokaliptycznych kochanków.
    • jeriomina Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 16:20
      Pierwszy. Jeśli będę miała gwarancję, że on też będzie to traktował jako związek :P i będzie chciał mieć ze mną to dziecko, o które się w wątku "rozchodzi" :D
      • piataziuta Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 16:26
        Ciekawe...
        Uczyłaś się zawodu w Łodzi albo Warszawie? :P
        • jeriomina Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 16:29
          ???
          • piataziuta Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 16:31
            jeśli tak, jest szansa, że znasz pierwowzór przypadku 1
            :P
            • jeriomina Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 16:34
              Nie studiowałam nigdy w Kongresówce ale znam wielu takich artystów :)
    • facettt kutwa, a "pozazwiazkowo" nie mozna sie rozmnazac ? 19.02.13, 16:36
      Zapewniam, ze w realiach , ktore przedstawilas, powstalaby patrialchalna struktura hierarchiczna na wzor feudalny:

      Osada, wladca osady - majacy maly haremik...
      rycerze, ktorym wolno byloby miec zone i pilnowaliby wladcy i jego wladzy.
      i cala reszta ludu goniona do roboty, ktorej rozmnazanie byloby podddane scislej kontroli wladcy i o zadnej dobrowolnosci nie byloby mowy.

      Przepraszam, ze popsulem bajeczke.
      • piataziuta Re: kutwa, a "pozazwiazkowo" nie mozna sie rozmna 19.02.13, 16:43
        mój wątek, moje zasady!
        albo się bawisz po mojemu, albo WYPAD! :D :P
        • jeriomina Re: kutwa, a "pozazwiazkowo" nie mozna sie rozmna 19.02.13, 16:49
          Tak jak jasiu, który przychodzi mi do mojego wątku bredzić a potem dziwi się, że ja z nim dyskutuję i jeszcze nazywa to głupotą (sic!). Notabene coraz częściej myślę, że facetttt i jasiu to ta sama osoba. Identyczne reakcje, poglądy...
        • facettt moge grzecznie ? 19.02.13, 17:03
          piataziuta napisała:
          > albo się bawisz po mojemu, albo WYPAD! :

          wala. ani jedno, ani drugie.
          demokrata nie jestem i zasady zabawy ustalam zawsze ja :)
          • maitresse.d.un.francais Re: moge grzecznie ? 19.02.13, 17:09

            > demokrata nie jestem i zasady zabawy ustalam zawsze ja :)

            chyba że trafisz na lepszego :-PPP
            • facettt i dalej grzecznie 19.02.13, 17:21
              maitresse.d.un.francais napisała:
              > > demokrata nie jestem i zasady zabawy ustalam zawsze ja :)
              >
              > chyba że trafisz na lepszego :-PPP

              na jesieni bede obchodzil 1. dekade pobytu na forach i jeszcze mi sie to nie trafilo...
              ale pozostawiam furtke otwarta :)
              • maitresse.d.un.francais Re: i dalej grzecznie 19.02.13, 17:22

                > na jesieni bede obchodzil 1. dekade pobytu na forach i jeszcze mi sie to nie tr
                > afilo...

                nosił wilk razy kilka...
                • facettt ee tam... 19.02.13, 17:29
                  maitresse.d.un.francais napisała:
                  nosił wilk razy kilka...


                  te bajeczke tez przerabialem (2008). sama zobacz:


                  Bajka NIEmoralna o Czarnym Wilku i malinach.

                  Idzie Milusia lesna drozka
                  macha sobie lewa nozka

                  Wtem zza zarosli wilk sie wychyla
                  Pysk w szramach caly, golen na temblaku
                  Widok Milusi narobil mu smaku...

                  Niezdolny do lowow - i z tej to przyczyny
                  Musial przerzucic sie na maliny
                  Bez polowania popadl w frustracje
                  czesto wiec wpadal po wodke na stacje

                  Ten stan oplakany z winy byl klusownika
                  Co las we wnykach byl poutykal.

                  Rzecze Milusia - widzisz moj Mily:
                  - Jam dzis jest ponad Twe watle sily

                  A moral z tej bajki jest smutny niestety:

                  - Nie daj sie wpuscic w maliny
                  gdy lubisz kotlety :)
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: i dalej grzecznie 19.02.13, 17:25

                > na jesieni bede obchodzil 1. dekade pobytu na forach i jeszcze mi sie to nie tr
                > afilo...
                > ale pozostawiam furtke otwarta :)

                https://cdn.memegenerator.net/instances/400x/28377842.jpg
          • piataziuta Re: moge grzecznie ? 19.02.13, 17:11
            możesz sobie poszczekać, pieseczku, tylko nie podskakuj bo dostaniesz smyczą po pupce
            • facettt dziewcze... mam cos dla Ciebie :) 19.02.13, 17:24
              piataziuta napisała:
              cos bez sensu...

              dziewcze... mam cos dla Ciebie :)
              dziabnij sobie, to rozszerza nie tylko zyly, ale i vene :
              savvima.com/wp-content/uploads/2010/10/Matis-Lchaim-Vodka.jpg
    • alienka20 Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 16:45
      Ja to wybieram seppuku, psze pani :P.
    • maitresse.d.un.francais DDA to nie obciążenie genetyczne! 19.02.13, 16:57
      jak rany!?

      i dlaczego akurat choroby psychiczne osobno?

      i jakie choroby, bo jak tylko nerwica, to mi nie przeszkadza?

      chociaż wolę raczej kumpla niż drugą siebie, jedna ja mi wystarczę :-P
      • jeriomina Re: DDA to nie obciążenie genetyczne! 19.02.13, 17:02
        Autorka pewnie pisała szybko i użyła skrótu myślowego :)
      • piataziuta Re: DDA to nie obciążenie genetyczne! 19.02.13, 17:02
        oj tam, taki tam skrót myślowy :P
      • rekreativa Re: DDA to nie obciążenie genetyczne! 19.02.13, 17:34
        A ja zawsze wybierałam facetów podobnych do siebie. Mój mąż mógłby osobowościowo robić za mojego bliźniaka.
    • coffei.na Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 16:57
      gdyby życie było takie nieskomplikowane...czasem znajdziesz coś najwartościowszego na świecie..i.. zupełnie nie wiesz jak sobie z tym poradzić...:(
    • jeriomina Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 17:37
      A tak nawiasem mówiąc to skąd pomysł na meteoryt? Inspiracja Czelabińskiem? :)
      • piataziuta Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 17:44
        Spontaniczny.
        Ale bez wątpienia media zostawiają odpady informacji w mojej głowie. :)
        • facettt viemy 19.02.13, 22:27
          piataziuta napisała:
          > Spontaniczny.

          - viemy.
          szajba "zwiazkowa" - to domena kobieca.

          > Ale bez wątpienia media zostawiają odpady informacji w mojej głowie. :)

          - a szkoda
          np. zemby myje codziennie.
          z trudem (bo mi sie nie chce)
          ale jednak.
    • irmina_anastazja Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 22:12
      A mogę sobie kulturalnie popełnić samobójstwo? to duzo bardziej do mnie pasuje niz trwaly monogamiczny zwiazek z dziecmi w perspektywie
      • swiete.jeze Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 22:57
        irmina_anastazja napisała:

        > A mogę sobie kulturalnie popełnić samobójstwo? to duzo bardziej do mnie pasuje
        > niz trwaly monogamiczny zwiazek z dziecmi w perspektywie

        Pewnie też myślisz, że to wyjątkowe i nonkonformistyczne poglądy?
        • zeberdee28 Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 23:40
          Zapewne uważasz się za osobę niezwykle spostrzegawczą wyłapującą wszelkie przejawy banalnego myślenia ?
          • jeriomina Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 23:59
            Popieram :D
      • piataziuta Re: wybieramy sobie związek 20.02.13, 00:32
        > A mogę sobie kulturalnie popełnić samobójstwo? to duzo bardziej do mnie pasuje
        > niz trwaly monogamiczny zwiazek z dziecmi w perspektywie

        jakbym ja decydowała wszystkim, najpierw zleciłabym przymusowe przytulanie cie i otaczanie bezinteresowną troską, jakby to, po odpowiednio długim czasie nie zadziałało, wtedy pozwoliłabym, żebyś sobie kulturalnie popełniła samobójstwo
        :P
        • jeriomina Re: wybieramy sobie związek 20.02.13, 00:34
          > jakbym ja decydowała wszystkim, najpierw zleciłabym przymusowe przytulanie cie
          > i otaczanie bezinteresowną troską,

          Buhaha. Dobre :D
          facet i bezinteresowna troska. ROTFL.
          • piataziuta Re: wybieramy sobie związek 20.02.13, 00:36
            przecież nie powiedziałam, że chodzi bezinteresowną troskę ze strony faceta :)
            • jeriomina Re: wybieramy sobie związek 20.02.13, 00:37
              A bo jusszzz myslałam.
        • irmina_anastazja Re: wybieramy sobie związek 22.02.13, 19:49
          ale jakbys kazala ludziom otaczac mnie troska to to nie bylaby juz bezinteresowna troska tylko falszywa troska okazywana z leku przed konsekwencjami za nieposluchanie rozkazu :P
    • georgia241 Re: wybieramy sobie związek 19.02.13, 22:46
      Nr 2, 1, 3
      • piataziuta Re: wybieramy sobie związek 20.02.13, 00:32
        odwrotnie niż ja :)
        • georgia241 Re: wybieramy sobie związek 22.02.13, 12:28
          Bo ja nie lubię zaburzonych panów.
    • headvig Re: wybieramy sobie związek 20.02.13, 06:53
      2 (ewentualnie 3). nie zniosłabym związku, w którym jest przemoc czy brak komunikacji. nie jestem też typem męczennika, walczącego o faceta z wiecznymi oporami i ale. na początku związku coś takiego może być fajne, ale na dłuższą metę męczące.
      inna sprawa, to że ktoś miał wcześniej przemoc w rodzinie, nie oznacza, że sam będzie taką przemoc stosował. znam osobę, którego ojciec stosował przemoc, on sam jest łagodny jak baranek, muchy nie zabije, tylko chwyci do słoika i wypuści na dwór. z drugiej strony stanowczy też potrafi być, ale bez przemocy.
    • anna_sla Re: wybieramy sobie związek 20.02.13, 21:30
      każdy się w sumie nada, bo z każdym trzeba "popracować" w równym stopniu
    • mila2712 Re: wybieramy sobie związek 20.02.13, 21:34
      którego wybierasz? :D
      3
    • kora3 Zadnego z tych 22.02.13, 10:38
      panów nie wybrałabym. Nie interesują mnie faceci zakompleksieni, bez wyrazu, ani zwiazek bez ognia.
      • piataziuta Re: Zadnego z tych 22.02.13, 11:16
        wszystkie opisane przypadki mają swój pierwowzór
        i nie wiem czy nie najbliżej mi do twojej odpowiedzi
        • kora3 Wiesz Ziuto, tak sie zastanawiam 22.02.13, 11:30
          dlaczego fajne, niegłupie kobiety idą na opisane związkowe "kompromisy". Naprawdę wierzą, ze nie zasługują na miłośc, na faceta, który jest na ich miarę?

          Nie pisze teraz o Tobie, tylko ogólnie rzecz jasna
          • piataziuta Re: Wiesz Ziuto, tak sie zastanawiam 22.02.13, 11:33
            bo szukają szczęścia, a nikt nie pokazał im jak ono powinno wyglądać :)
          • obrotowy dlatego, ze slepy by zauwazyl 22.02.13, 11:43
            kora3 napisała:
            dlaczego fajne, niegłupie kobiety idą na opisane związkowe "kompromisy".
            Naprawdę wierzą, ze nie zasługują na miłośc, na faceta, który jest na ich miarę?

            dlatego, ze slepy by zauwazyl (podczytujac to forum), ze facetow "na miare" kobiet wielki ci niedostatek. i dlatego te wystarczajaco wnikliwe, za to mniej szybkie, zadowalaja sie tym co sie trafi, bo ulegalki juz przebrane.
            • piataziuta Re: dlatego, ze slepy by zauwazyl 22.02.13, 11:59
              i dlatego te wystarczajaco wnikliwe, za to mniej szy
              > bkie, zadowalaja sie tym co sie trafi, bo ulegalki juz przebrane.

              Czasy zakupów na kartki i małżeństwa jako głównego damskiego priorytetu już dawno minęły.
              Wyobrażasz sobie, że leżycie na aluminiowym stole na bazarze, a my targamy się za włosy w bitwie o najlepszy towar, który najwięcej zarobi i najszybciej zapłodni?
              Obudź się.
              • obrotowy Re: dlatego, ze slepy by zauwazyl 22.02.13, 12:16
                piataziuta napisała:
                Wyobrażasz sobie, że leżycie na aluminiowym stole na bazarze, a my targamy się
                > za włosy w bitwie o najlepszy towar, który najwięcej zarobi i najszybciej zapło
                > dni?

                Obudz sie.

                Nawet mi sie nie sni.
                Podczytuje to foro i przec widac golym okiem, ze zycie POZAZWIAZKOWE dla wiekszosci
                nie istnieje, ze kobieta sama, bez mezczyzny to chodzaca czarna rozpacz,
                a nawet jak cos siejej w koncu trafi - to i tak to przewaznie nic nie warte chodzace pasmo nieszczescia:)
                • piataziuta Re: dlatego, ze slepy by zauwazyl 22.02.13, 12:32
                  > Nawet mi sie nie sni.
                  > Podczytuje to foro i przec widac golym okiem, ze zycie POZAZWIAZKOWE dla wieksz
                  > osci
                  > nie istnieje, ze kobieta sama, bez mezczyzny to chodzaca czarna rozpacz,
                  > a nawet jak cos siejej w koncu trafi - to i tak to przewaznie nic nie warte ch
                  > odzace pasmo nieszczescia:)

                  acha
                  no to nic dziwnego, że tak uważasz, skoro doświadczenia czerpiesz z forum
                  tu się pisze raczej tylko gdy się ma problem, sieczkę w głowie i zero mocy decyzyjnej
                  wyciąganie opinii o kobietach na podstawie forum, to jak wyciąganie opinii o zdrowiu publicznym na podstawie wizyty w psychiatryku
                  • obrotowy ze slepy by na tym foro zauwazyl 22.02.13, 12:41
                    piataziuta napisała:
                    > no to nic dziwnego, że tak uważasz, skoro doświadczenia czerpiesz z forum
                    > tu się pisze raczej tylko gdy się ma problem, sieczkę w głowie i zero mocy decy
                    > zyjnej wyciąganie opinii o kobietach na podstawie forum, to jak wyciąganie opinii o zd
                    > rowiu publicznym na podstawie wizyty w psychiatryku

                    alesz ja wierzacy jestem i wierze - ze one tak wszystkie szczerze...
                    i ze los kobiety, to chodzace pasmo nieszczescia i to wszystko przez tych niecnych chlopow...
                    dobrze przynajmniej, ze niedostatki kasy, czy problemy zdrowotne malo ktora dotykaja... :)
                    • piataziuta Re: ze slepy by na tym foro zauwazyl 22.02.13, 12:57
                      > alesz ja wierzacy jestem i wierze - ze one tak wszystkie szczerze...

                      to by tłumaczyło lekkie braki w umiejętnościach czytania ze zrozumieniem :P
                      • obrotowy slepa by na tym foro zauwazyla... 22.02.13, 13:21
                        piataziuta napisała:
                        > to by tłumaczyło lekkie braki w umiejętnościach czytania ze zrozumieniem :P


                        ta umiejetnosc na tym foro jest zupelnie niepotrzebna
                        poniewaz na FK pisanie wiekszosci i tak przychodzi (delikatnie mowiac) z nadmierna latwoscia...

                        wazna jest tu jednyie umiejetnosc czytania z rozbawieniem :)
            • kora3 E tam :) 22.02.13, 12:10
              Fajnych facetów jest sporo i nie ma problemu z wyborem właściwego, tylko trzeba wiedzieć czego się w sumie chce :)
              • obrotowy Aniele ; 22.02.13, 12:19
                kora3 napisała:
                > Fajnych facetów jest sporo i nie ma problemu z wyborem właściwego, tylko trzeba
                > wiedzieć czego się w sumie chce :)

                Aniele, Ty jestes tym fajnym wyjatkiem (zebys jeszcze tylko umiala sie streszczac...:)
                i tylko fajne kobiety maja szanse przyciagnac fajnego chlopa,
                a byle jaka reszta musi sie zadowolic byle czym :)
                • kora3 E tam 22.02.13, 12:21
                  żaden ze mnie wyjątek - po prostu wiem czego chcę, jak mnóstwo innych babek.
                  • obrotowy zadne tam E, ale No. 22.02.13, 12:30
                    kora3 napisała:
                    > żaden ze mnie wyjątek - po prostu wiem czego chcę, jak mnóstwo innych babek.

                    No musisz byc wyjatkiem, tylko skromnie sie do tego nie przyznajesz.

                    Sama wiedza nie wystarczy, a przec i Ty tu chyba widzisz, ze desperacja i frustracja na tym foro samych przeinteligentnych, zadbanych i niebanalnych kobitek nie mogacych sobie znalezc odpowiedniego i na poziomie partnera na rynku - siega czubka Palacu Kultury :)
                    • kora3 Hmm no bez przesady :) 22.02.13, 12:56
                      Nie śledze forum az tak, ale są tu także panie w zwiazkach, jak zauważylam :)

                      Niemniej - wiesz, trochę racji pewnie masz - w realu widze czasem taką determinację kobitek i takie niewolnicze przywiazanie do "misia", który naprawde jest "cudem" 7 kategorii, ze mózg się lasuje :)
                      • obrotowy Hmm no z (pewna) przesada :) 22.02.13, 13:25
                        kora3 napisała:
                        > Nie śledze forum az tak, ale są tu także panie w zwiazkach, jak zauważylam :)

                        - bywaja. ale tylko mniejszosc z nich pokazuje swoje zadowlenie z tego powodu.
                        zdecydowana wiekszosc wiesza, na dobrowolnie przeciez wybranych osobnikach,
                        ostatnie psy :)
                        >
                        > Niemniej - wiesz, trochę racji pewnie masz - w realu widze czasem taką determin
                        > ację kobitek i takie niewolnicze przywiazanie do "misia", który naprawde jest "
                        > cudem" 7 kategorii, ze mózg się lasuje :)

                        - to tylko mahiawelska gra pozorow, by misia nie zniechecic (w realu)

                        a potem na tym foro, wylewaja cala nagromadzona z powodu owego misia frustracje :)

    • niewolka Re: wybieramy sobie związek 23.02.13, 07:44
      1

      > 1)z facetem fascynującym, inspirującym cię
      Fascynacja i insipracja wydaje mi się najważniejsza. Jeśli jest do tego czuły i troskliwy to czego miałabym wymagać i gdzie miałby pojawić się problem i z czym miałby się wysilać?

      > 3)z facetem który zdaje się być waszym męskim odpowiednikiem
      Tak, ale coś oprócz tego? Nie chciałabym być z facetem, który jest moją kopią i nic poza tym. Nie wnosi od siebie nic pozytywnego ponad to. Coś jeszcze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka