Dodaj do ulubionych

tajemnica szpilek odkryta

25.08.13, 14:22
W końcu! Minionej nocy zrozumiałam wreszcie, DLACZEGO kobiety noszą buty na wysokim obcasie. Do tej pory sama nosiłam je baaardzo sporadycznie (w ciągu 22 lat życia miałam na sobie szpiki może z 5 razy), ale wczoraj coś mnie podkusiło i na wyjście do klubu z koleżankami założyłam szpile. NIGDY nie byłam jeszcze chyba tak "rwana" jak wczoraj ;D Zawsze ktoś tam się przystawiał, ale wczorajszego wieczoru nie mogłam się opędzić od adoratorów. Dodam, że byłam ubrana dosyć zwyczajnie - do tych szpilek założyłam jasne jeansy, biały t-shirt młodzieżowy, czerwoną marynarkę i lnianą torbę w koty :D

Dżizas, zawsze myślałam, że szpilki nosi się by być wyższym (mam 176 cm wzrostu), a tu się okazuje, że te buty czynią z figurą cuda ;D Gdyby nie obejrzane w necie zdjęcia zdeformowanych w wyniku chodzenia w szpilkach stóp i kręgosłupa, to chybabym się przerzuciła na te buty :P
Obserwuj wątek
    • exwir Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 14:28
      Nic tak nie podnieca faceta jak szpilki z czerwonymi podeszwami ala Manolo Blahnik.
      A tajemnica seksownego ubierania się kobiet jest taka, że chce odstraszyć rywalki.
      • banksia louboutin, jesli juz 27.08.13, 00:39
        z tymi czerwonymi podeszwami.

        a co do postu autorki to tez sie dowiedzialam ze blade dzinsy z bialym tiszertem, marynarka i torba w koty to jest stroj do klubu nocnego;)
        no chyba ze autorka tak sie caly dzien bujala po miescie i trafila do klubu na koniec niespodziewanie, wtedy to zrozumiale

        ale czy bujala sie tak w szpilach...?

        jak wy sobie kostek nie skrecacie drogie panie? po pijaku...?
        • annajustyna Re: louboutin, jesli juz 27.08.13, 08:40
          Niektoreto ejszcze nosza, by krotkie nogi wydluzyc i wysmuklic...
        • magadanskaya Re: louboutin, jesli juz 30.08.13, 15:41
          e, bo to nie jest klub "nocny".
          to klub muzyczny, gdzie przyłazi się wspólnie pograć, pośpiewać, etc. ;)
          Poza tym większość ludzi, która tam przychodzi, to stali bywalcy ;)
      • silic Re: tajemnica szpilek odkryta 30.08.13, 03:26
        Masz takie pojęcie o mężczyznach jak ja o hodowli nutrii. Słowo "Blahnik" będą prawdopodobnie starali się umieścić na skrzydle jakiejś bałkańskiej drużyny.
    • loginoftheyear Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 14:31
      magadanskaya napisał(a):
      założyłam [...] lnianą torbę w koty :D

      na glowe?
      • exwir Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 14:48
        No coś Ty? Lniana torba w koty, taka na zakupy. Każda kuweciara ma przynajmniej kilka takich.
      • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 15:31
        Na ramię. A Ciebie co ugryzło?
        • loginoftheyear Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 16:24
          SORRY ;)
          tak ludzi czasami sobie sprawdzam (z nudow), czy maja sklonnosci do surrealu, jak ja ;)
          ja bym sie nie obrazila za taki tekst, bo w moich kregach to normalka, wymaga szybkiej reakcji (ale nie jestesmy zlosliwi dla siebie).
    • stephanie.plum Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 14:42
      ja to odkryłam w wieku lat 35, ale ja w ogóle jakaś opóźniona jestem. no i mam 180 cm, więc nie czułam potrzeby się wywyższać.
      więc odtąd, jak mam chęć, to szpilki noszę w domu, do pończoch i takiego fajowego gorseru.
      ogląda jeden facet, i wtedy fakt, nie mogę się od niego opędzić :~)

      muszę jeszcze opanować sztukę tańca w szpilkach.
      jak WY to robicie, kobitki?
      • zamysleniee Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 14:44
        masz 180 cm? Matko, ja myślałam, że jesteś malutką filigranową blondynką.
        • stephanie.plum Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 14:54
          chciałabym....

          zresztą nie wiem.
          :~)

          na szczęście jestem dość drobnej budowy, tylko stopy mam jak płetwy, ale to dobrze.
          • gree.nka Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 15:33
            stephanie.plum napisała:

            > chciałabym....
            >
            > zresztą nie wiem.
            > :~)
            >
            > na szczęście jestem dość drobnej budowy, tylko stopy mam jak płetwy, ale to dob
            > rze.

            dlaczego dobrze?
            • stephanie.plum Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 15:36
              przydają się w maratonach pływackich, nie muszę nic doczepiać...
              :~)
              • gree.nka Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 15:46
                stephanie.plum napisała:

                > przydają się w maratonach pływackich, nie muszę nic doczepiać...
                > :~)

                no to tylko pogratulować zwycięstw wypada , a co się tam przydaje nie wnikam :)
          • grassant Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 16:37
            tylko stopy mam jak płetwy, ale to dobrze

            tzn. który numer?
            • stephanie.plum Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 16:42
              41.
              ale bardziej chodzi o kształt. są płaskie i szerokie
              :~D
              • grassant Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 16:47
                :D no tak, bo wielkość nie imponująca, przy tym wzroście. mała stópka, nie do maratonu:)
                • stephanie.plum Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 16:52
                  mała stópka?!
                  jeszcze nikt mi tego nie powiedział, jestem szczerze wdzięczna.

                  to od jakiego numeru zaczyna się duża...?
                  • grassant Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 17:03
                    :) tak, proporcjonalnie mała. duża stopa, to taka, gdy sprzedawczyni pytana o numer robi zdziwione oczy.

                    • klawiatura_zablokowana Re: tajemnica szpilek odkryta 05.09.13, 21:01
                      Ja też mam 41 i na to hasło panie w obuwniczym kręcą głową z politowaniem... ;)
              • mila2712 Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:12
                :)
                ja mam 37
    • sumire Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 14:47
      owszem, owszem.
      problem polega na tym, że gdy wkładam szpilki, najchętniej startują do mnie mężczyźni sięgający mi do łokcia (w najwyższych szpilach, jakie posiadam, mam prawie metr dziewięćdziesiąt wzrostu...).
      • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 15:36
        Eee, no to wczoraj większość tych, którzy ze mną rozmawiali, była mniej więcej równa mojemu wzrostowi w szpilkach, czyli wyżsi ode mnie ;)
        • grassant Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 16:38
          czyli byli prawie dwumetrowi mniej więcej?
          • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 17:42
            tak w granicach 180-190
    • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 14:55
      z tego są same problemy:
      forum.gazeta.pl/forum/w,16,146544444,146544444,Kolejny_nachalny_facet.html
      przyssą się tacy adoratorzy i co począć, jak żyć!?
      • marguy Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 15:28
        Chyba bylam osmym cudem swiata, bo w tym wieku rwali mnie nawet na bosaka ;)
        • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 15:34
          Dżizas, zaczyna się ;D Nie napisałam, że mam branie tylko w obcasach, ale że odsetek adoratorów gwałtownie wzrósł wraz z włożeniem takowych butów.
          Aaaaa zresztą, masz rację marguy, jesteś ósmym cudem świata ;P
          • marguy Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 17:06
            > Aaaaa zresztą, masz rację marguy, jesteś ósmym cudem świata ;P

            Dziekuje, za to ze mnie wyreczylas, bo wrodzona skromnosc nie pozwalala mi napisac, ze wciaz jestem tym osmym cudem :P
        • gree.nka Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 15:35
          cholera, a ja sobie na jesień kupiłam na płaskim - z tych takich wygodnych :/
          człowiek nic nie ma szczęścia , nikt nie poleci na brak kasy i płaskie obuwie
          • marguy Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 17:08
            greenka,
            nie zaluj!
            sama widzisz, ze od latam na plaskim a i tak wciaz jestem osmym cudem.
            Bedziemy dwie takie niebogate za to cudne ;)
            • gree.nka Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 19:56
              marguy napisała:

              > greenka,
              > nie zaluj!
              > sama widzisz, ze od latam na plaskim a i tak wciaz jestem osmym cudem.
              > Bedziemy dwie takie niebogate za to cudne ;)

              nie, no jak cudne będziemy, to ok :)
      • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 15:38
        e tam, ja nie daję nikomu swojego numeru telefonu ;)
    • minasz Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 16:17
      a gdzie byłas w klubie i jaka muza?
      • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 17:42
        Nie Twoje klimaty ;P Ja chodzę głównie na karaoke.
    • six_a Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 16:22
      to raczej kwestia miejsca, a nie szpilek. idź w tych szpilkach do teatru i pies z kulawą nogą nie zwróci uwagi. kluby to rwalnie.
      • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 17:43
        Masz rację ;D
        Aczkolwiek w odniesieniu do miejsc takich jak kluby, moja obserwacja nadal pozostaje zasadna.
    • minasz Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 16:34
      nawet sobie nie zdajesz sprawe jak ryzykujesz - moze popasc w seksoholizm czy utosamiac sie z mieskiem a to zabija smoka- człowiek staje sie wtedy gownem - wiec wszystko trzeba robic z umiarem nawet rwanie nie moze przekroczyc pewnej granicy hehe
      • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 17:45
        kie?
        Nie bałdzo rozumiem, o co Ci chodzi.
        Jaki seksoholizm?
        Wiesz kiedy ostatni raz seks uprawialam???
        Takie rzeczy tylko w związku ;P
        • minasz Re: tajemnica szpilek odkryta 25.08.13, 23:52
          chodzi o samookreslenie sie- mozna to zrobic na podstawie cech wewnetrznych osobowosci lub cech zewnetrznych wygladu
          wiesz ile kobiet wpada w pułapke ze sie okresla na podstawie cech zewnetrznych????
          • loginoftheyear Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:30
            to racja ale tez wydatnie im w tym pomagaja mezczyzni niestety ;p
          • six_a Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:38
            > wiesz ile kobiet wpada w pułapke ze sie okresla na podstawie cech zewnetrznych?
            > ???

            co?
    • krytyk-systemu-edukacji Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 00:14
      > tajemnica szpilek odkryta

      „Szpilki” – czyli, przypomnijmy, obuw wyposażony w mikroszczudła, ułatwiający stanie/chodzenie na palcach – to jeden z najbardziej kuriozalnych pomysłów w historii wynalazczości. Nigdy nie mogę pohamować śmiechu, kiedy widzę gdzieś kobietę postukującą dokądś w tych operetkowych buciczkach.

      Natomiast co do rzekomego wpływu „szpilek” na kobiecy sex appeal, to należy sprawę umieścić zaraz obok koronkowej bielizny, podwiązek, mini, jednoczęściowych przylegających sukien i tak dalej – czyli do kiczowatej erotyki dla bezguści.

      PS Omawiany rodzaj obuwia nadaje się doskonale do teledysków piosenkarza Marcina Segieńczuka:

      • stokrotka_a Re: tajemnica szpilek odkryta 05.09.13, 17:06
        krytyk-systemu-edukacji napisał:

        > „Szpilki” – czyli, przypomnijmy, obuw wyposażony w mikroszcz
        > udła, ułatwiający stanie/chodzenie na palcach – to jeden z najbardziej ku
        > riozalnych pomysłów w historii wynalazczości. Nigdy nie mogę pohamować śmiechu,
        > kiedy widzę gdzieś kobietę postukującą dokądś w tych operetkowych buciczkach.

        No widzisz, taka mała rzecz, a sprawia ci tryle radości. Powinieneś podziękować kobietom chodzącym w szpilkach, że sprawiają, że się śmiejesz.

        > Natomiast co do rzekomego wpływu „szpilek” na kobiecy sex appeal
        >
        , to należy sprawę umieścić zaraz obok koronkowej bielizny, podwiązek, mini
        > , jednoczęściowych przylegających sukien i tak dalej – czyli do kiczowat
        > ej erotyki dla bezguści.

        A ta wypowiedź wynika z ogólnie obowiązującej reguły, czy tylko z twojego osobistego podejścia do sprawy? Bo jeśli to tylko osobista rzecz, to zaprawdę powiadam ci: nie musisz chodzić w szpilkach. ;-) A bezguście to rzecz względna - sam możesz być przez innych za takowe uważany. ;-)

        A tak na marginesie - dość ciekawie wygląda porównanie twoich wypowiedzi z wypowiedziami twojej obecnej tu partnerki. Oboje z wyższością odnosicie się do ludzi, których zachowania uważacie za gorsze lub śmieszne (chodzenie w szpilkach, bycie podrywaną w klubie). Prawda stara jak świat - swój lgnie do swego. ;-) A nie lepiej byłoby cieszyć się swoim własnym podejściem do wielu ważnych i mało ważnych spraw, czerpać satysfakcję z własnego życia, a innym pozwolić na życie w inny sposób, ubieranie się w inny sposób lub inne od waszych zachowania zamiast poddawać wszystkich dookoła ocenie i drwić z nich?
    • kanna Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 13:51
      Ja juz jakis czas temu odkryłam ta tajemnice :p

      Zwykle nosze buty plaskie, na pewną imprezą dostałam szpilki - róznica była taka, ze mi natychmiast cycki poszły do przodu, a brzuch sie schował. Wyprost sylwetki natychmiastowy ;)

      Nie żebym zaczeła szpilki nosić, ale sprawiłam sobie kilka par butów na wyższym obcasie, ładnie mi sylwetke prostują/wyciągaja.
    • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 14:01
      Nie noszę szpilek, poza jednymi, tzw. "koncertowymi" (zakładam, jak gram tzw. "klasykę").
      Natomiast gdyby w moim życiu nastąpił taki moment, że zaczęłabym być "rwana" w klubie, to bym się poważnie zmartwiła.
      • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 17:53
        jeriomina napisała:

        > Natomiast gdyby w moim życiu nastąpił taki moment, że zaczęłabym być "rwana" w
        > klubie, to bym się poważnie zmartwiła.

        dlaczego, jesteś ponad "rwanie" czy ponad kluby?
        • magadanskaya nojakto 26.08.13, 18:03
          nie wieszzz?

          zbyt niska "kultura" dla panny.
          panna (z odzysku) jeriomina daje się podrywać li tylko i wyłącznie w miejscach tak dystyngowanych jak fora internetowe.
          • jeriomina Re: nojakto 26.08.13, 18:07
            magadanskaya napisał(a):


            >
            > zbyt niska "kultura" dla panny.
            > panna (z odzysku) jeriomina daje się podrywać li tylko i wyłącznie w miejscach
            > tak dystyngowanych jak fora internetowe.

            Niestety, niewiele wiesz w tym temacie :)
            • magadanskaya Re: nojakto 26.08.13, 18:09
              Za to Ty doskonale wiesz (wnioskując z Twojej wypowiedzi), w jakich miejscach bywam i z kim się bawię.
              • jeriomina Re: nojakto 26.08.13, 18:19
                Przecież sama napisałaś :)
                • magadanskaya Re: nojakto 26.08.13, 18:37
                  Chyba masz halucynacje, ewentualnie problemy z przetwarzaniem informacji.
                  • jeriomina Re: nojakto 26.08.13, 18:42
                    Typowy argument, gdy się stoi pod ścianą, wmawiać komuś halucynacje. Napisałaś, że chodzisz do klubów na karaoke. Znam dość dobrze tego typu miejsca :)
                    • magadanskaya Re: nojakto 26.08.13, 18:48
                      Znaaaaaasz??? To znaczy, że musiałaś bywać w takowych. Zawiodłaś mnie, to poniżej Twojego poziomu.

                      Doobra, idę poczytać. Chociaż równie dobrze mogłabym pójść porzucać selerem o ścianę - każda czynność zdaje się bardziej konstruktywna, niż "dyskusja" z Tobą.
                      • jeriomina Re: nojakto 26.08.13, 18:51
                        Nie umiesz czytać ze zrozumieniem, po czym strzelasz focha. Do klubów karaoke chodziłam po to, żeby śpiewać. A nie po to, żeby mnie ktoś tam poderwał. Gdyby ktoś próbował, uciekłabym z krzykiem człowieka słusznie rozjuszonego :) i to jedynie miałam na myśli :)
                        • magadanskaya Re: nojakto 26.08.13, 18:55
                          Nie...Nie strzelam focha :D Po prostu dyskusja z Tobą jest od pewnego momentu nudna i nużąca.
                          Papa, miłego wieczoru :)
                          • jeriomina Re: nojakto 26.08.13, 18:58
                            Co te forum robi z człowiekiem nieraz... :)
          • wez_sie Re: nojakto 27.08.13, 09:13
            > panna (z odzysku) jeriomina daje się podrywać li tylko i wyłącznie w miejscach
            > tak dystyngowanych jak fora internetowe.


            K.O.
            ja milosc swojego zycia chce poznac na czacie erotycznym XD
        • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:06
          Po pierwsze jestem w związku, więc z definicji nie zainteresowana rwaniem. Poza tym mało poważam tzw. "klubowe" rwanie i poziom w ten sposób "rwących" :)
          • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:09
            jeriomina napisała:

            > Po pierwsze jestem w związku, więc z definicji nie zainteresowana rwaniem. Poza
            > tym mało poważam tzw. "klubowe" rwanie i poziom w ten sposób "rwących" :)
            >

            nie pytam czy jesteś zainteresowana tylko czemu by cię to zmartwiło. ja też jestem w związku a mimo to lubię się podobać, jak każdy chyba.

            a klubowe to takie które dzieje się w klubie, czy jest jeszcze dodatkowa charakterystyka?
            • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:13
              Tak trudno zrozumieć, że jeśli facet decyduje się na podryw w klubie, to znaczy, że ocenia li i jedynie po zewnętrznej powłoce? Mnie to obraża, gdy ktoś mnie ocenia w ten sposób.
              • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:16
                jeriomina napisała:

                > Tak trudno zrozumieć, że jeśli facet decyduje się na podryw w klubie, to znaczy
                > , że ocenia li i jedynie po zewnętrznej powłoce? Mnie to obraża, gdy ktoś mnie
                > ocenia w ten sposób.

                jeśli gardzisz zewnętrzną powłoką to czemu zakładasz szpilki na występ? nie obraża cię że ktoś może oceniać cię po wyglądzie?
                • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:17
                  Szpilki na występ zakładam dlatego, że spódnicę mam za długą na płaskim i bym po niej deptała ;-)
                  • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:19
                    jeriomina napisała:

                    > Szpilki na występ zakładam dlatego, że spódnicę mam za długą na płaskim i bym p
                    > o niej deptała ;-)

                    właściwie to po co ci spódnica? nie lepiej worek pokutny przyodziać żeby nie narazić się na obraźliwą ocenę wyglądu?

                    oj, zapętliłaś się w tej pogardzie dla gatunku klubowego :)
                    • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:22
                      Nie zapętliłam się. Użytkowniczka madaganskaya zwierza nam się, że szpilki pomagają jej w lansie klubowym, przyciągają "mężczyzn". Natomiast strój wieczorowy i szpilki podczas koncertu służą artystce na scenie w kreowaniu spójnego image. Gdybym założyła worek pokutny, odbiegałabym wyglądem od innych artystów i ludzie mogliby nie skupić się na muzyce :)
                      • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:27
                        jeriomina napisała:

                        > Nie zapętliłam się. Użytkowniczka madaganskaya zwierza nam się, że szpilki poma
                        > gają jej w lansie klubowym, przyciągają "mężczyzn". Natomiast strój wieczorowy
                        > i szpilki podczas koncertu służą artystce na scenie w kreowaniu spójnego image.
                        > Gdybym założyła worek pokutny, odbiegałabym wyglądem od innych artystów i ludz
                        > ie mogliby nie skupić się na muzyce :)

                        a z twojej wypowiedzi wynika że podobanie się mężczyznom to coś obciachowego i Ciebie to na szczęście nie dotyczy. przyznasz że to trochę absurdalne.
                        • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:28
                          x.i napisała:

                          >
                          > a z twojej wypowiedzi wynika że podobanie się mężczyznom to coś obciachowego i
                          > Ciebie to na szczęście nie dotyczy. przyznasz że to trochę absurdalne.

                          A gdzieś Ty wyczytała, że mnie to nie dotyczy? :) Ja tylko pisałam, że gdyby mnie kolesie rwali w klubie, to bym się z tym źle czuła :) ile razy mam to powtarzać? :)
                          • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:37
                            jeriomina napisała:

                            > x.i napisała:
                            >
                            > >
                            > > a z twojej wypowiedzi wynika że podobanie się mężczyznom to coś obciachow
                            > ego i
                            > > Ciebie to na szczęście nie dotyczy. przyznasz że to trochę absurdalne.
                            >
                            > A gdzieś Ty wyczytała, że mnie to nie dotyczy? :) Ja tylko pisałam, że gdyby mn
                            > ie kolesie rwali w klubie, to bym się z tym źle czuła :) ile razy mam to powtar
                            > zać? :)

                            przykro mi ale nie wierzę, że ktoś idzie do klubu i zainteresowanie płci przeciwnej odbiera jako wyłącznie obrażające. uwierzę natomiast, że przyjemnie jest myśleć o sobie że jest się ponad ten klubowy plebs jak autorka wątku i jej "koledzy" ;)
                            • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:44
                              x.i napisała:

                              >
                              > przykro mi ale nie wierzę, że ktoś idzie do klubu i zainteresowanie płci przeci
                              > wnej odbiera jako wyłącznie obrażające.

                              A ja nie wierzę w reinkarnację i w nieśmertelność duszy. Ale nie jest mi z tego powodu przykro :)

                              uwierzę natomiast, że przyjemnie
                              > jest myśleć o sobie że jest się ponad ten klubowy plebs jak autorka wątku i je
                              > j "koledzy" ;)

                              To dość łatwo manipulować Twoją wiarą :)
                              • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:47
                                jeriomina napisała:

                                > x.i napisała:
                                >
                                > >
                                > > przykro mi ale nie wierzę, że ktoś idzie do klubu i zainteresowanie płci
                                > przeci
                                > > wnej odbiera jako wyłącznie obrażające.
                                >
                                > A ja nie wierzę w reinkarnację i w nieśmertelność duszy. Ale nie jest mi z tego
                                > powodu przykro :)
                                >

                                nie rozumiem tej próby wybrnięcia ze ślepej uliczki :)

                                > uwierzę natomiast, że przyjemnie
                                > > jest myśleć o sobie że jest się ponad ten klubowy plebs jak autorka wątku
                                > i je
                                > > j "koledzy" ;)
                                >
                                > To dość łatwo manipulować Twoją wiarą :)
                                >

                                czyli co, jak zawsze w takich przypadkach lądujemy w bezpiecznej "forumowej kreacji stworzonej na potrzeby eksperymentu socjologicznego"? a jakby tak ciut odwagi cywilnej?
                                • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:49
                                  A czy Ty rozumiesz znaczenie określenia "odwaga cywilna" ? :)
                                  Na pewno nie jest nią przyznanie się do tego, że się uważa coś, czego się w rzeczywistości nie uważa :)
                                  • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:52
                                    jeriomina napisała:

                                    > A czy Ty rozumiesz znaczenie określenia "odwaga cywilna" ? :)
                                    > Na pewno nie jest nią przyznanie się do tego, że się uważa coś, czego się w rze
                                    > czywistości nie uważa :)


                                    odwaga cywilna pozwala spojrzeć krytycznie na to co wyszło spod palców i czasami nawet przyznać się do błędu, zamiast "tak sobie tylko żartuję, nie znacie się na żartach?" albo "oj to tylko eksperyment socjologiczny" ;) taki tam forumowy dinozaur
                                    • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:57
                                      x.i napisała:

                                      >
                                      > odwaga cywilna pozwala spojrzeć krytycznie na to co wyszło spod palców i czasam
                                      > i nawet przyznać się do błędu, zamiast "tak sobie tylko żartuję, nie znacie się
                                      > na żartach?" albo "oj to tylko eksperyment socjologiczny" ;) taki tam forumowy
                                      > dinozaur

                                      Mam spojrzeć krytycznie na moje luzackie posty tylko dlatego, że mi jakiś anonimowy netowy nick tak każe? Łehehehe, dobre, dawno się tak nie uśmiałam :D
                                      • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 19:00
                                        jeriomina napisała:

                                        > x.i napisała:
                                        >
                                        > >
                                        > > odwaga cywilna pozwala spojrzeć krytycznie na to co wyszło spod palców i
                                        > czasam
                                        > > i nawet przyznać się do błędu, zamiast "tak sobie tylko żartuję, nie znac
                                        > ie się
                                        > > na żartach?" albo "oj to tylko eksperyment socjologiczny" ;) taki tam for
                                        > umowy
                                        > > dinozaur
                                        >
                                        > Mam spojrzeć krytycznie na moje luzackie posty tylko dlatego, że mi jakiś anoni
                                        > mowy netowy nick tak każe? Łehehehe, dobre, dawno się tak nie uśmiałam :D

                                        och tak, każę i zmuszam do odwagi cywilnej :)
                                        • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 19:01
                                          Nic z tego :)
                                          • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 19:12
                                            jeriomina napisała:

                                            > Nic z tego :)

                                            a to już od jakiegoś czasu widzę :) teraz tylko się droczę i zastanawiam ile pogardy dla chwalących się "braniem" na forum wyciągnę od osoby która niedawno popełniła taki wątek:
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,12359,137260052,137260052,Tylko_wyglad_sie_liczy_P.html
                                            • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 19:14
                                              Łał, umiesz użyć wyszukiwarki, no padłam z wrażenia.
                                              Nawiasem mówiąc ten wątek nie stoi w sprzeczności z tym, co uważam :)
                                              • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 19:16
                                                jeriomina napisała:

                                                > Łał, umiesz użyć wyszukiwarki, no padłam z wrażenia.

                                                dlaczego sądzisz że to coś trudnego?

                                                > Nawiasem mówiąc ten wątek nie stoi w sprzeczności z tym, co uważam :)

                                                jestem pewna że potrafisz w tego wybrnąć w ten czy inny karkołomny sposób :)
                                                • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 19:20
                                                  x.i napisała:

                                                  > jeriomina napisała:
                                                  >
                                                  > jestem pewna że potrafisz w tego wybrnąć w ten czy inny karkołomny sposób :)

                                                  Jestem ale mi się nie chce, spółdzielnia pracy "Daremny trud" :)
                                      • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:26
                                        jeriomina napisała:


                                        > Mam spojrzeć krytycznie na moje luzackie posty tylko dlatego, że mi jakiś anoni
                                        > mowy netowy nick tak każe? Łehehehe, dobre, dawno się tak nie uśmiałam :D

                                        Dobrze, ze chociaż zmieniłaś swój gimbazowy tekst bo wcześniej to "miałaś bekę z bólu d.upy" czy jakoś tak.
                                        • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:28
                                          Może się przelogujesz dla większej mocy? :)
                                          • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:32
                                            Ojjjj ty detektywie z bożej łaski.
                                            • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:34
                                              Serio, brakowało mi tego na urlopie :D
                                              • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:38
                                                Nieudolnego śledzenia?
                                                • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:40
                                                  Nie, nieudolnych prztyczków od sfrustrowanych użytkowniczek :)
                                                  • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:49
                                                    Czyli od kogo? Od tego jednego wirtualnego bytu, który według ciebie jest w 130 osobach?
                                                    Jak się kończą arugmenty to zawsze można napisać, że to ci inni łażą i cię prześladują, nie?
                                                  • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:51
                                                    A czy ja za kimś łażę? :) I nie denerwuj się tak, bo Ci się zmarszczki powiększą :)
                                                  • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:52
                                                    Uuuuu, braaawo a weź jeszcze coś o celulicie albo obwisłych cyckach.
                                                  • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:53
                                                    Nie podpowiadaj... poradzę sobie :)
                                                  • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:24
                                                    Kiepsko to robisz, mało błyskotliwie, bez polotu, eetam.
                                                  • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:27
                                                    Vice versa, zaleciało six_ą :)
                                                  • wersja_robocza Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:41
                                                    jeriomina napisała:

                                                    > Vice versa, zaleciało six_ą :)

                                                    Bo to jedna i ta sama osoba. I X.i też. I nadal się rozmnaża.:cool:
                                                  • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:45
                                                    A zawsze mi powtarzali - 'trolling is an art'.
                                                    Heh, miałam podejrzenia co do przyczyny pewnego zjawiska, teraz nabrałam już pewności stuprocentowej :D :D :D
                                                  • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:50
                                                    wersja_robocza napisała:

                                                    > jeriomina napisała:
                                                    >
                                                    > > Vice versa, zaleciało six_ą :)
                                                    >
                                                    > Bo to jedna i ta sama osoba. I X.i też. I nadal się rozmnaża.:cool:

                                                    potwierdzam, tu na forum jest tylko jedna osoba, w trzystu postaciach :)
                                                  • wersja_robocza Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:51
                                                    x.i napisała:

                                                    > potwierdzam, tu na forum jest tylko jedna osoba, w trzystu postaciach :)

                                                    To już przebicie pambuka, bo on tylko w 3 osobach. :>
                                                  • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:52
                                                    wersja_robocza napisała:

                                                    > x.i napisała:
                                                    >
                                                    > > potwierdzam, tu na forum jest tylko jedna osoba, w trzystu postaciach :)
                                                    >
                                                    > To już przebicie pambuka, bo on tylko w 3 osobach. :>

                                                    amator..
                                                  • wersja_robocza Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:54
                                                    x.i napisała:

                                                    > wersja_robocza napisała:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > To już przebicie pambuka, bo on tylko w 3 osobach. :>
                                                    >
                                                    > amator..

                                                    Hahahaha :D :D
                                                  • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:53
                                                    Będziesz mamą czy tatą?:D
                                                  • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:55
                                                    ursyda napisała:

                                                    > Będziesz mamą czy tatą?:D

                                                    kto? bo nie dosyć że wszyscy my tu jesteśmy mną, to jeszcze się drzewko sprasowało i nie wiem gdzie się podpięłaś :)
                                                  • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:55
                                                    Do ciebie (siebie!?)
                                                    No w związku naszym gdzie ja jestem tobą a ty siksą kim będziesz!
                                                  • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:58
                                                    ursyda napisała:

                                                    > Do ciebie (siebie!?)
                                                    > No w związku naszym gdzie ja jestem tobą a ty siksą kim będziesz!

                                                    bertą, to chyba oczywiste?
                                                  • six_a Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:54
                                                    six_a ma teraz bekę i nie może przyjść, ale jej przekażę.
                                                  • wersja_robocza Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:55
                                                    six_a napisała:

                                                    > six_a ma teraz bekę i nie może przyjść, ale jej przekażę.
                                                    >

                                                    Która teraz sie nie pzrzelogowała? Rachubę tracę. :cool:
                                                  • six_a Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:56
                                                    krytyk się nie przelogował chyba;)
                                                  • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:57
                                                    wersja_robocza napisała:

                                                    > six_a napisała:
                                                    >
                                                    > > six_a ma teraz bekę i nie może przyjść, ale jej przekażę.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Która teraz sie nie pzrzelogowała? Rachubę tracę. :cool:

                                                    to ja byłem ja, qw994
                                                  • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:57
                                                    To byłam ja, co widać bo bardzo charakterystyczne kropki robię.
                                                  • six_a Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 22:23
                                                    a w piśmie stoi: po kropkach ich poznacie
                                                    i prosz
                                                  • piataziuta Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 11:40
                                                    :D
                                                  • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:56
                                                    A jak u ciebie ze zmarchami?:D
                                                  • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:58
                                                    ursyda napisała:

                                                    > A jak u ciebie ze zmarchami?:D

                                                    pytasz a wiesz :)
                                                  • six_a Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:59
                                                    > A jak u ciebie ze zmarchami?:D
                                                    żelazka używam, najlepsze na zmarszczki.
                                                    nie wiem do kogo to było, ale się wypowiem.
                                                  • wersja_robocza Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 22:01
                                                    six_a napisała:

                                                    > > A jak u ciebie ze zmarchami?:D
                                                    > żelazka używam, najlepsze na zmarszczki.
                                                    > nie wiem do kogo to było, ale się wypowiem.
                                                    >

                                                    Czy na sali jest lekarz? Przypadek zaburzeń dysocjacyjnych osobowości. Trzeba to leczyć. Jakieś elektrowstrząsy czyco.
                                                  • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 22:21
                                                    Dziękuję sobie (czyli moim wszystkim nickom, które się tu wypowiedziały) za wspaniałą zabawę.
                                                  • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 22:25
                                                    ursyda napisała:

                                                    > Dziękuję sobie (czyli moim wszystkim nickom, które się tu wypowiedziały) za wsp
                                                    > aniałą zabawę.

                                                    ja również!
                                                    teraz trzeba jednocześnie stąd zniknąć żeby twarz wielonickowca zachować :)
                                                  • magadanskaya Kończ kobito, 26.08.13, 21:39
                                                    wstydu oszczędź :D
                                                    Akurat co do frustracji, to jesteś chyba jej wcieleniem.
                                                    Możesz konkurować chyba jedynie z greenką.
                                                    Chociaż nie, ona ma przynajmniej jakiś dystans do siebie.
                                                  • jeriomina Re: Kończ kobito, 26.08.13, 21:40
                                                    Nie wiem, skąd wyciągnęłaś tak przedziwaczne wnioski ale ubawiłam się :) Czego to ludzie nie wymyślą :) Czekam na następne rewelacje :)
                                                  • ursyda Re: Kończ kobito, 26.08.13, 21:54
                                                    Ty też jesteś mną i iksem i siksą?
                                                  • magadanskaya Re: Kończ kobito, 26.08.13, 22:20
                                                    Jam tej siły cząstką drobną....teraz jestem chyba Krytykiem. Osobowość wieloraka? :(
                                                  • jeriomina Re: Kończ kobito, 26.08.13, 22:24
                                                    magadanskaya napisał(a):

                                                    > Jam tej siły cząstką drobną....teraz jestem chyba Krytykiem.

                                                    Teraz toś się chyba zapędziła już.
                                                  • x.i Re: Kończ kobito, 26.08.13, 22:24
                                                    jeriomina napisała:

                                                    > magadanskaya napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Jam tej siły cząstką drobną....teraz jestem chyba Krytykiem.
                                                    >
                                                    > Teraz toś się chyba zapędziła już.
                                                    >
                                                    >

                                                    wcale że się nie zapędziłem!
                                                  • six_a Re: Kończ kobito, 26.08.13, 22:27
                                                    zacytuj coś z vonneguta, szybko!
                                                    ;)
                                                  • x.i Re: Kończ kobito, 26.08.13, 22:28
                                                    non omnis moriar...?
                                                  • six_a Re: Kończ kobito, 26.08.13, 22:29
                                                    to mrożek
                                                    jeeesu
                                                    :)
                                                  • x.i Re: Kończ kobito, 26.08.13, 22:30
                                                    six_a napisała:

                                                    > to mrożek
                                                    > jeeesu
                                                    > :)

                                                    mam z wikipedii!!!

                                                    "Jesteśmy tym, kogo udajemy, i dlatego musimy bardzo uważać, kogo udajemy."

                                                    Kurt Vonnegut, Przedmowa do wydania amerykańskiego z 1966 roku.
                                                  • six_a Re: Kończ kobito, 26.08.13, 23:12
                                                    > "Jesteśmy tym, kogo udajemy, i dlatego musimy bardzo uważać, kogo udajemy."
                                                    wyborny wręcz:)
                                                  • magadanskaya Re: Kończ kobito, 26.08.13, 22:47
                                                    Właśnie, że zapędziłam!
                                                    Nie ma to jak porządny konflikt wewnętrzny :>
                                                  • wersja_robocza Re: Kończ kobito, 26.08.13, 22:52
                                                    magadanskaya napisał(a):

                                                    > Jam tej siły cząstką drobną....teraz jestem chyba Krytykiem. Osobowość wielorak
                                                    > a? :(

                                                    Nooo. Raz jako Ursyda, potem Ix, potem znowu Ursyda i nagle Sixa. Stfurca tego spektaklu chyba się opalił. :cool:
                                                  • magadanskaya Re: Kończ kobito, 26.08.13, 23:08
                                                    Jakby co, to nie my. To dżewko. Opalone dżewko.
                                                  • ursyda Re: Kończ kobito, 27.08.13, 11:31
                                                    Wczoraj położyłam spać 130 moich osobowości i chcialam coś dopisać ale zasnęłam razem z nimi.
                                                  • piataziuta Re: Kończ kobito, 27.08.13, 11:44
                                                    :DDD
                                                    dziób mnie rozbolał
                                                  • magadanskaya Re: Kończ kobito, 27.08.13, 12:00
                                                    Chrapałaś, słyszałam.
                          • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:40
                            > Ja tylko pisałam, że gdyby mnie kolesie rwali w klubie, to bym się z tym źle czuła :)
                            Na szczęście nie musisz się o to martwić :)
                      • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:36
                        Spójrz w swoją sygnaturkę i wyciągnij z niej wnioski :P
                        Podobnie jak Ty, mam wykształcenie muzyczne i chadzam do klubów na różnego rodzaju jam sessions i karaoke, coby nie stracić kontaktu z muzykowaniem (nie zajmuję się muzyką zawodowo i nie mam w najbliższym czasie takowych zamiarów). I nie, to nie jest "lansowanie się" czy sposób na złapanie faceta. Poczyniłam tylko małą prywatną obserwację, że gdy pierwszy raz poszłam w to miejsce w szpilkach, to zyskałam zauważalnie większe zainteresowanie mężczyzn.

                        Aaaaale, po co ja Ci się w ogóle tłumaczę. Jak chce się komuś dosr..., to zawsze znajdzie się sposób (chociazby dokonując nadinterpretacji wypowiedzi tej osoby).

                        P.S.

                        Zaraz, zaraz, a jak ma się Twoja wzgarda dla "zewnętrznej powłoki" do tego, co pisał jakis czas temu Krytyk o Twoich włosach (nie chce mi się grzebać na forum, ale było takie zdanie)? Że jak je wyprostujesz, to może zmienisz "status związku" ? :D Cóż za burak, cóż za zniewaga! ;D
                        • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:41
                          magadanskaya napisał(a):

                          > Spójrz w swoją sygnaturkę i wyciągnij z niej wnioski :P
                          > Podobnie jak Ty, mam wykształcenie muzyczne i chadzam do klubów na różnego rodz
                          > aju jam sessions i karaoke, coby nie stracić kontaktu z muzykowaniem (nie zajmu
                          > ję się muzyką zawodowo i nie mam w najbliższym czasie takowych zamiarów). I nie
                          > , to nie jest "lansowanie się" czy sposób na złapanie faceta. Poczyniłam tylko
                          > małą prywatną obserwację, że gdy pierwszy raz poszłam w to miejsce w szpilkach,
                          > to zyskałam zauważalnie większe zainteresowanie mężczyzn.

                          A jaki miałaś cel w podzieleniu się tą informacją na forum? :)

                          >
                          > Aaaaale, po co ja Ci się w ogóle tłumaczę. Jak chce się komuś dosr..., to zawsz
                          > e znajdzie się sposób (chociazby dokonując nadinterpretacji wypowiedzi tej osob
                          > y).
                          >

                          Ja Ci nie dos... wam :)

                          > P.S.
                          >
                          > Zaraz, zaraz, a jak ma się Twoja wzgarda dla "zewnętrznej powłoki" do tego, co
                          > pisał jakis czas temu Krytyk o Twoich włosach (nie chce mi się grzebać na forum
                          > , ale było takie zdanie)? Że jak je wyprostujesz, to może zmienisz "status zwią
                          > zku" ? :D Cóż za burak, cóż za zniewaga! ;D

                          Moja droga, nie myl netu z realem. Właśnie dlatego, że to mój facet, dobrze wiem, w jakiej konwencji foruje i co ma na myśli przez swoje wpisy :)
                          Poza tym ja nie mam wzgardy to "zewnętrznej powłoki" jako takiej :) Ech, forum, forum... :)
                          • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:44
                            Jaki miałam cel?
                            żaden szczytny. Ot tak, dla podzielenia się swoją obserwacją.
                            Całe życie nie mogłam zrozumieć, dlaczego kobiety męczą się na obcasach, a teraz już wiem ;p
                          • x.i Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:48
                            >
                            > A jaki miałaś cel w podzieleniu się tą informacją na forum? :)
                            >

                            nie znam się, ale to może być to samo co skłania ludzi do napisania że ONI nie dają się podrywać w klubie, kiedy nikt nie pytał o to czy są :)
                            • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 18:51
                              łotpuść, ten gatunek jest niereformowalny ;)
                        • piataziuta Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 11:53
                          Poczyniłam tylko
                          > małą prywatną obserwację, że gdy pierwszy raz poszłam w to miejsce w szpilkach,
                          > to zyskałam zauważalnie większe zainteresowanie mężczyzn.

                          użyłaś bardzo złej konstrukcji zwrotów w wątku!
                          "rwali mnie" + "w szpilkach" + ":D"
                          ŹLE!!!
                          powinnaś bardziej zaowalować:
                          "nie rozumiem" + "normalnie nie chodzę" + "wcale nie chciałam" + ":("
                          wtedy byłoby bardziej po polsku

                          :P :D
                          • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 11:59
                            Faktycznie...
                            dzięx Ziuta, zapamiętam :>
              • sumire Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 19:20
                jeriomina napisała:

                > Tak trudno zrozumieć, że jeśli facet decyduje się na podryw w klubie, to znaczy
                > , że ocenia li i jedynie po zewnętrznej powłoce? Mnie to obraża, gdy ktoś mnie
                > ocenia w ten sposób.

                a gdzieś oceniają nie po zewnętrznej powłoce? przecież każdy to robi...
                btw, swojego obecnego chłopa poznałam przy barze. już mnie sześć lat po powłoce ocenia ;) i doprawdy nigdy nie pomyślałabym, że miejsce podrywu to kolejna sprawa, za którą można człowieka nie poważać.
                • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 19:23
                  Którego ze słów "li i jedynie" nie zrozumiałaś? :)
                  • sumire Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 19:32
                    rozumiem je doskonale, trochę jeszcze polszczyznę znam. nie rozumiem za to, co takiego straszliwie uwłaczającego w leceniu tylko na prezencję i jego typowości dla bywalców lokali rozrywkowych - choć w gruncie rzeczy każdy podryw, nieważne gdzie, zaczyna się od oceny prezencji.
                  • simply_z Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:47
                    a tak z ciekawości zapytam ,a jak się ubierasz? bo z tego co napisal twoj facet wynika,że obcisle stroje ,koronkowa bielizna ,obcasy itd.są totalnie wyklęte ,czyli jakies takie koscielne ciuchy czy może bardziej rockowe?
                    • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:49
                      simply_z napisała:

                      > a tak z ciekawości zapytam ,a jak się ubierasz? bo z tego co napisal twoj face
                      > t wynika,że obcisle stroje ,koronkowa bielizna ,obcasy itd.są totalnie wyklęte
                      > ,czyli jakies takie koscielne ciuchy czy może bardziej rockowe?

                      A dlaczego popadasz w skrajności? :-) I dlaczego sądzisz, że Krytyk jest tyranem? ;-)
                      • simply_z Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:05
                        nie dlaczego ,wydaje się calkiem sympatyczny.Po prostu mnie to zaciekawilo.
                        • jeriomina Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:08
                          No więc odpowiem tak - nie ubieram się ani wyzywająco, ani a'la zakonniczo-kościelnie-oazowo, natomiast Krytyk jest zachwycony. I to jest najważniejsze :)

                          --
                          "Na Ziemi poglądy były znakami rozpoznawczymi przyjaciół i wrogów. Ich treść nie miała znaczenia" (Vonnegut)
              • piataziuta Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 11:25
                > Tak trudno zrozumieć, że jeśli facet decyduje się na podryw w klubie, to znaczy
                > , że ocenia li i jedynie po zewnętrznej powłoce? Mnie to obraża, gdy ktoś mnie
                > ocenia w ten sposób.

                znowu się zapędziłaś z umoralnianiem i popadłaś w hipokryzję

                "delikatna filigranowa brunetka" - takimi zachwytami opiewał jakiś czas temu twój facet, zamiast "fascynująca intelektualistka",czy rzeczywiście cię to obraża? nie? a przecież mowa o zewnętrznej powłoce

                czyli jednak chodzisz do klubów karaoke, tylko uciekasz przed facetami, tak? :D

                dziękuję tu wszystkim, dawno żaden wątek nie dostarczył mi tyle rozrywki :D
                • sfornarina Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 11:38
                  > dziękuję tu wszystkim, dawno żaden wątek nie dostarczył mi tyle rozrywki :D

                  Odczekaj chwilę. Zaraz pojawi się wątek yntelektualny, w którym towarzyszka jeromina będzie usiłowała się zrehabilitować, jednocześnie wykazując swoją wyższość nad pospólstwem tego forum.
                  • sfornarina Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 11:48
                    > Odczekaj chwilę. Zaraz pojawi się wątek yntelektualny, w którym towarzyszka jer
                    > omina będzie usiłowała się zrehabilitować, jednocześnie wykazując swoją wyższoś
                    > ć nad pospólstwem tego forum.

                    Poprawka Z Ostatniej Chwili.
                    Wróci pod Nowym Nikiem, bo starego chyba się zrehabilitować nie da.
                    • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 15:33
                      To fakt.
      • stokrotka_a Re: tajemnica szpilek odkryta 05.09.13, 17:12
        jeriomina napisała:

        > Nie noszę szpilek, poza jednymi, tzw. "koncertowymi" (zakładam, jak gram tzw. "
        > klasykę").
        > Natomiast gdyby w moim życiu nastąpił taki moment, że zaczęłabym być "rwana" w
        > klubie, to bym się poważnie zmartwiła.

        No ale tobie chyba nikt nie każe nosić szpilek ani być rwaną w klubia? Po co więc komentujesz w ten sposób neutralne zachowania innych? Chciałabyś, żeby wszyscy podzielali twój punkt widzenia i zachowywali się na takim "poziomie" jak ty?
    • piataziuta Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:12
      A ja sobie kupiłam szpilki księżniczki!
      • six_a Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:42
        a jaki masz numer buta?
        blagan odpisz to dla mnie bardzo ważne:)
        • piataziuta Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:50
          weśsie
          36
          :P
        • ursyda Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 20:50
          :D
      • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:42
        WOW, a jakie to?:)
      • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:45
        Takie? :)
        https://z3.ibutik.pl/ibutik321/f477060100089a2e5044f0b8/4030163_s1_i1_2211.jpg
        • sumire Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 21:57
          one są tak kiczowate, że aż cudne :)) chciałabym!
          • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 22:21
            tylko ten obcas....brrrr! ;D
        • loginoftheyear Re: tajemnica szpilek odkryta 26.08.13, 23:50
          prawie jak moje slubne, tylko moje atlasowe byly, taki kopciuszek zapiecdwunasta na wydaniu
          ciekawe komu jeszcze innemu (nie)szczescie przyniosly po sprzedaniu
    • piataziuta Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 00:20
      o matko, jeszcze raz:
      takie o
    • paco_lopez Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 07:38
      niezaleznie od płci niektórzy dla zaostrzenia atrakcyjności założyliby nawet maskę do spawania. najlepiej jednak wypadają ci, którzy dobrze wyglądają tak jak ich coś tam stworzyło czyli na golasa.
      • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 11:58
        no ba! ;D Ale to pozostaje do oceny przy bliższym poznaniu.
    • sl13 Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 19:36
      Ale odkrycie, jak jeszcze któraś napisze, że w mini ma większe rwanie niż w dżinsach, albo że w bluzce z dekoltem ma większe rwanie niż w golfie, to chyba padnę z wrażenia.
      • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 19:45
        No dla mnie odkrycie, bo wcześniej nie miała wielu okazji, by to zaobserwować ;P
      • piataziuta Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 20:31
        a jeśli ktoś napisze, że w klapkach, w byle jakiej szmacie i bez makijażu zdarzyło się mu mieć większe rwanie, niż w dobranych ciuchach, szpilkach itd, to uwierzysz? :P
        • sl13 Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 20:39
          Niech zgadnę - malować też się "nie musisz".:)
          • sl13 Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 20:44
            Aaa, no przecież napisałaś.:) Zdarzyć to się może wszystko, ja piszę o prawidłowościach.:)
          • piataziuta Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 20:46
            ja?
            muszę
            znaczy powinnam :P

            ale nie pisałam o sobie
            czytaj ze zrozumieniem
            • sl13 Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 20:48
              Nie umiem, za skomplikowany to był post.:)
    • wodnapani Re: tajemnica szpilek odkryta 27.08.13, 22:44
      Jutro z ran pędzę do sklepu po szpilki a potem na imprezę do klubu poznać samca alfa który będzie mnie lał po mordzie i zabraniał iść do pracy.
      • magadanskaya Re: tajemnica szpilek odkryta 30.08.13, 15:38
        eee...no to....powodzenia? :>
        Każdy prędzej, czy później dostaje to, czego chce ;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka