piataziuta
19.02.13, 14:31
świat zaatakował wielki meteoryt, ludzkość jest na wyginięciu, musicie się rozmnożyć, z powodów bezpieczeństwa w grę wchodzi tylko związek monogamiczny,
macie do wyboru następujące przypadki:
1)z facetem fascynującym, inspirującym cię; chęć bycia z nim i rozumienia przychodzi ci łatwo; on jest z tego powodu szczęśliwy, pozwala się uwielbiać i na co dzień jest dla ciebie bardzo czuły i troskliwy; robi się jednak problematyczny i stawia opór, gdy musi się bardziej wysilić; komunikacja jest często trudna, ale masz motywację, żeby o to walczyć i pracować nad sobą
2)z facetem-kumplem, z którym przyjemnie się spędza czas; jesteście różni i wielkiego ognia raczej nie ma, ale dzięki temu komunikacja nie sprawia większych problemów; wspólne życie jest łatwe; bardzo różnicie się poglądami i sposobem myślenia, ale gdy dochodzi do konfrontacji zazwyczaj przebiega ona łagodnie; istnieje ryzyko, że po kilku latach ulegniecie niechcący fascynacji kimś innym, ale przy dobrych chęciach i pracy nad sobą jest szansa, że dotrwacie razem do wspólnej starości
3)z facetem który zdaje się być waszym męskim odpowiednikiem; jest taki jak wy; w mig wyłapujecie swoje myśli, dokańczacie za siebie zdania, macie identyczne poglądy i sposób myślenia, podobne zalety i wady; wydaje się być niemożliwie idealny ale dowiadujesz się, że jest obciążony genetycznie w stylu: dda/przemoc w rodzinie/choroby psychiczne/inne i ma z tego powodu niskie poczucie własnej wartości; jest zafascynowany więc dla ciebie chce pracować nad sobą
którego wybierasz? :D
Ps. uprzedzając pytania, zamiast słowa "facet", możecie sobie wstawić "kobieta", "transseksualista" czy co tam się wam najbardziej podoba