jeriomina 18.08.13, 17:23 Macie jakiś konkretny styl ubierania się? Albo kilka konkretnych stylów na odpowiednie okazje? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jan_hus_na_stosie2 Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 17:32 nie mam stylu :/ jedynie gdy jadę w góry to ubieram się jak należy tzn. buty trekingowe, kurtka wodoodporna, w plecaku polar (gdyby się ochłodziło), wygodne spodnie i mały plecak sportowy (z jedzeniem, wodą, telefonem, apteczką, nożem, mapą i innymi niezbędnymi duperelami) Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 18:01 To ja też taki styl mam w górach :D tylko noża nie miewam. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: A propos zmiany stylu 20.08.13, 10:15 no naprawde nie spodziewalem sie ze nosisz polar i buty trekingowe XD Odpowiedz Link Zgłoś
headvig Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 18:54 na co dzień Carolina Herrera, na imprezy Elie Suub :P obecnie mam styl ograniczony - jedna para worów z długimi nogawkami i dwie pary worów z krótkimi. tiszerty też worowate. horror :) Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 19:52 hmm różnie, lubię eksperymentować i bawić się modą. Nie znoszę biurowego dress codu, choć przez jakiś czas musiałam tak się ubierać do pracy ;-/ brałam ciuchy na przebranie i po pracy wskakiwałam w szorty i ukochane wysokie sandały. Trudno rzec jaki mam styl, czasem rockowy, czasem jak hipiska , czasem jak hipstereka ;-) czasami etnicznie z turbanem na głowie. Lubię wysokie szpilki, lubię pokazywać ciało, lubię odważne dodatki. Co chwile zmieniam kolor włosów, lubię makijaż, jak mam ochotę nawet mocny. Ostatnio kupiłam sobie i córeczce takie słodkie bluzeczki z czaszkami i jack daniel's ;-) Córę do kiedy będzie chciała będę ubierać podobnie do siebie 'oczywiście bez szpilek, makijażu i zbyt wyzywających strojów' a jak już będzie chciała to się będzie nosić jak zechce, może być nawet gotem :-) Reasumując mam fioła na punkcie ciuchów i mody i w końcu założę tego bloga, tylko teraz nadmiar obowiązków. Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 20:04 Daj znać, jak założysz tego bloga, chętnie pooglądam :) Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 20:06 nie ma sprawy, tylko uprzedzam, że nie będzie miał on nic wspólnego z 'ubiorem dla kobiet po 30' tce ;-) bo wiem, że jakaś forumka już miała taki pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 20:13 oj była tu jakaś laska i pisała, że założy bloga, żeby edukować jak ubierać się 'po 30 tce' też nie wiem jak, ale z góry wolę uprzedzić, że tak u mnie nie będzie, bo nie znam jakiś barier wiekowych jeśli chodzi o ubiór. :-) figurowe owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 20:19 Ja absolutnie protestuję przeciwko określaniu, że po 30. czegoś nie wypada albo wypada. Tylko pod względem figury, faktycznie. Np. ja ważyłam w wieku 18 lat 8 kg więcej niż teraz i obecnie noszę rzeczy, których wtedy bym nie założyła :) Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 20:30 dokładnie, bo lata nie mają nic do tego jeśli wyglądamy dobrze i mamy ładne ciało. Ale powiem szczerze, że tu gdzie mieszkam 'sztokholm' przeżyłam mały szok- moje rówieśniczki są bardzo niezadbane i wyjątkowo źle ubrane. Sądziłam, że domena naszego kraju, bo mamy w PL nie mają czasu i kasy na dbanie o siebie, ale jak już się dowiedziałam, tu nikt nie przywiązuje do tego uwagi. Ma być wygodnie wiec wiekszość mamusiek chodzi w dresach, nie maluje się w ogóle i ma włosy związane w kitkę. Zresztą to samo się tyczy młodych dziewczyn. U nas jest przekonanie, ze dopóki nie znajdzie faceta musi się stroić ;-) tam są takie jak je natura stworzyła :-) jakoś typ północny mnie nie przekonuje, ale będę miała kogo edukować hehe ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 20:33 samuela_vimes napisała: > U nas jest przeko > nanie, ze dopóki nie znajdzie faceta musi się stroić ;-) A jak znajdzie, to nie powinna przestawać o siebie dbać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 20:37 > A jak znajdzie, to nie powinna przestawać o siebie dbać ;-) tak mi kiedyś znajoma z mojej pierwszej pracy powiedziała ;-) jak przyszłam w miniówie, popatrzyła krytycznie spode łba i rzekła, że ona to ma już 'męża' i już się tak nie ubiera, bo....byłoby mu przykro, że wszyscy się na nią gapią :-D . I jakoś rok po tym jak zaczęła spotykać się ze swoim kierownikiem zresztą, powiększyła swoje rozmiary o jakieś 60% ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: A propos zmiany stylu 19.08.13, 09:28 Samuela, ja też czekam na Twojego bloga! NIe czytam generalnie o modzie, ale to, co opisujesz, brzmi interesująco. No i zrób konkurencję Kasi T.:) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: A propos zmiany stylu 20.08.13, 12:57 Ej, ale coś faktycznie jest z tym "gapieniem" u nich. Ojciec-północnik też się czepiał tego gapienia się wszystkich - bo nie mają co robić tylko się na Mamę gapić :D Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja.jadrowa Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 22:10 > dokładnie, bo lata nie mają nic do tego jeśli wyglądamy dobrze i mamy ładne cia > ło. Niby tak. Z drugiej strony, nie chodzi o samo wystawianie ciala. Ostatnio zestawilam ubior tak, ze wygladalam, jak dziewczyneczka (bluzka z kokardka, krotka spodnica i jakies takie pantofelkowato-baletkowate buty zapinane wokol kostki) i tak sobie pomyslalam - czy ja nie jestem na taki stroj za stara... Boje sie, ze przegapie ten moment. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 22:23 A nie wolisz wyglądać na mniej? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kino.mockba Re: A propos zmiany stylu 19.08.13, 11:22 samuela_vimes napisała: > dokładnie, bo lata nie mają nic do tego jeśli wyglądamy dobrze i mamy ładne cia > ło. Ale powiem szczerze, że tu gdzie mieszkam 'sztokholm' przeżyłam mały szok- > moje rówieśniczki są bardzo niezadbane i wyjątkowo źle ubrane. To się łączy z prawami kobiet, możliwością zrobienia przez nie kariery i tak dalej. Ukrainki i Rosjanki zapierniczają w wysokich szpilkach po bruku, bo jak mus, to mus. Odpowiedz Link Zgłoś
sl13 Re: A propos zmiany stylu 20.08.13, 19:04 O właśnie, plus role społeczne, role w związku, itp.:) Odpowiedz Link Zgłoś
loginoftheyear skandynawia 19.08.13, 11:45 to wcale nie znaczy, ze one na wyjscia i okazje sie nie 'ogarniaja' a znaczy to tylko i az tyle, ze w tamtym spoleczenstwie nie sa postrzegane jako ladny dodatek do mezczyzny wazniejsze jest jakie sa, co soba reprezentuja Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: skandynawia 19.08.13, 13:04 no jasne ja wcale nie mówię, ze to złe :-) ale będę mieć dobrą frajdę z ubierania ich. Ostatnio zrobiłam makijaż sąsiadce, uczesałam ją i ubrałam :-) była tak zachwycona, że musiałam ją uczyć krok po kroku jak robić makijaż w i jakich fasonach jest jej ładnie. Dodam, że śliczna dziewczyna teraz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
loginoftheyear Re: skandynawia 20.08.13, 15:09 to nie znaczy,ze cala nacja taka niekumata jest ;) Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: skandynawia 20.08.13, 18:34 no nie ;-) one tak nie mają w zwyczaju, ale jeśli chodzi o jakość ciuchów i znane marki to mają niesamowite perełki w szafach, tylko rzadko kiedy łażą tak. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja.jadrowa Re: A propos zmiany stylu 18.08.13, 22:22 Nie mam chyba konkretnego stylu. Lubie czasem bawic sie ubraniami, laczyc na rozne sposoby (przy czym nie znosze robic zakupow ubraniowych, robie je na zasadzie - wpasc, szybko wypatrzyc, co mi sie podoba, sprawnie przymierzyc i wypasc). Kiedys lubilam wyrozniac sie z tlumu. Dzis smieje sie ze starych zdjec, ubieram sie bardziej przewidywalnie, bo cos mnie jednak przed takim totalnym szalenstwem powstrzymuje (wlaczajac lenistwo i czeste wdupiemanie :)). Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: A propos zmiany stylu 19.08.13, 01:10 O, ja też jestem leniwa, nie lubię zakupów i zazwyczaj zależy mi na wygodzie. Chciałabym czasem fajnie wyglądać, ale czasu zawsze brak, więc noszę ciuchy po przyjaciółkach/koleżankach (ale one fajne ciuchy mają, więc nie jest najgorzej:) No i jakoś tak mam, że często rozchełstana jestem, z dekoltem do pasa. Rozciągają mi się te bluzki, czy co. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: A propos zmiany stylu 19.08.13, 11:55 jak byłam młodsza to miałam konkretne fazy dzwony i bardzo kolorowe bluzki potem glany do kolan, bardzo krótkie sukienki i kabaretki a teraz głównie szpilki i sukienki - raczej lajtowe niż eleganckie podobają mi się cygaretki i rurki 3/4 i bym chętnie nosiła coś takiego: oooooo ale za krótka jestem i za duża w dupie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: A propos zmiany stylu 21.08.13, 13:47 a nie 7/8..........bo 3/4 to tuż za kolano:) Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: A propos zmiany stylu 20.08.13, 10:19 lata 90te jeansy z wysokim stanem cos jak tutaj: Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: A propos zmiany stylu 20.08.13, 11:02 Kiedys porzadkujac szafe, stwierdzilam, ze jakos w niej tak szaro i czarno i jeszcze raz czarno... wiec popedzilam do miasta i nakupilam kolorowych ciuchow. Pare dni pozniej znow porzadkowalam szafe i wszystkie rzeczy zostaly znow przesortowane a kolorowe oddzielone i zapakowane w reklamowki, ktore pozniej trafily w rece kolezanki. Pozostalam wierna mojej czerni. Odpowiedz Link Zgłoś
po-trafie Re: A propos zmiany stylu 20.08.13, 17:49 Wydaje mi sie, ze mam styl: zaskakujacy. Lubie kolory i wysokie obcasy. Duzo kolorow. Z butow moge nosic np takie: www.irregularchoice.com/shop/womens/product/3540/poetic-licence-backlash.html?offset=4 www.irregularchoice.com/shop/womens/product/5737/bobbies-bootie.html?offset=2 www.irregularchoice.com/shop/womens/product/5613/wiskers.html?offset=6 Bardzo lubie irregular choice - i wygodne i ludzie zwracaja uwage, obce panny pytaja skad je mam, duzo usmiechow. Na gore - miks wzorow i kolorow. Spokojniej jesli buty wzorzyste, odwazniej, kiedy buty gladkie: www.styletka.pl/blog/moda/jesien-soczysta-jesien-kolorowa//167327862/#167327862 komplet wszystkich 3 rzeczy w tym rzedzie mi sie marzy; albo te 3: www.styletka.pl/blog/moda/jesien-soczysta-jesien-kolorowa//181051734/#181051734 (niekoniecznie razem) Albo 3 z tego rzedu: www.styletka.pl/blog/moda/jesien-soczysta-jesien-kolorowa//185202272/#185202272 z konkretnie kolorowa spodnica. Bordo na przyklad. I chusta. I duzymi kolczykami. I Mocno zolta torba ;-) Wczesniej pisala samuela i ktos jeszcze o milosci do ubran - od jakiegos czasu mam tak samo. Lubie wygladac znaczaco, lubie wywolywac tym reakcje. Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: A propos zmiany stylu 20.08.13, 18:33 potrafie, fajne te ciuchy :-) oczywiście przeczytałam wywoływać erekcję.... Odpowiedz Link Zgłoś
po-trafie Re: A propos zmiany stylu 20.08.13, 22:48 Taka reakcja chyba mnie nie obraza ;-) Ale moze to temat na inny watek. No i gratuluję gustu! Jakbym spała na pieniądzach, to nosiłabym np Just Cavalli. I wzorki Missoni. Eh, pomarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś