Dodaj do ulubionych

berta-death napisała...

26.03.13, 00:39
... że pewna kobieta wygląda jak prostytutka i jest tania. Nie wiem gdzie ten wątek się podział.
Czy naprawdę wygląd determinuje kto kim jest? Kobieta wyglądająca jak prostytutka w swoim kraju może być mega-zadbaną kobietą, super-kobietą dla której warto stracić głowę bo pielęgnuje podstawowe wartości człowieczeńtwa.
Dlaczego tak łatwo kobietom ocenić inne kobiety? Negatywnie.
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie2 Re: berta-death napisała... 26.03.13, 00:56
      marna prowokacja :)
      • alqyunahn Re: berta-death napisała... 26.03.13, 11:15
        Przebywasz zbyt dużo czasu w internecie skoro już wszędzie widzisz prowokacje.
    • berta-death Re: berta-death napisała... 26.03.13, 08:31
      Wcale tak nie napisała. Coś koloryzujesz.
      • alqyunahn Re: berta-death napisała... 26.03.13, 11:16
        A co napisałaś?
        • berta-death Re: berta-death napisała... 26.03.13, 16:31
          Napisałam, że wygląda jak panna lekkich obyczajów. Zerknij sobie na dowolny portal z ogłoszeniami pań do towarzystwa, ta sama stylistyka.
          • alqyunahn Re: berta-death napisała... 26.03.13, 23:20
            No i co z tego?
            Może tak się lubi ubierać?
    • aka667 Re: berta-death napisała... 26.03.13, 08:34
      Nie przywiazywalabym zbyt dużej wagi do tego co pisze berta, trolowacieje kobita na starość
      • alqyunahn Re: berta-death napisała... 26.03.13, 11:16
        Jakieś wewnętrzne forumowe walki? :)
        • aka667 Re: berta-death napisała... 26.03.13, 17:31
          bynajmniej, z nikim nie walczę, zauważam tylko że ona po prostu lubi napisać coś szokującego dla samego faktu szokowania.
          • alqyunahn Re: berta-death napisała... 26.03.13, 23:21
            No tak. Na forum łatwo zaszokować. A w życiu szara myszka.
    • chinski_czosnek Re: berta-death napisała... 26.03.13, 09:23
      Widziałam zdjęcie. Nie wątpiłam ani przez chwilę, że mimo stylu a'la Natalia Siwiec duszę ma piękną ;)
      • alqyunahn Re: berta-death napisała... 26.03.13, 11:17
        Dziewczyna z Turcji. Coś co u nich jest pięknem nam się kojarzy z prostytucją.
    • kora3 Wątku Berty nie czytalam, wiec 26.03.13, 10:59
      nie znam kontekstu, w jakim napisała to co przytaczasz. W związku z tym mogę się wypowiedzieć tylko ogolnie. Tak, masz rację - wiele zależy od mody panującej np. w danym kraju (środowisku), czyli normy społecznej.

      Np. Włoszki zdarza się chodzą na plazę w pełnym makijażu, Ukrainki na dzień ubierają sie, jak do nocnego klubu (wiadomo, ze nie wszystkie Włoszki i nie wszystkie Ukrainki, żeby zaraz nie było) i w ich krajach to jest norma, która nikogo nie zaskakuje, ani nie budzi jakichś skojarzeń.

      Niemniej u czlowieka, który widzi takie zjawisko pierwszy raz, nie zna tej normy, albo widzi w miejscu i czasie poza jej obowiazywaniem moze to wzbudzić określone odczucia i nie wiem dlaczego nie wolno mu tego wyrazić.
      Pamietam, kiedy ok. 10 lat temu pierwszy raz byłam na Ukrainie. To było latem. Po Lwowie chodziły śliczne niekiedy dziewczyny, które swym strojem nasuwały mi na myśl panie lekkich obyczajów, a było to w biały dzień i w zadnej tam "podejrzanej" dzielnicy.
      Po prostu w tej czesci Ukrainy był taki szyk: buty na najwyższym mozliwym obcasie, najkrótsza możliwie spodnica, dużo ozdób, treska, tipsy w teczowych kolorach o długości szpon - tam tak wyglądałą kobieta hmmm no elegancka. Tak się ubierały studentki, urzedniczki, biznesłumenki :) Tymczasem taki strój w PL kojarzy sie dośc jednoznacznie i pewnie ja np. widzac taką panią pierwszy raz na polskiej ulicy też miałabym skojarzenia z prostytutką. Dzis wiem, że to taki ukraiński "szyk" i już mi się nie kojarzy:) Ale nadal mi sie nie podoba taki styl, tyle, że mnie nie dotyczy, to uwagi nie zwracam
      • alqyunahn Re: Wątku Berty nie czytalam, wiec 26.03.13, 11:19
        Ja mam wrażenie, że kobiety które mają niskie poczucie wartości zawsze się będą dopatrywać u tej drugiej elementu puszczalstwa a przynajmniej głupoty.
        Co do Ukrainek zgoda. Lecz tylko w dużych miastach. Na wsiach i miasteczkach zwykłe kobity już chodzą.
        • kora3 Ja nic do Ukrainek nie mam - zrozum :) 26.03.13, 11:44
          Po prostu zanim pojechałam na Ukrainę nie miałam okazji widywać pań tej nacji.
          Nie oceniłam ich negatywnie - naprawdę- po prostu stwierdziłam fakt: tam jest taki, faktycznie, masz rację miejski, szyk, który w Pl kojarzy się z osobami lekkich obyczajów. A kojarzy sie , bo u nas tak sie ubierają i stylizują na ogół prostytutki. Mnie sie to tym bardziej kojarzyło, bo pochodzę z miasta, gdzie podobnie wystylizowane panie stały na ulicy oferując swe usługi i mialam okazję oglądać je wiele lat mieszkajac w centrum tegoz miasta lat ponad 30.

          Mam wielu znajomych Ukraińców i Ukrainek - zarówno wśród tych mieszkających w PL (mieszkam teraz na terenie, gdzie jest spora i uzwiązkowiona mniejszośc tej nacji), jak i na Ukrainie. Są to ludzie bardzo mili, gościnni, serdeczni - takie "słowiańskie dusze". U kolezanek mieszkających w UA widzę jednak, że potrafią przyjechać na zwiedzanie zielonej granicy w szpilkach i futrze do kostek, choc wiedzą ze tak powiem, co je czeka. To dlatego, że takie atrybuty tam wyznaczają pozycję społeczną - zwyczajnie ubrany chodzi biedny człowiek, taki stojacy w hierarchii spolecznej wyżej odziewa się "na topie" czasem w zupełnym oderwaniu od realiów tego, gdzie sie wybiera - w każdym razie wg naszych kryteriów
          • berta-death Re: Ja nic do Ukrainek nie mam - zrozum :) 26.03.13, 17:44
            Skąd pomysł, że panie, które widziałaś to były normalne dziewczyny a nie ukraińskie odpowiedniczki polskich blachar, szukające nadzianych facetów? To, że ich dużo było to jeszcze o niczym nie świadczy. To i w PL nie brakuje dzielnic i całych miasteczek, gdzie panny wybierają taką a nie inną stylistykę.
            • kora3 Stąd Berto, że od pewnego czasu bywam w UA 26.03.13, 17:51
              dośc czesto i poznaję tam sporo ludzi w tym kobiet profesji różnych ale nie prostytutek. Bywam tam w różnych miastach i po prostu WIEM, że to taki "szyk" a nie co innego:)

              Tipsy, bardzo wysokie obcasy, nierzadko treska, mocny makijaż, duzo biżuterii itd. to domena ukraińskich bizneswomenek, urzedniczek, celniczek, przedstawicielek samorządu, czy dziennikarek. Oczywiscie nie wszystkich, ale tam jest taki "szyk" po prostu.
    • maitresse.d.un.francais A wystarczyło napisać... 26.03.13, 17:18
      ... "dama lekkiej konduity" a nikt by nie zrozumiał i nie byłoby problemu. :-P

      Co dowodzi, jak ważna jest forma.

      Co do Berty - nie takie rzeczy już pisała, zdarzały się piramidalne wręcz bzdury, Berta tak ma.
      • berta-death Re: A wystarczyło napisać... 26.03.13, 17:25
        Zapewniam cię, że co do damy zaprezentowanej przez wątkodawcę, o żadnej piramidalnej bzdurze mowy być nie może. Nie wiem czy widziałaś to zdjęcie.
        • maitresse.d.un.francais Re: A wystarczyło napisać... 26.03.13, 17:29
          berta-death napisała:

          > Zapewniam cię, że co do damy zaprezentowanej przez wątkodawcę, o żadnej piramid
          > alnej bzdurze mowy być nie może.

          Toteż ja nie twierdzę, że zawsze piszesz piramidalne bzdury, a jedynie, że ci się to często zdarza. Co nie implikuje, że akurat omawiana wypowiedź była bzdurą.


          Nie wiem czy widziałaś to zdjęcie.
          • berta-death Re: A wystarczyło napisać... 26.03.13, 17:42
            Można się z czyimiś poglądami nie zgadzać, ale nazywanie czegoś piramidalną bzdurą w zamian merytorycznej polemiki, to czyn frondziarza godny a nie cywilizowanego rozmówcy.
            • maitresse.d.un.francais Re: A wystarczyło napisać... 26.03.13, 18:08
              berta-death napisała:

              > Można się z czyimiś poglądami nie zgadzać, ale nazywanie czegoś piramidalną bzd
              > urą w zamian merytorycznej polemiki

              Dlaczego zamiast?

              Jak najbardziej z tobą polemizowałam, poszukaj sobie. Masz krótką pamięć czy manipulujesz?

              • alqyunahn Re: A wystarczyło napisać... 26.03.13, 23:21
                Chciałem opinie o mojej kobiecie ze zdjęcia a nie walki forumowe.
                • maitresse.d.un.francais Re: A wystarczyło napisać... 26.03.13, 23:55
                  alqyunahn napisał:

                  > Chciałem opinie o mojej kobiecie ze zdjęcia

                  Z postu założycielskiego to nie wynika. Pisz komunikatywniej. Sugerowałeś, że kobiety oceniają inne kobiety, O ŻADNE OPINIE NIE PYTAŁEŚ.
        • materac.francuza Re: A wystarczyło napisać... 26.03.13, 17:37
          forum.gazeta.pl/forum/w,396,143478646,143478669,Re_Ladna_kobieta_.html
          • alqyunahn Re: A wystarczyło napisać... 26.03.13, 23:19
            No i co zła? Dla mnie wygląda całkowicie normalnie.
            • maitresse.d.un.francais Re: A wystarczyło napisać... 26.03.13, 23:56
              alqyunahn napisał:

              > No i co zła? Dla mnie wygląda całkowicie normalnie.

              Taka dziunia "Solarium moim domem jest". Istotnie, nie wygląda jak dama lekkiej konduity.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka