eat.clitoristwood
28.06.13, 21:03
No właśnie, na jesteście zaakceptować ich oczywistą sztuczność w sztuce. Ile realizmu dopuszczacie, by nie odczuwać nudy i bezsensu ziejących z, nazwijmy to, dzieła?
Wiem, że trudno generalizować ale na pewno macie swoje preferencje wobec stylu. Jedni wolą bardziej wyszukanie innych cieszą xuje i bąki, jeszcze inni lubią gry słowne.