3longina
24.09.13, 13:52
"Nie dalej jak właśnie w piątek, kiedy cała Polska szukała wątroby dla dziewczynki z Olesna, na naszym oddziale mieliśmy przygotowanego potencjalnego dawcę. Jednak jego bliscy stwierdzili, że za życia wyrażał kilkakrotnie sprzeciw wobec oddania swoich narządów, nie pobraliśmy więc ich. Oczywiście rodzina absolutnie ma prawo do wyrażenia swojej woli i woli zmarłego, jednak trudno oprzeć się myśleniu, że zdrowe organy mogły uratować nie tlyko te dziewczynkę, ale też kilka innych istnień."
Czy w tym rodzina powinna brac pod uwage wole zmarlego?
Cały tekst: opole.gazeta.pl/opole/1,35114,14657739,Ludzie_przyjezdzali_oddac_czesc_watroby_zatrutej_grzybami.html#MT#ixzz2foHzCwH8