Dodaj do ulubionych

małżeńskie rytuały

06.06.13, 12:47
czy macie w swoich związkach codzienne/cotygodniowe itp rytuały?

Rzeczy, które zawsze robicie razem bo sprawia wam to przyjemność, zbliża i jest nieodzownym elementem waszego prywatnego życia,(prócz sexu) coś co należy tylko do was i nikt ani nic w tym nie może przeszkodzić choćby się palił czy waliło...

ja np nie mam takowych, ale moje znajome mają :)


np jedna MUSI codziennie rano zjeść z mężusiem śniadanie (ona do pracy na 6, ona na 10. Wstaje z nim z samego rańca aby potowarzyszyć mu przy śniadaniu, bo tak lubią)

druga mówi, że zawsze po położeniu niemowlaka do spania idą codziennie razem się kąpać- bo lubią :)

trzecia nie ma miesiąca, aby nie pojechali na kręgle- to ich wspólne hobby- mimo że ojciec ma imieniny w danym dniu... nie odpuszczają :)
a czy wy macie jakieś ulubione wspólne zajęcia ????
nawet te z przymróżeniem oka ... :):)
Obserwuj wątek
    • mojemieszkanie24 Re: małżeńskie rytuały 06.06.13, 12:56
      Ja nie jestem mężatką ale mamy kilka takich ,,związkowych" przyjemności:

      1) w niedzielę partner zawsze robi jajecznicę na śniadanie
      2) zimową porą po długim spacerze kakao
      3) wyjścia do kina 3-4 razy w miesiącu
      4) po jeździe na rolkach jemy lody ( w ulubionej lodziarni)


      • obrotowy Panie, chron nas przed takimi "rytuałkami" ... 06.06.13, 14:07
        mojemieszkanie24 napisała:
        > 1) w niedzielę partner zawsze robi jajecznicę na śniadanie

        Jako i ja - ale tylko dlatego, ze mam pistolet przystawiony do glowy.
    • samuela_vimes Re: małżeńskie rytuały 06.06.13, 13:19
      razem chodzimy na siłownie ( znaczy będziemy znowu, bo właśnie przestałam karmić), razem biegamy. W każdy piątek obowiązkowo z młodą na basen. Dwa razy w mscu wycieczka za miasto, zakupy zawsze razem w niedzielę. Od kiedy siedzę na macierzyńskim to jem z niemężem śniadanie, bo i tak młodą rano karmie, a mam totalnego fioła na punkcie posiłków o tej samej porze. Nie ustalaliśmy tego jakoś, samo wyszło. Wiele nam się zmieniło jak dzieć się pojawił.
      • marguy Re: małżeńskie rytuały 06.06.13, 13:24
        Takie rytualy rodza sie samoistnie wiec podczas 25 lat bylo ich pelno.
        Zmienialy sie w zaleznosci od miejsca zamieszkania i sytuacji. Stare odchodzily, przychodzily nowe.
        • wez_sie Re: małżeńskie rytuały 06.06.13, 13:32
          szkoda ze nie masz rytualu wpisywania sie w odpowiednim miejscu
          nie umisz, nie rozumisz?
          • loginoftheyear Re: małżeńskie rytuały 06.06.13, 15:33
            pan cos dzisiaj nie w humorze dzisiaj? ;P
            • loginoftheyear jedno dzisiaj mialo byc ;D/nt 06.06.13, 15:34
      • wpieniona Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 01:14
        samuela_vimes napisała:

        > razem chodzimy na siłownie ( znaczy będziemy znowu, bo właśnie przestałam karmi
        > ć), razem biegamy. W każdy piątek obowiązkowo z młodą na basen. Dwa razy w mscu
        > wycieczka za miasto, zakupy zawsze razem w niedzielę. Od kiedy siedzę na macie
        > rzyńskim to jem z niemężem śniadanie, bo i tak młodą rano karmie, a mam totalne
        > go fioła na punkcie posiłków o tej samej porze. Nie ustalaliśmy tego jakoś, sam
        > o wyszło. Wiele nam się zmieniło jak dzieć się pojawił.

        I nie masz wyrzygu od tych słodkości?
      • krytyk-systemu-edukacji Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 02:09
        > razem chodzimy na siłownie ( znaczy będziemy

        O, ja mam tak z jednym kolegą z pracy. :) Że chodzimy razem na siłownię, to znaczy będziemy (najprawdopodobniej od przyszłego tygodnia). Taki rytuał. Ha! ha! :D
    • gree.nka Re: małżeńskie rytuały 06.06.13, 13:24
      po przeczytaniu wpisów jakoś się zawiesiłam
      jak ktoś napisze, że wspólnie chodzą do toalety to całkiem zwątpię
      • samuela_vimes Re: małżeńskie rytuały 06.06.13, 13:29
        Greenka nie zazdrość, jak się jest w związku to po prostu przyjemnie wiele rzeczy robić razem, oczywiście przy równowadze tych rzeczy, które partnerzy lubią robić osobno.
        • gree.nka Re: małżeńskie rytuały 06.06.13, 13:57
          te wspólne mycie się mnie rozłożyło na łopatki
          • babucha26 greenka 06.06.13, 15:43
            nie sprawiłoby ci przyjemności gdyby partner ci plecy umył?? ;D
            • gree.nka Re: greenka 07.06.13, 07:55
              babucha26 napisała:

              > nie sprawiłoby ci przyjemności gdyby partner ci plecy umył?? ;D

              no ale przecież nie tylko plecy się myje
              póki jeszcze jestem szwarną starszą panią wolę to robić sama :)
      • wez_sie Re: małżeńskie rytuały 06.06.13, 13:32
        piataziuta chodzi do wychodka ze swoim miśkiem
        • piataziuta Re: małżeńskie rytuały 06.06.13, 14:26
          :D
          a to ci heca
          tego jeszcze nie było
    • varia1 Re: małżeńskie rytuały 07.06.13, 00:31
      no pewnie że mamy
      wspólne wyjścia typu kino czy kolacja gdzieśtam, to w zasadzie standard jest, ale mamy jakies tam swoje ulubione miejsca w mieście, gdzie lubimy bywać "bardziej"
      prawie zawsze razem gotujemy i często razem sprzątamy, lubimy tańczyć i robimy to bardzo często
      ale tak naprawdę to naszym rytuałem są rozmowy, gadamy i gadamy, nigdy nam się to nie nudzi, opowiadamy sobie mnóstwo rzeczy, wesołych i smutnych poważnych i niepoważnych... potrafimy obudzić się wczesnym rankiem po to żeby zobaczyc wschód słońca, albo wyjsć na taras i poczuć na skórze deszcz albo śnieg ... a potem znów wrócić do łóżka....
      no i , takie tam jeszcze mnóstwo innych drobiazgów :)
      • wez_sie Re: małżeńskie rytuały 07.06.13, 09:18
        a co, on sniegu nie widzial?
        • varia1 Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 01:08
          widział, a jakże ;)
    • krytyk-systemu-edukacji Re: małżeńskie rytuały 07.06.13, 02:41
      > sexu

      Moim zdaniem polaki powinny chodzić obowiązkowo na jakieś kursy języka polskiego. Taką mam koncepcję. :)
      • paninikt0 Re: małżeńskie rytuały 07.06.13, 04:08
        Dawno juz nie pisalam tutaj. Dawno. No coz sa takie rzeczy i sprawy, ktore powoduja, ze chce sie byc z Mezem czy Zona. Gdzies czytalam jak zona Pana Terlikowskiego mowila czy pisala, ze sa na siebie skazani. Tak to taki jasyr zawarty z pelna swiadomoscia wiele lat temu. No i cos robic trzeba zeby bylo razem milo. Czlowiek coraz starszy. Klopotow tez przybywa. I to juz nie taki szal cial. A takie rytualy to mikroklimat w malzenstwie. Kiedy bylismy jakis czas oddzielnie tego mi bardzo brakowalo. Jego plynu do golenia, Jego ostrej krytyki, obecnosci i rano i wieczorem. Pomocnej dloni - zawsze.
      • jeriomina Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 00:09
        krytyk-systemu-edukacji napisał:

        > > sexu
        >
        > Moim zdaniem polaki powinny chodzić obowiązkowo na jakieś kursy języka polskieg
        > o. Taką mam koncepcję. :)
        >

        To bardzo dobra koncepcja ;-)
    • paco_lopez Re: małżeńskie rytuały 07.06.13, 06:36
      mamy, ale nie robimy ich na siłę. jak się komuś coś wymontuje , to trudno. znajduje się coś innego.
      • wpieniona Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 01:21
        Znajduję Ciebię jako kogoś podobnego do mnie.
    • headvig Re: małżeńskie rytuały 07.06.13, 06:46
      jaasne.
      - kilka razy w tygodniu, czasem nawet codziennie, idziemy na wieczorny marszo-spacer przewietrzyć głowy, w niedzielę godzinny albo i dłuższy
      - w sobotę i niedzielę rano razem jemy ciepłe śniadanie (przez całe życie nie zjadłam tyle jajek i kiełbasek ile przez 5 lat małżeństwa)
      - oglądamy razem "dziwne" programy (Bauer sucht frau, DSDS) - obecnie wszystko pokończyło, ale jeszcze leci Game of Thrones :P
      dopuszczamy jednak odstępstwa, gdy zachodzi konieczność :P
      • wpieniona Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 01:22
        To rzeczywiście extrema. A nie próbowaliście wspinaczki wysokogórskiej?
    • minasz Re: małżeńskie rytuały 07.06.13, 08:00
      rytuały sa dla nudziarzy -ja staram sie kazdego dnia a chociazby kazdego tygodnia robic cos nowego

      a kobieta ktora wstaje o 6 zeby razem zjesc mezuniem sniadanko to jakas porazka
      • loginoftheyear Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 00:34
        minasz napisał:

        > rytuały sa dla nudziarzy -ja staram sie kazdego dnia a chociazby kazdego tygodn
        > ia robic cos nowego

        jakos nie bardzo wierze ;P zwlaszcza w to 'kazdego dnia'

        plus nie zgadzam sie z opinia, jakoby rytualy kwalifikowaly ludzi do miana nudziarzy. jako ze jedno z drugim nie ma nic wspolnego.
    • amra24 Re: małżeńskie rytuały 07.06.13, 11:39
      Jakos tak wyszło, ze mamy pewne zachowania, sytuacje- ktore w naturalny sposob staly sie naszymi rytuałami:
      - wspolne wyjscia do sauny
      - wspolne niedzielne sniadania
      -wspolne ogladanie M jak milosc:-)-to najlepsze:-)
      -wspolne przejazdzki rowerowe za miasto
      - wspolna niedzielna kawa na miescie
      -czeste wspolne kapiele
      Znalazloby sie jeszcze kilka takich punktow, ale wyjdzie na to,ze jestesmy jakies koty syjamskie:-)
    • stephanie.plum Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 00:20
      k i c i a n i e co wieczór...

      :~D
      • stephanie.plum Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 13:29
        myślałam, że WSZYSCY będą umierać z ciekawości, co to to kicianie,
        a ja wyjaśnię, że chodzenie wokół osiedla i wołanie kota, żeby wrócił do domu...
    • kochanic.a.francuza Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 02:23
      Pozno wychodzimy do pracy, wiec zawsze rano ogladamy przy kawie 20-minutowy serial, komentujac, krytykujac itd.
    • mila2712 Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 09:59
      tak mamy ale nie nazwałabym tego rytuałami
      • gree.nka Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 12:23
        jakie?
        • mila2712 Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 13:22
          np. weekendowe posiłki, w tygodniu każy o innej porze ( praca ),
          wyjscia do kina, nocne kino domowe, popołudniowa kawa, dawnie wspólne granie w gry konputerowe, spacery,
          • paninikt0 Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 14:22
            tez nie nazwalabym tego rytualami. Rytual to cos bardzo powaznego szacownego. A tu? Ot proza zycia zwyklych ludzi, ktorzy staraja sie zwiazac koniec z koncem i zyja skromnie zwyczajnie i Bogu dziekuja za kazdy zwykly dzien. Wielkie halo. Tak lubie cisze i spokoj i taka ogolnie pojeta harmonie.
            • gree.nka Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 17:18
              dość szumnie nazwano codzienne czynności rytuałem.
    • dorisja Re: małżeńskie rytuały 08.06.13, 19:41
      Tak wspolnie siedzimy przy komputerze, kazde przy swoim
      • baba-baba Re: małżeńskie rytuały 09.06.13, 00:04
        -mąż robi jajecznicę co niedziela,wspólnie pochłaniamy
        -sobota-rano lecimy na miasto załatwiac co się da
        -jak dziecię już śpi wyciągamy słodycze,lody i jemy
        -mąż słucha muzy przez słuchawki i robi mi masaż stóp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka