monkej8
25.08.13, 12:44
Mam 31 lat.Od 2lat jestem sama po tym jak w dlugim zwiazku,ktory zakonczylam,facet mnei oklamywal i latal za babami.Najpierw chcialam byc sama ale juz znudzila mi sie ta samotnosc.Od jakiegos czasu spotykam sie z kawalerami.,takimi po 30tce.Glownie poznaje ich przez neta bo nie mam czasu ani nie wiem gdzie w realu takowych poznac.Jak juz jakis mi w rozmowie spasuje,to wymieniami sie zdjeciami,umawiamy na kawke.Jak do tej pory zaden z poznnanych mi nie pasowal i po 1wszym spotkaniu konczylam znajomosc.Ale te chlopy zakonczyc znajomosci mi nie daja i utrudniają cholernie.Jeden przez 2 mies.wydzwanial za mną do pracy(bo ja glupia pochwalilam sie gdzie pracuje).Teraz kolejny bombarduje mnie mailami.Jeszcze byl taki co wydzwanial non stop lub pisal smsy.
Co mam robic z tak nachalnymi facetami?Moiwie nie dzwon,on dzwoni,mowie nie pisz-on sie bardziej nakreca i pisze .Ratunku!
Trolem nie jestem,syt.autentyczna