Dodaj do ulubionych

Raj dla mężczyzn

23.06.13, 09:01
Wieczorem znalazłam taki artykuł
Raj dla ....
właściwie, to był kolejny w tym rodzaju.
Właściwie to można by się oburzyć, że kobiety dla wygody i łatwizny same sobie fundują tę pracę
Można by podnieść larum o handel kobietami
no ale kto o tym nie słyszał? Wszyscy, politycy, prokuratorzy, policja
nikt z tym nic nie robi - dlaczego?
Ano dlatego, że przedstawiciele władzy politycy, prokuratorzy, policjanci i pewnie reszta korzystają z usług prostytutek i nikt nie wnika czy trafiła do burdelu z własnej woli czy ją tam sprzedano.
To co mnie w tym artykule zaskoczyło?
Liczba mężczyzn korzystających z usług prostytutek. Czy rzeczywiście ci panowie są samotni i stąd wynika ich potrzeba seksu z prostytutką?
Obserwuj wątek
    • coffei.na Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 09:30
      No cóż....to chyba żałosne kiedy trzeba za to płacić,wiem wiem-w życiu trzeba/powinno się wszystkiego sprobować,ale jak dla kogoś może być rajem to,że te Panie są...hmm wielokrotnie "przełożone" ? Właśnie to mnie dziwi-ale jak wiadomo-seks to TYLKO seks...
      Mimo wszystko żal mi tych dziewczyn,które uciekają od biedy,nie zdają sobie sprawy z calej sytuacji,z tego jakie piętno odciśnie ta praca na ich życiu-nieświadomość? Głupota?

      Najbardziej zszokowała mnie wypowiedz Panów-ich oburzenie,że "po pewnym czasie kobiety były już niezdolne...."
      Może niech jadą na wspomagaczach all day long-zobaczymy czy im kuśka nie odpadnie i czy nadal będą pałać żądzą!
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 09:40
        coffei.na napisała:

        > Mimo wszystko żal mi tych dziewczyn,które uciekają od biedy


        tjaaaa, od biedy... Od biedy to uciekają w Somalii, Zimbabwe czy Ugandzie, ale nie w Polsce, nie przesadzajmy. W Polsce młoda dziewczyna w dużym mieście może znaleźć pracę (nawet jeśli może tylko pracować dorywczo) jako kelnerka, w telemarketingu, może dawać korepetycje z matematyki, języków obcych jeśli jest bystra i kumata, może pracować jako hostessa na różnych imprezach, których w dużych miastach nie brakuje i w wielu innych miejscach, oczywiście nie zarobi takich pieniędzy jak za dawanie dupy, ale na pewno nie będzie żyła w biedzie, będzie żyła skromnie ale nie w biedzie.

        • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 09:59
          z tego artykułu nie wynika by zarabiały kokosy
          wygląda jakby te piąniądze w całości były im zabierane
          • jan_hus_na_stosie2 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 10:03
            to niech idą na policję albo do Inspekcji Pracy

            • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 10:21
              jan_hus_na_stosie2 napisał:

              > to niech idą na policję albo do Inspekcji Pracy
              >
              policja ma u nich rabat jako stały klient :)
              • mijo81 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 13:35
                Jak wlazło w gó... to trzeba się z niego wydostać a siedzić w nim i kombinować żeby zapachniało.
    • varia1 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 09:43
      no ale w zasadzie nie rozumiem o co pytasz... bo z artykułu wynika, że bohaterka sama tego chciała... no a że nie trafiła do luksusowego burdelu tylko speluny, to po prostu pech

      ja rozumiem larum o handel kobietami jeśli została porwana i sprzedana, albo ktoś oferował jej inną pracę a na miejscu okazało się że to praca prostytutki, ale przecież ona wiedziała po co tam jedzie i wszystko wydawało się jej lepsze niż pozostanie w rodzinnych stronach...
      myślała że pojedzie i od razu zostanie luksusową kurtyzaną dla bogatych facetów, których sama sobie będzie wybierać ? no przepraszam, to jest tak naiwne że aż boli

      nie mam zdania na temat wspomnianej ustawy... ale porównując rodzime warunki gdzie połowa (albo nawet więcej) grzecznych studentek bzyka się za kasę żeby się jakoś na studiach płatnych utrzymać, całe te portale istniejące tylko po to żeby łączyć sponsorów i "beneficjentki"... to jest chyba większy problem społeczny i obłuda niż nazwanie prostytucji zawodem. Usługa jak każda inna.
      • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 10:02
        nie chodzi mi o handel kobietami- tym i tak się nikt nie zajmuje
        chodzi mi o liczbę/ilość mężczyzn korzystających z takiego przybytku
        jak podają dziewczyny pracują po kilkanaście godzin , po godzinie na jednego ( zakładam) to do 18 klientów na jedną - jednego dnia
        ale tam też padła liczba ponad 1000 facetów w dniu otwarcia
        no to co , fabryka samochodów dostała talony świąteczne?
    • thelma333.3 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 10:36
      strasznie wspolczuje tym dziewczynom
      a ci klienci to bydlo, gorzej jak bydlo;
      czy oni nie widza co to za burdel? co sie tam dzieje? i mimo tego nadal chca, i jeszcze sie k... skarza, ze kobiety nie wyrabiaja;
      co za zezwierzecenie
    • jeriomina Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 11:12
      A ja mam pytanie - w jakim celu zapodajesz takie artykuły?
      • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 11:21
        jeriomina napisała:

        > A ja mam pytanie - w jakim celu zapodajesz takie artykuły?

        zaskoczyła mnie liczba klientów
        można wnioskować, że burdel - to świetny interes
        spore zyski przy małych nakładach i jeszcze mniejszych kosztach własnych
        Dobre warunki funkcjonowania przy ogólnej akceptacji społeczeństwa, zarówno ze strony prawnej jak i społecznej - etycznej.
        Duże zapotrzebowanie na towar - seks płatny i nikt nie przejmuje się kobietą, czy może, czy głowa ją boli a może coś innego, czy robi to z własnej woli :).

        Moim zdaniem to nie prostytucja jest problemem a popyt na prostytucję:)
        • jeriomina Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 11:29
          Mnie to jakoś nie zaskakuje...
          • jan_hus_na_stosie2 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 11:50
            a mnie zaskakuje
            • jeriomina Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 11:56
              Co konkretnie Cię zaskakuje?
              • jan_hus_na_stosie2 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:01
                jakim trzeba być mentalnym oblechem aby chodzić do burdelu czy do klubów go-go, nie chciałbym mieć takiego człowieka wśród moich kolegów, a jeśli już by się trafił to znajomość z taką osobą ograniczyłbym do minimum

                • jeriomina Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:07
                  Dziwisz się tak, a przecież greenka zapodając ten artykuł niczego nowego IMHO nie odkryła. Burdele niemieckie i handel ludźmi nie istnieje od wczoraj.
                  • jan_hus_na_stosie2 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:11
                    jeriomina napisała:

                    > Dziwisz się tak, a przecież greenka zapodając ten artykuł niczego nowego IMHO n
                    > ie odkryła. Burdele niemieckie i handel ludźmi nie istnieje od wczoraj.

                    tyle, że statystycznie ja muszę mieć wśród znajomych osoby, które do burdelów chodzą, musiałem z takimi osobami chodzić do liceum, później ns studiach, być może nawet pracowałem i się zastanawiam na którym etapie wychowania tych ludzi ktoś popełnił błąd, czegoś nie dopilnował, że taki facet odczuwa przyjemność z chodzenia do burdelu i nie widzi w tym niczego niestosownego

                    • jeriomina Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:13
                      Oj tam zaraz statystycznie :P
                    • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:19
                      właśnie tak, przy tej liczbie to nie jest jakiś obcy facet, to może być ktoś bliski,
                      to może być nawet i Hus :)
                      • jan_hus_na_stosie2 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:23
                        gree.nka napisała:

                        > to może być nawet i Hus :)

                        na takiej samej zasadzie ty możesz być taką cichą myszką, która w weekendy dorabia do pensji zabawiając panów...

                        • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:25
                          jan_hus_na_stosie2 napisał:

                          > gree.nka napisała:
                          >
                          > > to może być nawet i Hus :)
                          >
                          > na takiej samej zasadzie ty możesz być taką cichą myszką, która w weekendy dora
                          > bia do pensji zabawiając panów...
                          >
                          spodziewałam się tego
                          to zła zasada :)
                          • senseiek Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 16:01
                            gree.nka napisała:

                            > jan_hus_na_stosie2 napisał:
                            >
                            > > gree.nka napisała:
                            > >
                            > > > to może być nawet i Hus :)
                            > >
                            > > na takiej samej zasadzie ty możesz być taką cichą myszką, która w weekend
                            > y dora
                            > > bia do pensji zabawiając panów...
                            > >
                            > spodziewałam się tego
                            > to zła zasada :)

                            Taaa..
                            I spotkali sie po pracy/po przyjemnosci na forum, i nawet nie wiedza, ze sie bzykali wczoraj.. ;)
                            • jan_hus_na_stosie2 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 16:04
                              kto się bzykał? Bo na pewno nie ja, pamiętałbym :)

                    • urko70 Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 14:59
                      jan_hus_na_stosie2 napisał:

                      > tyle, że statystycznie ja muszę mieć wśród znajomych osoby, które do burdelów c
                      > hodzą, musiałem z takimi osobami chodzić do liceum, później ns studiach, być mo
                      > że nawet pracowałem i się zastanawiam na którym etapie wychowania tych ludzi kt
                      > oś popełnił błąd, czegoś nie dopilnował, że taki facet odczuwa przyjemność z ch
                      > odzenia do burdelu i nie widzi w tym niczego niestosownego

                      Najważniejszym lub jednym z ważniejszych etapów jest dzieciństwo, wtedy stawia się fundamenty pod dorosłego człowieka, wtedy kształtuje się człowieka.

                      Ludzie są różni, nie jesteśmy tacy sami, jedni umieją się dogadać z płcią przeciwną inni nie umieją, jedni umieją komunikować i zaspokajać swoje potrzeby z żoną/dziewczyną, inni nie umieją, jedni umieją znaleźć swoja druga połówkę inni nie umieją ale potrzeby seksualne mają prawie wszyscy.
                  • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:17
                    nie, nie chodzi mi o burdel i handel kobietami bo to je się traktuje jak bydło, ewentualnie dzieci jeszcze, mężczyzn nie sprzedają
                    chodzi mi o liczbę mężczyzn, w tej grupie może być każdy facet od ciecia po ministra
                    • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 21:38
                      dziwisz się jak dziecko - gdzie Ty żyłaś wcześniej?
                      kiedyś mieszkałem kolo takiego lepszego burdelu, zapamiętałem dwóch kolesi (znani dilerzy samochodowi) co rano przed praca wpadali trzy razy w tygodniu podymac na 15 minut - ekonomia się liczy i czas, szybko, taniej niż pajacowanie w klubie a i skuteczność 100%
                      dodatkowo łatwo się uzależnić od burdeli
                      • andrzejek96 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 21:54
                        >co rano przed praca wpadali trzy razy w tygodniu podymac na 15 minut - ekonomia się liczy i >czas, szybko,

                        heheh pewnie dłużej nie potrafili utrzymać wzwodu :D
                        • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 21:56
                          Raczej poranne szybkie dymanko, pojawiali się kolo 7.30 i po 15, 20 minutach znikali ewidentnie do pracy.
        • krakoma Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 11:53
          Moim zdaniem to nie prostytucja jest problemem a popyt na prostytucję:)

          dlatego w szwecji karze sie np korzystajacych z uslug.
          i od razu popyt zmalal.
          • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:21
            świetne rozwiązanie, takie powinno się wprowadzać a nie legalizację prostytucji i ściąganie podatku
            • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:24
              Już widzę, jakby faceci wrzask podnieśli, gdyby ktokolwiek spróbował u nas karać klientów prostytutek. Bo przecież to zamach na wolność, a dziwki się sprzedają bo lubią.
              • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:26
                rekreativa napisała:

                > Już widzę, jakby faceci wrzask podnieśli, gdyby ktokolwiek spróbował u nas kara
                > ć klientów prostytutek. Bo przecież to zamach na wolność, a dziwki się sprzedaj
                > ą bo lubią.
                jak kobiety krzyczą, że nimi handlują to wszyscy mówią, że deszcz pada
                • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:29
                  " jak kobiety krzyczą, że nimi handlują to wszyscy mówią, że deszcz pada"

                  Albo że to marginalne zjawisko, dotyczące jakiegoś nieistotnego statystycznie odsetka kobiet.
                  Bo przecież większość to robi dla kasy i z własnej woli i ochoty.
                  Tylko jakoś panie stojące przy drogach ii skwerkach nie wyglądają jakby kokosy zarabiały.
                  • mijo81 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 13:43
                    rekreativa napisała:

                    > " jak kobiety krzyczą, że nimi handlują to wszyscy mówią, że deszcz pada"
                    >
                    > Albo że to marginalne zjawisko, dotyczące jakiegoś nieistotnego statystycznie o
                    > dsetka kobiet.
                    > Bo przecież większość to robi dla kasy i z własnej woli i ochoty.
                    > Tylko jakoś panie stojące przy drogach ii skwerkach nie wyglądają jakby kokosy
                    > zarabiały.

                    Te nie zarabiają, bo im alfonsi wszystko zabierają - ulicznictwo do likwidacji.
                    Pogadaj z tymi co przyjmują w lokalach lub prywatnie - to jest dopiero biznes.
            • maly.jasio bzdury. 23.06.13, 15:54
              gree.nka napisała:
              > świetne rozwiązanie, takie powinno się wprowadzać a nie legalizację prostytucji
              > i ściąganie podatku

              bzdury. w Szwecji wprowadzono jeszcze pol-prohibicje.
              jeden sklep z wodka na 100.000 mieszkancow i to polozony na obrzezach miasta.
              z tegosz powodu moja noga wiencej w tym kraiku nie postanie.

              ale tubylcom serdecznie wspolczuje.
              • jan_hus_na_stosie2 Re: bzdury. 23.06.13, 16:03
                maly.jasio napisał:

                > bzdury. w Szwecji wprowadzono jeszcze pol-prohibicje.
                > jeden sklep z wodka na 100.000 mieszkancow i to polozony na obrzezach miasta.

                Czyli Szwecja prowadzi podobną politykę co kraje islamskie, gdzie nie można kupić alkoholu lub można go kupić ale w niewielu miejscach i po zawyżonych cenach :)

                • senseiek Re: bzdury. 23.06.13, 16:25
                  > i po zawyżonych cenach :)

                  Czyli to samo co na calym swiecie ;)

                  Cena wyprodukowania 0.5 l 40% wodki jak sie ja zrobi samemu w domu wynosi... 1.5 zl
                  A ta sama tylko w sklepie po 18 zl

                  Ogladalem 2 tygodnie temu film o bimbrownikach w USA, ktorzy musza sie czaic po lasach, bo to nielegalne, i oni sprzedaja litr za 35 usd?! To ile w takim razie u nich kosztuje legalnie? Bo to az niewiarygodne..
          • mijo81 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 13:39
            krakoma napisała:

            > Moim zdaniem to nie prostytucja jest problemem a popyt na prostytucję:)
            >
            > dlatego w szwecji karze sie np korzystajacych z uslug.
            > i od razu popyt zmalal.

            Bo interes z ulicy przeniósł się do internetu.
        • maly.jasio jaki tam raj. najwyzej poczekalnia :) 23.06.13, 15:50
          gree.nka napisała:
          > Moim zdaniem to nie prostytucja jest problemem a popyt na prostytucję:)


          Problemem nie jest , ani jedno, ani drugie.

          Nieskromnie przypomne, ze kilka lat mialem zazyla znajomosc (trudno to nazwac przyjaznia, bo nie o wszystkim byla mowa) z pewna nauczcielka podstawowki, dorabiajaca latem w tej branzy na Wybrzezu.

          Ciekawil mnie przekroj spoleczny i wiekowy jej "klienteli".

          - cala menazeria. Od kierowcow - po adwokatow.
          - wiekowy: wiek mlody i sredni (z pewna przewaga) mlodych
          - spoleczny: samotni, zonaci i rozwodnicy - z przewaga samotnych.

          ERGO:

          1. Panom nie chce sie latac pol roku za baba, by cos z tego w koncu wyszlo
          (najzupelniej zreszta slusznie).
          2. Slub przed 30-tka malo ktorego mezczyzne dzis interesuje, a za to wiele kobiet...
          - zatem taki staly zwiazek, gdzie panna "naciska" - jest od poczontku "kulawy" ...

          A zyc trzeba :)))

          jaki problem masz zatem z "popytem na prostytucje" ?
          • gree.nka Re: jaki tam raj. najwyzej poczekalnia :) 23.06.13, 21:23
            problemem jest popyt
            to popyt wymusza handel i złe traktowanie kobiet
            facet zamiast opowiadać bzdury o miłości i jeszcze sprawiać wrażenie, że w to wierzy woli iść do burdelu
            wczoraj czytałam coś o filozofii, że to taki nurt powstaje nowy, gdzie usuwa się uczucia w celu otrzymania seksu - takie zezwierzęcenie idzie
            • berta-death Re: jaki tam raj. najwyzej poczekalnia :) 23.06.13, 23:02
              Prostytucja nie bez powodu jest nazywana najstarszym zawodem świata. To nie jest wymysł dzisiejszych czasów, ani efekt konsumpcjonizmu czy czegokolwiek co dzisiejsze czasy przyniosły. Zawsze był popyt, zawsze była podaż. Zawsze też zdarzały się nadużycia, handel żywym towarem i niewolnictwo. Zawsze prostytutki dzieliły się na luksusowe, bardziej luksusowe, ekskluzywne kurtyzany i zwykłe ulicznice spod latarni albo pracownice spelun, świadczące usługi za miskę strawy i kąt do spania.
              To rewolucja seksualna i co za tym idzie swobodny dostęp do seksu, zmniejszyła to zjawisko. Skoro można mieć coś za darmo, to po co płacić. Podobnie jak z amatorską pornografią. Odkąd pojawiły się serwisy typu red tube, to zainteresowanie profesjonalną zmalało. Po raz pierwszy w historii producenci pornoli zaczęli ponosić straty.
              I pod tym względem faktycznie klientela burdeli jest dość specyficzna, bo składa się głównie z osób, które z jakichś powodów nie są w stanie znaleźć sobie partnerki seksualnej, nawet takiej w stylu fuck friend, czy chociażby na jedną noc.
            • maly.jasio cd. jaki tam raj. najwyzej poczekalnia :) 23.06.13, 23:57
              gree.nka napisała:
              > problemem jest popyt

              - to nie problem, to rzeczywistosc :)

              > to popyt wymusza handel i złe traktowanie kobiet

              - nie. to wymusza rzadza pieniadza.
              normalny seks nie oznacza gwaltu.

              > facet zamiast opowiadać bzdury o miłości i jeszcze sprawiać wrażenie,
              że w to wierzy, woli iść do burdelu

              - TOSZ TO PISZE.
              ja osobiscie, NIE. ale wielu idzie na te (opisana przez Ciebie ) latwizne.

              > wczoraj czytałam coś o filozofii, że to taki nurt powstaje nowy, gdzie usuwa się uczucia w celu otrzymania seksu - takie zezwierzęcenie idzie

              bzdury.
              zawsze tak bylo, tylko nie wypadalo o tym mowic.
              zapisz sie do mnie na kursa historii filozofii seksualnej :)
              • gree.nka Re: cd. jaki tam raj. najwyzej poczekalnia :) 24.06.13, 00:29
                internetowy kurs seksu:)
                • maly.jasio FK - to poczekalnia :) 24.06.13, 00:37
                  gree.nka napisała:
                  > internetowy kurs seksu:)


                  tu to tylko - kurs HISTORII seksu.

                  kurs seksu - to na foro "kochanki"
        • stokrotka_a Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:36
          gree.nka napisała:

          > Moim zdaniem to nie prostytucja jest problemem a popyt na prostytucję:)

          Niestety popytu nie da się zlikwidować bez radyklanej zmiany natury ludzkiej.
          • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:43
            A że natury ludzkiej zmienić się nie da, lecz co najwyżej mentalność (i to tylko u nielicznych i do pewnego stopnia), to popyt na ru...ko za kasę będzie trwał wiecznie.
            My możemy tylko myśleć, co zrobić, by wokół tego ru...ka było jak najmniej ludzkiej tragedii.
            • stokrotka_a Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:57
              No właśnie, co zrobić? Zalegalizować, czy zdelegalizować? Czy ktoś porównał "ilość" ludzkiej tragedii w Niemczech przed legalizacją i po niej? Zalinkowany artykuł takiego porównania na pewno nie zawiera.
    • magnusg Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:03
      przeciez to srodowiska lewicowe i feministyczne latami domagaly sie legalizacji prostytucji,zeby odkryminalizowac ten zawod,a teraz jak sie okazalo, ze to tylko wspomaga sutenerstwo,handel kobietami i ich wyzysk, to sie lewactwo i feministki zamknely, bo nie maja odwagi przyznac sie do swojego bledu.
      Lepiej dalej sie przygladac tej nedzy niz otwarcie powiedziec,ze sie mialo porabana ideologie.
      Artykul jesli chodzi o liczbe klientow uwazam za mocno podrasowany,zeby sensacyjka byla wieksza i sie medialnie przebil.
      • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 12:22
        ale czytałam inny o polskich lokalach go-go, też się cieszył wzięciem i zadowoleniem klienta
    • mila2712 Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 15:56
      gree.nka napisała:

      > Liczba mężczyzn korzystających z usług prostytutek.

      mnie nie dziwi

      >Czy rzeczywiście ci panowie są samotni i stąd wynika ich potrzeba seksu z prostytutką?
      część z klientów to osoby samotne ale przeważająca część to mężczyźni żonaci
      pewnie szukają u prostytutek tego czego nie mają u zony
      byc może chcą się sprawdzić, coś sobie udowodnić

    • berta-death Re: Raj dla mężczyzn 23.06.13, 21:55
      Pewnie ilu klientów tyle powodów dla którego korzystają z tego typu usług. Są stosowne raporty podające powody korzystania z tego typu usług oraz statystyki dotyczące samego zjawiska.

      Nie do końca zgadzam się, że prostytutki zostają prostytutkami z własnej nieprzymuszonej woli, bo jak to ktoś zasugerował, chcą mieć markowe ciuchy a nie chce im się uczciwie pracować. Takie coś to ewentualnie u prostytutek typu vip, które wyciągają za noc po kilka albo kilkanaście tysięcy. Tylko, że takich jest ledwo garstka. Pozostałe wcale kokosów nie zarabiają, bo i klientów, których byłoby stać na wydanie kilku tys zł za noc jest niewielu. Nie ma też tych biedniejszych klientów na tyle, żeby np za 100zł za numerek była w stanie zdobyć ich kilkunastu dziennie.
      W związku z tym ta praca to jest zamiennik zwykłej pracy kelnerki, barmanki, sprzątaczki, itp, za dokładnie takie same pieniądze. Może nieco większe. Natomiast tych prac w charakterze hostessy, kasjerki czy kelnerki też nie jest aż tak dużo, żeby każdy kto chce ją dostał. To nie są wbrew pozorom lekkie zajęcia, często cały dzień na nogach z ograniczonym dostępem do toalety i jeszcze z narażeniem na zaczepki agresywnych klientów. Do tego darmowe nadgodziny, niewypłacalni pracodawcy, śmieciowe umowy i zarobki uniemożliwiające samodzielne życie w dużym mieście, bez wsparcia rodziny.
      Dla większości dziewczyn z nie za ciekawych środowisk, młode atrakcyjne ciało to jedyne narzędzie, żeby podnieść sobie standard życia, czy wyrwać się z patologii. Nie dadzą korepetycji, bo rodzice nie zadbali o ich wykształcenie i pomimo zdanej matury i bycia studentkami, niczego nie potrafią. Nauczyły się odpowiedzi do testu i jeszcze szybciej je zapomniały, nie byłyby w stanie nawet dziecku z nauczania początkowego niczego wyjaśnić. Pochodzą z takiego a nie innego środowiska, więc nie mają ani bezpośredniego ani pośredniego, poprzez znajomych, dostępu do potencjalnych pracodawców, którzy zatrudniliby je na jakichś sensowniejszych stanowiskach. A rozsyłanie cv-spamu to kończy się tak jak w innym linkowanym na głównej stronie artykule. Zostają tylko dorywcze prace przy roznoszeniu pizzy, kelnerowaniu, siedzeniu na kasie, czy staniu na promocji. Wbrew pozorom nawet wtedy jak ma się już tego mgr w kieszeni.
      • berta-death Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 00:14
        W PL Izdebski taki raport zrobił:
        facet.interia.pl/seks-i-zwiazki/partnerstwo/news-polak-u-prostytutki,nId,593060
        Według badanych klientów powody, dla których korzystają z usług prostytutek, można podzielić na związane z:
        - podejmowaniem takiej decyzji pod wpływem alkoholu, często w grupie mężczyzn: "zazwyczaj podejmowałem taką decyzję, kiedy sam byłem wstawiony", "na zasadzie, że piliśmy i w pewnej chwili - znaczy się w męskim towarzystwie, no i pomysł padł żeby się udać";
        - sposób na odreagowanie, chandrę, stres;
        - ciekawość;
        - brak czasu na związki;
        - niska ocena swojej atrakcyjności;
        - sposób na radzenie sobie z aktywnością seksualną partnerki poza stałym związkiem;
        - samotność, potrzeba porozmawiania z kimś, wygadania się, pobycia z drugim człowiekiem: "nieraz jest to potrzeba nawet, powiem szczerze - tak głupio może - otworzenia pyska, porozmawiania z kimś";
        - bezproblemowość, łatwość, szybkość zaspokojenia swoich potrzeb seksualnych, bez starania się o to: "to jest łatwość, tego".

        • jan_hus_na_stosie2 Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 00:19
          głupie te powody

          • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 00:23
            A jakie by nie były głupie?
            • jan_hus_na_stosie2 Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 00:27
              henrykvlll napisał:

              > A jakie by nie były głupie?

              mam raka złośliwego i jestem prawiczkiem, przed śmiercią chcę poznać co to seks :)

              • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 00:29
                Wystarczyłoby profil na FB założyć i zaraz by się darmowe oferty posypały od współczujących dziewczynek.
                W sumie niezły pomysł :D
                • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 00:34
                  już jedna na 'raka' zbierała kasę w internecie
                  a zdrowiutka była jak ryba
                  • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 00:39
                    a to szuja
                    ale ja bym pieniędzy nie zbierał
          • jan_hus_na_stosie2 Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 00:25
            żałosne jest płacić za coś co inni mają za darmo
            no i nigdy nie ma pewności, że prostytutka zdążyła się porządnie umyć między kolejnymi klientami, a fuj :)

            • berta-death Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 00:39
              Jak się zalicza pannę w knajpie, to też nic nie wiadomo o jej zdrowiu i higienie. Lepiej sobie na całą noc wynająć i jechać do jakiegoś hotelu czy apartamentu. Przynajmniej można dopilnować higieny. Co do zdrowia to gorzej, ale to tak samo jak poznajesz przypadkową dziewczynę i na trzeciej randce lądujesz z nią w łóżku. Też może mieć hiv albo cokolwiek i też nie wiesz ilu facetów miała przed tobą i co to za faceci byli.
              • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 00:41
                komplikujesz :)
                • berta-death Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 00:57
                  A wcale, że nie. Czym pod względem sanitarno epidemiologicznym różni się seks z prostytutką od seksu z rozwiązłą panną? Jedna i druga seksi się z kim popadnie. I jedna i druga ma taką samą szansę bycia nosicielką jakiegoś paskudztwa. To już lepsza prostytutka z renomowanego burdelu, bo taki ma motywację pilnowania stanu zdrowia pracownic, bo jak się wieść po okolicy rozniesie, że tam chore pracują i zarażają klientów, to zbankrutują.
                  Nawet seks z nowo poznaną dziewczyną o której przeszłości nic się nie wie, stwarza ryzyko. Nawet jak nie seksi się po knajpianych kiblach z byle kim, ale jest gotowa na seks z nieznajomym, to zapewne nie jest to pierwszy nieznajomy w jej życiu.
                  • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 10:57
                    Ja bym nawet zaryzykowała tezę, że dzisiaj masz mniejszą szansę zarazić się czymś od prostytutki niż od nieznajomej napalonej panny w klubie.
                    • jeriomina Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:30
                      Po tym, co można przeczytać w zalinkowanym przez greenkę artykule, to dość ryzykowna teza jest faktycznie :) Nawet jeśli te liczby są przesadzone o 3/4...
                      • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:32
                        To jeszcze sprawdź, ile statystycznie młodych kobiet np. w Anglii zgłasza się do lekarza z kiłą.
                        I teza przestaje być ryzykowna.
                        • jeriomina Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:47
                          A bo to kiła jedna? :)
                          • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:54
                            No właśnie, to tylko przykład.
                            Ale serio, oglądałam taki cykl reportaży o tym, jak się "bawią" młode dziewczyny w Anglii i włos mi na głowie stawał ze zgrozy. Może jedna na dziesięć zapytanych przyznała, że stara się mieć zawsze prezerwatywy przy sobie. Reszta po prostu jedzie bez trzymanki, a potem antybiotyk, pigułka po. Do tego ostatnie doniesienia, że rozmaitymi groźnymi syfami można się zarazić i od orala i od zwykłego całowania i aż strach się bać.
                            Nie wiem, bo nie byłam, ale wydaje mi się, że w takiej agencji towarzyskiej kondom jest raczej standardem. W przeciwieństwie do zabawy pijanych ludzi po klubach.
                            • jeriomina Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:02
                              W tym artykule niestety wyraźnie dane jest do zrozumienia, że kondom nie jest żadnym standardem (co jest logiczne, mężczyźni nie lubią generalnie gumek, burdele wymyślono dla nich), a "przerób" w postaci kilkuset mężczyzn na burdel przez jedną noc... niech by ich było nawet kilkudziesięciu... konsekwencje wiadome.
                              • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:33
                                No tak... przeczytałam, choć z trudem.
                                I jeszcze bardziej nie rozumiem, jak można iść do burdelu. Przecież to jest dno na każdej płaszczyźnie: i zdrowotnej i emocjonalnej i moralnej.
                                Ech, szkoda gadać.
                                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:40
                                  rekreativa napisała:

                                  > No tak... przeczytałam, choć z trudem.
                                  > I jeszcze bardziej nie rozumiem, jak można iść do burdelu. Przecież to jest dno
                                  > na każdej płaszczyźnie: i zdrowotnej i emocjonalnej i moralnej.
                                  > Ech, szkoda gadać.

                                  No prosze. A ta nowoczesność nam wmawia że kobiety mają takie same podejście do seksu jak mężczyźni, i taką samą energię seksualną...

                                  Coż, o ile ty, tak jak napisałaś, nie musisz się wysilać aby sobie kogoś bez kaloryferka znaleźć, o tyle faceci tak nie mają.
                                  I niektórzy poza burdelami szansy na seks nie mają.
                                  • jeriomina Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:44
                                    > Coż, o ile ty, tak jak napisałaś, nie musisz się wysilać aby sobie kogoś bez ka
                                    > loryferka znaleźć, o tyle faceci tak nie mają.
                                    > I niektórzy poza burdelami szansy na seks nie mają.

                                    Możesz jaśniej? Bo jak dla mnie to jakiś szyfr, którego nie rozumiem :P
                                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:48

                                      >
                                      > Możesz jaśniej? Bo jak dla mnie to jakiś szyfr, którego nie rozumiem :P

                                      rekreativa napisała że takich bez kaloryferka może mieć za darmo. I to jest zapewne prawda.
                                      Chodzi o to że wielu facetów seksu za darmo mieć nie może.
                                      • jeriomina Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:54
                                        No i co z tego, że nie może? To jest jakieś usprawiedliwienie?
                                      • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:56
                                        graf, popatrz na liczby, wejdź na strony typu "garsoniera" czy jak to się tam nazywa, weź gazetę i w ogłoszeniach zobacz, ile agencji się ogłasza w Twoim mieście i przestań pleść, że do burdelu chodzą faceci, którzy nie mają szans na seks zwykłą drogą, bo wyjdzie, że co trzeci facet takiej szansy nie ma, co jest oczywistą bzdurą.
                                        Pomijam już, że burdele tłumnie odwiedzają mężczyźni żonaci i w stałych związkach.
                                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:02

                                          > Pomijam już, że burdele tłumnie odwiedzają mężczyźni żonaci i w stałych związka
                                          > ch.

                                          No to widać nie mają dość :)
                                          Ale nie w tym rzecz. Chodzi mi o zasadniczą różnicę w kwestii seksu jaka występuje pomiędzy płciami.
                                          • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:19
                                            Nie, nie, chodzi o to, żeby nie przedstawiać sprawy tak, jakby burdele były jakąś szlachetną instytucją dobroczynną, która przynosi ulgę cierpiącym czyli biednym mężczyznom, którzy są przez los i naturę pokrzywdzeni i z tego powodu żadna kobieta nie jest w stanie się przełamać, by z nimi do łóżka pójść, więc muszą to zrobić za opłatą.
                                            (swoją drogą i kalecy i poparzeni i chorzy i brzydcy i ci z trądzikiem znajdują normalne kobiety i tworzą normalne związki)
                                            Takich mężczyzn wśród klienteli jest ułamek procenta, reszta wygląda normalnie, zarabia normalnie (bo skąd by mieli kasę na ku...?), a chodzi tam dla rozrywki, z lenistwa, z ciekawości, z powodu posiadania upodobań, których żona nie chce spełnić.
                                        • six_a Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:10
                                          jak dla mnie jest oczywiste, że burdel realizuje wyłącznie specyficzne potrzeby męskie, np. chęć dominacji i uprawiania seksu na własnych warunkach - zapłacisz i możesz robić z kobietą co chcesz.

                                          stąd nawet chętne prostytutki nie są pożądane, bo one mają swoje warunki - chcą chronić zdrowie, więc prezerwatywa, chcą być w dobrym stanie, więc na pewno nie 50 klientów na dzień.

                                          dlatego dla określonej grupy klientów - czyli tego kompletnie bezmyślnego bydła ustawiającego się w kolejce, istnieje handel ludźmi i burdele, w których jest przymus i trzymanie za mordę. dla takich właśnie klientów.

                                          procent facetów, którzy nie mogą mieć seksu w ogóle - nie wiem, np. z powodu okaleczenia ciała, jakichś paskudnych blizn czy może drastycznej nieśmiałości/wstydu jest jak dla mnie marginesem niewartym wspomnienia - tym bardziej, że oprócz burdeli są też portale wymiany seksu, gdzie również za pieniądze można sobie poznać kogoś na dłużej.

                                          tak więc sorry, ale odwiedzanie burdelu wymaga określonych predyspozycji i preferencji.
                                      • berta-death Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:18
                                        A kobiety to mogą mieć za darmo? Też tylko wtedy kiedy są atrakcyjne seksualnie a co z tymi brzydkimi i starymi? Facet, żeby był uważany za atrakcyjnego nie musi być ładny ani młody. Równie dobrze może być bogaty, mieć wysoką pozycję społeczną, itp. Ma dużo więcej płaszczyzn, na których może zbudować swoją atrakcyjność. Kobieta w zasadzie jedzie tylko na swojej fizyczności.
                                        • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:21
                                          taki life
                                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:23
                                          berta-death napisała:

                                          > A kobiety to mogą mieć za darmo? Też tylko wtedy kiedy są atrakcyjne seksualnie
                                          > a co z tymi brzydkimi i starymi? Facet, żeby był uważany za atrakcyjnego nie m
                                          > usi być ładny ani młody. Równie dobrze może być bogaty, mieć wysoką pozycję spo
                                          > łeczną, itp. Ma dużo więcej płaszczyzn, na których może zbudować swoją atrakcyj
                                          > ność. Kobieta w zasadzie jedzie tylko na swojej fizyczności.

                                          Musiałbym poszukać badań, a chwilowo czasu mi brak, ale zapewniam że w ludzkiej populacji rozkład seksu wśród płci jest podobny jak u innych ssaków. Czyli że samice mają go niemal zagwarantowanego, a wśród facetów istnieje wyraźny odsetek wiecznych prawiczków.

                                          > Kobieta w zasadzie jedzie tylko na swojej fizyczności.
                                          Zgadza się, ale to jest ogromy temat, wart osobnego wątku.

                                          A co do tematu - ja tam romantykiem jestem i też uważam odwiedzanie takich przybytków za uwłaczające.
                            • coffei.na Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:05

                              > Nie wiem, bo nie byłam, ale wydaje mi się, że w takiej agencji towarzyskiej kon
                              > dom jest raczej standardem. W przeciwieństwie do zabawy pijanych ludzi po kluba
                              > ch.

                              Są ludzie,którzy dla chwili przyjemności są w stanie ponieść wiele konsekwencji-nieświadomość kosztuje:-)
                              Ale nie mów,że od całowania też?!!!
                              Nawet jeśli robi się to w majteczkach???
                            • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:16
                              rekreativa napisała:


                              > Ale serio, oglądałam taki cykl reportaży o tym, jak się "bawią" młode dziewczyn
                              > y w Anglii i włos mi na głowie stawał ze zgrozy.

                              pewnie Channel 4 zrobił - czerpanie wiedzy o świecie z telewizji to nie zawsze dobry pomysł
                              • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:24
                                Tak, tylko że w tym wypadku osoby mieszkające w Anglii potwierdzają obserwacje.
                                • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:41
                                  Ale co te osoby potwierdzają?
          • berta-death Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 00:29
            Oprócz tego z pogadaniem sobie, to nie takie głupie. Pogadać za kasę można u psychoterapeuty. Koszt porównywalny a chyba mniej stresujące i kontrowersyjne jest pójście do terapeuty niż do burdelu. I jeszcze większe prawdopodobieństwo, że rozmówca jako taki poziom sobą prezentuje i będzie chętny do pogadania na każdy temat.

            Natomiast te inne, to różnie bywa. Tak się zastanawiam co by mnie mogło skłonić do skorzystania z usług prostytuta. Oprócz pogadania, to chyba byłyby to dokładnie te same powody. Chociaż co do tej wizyty w burdelu po pijaku na skutek namowy równie uwalonych koleżanek to nie jestem pewna. Jednak człowiek nie powinien się doprowadzać do stanu w którym nie kontroluje swoich zachowań.
            • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:00
              Jedyny powód, dla którego bym zamówiła eskorta to ciekawość: jakby on się zachowywał wobec mnie, co by mówił... A i tak jestem na 90% procent pewna, że by się pewnie na malutkim striptizie i macanku po kaloryferku skończyło :)
              • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:12
                Ci bez kaloryferka to be? Dyskryminacja!!
                • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:30
                  No se nie żartuj.
                  Takich bez kaloryferka to wciąż moge mieć za darmo
                  • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:34
                    jaka pewna siebie, lol :D
                    • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:40
                      Ohoho, bo to rzeczywiście trza być strasznie pewną siebie do tego.
                      Garba nie mam, cycki na miejscu, zęby wszystkie w gębie, więc nie ma bola, żeby się jakiś pan Kazio nie skusił :D
                      • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 11:46
                        W sumie masz racje :D
              • krytyk-systemu-edukacji Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:57
                > Jedyny powód, dla którego bym zamówiła eskorta to ciekawość: jakby on się
                > zachowywał wobec mnie, co by mówił... A i tak jestem na 90% procent pewna, że by się
                > pewnie na malutkim striptizie i macanku po kaloryferku skończyło :)

                A Ty nie jesteś w związku przypadkiem? :)
                • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:08
                  Jestem i to w małżeńskim.
                  A teraz powiedz, co to ma do rzeczy do mego gdybania?
                  • krytyk-systemu-edukacji Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:15
                    > A teraz powiedz, co to ma do rzeczy do mego gdybania?

                    W sumie… nic. :) Ale ja bym się trochę głupio czuł, pozostając w związku małżeńskim z kobitką, która marzy o striptizerach. No, ale też mężusiowie są różni ostatecznie.
                    • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:23
                      A w którym miejscu ja "marzę o striptizerach"?
                      Jeśli napiszę " gdybym mieszkała w Somalii", to znaczy, że marzę o mieszkaniu w Somalii?
              • berta-death Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:31
                A zauważ, że sytuacja odwrotna nie wzbudza takich kontrowersji. Pan do towarzystwa jest bardziej ok, niż pani do towarzystwa. Nikt nie postrzega tych facetów jako wykorzystywane ofiary żeńskiego bydła. Co więcej, niektórzy nawet im zazdroszczą, że tak się ustawili. Bzykają sobie i jeszcze im za to płacą.

                Ja bym chyba miała opory z wynajęciem takiego kogoś. Cały czas chodziłoby mi po głowie, że wyzyskuję jakiegoś biedaka, którego trudna sytuacja zmusiła do sprzedawania się. Że normalnie to by na mnie nawet uwagi nie zwrócił i odrzucałaby go sama myśl seksu ze mną a tutaj zaciska zęby, robi dobrą minę, łyka procha na potencję i czyni swoją powinność. Nie zdecydowałabym się na jakiegoś młodego i taniego. Nieco starszy i droższy dawałby mi większą pewność tego, że robi to dla łatwej kasy i życia na wysokim poziomie, nie dlatego, że nie ma jak związać końca z końcem.
                • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:38
                  Berto, ale zdajesz chyba sobie sprawę, że specyfika prostytucji męskiej dla kobiet jest kompletnie inna od żeńskiej dla mężczyzn?
                  Ci panowie nie są tani, pracują na własną rękę (słyszałaś o jakimś burdelu z samymi facetami dla kobiet? bo ja nie), nie zdarza się tu niewolnictwo.
                  Co innego w przypadku prostytucji męskiej świadczonej dla mężczyzn - tu są kwiatki identyczne jak z żeńską prostytucją, te same nadużycia.
                  • berta-death Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 14:01
                    Podobno w Warszawie jest burdel dla pań. Myślę, że nawet jak w PL takowych nie ma, to na świecie na pewno są. Znowu przyrównuję to do siebie. Wolałabym pójść do legalnego burdelu niż umawiać się z kimś z ogłoszenia nie wiadomo kim. Różnice płci dają o sobie znać, mimo wszystko to kobieta zawsze więcej ryzykuje jako słabsza fizycznie.
                    • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 14:40
                      "Różni
                      > ce płci dają o sobie znać, mimo wszystko to kobieta zawsze więcej ryzykuje jako
                      > słabsza fizycznie. "

                      No i dlatego między innymi trudno by było wygenerować jakieś nadużycia przemocowe w sytuacji prostytutka męskiego i jego klientki, bo w razie czego to on klientkę może walnąć z liścia do nieprzytomności, a nie odwrotnie.
                      To jedno, a drugie że zapotzrebowanie na usługi męskie u kobiet jest tak małe w porównaniu z sytuacja opdwrtotną, że ci, którzy z własnej woli chcą je świadczyć w całości zaspokajają pop[yt. Nikogo już nie trzeba porywać, więzić i przymuszać.
    • twojabogini Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:28
      Prostytucji się nie zlikwiduje i nie trzeba jej likwidować. Prostytucja w ogóle nie jest problemem. Problemem jest handel ludźmi. Kobiety, które świadomie jadą pracować w burdelach chcą zostać prostytutkami. Najczęściej jednak nie zostają pracownicami branży erotycznej, ale niewolnicami, pozbawionymi wolności osobistej, nie otrzymującymi wynagrodzenia lub jakieś szczątkowe, są odcięte od świata i nie mają możliwości ucieczki.
      Identycznym problemem są wyjazdy mężczyzn do pracy: zamiast w pracy lądują oni w przymusowym obozie pracy, w fatalnych warunkach, tracą wolność osobistą i nie otrzymują wynagrodzenia.

      Jaka na to rada? Skupienie się nie na walce z prostytucją, a na handlu ludźmi. Na kampaniach uświadamiających młode kobiety i mężczyzn z rejonów z których pozyskiwany jest ludzki towar w co mogą się wpakować ufając pośrednikom. Wreszcie na zorganizowanych akcjach likwidujących przymusowe miejsca pracy, czy to będą burdele, czy fabryki, czy gospodarstwa rolne. Pracownicy nie mają warunków bytowych, na ich konto nie wpływa regularnie wynagrodzenie albo nie mają kont lub własnego zakwaterowania? - likwidujemy. To naprawdę łatwo jest sprawdzić, wszystkie skarbówki tego świata inwigilują w tym zakresie obywateli - skrupulatnie pomijając jedynie prostytutki.
      Przydałyby się także kampanie skierowane do klientów burdeli w których kobiety są wykorzystywane. Pierwsza kampania to dane z badań WR i chorób zakaźnych (takie badania - jako zapobiegające epidemiom można przeprowadzić przymusowo we wszystkich cywilizowanych państwach świata, w tym w Polsce). Druga - to historie kobiet. Dopóki klienci będą przekonani, że obsługujące ich panie to wesołe studentki z Ukrainy, które przyjechały dorobić w przerwie międzysemestralnej, łatwo im jest wyłączać sumienia.
      Z czasem wprowadziłabym też kary dla klientów burdeli w których wykorzystuje się kobiety. Oczywiście cena usług seksualnych by się podniosła - bo co innego zapłacić 70 euraków za opcję all inclusive, co innego zapłacić dajmy na to 300 euro za dwie godziny, a za dodatkowe wymogi w stylu gangbangi, oral czy anal słono dopłacić. Nie miałabym też nic przeciwko upublicznianiu zdjęć i danych panów korzystających z kobiecych obozów pracy.
      Tak wiem, biedni klienci nie będą w stanie odróżnić, czy panienki żyją jak niewolnice, czy też jak normalne pracownice. Terefere.
      • senseiek Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 12:40
        > Prostytucji się nie zlikwiduje i nie trzeba jej likwidować. Prostytucja w ogóle
        > nie jest problemem. Problemem jest handel ludźmi.

        Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku..

        Tak naprawde wystarczyloby wprowadzic zapis, ze jesli u kogos zostanie znaleziony cudzy paszport lub cudzy dowod osobisty to zostaje aresztowany za kradziez.

        Alfonsi zabieraja porwanym kobietom ich paszporty i dowody osobiste. Zeby nie mogly uciec w dowolnej chwili. Tak przynajmniej tlumacza to tym kobietom (co jest zupelnie bez sensu).

        Policja wchodzi do potencjalnego przybytku i spotyka tam jakies kobiety (rozneglizowane), i prosi ich o ich dowody osobiste. A one ich nie maja, bo ich alfonsi im zabrali.
        Wiec przybiega mama burdelowa albo alfons i podaje policjantowi cudzy dowod osobisty, cudzy paszport, i w tym momencie juz powinien byc aresztowany. Bo nie wolno mu go miec. Jedynie osobie ktorej dotyczy i ew. rodzina powinna moc "miec" te dokumenty.

        Jesli by dokumenty "zniknely" calkowicie, to policja zabiera te kobiety na komisariat aby wyjasnic kim one wlasciwie sa. Jesli byly porwane to na komisariacie juz beda bezpieczne i powiedza, ze zostaly porwane.
        • gree.nka Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 12:46
          no i widać, że nie czytałeś artykułu
          policjanci przychodzą do tych burdeli a i owszem, ale jako klient i pewnie też prowadzą dość gruntowną rewizję osobistą prostytutek
          weź nie rozśmiejszaj mnie prawem i sprawiedliwością
          w tym wypadku faktycznie ma opaskę na oczach
          • senseiek Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 12:56
            > no i widać, że nie czytałeś artykułu

            Przeczytalem..

            > policjanci przychodzą do tych burdeli a i owszem, ale jako klient i pewnie też
            > prowadzą dość gruntowną rewizję osobistą prostytutek

            No to malzonki tych niemieckich policjantow powinny sie o tym dowiedzec.. :)

            > weź nie rozśmiejszaj mnie prawem i sprawiedliwością
            > w tym wypadku faktycznie ma opaskę na oczach

            Jak ktos jest skorumpowany to zadne prawo nie ma dla niego znaczenia..
        • six_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 12:47
          > Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku..

          jest szalenie wręcz sensowna, równie dobrze możesz napisać, że wojny nie są problemem, problemem jest handel bronią.
          • senseiek Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 13:03
            > jest szalenie wręcz sensowna, równie dobrze możesz napisać, że wojny nie są problemem, problemem jest handel bronią.

            Porownanie zupelnie z d..y wytrzasniete..

            Podczas seksu mezczyzny z kobieta, podczas ktorego jedno albo oboje sa zaspokajani, w ten lub inny sposob, nikomu nie dzieje sie krzywda. Oboje robia tylko to na co sie zgodzili. Nikt nie ginie ani nie umiera.

            Kobieta ktora zostala porwana nie robi to co chce. Tylko to co jej kazala osoba ktora ja kupila od handlarza kobietami. Osoba ktora ja do tego zmusza wbrew jej woli.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 13:06

              > Kobieta ktora zostala porwana nie robi to co chce. Tylko to co jej kazala osoba
              > ktora ja kupila od handlarza kobietami. Osoba ktora ja do tego zmusza wbrew je
              > j woli.

              Dokładnie.
              I nie ma w tym przypadku SZCZEGÓLNEJ róznicy czy zbiera bawełnę/tytoń czy robi w burdelu.
              Z tym że biznes erotyczny jest wyjątkowo nasycony wykorzystywaniem i niewolnictwem.
            • six_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 13:20
              > Porownanie zupelnie z d..y wytrzasniete..
              niestety, nie. ale pewnie tego nie zrozumiesz, bo masz przeidealizowany obraz prostytutek wynikający z własnych doświadczeń, prawda?
              czyste ukrainki z własnym mieszkankiem, w którym nie widujesz alfonsa, i prawdę mówiąc masz w dupie, czy alfons z nich zdziera czy nie, to nie jest standard. przychodzisz, płacisz, wychodzisz zadowolony.
              to teraz idź spróbuj z taką przy drodze po kilkunastu klientach, która ani nie wie, gdzie w ogóle stoi, ani nie ma żadnego dokumentu przy sobie, i zweryfikuj swoje romantyczne dyrdymały.

              handlu ludźmi nie da się oddzielić od niewolnictwa, a część burdeli takie niewolnictwo właśnie praktykuje. tak samo jak handlu bronią nie da się oddzielić od działalności przestępczej i wojen. niestety, ktokolwiek uważa, że prostytucja nie jest żadnym problemem, a wręcz powinna być popierana, opodatkowana i może jeszcze szkoły by utworzyć, znajduje się na prostej drodze do społeczeństwa rynsztokowego.
              • rekreativa Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 13:28
                To teraz ja napiszę: wreszcie ktoś sensownie gada.
                Skóra mi cierpnie, ilekroć słyszę, że przecież prostytucja to zawód jak każdy inny.
                To weź, mądralo jeden z drugim córkę wyszykuj na prostytutkę i chwal się w towarzystwie, jak to Twoja Madzia miała dziś aż 40 klientów, taka popularna dziewczyna.
                • twojabogini Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 14:02
                  > Skóra mi cierpnie, ilekroć słyszę, że przecież prostytucja to zawód jak każdy i
                  > nny.

                  Prostytucja nie jest zawodem jak każdy inny. Jest zawodem stojącym bardzo nisko w hierarchii, podobnie jak zawód obsługi klozetów. Niestety nie zlikwidujemy szaletów publicznych, ani nie zlikwidujemy zapotrzebowania na usługi seksualne. Tym samym nie zapobiegniemy temu, ze niektóre osoby będą świadczyć usługi seksualne, inne zaś szorować kible lub myć trupy. Zapewne większość osób które trafiają do branży usług najgorszej kategorii pochodzi z rodzin w których nie dostało wykształcenia, szansy na rozwój, za to być może doświadczyło bardzo trudnych i traumatycznych przeżyć. jednak żadna ustawa nie zlikwidujemy nierówności ani popytu na gó...ane usługi.
                  Możemy natomiast zlikwidować lub przynajmniej ograniczyć niewolnictwo, które jest tak rozpowszechnione w branży usług seksualnych. I naprawdę nazywanie burdelami zakładów pracy przymusowej to nieporozumienie.
                  • senseiek Prostytutka jest duzo bardziej chwalebnym zawodem. 24.06.13, 14:14
                    Prostytutka jest duzo bardziej chwalebnym zawodem od np. bankiera, agenta ubezpieczeniowego, ktory bedzie lizal tylki potencjalnym klientom, wciskajac im kit (wiedzac ze to sciema i oszustwo), jaki to cudowny produkt on mu sprzedaje, a jak przyjdzie co do czego to okaze sie, ze mu sprzedal dziadostwo w stylu opcje na waluty ktore doprowadzi klienta do bankructwa (przed spadkami polskiej waluty, bankowcy wrecz wciskali je na sile, mieli wydzwaniach do wszystkich kogo sie dalo, zeby sprzedac jak najwiecej. Oni wiedzieli, ze bedzie atak na walute i bedzie jej zjazd. To wszystko bylo zaplanowanym odgornie dzialaniem. To jest dopiero gnidziarski zawod!!! A nie dziewczyna ktora zaspokaja pozadanie facetow).
                    Albo lekarz co to powie umierajacemu pacjentowi, ze sorry winetu, ale zes sie nie ubezpieczyl, nie masz pieniedzy, wiec umieraj sobie, ja ci nie pomoge! Bo cie nie stac na moje uslugi, zdychaj wiec. To jest dopiero gnidziarski zawod!! Bedzie czlowiek lezal pod szpitalem, pod zajezdnia pogotowia ratunkowego, i taka kanalia nie kiwnie palcem, bo nikt mu nie zaplaci za to, ze pomoze czlowiekowi i uratuje mu zycie.

                    • six_a Re: Prostytutka jest duzo bardziej chwalebnym zaw 24.06.13, 14:31
                      to nie jest kwestia zawodu, tylko człowieka.
                      jak cię prostytutka chwalebna zarazi czymś, to przestaniesz piać o chwalebności:)
                  • rekreativa Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 14:16
                    Ale ja się z Tobą zgadzam w kwestii, z czym należy walczyć. Natomiast prostytucja sama w sobie dobra nie jest, nawet kiedy ludzie się nią zajmują z włąsnej, nieprzymuszonej woli i sporo zarabiają. Ze względu na swą specyfikę to zajęcie zawsze zostawia ślady fizyczne i psychiczne, zawsze jest mniejszą lub większą traumą.
                    Nie możemy walczyć z prostytucją zakazami prawnymi , bo to się kończy jeszcze głębszym zejściem do podziemia i jeszcze brutalniejszym niewolnictwem, natomiast moim zdaniem jest czymś wysoce niebezpiecznym relatywizowanie i przedstawianie prostytucji jako zwykłego zajęcia z dobrymi zarobkami, gdzie w dodatku można mieć fajny seks z wieloma fajnymi facetami. A jest to, niestety, standardowe podejście samych klientów, z którym i tu na forum można się spotkać. Oczywiście żaden z nich nie widział nigdy dziewczyny zmuszanej, wszystkie są piękne, wesołe i chętne... No błagam. Według szacunków organizacji zajmujących się zwalczaniem handlu ludźmi w celach seksualnych takich prostytutek, które same z własnej woli i się z nikim nie dzielą zarobioną kasą jest ok 2%. Cała reszta podlega jakimś mniejszym lub większym formom przemocy i wykorzystywania.
                    • senseiek Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 14:45
                      > Ale ja się z Tobą zgadzam w kwestii, z czym należy walczyć. Natomiast prostytuc
                      > ja sama w sobie dobra nie jest, nawet kiedy ludzie się nią zajmują z włąsnej, n
                      > ieprzymuszonej woli i sporo zarabiają. Ze względu na swą specyfikę to zajęcie z
                      > awsze zostawia ślady fizyczne i psychiczne, zawsze jest mniejszą lub większą traumą.

                      No tak. Bo np. na lekarzu co odmowil zrobic zabieg, przeszczep albo leczenie pacjenta, "bo go nie stac bylo na moje uslugi" i on z tego powodu umarl (czyli de fakto ten lekarz go zabil), to nie zostawi zadnego sladu psychicznego. Ba! Jeszcze sie bedzie chwalilo jaki ten lekarz jest obrotny i ile on to domow nie buduje, ilu samochodow nie ma, i jakich to on doktoratow nie zrobil. A dla mnie to morderca robiacy wszystko tylko dla kasy.. W przeciwienstwie do biednej dziewczyny ktora nikomu krzywdy nie zrobila..

                      > Według szacunków organizacji zajmujących się zwalczaniem
                      > handlu ludźmi w celach seksualnych takich prostytutek, które same z własnej wo
                      > li i się z nikim nie dzielą zarobioną kasą jest ok 2%. Cała reszta podlega jaki
                      > mś mniejszym lub większym formom przemocy i wykorzystywania.

                      Dane wyssane kompletnie z palca. Te organizacje w wiekszosci nie widzialy zadnej dziewczyny, tylko wyludzaja 1% podatkow albo w inny sposob probuja zdobywac pieniadze od frajerow ktorzy mysla ze komus one pomagaja, procz zalozycielom tych organizacji..

                      Portali z dziewczynami jest mnostwo. Roksa ma pewnie z 10 tys profili. Mozna dzwonic, umawiac sie na spotkanie, pozniej poznac je i pytac czy sa z wlasnej woli czy tez nie. Tylko po czym poznasz, ze sklamala czy powiedziala prawde? Trzeba by chyba bylo ja sledzic czy wychodzi z apartamentu po pracy..
                      • rekreativa Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 14:49
                        " Te organizacje w wiekszosci nie widzialy zadnej dziewczyny, tylko wyludzaja 1% podatkow albo w inny sposob probuja zdobywac pieniadze od frajerow ktorzy mysla ze komus one pomagaja, procz zalozycielom tych organizacji.. "

                        Może idź na wolontarisz do takiej np La Strady , to przestaniesz bredzić?
                        • senseiek Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 14:55
                          Na roksie jest 10 tys profili dziewczyn. Pokaz mi ktore sa tam nie z wlasnej woli.

                          Jak dziewczyna jest porywana w polsce, to zawoza ja do niemiec. I nie swiadczy "uslug" w polsce. Tutaj po pierwszej kontroli w lokalu przez policje i wyligitymowaniu jej by wyszlo na jaw ze zostala porwana, bo pewnie jej rodzina zglosila by to, nie.. ?
                          • rekreativa Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 15:09
                            Kurde, senseiek, czytałeś w ogóle ten wątek?
                            Co mi wyjeżdżasz z jakimś portalem dziwkarskim, skoro juz w paru postach było powiedziane, że mowa głównie o burdelach i prostytucji ulicznej, bo to tam się skupia handel ludźmi. To raz.
                            A dwa: mowa jest o szeroko pojętym wykorzystywaniu osób świadczących usługi seksualne, również tych osób, które nie zostały porwane, a poszły pracować jako dziwki wiedząc że idą pracować jako dziwki. Chodzi o to, że tym kobietom zabiera się wypracowaną forsę, bo na każdej zaraz siedzi jakiś alfons, albo mafia i tym sposobem one tez się zmieniają w niewolnice seksualne: nie mogą sobie wybierać klientów, muszą obsłużyć jakąś liczbę facetów, bo inaczej nie generują dość dochodu i dostają w zęby, forsa jest im zabierana, często jeszcze zostają uzależnione od narkotyków.
                            Takie babki w Polsce pracują jak najbardziej, choć fakt, że raczej nie są z narodowości Polkami. Ale są i klientów mają Polaków.
                            • senseiek Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 15:30
                              > Kurde, senseiek, czytałeś w ogóle ten wątek?

                              Ty najwidoczniej nie. Bo w drugiej czesci postu cytujesz mnie
                              forum.gazeta.pl/forum/w,16,145307421,145331160,Re_Jedyna_sensowna_wypowiedz_w_calym_watku_.html
                              tyle ze ja zamiast czczej gadaniny pokazalem realne zarobki.
                              • rekreativa Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 15:51
                                Dobra, sorry, nie pamiętałam, że tak napisałeś.
                                Natomiast znowu, rozmowa nie toczy się wyłącznie o Polsce i wyłącznie o Polkach w burdelach, które odwiedził senseiek.
                                Więc to, że Ty się nie spotkałeś ze zjawiskiem, to nie znaczy, że nikt się nie spotkał.

                                Co do zarobków: to, że niezłe sprawia, że prostytucja jest fajna i nie zostawia śladów w człowieku?
                                Czy chciałbyś , żeby Twoja kobieta, czy córka czy siostra zarabiały te świetne pieniądze obsługując innych senseików?
                                • senseiek Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 16:23
                                  > Co do zarobków: to, że niezłe sprawia, że prostytucja jest fajna i nie zostawia
                                  > śladów w człowieku?

                                  Jesli ktos robi cos co nie lubi, zmusza sie do tego, traktuje jako zlo konieczne, to wszystko co sie robi moze zle wplywac na nasze zdrowie psychiczne.

                                  > Czy chciałbyś , żeby Twoja kobieta, czy córka czy siostra zarabiały te świetne
                                  > pieniądze obsługując innych senseików?

                                  Mozna trafic gorzej. Zostac bankierem, agentem ubezpieczeniowym, lekarzem ktory ma parcie na kase itd. juz to opisalem w tym poscie:
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,16,145307421,145331406,Prostytutka_jest_duzo_bardziej_chwalebnym_zawodem_.html
                                  Tyle ze jak widzisz prostytutke to w myslach pojawiaja ci sie ci stali-zgrzybiali-oblesni ludzie z ktorymi musiala byc. A jak patrzysz na bankiera, to nie pytasz sie go ilu ludzi popelnilo samobojstwo, po tym jak doprowadzil ich i ich firmy do bankructwa. Albo patrzac na lekarza nie pytasz sie go ilu ludzi zamordowal, bo powiedzial im, ze ich nie stac na to, zeby uratowal ich zycie..
                                  • rekreativa Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 16:27
                                    Ja na przykład nigdy nie zostałabym adwokatem...
                                    Ale nie o to pytałam.
              • twojabogini Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 13:46
                Ależ istnieje dobrowolna prostytucja. Żeby daleko nie szukać - gdy studiowałam to było przynajmniej parę osób na roku, które w ten sposób dorabiały i nie miały z tym żadnego problemu. Nie był to sposób zarobienia na życie (bo kasa od rodziców była), tylko na luksusowe życie.
                Nie zależało mi nigdy na luksusach, ale jestem w stanie zrozumieć te dziewczyny i chłopaków. Aczkolwiek sądzę, że większość z nich z tych doświadczeń wyszła poraniona emocjonalnie, z zaburzeniami postrzegania własnej osoby itp. Być może część z nich doświadczyła molestowania w dzieciństwie (w grupie osób prostytuujących się z takimi doświadczeniami jest więcej niż w innych grupach społecznych). Niemniej jednak równie poranione emocjonalnie wyszły z uczelni te koleżanki, które przeszły kilka kolejnych związków, parę razy się puściły po pijaku itp.
                Nie zlikwidujemy prostytucji, ani stanowiska babci klozetowej, bo nie da się zlikwidować biedy, molestowania seksualnego, zaburzeń osobowości, wychowania ukierunkowanego na dobra materialne, ani popytu na prostytucję. Można jednak zlikwidować lub ograniczyć pracę przymusową w branży erotycznej.
                Jak już napisałam - prostytutka (nieważne jakiej płci) to nie gorszy człowiek, tylko człowiek w gorszej sytuacji. Podobnie jak osoba myjąca zawodowo kible. A niewolnik to nie to samo co prostytutka.
              • senseiek Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 14:02
                > Porownanie zupelnie z d..y wytrzasniete..
                > niestety, nie. ale pewnie tego nie zrozumiesz, bo masz przeidealizowany obraz p
                > rostytutek wynikający z własnych doświadczeń, prawda?

                To Ty masz zepsuty obraz tego srodowiska.

                Nie znam sie na niemieckich standardach, ale w polsce nikt nikogo nie trzyma sila, moze jakies ekscentryczne przypadki w stylu przytoczonych juz tirowek ktore sa przywiezione z rumuni i wiezione przez ich rumunskich alfonsow.

                Polskie dziewczyny, nie musza byc wiezione, bo one same chca pracowac. Nie znam ani jednej ktora by byla wieziona. Przychodza sobie kiedy chca, wychodza kiedy chca, same wybieraja z kim chca "spedzic czas". Dostaja polowe stawki, czyli 100 zl + napiwki. Czyli jak latwo policzyc jesli ma 4 klientow dziennie * 22 dni = 8800 zl + napiwki (pewnie bedzie 50*4*22=4400), z kolei wlasciciele mieszkania maja z tego 8800 zl. A dziewczyn jest np. 4 to daje 35200 miesiecznie. Po co kogokolwiek zmuszac do tego, skoro mozna uczciwie wspolpracowac.. ??

                Wiadomo, ze jak ktos robi dla mafii, to moze zachciac mu sie namowic dziewczyny na dzialke, pozniej nastepna, i one sie uzalezniaja i wtedy co zarobia, to wydadza na dzialki, ale to ma bardzo krotkie nogi. Bo jak klienci zobacza je nacpane, to juz nigdy wiecej nie przyjda.. A to nie moze/nie powinno sie krecic tylko na przypadkowych ludziach ciagle nowych. W koncu w miescie jest skonczona liczba facetow. Nie mozna ich wszystkich zniechecic, bo sie wypadnie z obiegu.
                • six_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 14:36
                  >ale w polsce nikt nikogo nie trzyma sila,
                  skąd masz taką pewność? zwiedziłeś wszystkie przybytki? żyjesz na odludziu, że podstawowych spraw nie wiesz?

                  www.strada.org.pl/index.php/pl/wiedziec-wiecej/krajowy-plan
          • twojabogini Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 13:12
            six_a napisała:

            Six_a, w mojej opinii kobieta pracująca jako prostytutka naprawdę nie jest problemem. Oczywiście ponosi ona wysokie ryzyko zawodowe, od choroby po nieprzyjemnego klienta, lub takiego który nie zapłaci, niemniej jednak dopóki generalnie posiada wolność osobistą i otrzymuje wynagrodzenie za pracę - niezależnie od tego czy pracuje u kogoś, czy na własny rachunek wszystko jest w porządku. Są takie burdele - nie są jednak tanie.
            Nazywanie niewolnic prostytutkami to mylenie pojęć.

            Co do broni i wojny - wojny podobnie jak prostytucji nie zlikwidujesz. Jest jednak możliwość zlikwidowania nielegalnego handlu żywym towarem oraz bronią - co zmniejszyłoby znacznie przestępczość oraz indywidualne ludzkie tragedie. Są do tego dwie drogi, albo ścisła współpraca międzynarodowa (nie wychodzi), albo działania wewnętrzne. Są państwa które z problemem handlu żywym towarem sobie poradziły. Niestety nasz kraj do nich nie należy. Polki nadal trafiają za granicę jako towar, natomiast w domach pracy przymusowej kobiet (traktowanych jako zwykłe burdele) pracuje wiele kobiet-niewolnic zza granicy. Zapis o zakazie sutenerstwa jest w naszym państwie fikcją.
            • six_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 13:24
              już o tym kiedyś rozmawiałyśmy i znam Twoje zdanie na ten temat. jestem pewna, że nie miałabyś problemu z córką prostytutką czy matką prostytutką, synową prostytutką czy innymi konstelacjami, prawda?

              nocusz, takie prawa dyskusji. o ile problem jest daleko, to ludzie bardzo lubią nowocześnie filozofować i są tacy och, wyzwoleni. znacznie gorzej, gdy trzeba sobie tę filozofię wyobrazić w swoim życiu lub gdy, co gorsza, stanie się ona osobistym doświadczeniem.
              • twojabogini Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 13:36
                six_a napisała:

                >jestem pewna, że nie miałabyś problemu z córką prostytutką czy matką prostytutką, synową >prostytutką czy innymi konstelacjami, prawda?

                Jak również z synem prostytutkiem. Każdy człowiek jest odpowiedzialny za swoje życie. Nie uważam, żeby osoba która świadczy usługi seksualne była gorsza niż ta, która zasuwa 10 godzin w korporacji, albo jakąkolwiek inna pracę. jest oczywiste, że status materialny i społeczny osób świadczących usługi jest niższy niż osób świadczących pracę specjalistów. I jest wiadomo, ze osoby świadczące usługi seksualne maja prace trudna ryzykowną i stoją najniżej w hierarchii.
                Dlatego też większość rodziców stara się stworzyć dzieciom szansę zajęcia nieco wyższego szczebla w hierarchii społecznej i do takich rodziców należę. Ale wybory moich dzieci i bliskich - to ich wybory. Także jeżeli zdecydują się z prostytutką związać. Prostytutka nie jest gorszym człowiekiem, tylko człowiekiem w gorszej sytuacji.
                • six_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 13:43
                  >Prostytutka nie jest gorszym człowiekiem,
                  a kto powiedział, że jest. problem jest w tym, że z takimi teoriami z dupy, de facto chcesz aby część społeczeństwa była właśnie w tej gorszej sytuacji. ale nie przejmuj się, odwiedzając ten burdel i traktując ludzi jak spluwaczkę, zawsze będziesz mogła rzucić na pocieszenie, że wcale nie uważasz ich za gorszych od siebie, po prostu ich rodzice nie chcieli dla nich dobrze.

                  i tym optymistycznym akcentem...
                  • twojabogini Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 13:54
                    six_a napisała:

                    >problem jest w tym, że z takimi teoriami z dupy, de
                    > facto chcesz aby część społeczeństwa była właśnie w tej gorszej sytuacji. ale n
                    > ie przejmuj się, odwiedzając ten burdel i traktując ludzi jak spluwaczkę, zawsz
                    > e będziesz mogła rzucić na pocieszenie, że wcale nie uważasz ich za gorszych od
                    > siebie, po prostu ich rodzice nie chcieli dla nich dobrze.

                    Problem w tym, że część społeczeństwa jest w faktycznie gorszej sytuacji. I ze jest ogromny popyt ze strony społeczeństwa na usługi seksualne. I że niektóre osoby padają ofiarą molestowanie seksualnego w dzieciństwie, lub gwałtu w młodym wieku. To potrafi wykrzywić życiorys - wiem z własnego doświadczenia. Nie każdy ma jednak tyle siły żeby sobie z tym poradzić. Nie da się tego zlikwidować za pomocą ustaw.
                    Za pomocą ustaw da się jednak zlikwidować i zwalczać i karać pracę niewolniczą, także w branży usług seksualnych. Skutkiem ideowej walki z prostytucją jest wzrost pracowników przymusowych-niewolników seksualnych.
                    Dlatego zjawisko prostytucji należy oddzielić od problemu handlu żywym towarem i przymusowej pracy.

                    • six_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 14:21
                      >Za pomocą ustaw da się jednak zlikwidować i zwalczać i karać pracę niewolniczą, także w branży usług seksualnych.

                      właśnie o to chodzi, że się nie da, wiedzą to już i w holandii, i w niemczech, gdzie "legalną" prostytucją na powrót kręci mafia. tylko alfons nazywa się teraz wynajmujący lokal - patrz baśnie sensejka.

                      wynika to również z zalinkowanego artykułu. popyt nie jest na na seks, bo seks dziś jest na wyciągnięcie ręki. popyt jest na dewiacje, a do tych nie zrekrutujesz legalnie pracujących prostytutek nigdy.
                      • stokrotka_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 14:34
                        six_a napisała:

                        > wynika to również z zalinkowanego artykułu. popyt nie jest na na seks, bo seks
                        > dziś jest na wyciągnięcie ręki. popyt jest na dewiacje, a do tych nie zrekrutuj
                        > esz legalnie pracujących prostytutek nigdy.

                        Ciekawa teza, ale ciekawa jestem, na jakiej podstawie została sformułowana. Seks na wyciągnięcie ręki jest, ale tylko dla niektórych. Dla wielu ludzi (z bardzo wielu powodów) jest on "towarem" deficytowym. Z tymi dewiacjami to też ciekawa sprawa. Jakie to dewiacje oferowane są przez prostytutki?
                        • six_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 14:41
                          > Ciekawa teza, ale ciekawa jestem, na jakiej podstawie została sformułowana.
                          a czytałaś w ogóle ten artykuł? jeśli nie, to polecam. co prawda do dupy to tłumaczenie, ale przynajmniej informacyjnie się nada.

                          > Jakie to dewiacje oferowane są przez prostytutki?
                          chyba się nie rozumiemy.
                          • stokrotka_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 15:02
                            six_a napisała:

                            > a czytałaś w ogóle ten artykuł? jeśli nie, to polecam. co prawda do dupy to tłu
                            > maczenie, ale przynajmniej informacyjnie się nada.

                            Artykuł jest odzwierciedleniem poglądów autora (-ki). To dla mnie żaden argument ani podstawa do sformułowania tezy, że popyt nie jest na seks, bo seks jest na wyciągnięcie ręki.

                            > > Jakie to dewiacje oferowane są przez prostytutki?
                            > chyba się nie rozumiemy.

                            Z pewnością. Dlatego pytam.
                            • six_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 15:10
                              > Artykuł jest odzwierciedleniem poglądów autora (-ki). To dla mnie żaden argumen
                              > t ani podstawa do sformułowania tezy, że popyt nie jest na seks, bo seks jest n
                              > a wyciągnięcie ręki.
                              a co mnie to? :) zażalenia na artykuł zgłaszaj na spiegel.de

                              >Dlatego pytam.
                              aha, ale ja nie jestem urko i mnie w to nie wciągniesz.
                              • stokrotka_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 15:19
                                six_a napisała:

                                > a co mnie to? :) zażalenia na artykuł zgłaszaj na spiegel.de

                                Ale ja nie rozmawiam z autorem artykułu tylko z tobą. I nie mam zażaleń, tylko proszę o podstawę sformułowania konkretnej tezy. ;-)


                                > >Dlatego pytam.
                                > aha, ale ja nie jestem urko i mnie w to nie wciągniesz.

                                W co? Proszę jedynie o wyjaśnienie kwestii dewiacji. No ale rozumiem, że czujną trzeba być i na wszelki wypadek pytania traktować jako próbę wciągnięcia. ;-D
                            • rekreativa Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 15:14
                              W artykule podane są liczby, czy one według Ciebie to też "odzwierciedlenie poglądów autora"?
                              • stokrotka_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 15:22
                                rekreativa napisała:

                                > W artykule podane są liczby, czy one według Ciebie to też "odzwierciedlenie pog
                                > lądów autora"?

                                Są tam jakieś liczby dowodzące, że "popyt nie jest na na seks, bo seks dziś jest na wyciągnięcie ręki. popyt jest na dewiacje, a do tych nie zrekrutujesz legalnie pracujących prostytutek nigdy"??? Jeśli takie liczby są, to ja musiałam coś przeoczyć. Proszę zacytuj to, co przeoczyłam. ;-)
                                • rekreativa Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 15:25
                                  Ale dlaczego cytujesz mi siksę, skoro rozmawiamy o artykule?
                                  Przecież to są Twoje własne słowa:

                                  "Artykuł jest odzwierciedleniem poglądów autora (-ki)"
                                  Więc ja pytam, co z liczbami podanymi w artykule? Też sie wzięły z poglądów autora? Czy może zostały zmyślone?
                                  • stokrotka_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 15:39
                                    rekreativa napisała:

                                    > "Artykuł jest odzwierciedleniem poglądów autora (-ki)"
                                    > Więc ja pytam, co z liczbami podanymi w artykule? Też sie wzięły z poglądów aut
                                    > ora? Czy może zostały zmyślone?

                                    Wyrwałaś moje zdanie z kontekstu dyskusji. To zdanie odnosi się do tezy o braku popytu na seks i sugestii sixy, a nie do wszystkich informacji zawartych w artykule. ;-)
                      • twojabogini Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 15:43
                        six_a napisała:

                        > >Za pomocą ustaw da się jednak zlikwidować i zwalczać i karać pracę niewoln
                        > iczą, także w branży usług seksualnych.
                        >
                        > właśnie o to chodzi, że się nie da, wiedzą to już i w holandii, i w niemczech,
                        > gdzie "legalną" prostytucją na powrót kręci mafia. tylko alfons nazywa się tera
                        > z wynajmujący lokal - patrz baśnie sensejka.

                        Rzecz w tym, że Niemcy poszli na skróty i żeby zdelegalizować handel kobietami zalegalizowali prostytucję. tak się nie da. Trzeba oddzielić zjawisko prostytucji od zjawiska niewolnictwa seksualnego. I czynienie z ludzi niewolników surowo karać. od dawna wiadomo, ze lokalne policje wchodzą w układy - więc likwidację niewolnictwa można przeprowadzić tylko na szczeblu centralnym. także - karając tych, którzy z usług niewolników korzystają. Nikt mi nie wmówi, że pan nie wie, że tania ukrainka przy drodze to nie jest wesoła dziewczynka, która stoi tam bo sobie wymarzyła taki zawód.
                        • six_a Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 16:03
                          >Nikt mi nie wmówi, że pan nie wie,
                          panu jest wszystko jedno. pan nie ma wyobraźni ani moralności, niestraszne mu choroby, a po pobieżnych oględzinach stwierdził, że to nie jego żona ani córka, więc jedźmy z tym koksem. ma podobny poziom empatii i ogromnego szacunku dla wolności wyboru co Ty mniej więcej;).
                        • facettt legalna prostytucja ? - da sie, da sie... :) 24.06.13, 16:05
                          twojabogini napisała:
                          > Rzecz w tym, że Niemcy poszli na skróty i żeby zdelegalizować handel kobietami
                          > zalegalizowali prostytucję. tak się nie da.

                          Alez da sie. I znakomicie to funkcjonuje. jest opieka zdrowotna, sa tez skladki emerytalne, a przestepstw w tym melieu jest relatywnie malo, a bywam w tej uliczce czasem, bo mi po drodze (spacerkiem) z pracy do domu :)))

                          cym18.tripod.com/photos/antoniusstrasse.html
                          • six_a Re: legalna prostytucja ? - da sie, da sie... :) 24.06.13, 16:36
                            > Alez da sie. I znakomicie to funkcjonuje.

                            znakomicie? to może im to przekaż, bo chyba nie wiedzą, jak znakomicie.

                            www.spiegel.de/spiegel/print/d-96238909.html
                            • facettt alesz przekazalem :) 24.06.13, 16:45
                              alesz przekazalem. i to nie raz.
                              tym czekoladkom usmiechajacym sie do mnie i siedzacym na "wystawach"...

                              a na pytanie: - jak leci ?

                              odpowiadaja: - BLENDEND :) (znakomicie) :)))
                              • six_a Re: alesz przekazalem :) 24.06.13, 16:56
                                ziew.
                                masz tu na dobranoc.

                                facet.interia.pl/obyczaje/news-najstarsze-prostytutki-holandii-przeszly-na-emeryture,nId,942890
                                • facettt nie. odmaviam. 24.06.13, 18:10
                                  six_a napisała:
                                  > ziew.
                                  > masz tu na dobranoc.

                                  i wzajemnie.
                                  pocaluj sie.
                                  viesz gdzie ?
                        • berta-death Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 16:09
                          To nie jest takie proste, bo to niewolnictwo to nie do końca jest niewolnictwem. Dziewczyny pracujące w charakterze seksualnych niewolnic nie mają żadnej alternatywy. Nawet jak jeden gang zostanie rozbity i dziewczyny uwolnione, to zaraz zatrudniają się w innym, dokładnie na takich samych zasadach. Coś jak w przypadku maltretowanych żon. Z jednym psycholem się rozwiedzie, zaraz ląduje w ramionach kolejnego. Nikt nie ma pomysłu na zorganizowanie tym kobietom życia a same nie potrafią. Najczęściej są deportowane do swoich ojczyzn, czyli patologii z jakiej uciekły, do rodzin, które je sprzedały sutenerom. Rodzin, którym jeszcze wstyd przynoszą jak sprawa nabierze rozgłosu. I ledwo je deportują to jadą do innego kraju.

                          Ci sutenerzy nie organizują łapanek ani łańcuchami nikogo nie skuwają. Nawet w tym artykule było wyraźnie zaznaczone, że to nie o fizyczną przemoc i zastraszanie chodzi. To jest najzwyklejsze wykorzystywanie cudzej bezradności i beznadziejności sytuacji w jakiej się znalazły. Dobrze wiedzą, że nawet jak ucieknie, to co najwyżej żebraczką zostanie o ile nikt wcześniej jej nie deportuje. Nie znają języka, nie mają pieniędzy, nie mają tam nikogo bliskiego kto miejscowy język zna, nie znają przepisów, nie mają prawa do podjęcia legalnej pracy, nie mają pojęcia jak sobie to wszystko pozałatwiać. Często mają też różnej maści zaburzenia psychiczne, które powodują, że są totalnie niezaradne życiowo. To też jest jeden z głównych powodów, dla których trudno udowodnić komuś niewolnictwo, bo tych kobiet rzadko kiedy ktoś fizycznie zmusza do nierządu. Zawsze jest furtka, nie podoba się to droga wolna.
                          • rekreativa Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 16:33
                            Do tego sporo takich prostytutek jest uzależniona od alkoholu czy narkotyków i ma kartoteke na policji za rozmaite drobne przestępstwa.
                            Tryb życia prostytutki tez nie jest zwyczajny. Srodowisko, w którym przebywa, inne prostytutki, alfonsi, klienci to tez specyficzne klimaty. Jesli kobieta pobędzie w tym środowisku dłużej niż 5 lat, jest praktycznie niezdatna do życia w normalnym społeczeństwie. Trzeba ją wręcz na nowo uczyć tego życia, jak dziecko.
                • rekreativa Re: Jedyna sensowna wypowiedz w calym watku.. 24.06.13, 13:54
                  Żeby nie wiem, co tam powymyślać, prostytucja zawsze będzie na dnie drabiny społecznej jako zawód, a to ze względu na specyfikę tego zajęcia. Ta specyfika to :klient płaci, ja robię, co on chce. Właśnie dzięki temu prostytucja ma sie tak dobrze, a burdele wyrastaja jak grzyby po deszczu.
                  Jeśli tę część o robieniu, co chce klient wyrugować i z usług wyrzucić to, co zbyt niebezpieczne, niezdrowe lub poniżające, albo ustalić na to wysokie ekstra stawki, to sytuacja będzie taka: jeden w mieście legalny, "porządny" burdel z zaporowymi cenami oraz 20 burdeli nielegalnych z niewolnicami, które robią wszystko za cenę dostępną każdemu Kowalskiemu.
      • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:43
        prawda jest taka, że nikt nie zwraca uwagi na handel kobietami. Bardziej rygorystycznie podchodzi się do staruszki handlującej natką pietruszki.
      • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:52
        twojabogini napisała:

        > Z czasem wprowadziłabym też kary dla klientów burdeli w których wykorzystuje si
        > ę kobiety.

        I zdjęcia w supermaketach w promieniu 10 km, ze tych klientów nie obsługujemy i ubezpieczenie na samochód im podnieść i misia do paszportu.
        No!
        • twojabogini Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:00
          henrykvlll napisał:

          > I zdjęcia w supermaketach w promieniu 10 km, ze tych klientów nie obsługujemy i
          > ubezpieczenie na samochód im podnieść i misia do paszportu.

          Ależ praktyka upubliczniania danych osób, które dopuszczają się czynów karalnych wyjątkowo niechlubnych i zagrażających społeczeństwu jest znana także w Polsce. Upublicznienie wyroku jest jedna z takich form, podobnie jak rubryki z lista pijanych kierowców w lokalnej prasie.

          Piszę z czasem - bo najpierw potrzebne by były odpowiednie przepisy wprowadzające karalność korzystania z usług seksualnych niewolnic, odpowiednie kampanie informujące, odbycie konsultacji społecznych i dopiero na końcu dobrze przygotowana regulacja prawna (dobrze - bo obejmująca nie tylko penalizację czynu, ale także regulacje ze sfery upublicznienia danych osobowych, zapobiegania mechanizmowi niesłusznym publikacjom itp.). tylko państwa totalitarne z dnia na dzień wprowadzają karalność czynów, które akurat obowiązująca władza uznała za moralnie naganne.
          • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:07
            Upublicznianie danych osób np w UK jest często stosowane ale tylko po wyroku potwierdzającym winę a Ty:
            1. zakładasz, ze wszystkich burdelach pracują niewolnice seksualne
            2. zakładasz, ze klient burdelu dobrze wie o tym
            3. chcesz wprowadzić prawo zabraniające korzystania z burdeli - jeśli jakaś kobieta chce prowadzić burdel i brak elementów kryminogennych w tej działalności to w czym problem?
            • twojabogini Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:28
              henrykvlll napisał:

              > Upublicznianie danych osób np w UK jest często stosowane ale tylko po wyroku po
              > twierdzającym winę a Ty:

              A ty przypisujesz mi opinie, których nie wyraziłam.

              Po pierwsze możliwość upublicznienia wyroku i ujawnienia danych jest dopuszczalna także w Polsce. na razie jest po prostu rzadko wykorzystywana.
              Po drugie nie zakładam, że we wszystkich burdelach pracują niewolnice seksualne. Zakładam, że burdel to burdel, a dom pracy przymusowej to dom pracy przymusowej - i nie ma znaczenia czy sieje się marchewkę, czy świadczy usługi erotyczne - liczy się to, czy otrzymuje się wynagrodzenie za pracę i cieszy wolnością osobistą. Płeć, wiek i rodzaj pracy nie mają znaczenia.
              Po trzecie - tak zakładam, że klient burdelu wie, kiedy korzysta z usługi prostytutki, a kiedy z usługi niewolnicy seksualnej. Z prostytutką obowiązują reguły, płaci się cenę adekwatną do usługi, istnieją granice - w razie ich przekroczenia można zostać oskarżonym o gwałt. Z niewolnicą seksualną można wszystko - włącznie z seksem bez zabezpieczenia, oralem, analem na każde żądanie oraz rżnięciem wiele godzin na dopalaczach za psie pieniądze. Panowie, którzy chcą korzystać z seksualnej niewolnicy, lub wydać niewielkie pieniądze na seks wybierają domy pracy przymusowej. Panowie, którzy chcą skorzystać z usług prostytutki - idą do burdelu (w którym także są kobiety świadczące anal, oral, oraz rżnięcie po garści wiagry - ale za stosowną i adekwatną dopłatą).
              Nie chcę też wprowadzać zakazu korzystania z burdeli. Nie uważam za stosowne zwalczania zjawiska prostytucji. Uważam za stosowne zwalczanie pracy przymusowej, niewolnictwa i handlu żywym towarem. I za stosowne uważam także karanie osób, które z takiej pracy korzystają.

              >jeśli jakaś kobieta chce prowadzić burdel i brak elementów kryminogennych w tej >działalności to w czym problem?

              Płeć nie gra tu roli. Aktualnie problem jest w tym, że legalnie założyć burdelu nie można. I to powinno się zmienić - ale dopiero, gdy ograniczy się handel żywym towarem. Inaczej po prostu zalegalizuje się status quo - tak jak miało to miejsce w Niemczech i innych państwach z podobnymi doświadczeniami. I do tego powinniśmy dążyć.
              • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:40
                Masz dość płytkie podejście do tematu. Tanio - niewolnica, drogo - prostytutka. Cena nic nie mówi o położeniu kobiety uprawiającej seks za pieniądze. Moze być drogo ale alfons może zabierać 90% zysku. Moze być tanio za oral czy anal, bo niektórym prostytutkom po latach pracy wszystko wszystko jedno.
                • twojabogini Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 15:53
                  henrykvlll napisał:

                  > Masz dość płytkie podejście do tematu. Tanio - niewolnica, drogo - prostytutka.

                  Z poprzednich zarzutów już zrezygnowałeś? Nigdzie nie napisałam, że jest taka relacja. Natomiast jak zabraknie niewolnic seksualnych bardzo tani seks stanie się niedostępny. Bo jednak najtańszy seks świadczą właśnie w domach przymusowej pracy kobiet. W burdelach jest drożej. Zmniejszy się także podaż przy nie malejącym popycie. A to oznacza wzrost cen.

                  >Moze być tanio za oral czy anal, bo
                  > niektórym prostytutkom po latach pracy wszystko wszystko jedno.

                  Nie mam słów na takie dictum. Co masz na myśli - że prostytutki z czasem tracą do siebie szacunek, że obojętnieją na to w jaki sposób jest traktowane ich ciało?Że im dłużej w zawodzie tym mniej szacunku potrzebują? Wybacz, ale seks oralny i analny to taki rodzaj aktywności seksualnej, który jest wyjątkowy i dość intymny, niesie ze sobą także większe ryzyko uszkodzeń i nieprzyjemnych wrażeń, wymaga też większego zaangażowania. Niezależnie od stażu pracy w zawodzie.
                  • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 16:04
                    Mogło chodzić o to, że prostytutka starsza jest mniej atrakcyjna, a w związku z tym, by zdobyc klienta i nadal utrzymać się z tego zajęcia musi spuścić z tonu i oferować usługi specjalne, bo ze zwykłego seksu w kondomie już sie nie utrzyma, zbyt mało chętnych.
                  • berta-death Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 16:30
                    Mam dziwne podejrzenie, że do prostytutki to mało kto chodzi po klasyczny seks. One głównie świadczą usługi typu oral, anal, albo jakieś formy sado maso bądź zabawy z fetyszami. Czyli to na co partnerka często nie chce się zgodzić albo do czego partnerkom faceci wstydzą się przyznać. W związku z tym to nie jest dla nich żadne halo i nie robią tego wyłącznie podstarzałe desperatki albo niewolnice.
                    • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 16:38

                      Oglądałam wywiad z panią z agencji. Opowiadała, że anal był jako usługa specjalna za dopłatą. Podobnie oral bez gumy ze spustem do ust.
                      Na ulicy pewnie mniejsze wymagania. Ale jeśli młoda robi oral z gumą, to ta stara zrobi bez. Tak to widzę na logikę, bo w końcu nie pracowałam jako prostytutka, to pewności mieć nie mogę.
                  • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 18:04
                    twojabogini napisała:


                    > elacja. Natomiast jak zabraknie niewolnic seksualnych bardzo tani seks stanie s
                    > ię niedostępny. Bo jednak najtańszy seks świadczą właśnie w domach przymusowej
                    > pracy kobiet. W burdelach jest drożej. Zmniejszy się także podaż przy nie malej
                    > ącym popycie. A to oznacza wzrost cen.

                    Nie zabraknie. I ja naprawdę nie wiem skąd te przekonanie, ze akurat kobiety zmuszane do seksu przemocą są najtańsze. Owszem, najprawdopodobniej dostają najmniej od swoich prześladowców. A burdele obecnie to nie jest wolny rynek tylko polka działalności gangsterów (przestępców). Ceny są kształtowane w zależności od popytu a nie typu takiej kobiety.


                    > Nie mam słów na takie dictum. Co masz na myśli - że prostytutki z czasem tracą
                    > do siebie szacunek, że obojętnieją na to w jaki sposób jest traktowane ich ciał
                    > o?

                    Ciężko mówić o szacunku do swego ciała sprzedając go - ale to moje zdanie i nie wiem czy taka prostytutka ma czy nie szacunku do swego ciała.
                    I tak - po jakimś czasie obojętnieją, są w depresji i chcą się zabić, gdyż:

                    For example, in another survey of 55 victims/survivors of prostitution who used the services of the Council for Prostitution Alternative in Portland, Oregon, 78% were victims of rape by pimps and male buyers an average of 49 times a year; 84% were the victims of aggravated assault and were thus horribly beaten, often requiring emergency room attention and hospitalization; 53% were victims of sexual abuse and torture; and 27% were mutilated


                    Co prowadzi do:

                    The emotional health consequences of prostitution include severe trauma, stress, depression, anxiety, self-medication through alcohol and drug abuse; and eating disorders. Almost all the women in the Minneapolis/St. Paul study categorized themselves as chemically-addicted. Crack cocaine and alcohol were used most frequently. Ultimately, women in prostitution are also at special risk for self-mutilation, suicide and homicide. 46% of the women in the Minneapolis/St. Paul study had attempted suicide, and 19% had tried to harm themselves physically in other ways.

                    Po pewnym czasie staja się zombie, które są wyrzucane na śmietnik i można je spotkać na dworcach uzależnione od narkotyków gdzie loda robią za 5 zl.
                    Tym którym się udaje jakoś z tego wyjść, no rzadkie przypadki.
              • berta-death Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:55
                Czy z tym niewolnictwem to naprawdę taka popularna sprawa? Niewolnictwo to najdroższa forma zatrudnienia. Ta taniość jest pozorna. Niby nie trzeba płacić, wystarczy zapewnić wikt, opierunek i dach nad głową na poziomie minimum egzystencjalnego, ale trzeba też kupę kasy wywalić na ochroniarzy, handlarzy żywym towarem, opłacanie się policjantom, prokuratorom i innym lokalnym kacykom, którzy mogliby zaszkodzić interesowi i wpakować towarzystwo do kryminału. Płacenie dziewczynom z całą pewnością jest w tym zestawieniu dużo tańszą imprezą.

                Nie jest prawdą, że za udziwnienia to trzeba dodatkowo płacić. Jednym trzeba innym nie. Tym biznesem też rządzi prawo podaży i popytu. Skoro panna nie znajdzie chętnego do płacenia jej kilku tysięcy za noc, to chcąc utrzymać się w branży, musi opuszczać cenę. Nie każda może być luksusową kurtyzaną. Są takie, którym nikt nie zapłaci więcej niż kilkadziesiąt złotych za numerek i wcale nie chodzi o to, że są brzydkie, stare czy źle swoją pracę wykonują. Najzwyczajniej w świecie nie ma tylu bogatych facetów, żeby każdej prostytutce przypadł chociaż jeden. A popyt na usługi jest wśród wszystkich. Nie sądzę, żeby był jakiś wielki problem ze znalezieniem prostytutek, które z własnej nieprzymuszonej woli zechciałby obsługiwać kilku tanich klientów co noc zamiast czekać w nieskończoność na to, że może raz na miesiąc znajdzie się jakiś klient vip, który sypnie kasą.
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 14:00

                  berta-death napisała:

                  > Czy z tym niewolnictwem to naprawdę taka popularna sprawa? Niewolnictwo to najd
                  > roższa forma zatrudnienia. Ta taniość jest pozorna. Niby nie trzeba płacić, wys
                  > tarczy zapewnić wikt, opierunek i dach nad głową na poziomie minimum egzystencj
                  > alnego, ale trzeba też kupę kasy wywalić na ochroniarzy, handlarzy żywym toware
                  > m, opłacanie się policjantom, prokuratorom i innym lokalnym kacykom, którzy mog
                  > liby zaszkodzić interesowi i wpakować towarzystwo do kryminału. Płacenie dziewc
                  > zynom z całą pewnością jest w tym zestawieniu dużo tańszą imprezą.

                  Nawet do głupiego zbierania szparagów (DE) albo pomidorów/winogoron (GR/ES) opłaca się trzymać niewolniczą siłę robocza. A tam zysk na godzinę jest chyba niższy niż u prostytutki.
                • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 14:01
                  "Niewolnictwo to najd
                  > roższa forma zatrudnienia. "

                  Oj, chyba niekoniecznie.
                  Skoro funkcjonuje prężnie od starożytności.
                  • berta-death Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 14:15
                    Wbrew pozorom tylko najbogatsi mogli sobie pozwolić na niewolników. Inni korzystali z najemnej siły roboczej. Robotnik jest tańszy od niewolnictwa i feudalizmu, stąd kapitalizm wyparł jedno i drugie. Kapitalistę nic nie obchodzi poza własnym zyskiem, jedzie tylko i wyłącznie na relacji podaż popyt. Stąd żaden niewolnik, może poza więźniami obozów koncentracyjnych, nie harował tak ciężko, ponad siły i za głodowe stawki, jak często zdarza się harować robotnikom najemnym. Kapitalista zatrudnia pracownika za najniższą stawkę, za jaką ten jest skłonny pracować. Jak znajdzie kogoś tańszego albo lepiej pracującego za te same pieniądze, to go wymieni na nowszy model. Podobnie nie obchodzi go czy pracownik ma co jeść, gdzie spać, czy jest zdrowy i ma za co utrzymać rodzinę. Umrze, nie będzie zdolny do pracy, wymieni się go na nowszego. Dbać będzie tylko przy deficycie siły roboczej. A w przypadku prostytutek, deficytu nie ma. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że podaż jest dużo większa niż popyt i co roku na rynek wchodzą nowe roczniki młodych dziewczyn gotowych to pracy za niewygórowane pieniądze. Bo nawet jak wycenią się na starcie drogo, to zaraz rynek sam to skoryguje.
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:39
      > Liczba mężczyzn korzystających z usług prostytutek. Czy rzeczywiście ci panowie są
      > samotni i stąd wynika ich potrzeba seksu z prostytutką?

      Dla mnie jest niepojęte, miałbym opory nawet pójść do klubu ze striptizem. Aha, motoryzacją i piłką nożną też się nie interesuję. :)
      • gree.nka Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:46
        Ty jesteś informatykiem, to osobliwa grupa ludzi
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 12:52
          > Ty jesteś informatykiem, to osobliwa grupa ludzi

          Rzecz w tym, że akurat widmo pójścia do baru ze striptizem zawisło nade mną właśnie w zakładzie pracy, mam tzw. wyluzowane szefostwo. Na szczęście chwilowo, jak to się mówi, temat umarł.

          Mam nadzieję, że w razie czego uda mi się jakoś z tego wywinąć, bo prawdę mówiąc trudno mi sobie wyobrazić coś bardziej żenującego. :/
          • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:09
            krytyk-systemu-edukacji napisał:

            > Mam nadzieję, że w razie czego uda mi się jakoś z tego wywinąć, bo prawdę mówią
            > c trudno mi sobie wyobrazić coś bardziej żenującego. :/

            ale powiedziałeś już swoim podwładnym, ze uważasz taka rzecz za żenująca i nie będziesz brał w niej udział czy ściemnisz, ze boli Cie głowa?
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:21
              > ale powiedziałeś już swoim podwładnym, ze uważasz taka rzecz za żenująca i nie
              > będziesz brał w niej udział czy ściemnisz, ze boli Cie głowa?

              Podwładnym to ja akurat jestem w tej historii. Natomiast na razie nie musiałem mówić, ponieważ, jak powiadam, nastąpiła zmiana planów.

              Jeśli jednak zostanę postawiony w takiej sytuacji, to będę zmuszony powiedzieć, co o tym sądzę naprawdę i dlaczego będą musieli bawić się beze mnie: jest to żenujące, upadlające, kiczowate i nieestetyczne, a u mnie dość łatwo o odruch wymiotny.

              Zresztą, jestem już w takim wieku, że popadłbym w śmieszność, ukrywając własne poglądy.
              • henrykvlll Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:24
                Rozumiem.
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 13:27
                  > Rozumiem.

                  Bardzo mnie to cieszy. :)
    • dr.verte Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 15:28
      goovniany caly artykul , fragment:

      > "Z lotniska do klubu można zajechać z fasonem pięciocylindrowym bmw."


      Nie ma i nigdy nie bylo pieciocylindrowych bmw , teraz nie ma nawet 5-litrowych
      • stokrotka_a Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 15:46
        Sądzę, że mafia ten dodatkowy cylinder zamontowała w silniku bmw, żeby usługa miała wyjątkowy charakter. ;-)
      • facettt czepiasz sie :) 24.06.13, 15:56
        dr.verte napisał:
        > goovniany caly artykul


        ostatnio nie tylko GW zatrudnia w redakcjach ludzi na volontariacie, by ciac koszty...
      • stokrotka_a Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 16:16
        A tak na marginesie, określenie wartości całego artykułu na podstawie jednego fragmentu, mającego nikły związek z tematem, to "mistrzostwo" świata. ;-)
      • six_a Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 16:34
        nie artykuł jest gó...any, tylko tłumaczenie jest gó...ane. chyba można się domyślić, że chodzi o bmw serii 5?
        jesus, same miszcze komentu.
      • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 24.06.13, 16:44
        To jest podknięcie tłumacza!!!
        W oryginale stoi: "ein 5er-BMW offeriert" czyli Fünfer BMW - BMW nr 5.
    • sl13 Re: Raj dla mężczyzn 27.06.13, 18:29
      Bez popytu nie ma podaży, ale oczywiście najbardziej oberwie się prostytutkom, a nie korzystającym panom. Dla mnie to obrzydliwe. Kiedyś byłam za legalizacją, chociaż moje opory budziło godzenie się na postawę, gdzie za kobietę się płaci i zgodnie z opłatą używa się jej. Ale myślałam, że to coś da. No ale czy fakt, że alkohol i papierosy są legalne sprawia, ze nie ma takich rzeczy na czarnym rynku? Prostytucja to jedno, handel ludźmi to już bestialstwo, zezwierzęcenie i kryminał w najgorszej postaci. No ale to tylko kobiety, może gdyby miały bliżej 10 niż 20 lat, to ktoś by się nad nimi bardziej zlitował. Aha - argumenty typu misio jest nieśmiały/brzydki i prostytutka to dla niego jedyna szansa, nie przekonują mnie. Bo jeśli nie mam na sukienkę Diorą, to powinnam takową ukraść, a jak jestem głupia, to z litości powinno się ułatwić mi np. karierę naukową?
      • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 27.06.13, 18:35
        Mężczyźni wychodzą z założenia, że seks jest potrzebą pierwszego rzędu jak jedzenie i picie, a bez niego niechybnie umrą. Stąd społeczeństwo powinno im zagwarantować możliwość ru...ia.
        • sl13 Re: Raj dla mężczyzn 27.06.13, 18:38
          No właśnie. To tylko facet, faceci tak mają, facet musi, itp.
        • urko70 Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 10:12
          rekreativa napisała:

          > Mężczyźni wychodzą z założenia, że seks jest potrzebą pierwszego rzędu jak jedz
          > enie i picie,

          Potrzeby seksualne należą do potrzeb podstawowych Hierarchia wg wiki.
          Zreszta Maslow dokładnie to samo napisał potrzeby wg Maslowa.

          A to że on akurat był mężczyzną..., no cóż. :)


          > a bez niego niechybnie umrą. Stąd społeczeństwo powinno im zagwar
          > antować możliwość ru...ia.

          Poniekąd masz rację, bez jedzenia, picia, seksu społeczeństwo umrze.

          :)
          • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 10:38
            Nie zrozumiałeś.
            Rozładowanie napięcia seksualnego jest potrzebą pierwszego rzędu - a toż rozładowanie następuje wskutek masturbacji. Nie trzeba do niego drugiej osoby.
            Seks w sensie aktywności z udziałem drugiej osoby zaspokaja już potrzeby wyższe, nie jest niezbędny do przeżycia.
            A o takim działaniu mówimy w tym wątku , prawda?
            • urko70 Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 10:52
              rekreativa napisała:

              > Nie zrozumiałeś.

              Ja bardzo dobrze zrozumiałem to co Ty napisałaś.
              Napisałaś ironicznie: "Mężczyźni wychodzą z założenia, że seks jest potrzebą pierwszego"
              A ja wskazuję, że dokładnie taka jest rzeczywistość.


              > Rozładowanie napięcia seksualnego jest potrzebą pierwszego rzędu - a toż rozład
              > owanie następuje wskutek masturbacji. Nie trzeba do niego drugiej osoby.
              > Seks w sensie aktywności z udziałem drugiej osoby zaspokaja już potrzeby wyższe
              > , nie jest niezbędny do przeżycia.
              > A o takim działaniu mówimy w tym wątku , prawda?

              Jedną z potrzeb podstawowych jest seks, czemu Ty to sprowadzasz tylko do masturbacji to ja nie wiem, napiszesz czemu?

              Potrzeby wyższe to potrzeby samorealizacji, szacunku, miłości ja tam nigdy nei znajdowałem seksu z drugim człowiekiem, gdzie Ty go tam widzisz?
              • six_a Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 11:16
                >Jedną z potrzeb podstawowych jest seks, czemu Ty to sprowadzasz tylko do masturbacji to ja nie wiem, napiszesz czemu?

                a jak realizowałeś tę potrzebę od 12 do 16 roku życia, opowiedz, to może być ciekawe.
                • bakejfii Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 11:25
                  No I....
                  • six_a Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 11:31
                    no.
                • urko70 Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 11:35
                  six_a napisała:

                  > >Jedną z potrzeb podstawowych jest seks, czemu Ty to sprowadzasz tylko do m
                  > asturbacji to ja nie wiem, napiszesz czemu?
                  >
                  > a jak realizowałeś tę potrzebę od 12 do 16 roku życia, opowiedz, to może być ci
                  > ekawe.

                  Ciekawe to jest to czemu ograniczasz swoje widzenie tematu do dzieci i
                  młodzieży zupełnie odrzucając to co określił mężczyzna Maslow.
                  Pewnie znów śpisz.
                  • six_a Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 14:35
                    mężczyzny masłowa nie dotyczyło dojrzewanie?
                    przypominam, że ty twierdzisz, że SEKS jest potrzebą każdego człowieka, więc pytam jak ją realizowałeś w okresie dojrzewania i zanim faktycznie zacząłeś uprawiać seks.

                    możesz nie odpowiadać, bo się z tego nie wygrzebiesz.
                    • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 15:27
                      Urku po prostu, (tak wynika z tego, co pisze), pod "seks" podciąga wszelkie zachowania seksualne łącznie z masturbacją.
                      Stąd nieporozumienie. Bo w piramidzie Maslowa nie chodzi o seks, tylko o psychofizyczne napięcie seksualne oraz prokreację (i to ostatnie w odniesieniu do gatunku, a nie do pojedynczych osobników).
              • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 11:52
                Jeszcze raz: potrzeby pierwszego rzędu są to potrzeby fizjologiczne niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu oraz przeżycia osobnika: jedzenie, woda, sen, oddychanie, rozładowanie napięcia seksualnego na poziomie fizjologicznym.
                Seks z drugą osobą nie jest potrzebą fizjologiczną, a już na pewno nie jest niezbędny do przeżycia jednostki.
                Seks z drugą osobą zaspokaja już potrzeby wyższego rzędu: uznania, uwagi, intymności, poczucia bliskości i braku osamotnienia, zrealizowania specyficznych fantazji itd.
                Do rozładowania potrzeby seksualnej na poziomie fizjologicznym czyli brzydko mówiąc do ulżenia jajcom wystarczy masturbacja (czy własną ręką, czy przy użyciu gadżetów).
                Co do przetrwania gatunku: tutaj kopulacja z drugim osobnikiem jest konieczna i dla populacji jest potrzebą podstawową do przetrwania, ale nigdzie w przyrodzie nie rozmnażają się wszystkie osobniki, prawda? Rozmnaża się jakaś pula populacji, ta najlepsza genowo, reszta nie kopuluje.
                A zatem nie ma żadnego powodu, dla którego należałoby zapewniać dostęp do kopulacji wszystkim mężczyznom. Naprawdę, gatunek sobie świetnie poradzi nawet wówczas, gdy jakiś procent facetów nie będzie kopulować nigdy.
                Stąd istnienie prostytucji nie jest niezbędne, jak niektórzy to usiłują przedstawiać.
                • urko70 Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 12:30
                  rekreativa napisała:

                  > Jeszcze raz: potrzeby pierwszego rzędu są to potrzeby fizjologiczne niezbędne d
                  > o prawidłowego funkcjonowania organizmu oraz przeżycia osobnika: jedzenie, woda
                  > , sen, oddychanie, rozładowanie napięcia seksualnego na poziomie fizjologicznym
                  > .
                  > Seks z drugą osobą nie jest potrzebą fizjologiczną, a już na pewno nie jest nie
                  > zbędny do przeżycia jednostki.
                  > Seks z drugą osobą zaspokaja już potrzeby wyższego rzędu: uznania, uwagi, intym
                  > ności, poczucia bliskości i braku osamotnienia, zrealizowania specyficznych fan
                  > tazji itd.
                  > Do rozładowania potrzeby seksualnej na poziomie fizjologicznym czyli brzydko mó
                  > wiąc do ulżenia jajcom wystarczy masturbacja (czy własną ręką, czy przy użyciu
                  > gadżetów).

                  Nadal sprowadzasz seks tylko do masturbacji, na pytanie czemu to robisz nie odpowiedziałaś.
                  To że jednej osobie masturbacja wystarczy do zaspokojenia potrzeb seksualnych nie znaczy że i innej zastąpi seks. Zresztą w podlinkowanym materiale są podane osobno tak "potrzeby seksualne jak i "brak napięcia".
                  Temat sprowadzasz tylko do "jajcom" czyli patrzysz tylko przez pryzmat mężczyzn - sorki ale to nie jest obiektywna wypowiedź.

                  Nie odpowiedziałaś również na pytanie gdzie w potrzebach wyższego rzędu widzisz seks z inna osobą.
                  • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 14:28
                    Urku, nie rozumiemy się.
                    Ja nie mówię, że seks nie jest człowiekowi w ogóle potrzebny, ja mówię, że seks nie jest potrzebą I rzędu, czyli nie jest niezbędny do funkcjonowania organizmu i przeżycia jednostki.
                    Przy czym "seks" rozumiem jako zespół działań, czynności angażujących drugą osobę, a prowadzący do satysfakcji odczuwanej w ciele oraz emocjonalnej.
                    Może tu jakby leży źródło nieporozumienia, bo w tym ujęciu, jakie przedstawiłam seks jest wyłącznie przypisany do ludzi. Zwierzęta nie uprawiają seksu, zwierzęta kopulują i to w celach prokreacyjnych.
                    Inaczej mówiąc seks w piramidzie Maslowa (kalka z angielskiego) nie ma nic wspólnego z tym, po co idzie mężczyzna do prostytutki, a tym bardziej z tym, po co kobieta zamawia eskorta. U Maslowa seks dotyczy kopulacji-prokreacji i odnosi się do gatunku - jedynie w tym odniesieniu jest koniecznością. To, że tu i ówdzie pojedynczy pan Czesio czy pan Bogdan nie będą kopulować i rozmnażać się nie ma dla przetrwania gatunku najmniejszego znaczenia. W końcu, jeszcze raz powtórzę, w przyrodzie takich panów Czesiów są rzesze, a jednak wszystko gra i gatunki żyją dalej.
                    Potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu zaś jest rozładowanie napięcia seksualnego odczuwanego w ciele (i to występuje w piramidzie Maslowa jako potrzeby seksualne). Brak takiego rozładowania może prowadzić do pewnych dolegliwości fizycznych, a więc zaburza prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Tyle że aby rozładować te fizjologiczne napięcia seksualne nie potrzeba drugiej osoby, bo można to zrobić samemu. Dotyczy tak mężczyzn jak kobiet, oczywiście.

                    "To że jednej osobie masturbacja wystarczy do zaspokojenia potrzeb seksualnych n
                    > ie znaczy że i innej zastąpi seks"

                    Oczywiście, przyjemniej jest z kimś niż samemu. Brak seksu może u niektórych ludzi prowadzić wręcz do problemów emocjonalnych, stanów depresyjnych itd. Tylko że do takich stanów może również prowadzić brak konkretnych dóbr materialnych - człowiek może wpaść w depresję, kiedy np. wskutek takiego a nie innego obrotu spraw mocno zleci w dół na drabinie ekonomicznej. Żył dotąd za 20 tys., a teraz musi żyć za 2. Są takie przypadki. Tylko że to nie znaczy, że 20 tysięcy dochodu należy wpisać do piramidy Maslowa jako potrzebę I rzędu.
                    Potrzeby I rzędu dotyczą wyłącznie poziomu fizjologii, potrzeby psychologiczne, emocjonalne to już jest wyższy poziom.
                    Jeśli nie będziesz jadł, pił, spał, oddychał i wydalał, to umrzesz. Nieważne, ile masz lat, jakiej jesteś orientacji, gdzie mieszkasz. Dotyczy to każdego człowieka na ziemi.
                    Tymczasem osób, które żyją bez seksu i mają się dobrze jest miliony. Zatem seks nie jest jednostce potrzebny do życia. Podobnie jak nie jest do życia potrzebna kultura, edukacja, religia itp.
                    Do życia jest potrzebne zjeść coś, wypić coś, oddychać, przespać się, wydalić. Tyle. (jeszcze doprecyzuję: "do życia" oznacza do tego, by przeżyć)

                    " Nie odpowiedziałaś również na pytanie gdzie w potrzebach wyższego rzędu widzisz
                    > seks z inna osobą."

                    Jak to nie odpowiedziałam? A tutaj?
                    "Seks z drugą osobą zaspokaja już potrzeby wyższego rzędu: uznania, uwagi, intymności, poczucia bliskości i braku osamotnienia, zrealizowania specyficznych fantazji itd. "

                    Jeśli w seksie z drugą osobą zaspokajasz wyłącznie potrzebę fizjologiczną, to nie jest to seks, tylko rodzaj masturbacji przy użyciu żywej lalki. Jednakowoż stanowcza większość ludzi pragnie seksu z drugą osobą właśnie dlatego, że taka aktywność zaspokaja coś więcej niż tylko potrzebę fizjologiczną.

                    " Temat sprowadzasz tylko do "jajcom" czyli patrzysz tylko przez pryzmat mężczyzn
                    > - sorki ale to nie jest obiektywna wypowiedź."

                    Posługuję się przykładami męskimi, bo rozmawiam z facetem, gdybym rozmawiała ze stokrotką, to byłoby coś o swędzeniu ci...i. Nie chce mi się w co drugim zdaniu podawać przykładów, odniesień do obu płci, czy za każdym razem pisać mężczyzna/kobieta, prostytutka/prostytutek itd.

                    Mały disclaimer: niepotrzebnie się tu nastawiasz anty do mojej wypowiedzi. Przecież to, że seks nie jest niezbędny do przeżycia jednostki, nie znaczy wcale, że nie należy dążyć, by człowiek miał zaspokojonych jak najwięcej potrzeb z piramidy Maslowa.
                    Ja jestem tylko przeciwna stawianiu aktywności rozmaitych, które się wykonuje z prostytutką (prostytutkiem) na równi z rzeczami niezbędnymi do życia, albowiem nie są to rzeczy niezbędne do życia.
                    Prostytucja jest pewnego rodzaju luksusem, jak kultura, czy wykwintne jedzenie - miło jest mieć do tego dostęp (niektórym jest miło), ale da się bez tego żyć.

                    I jeszcze jeden disclaimer: ja nie jestem za penalizacją prostytucji, czy tym bardziej za zakazem prostytucji. Żeby coś takiego podziałało, to wszyscy musieliby myśleć identycznie jak ja. Oczywiście jest to nierealne, a ja się nie wdaję w nierealne rozwiązania. Zakazy prowadzą wyłącznie do tego, że dane zjawisko schodzi do podziemia (jak to jest z aborcją, czy jak było z prohibicją w Stanach), skala zjawiska nie zmienia się pozytywnie.
                    • urko70 Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 15:45
                      rekreativa napisała:

                      > Urku, nie rozumiemy się.
                      > Ja nie mówię, że seks nie jest człowiekowi w ogóle potrzebny, ja mówię, że seks
                      > nie jest potrzebą I rzędu, czyli nie jest niezbędny do funkcjonowania organizm
                      > u i przeżycia jednostki.

                      Nie wiem co Ty rozumiesz za pierwszy rząd, wiem natomiast, że seks jest zakwalifikowany przez Maslowa do czynności podstawowych/fizjologicznych.

                      > Przy czym "seks" rozumiem jako zespół działań, czynności angażujących drugą oso
                      > bę, a prowadzący do satysfakcji odczuwanej w ciele oraz emocjonalnej.

                      Więc tym bardziej nie rozumiem czemu zaspokajanie potrzeb seksualnych sprowadzałaś do masturbacji.


                      > Inaczej mówiąc seks w piramidzie Maslowa (kalka z angielskiego) nie ma nic wspó
                      > lnego z tym, po co idzie mężczyzna do prostytutki, a tym bardziej z tym, po co
                      > kobieta zamawia eskorta. U Maslowa seks dotyczy kopulacji-prokreacji i odnosi s
                      > ię do gatunku - jedynie w tym odniesieniu jest koniecznością.

                      A możesz to uzasadnić czymś więcej niż własną interpretacją?



                      > Potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu zaś jest rozładowanie napięc
                      > ia seksualnego odczuwanego w ciele (i to występuje w piramidzie Maslowa jako po
                      > trzeby seksualne).

                      Podaj proszę linka do źródła.

                      > Brak takiego rozładowania może prowadzić do pewnych dolegliw
                      > ości fizycznych, a więc zaburza prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Tyle że ab
                      > y rozładować te fizjologiczne napięcia seksualne nie potrzeba drugiej osoby, bo
                      > można to zrobić samemu. Dotyczy tak mężczyzn jak kobiet, oczywiście.

                      Co jeśli najzwyczajniej w świecie masturbacja nie zaspokaja potrzeby seksu?


                      > "To że jednej osobie masturbacja wystarczy do zaspokojenia potrzeb seksualnych
                      > n
                      > > ie znaczy że i innej zastąpi seks"
                      >
                      > Oczywiście, przyjemniej jest z kimś niż samemu.

                      To nie chodzi o przyjemniej tylko o to ze masturbacja w ogóle nie zapokoi potrzeby seksu.



                      > Tylko że to nie znaczy, że 20 tysięcy doch
                      > odu należy wpisać do piramidy Maslowa jako potrzebę I rzędu.

                      Jak na razie to są tam potrzeby seksualne, które Ty "próbujesz" zaspokoić masturbacją.


                      > Potrzeby I rzędu dotyczą wyłącznie poziomu fizjologii, potrzeby psychologiczne,
                      > emocjonalne to już jest wyższy poziom.


                      > Jeśli nie będziesz jadł, pił, spał, oddychał i wydalał, to umrzesz. Nieważne, i
                      > le masz lat, jakiej jesteś orientacji, gdzie mieszkasz. Dotyczy to każdego czło
                      > wieka na ziemi.
                      > Tymczasem osób, które żyją bez seksu i mają się dobrze jest miliony. Zatem seks
                      > nie jest jednostce potrzebny do życia. Podobnie jak nie jest do życia potrzebn
                      > a kultura, edukacja, religia itp.
                      > Do życia jest potrzebne zjeść coś, wypić coś, oddychać, przespać się, wydalić.
                      > Tyle. (jeszcze doprecyzuję: "do życia" oznacza do tego, by przeżyć)

                      Rekrea, w każdej grupie możesz wydzielić podgrupy, w grupie potrzeb fizjologicznych również można wydzielić pewne poziomy co nie zmienia faktu, że mamy tam odróznienie potrzeb seksualnych od braku napięcia. Ty zdaje się piszesz tylko o tym braku napięcia.



                      > " Nie odpowiedziałaś również na pytanie gdzie w potrzebach wyższego rzędu widzi
                      > sz seks z inna osobą."
                      >
                      > Jak to nie odpowiedziałam? A tutaj?
                      > "Seks z drugą osobą zaspokaja już potrzeby wyższego rzędu: uznania, uwagi, inty
                      > mności, poczucia bliskości i braku osamotnienia, zrealizowania specyficznych fa
                      > ntazji itd. "

                      A tutaj jest napisane co seks moze dawać a to zupelnie co innego.



                      > Mały disclaimer: niepotrzebnie się tu nastawiasz anty do mojej wypowiedzi. Prze
                      > cież to, że seks nie jest niezbędny do przeżycia jednostki, nie znaczy wcale, ż
                      > e nie należy dążyć, by człowiek miał zaspokojonych jak najwięcej potrzeb z pira
                      > midy Maslowa.

                      Widzisz... wymieniliśmy kilka postów i jak na razie mamy:
                      1. fakt, że Maslow wpisuje potrzeby seksualne do potrzeb fizjologicznych
                      2. opinię, że rekrea twierdzi, że to nie seks tylko rozładowanie napięcia.

                      A od przyjęcia/uzgodnienia wagi zaspokajania danej potrzeby zależy ewentuaolne późniejsze traktowanie tej potrzeby, albo jako:
                      a/ (przejaskrawiając) fanaberii
                      albo
                      b/ bardzo ważnej potrzeby, którą ktoś uznany (mimo iż mezczyzna) uznał za fizjologiczną


                      > Ja jestem tylko przeciwna stawianiu aktywności rozmaitych, które się wykonuje z
                      > prostytutką (prostytutkiem) na równi z rzeczami niezbędnymi do życia, albowiem
                      > nie są to rzeczy niezbędne do życia.

                      Zdaje się ze ja o tym nie pisałem.
                      Niemniej zależy to od indywidualnych potrzeb (Józkowi wystarczy pomachać ręką, a Maryśka potrzebuje prostytuka - oboje aby zaspokoić potrzebę seksualną).
                      • rekreativa Re: Raj dla mężczyzn 01.07.13, 17:05
                        Urku, to nie są moje interpretacje, tylko wiedza z zajęć ze studiów. Ma to swój sens: "sex" występujący obok jedzenia, wody i oddychania, wśród potrzeb, które sam Maslow definiował jako rzeczy niezbędne do przetrwania to nie może być seks dla samej przyjemności, bo ten nie jest niezbędny ani do przetrwania osobnika, ani gatunku. To raz.

                        Dwa: w wielu źródłach, szczególnie starszych w piramidzie nie ma sformułowania "seks". Są potrzeby seksualne, prokreacja - tak ja przynajmniej to miałam na studiach.

                        Trzy: piramida Maslowa nie jest prawdą objawioną, a jedynie pewną teorią, która jest też mocno krytykowana, szczególnie w świetle najnowszej psychologii. Tak więc może nie przesadzajmy z kurczowym trzymaniem się jej.
                        (krytykowane jest to, że nie można tak całkowicie oddzielić potrzeb fizjologicznych od psychiki. Niezaspokojenie bowiem tych potrzeb skutkuje stresem, a stres ma już swój poziom psychiczny, szczególnie u człowieka.
                        Następnie potrzeby istnieją jednocześnie, nie znikają po ich zaspokojeniu na zawsze, tak więc poziomy piramidy powinny właściwie wszystkie na siebie zachodzić.
                        Poza tym piramida , jak mówią niektórzy, jest etnocentryczna, zbudowana z perspektywy białego mężczyzny z wykształceniem uniwersyteckim żyjącego w USA. W innych kulturach może wyglądać zgoła inaczej.
                        A jeszcze według psychologów ewolucyjnych piramida jest całkiem bez sensu, bo na samej górze powinna być prokreacja i rodzicielstwo jako najbardziej ważna i rozbudowana potrzeba człowieka - oni wszystkie rzeczy typu tworzenie kultury, sztuki, filozofii itp. wrzucają do zachowań godowych...)


                        Cztery: abstrahując już od tego, co napisał Maslow, to chyba się zgodzimy, że istnieją potrzeby niezbędne do życia oraz potrzeby, których niezaspokojenie może uczyni to życie uboższym jakościowo, ale nie jest niezbędne do trwania życia jako takiego?
                        I że seks dla przyjemności, a bez prokreacji (czyli to, czemu służy prostytucja) do tych pierwszych nie należy? A zatem i prostytucja nie jest czymś absolutnie koniecznym?
                        • urko70 Re: Raj dla mężczyzn 02.07.13, 11:15
                          Jak rozumiem, nie odnosimy się wzajemnie do swoich argumentów tylko lecimy z koksem co nam w głowie gra. OK.

                          Jak widzę wypowiedź kobiety:" bo mężczyznom się wydaje że seks to podstawowa potrzeba..." to i owszem otwiera mi sie przysłowiowy scyzoryk. Bo po takim ustawieniu hierarchii, kolejnym krokiem jest wniosek: "seks nie jest taki wazny więc sobie panowie dajcie na wstrzymanie i my kobiety powiemy wam jak czesto bedziemy uprawiali seks".

                          I tak jak nie ma problemu dla singli bo skaczą sobie z kwatka na kwiatek tak już w związkach formalnych czy nieformalnych problem jest bo zmniejszając wagę potrzeb partnera doprowada się do sytuacji w której są one realizowane w znacznie mniejszym stopniu lub w ogóle nie realizowane.

                          Owszem, najważniejsze jest oddychanie, picie, jedzenie i wydalanie ale równie ważna jest jedna z podstawowych potrzeb czyli seks, jest to podstawowa potrzebna z punktu widzenia gatunku (mówiąc skrajnie i żartobliwie:"ty jednostko możesz od jutra nie jeść nie pić i zgiń sobie pojutrze ale rozmnażaj się")

                          Ciągle wracasz do tej prostytucji... unikałem ale ok, odniosę się:
                          jw najwazniejsze to: oddychanie, picie, jedzenie, wydalanie ale i brak napięcia. Jesli masz napięcie którego sama nie umiesz rozładować to Twoje życie jest do, nomen omen, dupy, wpadasz w nerwicę podcinasz sobie zyły - błagam nie czepiajmy się słowek to w ogromnym uproszczeniu. tak czy siak gatunek nie ma z Ciebei pozytku, przyniosłaś tylko straty bo zeżarłąś zasoby a nie rozmnożyłaś się. Tak wiem, że są ludzie którzy nie mają potrzb seksu lub mają je na poziomie który da się zaspokoić małym żelowym przyjacielem ale to z wyjątki.



                          Spróbujmy z innej strony, czy zgodzisz się z takim zdaniem:
                          "Seks poprzez całą paletę przyjemności jakie człowiek z niego czerpie jest po to aby zachęcić czy wręcz przymusić nas do rozmnażania się" ?

                          Jeśli nie zgodzisz się to odpowiedz proszę po co natura wyposażyła nas w czerpanie przyjemności z seksu przecież to spory wydatek energetyczny?

                          Jeśli zgodzisz się to napisz proszę jak można deprecjonować tak ważną potrzebę?

                          hmm, a może uważasz, że człowiek może zarządzać swoimi potrzebami, coś w stylu: dziś będę miał potrzebę picia i będę pił bo mam picie, w przyszłym tygodniu nie będę miał potrzeby seksu bo coś tam...?
                          Tak ja wiem, że jesteśmy ludźmi i umiemy panować nad swoimi potrzebami i nie napadamy na kogoś innego bo zachce nam się pić ale jesli nie piłaś dwa tygodnie to nie włamiesz się do sklepu zeby ukraść picie (jesli nie będzie innego sposobu pozyskania picia) ?

    • forumeo Re: Raj dla mężczyzn 30.06.13, 11:59
      Kobiety są przeciwne istnieniu prostytucji kobiet, ponieważ prostytutki stanowią dla nich nieuczciwą konkurencję:
      to co "normalne" kobiety sprzedają drogo, prostytutki sprzedają tanio.

      Jeśli chodzi zaspokojenie seksualnych potrzeb mężczyzny, to usługi prostytutek są najtańszym, a małżeństwo najdroższym sposobem.


      Z prostytucji korzystają nie tylko mężczyźni, przecież tysiące Europejek (w tym mnóstwo Polek)
      jeździ do północnej Afryki aby za pieniądze używać tamtejszych młodych mężczyzn.
      W tym przypadku zaletą jest to, że na dalekim wyjeździe jest dyskretnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka