Dodaj do ulubionych

Tenis, zarobki i kobiety

08.06.13, 17:43
Jak wiadomo w turniejach Wielkoszlemowych zrownano zarobki babom i chlopom.

Sledze wydarzenia w tenisie pobieznie. Ogladam mecze mezczyzn i czasami rzuce okiem na kobiece.

Przeciez to jest roznica klas. Sila, precyzja, technika, dynamika, a dzieki temu emocje sa nieporownywalnie wieksze niz w przypadku kobiecego przebijania pileczki.

Moze tylko jedna kobieta (Serena Williams) dostalaby sie do 100 najlepszych graczy tenisowych swiata, gdyby zrobic wspolna klasyfikacje badz turniej.
Na meczach kobiet pojawia sie mniej kibicow niz na meskim tenisie.
Przed telewizory wiecej kibicow przyciagaja panowie, a co za tym idzie sciagaja sponsorow.
Baa, nawet za sparingpartnerow kobiety wybieraja mezczyzn ! Coz za dyskryminacja !

Czy ktos moze podac jeden racjonalny powod zrownania zarobkow mezczyzna i kobiet w tenisie?
Obserwuj wątek
    • gree.nka Re: Tenis, zarobki i kobiety 08.06.13, 17:53
      Serena Williams to kawał baby, niewiele figurą ustępuje facetom
      • kombinerki.pinocheta Re: Tenis, zarobki i kobiety 08.06.13, 17:55
        Ty jak zwykle na temat.
        • gree.nka Re: Tenis, zarobki i kobiety 08.06.13, 17:58
          że zarobki, no przecież równouprawnienie jest
    • mila2712 Re: Tenis, zarobki i kobiety 08.06.13, 18:15
      Czy ktos moze podac jeden racjonalny powod zrownania zarobkow mezczyzna i ko
      > biet w tenisie?


      są równie utalentowani

      • kombinerki.pinocheta Re: Tenis, zarobki i kobiety 08.06.13, 18:49
        > są równie utalentowani

        Co to za glupota? Nie ma na swiecie dwoch rownie utalentowanych osob.
        • mila2712 Re: Tenis, zarobki i kobiety 08.06.13, 18:56
          nie traktuj tego dosłownie

          czy to dla Ciebie aż taki problem, że kobieta zarabia tyle co mężczyzna ?
          • kombinerki.pinocheta Re: Tenis, zarobki i kobiety 08.06.13, 19:01
            > nie traktuj tego dosłownie

            Nie rozumiem. To jak mam to potraktowac w odniesieniu do tematu?

            > czy to dla Ciebie aż taki problem, że kobieta zarabia tyle co mężczyzna ?

            Nie, ale nie rozumiem dlaczego gorsi zarabiaja tyle samo co lepsi.
            • mila2712 Re: Tenis, zarobki i kobiety 08.06.13, 19:07
              potraktuj to w ten sposób : szukasz dziury w całym, problemu tam gdzie go nie ma :p

              dyskryminacja
              • fuzja.jadrowa Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 15:28
                > dyskryminacja

                W Wielkim Szlemie mezyczni graja do trzech wygranych setow, co czesto oznacza, ze mecze sa bardzo dlugie, pieciosetowe. Kobiety tylko do dwoch wygranych. Przeliczajac zarobki w stosunku do czasu spedzonego na korcie - mezczyzni zarobia mniej.

                Wielu tenisistow rezygnuje z dodatkowego udzialu w deblu, koncentrujac sie na rozgrywkach indywidualnych, ktore bywaja wystarczajaco wyczerpujace. A taka na przyklad Williams, pyka sobie dwa seciki w indywidualnych, wygrywa, zgarnia nagrode, a pozniej w parze ze swoja siostrzyczka pyka nastepne dwa seciki i zgarnia kolejna nagrode.

                Kto tu jest dyskryminowany?
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 11:36
              Hmm, ja tam nie wiem. Wiele osób, które interesuje się tenisem, (które ja znam), ogląda z równym zaangażowaniem mecze kobiet i mężczyzn. Z tym, że większość preferuje jednak kobiecy tenis, szczególnie jeśli nie mówimy o nawierzchni 'clay'. KObiety, dlatego właśnie, że grają trochę słabiej, grają ciekawe mecze, gdzie coś się dzieje, gdzie są dłuższe wymiany, techniczne zagrywki, a nie, jak w przypadku mężczyzn na kortach trawiastych i twardych, gdzie gra często ogranicza się do serwis-siatka, albo serwis-as - koniec piłki.

              Powiem Ci, że jesteś jednym z nielicznych, który na kobiecy tenis 'czasem zerknie'.
              • kombinerki.pinocheta Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 14:11
                O cholera. Na pewno nie mamy wspolnych znajomych, ale twoje obserwacje sa mi bliskie.

                Wsrod moich znajomych - ktorzy graja - tez dominuja teorie, ze kobiety graja dla nich ciekawiej, poniewaz sa slabsze, wolniejsze, gorsze technicznie, ale przez to mozna zaobserwowac rozne zagrania, ktore pozniej sami moga wprowadzic w zycie.

                Jednak sami przyznaja, ze to zupelnie inne swiaty.

                > Powiem Ci, że jesteś jednym z nielicznych, który na kobiecy tenis 'czasem zerkn
                > ie'.

                Wiem, jestem wyjatkowy.
                • kalllka Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 14:25
                  A ja nie wierze, ze przyjaciele czy tez znajomi ( takze tenisisci) mogliby z twoim podejsciem zgodzic ( gdybyś był szczery ) mysle zes "gawedziarz" lubiacy przypisac sobie cudza popularnosc w zależności od tego z kim ci akurat po drodze.
                  ( na kombinatorskich pomysłach dotad wychodziles obronna reka, nie wiedziec czemu zreszta,
                  choc nalezal ci sie los Zablockiego....")
                • grzeczna_dziewczynka15 Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 19:35
                  No większość ludzi, których znam, którzy interesują się tenisem - gra w tenisa, to prawda;)
              • fuzja.jadrowa Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 15:32
                Dawno temu tez wolalam tenis w wykonaniu kobiet.

                Od momentu pojawienia sie siostr Williams i stopniowym zmierzaniu tenisa w kierunku czysto silowym, przestal mi sie podobac. Final Sharapova - Williams = nuuuda.
                • kalllka Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 15:57
                  Hm raczej nie nuda a monotonnia. Tak jak kiedyś efektowny navratilowy
                  tak teraz tylko meska silka w wykonaniu sereny.
                  Czasem mam wrażenie, ze "kobiecego sportu" już nie ma ,bo brakuje charyzmy i powazania dla wysilku zwykłych sportowców. wszystko z powodu nachalnej propagandy sukcesu -efekciarstwa( przykład Pistoriusa np)i łatwej kasy.
    • paco_lopez Re: Tenis, zarobki i kobiety 08.06.13, 18:26
      ja nie wiedzę problemu. z resztą oni i tak wszyscy tyle samo nie zarabiają, więc już dawno topowa tenisistka mogła kupić naszych deblistów.
    • facettt normalnie socjalizm, a ty sie nervisz... 08.06.13, 19:15
      za skrobanki tez cala komuna placila, a dotyczylo to przecie tylko niektorych...
    • akle2 Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 06:34
      Stań w szranki z którąkolwiek z tych tenisistek.
      Ile zarobisz?
      • kombinerki.pinocheta Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 13:59
        Czy ja jestem tenisista zeby "stawac w szranki"? I co maja do tego moje zarobki? Nie rozumiem o co ci chodzi i co to ma do tematu.
    • to.niemozliwe Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 07:15
      Za caly ten show placa sponsorzy i reklamodawcy.
      Tenisistki nie dostaja kasy proporcjonalnie do sily uderzenia, tylko do zdolnosci przyciagania widzow.
      To chyba oczywiste?
      • jacekk13 Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 08:39
        > Tenisistki nie dostaja kasy proporcjonalnie do sily uderzenia, tylko do zdolnos
        > ci przyciagania widzow.
        > To chyba oczywiste?

        No właśnie nie. Od lat spada zainteresowanie kobiecym tenisem, bo jest po prostu nudny
        • to.niemozliwe Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 09:40
          Skad wiesz, ze spada? I gdzie, bo w Polsce rosnie za sprawa siostr Radwanskich.
      • fuzja.jadrowa Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 15:45
        > Za caly ten show placa sponsorzy i reklamodawcy.
        > Tenisistki nie dostaja kasy proporcjonalnie do sily uderzenia, tylko do zdolnos
        > ci przyciagania widzow.

        Tak, problem w tym, ze nadal tenis kobiecy przyciaga mniej widzow. I nie mowie tu wylacznie o finalach, poniewaz te czasem mialy porownywalna widownie, w najlepszych czasach zdarzalo sie nawet, ze final kobiet ogladalo wiecej osob. Tenis w wykonaniu kobiet spoza pierwszej, powiedzmy, dziesiatki, to dno i malo kto chce te mecze ogladac (zarowno w tv, jak i na zywo).
        • to.niemozliwe Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 21:25
          Byc moze oglada mniej, ale wplyw reklam na nich jest wiekszy?
          Nie sledze liczb, ile kto zarabia w tenisie. Jakies uzasadnienie rownych zarobkow (o ile to prawda) musi byc.
    • triismegistos Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 10:58
      Zauważyłam, że zawsze zakładasz te wątasy w środku weekendu. Czyżbyś zaczął chodzić do remizy i odreagowujesz popiątkowe frustracje! Znakomicie, gratulacje. Może w końcu, kiedyś, któraś się zlituje nad tobą.
    • stephanie.plum Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 11:06
      jeśli naprawdę interesowałaby cię odpowiedź,
      nie pytałbyś tutaj, tylko pisał do tych, którzy inwestują w wielki tenis i decydują o zarobkach.
      • kalllka Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 11:18
        Hm, ale klotliwy styl kombinatora nie zmienił od lat, wygodny bo angazujacy
        Innych.
        Jest zrelatywizowany do bolu (cudzego;)zupelnie jak miejscowy system
        "wartości" 0,1 (wróg-przyjaciel)
    • gyubal_wahazar Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 11:16
      Rzuciłbyś jakąś linką, bo nie wiadomo, czy zabrano facetom by dodać kobietom, czy po prostu dopłacono damom. To raz, a dwa, że czołówka zdecydowanie więcej zarabia na kontraktach reklamowch niż nagrodach turniejowych, więc więcej w tym propagandowego kitu niż realiów
      • kalllka Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 12:21
        Tak się zastanawiam wahalu co miałaby udowodnić linka
        popsuty ogólny system "sprawiedliwości społecznej" ( zabranie jednym by dać drugim)
        czy tylko wygodnictwo-ignorancje kombinerek ( przy stawianiu, jego zdaniem dowcipnych, tez)?
        • gyubal_wahazar Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 12:43
          Linka miałaby powiedzieć w jaki sposób zrównano te zarobki
          • kalllka Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 13:14
            ano właśnie,zapytałam cię już wcześniej czy o linka usprawiedliwialaby-lityllo tezę kombinerek, czy cały skostnialy po PRL- owski system, relatywizujacy wszystko wedle zasady wróg- przyjaciel
            No jak myślisz wahalu?
    • bgz0702 Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 13:30
      coś już tu kiedyś pisaliśmy o niemożności dostania podwyżek przez kobiety, równosci płci i poprawności politycznej. Zrónano nam wiek emerytalny, wykonujemy meskie zawody itp więc proszę nam też choć w mairę zrównać pensje. A ze tenis żeński nie sprawia ci takiej frajdy jak męski to już indywidualne gusta, napewno w każdej z wersji obserwować można maksymalne zaangażowanie sił i emocji.
      • kombinerki.pinocheta Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 14:18
        > osci płci i poprawności politycznej. Zrónano nam wiek emerytalny, wykonujemy me
        > skie zawody itp więc proszę nam też choć w mairę zrównać pensje

        Co to za postawa do cholery? Tylko dlatego, ze macie kuciapki maja wam zrownac pensje? Nikt wasz nie zmuszal do wykonywania meskich zawodow, a dostajecie nizsze zarobki (a przynajmniej powinnyscie dostawac), poniewaz pewne czynnosci wykonujecie gorzej niz mezczyzni, patrz tenis.

        > każdej z wersji obserwować można maksymalne zaangażowanie sił i emocji.

        HO HO HO, pani, a ile zaangazowania i sil kosztowal mecz 4C z 5B na stadionie miejskim w Gesiawie Wielkiej. Gdyby na tej podstawie przyznawano wyplaty/premie to te chlopaczki powinni byc milionerami.
        Problem polega jednak na tym, ze za zaangazowanie i wlozony trud nikt nie placi milionowych premii.
        • narfi Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 14:53
          No, niech tam , niech zarabiaja tyle samo, ale niech graja, tak jak faceci, do trzech wygranych setow, a nie do dwoch. Wtedy by bylo rownouprawnienie, tylko kto by wytrzymal ogladanie
          pieciosetowego meczu :)
          • loginoftheyear Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 15:31
            spokojna twoja kalarepa - jak mawial moj dziadek
            czesc kibicow wlasnie denerwuja zbyt krotkie mecze, 2:0 i koniec
            wiec wielu by wytrzymalo ;)
            przeciez nikt nikomu nie kaze ogladac slabych meczow, obojetnie jaka plec gra ;P
        • bgz0702 Re: Tenis, zarobki i kobiety 09.06.13, 15:08
          kombinerki.pinocheta napisał:

          > Co to za postawa do cholery? Tylko dlatego, ze macie kuciapki maja wam zrownac
          > pensje?

          Yhy, tylko dlatego ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka