kasi-a789
09.08.13, 10:00
moja teściowa piecze.. jakies takie dziwne ciasto które się przez tydzień czy dwa robi dodając codziennie nowe składniki, przed upieczeniem ciasto trzeba podzielić na 4 części, trzy części trzeba oddać bliskim którym życzy się pomyślności i takie tam..jak się da komuś komu życzy się źle to nieszczęście wróci do osoby obdarowywującej
Nie wierze w takie bzdury, natomiast moja tesciowa bardzo, opowiadając mi o tym powiedziała że nie może mi dać części bo ja i tak pewnie zapomnę czegoś do ciasta dodać i mi nie wyjdzie. Myślę jednak że powód był zupełnie inny.