Dodaj do ulubionych

doradźcie please

24.04.13, 21:40
Jakiś czas temu poznałam kogoś z kim się czasami widuję, jednak on mi cały czas zastrzega, że nie szuka związku. Z drugiej strony pisze do mnie niemal codziennie, że cały czas o mnie myśli, że mu się podobam jako kobieta itd. On ma 37 lat i jest 6 lat starszy ode mnie. Powiedziałam mu, żeby nie wysyłał mi tego typu wiadomości, bo ja nie chce się wkręcać w tą znajomość, skoro on ma takiego podejście jakie ma. Miałam też taką dziwną sytuację, gdy wspomniałam mu o tym, że nasz wspólna znajoma jest w ciąży, wtedy stwierdził, że skoro o tym wspominam, to pewnie ja też już czuję "ciśnienie". Wtedy go spytałam, czy to oznacza, że sam nie chce kiedyś być ojcem, a on rzucił mi tylko tekst, że nie podoba mu się to co powiedziałam. Mam wrażenie, że to dla niego jest ogólne drażliwy temat. Facet się ewidentnie stara, ale te jego teksty mnie przytłaczają, zastanawiam się więc, czy po prostu nie zakonczyć znajomosci i to nie dlatego, że mam teraz "ciśnienie", tylko dlatego, że być może za 2-3 lata będę chciała mieć dziecko, a on mi wtedy może powiedzieć, że ma inny cel w życiu.
Obserwuj wątek
    • krytyk-systemu-edukacji Re: doradźcie please 24.04.13, 22:00
      > doradźcie please

      Moim skromnym powinnaś się, że tak powiem, wymiksować z tej relacji. :)
      • tfu.tfu jak przedpiśca 24.04.13, 22:42
        poradzę i dodam, żeby chybcikiem się wymiksowywać!
    • loginoftheyear Re: doradźcie please 24.04.13, 22:03
      stara sie? niby w jaki sposob?
      LOL
      • ona.inna Re: doradźcie please 24.04.13, 22:15
        Generalnie zawsze mogę na niego liczyć i jest względem mnie w porzadku. Tylko te teksty...
        • loginoftheyear Re: doradźcie please 24.04.13, 22:19
          moze mozesz ale jak na kolege. i tyle. kolega moze byc jak najbardziej w porzadku. ale facet, ktory mowi ci wyraznie, ze nie chce zadnego zwiazku, jak najbardziej w porzadku nie jest wobec ciebie, o ktorej wie, ze sie wkrecasz. w miare jasno to mowie? ;)
    • mariuszg2 Re: doradźcie please 24.04.13, 22:03

      ojej

      na ciśnienie działa alk...najpierw podnosi potem obniża...nie stosować u kobiet w ciąży
    • six_a Re: doradźcie please 24.04.13, 22:09
      >jednak on mi cały czas zastrzega, że nie szuka związku. Z drugiej strony pisze do mnie niemal codziennie, że cały czas o mnie myśli, że mu się podobam
      nom, jak już się z nim prześpisz, to przypomni ci, że nie szukał związku. więc już teraz to sobie gdzieś zapisz i zakuj. bo na razie to kit bierzesz za starania o rękę zdajęsie.
      • ona.inna Re: doradźcie please 24.04.13, 22:35
        za nic nie biorę, chodził za mną pół roku, zanim sie pierwszy raz z nim spotkałam i nie widuje sie z nim czesciej niz raz na tydzien, bo nie chce...
        • six_a Re: doradźcie please 24.04.13, 22:50
          >i nie widuje sie z nim czesciej niz raz na tydzien, bo nie chce...
          ty nie chcesz czy on nie chce, bo już nic nie można z tego zrozumieć.
          chodził, aż wychodził, i wychodzi pewnie jeszcze nie jedno.
          powodzenia.
          • ona.inna Re: doradźcie please 25.04.13, 20:38
            bo ja nie chcę, bo właśnie się boję, że się zaangażuję, a on mi powie później, ze nic mi nie obiecywał...
    • kolba.kukurydzy Re: doradźcie please 24.04.13, 22:15
      On nie szuka związku, pisze że masz ciśnienie, co jest jak najbardziej zdrowe w Twoim wieku.

      To tak, jakbyś spędziła cały dzień na pustyni bez wody, a on by znegował to, że pić Ci się chce - ale ja mówiłem, że nie jestem butelką wody. Kobieto, Ty takiego faceta nie chcesz. On jest ziarenkiem piasku, który może kiedyś zamieni się w kroplę wody. Z pewnością już się tak nie stanie, bo to zatwardziałe stare 37 letnie ziarenko piasku jest. Ciśnienie to On ma w głowie, bo mózg mu puchnie, na samą myśl o stabilizacji. I Ty mówisz, że Kobietę w Tobie widzi? Kobieta to dom, dziecko itd. Albo zwyczajnie nie chce mieć dzieci, ale to i tak żaden mężczyzna, skoro wypisuje Ci ordynarnie "Ciśnienie" na dziecko
      • krytyk-systemu-edukacji Re: doradźcie please 24.04.13, 22:20
        > Kobieta to dom

        Ty czytasz w ogóle te posty przed wysłaniem?
        • kolba.kukurydzy Re: doradźcie please 25.04.13, 09:58
          Jak mi się spieszy, to nie. Ale to bardzo rzadko :)
    • jeriomina Re: doradźcie please 24.04.13, 22:22
      Uciekaj, mówię z doświadczenia.
      Nie pakuj się w to.
      Nie zmienisz go, a sama się tylko pokaleczysz.
      Tak, on będzie do Ciebie pisał często, Ty się będziesz w tym dopatrywać zaangażowania.
      Poczytaj tutaj:
      pl.wikipedia.org/wiki/Osobowo%C5%9B%C4%87_unikaj%C4%85ca
      • loginoftheyear Re: doradźcie please 24.04.13, 22:24
        nie za szybka ta diagnoza? ;P
        w dodatku przez internet
        • jeriomina Re: doradźcie please 24.04.13, 22:26
          Mnie nie potrzeba wiele. Zęby sobie na tym zjadłam :)
          • loginoftheyear Re: doradźcie please 24.04.13, 22:32
            i tak bez niemal zadnych danych diagnzujesz?
            • jeriomina Re: doradźcie please 24.04.13, 22:34
              Może dla Ciebie są to żadne dane, dla mnie wystarczające :)
              • loginoftheyear Re: doradźcie please 24.04.13, 22:36
                mam nadzieje, ze wiekszosc psychologow i psychiatrow nie diagnozuje w ten sam sposob
                • jeriomina Re: doradźcie please 24.04.13, 22:41
                  Po pierwsze ja nie jestem psychologiem, ani psychiatrą. Znam jedynie dość dobrze typ opisany przez autorkę, zęby sobie zjadłam na analizowaniu przyczyn jego zachowania. Ostrzegam autorkę tylko przed wpakowaniem się w bagno i marnowaniem czasu.
                  Ona.inna i tak zrobi co zechce.
                  • loginoftheyear Re: doradźcie please 24.04.13, 22:56
                    ja tu nie widze opisanego nawet 'dostatecznie' zadnego typu, a juz na pewno nie mozna stwierdzic na podstawie posiadanych przez nas danych,ze to ten z linki ;)
                    good_night ;)
                  • minasz Re: doradźcie please 01.05.13, 00:18
                    a ja według ciebie jestem psychopata hehehe
                • feel_good_inc Re: doradźcie please 24.04.13, 22:43
                  loginoftheyear napisał(a):
                  > mam nadzieje, ze wiekszosc psychologow i psychiatrow nie diagnozuje w ten sam s
                  > posob

                  Większość tzw. psychologów, czyli osób po studiach psychologicznych to indywidua nadające się co najwyżej do intensywnej terapii psychiatrycznej.
                  • loginoftheyear Re: doradźcie please 24.04.13, 22:56
                    znasz wiekszosc? ;)
                    • feel_good_inc Re: doradźcie please 26.04.13, 09:00
                      loginoftheyear napisał(a):
                      > znasz wiekszosc? ;)

                      Znam środowisko, szczególnie studentów psychologii. Znacząca większość z nich (co pokazują też badania, a nie jakieś moje widzimisię) idzie na studia psychologiczne, bo ma poważne problemy ze sobą. Od studiowania niestety im się nie polepsza, a spora część pracuje potem w zawodzie.
      • ona.inna Re: doradźcie please 24.04.13, 22:39
        on pół roku temu rozstał się z dziewczyną po 6-letnim związku, podobno go zdradziła
        • jeriomina Re: doradźcie please 24.04.13, 22:44
          To wszystko wiesz od niego, prawda?
          Ja też wiedziałam wszystko od "mojego" przypadku, bez możliwości weryfikacji.
          Ja Ci tylko radzę, nie próbuj się bawić w samarytankę pt. "ja go uleczę". Jest przynajmniej na tyle uczciwy, że jasno Ci mówi, że nie chce związku. Zadaj sobie pytanie, czy Ty chcesz związku. Jeśli tak, to daj sobie z nim spokój, tyle.
          • ona.inna Re: doradźcie please 24.04.13, 22:54
            Nie zaangażowałam się jeszcze w tą relację emocjonalnie, widzę jaki jest problem, stąd mój post. Za stara jestem, aby wierzyć, że on kiedys sie zmieni, najwyzej na gorsze.
            • horpyna4 Re: doradźcie please 25.04.13, 09:17
              Może jestem cyniczna, ale wygląda mi to tak: facet szuka dziewczyny wyłącznie do seksu, a nie chce wydawać forsy na prostytutki. Przemyśl to dobrze.
              • maly.jasio a niby co w tym zlego ? 01.05.13, 05:57
                horpyna4 napisała:
                > Może jestem cyniczna, ale wygląda mi to tak: facet szuka dziewczyny wyłącznie
                do seksu, a nie chce wydawać forsy na prostytutki.

                A niby co w tym zlego , skoro mowi to raczej czytelnie ?
        • headvig Re: doradźcie please 25.04.13, 06:48
          ona.inna napisał(a):

          > on pół roku temu rozstał się z dziewczyną po 6-letnim związku, podobno go zdrad
          > ziła

          dobre. i zrozumiałe, gdyby miał 17 lat a nie 37. biedak zraniony z wyższymi celami w życiu niż związek i dzieci. to niech sobie czeka na uleczenie z ran kolejne 10 lat.
      • lena_80 Re: doradźcie please 25.04.13, 20:56
        Pia Melody w "Toksycznej miłości" nazywa takie osoby Nałogowcami Unikania Bliskości.
        Coś w tym jest...
    • marta.uparta Re: doradźcie please 24.04.13, 22:28
      co tu doradzać - facet jasno przedstawia na jakich warunkach widzi znajomość z Tobą. Nie chce związku, nie chce dzieci - Twój wybór czy ty to zaakceptujesz. I myślę, że należy to uszanować, skoro jasno to sygnalizuje, żeby nie było zawiedzionych żalów za dwa lata, że zabrał Ci najlepsze lata życia. Osobiście bym się nie angażowała.
    • akle2 Re: doradźcie please 24.04.13, 23:03
      Na mur beton tak będzie. Jak nie chcesz za rok pisać wątków "czemu on nie chce się oświadczyć", to się z gościem nie zadawaj. Czterdziestolatkowie, którzy "nie są jeszcze gotowi", obarczeni są dużym prawdopodobieństwem, że tego celu w życiu będą szukać przez kolejnych lat 40.


    • wyd-ech Re: doradźcie please 24.04.13, 23:14
      to chcesz mu dać doopy, czy nie chcesz?
    • headvig Re: doradźcie please 25.04.13, 06:45
      to raczej on ma ciśnienie, ale na łóżko. ja bym dla własnego bezpieczeństwa wiała, chyba że chcesz mieć krwawiące bo frajerze serce.
    • a_nonima Re: doradźcie please 25.04.13, 08:40
      Ciężki przypadek. Niedawno rozstał się z kobietą po wieloletnim związku. To dobrze nie wróży.
    • kocham_bratki Re: doradźcie please 25.04.13, 08:57
      Ja z własnego doświadczenia wiem, że jeśli facet opowiada, jak to się waha, bo się sparzył, jak to cierpi, bo rzuciła/zdradziła go dziewczyna, to po prostu nie kocha i nie ma co sobie filozofii żadnej dorabiać.

      Z reguły jest tak, że jeśli taki niby strachliwy pan spotka panią i poczuje, że to jest to - wchodzi w nowy związek z niezwykłą łatwością.

      Tak to, niestety, działa.
      • ona.inna Re: doradźcie please 25.04.13, 13:12
        Nie kocha, ja tez go nie kocham, to jeszcze nie ten etap znajomosci, spotykamy sie dopiero od 1,5 m- ca, wiec trudno oczekiwac tutaj czegokolwiek. Traktuje go bardziej jak kolege i w sumie na chwile obecna zadnych oczekiwan nie mam, ale obawiam sie tego, ze sie przyzwyczaje. A on wlasnie robi wszystko, zeby tak bylo. Kilka dni temu powiedzialam mu, ze ja szukam innego typu relacji, a dzisiaj wlasnie przyslal mi kwiatki do pracy z bilecikiem- za to, ze jestes. No i wlasnie to jest pierwszy facet od dawna, ktory nie ciagnie mnie do lozka. Znosi nawet moje humory,a potrafie czasami byc zlosliwa.
        • jeriomina Re: doradźcie please 25.04.13, 13:15
          Dziewczyno, wszyscy jak jeden mąż zeznają w tym wątku jak powinnaś to widzieć a Ty się upierasz widzieć to inaczej...
          Jak słusznie ktoś napisał - jeśli potrafisz się z nim bzykać bez zobowiązań i zaangażowania uczuciowego to idź w to. Jeśli wiesz, że nie, to się nie podniecaj tymi kwiatkami i tym, że on znosi Twoje humory :P
          • kocham_bratki Re: doradźcie please 25.04.13, 13:39
            Otóż to.

            Jeśli dziewczyna umie korzystać z kochanka bez angażowania emocji, a w międzyczasie szukać partnera do pełnowymiarowego związku - to super dla niej.
            Ale z wpisów odnosi się wrażenie, że Autorka jest zadurzona po uszy w panu. Więc emocje ma pozamiatane.
            • grassant Re: doradźcie please 25.04.13, 13:42
              Jeśli dziewczyna umie korzystać z kochanka bez angażowania emocji, a w międzyczasie szukać partnera do pełnowymiarowego związku - to super dla niej.

              podobno robi tak 50% kobiet
            • ona.inna Re: doradźcie please 25.04.13, 20:32
              Nie jestem w ogóle zadurzona, gdybym była, to problem ten pewnie zauważyłabym po kilku latach związku ( jak to jest w przypadku większości kobiet), a nie po 1,5 m-ca znajomości.
    • tully.makker Re: doradźcie please 25.04.13, 09:18
      Panu kopa.

      Dziekuje za uwage.
    • alpepe Re: doradźcie please 25.04.13, 11:35
      Pan chce seksu kropka.
      Na przyszłość, jak facet jest tajemniczy i skryty, to nie warto za jego myśli dawać nawet funta kłaków, bo on nie myśli, tak po prostu. Tu jest podobnie. Pan mówi, że nie chce związku i nie chce.
      • grassant Re: doradźcie please 25.04.13, 13:30
        mówi nie, ale myśli z pewnością tak. kobiety wiedzą lepiej, co on myśli i jaki jest.
      • fuzja.jadrowa Re: doradźcie please 25.04.13, 13:58
        > Pan chce seksu kropka.

        Straszne. A ci, ktorzy zwiazku nie wykluczaja, to o seksie pewnie nawet nie mysla?
    • lonely.stoner Re: doradźcie please 25.04.13, 11:43
      No- facet ma cisnienie na seks. Pewnie dawno sobie nie pouzywal- w takim wypadku zrobi wiele jesli czuje ze byc moze trafil na podatny grunt- tyle ze juz teraz sie asekuruje mowiac ze nie traktuje znajomosci z toba na tyle powaznie aby sie angazowac emocjonalnie = nie chce zwiazku. To co on chce? Mozesz sobie go trzymac w odwodzie- zawsze to lepiej miec w poblizu jakiegos napalenca ktory bedzie gotow w srodku nocy przybyc by zmienic spalona zarowke ;) ale na randki to sie umawiaj lepiej z kims powaznym.
      • grassant Re: doradźcie please 25.04.13, 13:31
        gdyby facet rzeczywiście chciał ją roohać, to nie mówiłby, że nie chce związku. przecież tylko krowa nie zmienia poglądów.
        • ona.inna Re: doradźcie please 25.04.13, 20:47
          Wychodzi na to, że większość kobiet ufa tylko takim facetom, którzy na co najmniej drugim spotkaniu mówią, ze już kochają...
          Ja swojemu byłemu też wmawiałam, że nie chcę związku, trwało to jakieś 4 m-ce, a później mi się odmieniło.
          • lonely.stoner Re: doradźcie please 25.04.13, 22:42
            > Ja swojemu byłemu też wmawiałam, że nie chcę związku, trwało to jakieś 4 m-ce,
            > a później mi się odmieniło.

            no ale zakladam ze nie mialas wtedy pod 40stke co?
          • jeriomina Re: doradźcie please 26.04.13, 04:29
            Nie. Po prostu facet, który mówi, ze nie chce związku naprawdę tak uważa :)
      • altz Re: doradźcie please 30.04.13, 14:05
        lonely.stoner napisała:
        > No- facet ma cisnienie na seks. Pewnie dawno sobie nie pouzywal- w takim wypadk
        > u zrobi wiele jesli czuje ze byc moze trafil na podatny grunt
        Ale sobie naużywał. :-D Pół roku chodzi wokół pani, już dawno powinien wiedzieć jakie ona ma twarde łóżko.
        Tego bezseksia bym się najbardziej obawiał. Albo jakiś ortodoks albo gej, nie wiadomo, co gorsze.
    • ina_nova Re: doradźcie please 25.04.13, 11:56
      > zastanawiam si
      > ę więc, czy po prostu nie zakonczyć znajomosci i to nie dlatego, że mam teraz "
      > ciśnienie", tylko dlatego, że być może za 2-3 lata będę chciała mieć dziecko, a
      > on mi wtedy może powiedzieć, że ma inny cel w życiu.

      Sorry, ale staraś a durnaś. Wasze oczekwiania względem życia rozjeżdżają się w przeciwne strony, a ty jeszcze nad czymś się zastanawiasz? Może masz jednak 21 lat, albo 11 co bardziej prawdopodobne?
    • majaa Re: doradźcie please 25.04.13, 12:18
      Tu nie ma nad czym debatować, bo facet określił się bardzo jasno. Musisz tylko zdecydować, czy chcesz (i czy tak potrafisz) się z nim niezobowiązująco pobzykać, czy szkoda Ci na to czasu i nerwów, i tyle.
      • grassant Re: doradźcie please 25.04.13, 13:32
        nerwy przy bzykaniu?
    • mybeautifulnewlogin Z doświadczenia Ci powiem... 25.04.13, 18:47
      ... spierd**** póki możesz, jeśli jeszcze się nie zaangażowałaś nadmiernie, naprawdę...
      Uciekaj, zerwij kontakt, nie odpowiadaj, nic się z czasem nie zmieni, raczej pogorszy
    • vo_ov Re: doradźcie please 25.04.13, 20:02
      Podobasz mu sie. Chce sobie pouzywac. Nic poza tym.
      Wiej jak najszybciej, bo mozesz stracic najfajniejsze lata albo pol zycia.
    • praktyczna Re: doradźcie please 26.04.13, 08:40
      Miałam też taką dziwną sytuację, gdy wspomniałam mu o tym, że
      > nasz wspólna znajoma jest w ciąży, wtedy stwierdził, że skoro o tym wspominam,
      > to pewnie ja też już czuję "ciśnienie".

      dziwne skojarzenie, znaczy jak powiem, ze ktos zlamal noge bedzie to oznaczalo, ze tez chce moja zlamac?
    • ona.inna Re: doradźcie please 30.04.13, 12:37
      Podsumowujac, zakonczylam znajomosc z tym Panem kilka dni temu, bo cos mi sie wydaje, ze z wiekiem bedzie z nim coraz gorzej, skoro juz teraz ma jakies dziwne poglady. On natomiast stwierdzil,ze powinnam brac, to co los mi daje, bo najmlodsza nie jestem.
      • alpepe Re: doradźcie please 30.04.13, 12:40
        i dobrze. Najmłodsza nie jesteś, ale i najstarsza też nie.
      • ina_nova Re: doradźcie please 30.04.13, 12:42
        >On natomiast stwierdzil,ze powinnam brac, to co los mi daje, bo najm
        > lodsza nie jestem.

        Trzeba było mu powiedzieć, że na bylejakość godzić się nie masz zamiaru bez wzgledu na wiek.
      • a_nonima Re: doradźcie please 30.04.13, 12:44
        Bravo!
      • akle2 Re: doradźcie please 30.04.13, 21:13
        Hehe, jaki troskliwy

      • mila2712 Re: doradźcie please 30.04.13, 21:16
        ona.inna napisał(a):

        > Podsumowujac, zakonczylam znajomosc z tym Panem kilka dni temu, bo cos mi sie w
        > ydaje, ze z wiekiem bedzie z nim coraz gorzej, skoro juz teraz ma jakies dziwn
        > e poglady. On natomiast stwierdzil,ze powinnam brac, to co los mi daje, bo najm
        > lodsza nie jestem.

        Oj tam marudzisz im facet starszy tym lepszy ( pod każdym wzgledem ). Trafiłaś na dziwny przypadek i tyle ....
      • jeriomina Re: doradźcie please 30.04.13, 23:45
        Ludzki pan, nie ma co. Trafisz na milion razy lepszego, zobaczysz.
      • lukrrecja Re: doradźcie please 01.05.13, 09:53
        On natomiast stwierdzil,ze powinnam brac, to co los mi daje, bo najm
        > lodsza nie jestem.
        Jest nie tylko wyrachowany, ale również antypatyczny.
    • aroden ale gdzie jest problem, gdyz nie widze ? 01.05.13, 05:49
      przyjazn, seks, moze nawet milosc - tak.
      dzieci i rodzina - nie .

      przeslanie jest chyba czytelne ?
      • karoleena3 Re: ale gdzie jest problem, gdyz nie widze ? 01.05.13, 12:49
        Po prostu autorce wątku zależy na tej znajomości dużo bardziej niż temu facetowi.
        Mnie by to nie zachęcało do brnięcia dalej, bo na razie to nieciekawie wygląda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka