Dodaj do ulubionych

Nienawidzę Polski.

25.03.02, 23:08
Nienawidzę tego,że jestem Polką i muszę żyć w tym porąbanym polskim kraju.
Obserwuj wątek
    • liloom i co dalej? 25.03.02, 23:09
      lepiej opowiadaj co ci sie stalo...
    • lena8 Re: Nienawidzę Polski. 25.03.02, 23:11
      ja też kocham swój kraj
      • piega97 Re: Nienawidzę Polski. 25.03.02, 23:25
        Włączam radio i każdego dnia słyszę: napad na bank,rosnące bezrobocie,jednych
        okradli,innych zabili,jeszcze innych oszukali.Wszędzie tylko brud, smrud i
        pełno sinych zapijaczonych śmierdzieli.W pracy szef z krainy lodu,któremu
        każdego dnia trzeba tłumaczy polski cyrko-mozambik.Szkoda,że za pomocą
        czarodziejskiej różdżki nie można w jednej chwili przenieść się do normalnego
        kraju i zapomnieć Polskę.
        • lena8 Re: Nienawidzę Polski. 25.03.02, 23:28
          każdy kraj ma swój syf, większy lub mniejszy ale jednak ma.
        • Gość: robol Re: Nienawidzę Polski. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.03.02, 01:03
          piega97 napisał(a):

          > Włączam radio i każdego dnia słyszę: napad
          > na bank, rosnące bezrobocie, jednych okradli,
          > innych zabili, jeszcze innych oszukali.
          > Wszędzie tylko brud, smrud i pełno sinych
          > zapijaczonych śmierdzieli. W pracy szef z
          > krainy lodu, któremu każdego dnia trzeba
          > tłumaczy polski cyrko-mozambik. Szkoda, że
          > za pomocą czarodziejskiej różdżki nie można
          > w jednej chwili przenieść się do normalnego
          > kraju i zapomnieć Polskę.

          a widzisz.. ja kiedy bylem maly to sie bardzo wstydzilem
          swojego domu, tego ze jestem biedny, ze nie mam tego
          czego moi kumple, ze u mnie jest inaczej, ze jest syf i
          inne rzeczy, ktorych nie moge zmienic zeby sie upodobnic
          do reszty.. pewnego dnia zrozumialem, ze patrze na swiat
          i oceniam siebie oczami stada, ktoremu chce sie
          przypodobac. to nie byly MOJE oceny.. przypomnialem
          sobie piego, ze ja tez mam przeciez oczy - i to moje
          wlasne - nie cudze..

          sprobuj moze i ty - syf napewno nie zniknie ale wydaje mi
          sie, ze dostrzezesz poza nim pare innych rzeczy.. a na
          pewno obraz bedzie pelniejszy:)
          • Gość: Skwarka Re: Nienawidzę Polski. IP: *.talnet.pl 26.03.02, 15:10
            Gość portalu: robol napisał(a):

            > piega97 napisał(a):
            >
            > > Włączam radio i każdego dnia słyszę: napad
            > > na bank, rosnące bezrobocie, jednych okradli,
            > > innych zabili, jeszcze innych oszukali.
            > > Wszędzie tylko brud, smrud i pełno sinych
            > > zapijaczonych śmierdzieli. W pracy szef z
            > > krainy lodu, któremu każdego dnia trzeba
            > > tłumaczy polski cyrko-mozambik. Szkoda, że
            > > za pomocą czarodziejskiej różdżki nie można
            > > w jednej chwili przenieść się do normalnego
            > > kraju i zapomnieć Polskę.
            >
            > a widzisz.. ja kiedy bylem maly to sie bardzo wstydzilem
            > swojego domu, tego ze jestem biedny, ze nie mam tego
            > czego moi kumple, ze u mnie jest inaczej, ze jest syf i
            > inne rzeczy, ktorych nie moge zmienic zeby sie upodobnic
            > do reszty.. pewnego dnia zrozumialem, ze patrze na swiat
            > i oceniam siebie oczami stada, ktoremu chce sie
            > przypodobac. to nie byly MOJE oceny.. przypomnialem
            > sobie piego, ze ja tez mam przeciez oczy - i to moje
            > wlasne - nie cudze..
            >
            > sprobuj moze i ty - syf napewno nie zniknie ale wydaje mi
            > sie, ze dostrzezesz poza nim pare innych rzeczy.. a na
            > pewno obraz bedzie pelniejszy:)

            Ale za to teraz na pewno nie musisz się wstydzić, że wyrosłeś w takim domu, bo
            nie ważne, jak wyglądał na zewnątrz, ważne, że nauczył cię kochać siebie i Polskę.
            Myślę, że tego zabrakło w domu Piega, za to było w nim bardzo ładnie i czysto.

          • agick Re: Nienawidzę Polski. 26.03.02, 15:24
            Gość portalu: robol napisał(a):

            > piega97 napisał(a):
            >
            > > Włączam radio i każdego dnia słyszę: napad
            > > na bank, rosnące bezrobocie, jednych okradli,
            > > innych zabili, jeszcze innych oszukali.
            > > Wszędzie tylko brud, smrud i pełno sinych
            > > zapijaczonych śmierdzieli. W pracy szef z
            > > krainy lodu, któremu każdego dnia trzeba
            > > tłumaczy polski cyrko-mozambik. Szkoda, że
            > > za pomocą czarodziejskiej różdżki nie można
            > > w jednej chwili przenieść się do normalnego
            > > kraju i zapomnieć Polskę.
            >
            > a widzisz.. ja kiedy bylem maly to sie bardzo wstydzilem
            > swojego domu, tego ze jestem biedny, ze nie mam tego
            > czego moi kumple, ze u mnie jest inaczej, ze jest syf i
            > inne rzeczy, ktorych nie moge zmienic zeby sie upodobnic
            > do reszty.. pewnego dnia zrozumialem, ze patrze na swiat
            > i oceniam siebie oczami stada, ktoremu chce sie
            > przypodobac. to nie byly MOJE oceny.. przypomnialem
            > sobie piego, ze ja tez mam przeciez oczy - i to moje
            > wlasne - nie cudze..
            >
            > sprobuj moze i ty - syf napewno nie zniknie ale wydaje mi
            > sie, ze dostrzezesz poza nim pare innych rzeczy.. a na
            > pewno obraz bedzie pelniejszy:)

            robol - pełne uszanowanie dla Ciebie za to stwierdzenie...


          • Gość: USA. Re: Jesteś w porządku. IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 26.03.02, 20:06
            Słuchaj jesteś w porządku. Jakbyś chciał cos zrobić
            na komputerze w internecie to kliknij.
            Mam ciekawy temat.
          • Gość: Alina Re: Nienawidzę Polski. IP: *.katowice.pik-net.pl 27.03.02, 11:58
            Robolu, dziękuję Ci za dojrzałą wypowiedź. Tylko tyle mam do powiedzenia. Może
            jeszcze dodam tylko, że jeśli nadzieja to tylko w ludziach, których stać na
            taką ocenę w samym centrum naszego małego bagna. Naprawdę dzięki.
    • Gość: robol Re: Nienawidzę Polski. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 23:18
      piega97 napisał(a):

      > Nienawidzę tego,że jestem Polką i muszę
      > żyć w tym porąbanym polskim kraju.

      no to ci serdecznie wspolczuje - ja na szczescie nie
      jestem polakiem tylko jarkiem i nie zyje w polsce tylko
      we wroclawiu..
      • lena8 Re: Nienawidzę Polski. 25.03.02, 23:20
        zapomniałeś dodać: i zmieniam skarpetki raz na rok:))
        • liloom skarpetki raz na rok 25.03.02, 23:25
          i dlatego piega nienawidzi polski?
          • lena8 Re: skarpetki raz na rok 25.03.02, 23:31
            jak Robol nie zmienia skarpetek przez cały rok to do każdego dotrze ten
            zapaszek i chce się wynosić z tego kraju.
        • Gość: robol Re: Nienawidzę Polski. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 23:40
          lena8 napisał(a):

          > zapomniałeś dodać: i zmieniam skarpetki raz na rok:))

          ajjj!! to nie ja - mowisz o innym moim wirtualnym
          wcieleniu - w tym watku robol wogole nie nosi
          skarpetek:)))
          • lena8 Re: Nienawidzę Polski. 25.03.02, 23:47
            na boso lepiej nie chodź bo się przeziębisz, zakładaj lepiej skarpetki jak nie
            masz to wirtualnie Tobie prześlę:))
            • Gość: Wyspians Re: Nienawidzę Polski. IP: 195.94.207.* 26.03.02, 15:36
              Pod spod wiecej nic nie wdziewam, od razu sie lepiej
              miewam.
              prawdziwy Stanisław Wyspiański
      • Gość: xsenia Re: Nienawidzę Polski. IP: *.bydgoska.krakow.pl 26.03.02, 00:05
        Gość portalu: robol napisał(a):

        > piega97 napisał(a):
        >
        > > Nienawidzę tego,że jestem Polką i muszę
        > > żyć w tym porąbanym polskim kraju.
        >
        > no to ci serdecznie wspolczuje - ja na szczescie nie
        > jestem polakiem tylko jarkiem i nie zyje w polsce tylko
        > we wroclawiu..

        Swietny tekst :-)))
        Ja też naszczęście nie jestem Polka tylko Ksenia i nie zyje w Polsce, tylko w
        Krakowie
        ;:o))

      • Gość: *K* Re: Nienawidzę Polski. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 16:08
        Gość portalu: robol napisał(a):

        > piega97 napisał(a):
        >
        > > Nienawidzę tego,że jestem Polką i muszę
        > > żyć w tym porąbanym polskim kraju.
        >
        > no to ci serdecznie wspolczuje - ja na szczescie nie
        > jestem polakiem tylko jarkiem i nie zyje w polsce tylko
        > we wroclawiu..

        Aleś wymyślił... We Wrocławiu jest takie samo gówno jak i w całej Polsce.
    • maly.ksiaze Mniej telewizji, piega 25.03.02, 23:40
      Wiecej ksiazek i konwersacji z oswieconymi. To znaczy z nami tutaj.
      Zacytuje wieszcza:
      "Przeciez inni maja jeszcze gorzej. Ale nie da sie ukryc, ze sa i tacy co maja
      lepiej".

      Pozdrawiam,

      mk.
      • piega97 Re: maly.ksiaze 26.03.02, 00:12
        Dziekuję za pozdrowienia,ale raczej mniej radia ZET,bo na TV brak czasu.
        Jutro zaczynam czytac po raz ... "Małego księcia".Pozdrawiam:-))))
        • Gość: A27 Re: peiga IP: *.proxy.aol.com 26.03.02, 00:48
          Zamiast nazrekac sprawdz w slowniku jak sie pisze "smrod". Nienawidze takich
          postow jak ten Twoj o Polsce.

          • piega97 Re: A27 26.03.02, 22:18
            Dziekuję bardzo za wytknięcie mi błędu ort.Skąd tyle w Tobie złośliwości?
            To jeszcze polski "nabytek" czy już amerykański? Dlaczego nie wrócisz
            do "cudownej" Polski? Pozdrawiam
            • Gość: A27 Re: piega IP: *.proxy.aol.com 27.03.02, 01:50
              piega97 napisał(a):

              > Dziekuję bardzo za wytknięcie mi błędu ort.Skąd tyle w Tobie złośliwości?
              > To jeszcze polski "nabytek" czy już amerykański? Dlaczego nie wrócisz
              > do "cudownej" Polski? Pozdrawiam

              Czesto myslalam o powrocie, ale przystosowanie amerykanskiego meza do polskiej
              prowincji mogloby przekraczac nasze sily. Poza tym splacamy jego szkole i w
              Polsce nie mielibysmy takiej mozliwosci.

              • Gość: filozof Re: piega IP: *.client.attbi.com 01.04.02, 06:56
                Gość portalu: A27 napisał(a):

                > piega97 napisał(a):
                >
                > > Dziekuję bardzo za wytknięcie mi błędu ort.Skąd tyle w Tobie złośliwości?
                > > To jeszcze polski "nabytek" czy już amerykański? Dlaczego nie wrócisz
                > > do "cudownej" Polski? Pozdrawiam
                >
                > Czesto myslalam o powrocie, ale przystosowanie amerykanskiego meza do polskiej
                > prowincji mogloby przekraczac nasze sily. Poza tym splacamy jego szkole i w
                > Polsce nie mielibysmy takiej mozliwosci.
                >
                Wiekszosc amerykanow to zwykle lomy i prymitywy. "Przystosowanie amerykanskiego
                meza do polskiej prowincji" - tra la la, pieprzenie w bambus. Dlaczego masz
                mieszkac na prowincji, zamieszkaj w miescie. Och ci polscy emigranci, smiac sie
                chce. A moze plakac? A moze plakac i smiac? Zycie jest strasznie zabawne, bo
                wszystko to jest kwestia czasu, ktora dzieli nas do momentu stania sie kupa gowna
                toczona przez robaki. A wszyscy sie tak strasznie przejmuja swoja rola, relax.
                A tak swoja droga, Piega 97, ile ty masz lat, gdzie mieszkasz, co robisz, chcesz
                wyjekac na zachod?
        • Gość: Skwarka Re: maly.ksiaze IP: *.talnet.pl 26.03.02, 15:13
          piega97 napisał(a):

          > Dziekuję za pozdrowienia,ale raczej mniej radia ZET,bo na TV brak czasu.
          > Jutro zaczynam czytac po raz ... "Małego księcia".Pozdrawiam:-))))


          Gdybyś przeczytała "Małego Księcia" wiele lat wcześniej, może nie pisałabyś teraz
          w ten sposób o ojczyźnie.
          Mój syn przeczytał "Małego Księcia", jak tylko nauczył się tej sztuki.
          A książka czekala na niego na półce zanim zaczął chodzić.
    • Gość: asph Re: Nienawidzę Polski. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.02, 23:45
      wszedzie dobrze gdzie nas nie ma
      • zazah Re: Nienawidzę Polski? 25.03.02, 23:57
        a ona rzucila temat jak ochlap i wcale nie ma zamiaru na nas przelac swej
        goryczy, wiec ide spac:) nie ma kogo pocieszac...
      • Gość: ANIOLEK TYLKO RAJ !!! IP: *.mistral.cz 31.03.02, 15:54
        Gość portalu: asph napisał(a):

        > wszedzie dobrze gdzie nas nie ma



        A NAJLEPIEJ JEST W RAJU !!!!!!!
    • goga.74 Re: Nienawidzę Polski. 26.03.02, 00:33
      Moze powinnas gdzies na jakis czas wyjechac, zeby
      zobaczyc na wlasne oczy ze trawa nigdzie nie jest
      bardziej zielona, ma moze tylko inny odcien.
      • Gość: yak-ona Re: Nienawidzę Polski. IP: *.client.attbi.com 26.03.02, 00:57
        goga- bardzo madrze napisane!
        nie cierpie jak ktos marudzi i jeszcze pisze o nienawisci!
        i w tym przypadku o wlasnej ojczyznie..nie do pomyslenie jak dla mnie!

        • piega97 Re: yak-ona 26.03.02, 22:19
          Dlaczego Ty nie jesteś w swojej ojczyźnie?
    • tea_4_2 Re: Nienawidzę Polski. 26.03.02, 02:03
      piega97 napisał(a):

      > Nienawidzę tego,że jestem Polką i muszę żyć w tym porąbanym polskim kraju.

      Szkoda, ze nie urodzilas sie w Afganistanie.....
      • Gość: Michal Re: Nienawidzę Polski. IP: 213.241.35.* 26.03.02, 14:38
        ..tak nic tylko zyczyć Ci zycia w Afganistanie zgadzam się
        • Gość: Polka Re: Nienawidzę Polski. IP: 192.168.229.* 26.03.02, 14:51
          Ja mam awersję do (niektórych) rodaków i rodaczek. A to z powodu właściwej dla
          nich, delikatnie mówiąc, niskiej wrażliwości estetycznej. Przejażdżka
          warszawskim tramwajem dostarcza niezapomnianych
          wrażeń zapachowych, a im dalej od centrum, tym na przystankach większe fury
          śmieci. I podobnie jest w innych miastach, choć w niektórych bywa lepiej. Włosi
          np. też wyrzucają śmieci, gdzie popadnie, ale bez względu na status społeczny
          DBAJĄ O HIGIENĘ.
          "Patrioci" piszący na tym forum, wiem, że to bolesne, ale musicie w końcu
          zmierzyć się ze smutnym faktem, że Polacy mają opinię brudasów i złodziei, na
          którą sobie dobrze zapracowali. Przyznanie, że jest problem, to pierwszy krok
          do rozwiązania go.
          • Gość: Skwarka Re: Nienawidzę Polski. IP: *.talnet.pl 26.03.02, 15:17
            Gość portalu: Polka napisał(a):

            > Ja mam awersję do (niektórych) rodaków i rodaczek. A to z powodu właściwej dla
            >
            > nich, delikatnie mówiąc, niskiej wrażliwości estetycznej. Przejażdżka
            > warszawskim tramwajem dostarcza niezapomnianych
            > wrażeń zapachowych, a im dalej od centrum, tym na przystankach większe fury
            > śmieci. I podobnie jest w innych miastach, choć w niektórych bywa lepiej. Włosi
            >
            > np. też wyrzucają śmieci, gdzie popadnie, ale bez względu na status społeczny
            > DBAJĄ O HIGIENĘ.
            > "Patrioci" piszący na tym forum, wiem, że to bolesne, ale musicie w końcu
            > zmierzyć się ze smutnym faktem, że Polacy mają opinię brudasów i złodziei, na
            > którą sobie dobrze zapracowali. Przyznanie, że jest problem, to pierwszy krok
            > do rozwiązania go.

            Jestem też cholernie wrażliwa na zapachy. Ale to wynik postępującej cywilizacji i
            eliminowania z natury, co jej przypisane. Chemia jest tak wszechobecna, że
            naturalny zapach odpieramy jako obcy. Tylko proszę nie śmiejcie się ze mnie.
            Kąpię się codziennie, używam antyperspirantów i żeli intymnych i dobrych wód.
            Chce tylko napisać, że jesteśmy skazani na zapachy.

          • Gość: Aton Re: Nienawidzę Polski. IP: 195.94.207.* 26.03.02, 15:39
            Gość portalu: Polka napisał(a):

            > Przejażdżka
            > warszawskim tramwajem dostarcza niezapomnianych
            > wrażeń zapachowych,

            Eee tam. Bracia Czesi są znacznie wonniejsi. A próbowałaś
            dla naprzykładu przejechać się metrem w Kijowie? Poszerz
            trochę skalę porównawczą.
            Jako że mieszkamy w Europie Środkowej, musimy być gdzieś
            na środku skali. Mierzenie się miarką Amerykanów,
            ogarniętych obsesją higieny, wpędzi nas tylko w kompleksy.
          • piega97 Do Polki 26.03.02, 22:27
            Dziękuję za zrozumienie i zauważenie problemu polskiego brudu.Prawie wszyscy
            krytykujący mnie piszą z zagranicy.
            • Gość: skwarka Re: Do Polki IP: *.talnet.pl 27.03.02, 12:24
              piega97 napisał(a):

              > Dziękuję za zrozumienie i zauważenie problemu polskiego brudu.Prawie wszyscy
              > krytykujący mnie piszą z zagranicy.

              A ja piszę z Polski.

      • Gość: Skwarka Re: Nienawidzę Polski. IP: *.talnet.pl 26.03.02, 15:15
        tea_4_2 napisał(a):

        > piega97 napisał(a):
        >
        > > Nienawidzę tego,że jestem Polką i muszę żyć w tym porąbanym polskim kraju.
        >
        > Szkoda, ze nie urodzilas sie w Afganistanie.....


        A po co tak daleko? Wystarczy za wschodnią granicą żyć.
    • Gość: hybryda Re: Nienawidzę Polski....heh IP: 216.51.32.* 26.03.02, 14:58
      Nie no...ja sie ciesze, ze jestem Polakiem. Oczywiscie nie otwiera mi to zbyt
      wielu drzwi do swiatowej kariery, ale niech tam. Wina ojca idzie w syna, czy
      jakos tak... I jak klapiesz jezorem to najpierw pomysl, potem pisz!
      • Gość: Michal Re: Nienawidzę Polski....heh IP: 213.241.35.* 26.03.02, 16:21
        no tak drogie Panie przeszkadzają Wam zapachy? To proponuje Paryskie metro i
        kilka bocznych bulwarow tam bardzo przyjemny zapach.. dziwek.. i kloszardow..
    • agniecha27 A może by tak... 26.03.02, 15:02
      ... zacząć od nas samych, tzn od Ciebie i ode mnie... bądźmy dla siebie lepsi,
      weselsi i uśmiechnięci, a reszta sama przyjdzie. Najważniejsze to sposób
      podejścia. Jak masz doła, to nie zwalaj na Polskę - przecież to my Ją
      tworzymy...
      Pozdrowienia
      • Gość: Dmowski Re: A może by tak... IP: 195.94.207.* 26.03.02, 15:40
        A ja jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie. I tym
        bardziej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam
        sobą typ człowieka.
        • agick Re: Skwarka............. 26.03.02, 15:41
          Gość portalu: Dmowski napisał(a):

          > A ja jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie. I tym
          > bardziej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam
          > sobą typ człowieka.


          mamy byka ortograficznego.... he, he..
          • Gość: Dmowski Re: Skwarka............. IP: 195.94.207.* 26.03.02, 15:56
            Ale o co chodzi?
    • Gość: Maruda Re: Nienawidze˛ Polski. IP: *.nyc.rr.com 26.03.02, 19:36
      A co za problem? Nikt cie tu nie trzyma.
      Pojedz i zobacz jak jest w innych miejscach na swiecie, moze znajdziesz swoje
      Eldorado.
      • liloom Re: Nienawidze˛ Polski. ???? 26.03.02, 19:45
        Czega na nia krzyczycie, ma dola, moze nigdy nie byla za granica (qrcze razem
        czy osobno bo juz w pietke gonie?) i wydaje jej sie bog wie co.
        Gdzie indziej tez kradna, rabuja i smierdza, ale faktem jest ze jak przyjezdzam
        do Polski to nie zostawie auta pod wlasnym domem, mama dostaje zawalu jak
        wracam po nocy, a jak wracalam ostatnio z Polski to akurat byla strzelanina pod
        Nadarzynem. I co teraz powiecie madrale?
        Ale "nic to Baska" i tak do Polski mnie ciagnie (tesknoto ech tesknoto:)))
        Tak tak, wszedzie dobrze gdzie nas nie ma...

      • Gość: USA Re: Nie pytaj co ten kraj IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 26.03.02, 19:58
        Nie pytaj co ten kraj ma zrobić dla Ciebie,
        powiedz co Ty możesz zrobić dla tego kraju.

        PREZYDENT USA
        • Gość: dodo Re: Nie pytaj co ten kraj IP: 209.226.65.* 26.03.02, 20:36
          kennedy zreszta :-)
          alez wsiedliscie na wysokie konie i na biedna piege nadajecie (z malymi
          wyjatkami na szczescie). a przeciez od nienawisci do milosci i od milosci do
          nienawisci to czesto tylko pol kroku - dwa bardzo intensywne uczucia, ktore
          wielu przezywa nawet w kontaktach z wlasnymi dziecmi a coz dopiero
          w odniesieniu do kraju.
          nienawidze, bo nie moge przestac kochac.
          kocham choc wolalabym naprawde nienawidziec.
          nawet patriotyzm (cokolwiek by to nie mialo znaczyc) nie jest tylko prostym
          uczuciem z czytanek dla dzieci. zawsze latwiej bylo zginac za ojczyzne niz np.
          godnie i uczciwie w niej pracowac lub z duma ja reprezentowac w swiecie.
          dla mnie post piegi to taka prowokacja celem uzyskania potwierdzenia, ze ciagle
          warto w ogole cos odczuwac w stosunku do naszego kraju.
          nienawisc moze na pewno byc bardziej tworcza niz obojetnosc.
          nienawidze brudu. nienawidze korupcji. nienawidze lenistwa. nienawidze obludy.
          nienawidze zasciankowosci.
          i skoro nienawidze, to robie wszystko aby w moim zyciu bylo inaczej.
          skoro piega nienawidzi polski takiej, w jakiej zyje to jest to "poczatek
          pieknej przyjazni" jakby to metaforycznie ujac za koncowka "casablanki"...
          czyli szansa na zmiany :-)
          • Gość: Maruda Re: Nie pytaj co ten kraj IP: *.nyc.rr.com 26.03.02, 20:56
            'biedna' Piega? Hmm...
            Jakos nie zauwazylam owego tworczego aspektu jej nienawisci do Polski...
            Ale juz mam dosyc tego typu watkow i obrzucania blotem wszystkiego co polskie -
            wystarczy zajrzec na forum polonia.
            Nie zamierzam nikogo nawracac, ale naprawde, moze lepiej zamiast narzekac jaki
            w tej Polsce syf kila i mogila, moze lepiej albo zrobic cos zeby w tym kraju
            bylo lepiej, albo wyjechac zagramanice i udawac dajmy na to 'hamerykana'.
          • piega97 Do dodo 26.03.02, 22:39
            Dziękuję bardzo ładnie napisałeś.Najbardziej wstyd i przykro jest wtedy kiedy
            słyszę od szefa, który nie zna jezyka polskiego poza zwrotami:polski cyrk,
            polski kaos(dla złosliwych wiem,że poprawna pisownia to:chaos -:)))
        • Gość: an.na Re: Nie pytaj co ten kraj IP: *.swipnet.se 26.03.02, 20:53
          Teskno,teskno...oj wiem cos o tym!Gdy dwa lata temu mialam szanse wyjechac za
          granice bylam cala szczesliwa.Nareszcie wyrwe sie z brudu,wrednych ludzi
          itp.Myslalam ze to tylko szczescie wyjechac.A teraz...nadal tu pracuje(tzn.za
          granica).W zyciu nie pomyslalam ze jestem taka"patriotka"!Gdy samolot jest juz
          nad "moim"krajem mam lzy w oczach!!!Serio!!O tesknocie do narzeczonego,calej
          rodziny i wszystkich wspanialych Polaköw nie wspominam.Owszem,uchodzimy za
          pijaköw(uslyszalam to tutaj nie raz mimo ze ja nie pije)i zlodziei,ale czy to
          ze Polak od czasu do czasu wypije kilka kieliszköw wödki jest pijakiem,a oni
          moga pic wino litrami,ale to sie nie liczy bo to TYLKO wino!!Po takim czasie
          widze zalety Polaköw:jestesmy pracowici,szczerzy,sumienni(wiem ze sa wyjatki
          ale wszedzie nie tylko w Polsce)a tak wrednych i klamliwych ludzi jak tu gdzie
          jestem nie spotkalam.Jedyna rzecza o jaka mam"zal"do"mojego" kraju jest
          bezrobocie,ja tez dlatego musialam wyjechac,ale z drugiej strony ten wyjazd
          sprawil ze docenilam nasze panstwo i poznalam kulture innego kraju.I zawsze na
          pytanie:skad jestes?Odpowiem bez wachania ze z Polski.Bo nie czuje sie gorsza z
          tego powodu.(A brud taki jak wszedzie).
          • Gość: kasiulek Re: Nie pytaj co ten kraj IP: 195.145.215.* 26.03.02, 21:58
            Ja tez od jakiegos czasu mieszkam w jednym z najbogatszych miast Niemiec,
            codziennie do pracy jezdze tramwajami i - jezeli juz o smrodzie mowa -
            stwierdzam, ze smrod tramwaju warszawskiego wcale nie jest wiekszy i brzydszy
            od smrodu tramwaju stuttgarckiego.

            A za Polska tesknie bardzo codziennie... I nigdy wczesniej nie myslalam, ze
            jestem az taka patriotka. Niemcom kaze mowic na siebie Kasia (wychodzi im Kasza
            hahaha!!!), a nie zadna tam Katarina i ogolnie rzecz biorac zyje tu jak w
            Polsce nie przyswajajac sobie zadnych lokalnych zwyczajow, mimo ze kolega z
            Moskwy, z ktorym pracuje twierdzi, ze to niekulturalne! I chyba dlatego zmienil
            sobie po 4 miesiacach imie na brzmiace bardziej 'niemiecko' ha ha ha!!!
      • piega97 Re: Maruda 26.03.02, 22:30
        Ty już żyjesz w swoim cudownym świecie ale nie w Polsce, a dlaczego?
        • Gość: Maruda Re: Maruda IP: *.nyc.rr.com 26.03.02, 23:01
          Tylko i wylacznie z powodu meza, a i tak namawiam go na przeprowadzke do
          Polski.
    • paw_dady pieprzysz 26.03.02, 22:42
      piega97 napisał(a):

      > Nienawidzę tego,że jestem Polką
      ? a kim chcialabys byc? konkretnie?

      >i muszę żyć w tym porąbanym polskim kraju.

      nie musisz zyc mozesz sie WYPROWADZIC (o ile nie ma cie w
      rejestrze karnym). a swojego nieudacznictwa nie
      przykrywaj nienawiscia od Polski. jak ci szef skandynaw
      ... nagadal to sobie tam ... jedz i nie pieprz
      glodnych kawalkow. OK?
      • piega97 Do paw daday 26.03.02, 22:55
        Jeszcze nie widnieję w rejestrze karnym.Nic mi szef nie musiał mówić o
        Skandynawii sama byłam:czułam zapach czystości;chodziłam po równych chodnikach;
        jeździłam po wygładzonych autostradach;wszędzie miłe,uśmiechnięte,szczęśliwe
        buzie.Temat rzeka.Już wystarczy.-:)))))))
        • paw_dady nikt nie pyta paw odpowieda 26.03.02, 23:06
          piega97 napisał(a):

          > Jeszcze nie widnieję w rejestrze karnym.Nic mi szef nie
          musiał mówić o
          > Skandynawii sama byłam:czułam zapach
          czystości;chodziłam po równych chodnikach;

          ja tez bylem i to dlugo

          a) tam jest zimno
          b) pol roku noc
          c) suchy klimat (cera dostaje w dupe)
          d) jakie autostrady??! tych 50 kilometrow?


          last but not least: podatki ze ho ho


          >
          > jeździłam po wygładzonych autostradach;wszędzie
          miłe,uśmiechnięte,szczęśliwe
          > buzie.Temat rzeka.Już wystarczy.-:)))))))

          w Polsce tez sa mile usmiechniete buzie. np. przewrocisz
          sie i wszyscy sie smieja w firmie z kapitalem szwedzkim
          buziaczki
          • piega97 Re:paw daday 26.03.02, 23:26
            Dziękuję ubawiłam się Twoją wersją uśmiechniętych buzi w Polsce.Buziaczek
            słodki,dziękuję w odpowiedzi przesyłam dwa buziaczki.Pa-:)
            • paw_dady to juz lubisz Polske? 26.03.02, 23:29
              piega97 napisał(a):

              no to sie klade spac. BTW z finlandii zostal mi jeszcze
              los jak lubisz skandynawie to ci moge podeslac ;)

              ze szwecji jeno kac ;-D

              > Dziękuję ubawiłam się Twoją wersją uśmiechniętych buzi
              w Polsce.Buziaczek
              > słodki,dziękuję w odpowiedzi przesyłam dwa buziaczki.Pa-:)

              • piega97 Re: to juz lubisz Polske? 26.03.02, 23:36
                Czasami tak czasami nie.Kobieta zmienną jest.Całuski.Pa
                • paw_dady Re: to juz lubisz Polske? 26.03.02, 23:41
                  piega97 napisał(a):

                  > Czasami tak czasami nie.

                  jak musisz rano wstac do pracy to nie? to nie zalezy od
                  kraju uwierz mi. mi sie nigdy nie chce wstawac ;-D

                  >Kobieta zmienną jest.

                  wiem wiem to juz slyszalem w jakiejs arii ;-D

                  > Całuski.Pa
                  -||-
                  • Gość: A27 Re: to juz lubisz Polske? IP: *.proxy.aol.com 27.03.02, 01:55
                    Piega przejdz sie kolo bezdomnego w Waszyngtonie.
                    Zajrzyj do osrodka dla alkoholikow w Nowym Jorku.
                    Idz na spotkanie anonimowych zarlokow w Chcicago.
                    Przejdz przez kampus uniwerku w Essex, UK - co krok to pawik
                    Tez jak to nazywasz "SMRUD".
                  • Gość: A27 Re: to juz lubisz Polske? IP: *.proxy.aol.com 27.03.02, 01:56
                    A w parku narodwym w Calvert Cliff Maryland zuzytych kondonow pod dostatkiem.
                    • acm53 Re: to juz lubisz Polske? 27.03.02, 09:26
                      A ja tam Piegę rozumiem. Ale nie dlatego że śmierdzi i jest brudno, bo bywałem
                      w miejscach, gdzie śmierdziało gorzej. Wystarczy zejść chociażby do przejścia
                      pod dworcem Budapest Nyugati - było nie było jedna z najpiękniejszych stolic
                      Europy. Ale nie rozumiem mentalności Polaków, narodu, który kombinuje, gdzie
                      tylko może. Jako prawnika co kilka dni pytają mnie różni ludzie: 1. „Co mam
                      zrobić żeby nie zapłacić mandatu? (fakt, źle zaparkowałem, ale przecież nie
                      bedę płacił. Ja?? Niech frajerzy płacą. Mnie oni mogą skoczyć”) lub: 2. „Co mam
                      zrobić, żeby orżnąć pracodawcę (za tyle nie będę pracował, pójdę na urlop i nic
                      mi nie zrobią”). Już nie mówiąc o powszechnej aprobacie dla korupcji -
                      szczególniej tej drobnej. I poglądu, że jak nie posmarujesz to nic nie
                      załatwisz.
                      • liloom gdzie woda czysta i trawa zielona? 27.03.02, 09:53
                        Mnie jezy poglad, ze Polacy sa cwaniacy i usiluja kombinowac.
                        Po pierwsze: ludzie sa rozni, wiec nie generalizujmy,
                        po drugie: qrde (bo sie wkurzacm jak czytam jakies bzdurne opinie) moze byscie
                        w przyczynach pogrzebali co - tyle lat w Polsce najlepiej zyli ci co wlasnie
                        umieli kombinowac - moze przyjdzie wam do lebkow, ze to sie jakos laczy,co?,
                        po trzecie: uwazacie, ze gdzie indziej jest lepiej czy co? ja mieszkam gdzie
                        indziej i roznice widze tylko taka, ze tu ludzie umieja lepiej ukrywac swoje
                        cwaniactwo (slyszalam nawet raz "aaaa Polak - serce na dloni" - tzn jestesmy
                        naiwni), tutaj brudy sie sprzata "pod dywan" , a usmiechniety palant wbije ci
                        chetnie noz w plecy (w przenosni gdyby ktos nie zrozumial)...
                        • Gość: miranda Re: gdzie woda czysta i trawa zielona? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.03.02, 10:12
                          Jestem Polka, mieszkam w Polsce i tez czasami ona mnie mierzi a raczej jej
                          niektorzy obywatele. Mimo tego nie chce juz mieszkac nigdzie indziej, no moze
                          bede musiala jak prezydentem zostanie Lepper.
                          Mieszkalam 15 lat na emigracji i mimo pozornej asymilacji, bardzo zawsze
                          tesnilam do tego naszego biednego, szarego, malutkiego kraju. W 1989 r.
                          niewiele namyslajac sie spakowalam manatki i jestem. Wiele emigrantow
                          poobrazalo sie na mnie z tego powodu, nie wiem w dalszym ciagu dlaczego.
                          Staram sie zyc jak w tej dewizie: nie pytaj co kraj itp. lecz czasami czuje sie
                          bardzo zmeczona naprawianiem absurdow na wlasna reke. Problem z ludzmi w Polsce
                          jest taki, ze przez 40 lat trwania najlepszego z ustrojów zapomnieli
                          samodzielnosci. Powielaja absurdy ani przez chwile nie zastanawiajac sie nad
                          skutkami. Niestety wiele jest obciazen "ustrojowych" np. korupcja ktora
                          przeciez nie wziela sie znikad. Za komuny tez byla wszechwladna tylko w
                          odmiennej formie.
                          Walke z tym wszystkim nalezy zaczac od siebie. I dlatego nigdy w zyciu nie
                          bralam ani dawalam lapowki.
                          I rada dla wszystkich: nie czytajcie gazet i nie ogladajcie wiadomosci to
                          hiobowy nastroj minie po jakims czasie.
                          • blondynek Re: gdzie woda czysta i trawa zielona? 27.03.02, 10:25
                            swojego czasu mialem okazje byc a anglii gdy zginela Lady Di. i sobei
                            poogladalem czym ludzi etam zyja ! a wiec jak tam bylem to nonstop w gazetach
                            mozna bylo przeczytac o życiu Lady Di. i to kazdego dnia nowa sensacyjna
                            wiadomosc a co drugi dzien Lady Di. na okładce do tego kilka tematow z tamtego
                            okresu ktore zapamietalem to bylo zastrzelenie 5 letniego chlopca na ulicy w
                            czasi estrzelaniny oraz sprawa molestowania mlodego chlopaka przez jego
                            nauczycielke ! walkowano to non stop !
                            wiec nie prawdą jest ze tylko u nas jest tak zle ! gdzie indziej to jest to
                            samo! te same informacje o wypadkach, zabijstwach, gwałtach !

                            narzekacie na korupcje ze niby to tylko w Polsce a co z Francją? co z Niemacmi
                            gdzie Khol brał ogrome łapówki dla swojej partii i to przez kilka lat !

                            tam jest dokladnie to samo ! trudno jest tak obiektywnie dyskutowac w sytuacji
                            gdy nasze "brudy" znamy bardzo dokladnie a o "brudach" innych dowiadujemy sie
                            tyle co w "wiadomosciach"podadzą !
                        • Gość: ona Re: do acm i liloom IP: *.icpnet.pl 31.03.02, 16:19
                          Polacy kombinuja bo ich sytuacja do tego zmusza.male zarobki ,nie adekwatne do
                          pracy.
                          przebywalam 5 lat w Nienczech i oni to rozumieli.
                          stwierdzili ze jakby pracowali a nie byloby ich stac na godziwe zycie tez by to
                          robili.
                          jakby Cie szef okradał(a niestety u nas w Polsce to normalne)to bys siedziala
                          cicho ,czy wolałabys pokombinowac zeby dziecku miec co do gara włozyć?
                          ja wybrałabym to drugie.
                          nie ludzie sa winni ,system ich tego nauczył.mam nadzieje ze to sie kiedys
                          zmieni
                      • blondynek Re: to juz lubisz Polske? 27.03.02, 10:15
                        acm53 napisał(a):

                        > A ja tam Piegę rozumiem. Ale nie dlatego że śmierdzi i jest brudno, bo bywałem
                        > w miejscach, gdzie śmierdziało gorzej. Wystarczy zejść chociażby do przejścia
                        > pod dworcem Budapest Nyugati - było nie było jedna z najpiękniejszych stolic
                        > Europy. Ale nie rozumiem mentalności Polaków, narodu, który kombinuje, gdzie
                        > tylko może.

                        zachwycacie sie tak tymi krajami Skandynawskimi a ja mam pytanie czy im
                        kiedykolwiek ktokolwiek coś zburzył ? zrównał stolice z ziemią ?
                        Wręcz przeciwnie Szwedzi dorabiali sie na handlu z Niemcami wiec jak sie dziwic
                        ze u nich drogi takie ładne i wszystko cacy ?

                        Czy inne kraje ktore wam sie tak podobaly odmowiły planu Marshala ? czy mialy 45
                        lat rządów komuny ?

                        dziwicie sie ze Polacy tak kombinuje a jednoczesnie zapominacie ze przez 45 lat
                        czlowiek musial kombinowac aby przezyć w tym kraju ! Całe pokolenie wychowało sie
                        na tym ze jak sie nie kombinuje to sie nic nie ma ! Za komuny liczyły sie
                        znajomosci, czarny rynek, kombinacje

                        i co wydaje sie wam ze teraz to sie po tych 45 latach wszystko odmieni w ciagu
                        jednego dnia ??? Otóz ja uwazam ze nie! I ze wiele czasu potrzeba abysmy
                        przynajmniej ekonomicznei dorównali do państw zachodnich a wtedy ... okaze sie ze
                        pod wzgledem cech narodowych jestesmy calkiem nieźli!:-))

                        i tak na marginesie to jak ktos tak narzeka na niebezpeiczenstwo w Polsce to co
                        powiedziec o Izraelu obecnie?
                        • liloom blondynek ...no niezupelnie tak... 27.03.02, 10:21
                          narzekam na bezpieczenstwo w polsce, i pisalam juz dlaczego. to akurat nie jest
                          dla mnie normalne. twoj argument z izraelem jest dla mnie o tyle bez sensu, bo
                          w piatek jade do polski na swieta - a nie do izraela i wlasnie sie zastanawiam
                          czy na katowickiej bede mogla spokojnie przejechac
    • ninaa Re: Nienawidzę Polski. 27.03.02, 10:52
      A ja lubię Polskę.. Bardzo !! Między narzekaniami pomyslcie o Zalewie Solińskim..., o Rynku w Krakowie..., widoku
      ze szczytu Snieżki.., o molo w Sopocie.., o jeziorach mazurskich i o malutkim parku w Waszym masteczku...
      Syf... zaczyna się od nas - ludzi... A od Polski się odczepcie.... Pozdrawiam.
      • Gość: filozof Re: Nienawidzę Polski. IP: *.client.attbi.com 01.04.02, 07:19
        ninaa napisał(a):

        > A ja lubię Polskę.. Bardzo !! Między narzekaniami pomyslcie o Zalewie Soliński
        > m..., o Rynku w Krakowie..., widoku
        > ze szczytu Snieżki.., o molo w Sopocie.., o jeziorach mazurskich i o malutkim p
        > arku w Waszym masteczku...
        > Syf... zaczyna się od nas - ludzi... A od Polski się odczepcie.... Pozdrawiam
        > .

        BRAWO! To prawda syf to nie kraj, syf tworza ludzie. Polska to jeden z
        najpiekniejszych krajow na swiecie. Kalifornia sie nie umywa do polskich plaz.
        Tam jest wieczny smog, niebo szare od spalin, wzgorza powypalane przez slonce,
        lyse, krajobraz jak po atomowym wybuchu. A polskie wybrzeze? Miedzyzdroje,
        Swinoujscie, Dziwnow? Piekny piasek, niebo, woda, wydmy, zapach jodu. Ach, zyc
        nie umierac. Cudze chwalicie swego nie znacie. Zlikwidowac syf, to zmienic
        syfiastych ludzi. Co z nimi zrobic? Moze nastepne pokolenia znajda na to
        odpowiedz. Roznica miedzy ameryka a polska? W ameryce wymyslono reklame, i to nie
        tylko artykulow. W ameryce reklamuje sie wszystko, miasta, budynki, rzeczy,
        miejsca, sposob myslenie, chodzenia, robienia. I ta reklame uprawia sie z wielka
        pasja. A w polsce? Zaczynajac od politykow, jeki, narzekania, aby tylko
        przetrwac, najwiecej ukrasc, a reszte niech szlak trafi. To wszystko nalecialosci
        komuny. Trzeba sie z tego otrzasnac i to jak najszybciej.
    • Gość: soleil Re: Nienawidzę Polski. IP: 217.153.22.* 27.03.02, 10:56

      piega97 napisał(a):

      > Nienawidzę tego,że jestem Polką i muszę żyć w tym porąbanym polskim kraju.

      Nie musisz, jeżeli nie chcesz, zawsze możesz stšd wyemigrować. Co oczywi�cie byłoby nieco trudneijsze, niż tak siedzieć i narzekać.
    • agniecha27 A ja nienawidzę nienawidzących... n/txt 27.03.02, 16:10
      • piega97 Re: Do WSZYSTKICH 27.03.02, 17:58
        Dziękuję wszystkim za wzięcie udziału w "dyskusji".Szkoda,że osób tak myślących
        i czujących jak WY nie spotyka się na każdym "rogu".Od razu byłoby milej,
        bardziej pachnąco i przyjemnej.Korzystając z okazji życzę wszystkim
        mieszkającym i nie mieszkającym,kochającym i nie kochającym Polskę Wesołych
        Świąt,dużo uśmiechu i optymizmu.Pozdrawiam:-)))))))))))))))
        • Gość: stara Re: piega IP: *.ny5030.east.verizon.net 28.03.02, 00:56
          jestes mimo swojej "nienawisci" wartsciowa, inteligentna osoba. Bedziesz miala
          wiele frustracji, nie odnajdziesz w Polsce.
          • zazah stara 28.03.02, 08:55
            czy ja tez moge horoskop?
    • Gość: Krakfan A ja lubię Polskę IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 16:09
      Ja w zasadzie nie mam wielkich zastrzeżeń do ludzi w Polsce. Wydaje mi się
      że jesteśmy, pomimo wielu wad (ale która narodowość nie ma wad), narodem
      gościnnym i życzliwym.
      Drażni mnie natomiast stan infrastruktury w naszych miastach i wsiach.
      Szare kamienice i bloki, dziurawe i nierówne drogi, krzywe i popękane chodniki,
      śmieci na każdym kroku - to pozytywnie nie nastraja. Wogóle wydaje mi się, że
      za dużo jest u nas betonu (betonowe bloki, betonowe latarnie uliczne itd...)-
      tzn. niektóre rzeczy są toporne i mało finezyjne w porównaniu do innych krajów
      (może się mylę). Ale cóż, to nie nasza wina tylko komunizmu, który w ciągu
      45 lat "załatwił" ten kraj na cacy. Jeszcze potrzeba trochę czasu, zanim to
      wszystko powróci do normy. Ale moim zdaniem jest coraz lepiej, otoczenie jest
      bardziej kolorowe i przyjemne, choć mogłoby to następować szybciej, niż się
      dzieje (ale ciągle na wszystko "brakuje" pieniędzy). Pomimo braku pieniędzy
      przeprowadza się u nas sporo kosztownych inwestycji, co na pewno zaprocentuje
      w najbliższych latach.
      Pisząc ten post nie wspomniałem wcale o bezrobociu i biedzie - a to bez
      wątpienia najważniejszy w tej chwili problem do rozwiązania.
      Tak na koniec, to na świecie jest tyle biednych i naprawdę zacofanych krajów,
      że Polska to wygląda przy nich jak Beverly Hills przy slumsach.
      A więc nie ma się czego wstydzić, nie jest z nami aż tak źle. :-)
    • Gość: Marta Re: Nienawidzę Polski. IP: 192.168.1.* 28.03.02, 16:30
      Hmmm, Miron Białoszewski też pytał:"Czy ja wciąż muszę być Polakiem?!!?" - otóż
      według mnie - NIE - jak? sami pomyslcie jak...dacie sobie najlepszą odpowiedź
      na to pytanie...A swoją drogą moja koleżanka pisze pracę mgr na temat
      narzekania Polaków..
    • Gość: Stokrot Ojczyzna ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.02, 00:53
      piega97 napisał(a):

      > Nienawidzę tego,że jestem Polką i muszę żyć w tym porąbanym polskim kraju.


      Podpisuję sie pod Twymi słowy.
      W pełni Cię rozumiem.
      Jako ciekawostkę podam fakt,
      iż - nasze "niby rodzime" kawały o blondynkach
      i policjantach - w USA opowiadają sobie jako kawały o polakach .
      Bo w USA Polak jest synonimem głupca.
      Nie tylko tam zresztą.
      I nie zmieni tego ani święte oburzenie ,
      ani nawet hektolitry piany na ustach patriotów .


      Jeszcze apropo patriotyzmu i kawałów :



      Nagi nudysta, położył się na brzuchu na pięknej łące .
      Z jego dupy wyszła rodzina owsików .
      Tata owsik i mama z gromadką dziatwy ...
      Stanęły sobie na wzgórzu półdupka .
      Najstarszy syn patrząc na piękną łąkę wokoło pyta tatusia :

      - Tatusiu, dlaczego musimy mieszkać w tej śmierdzącej dupie ...
      Popatrz, tu na łące jest tak cudownie ...
      Pachną i kwitną kwiatki , śpiewają ptaszki ,świeci słonko ...
      Czemu musimy mieszkać w dupie ?

      Senior rodu owsików zmarszczywszy czoło rzekł :

      Bo to jest ... nasza Ojczyzna synku .
      Nasza Ojczyzna ...


      :-)))
      • Gość: Krakfan Re: Ojczyzna ... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.02, 11:51
        Gość portalu: Stokrot napisał(a):

        > Jako ciekawostkę podam fakt,
        > iż - nasze "niby rodzime" kawały o blondynkach
        > i policjantach - w USA opowiadają sobie jako kawały o polakach .
        > Bo w USA Polak jest synonimem głupca.
        > Nie tylko tam zresztą.
        > I nie zmieni tego ani święte oburzenie ,
        > ani nawet hektolitry piany na ustach patriotów .

        Powiem Ci, że wali mnie to co sobie myślą amerykanie o Polsce i Polakach,
        ponieważ jest to jeden (poza nielicznymi wybitnymi jednostkami) z najbardziej
        ciemnych i niewykształconych Narodów (nie jest to moja odosobniona opinia).
        A w tej sytuacji ich zdanie o nas po prostu olewam.

        > Nagi nudysta, położył się na brzuchu na pięknej łące .
        > Z jego dupy wyszła rodzina owsików .
        > Tata owsik i mama z gromadką dziatwy ...
        > Stanęły sobie na wzgórzu półdupka .
        > Najstarszy syn patrząc na piękną łąkę wokoło pyta tatusia :
        >
        > - Tatusiu, dlaczego musimy mieszkać w tej śmierdzącej dupie ...
        > Popatrz, tu na łące jest tak cudownie ...
        > Pachną i kwitną kwiatki , śpiewają ptaszki ,świeci słonko ...
        > Czemu musimy mieszkać w dupie ?
        >
        > Senior rodu owsików zmarszczywszy czoło rzekł :
        >
        > Bo to jest ... nasza Ojczyzna synku .
        > Nasza Ojczyzna ...

        Jeśli uważasz, że Polska jest śmierdzącą dupą, to przejedź się do Afganistanu,
        Korei Północnej, Kuby albo innego tego typu "cywilizowanego" kraju.


    • Gość: Fania Re: Nienawidzę Polski. IP: *.telia.com 31.03.02, 11:15
      A dlaczego nie porozmawiasz z szefem i pokazesz mu dobre strony Polakow. Dlaczego sama mu
      przyklaskujesz w jego OVERMAN przyslankach. Znam ja juz tych skandynawskich szefow, co sie
      krzywia na wszystko co polskie a sami pijacy , brudasy i z brakiem kultury. Wierz mi po 20 latach w tej
      Skandynawii mam tego kraju po dziurki w nosie i dalabym wszystko zeby wrocic do kraju. Na razie nie
      moge ze wzgledow rodzinnych. Nie widze juz tej czystosci w tym kraju ale nietolerancje, ozieblosc ,
      brak przyjaznych ludzkich stosunkow, tchorzostwo i nielojalnosc. Wystarczy?
    • a_g Re: Nienawidzę Polski. 31.03.02, 13:20
      No co Ty! Może nie jest najlepiej, ale bez przesady. Zresztą jak wszyscy
      będziemy narzekać to ten kraj nigdy nie wyjdzie na prostą. Popatrz co się
      dzieje za wschodnią i południową granicą. Tam ludzie naprawdę nam zazdroszczą
      (wiem, bo mam kilku znajomych z Ukrainy, Litwy i Słowacji). Jak będziemy
      porównywać się tylko z Zachodem to nigdy nie będziemy z siebie zadowoleni.

      Pozdrawiam optymistycznie :D
      ag




      • anntad To samo co a_g 31.03.02, 14:03
    • Gość: Bodzio Re: Nienawidzę Polski. IP: *.teleton.pl 01.04.02, 13:22
      piega97 napisał(a):

      > Nienawidzę tego,że jestem Polką i muszę żyć w tym porąbanym polskim kraju.

      Po pierwsze nie musisz, nawet możesz nie być Polką, po drugie myślę,że
      zasługujesz na swój los. Załączam wyrazy.
    • Gość: Baśka Re: Nienawidzę Polski. IP: 192.168.1.* 01.04.02, 13:49
      Również.Mam dość tego kraju.
      • ela1001 Re: Nienawidzę Polski. 02.04.02, 09:57
        A ja kocham swój kraj. Pojeździłam trochę po Europie turystycznie i służbowo
        mając możliwość poznania rożnych miejsc - tych bardziej i mniej schludnych ,
        jak również spotkania ludzi z różnych środowisk.
        Nie ma czegoś takiego jak zespół "narodowych cech". W każdym kraju są ludzie i
        ludziska.
        Prawdą jest natomiast , że polski element wyrabia nam niepochlebną opinię za
        granicą. Ale np w takiej spokojnej Holandii też nie wszędzie można czuć się
        bezpiecznie. Też są kradzieże i rozboje i to za sprawą miejscowych.
        Owszem - jest czysto. Ale czy tylko ogólna schludność ma być powodem sympatii
        lub antypatii do danego kraju?
        W Holandii i wielu innych krajach europejskich ludzie zamykają się wyłącznie w
        swoim rodzinnym kręgu. Być zaproszonym do kogoś do domu to wielki honor - ale
        nie liczcie na szczególną gościnność. Uprzejmość i uśmiech na twarzy to maska
        pod którą kryje się obojętność i brak zainteresowania losem drugiego człowieka.
        Po prostu - co kraj to obyczaj a w Polsce można to stwierdzenie odnieść do
        poszczególnych regionów.Po prostu trzeba umieć dostrzec pozytywne strony.
        Nie wiem w jakim jesteś wieku i jaki masz za sobą bagaż życiowych doświadczeń,
        ale uwierz- nasz kraj da się lubić.
        • Gość: mathom Re: Nienawidzę Polski. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 20:17
          Ja tez troche swiata zwiedzilem. Za kazdym razem powrot do kraju to jakby
          powrot do piekla. Duza racji jest w tym ze to ludzie tworza kraj. Ludzie,
          historia,polityka, system, religia ... Co do falszu to Polacy niczym falszem
          nie ustepuja od nikogo. Boli to tym bardziej, ze z perspektywy calej planety
          jest nas tak malo. Nasz jezyk jest taki wyjatkowy i samotny a mimo to wszyscy
          maja wszystko w dupie. Nawet samych siebie. Koszmar , moj kochany koszmar.
    • Gość: wojtek a ja lubie tu żyć IP: 192.168.14.* 02.04.02, 12:10
      Piega
      Czy myslisz, że gdzie indziej jest inaczej?. Tam po prostu nie mówi się o tym.
      Ja mieszkałem 12 lat za granicą i zdecydowałem się tu wrócić, pomimo tego, że
      powiodło mi się tam. Nie wazne jest gdzie mieszkasz ale z kim przebywasz, czy
      masz przyjaciół, znajomych czy ich nie masz. Czy czujesz się z nimi dobrze czy
      są dla Ciebie oparciem. Jak masz złego szefa w pracy to zmień pracę. Jak cię
      wkurza tłumaczenie mu różnych rzeczy to nie tłumacz mu ich. Nie komplikuj sobie
      życia.

      Wojtek

    • Gość: Patrysia Re: Nienawidzę Polski. IP: *.client.attbi.com 04.04.02, 14:45
      Przeczytalam na jednej stronie, ze jestesmy Nowym
      Narodem Wybranym.patrysia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka