swinka_finka 20.07.13, 18:58 zainspirowana wątkiem o rękach przypomniało mi sie ,że mam podobny problem tylko "w nogach" . Jak je wysmuklić i bardziej "zbić", ujędrnić ? Są długie ,zgrabne ale uda są za duże ;/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magadanskaya Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 19:01 O, w tym to ja Ci moge troche pomoc ;)) Sama robie od kilku dni serie cwiczen na udka. to jest fajne: www.youtube.com/watch?v=UtDwQpqE9KY a na wewnetrzna strone to: www.youtube.com/watch?v=2fPqssi05s0 Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 19:13 a Ty co tak ćwiczysz, na podryw się szykujesz czy co? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
magadanskaya Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 19:45 To nie ja podrywam, tylko mnie podrywaja - to po pierwsze :P <no dobra, ja czasem tez, ale rzadko> A po drugie, jakkolwiek glupio to zabrzmi, znalazlam w sporcie antidotum na zyciowe problemy ;) tzn.lepiej sie czlowiek czuje jak sie ruszy. A trzeci argument jest taki, ze nie mam juz 17 lat, kiedy moglam jesc dwie tabliczki czekolady (za ktora nota bene nie przepadam) i wygladac jak szprycha ;D Starosc, Janie, starosc mnie dopada. Wiec walcze teraz, bo mam ochote "pouzywac" jeszcze troche ciala ;) Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 19:51 a ile masz lat? 24? noo to faktycznie starosc ,chociaz jak dla mnie to ty ogolnie ( nie jest to bynajmniej zarzut) masz mentalnosc dużo starszej osoby.Zastanawiam sie jak odnajdywalas sie wsrod zidiocialej gimbazy. Odpowiedz Link Zgłoś
magadanskaya Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 20:05 22 :D Wiem, ze to nieduzo, ale metabolizm mi po dwudziestce mocno zwolnil. Przez trzy lata studiow przytylam 13 kg :D I w sumie dobrze, bo wygladam wreszcie "jak kobieta" - biust,biodra, pupa,etc. Ale wkurza mnie brak miesni i ogolnie kiepska wytrzymalosc fizyczna - dlatego zaczelam cwiczyc. Oj, juz kiedys uslyszalam od mojej przyjaciolki (ktora ma 65 lat ;)), ze mam 100letnia dusze;) Co do gimbazy - bywalo ciezko, ale jakos dalam rade. Ale to fakt-zawsze mialam swietne kontakty ze starszymi, co widac np. w moich zwiazkach. Aczkolwiek przyzam, ze na studiach, moi rowiesnicy coraz czesciej milo mnie zaskakuja - tzn.chlopaki ;) Juz chyba zaczynaja "czaic baze" i wiedza, jak postepowac z kobietami. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 20:11 to normalny etap.Ja na 3.r.studiow niesamowicie schudłam,potem znow przybrałam na wadze ,a potem juz w normie.Problemy z metabolizmem zaczynają się po 40tce ,a wczesniej po ciazach itd. Zresztą chemiczne żarcie tez robi swoje. a stare dusze są fajne( jesli mają w sobie dawkę optymizmu). Odpowiedz Link Zgłoś
lanou Re: nogi,nogi,nogi 21.07.13, 23:36 Metabolizm zwalnia cały czas. Dziecku w gimbazjum dziecinnie łatwo jest utrzymać formę i atrakcyjną sylwetkę, w wieku 25 lat trzeba już w to włożyć znacznie więcej wysiłku. Po 40-tce kłopoty z metabolizmem przybierają ten poziom, gdzie utrzymanie sylwetki i dobrej formy kosztuje już dużo wyrzeczeń. Chemiczne żarcie zmienia przede wszystkim miejsca odkładania tłuszczu przez organizm. Człowiek żywiący się normalnym, naturalnym jedzeniem jest otłuszczony wszędzie z grubsza równomiernie. U osób odżywiających się jedzeniem najniższej jakości, tłuszcz osadza się głównie na brzuchu, nogach, klatce piersiowej, oszczędzając głównie ręce i górę pleców (na początku, dopóki nie jest go naprawdę dużo). Metabolizm zmienia się też w zależności od zestresowania organizmu. Mam kolegę, lat 36, bogaty ustawiony. Dziennie zjada ok. 2kg jedzenia, ważył do niedawna 90 kg, praktycznie chodzący mięsień, grama tłuszczu. Większość 20-latków może mu co najwyżej pozazdrościć obwodów, wyników na ciężarach i ogólnego wyglądu. W dwa tygodnie po urodzeniu przez jego żonę drugiego dziecka schudł już 8 kg, a je cały czas tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
allatatevi1 Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 21:47 Jakkolwiek dziwnie to brzmi to kobiety przy dużo starszym facecie same też bardzo się starzeją - zarówno mentalnie, jak i właśnie fizycznie. Ostatnio spotkałam koleżankę, jeszcze z podstawówki, która wiem że ma właśnie za sobą kilkuletni związek z dużo starszym facetem. Byłam naprawdę w szoku, zawsze wyróżniała ją taka bardzo dziewczęca uroda, teraz ma twarz jak naprawdę dojrzała kobieta, tak ok. 40-stki. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: nogi,nogi,nogi 22.07.13, 09:33 Nie wiedziałam, że znasz córkę Turnaua. Odpowiedz Link Zgłoś
light_in_august Re: nogi,nogi,nogi 22.07.13, 16:11 magadanskaya napisał(a): > 22 Aha, no tak, w tym wieku to już metabolizm siada na amen. A o używaniu ciała to już nie ma co myśleć, ewentualnie w kontekście masaży na odleżyny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: nogi,nogi,nogi 24.07.13, 19:36 magadanskaya napisał(a): > > A trzeci argument jest taki, ze nie mam juz 17 lat, kiedy moglam jesc dwie tabl > iczki czekolady (za ktora nota bene nie przepadam) i wygladac jak szprycha ;D > Starosc, Janie, starosc mnie dopada. Ja mam odwrotnie. Mając lat 17 ważyłam 8 kg więcej niż teraz i nie byłam w stanie zrobić z tym NIC, mimo diety (nie jadłam tłustych rzeczy ani słodyczy) oraz CODZIENNEJ gimnastyki (30-40 min. ćwiczeń). Obecnie mam 13 lat więcej i mogę bez problemu jeść co chcę, trzymam wagę 52 kg od lat. Nie mam pojęcia, o co tu chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ipsetta Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 19:27 > polecam jazdę na rowerze a ja odradzam - dzięki jeździe na rowerze powiększają się mięśnie łydek. Mnie się po rowerze zrobiły tak bardzo widoczne, że postanowiłam zrezygnować z jazdy, jako sposobu na fajną sylwetkę. Potem idzie taka w mini i w szpilkach z takimi odstającymi od nogi mięśniami. Ale, kto co lubi, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 19:34 ja ogólnie zeszczuplałam, nie mam wyraźnie zaznaczonych mieśni... Odpowiedz Link Zgłoś
ipsetta Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 19:46 To świetnie! Ja też zeszczuplałam, ale na przyrost mięśni (aż tak duży, w moim przekonaniu) się nie nastawiałam. :) I potem dobre pół roku minęło, zanim to paskudztwo "zrzuciłam" :) Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 19:52 to fakt,rower nie dziala dobrze na łydki.Najlepszy jest chyba zestaw ćwiczen ,ktore ogolnie wysmuklają cialo,poza tym taniec tez dobrze działa. Odpowiedz Link Zgłoś
ipsetta Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 19:57 > poza tym taniec tez dobrze działa :) :) :) wiem! i jeszcze pływanie :) stosuję obydwa - trzeba przyjemne z pozytecznym Odpowiedz Link Zgłoś
ipsetta Re: nogi,nogi,nogi 20.07.13, 20:01 zapomniałam dodać - www.youtube.com/watch?v=_pv9tmptvXk Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: Matka boska Ewa Chodakowska 20.07.13, 20:15 co chcesz, sympatyczna kobieta, może trochę zbyt koścista, ale wysportowania można jej pozazdrościć :) Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: Matka boska Ewa Chodakowska 20.07.13, 20:16 moja osobista trenerka ;-) bardzo lubię i cenię jej twórczość i entuzjazm. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na zgadzam się! 22.07.13, 09:21 samuela_vimes napisała: > moja osobista trenerka ;-) bardzo lubię i cenię jej twórczość i entuzjazm. fajna choć mój luby twierdzi,że z twarzy niekoniecznie,ale co tam buzia kiedy doopa się liczy :P Odpowiedz Link Zgłoś
lanou Re: nogi,nogi,nogi 21.07.13, 23:53 Dziewczyny nie zmniejszajcie ud. Mężczyźni lubią ładne, porządne uda, nie jakieś tam kości. 1. Rower jest dobry jak mało jesz. Wtedy nie zbudujesz mięśni, tylko je utwardzisz (zgęstnieje masa mięśniowa, ale jej nie przybędzie, to tzw. rzeźba), będą bardziej widoczne, ale średnio to wygląda. 2. Truchcik jest dobry ale powoduje spalenie tłuszczu w całym organizmie, nie tylko w nogach 3. Chodzenie jw. 4. Jeść więcej białka (mięso, jajka, ryby) 5. Przysiady są dobre na nogi. Angażują dużo mięśni (wielostaw) i jest to wysiłek krótkotrwały, który nie przynosi rzeźby zbyt łatwo. Tylko pamiętaj, nogi ciężko zmęczyć. Bieg i trucht w trybie kardio daje ciekawe efekty. Generalnie nie da się zmniejszyć jednej partii ciała. Możesz ją ćwiczyć jako jedyną, wtedy zgęstnieje (to właśnie tzw. rzeźbienie) i będzie jędrniejsza, ale mięsień też ma prawo być wtedy bardziej widoczny. Przy zachowaniu przyzwoitej diety (nie trzeba katować, wystarczy normalne jedzenie) mięśnie nie rosną, więc nogi nie puchną, a wyćwiczone zawsze dobrze wyglądają, oczywiście dopóki ktoś nie napakuje ale to inna historia i nie na to forum. Przy podstawowych ćwiczeniach nóg (takich nie na siłowni) warto pamiętać o tym, że nogi (brzuch również) to partie mięśni pracujące non-stop, więc długotrwały wysiłek z niedużym obciążeniem nie robi na nich wrażenia, tylko gęstnieją i zwiększają wydolność, twardnieją. Robienie z obciążeniem to dla nich szok, wtedy zwiększają objętość, i tego w Twoim przypadku należy unikać. Odpowiedz Link Zgłoś
htoft Re: nogi,nogi,nogi 24.07.13, 15:04 Jeśli nie wchodzisz codziennie pieszo ze sztangą na Kasprowy albo nie biegasz maratonu co drugi dzień, nie ma szans, żeby przy okazyjnych ćwiczeniach siłowych urosły ci mięśnie ud. Co najwyżej staną się odrobinę bardziej zgrabne. Generalnie ruch jeszcze nikomu nie zaszkodził. Odpowiedz Link Zgłoś
lanou Re: nogi,nogi,nogi 24.07.13, 19:24 Nieprawda. Miesnie nog rosną od krótkotrwałego wysiłku z dużym obciążeniem. To co opisujesz spowodowałoby spalenie mięśni przy standardowej diecie. Przy kalorycznej co najwyżej się wyrzezbia. Żeby urosnąć, trzeba JEŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś