Dodaj do ulubionych

golenie pach i krocza mezczyzn

08.08.04, 22:24
Problem rodem z Cosmo, ale naprawde ciekawa jestem (lektura wątku Paraliz tak
rozbudzila moja ciekawosc ). Gdybyscie mogly odpowiedziec na dwa pytania
bylabym wdzieczna:

1) czy Twoj mezczyzna goli pachy?

2) czy twoj mezczyzna goli krocze?
Obserwuj wątek
    • diab.lica Re: golenie pach i krocza mezczyzn 08.08.04, 22:32
      prosze bardzo reniu, mam dzisiaj swietny humor (ale odpowiadam powaznie):

      > 1) czy Twoj mezczyzna goli pachy?

      tak

      > 2) czy twoj mezczyzna goli krocze?

      tak

      uprzedzajac pytania: poza tym nic innego (np. nog :) nie goli :)
      • reniatoja Re: golenie pach i krocza mezczyzn 08.08.04, 22:37
        dzieki za pierwsza odpowiedz. Moje odpowiedzi na oba pytania brzmia: nie i
        wydaje mi sie, ze tak maja wszyscy (a jednak widzac nie). Nie wyobrazam sobie
        mojego mezczyzny ogolonego nawet na twarzy, a co dopiero w kroczu czy pod
        pachami. On zreszta ma futro nawet na plecach i ramionach, o klacie nie
        wspominajac. Jakby sie wydepilowal to chyba wygladalby jak tyłek szympansa. :)
        • diab.lica Re: golenie pach i krocza mezczyzn 08.08.04, 22:42
          reniu (rozmowa nam zeszla na tematyke cosmo:)
          pod pachami goli na za moja namowa i sam sie przekonal, ze tak jest
          praktyczniej i higieniczniej
          jesli chodzi o "te okolice" (nie bede ci szcegolowo opisywac, gdzie konkretnie
          sie goli) to goli sie (podobnie jak ja) gdyz zadne z nas nie lubi wlosow w
          zebach (tu mozesz uruchomic swoja wyobaznie:)
          z moich obserwacji porobionych w czasie roznych wizyt w saunach wynika, ze goli
          sie calkiem spora grupa panow :)
          • reniatoja Re: golenie pach i krocza mezczyzn 08.08.04, 22:52
            diab.lica napisała:

            > reniu (rozmowa nam zeszla na tematyke cosmo:)

            Diablico, caly watek jest rodem z Cosmo, co juz zauwazylam na poczatku, ale
            zaciekawilo mnie to, bo mnie sie wydawalo, ze jednak faceci sie nie gola. (poza
            twarza).

            > pod pachami goli na za moja namowa i sam sie przekonal, ze tak jest
            > praktyczniej i higieniczniej

            Mojego probowalam kiedys namowic, ale absolutnie sie ni dal przekonac, wiec sie
            poddalam. On twierdzi, ze jgo wlosy sa czescia jego osobowosci i jest do nich
            bardzo przywiazany :)

            > jesli chodzi o "te okolice" (nie bede ci szcegolowo opisywac, gdzie
            konkretnie
            > sie goli) to goli sie (podobnie jak ja) gdyz zadne z nas nie lubi wlosow w
            > zebach (tu mozesz uruchomic swoja wyobaznie:)

            Ja tez nie znosze wlosow w zebach, ale coz, kocham czlowieka - małpe i wlosy
            miedzy zebami sa czescia wspolnego zycia. Miedzy zebami to jeszcze nic. Gorzej
            jak taki wlos osiadze gdzies w okolicach gardla i przyklei sie do sluzowki i
            niczym go nie ruszysz przez pol dnia. Koszzzzmarrr...


            > z moich obserwacji porobionych w czasie roznych wizyt w saunach wynika, ze
            goli
            >
            > sie calkiem spora grupa panow :)

            No a z moich obserwacji ulicznych wynika wrecz cos odwrotnego wlasnie, stad sie
            zainteresowalam tematem.
            >
            • diab.lica Re: golenie pach i krocza mezczyzn 08.08.04, 22:55
              > No a z moich obserwacji ulicznych wynika wrecz cos odwrotnego wlasnie, stad
              sie
              >
              > zainteresowalam tematem.


              jak ty widzisz na ulicy, czy mezczyzni gola krocze?
              :)))))
              • reniatoja Re: golenie pach i krocza mezczyzn 08.08.04, 23:00
                Mam rentgena w lewym oku :)
        • ala_mcota Re: golenie pach i krocza mezczyzn 08.08.04, 23:48
          reniatoja napisała:

          > dzieki za pierwsza odpowiedz. Moje odpowiedzi na oba pytania brzmia: nie i
          > wydaje mi sie, ze tak maja wszyscy (a jednak widzac nie). Nie wyobrazam
          sobie
          > mojego mezczyzny ogolonego nawet na twarzy, a co dopiero w kroczu czy pod
          > pachami. On zreszta ma futro nawet na plecach i ramionach, o klacie nie
          > wspominajac.

          Fuj !!!
          Alez te wlosy ( niektore ) musza smierdzec....czasami....
          • reniatoja Re: golenie pach i krocza mezczyzn 09.08.04, 11:43
            ala_mcota napisała:


            >
            > Fuj !!!
            > Alez te wlosy ( niektore ) musza smierdzec....czasami....

            Fuj! Jesli Twoje wlosy (niektore) smierdza...czasami... to uzywaj czesciej wody
            i mydla i wcale nie musza smierdziec.
    • Gość: kotka Re: golenie pach i krocza mezczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 22:34
      Pachy tak , zimą rzadziej a krocze raz ogolił ...na szczęsie nie powtarzał
      tego:))
    • poleczka2 Re: golenie pach i krocza mezczyzn 08.08.04, 23:07
      Nie i nie.
    • sweetytweety Re: golenie pach i krocza mezczyzn 09.08.04, 08:43
      1. - nie
      2. - nie

      Pozdrawiam
    • undyna Re: golenie pach i krocza mezczyzn 09.08.04, 08:57
      nic nie goli oprócz twarzy, do tej pory myślałam, że tylko zniewieściali
      homoseksualiści to robią (mój kolega homo tak nie robi, ale on nie jest
      zniewieściały), moja postawa wobec tego zjawiska jest tolerancyjna, dzięki
      forum wiem, że to normalne;))
    • miriah Re: golenie pach i krocza mezczyzn 09.08.04, 09:24
      w różnych miejscach w necie przy okazji lata ten temat jest poruszany

      Moim zdaniem, owłosienie łonowe, pod pachami, jest oznaką dojrzałości płciowej,
      i mężczyźni wygoleni w tych miejscach najzywczajniej kojarzą mi się z chłopcami
      przed okresem dojrzewania brrr... A ponieważ ciągot do nieletnich nie posiadm
      to odpowiadają mi zarośnięci faceci.
      Wydaje mi się, że tylko w skrajnych wypadkach, jakichś chorób wzmagajacych
      pocenie, prysznic rano, po pracy czy wieczorem jest wystarczajacy dla
      utrzymania higieny, a dezodorant czy woda przeciwdziałają zapachom przykrym.

      Jak łatwo się domyślić mój mąż nie goli się w tych miejscach, a gdyby golić
      się zaczął, z miejsca podejrzewałabym go o homoseksualny romans :-)

      pozdrawiam :-)
    • orvokki Re: golenie pach i krocza mezczyzn 09.08.04, 09:34
      1) tak - za moją namową, zdecydowanie higieniczniej, oraz estetyczniej z uwagi
      na to, że lubi nosi koszulki bez rękawów
      2) nie i chyba nie byłabym zachwycona, gdyby mu się odmieniło w tym zakresie
    • Gość: sufin Re: golenie pach i krocza mezczyzn IP: *.awf.poznan.pl 09.08.04, 10:02
      Hmm temat ciekawy i komentarze również...:_))))))

      Ale popierm zdanue, że włoski to część męskości - szczególnie "na dole"...Pod
      pachami może fajnie jak się facet goli - mój akurat nie - i nie mam nic
      przeciwko temu...
    • klara-klara Re: golenie pach i krocza mezczyzn 09.08.04, 10:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=14604132&a=14604132
      ten sam temat, to samo forum, a opinie jakby inne
    • kopov Re: golenie pach i krocza mezczyzn 09.08.04, 10:10
      powinno byc jeszcze pytanie nr 3 - czy Twój mężczyzna goli włosy pomiedzy
      palcami dłoni, rosnące po onanizowaniu się?:)
    • Gość: rayback Re: golenie pach i krocza mezczyzn IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 09.08.04, 10:42
      Noooo nie...Nie robcie z nas pederastow! :)
    • biseks Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 10:57
      reniatoja napisała:

      > Problem rodem z Cosmo, ale naprawde ciekawa jestem (lektura wątku Paraliz tak
      > rozbudzila moja ciekawosc ). Gdybyscie mogly odpowiedziec na dwa pytania
      > bylabym wdzieczna:
      >
      > 1) czy Twoj mezczyzna goli pachy?
      >
      > 2) czy twoj mezczyzna goli krocze?

      Drogie Panie,
      Oto moje zdanie na ten temat podsumowujące nieco dotychczasowe Wasze wyznania w stosunku do Waszych mężczyzn: jeśli któraś z Was, odpowiedziała choć na jedno pytanie "nie" jesteście prawdopodobnie posiadaczkami: mężczyzny, któremu zamiast w lecie ładnie pachnieć spod pachy, po prostu śmierdzi!!!, koszula mokra od potu przykleja się do ramion, zmusza współpasażerów na wąchanie jego potu, rozsiewa prawdopodobnie swoje włosy łonowe po publicznych pisuarach (a mówię Wam, że porzygać się można stojąc nad pisuarem i widząc te "loczki" taplające się w moczu niczym mucha w zupie!!!, bleeee), do menu pod nazwą "seks oralny" dokłada Wam gratis zagryzkę.

      Te androny o utracie męskości, ta głupota o homoseksualnych ciągotach (sic!!! - co za ciemnogród kobieto!) to świadczy o tym, że zamiast przywiązywać wagę do higieny i estetyki Waszych mężczyzn, przywiązujecie wagę do stereotypów takich jak określanie męskości po ilości owłosienia na ciele.

      A teraz coś z praktyki: jesteśmy z żoną naturystami. Często więc bywamy na takich plażach czy też zimą w saunach. Gdybym miał w uproszczeniu przedstawić kategorie ludzi w oparciu o ich higieniczność, którzy tam przychodzą przedstawiłbym to tak:

      1. Ludzie estetyczni, zadbani, przywiązujący wagę do swojego wyglądu fizycznego, a więc między innymi: wygolone pachy, przystrzyżone włosy w okolicach krocza (jeśli nie wydepilowane). Przyjemnie na tych ludzi popatrzeć, porozmawiać.

      2. Ludzie nieestetyczni, spomiędzy kłaków łonowych prawie nie widać tych kutasków, brzuchy rozrośnięte z powodu hektolitrów wylanego w nie piwska, "pędzle" pod pachami lepiące się aż od potu, "cycki" wielkie jak u kobiet, pazurzyska u stóp niezadbane, pięty zrogowaciałe (tak, tak, spójrzcie na ten opis, może któraś z Was widzi zwierciadlane odbicie swojego "domowego macho", a pewny jestem że niejedna!!!). Najczęściej to panowie, którzy przychodza sami na plażę, poobserwować, ale nie dziwię się, bo która zadbana kobieta chciałaby hodować takiego śmierdziucha w domu.

      Powiem tyle: wstydźcie się za higieniczność Waszych mężów, jeśli pozwalacie im na niekontrolowane hodowanie kłaków, obojętne czy pod pachami czy w okolicach krocza. I bajki, że można zadbać o pełną higienę mając tam owłosienie włóżcie między książki, bo sam jestem mężczyzną, który kiedyś nie miał w zwyczaju golić się ani pod pachami ani w okolicach krocza, mam więc skalę porównawczą. A jeszcze lepszą choćby dlatego, że jestem szczupłym facetem i nie pocę się zbyt wiele, ale pamiętam że zawsze czułem się mniej wygodnie gdy spod pachy zalotnie wysuwał mi się "pędzel".

      I na koniec: rozumiem, że gdyby Wasi męzowie byli robotnikami, rolnikami, to wybaczyłbym to, że ich system wartości, wychowanie, kultura nie pozwoliła im na poznanie zalet depilacji. Ale macie zapewne w domach ludzi wykształconych, wychowanych w nieco innej kulturze od robotnika czy rolnika, którym braki w higienie wybaczyć łatwiej, którzy.... wciąż o siebie nie dbają!!! Tak, bo nie golenie pach to jest właśnie niechlujstwo!!!. Tłumaczenie się tym, że to część osobowości jest najlepszym dowodem na to, że to śmierdzące lenie, którym nie chce się poświęcić dosłownie 2 minut raz na 3 dni, by doprowadzić się do estetycznego wyglądu i by nie sprawiać żonie przykrości, gdy musi zażerać się jego łonowym owłosieniem podczas uprawiania miłości oralnej.

      A jeśli uważacie, że to takie męskie mieć włochy na całym ciele: dlaczego nie uważacie, że i kobiecym jest posiadanie tu i ówdzie włosów? Są przecież mężczyźni, którzy lubią taką "egzotyczną" urodę? Dlaczego same nie paradujecie z owłosionymi łydkami, pachami i kroczem?

      I coś na koniec: choćby Wasz mężczyzna zużył rolkę papieru toaletowego!!! po każdej dłuższej "naradzie" w WC to ZAWSZE!!! (jeśli ma owłosioną bruzdę pośladkową i jeśli nie podmywa się po wizycie w toalecie - a patrząc na wypowiedzi Pań nawet nie śmiem przypuszczać, że któryś nabył taki nawyk, skoro czasu i ochoty brakuje na wygolenie paru włosów) pozostanie mu w majtkach przykry zapach, choćby nie wiem jak się starał!!! Bo jakby tak łopatologicznie wyłożyć: o te jego "estetyczne" kędziory w tyłku (za przeproszeniem) poocierało się to wszystko co przetrawiło mu się, a w dodatku kolega jeszcze porozmazywał to dookoła podcierająć sobie na koniec "narady" tyłek.

      I tyle w tym temacie. Teraz czekam na gromy z jasnego nieba w obronie mężów-brudasów.

      :-) biseks
      • kopov Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 11:02
        moze oprócz aspektu estetycznego jest jeszcze jakiś inny, nawet wazniejszy no
        bo na ch..... by te włosiska se tam rosły.?:))
        • undyna Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 12:31
          otóż włosy zmniejszają tarcie w tych bądź co bądź delikatnych miejscach:)
          • kopov Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 12:49
            no własnie i pewnie tym samym zapobiegają przegrzewaniu:)
            • undyna Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 13:53
              przegrzewniu to nie wiem, ale napewno zapobiegają otarciom, ropniom i
              zapaleniom mieszków włosowych itd.:))
              • kopov Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 13:56
                no i łagodzą zgubne skutki przeciągów swą przyjemną otuliną :)
                • undyna Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 15:59
                  nago się w przeciągach przechadzasz? od tej strony Ciebie nie znałam:)
                  • kopov Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 16:02
                    Ty dobrze wiesz jaki ja przeciąg miałem na mysli:)
                    a ja nago to tylko przed lustrem gram na skrzypcach jak zatwardziały narcyz:)
                    • undyna Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 17:00
                      wolę udawać, że nie wiem:)
                      • kopov Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 17:05
                        przede mna nie musisz niczego udawać, trochę sie juz znamy nie?:)
                        • undyna Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 19:05
                          ee tam parę miesięcy zaledwie, dla mnie dwa lata, to dobry kolega, czasu
                          potrzebuję dużo i nie tylko czasu, coby wszystkie karty odkryć, zresztą ludzie
                          czytają, a niektórzy bardzo nerwowi są i z wysokim poziomem niekumacji co
                          gorsza :)
      • sweetytweety Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 11:10
        Dzięki Bogu istnieje jeszcze coś co nazywa się ANTYPERSPIRANT i dzięki czemu
        nie musimy znosić zapachu potu od dbających o siebie Mężczyzn :)
        • biseks Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 11:14
          sweetytweety napisała:

          > Dzięki Bogu istnieje jeszcze coś co nazywa się ANTYPERSPIRANT i dzięki czemu
          > nie musimy znosić zapachu potu od dbających o siebie Mężczyzn :)

          A pomyśl logicznie: co da antyperspirant wsmarowany we włosy??? Próbowałaś kiedyś antyperspirantem w sztyfcie albo w kulce posmarować sobie owłosione pachy? Spróbuj:-)

          :-) biseks
          • sweetytweety Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 11:32
            biseks napisał:

            > sweetytweety napisała:
            >
            > > Dzięki Bogu istnieje jeszcze coś co nazywa się ANTYPERSPIRANT i dzięki cz
            > emu
            > > nie musimy znosić zapachu potu od dbających o siebie Mężczyzn :)
            >
            >A pomyśl logicznie: co da antyperspirant wsmarowany we włosy??? Próbowałaś kied
            > yś antyperspirantem w sztyfcie albo w kulce posmarować sobie owłosione pachy?
            S
            > próbuj:-)
            >
            > :-) biseks



            Nawet nie muszę myśleć. Mieszkam z Mężczyzną. Wiem to z doświadczenia :)
            Pozdrawiam
      • klara-klara Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 11:26
        Moja Mama, starej daty kobita, uważa, że goleie pach jest zbytczne, choć latem, gdy nosi bluzki bez rękawków, lub na ramiączkach, goli się, ale robi to raczej dla otoczenia. Nigdy jeszcze nei czułam od niej przykrego zapachu potu, dba o siebie, myje, używa antypierspirantów (w kulce). Dlaczego próbujesz ludziom wmawiać co jest dobre, a co złe. Nei rozumiesz, ze ludzie preferują _różne_ rzeczy? I skąd tak silne przeswiadczenie o tym, że nieogolone pachy śmierdzą? Jeśl sie o nie dba, to tak się nie dzieje. Co poświadcza choćby przykład mojej Mamy.
        • biseks Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 11:44
          klara-klara napisała:

          > Moja Mama, starej daty kobita, uważa, że goleie pach jest zbytczne, choć latem,
          > gdy nosi bluzki bez rękawków, lub na ramiączkach, goli się, ale robi to raczej
          > dla otoczenia.

          Twoja mama, starej daty kobita, uważa też pewnie, że wciąż w modzie są reformy, podpaski z waty etc. Ale nie wiem czy zauważyłaś, trochę z upływem czasu cywilizujemy się i uczymy choćby tego, że włosy pod pachami nie świadczą o życiu w zgodzie z naturą, ale o elementrnych brakach w higienie osobistej. I wybacz, 50-letnie panie z "pędzlami" pod pachami w autobusie budzą u mnie jeszcze mniej estetyczne odczucia niż "pędzlaści" faceci. Bleeee!!!!

          >Nigdy jeszcze nei czułam od niej przykrego zapachu potu, dba o
          > siebie, myje, używa antypierspirantów (w kulce). Dlaczego próbujesz ludziom wma
          > wiać co jest dobre, a co złe. Nei rozumiesz, ze ludzie preferują _różne_ rzeczy
          > ?

          A gdzie ja coś wmawiam? Napisałem, że to mój subiektywny pogląd. Wyluzuj trochę Klara.

          >I skąd tak silne przeswiadczenie o tym, że nieogolone pachy śmierdzą?

          Jeździsz autobusami, tramwajami czy innymi trolejbusami? Chadzasz po ulicach, wchodzisz do sklepów czy tylko siedzisz przed tym kompem??? Bo jeśli nie wychylasz nosa poza własne cztery ściany, to możesz mieć rzeczywiście problem z percepcją otaczającej Cię rzeczywistośći. A ja z domu wychodzę i wystarczy bym ustawił się w króciutkiej kolejce w sklepie bym miał dość tych "feromonów", którymi "higieniczni inaczej" zachęcają do amorów.
          Mam dla Ciebie propozycję: przestań golić pachy, co Ty na to? Zgodzisz się?

          >Jeśl si
          > e o nie dba, to tak się nie dzieje. Co poświadcza choćby przykład mojej Mamy.

          Ja jednak pozwól, że oczy cieszyć będę widokiem kobiet, które potrafią czerpać ze zdobyczy cywilizacji (vide maszynka do golenia lub żyletka), a nie "pędzlastych" pań. Taki juz mam po prostu zmysł estetyki.

          :-) biseks
          • klara-klara Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 11:50
            Moja Mama ma 60 lat, nie napsiałam tego, jako o przykładzie zacofania (mojej Maamie daleeeeko od tego) itp., tylko dlatego, żeby ukazać, że można mieć włosy pod pachami i nie śmierdzieć. I jakbyś doczytał, moja Mama goli sie, aby właśnie nie straszyć otoczenia.

            Nie, ty piszesz, że albo ktoś jest ok i sie goli, albo śmierdzący i niechlujny, bo się nie goli. A to nie jest prawdą.

            > Jeździsz autobusami, tramwajami czy innymi trolejbusami? Chadzasz po ulicach, w
            > chodzisz do sklepów czy tylko siedzisz przed tym kompem??? Bo jeśli nie wychyla
            > sz nosa poza własne cztery ściany, to możesz mieć rzeczywiście problem z percep
            > cją otaczającej Cię rzeczywistośći. A ja z domu wychodzę i wystarczy bym ustawi
            > ł się w króciutkiej kolejce w sklepie bym miał dość tych "feromonów", którymi "
            > higieniczni inaczej" zachęcają do amorów.

            Po co te uszczypliwości? Wiem o co ci chodzi, nie znosze tego, jednak jak i facet, który się goli jak i ten, który nie, może śmierdzieć. Ja pisałam na przykładzie ludzi, którymi się otaczam, faceci, których znałam, znam, partnerzy, koledzy nie śmierdzą, a nie golą się. Dbają o to.
      • reniatoja Odpowiadam Biseksowi 09.08.04, 11:58

        Witaj Biseks. Piszesz tak tendencyjnnie, ze az przykro czytac.
        Zacytujmy:
        biseks napisał:


        > Oto moje zdanie na ten temat podsumowujące nieco dotychczasowe Wasze wyznania
        w
        > stosunku do Waszych mężczyzn: jeśli któraś z Was, odpowiedziała choć na
        jedno
        > pytanie "nie" jesteście prawdopodobnie posiadaczkami: mężczyzny, któremu
        zamias
        > t w lecie ładnie pachnieć spod pachy, po prostu śmierdzi!!!, koszula mokra od
        p
        > otu przykleja się do ramion, zmusza współpasażerów na wąchanie jego potu,


        Biseks, czy wiesz, ze nawet wygolone pachy i krocza, jesli nie beda regularnie
        myte i zabezpieczane przed poceniem za pomoca antyperspirantow, beda
        smierdzialy? Wlosy lonowe czy pod pacha nie oznaczaja, ze czlowiek nie dba o
        higiene. Zdolnosc uzywania mydla, wody, dezodorantu, wody toaletowej, nie jest
        w zadnym stopniu uzalezniona od golenia czy tez nie, omawianych rejonow ciala.
        Podobnie jak myjemy owlosiona skore glowy i dbamy o to, zeby wlosy na glowie
        (dlaczego ich nie golisz?) byly zawsze swieze i pachnace, tak samo mozna dbac o
        to, zeby pachnace i swieze byly wlosy na kazdej innej czesci ciala. Rowniez to,
        ze ktos goli pachy nie oznacza, ze nie wydziela potu. Jak nie bedziesz myl
        wygolonej skory pod pacha czy gdziekolwiek indziej, bedziesz smierdzial mimo
        braku wlosow. Opanuj sie w tym dązeniu za moda. Troche wlasnego zdania i
        odrobina rozsadku nie zaszkodzi.

        Dalej nie chcialo mi sie czytac Twoich "mądrosci"
        • lulupo40 Re: Odpowiadam reniatoja 09.08.04, 12:08
          Reniu, czyste i umyte pache ale z takim wiechciami jakie noszą niektorzy
          panowie i panie również po prostu wygladaja okropnie, niech je nosza ale nie
          odkrywaja wówczas
          • reniatoja Re: Odpowiadam reniatoja 09.08.04, 12:16
            lulupo40 napisała:

            > Reniu, czyste i umyte pache ale z takim wiechciami jakie noszą niektorzy
            > panowie i panie również po prostu wygladaja okropnie, niech je nosza ale nie
            > odkrywaja wówczas

            O! To jest juz cos konkretnego. Z tym, ze ogolone pachy wygladaja bardziej
            estetycznie niz zarosniete, zgadzam sie. Choc to oczywiscie kwestia gustu,
            moze komus podobaja sie zarosniete. Ale wkurza mnie to gadanie o smierdzeniu,
            bo np moj maz jakos nigdy nie smierdzi. Ja gole pachy i wsyzstko inne i
            bardziej sie poce od niego. Na szczescie on nigdy nie chodzi w koszulkach bez
            rekawow, jezdzi tez wlasnym srodkiem lokomocji, wiec chyba tak bardzo nie
            straszy :)
        • biseks Re: Odpowiadam Biseksowi 09.08.04, 12:15
          reniatoja napisała:

          >
          > Witaj Biseks. Piszesz tak tendencyjnnie, ze az przykro czytac.

          Mam prostą rade: nie czytaj!


          >
          > Biseks, czy wiesz, ze nawet wygolone pachy i krocza, jesli nie beda regularnie
          > myte i zabezpieczane przed poceniem za pomoca antyperspirantow, beda
          > smierdzialy?

          I znowu dyskusja w tym temacie sprowadza się do tego samego, że żony brudasów będą przekonywały, że można mieć wygolone pachy i śmierdzieć a można mieć włosy i pachnieć. Renia, masz odrobinkę wyobraźni? Umiesz sobie wyobrazić lato, skwar na dworze, jak choćby dzisiaj, i postaw na tym skwarze umytego wygolonego pod pachami faceta, a obok postaw umytego nie wygolonego pod pachami faceta. Jak myślisz, który pierwszy zacznie śmierdzieć zakładając, że ich potliwość jest zbliżona? Ja nie wiem o czym w ogóle dyskutujemy. Może zaczniemy gadać czy ziemia jest okrągła?

          >Wlosy lonowe czy pod pacha nie oznaczaja, ze czlowiek nie dba o
          > higiene.

          To właśnie oznacza to a nie nic innego. Włosy pod pachami to brak higieny!!! Tak samo jak włosy u kobiet na nogach!!! Są pewne kanony estetyki, które sobie wyznaczamy społecznie. Dzisiaj wkraczamy w tę fazę, która jest kulturom zachodnio-europejskim znana od dawna: mężczyzni mają być schludni, a nie zwierzęcy!!!

          Wiesz co moja żona mówi gdy widzi zaniedbanego mężczyznę na ulicy? Mówi jedno: żona tego pana ma go w dupie. Bo gdyby go kochała, gdyby dbała o niego, to od razu zwróciłaby mu uwagę, że coś nie tak jest z jego wyglądem estetycznym (nie mówię tylko o goleniu pach, ale także o niewyprasowanej koszuli, pomiętych spodniach etc. - choć nie uważam, że pranie czy prasowanie musi być czynnością stricte przypisaną kobiecie - ale partnerzy powinni dbać o swój wzajemny wizerunek!). Po ulicach chodzą dziesiątki takich par: pani odstawiona jak na przyjęcie, a on brudny, skromny, zaniedbany. Dlaczego? Odpowiedz sobie sama na to pytanie.

          >Zdolnosc uzywania mydla, wody, dezodorantu, wody toaletowej, nie jest
          > w zadnym stopniu uzalezniona od golenia czy tez nie, omawianych rejonow ciala.

          Jesteś pewna? Bo mnie się wydaje, że jeśli jest mężczyzna, który goli pachy to już to o nim świadczy że jest bardziej higieniczny od tego co ich nie goli, bo zadaje sobie taki choćby trud, że bierze tę maszynkę do golenia i wykonuje parę ruchów nią pod własnymi pachami, a więc ma lepiej wyrobiony zmysł własnej higieniczności.


          > Podobnie jak myjemy owlosiona skore glowy i dbamy o to, zeby wlosy na glowie
          > (dlaczego ich nie golisz?) byly zawsze swieze i pachnace, tak samo mozna dbac o
          >
          > to, zeby pachnace i swieze byly wlosy na kazdej innej czesci ciala.

          Masz zdolność logicznego myślenia? Jeśli tak, to odpowiedz sobie na dwa pytania:
          1. W jakim celu rosną włosy na głowie.
          2. W jakim celu rosną włosy pod pachami i w okolicach krocza.

          >Rowniez to,
          > ze ktos goli pachy nie oznacza, ze nie wydziela potu. Jak nie bedziesz myl
          > wygolonej skory pod pacha czy gdziekolwiek indziej, bedziesz smierdzial mimo
          > braku wlosow. Opanuj sie w tym dązeniu za moda. Troche wlasnego zdania i
          > odrobina rozsadku nie zaszkodzi.

          To jest właśnie własne zdanie. Empirycznie sprawdziłem czy łatwiej jest utrzymać higienę będąc wygolonym czy zarośniętym. I oto kobieto tutaj chodzi: nie o to czy ktoś jest higieniczny, tylko w którym przypadku łatwiej utrzymać tę higienę!!! Jeśli twierdzisz, że mając kędziory pomiędzy nogami i pod pachami, to skwitować muszę jedynie w ten sposób, że... bredzisz.

          >
          > Dalej nie chcialo mi sie czytac Twoich "mądrosci"

          Pewnie, poczytaj Cosmo:-)))

          :-) biseks
          • reniatoja Re: Odpowiadam Biseksowi 09.08.04, 12:27
            biseks napisał:

            > reniatoja napisała:
            >
            > >
            > > Witaj Biseks. Piszesz tak tendencyjnnie, ze az przykro czytac.
            >
            > Mam prostą rade: nie czytaj!

            Toz wlasnie nie czytalam , po paru linijkach zrezygnowalam.
            >
            >

            > I znowu dyskusja w tym temacie sprowadza się do tego samego, że żony brudasów
            b
            > ędą przekonywały, że można mieć wygolone pachy i śmierdzieć a można mieć
            włosy
            > i pachnieć.

            Biseks, moj maz nie jest brudasem. Prosze cie nie probuj obrazac kogos, kogo
            nie znasz.


            > Renia, masz odrobinkę wyobraźni? Umiesz sobie wyobrazić lato, skwar
            > na dworze, jak choćby dzisiaj, i postaw na tym skwarze umytego wygolonego
            pod
            > pachami faceta, a obok postaw umytego nie wygolonego pod pachami faceta. Jak
            my
            > ślisz, który pierwszy zacznie śmierdzieć zakładając, że ich potliwość jest
            zbli
            > żona?


            Biseks, mieszkam w Atenach, dzis mamy ok. 40 st. C. Prysznic trzeba brac
            siedem - dziesiec razy diennie. Inaczej bedziesz smierdzial, chocbys sie nie
            wiem jak wygolil. Po paru godzinach obaj faceci z twojego przykladu beda
            smierdziec tak samo. gdyby nie myli sie kilka dni, to prawdopodobnie ten
            nieogolony bedzie cuchnal jeszcze gorzej od tego wygolonego. Gdy sie czlowiek
            myje czesciej niez raz dziennie to nie smierdzi i mowie Ci to z doswiadczenia,
            nie musze sobie niczego wyobrazac, mam to na codzien.

            > Ja nie wiem o czym w ogóle dyskutujemy. Może zaczniemy gadać czy ziemia j
            > est okrągła?

            Probuje ci wytlumaczyc, ze w kwestii paru godzin to, czy jestes ogolony czy
            nie, nie ma znaczenia. JEsli zas bedziesz myl sie raz na tydzien, to lepiej
            faktycznie sie golic, moze bedzie capilo troche mniej.
            >
            > >Wlosy lonowe czy pod pacha nie oznaczaja, ze czlowiek nie dba o
            > > higiene.
            >
            > To właśnie oznacza to a nie nic innego.

            bzdura.

            > Włosy pod pachami to brak higieny!!!

            Powiem tak: Wg mnie wlosy pod pachami u kobiety to mniej wiecej tak jakby
            kobieta miala wąsy czy baryton. U mezczyzny jakos mniej mnie raza. NAtomiast
            taki golutenki facet, bez wloseczka na nodze, rece czy łonie jest jak slimak i
            wole zarosnieta małpe niz takiego wydepilowanego do ostatniego wloska.


            Ta
            > k samo jak włosy u kobiet na nogach!!! Są pewne kanony estetyki, które sobie
            wy
            > znaczamy społecznie.


            No ja mysle, ze na razie te kanony sa takie, ze bardziej do zaakceptowania sa
            zarosniete pachy u mezczyzn niz wlosy na nogach u kobiet.


            > Dzisiaj wkraczamy w tę fazę, która jest kulturom zachodnio
            > -europejskim znana od dawna: mężczyzni mają być schludni, a nie zwierzęcy!!!


            Wlasnie masz chyba jeden problem: Za duzo podazasz za moda, fazami, kanonami,
            standardami, za malo uzywasz wlasnych szarych komorek. Takie odnosze wrazenie.
            >
            > Wiesz co moja żona mówi gdy widzi zaniedbanego mężczyznę na ulicy? Mówi
            jedno:
            > żona tego pana ma go w dupie. Bo gdyby go kochała, gdyby dbała o niego, to od
            r
            > azu zwróciłaby mu uwagę, że coś nie tak jest z jego wyglądem estetycznym (nie
            m
            > ówię tylko o goleniu pach, ale także o niewyprasowanej koszuli, pomiętych
            spodn
            > iach etc. - choć nie uważam, że pranie czy prasowanie musi być czynnością
            stric
            > te przypisaną kobiecie -

            Przepraszam, ale kim jest twoja zona, ze stawiasz mi ja jako, nie wiem -
            wyrocznie? Pozdrow ja ode mnie, ale wybacz, jej zdanie jest dla mnie obojetne,
            nie jest dla mnie zadnym argumentem.



            ale partnerzy powinni dbać o swój wzajemny wizerunek!)
            > . Po ulicach chodzą dziesiątki takich par: pani odstawiona jak na przyjęcie,
            a
            > on brudny, skromny, zaniedbany. Dlaczego?

            To jest uz zupelnie inny temat.


        • tralalumpek Re: Odpowiadam Biseksowi 09.08.04, 12:29
          reniatoja napisała:

          >
          >
          > Biseks, czy wiesz, ze nawet wygolone pachy i krocza, jesli nie beda
          regularnie
          > myte i zabezpieczane przed poceniem za pomoca antyperspirantow, beda
          > smierdzialy? Wlosy lonowe czy pod pacha nie oznaczaja, ze czlowiek nie dba o
          > higiene. Zdolnosc uzywania mydla, wody, dezodorantu, wody toaletowej, nie
          jest
          > w zadnym stopniu uzalezniona od golenia czy tez nie, omawianych rejonow
          ciala.
          > Podobnie jak myjemy owlosiona skore glowy i dbamy o to, zeby wlosy na glowie
          > (dlaczego ich nie golisz?) byly zawsze swieze i pachnace, tak samo mozna dbac
          o
          >
          > to, zeby pachnace i swieze byly wlosy na kazdej innej czesci ciala. Rowniez
          to,
          >
          > ze ktos goli pachy nie oznacza, ze nie wydziela potu. Jak nie bedziesz myl
          > wygolonej skory pod pacha czy gdziekolwiek indziej, bedziesz smierdzial mimo
          > braku wlosow. Opanuj sie w tym dązeniu za moda. Troche wlasnego zdania i
          > odrobina rozsadku nie zaszkodzi.
          >
          > Dalej nie chcialo mi sie czytac Twoich "mądrosci"
          >
          >
          >
          >
          Renia, niestety piszesz farmazony!
          Biseks dosc wyraznie i jaskrawo napisal swoje zdanie ale zgadzam sie z nim 150%.
          Jezeli chodzi o kobiety, gdybys sie nie golila "tam" to moglabys sie myc 10
          razy dziennie ....
          Co do mezczyzn, uwazam ze mezczyzni powinni golic pachy i "tam" rowniez jezeli
          nie golic to przynajmniej skracac wlosy. Nie ma to nic wspolnego z brakiem
          meskosci.
          Na szczescie moj maz dba o siebie.




          --
          lwie lato

          _____________________________________________________
          .
      • Gość: kotka Re: Kij w mrowisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 12:21
        Wygolone męskie łono działa na mnie jak czerwona płachta na byka...uważasz że
        facet się nie goli w tych miejscach z lenistwa no to jesteś smieszny , jezeli
        by tak było to większość panów nosiła by brody po pas. Widocznie dla Ciebie
        estetyka polega na usunięciu wszelkich atrybutów swiadczących o dojrzałości
        seksualnej...no to może tak obrzezanie jeszcze ze względów estetycznych. Więcej
        wysiłku wkłada facet który nie neguje swojej męskości i jest jej swiadomy w
        utrzymanie higieny , toaleta w jego przypadku jest czestsza a takie wygolenie
        wszystkiego bo tam moze smierdzieć to pójscie na łatwiznę Sam piszesz że
        większośc mężczyzn którzy pisuja na forum to ludzie wykształceni więc dlaczego
        posądzasz ich o :lenistwo , głupotę i niechlujstwo!!!!!
        p.s. mi wygolone męskie pachy kojarzą się z wytatuowanymi małolatami w
        koszulkach na ramiączka, nosza oni do tego jakieś wielkie grające pudła i
        zachowują się strasznie głośno...ideał dbającego o siebie faceta
        • biseks Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 13:17
          Gość portalu: kotka napisał(a):

          > Wygolone męskie łono działa na mnie jak czerwona płachta na byka...uważasz że
          > facet się nie goli w tych miejscach z lenistwa no to jesteś smieszny , jezeli
          > by tak było to większość panów nosiła by brody po pas.

          Większośc facetów z brodami i wąsami jest właśnie nieestetyczna. I nie dlatego, że mają brody czy wąsy, tylko dlatego że pozwalają oni rosnąć tym brodom i wąsom bez ładu i składu!!! Facet z zadbanym wąsem, starannie przystrzyżonym lub brodą jest estetyczny, ale tylko wtedy gdy dba o tą brodę lub wąs nieco więcej niż tylko minutowe przystrzyżenie nożyczkami. O brodę lub wąsy trzeba po prostu dbać!!!

          Sory, ale żyjemy w takich czasach, że gdy facetowi wystają włosy z nosa, to powinien je po prostu wyrwać, a nie tłumaczyć sie głupio, że nie będzie robił z siebie "cioty" i wyrywał sobie włosów!!! To jest właśnie estetyka, a nie uprzedzenia, że wygolony facet jest niemęski. Męskość to coś innego niż tylko kudły na cielsku!!! Męskość to charyzma, siła, opiekuńczość, a nie szczecina pod pachami.

          >Widocznie dla Ciebie
          > estetyka polega na usunięciu wszelkich atrybutów swiadczących o dojrzałości
          > seksualnej...no to może tak obrzezanie jeszcze ze względów estetycznych.

          Coś Ci powiem, bądźmy precyzyjni: nie mam zamiaru usuwać sobie ani penisa ani jąder!!!, a to są moje atrybuty dojrzałości seksualnej, a nie jakieś poskręcane włochy pod pachami i w kroczu. Jeśli u Twojego męża wszelkimi atrybutami dojrzałosci seksualnej są li tylko włosy łonowe to... szczerze współczuję.

          >Więcej
          > wysiłku wkłada facet który nie neguje swojej męskości i jest jej swiadomy w
          > utrzymanie higieny , toaleta w jego przypadku jest czestsza a takie wygolenie
          > wszystkiego bo tam moze smierdzieć to pójscie na łatwiznę

          Wciąz proponuję: przestań sama się golić czy depilować. Będziesz wtedy mogła o sobie powiedzieć, że wkładasz więcej trudu w utrzymanie higieny. Rany, co za bzdety!!!

          >Sam piszesz że
          > większośc mężczyzn którzy pisuja na forum to ludzie wykształceni więc dlaczego
          > posądzasz ich o :lenistwo , głupotę i niechlujstwo!!!!!

          Nie wiem czy dostrzegłaś, ale żaden pan oprócz mnie i kopova tutaj głosu do tej pory nie zabrał w tej sprawie, więc nie posądzam forumowiczów płci męskiej tutaj o lenistwo, głupotę (wkładasz mi w usta słowa, których nie wypowiedziałem!!!) i niechlujstwo. Uważam natomiast, że panie, które tutaj hołubią włochy pod pachami i kroczu u swoich mężczyzn, po prostu pozwalają im na niedbalstwo związane z osobami swoich partnerów.

          > p.s. mi wygolone męskie pachy kojarzą się z wytatuowanymi małolatami w
          > koszulkach na ramiączka, nosza oni do tego jakieś wielkie grające pudła i
          > zachowują się strasznie głośno...ideał dbającego o siebie faceta

          Ciekawe masz skojarzenia. Ale o reszcie ich nie wspominaj proszę, bo już się boję:-))) Pijanowski mógłby Cię wziąć do swojego starego programu:-)))

          :-) biseks
          • reniatoja Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 13:23
            biseks napisał:

            > Coś Ci powiem, bądźmy precyzyjni: nie mam zamiaru usuwać sobie ani penisa ani
            j
            > ąder!!!, a to są moje atrybuty dojrzałości seksualnej,


            Biseks :) Czy Twoje jadra i penis byly Twoimi atrybutami dojrzalosci seksualnej
            rowniez wtedy gdy miales lat 5 czy 7 ? A moze wtedy nie miales jader lub/i
            penisa?

            P.S. CZy golisz rowniez nogi i rece? I klate? I nadal nie odpowiedziles mi ,
            dlaczego nie golisz glowy (no, chyba ze golisz, ale czy w takim razie wlosy na
            glowie sa rowniez swiadectwem braku higieny) skoro owlosiona skora glowy poci
            sie niesamowicie zwlaszcza w upaly, a tluste wlosy smierda niepiekniej niz
            przepocone pachy. ...
            • biseks Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 13:47
              reniatoja napisała:

              > biseks napisał:
              >
              > > Coś Ci powiem, bądźmy precyzyjni: nie mam zamiaru usuwać sobie ani penisa
              > ani
              > j
              > > ąder!!!, a to są moje atrybuty dojrzałości seksualnej,
              >
              >
              > Biseks :) Czy Twoje jadra i penis byly Twoimi atrybutami dojrzalosci seksualnej
              >
              > rowniez wtedy gdy miales lat 5 czy 7 ? A moze wtedy nie miales jader lub/i
              > penisa?

              A co, były nimi włosy łonowe??? Gratuluję wczesnego dojrzewania, jeśli miałaś włosy łonowe w wieku 5 czy 7 lat. Może warto byłoby zrobić sobie odpowiednie badania?
              Poza tym przykład dałaś "od czapy". W ogóle nie rozumiem tego porównania, ale to nie pierwszy raz gdy nie rozumiem co piszesz.


              > P.S. CZy golisz rowniez nogi i rece? I klate? I nadal nie odpowiedziles mi ,
              > dlaczego nie golisz glowy (no, chyba ze golisz, ale czy w takim razie wlosy na
              > glowie sa rowniez swiadectwem braku higieny) skoro owlosiona skora glowy poci
              > sie niesamowicie zwlaszcza w upaly, a tluste wlosy smierda niepiekniej niz
              > przepocone pachy. ...

              Pytałem się w poprzednim poście, czy masz zdolność do logicznego myślenia i czy zadasz sobie trud by odpowiedzieć na pytanie w jakim celu są włosy na głowie a w jakim celu są włosy pod pachami i w okolicach krocza. Nie odpowiedziałas, tylko odbiłaś piłeczkę, co świadczyć może o dwóch rzeczach:
              1. nie masz zdolności do logicznego myślenia.
              2. Jesteś leniwa i nie zadałaś sobie tego trudu.

              Istnieje opcja trzecia: że nie masz zdolności do logicznego myślenia i jesteś w dodatku leniwa.

              W takim razie jak Ci udzielę odpowiedzi:
              - włosy na swojej łepetynie masz po to, by Ci się zwoje nie przegrzały jak słoneczko w dekiel przygrzewa!!! Są więc one potrzebne, bo inaczej Twój organizm najzwyczajniej w świecie przegrzewałby się
              - włosy łonowe i pod pachami spełniały (bo już nie spełniają, przynajmniej w naszym klimacie) odwrotną rolę, miały ogrzewać, jak zresztą cała reszta włosów na naszych ciałach (poza włosami w nosie i uszach, które spełniają jeszcze inną rolę).

              Rozumiesz już różnicę pomiędzy owłosieniem głowy i pach czy krocza? Włosy pod pachami i w kroczu są po prostu dysfunkcjonalne!!! I o ile kobieta nie napisze: tak, lubię takiego zarośniętego, spoconego macho, lubię zapach jego potu, lubię czuć ten jego skwaśniały pot na jego ciele, póty nie zrozumiem dlaczego bronicie włosów pod pachami!!! Rozumiem, że można lubić różne ekstremalne rzeczy, także intensywny zapach potu, ale by upierać się, w dodatku głupio, że golenie jest niemęskie czy że równie łatwo utrzymać higienę z włosami co bez nich, tego pojąć nie umiem.

              A może jestem mniej męski także przez to, że: używam balsamu po goleniu, używam kremu nawilżającego twarz, stosuję od czasu do czasu maseczkę, chodzę na oczyszczanie skóry i zdarza mi się chodzić do solarium? To też jest takie niemęskie???

              A ja po prostu chcę wyglądać estetycznie tak, by kobieta która natknie się na mnie w tramwaju i przyjdzie jej stać na przeciwko mnie, miała estetyczny widok przed sobą, a nie przykry i by się do mnie uśmiechnęła w radości, a nie odwróciła wzrok z obrzydzeniem.

              :-) biseks
              • reniatoja Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 14:00
                biseks napisał:


                >
                > A co, były nimi włosy łonowe??? Gratuluję wczesnego dojrzewania, jeśli miałaś
                w
                > łosy łonowe w wieku 5 czy 7 lat. Może warto byłoby zrobić sobie odpowiednie
                bad
                > ania?
                > Poza tym przykład dałaś "od czapy". W ogóle nie rozumiem tego porównania, ale
                t
                > o nie pierwszy raz gdy nie rozumiem co piszesz.
                >

                No to cos slabiutko z twoja umiejetnoscia rozumienia tekstu pisanego. Chodi mi
                o to, ze penis i jadra sa narzadami plciowymi i nie sa atrybutami dojrzalosci.
                Penis i jadra maja zarowno noworodki jak i dojrzali mezczyzni. NAtomiast wlosy
                lonowe maja juz tylko dojrzali mezczyzni, podobnie jak zarost na twarz. Dlatego
                wlosy lonowe sa swiadectwem dojrzalosci, sam zas penis i jadra wcale nie. Czy
                teraz rozumiesz o czym pisze? Bo jak zrozumiesz to zauwazysz, ze poki co, to
                sam piszesz "od czapy, przynajmniej w tym poscie.
                >
                > w jakim celu są włosy pod pachami i w okolicach krocza. Nie odpowiedziałas,
                ty
                > lko odbiłaś piłeczkę, co świadczyć może o dwóch rzeczach:
                > 1. nie masz zdolności do logicznego myślenia.
                > 2. Jesteś leniwa i nie zadałaś sobie tego trudu.

                >
                > Istnieje opcja trzecia: że nie masz zdolności do logicznego myślenia i jesteś
                w
                > dodatku leniwa.

                Jest jeszcze czwarta mozliwosc: Nie przeczytalam pytania. Nie ukrywam, ze nie
                czytam Twoich wypowiedzi zbyt szczegolowo. Sa za dlugie i tendencyjne.
                >
                > W takim razie jak Ci udzielę odpowiedzi:
                > - włosy na swojej łepetynie masz po to, by Ci się zwoje nie przegrzały jak
                słon
                > eczko w dekiel przygrzewa!!! Są więc one potrzebne, bo inaczej Twój organizm
                na
                > jzwyczajniej w świecie przegrzewałby się


                lepiej niz wlosy, przed przegrzaniem sluza kapelusze slomkowe i czapeczki z
                daszkiem, zwlaszcza biale. Nie badz smieszny. Jest wielu lysych ludzi i nic im
                sie nie przegrzewa.
                • biseks Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 14:20
                  reniatoja napisała:

                  >No to cos slabiutko z twoja umiejetnoscia rozumienia tekstu pisanego. Chodi >mi o to, ze penis i jadra sa narzadami plciowymi i nie sa atrybutami >dojrzalosci.
                  >Penis i jadra maja zarowno noworodki jak i dojrzali mezczyzni. NAtomiast wlosy
                  >lonowe maja juz tylko dojrzali mezczyzni, podobnie jak zarost na twarz. >Dlatego wlosy lonowe sa swiadectwem dojrzalosci, sam zas penis i jadra wcale >nie. Czy teraz rozumiesz o czym pisze? Bo jak zrozumiesz to zauwazysz, ze poki >co, to sam piszesz "od czapy, przynajmniej w tym poscie.

                  Renia, nie rób z ludzi wariatów, cytuję Twoje pytanie:

                  "...Biseks :) Czy Twoje jadra i penis byly Twoimi atrybutami dojrzalosci seksualnej rowniez wtedy gdy miales lat 5 czy 7 ? A moze wtedy nie miales jader lub/i penisa?..."

                  Owłosienie łonowe nie jest atrybutem dojrzałości seksualnej. Są to tylko trzeciorzędne!!! cechy płciowe, które nijak się mają do seksualnej dojrzałości. Można być także dojrzałym seksualnie nie posiadając owłosienia łonowego!!! Atrybutem dojrzałości seksualnej są prawidłowo rozwinięte narządy płciowe, oraz zdolność do rozrodu, a nie jakieś włosy. Włosy towarzyszą jedynie procesowi dojrzewania i są symptomem, że proces ten odbywa się w sposób prawidłowy. Ale nijak mają się do dojrzałości seksualnej. Są osoby, które nie mają w ogóle owłosienia na ciele i są zdolne do rozrodu. Wiele kobiet traci owłosienie łonowe już po 40-tce, a nie wkraczają jeszcze w fazę klimakterium.

                  >> w jakim celu są włosy pod pachami i w okolicach krocza. Nie odpowiedział
                  >> as, tylko odbiłaś piłeczkę, co świadczyć może o dwóch rzeczach:
                  >> 1. nie masz zdolności do logicznego myślenia.
                  >> 2. Jesteś leniwa i nie zadałaś sobie tego trudu.
                  >
                  > >
                  > > Istnieje opcja trzecia: że nie masz zdolności do logicznego myślenia i je
                  > steś
                  > w
                  > > dodatku leniwa.
                  >
                  > Jest jeszcze czwarta mozliwosc: Nie przeczytalam pytania. Nie ukrywam, ze nie
                  > czytam Twoich wypowiedzi zbyt szczegolowo. Sa za dlugie i tendencyjne.
                  > >

                  Kulturalna dyskusja i poszanowanie dla adwersarza polega na tym, że nie czytuje się jego wypowiedzi w części, tylko w całości, a przynajmniej wtedy, gdy już zamierzasz udzielić odpowiedzi. Nie szanujesz więc mnie, wobec powyższego ja także nie zamierzam tego czynić wobec Ciebie. Albo będziemy dyskutowali w atmosferze względnego szacunku do siebie, czytając dokładnie to co piszemy, albo nasza dyskusja jest pozbawiona sensu.

                  Wg mnie też piszesz niemądrze, co jednak nie powoduje, że nie doczytuję Twoich słów do końca, chcąc się do nich odnieść.


                  >
                  >
                  > lepiej niz wlosy, przed przegrzaniem sluza kapelusze slomkowe i czapeczki z
                  > daszkiem, zwlaszcza biale. Nie badz smieszny. Jest wielu lysych ludzi i nic >im
                  > sie nie przegrzewa.

                  Nie będę dyskutował z Tobą nad oczywistościami. Powyższe Twoje słowa obrazują brak wiadomości z zakresu biologii człowieka... z bodajże 5 lub 6 klasy podstawówki. Bo tam jest omawiana właśnie funkcjonalność owłosienia człowieka.

                  :-) biseks
              • Gość: kotka Re: Kij w mrowisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 15:19
                biseks napisał:
                > A ja po prostu chcę wyglądać estetycznie tak, by kobieta która natknie się na
                m
                > nie w tramwaju i przyjdzie jej stać na przeciwko mnie, miała estetyczny widok
                p
                > rzed sobą, a nie przykry i by się do mnie uśmiechnęła w radości, a nie
                odwrócił
                > a wzrok z obrzydzeniem.
                >

                mało znasz kobiety:))) ale możesz mieć nadzieję że jest to uśmiech radości a
                nie uśmieszek.
                Z rozmów z przyjaciółkami wiem że męski zapach odgrywa bardzo dużą rolę , nic
                na kobietę tak nie działa jak zapach dobrej wody pomieszany z zapachem jego
                męskości... a facet wysterylizowany z tego co dała mu natura jest...no
                właśnie...jest zniewieściały
          • Gość: kotka Re: Kij w mrowisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 15:11
            biseks napisał:

            > Gość portalu: kotka napisał(a):
            >
            > > Wygolone męskie łono działa na mnie jak czerwona płachta na byka...uważas
            > z że
            > > facet się nie goli w tych miejscach z lenistwa no to jesteś smieszny , je
            > zeli
            > > by tak było to większość panów nosiła by brody po pas.
            >
            > Większośc facetów z brodami i wąsami jest właśnie nieestetyczna. I nie
            dlatego,
            > że mają brody czy wąsy, tylko dlatego że pozwalają oni rosnąć tym brodom i wąs
            > om bez ładu i składu!!! Facet z zadbanym wąsem, starannie przystrzyżonym lub
            br
            > odą jest estetyczny, ale tylko wtedy gdy dba o tą brodę lub wąs nieco więcej
            ni
            > ż tylko minutowe przystrzyżenie nożyczkami. O brodę lub wąsy trzeba po prostu
            d
            > bać!!!

            Jak to się ma do mojej tezy którą ty wysunąłeś w pierwszym wątku że faceci nie
            golą sie pod pachami z lenistwa . Odpowiedziałam ci że akurat lenistwo nie ma
            tu nic do rzeczy bo gdyby tak było nie golili by również brody bo to nawet
            bardziej czasochłonne niż golenie pach...a ty dalej swoje, nie na temat ...masz
            swoją wizję faceta estetycznego , nowoczesnego no i fajnie ...tylko że to jest
            twoja wizja i jak widać jesteś w tym odosobnoiny. Większość facetów co najwyżej
            może sie pośmiać... zamiast na siłownię do kosmetyczki powyrywać włoski z
            nos..a niech ci będzie...w celu doskonałości wizerunku polecam regulację brwi,
            u kobiet krzaczaste i zrośnięte wyglądają naprawdę nieestetycznie a jak widać
            wszystko co kobiece nie jest ci obce...

            > Coś Ci powiem, bądźmy precyzyjni: nie mam zamiaru usuwać sobie ani penisa ani
            j
            > ąder!!!, a to są moje atrybuty dojrzałości seksualnej, a nie jakieś
            poskręcane
            > włochy pod pachami i w kroczu. Jeśli u Twojego męża wszelkimi atrybutami
            dojrza
            > łosci seksualnej są li tylko włosy łonowe to... szczerze współczuję.
            >
            Mówiłam o obrzezaniu a nie obcinaniu:))) i to tylko ze względów
            estetycznych...no może jeszcze skorzystała by na tym twoja patrnerka...

            Nie wiem czy dostrzegłaś, ale żaden pan oprócz mnie i kopova tutaj głosu do tej
            > pory nie zabrał w tej sprawie, więc nie posądzam forumowiczów płci męskiej tut
            > aj o lenistwo, głupotę (wkładasz mi w usta słowa, których nie
            wypowiedziałem!!!
            > ) i niechlujstwo. Uważam natomiast, że panie, które tutaj hołubią włochy pod
            pa
            > chami i kroczu u swoich mężczyzn, po prostu pozwalają im na niedbalstwo
            związan
            > e z osobami swoich partnerów.

            Dla mnie oczywiste jest że panie które wypowiadają się o swoich facetach są
            inteligentne i ich faceci chyba też...sam pisałeś coś o rolnikach i
            robotnikach... Ale twierdzenie że to kobieta ma odpowiadać za wygląd faceta a
            jak ten wygląda tak jak chce to pewnie ona go nie kocha jest ...dziecinne .
            Większej bzdury nie słyszałam . To pewnie powinno być takie jeszcze jedno
            dziecko...przed wyjściem sprawdzać czy ma wygolone pachy i czyste buty. Nie
            wiem jak tam twoja żona ale ja i większość kobiet które zsnam raczej nie
            nastawie się na niańczenie swojego lubego....Sprawa higieny , zadbania o siebie
            jest sprawą jak najbardziej prywatną i intymną , co najwyżej można doradzić ale
            nigdy nie zwalaj winy nawet częściowo za niechlujny wygląd faceta na jego
            kobietę ...bo to jest już bardzo nieestetyczne

            p.s. Mój mąż na higienę przed wyjściem do pracy poświęca jakieś 15-20 min.
            gdyby był brudny , śmierdzący na pewno nie mógł by pracować tam gdzie
            pracuje ... a nie goli sobie dolnych części ciała
            • diab.lica Re: Kij w mrowisko 09.08.04, 15:21


              > może sie pośmiać... zamiast na siłownię do kosmetyczki powyrywać włoski z
              > nos..

              wiesz, nie trzeba po to chodzic do kosmetyczki
              mozna zakupic do tego takie specjalne urzadzenie :)
      • Gość: daga Re: do Biseksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 13:29
        Brawo!! Nic dodać nic ująć:)))
      • Gość: osa Re: Kij w mrowisko IP: 213.17.175.* 09.08.04, 15:09
        Bosszzz ale ty jestes dosłowny. No niedobrze mi się zrobiło....
    • Gość: Jakasik Re: golenie pach i krocza mezczyzn IP: *.gliwice.pik-net.pl 09.08.04, 11:57
      Goli pachy.
      Krocze również, ale nie całe, zostawia taką kępkę nad hmmmm...... prąciem.
      • kopov Re: golenie pach i krocza mezczyzn 09.08.04, 12:03
        a czy prąć to jeszcze krocze czy może juz podbrzusze?:)
        • Gość: jakasik Re: golenie pach i krocza mezczyzn IP: *.gliwice.pik-net.pl 09.08.04, 12:47
          Ha! No właśnie też nie wiem! I dlatego nie wiedziłam czy o tym pisać! :-)
          • kopov Re: golenie pach i krocza mezczyzn 09.08.04, 14:37
            zaczynam podejrzewać, że chodzi też o dupę ale jeszcze nikt sie nie
            wypowiedział chyba trzeba najpierw zdefiniować co autor myslał pisząc krosze?
    • Gość: kohol Re: golenie pach i krocza mezczyzn IP: *.crowley.pl 09.08.04, 12:55
      > 1) czy Twoj mezczyzna goli pachy?

      Tak. Zdarza mu się.

      > 2) czy twoj mezczyzna goli krocze?

      Nie. Przystrzyga/przystrzygowuje/przystrzyża :D
    • inne Re: golenie pach i krocza mezczyzn 09.08.04, 14:34
      1) czy Twoj mezczyzna goli pachy?
      tak, tak i jeszcze raz tak

      2) czy twoj mezczyzna goli krocze?
      tak, goli, sam zaczął i to dawno temu zanim go poznałam.
      mój poprzedni facet też tak robił w obu przypadkach. a ja się z tego cieszę
      ogromnie bo mnie mierzi jak widzę takie wystające kłaczki zarówno u kobiet jak
      i mężczyzn.
    • 1978r Re: golenie pach i krocza mezczyzn 09.08.04, 14:46
      dla mnie mezczyzna musi miec wloski! bez nich wyglada ochydnie... no, ale to
      wiadomo - kwestia gustu...

    • anieatak taak 09.08.04, 18:58
      weźcie może się tak nie podniecajcie dyskusją o niczym.
      Jkaie, kurwa w kulkach perspirantyanty?..pstryk rano i jest ok do
      wieczora ..żadnych szans na smród..zastrzegam nie golę i nie mam zamiaru golić
      pach..co za kolesie w kulkach deo używają..a tak Bi Boys..złowieszcze skrót..

      jest tylko jedna sztuczka o której wieski nie wiedzą..
      technika nakładania dezodorantu w SPRAJU się liczy najbardziej..pozostanie moją
      tajemnicą..nie warto jej zdradzać byle buraczką..hehe
      • anieatak Re: taak 09.08.04, 19:01
        ale jak można nie przycinać łonowych
        to zostanie tajemnicą Panów którzy tego nie robią..
    • Gość: Nina Myers DO BISEKSA: golenie pach i krocza mezczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:32
      Wiesz, co Biseks?

      Twoje wypowiedzi sie przyslowniowej k... nie trzymają :)))))))

      Jesli owłosienie łonowe nie jest atrybutem dojrzałości płciowej, to dlaczego
      pojawia się w moemncie, gdy organizm wkroczył w fazę dojrzewania i pojawilo sie
      wystarczajaco dużo hormonow plciowych, zeby czlowiek byl zdolny do rozrodu?

      Poza tym, moze niektorzy nie maja owlosienia lonowego czy pod pachami, a sa
      dojrzali plciowo, ale przyznaj, ze to anomalia, swiadczy o zaburzeniach rozwoju
      lub jakichs chorobach. Nie mozna dobierac ideologii przyjmujac dane na temat 1%
      spoleczenstwa za norme :)))


      A tak poza tym, moj facet nie goli sie ani tu ani tam. Jest czysty pachnacy i
      seksowny. Antyperspirant dziala u niego wspaniale nawet w najbardziej upalne
      dni. Moze to dlatego, że sie nie goli pod pachami, to mu sie wlosy nie
      wzmocnily i nie ma buszu ;-) :P a dezodorant swietnie sie nadaje do walki z
      potem i jego zapachem, nawet na niewydepilowanych pachach.

      Sprawa PACH. Podkoszulki na ramiaczkach u mezczyzn, to raczej nie jest strój na
      wycieczki pokomunikacja miejska. Po pierwsze jest nieelegancki, po drugie,
      nadaje sie raczej na plaże, czy na wycieczke w wakacje, poza tym stosuje sie go
      najwyżej 2 miesiace w roku w naszym klimacie. Wiec moj mezczyzna nie wstawia
      pach nieogolonych (ale zawsze czystych i pachnacych) ludziom pod nos. Po prostu
      kultura.

      Kwetsia wygolonego krocza - to jest juz na tyle intymna sprawa, ze nawet Ty
      swiatowy i doswiadczony czlowieku nie powinienes innym w gacie zagladac i
      wszystkich wg Twoich norm :P


      PS. GDyby mnie podniecało gładkie ciało: pachy, krocze, klata i co tam jeszcze?
      Aha, tylek ! (koniecznie), to bym prawdopodobnie byla biseksualna :>


      Pozdrowienia ;-)

      PS. Brawo Reniatoja ! :)

      Nina
    • Gość: biseks Re: golenie pach i krocza mezczyzn IP: *.crowley.pl 14.08.04, 02:44
      Pozwolę sobie wkleić swoją odpowiedź z równoległego wątku dotyczącego tego samego tematu. Czy Twój mąż to ten na ostatnim obrazku? Jeśli tak, to gratuluję!!!:-)))

      --------------
      Drogie Panie i Drodzy Panowie, wyśmiewcy!!! wydepilowanych lub podstrzyżonych okolic genitalnych mężczyzn. Zadałem sobie odrobinkę
      trudu, by wyszukać Wam adekwatne przykłady, na których sami moglibyście ocenic czy zadbane, skrócone, przystrzyżone włoski łonowe
      wyglądają tak, by trzeba było z siebie robić idiotów obdarzając tych co golą komentarzami w stylu: pedał, gay, pederasta,
      bleeeeee, buahahahahahaha etc.
      Na zdjęciach poniżej, są mężczyźni, których krocze jest wg mnie zadbane w sposób właściwy. Pomińmy wygląd twarzy, bo nie musi
      każdemu przypaść do gustu, pomińmy sylwetkę, bo niektórzy mogą lubieć "miśków", a skupmy się jedynie na okolicy genitalnej.
      Wygląda nieestetycznie? Życzę wszystkim, by wyglądali w tamtych obszarach równie nieestetycznie co Ci panowie:

      www.adultopoly.com/tgp/022704/images/12.jpg
      www.tylersroom.net/freegall15/set1114sea6/Am0069_26.jpg
      A teraz coś dla równowagi:

      www.tylersroom.net/freegall1/set1008men2/hun.html
      www.tylersroom.net/freegall1/set1008men2/Pxs0085_75.jpg
      I wybierzcie sobie sami coś jest bardziej higieniczne i estetyczne. Te włosy na jądrach są super estetyczne, prawda? Smacznego
      życzę!:-)

      :-)biseks
      • Gość: biseks Re: golenie pach i krocza mezczyzn IP: *.crowley.pl 14.08.04, 02:45
        Pozwolę sobie wkleić swoją odpowiedź z równoległego wątku dotyczącego tego samego tematu. Czy Twój mąż to ten na ostatnim obrazku?
        Jeśli tak, to gratuluję!!!:-)))

        --------------
        Drogie Panie i Drodzy Panowie, wyśmiewcy!!! wydepilowanych lub podstrzyżonych okolic genitalnych mężczyzn. Zadałem sobie odrobinkę
        trudu, by wyszukać Wam adekwatne przykłady, na których sami moglibyście ocenic czy zadbane, skrócone, przystrzyżone włoski łonowe
        wyglądają tak, by trzeba było z siebie robić idiotów obdarzając tych co golą komentarzami w stylu: pedał, gay, pederasta,
        bleeeeee, buahahahahahaha etc.
        Na zdjęciach poniżej, są mężczyźni, których krocze jest wg mnie zadbane w sposób właściwy. Pomińmy wygląd twarzy, bo nie musi
        każdemu przypaść do gustu, pomińmy sylwetkę, bo niektórzy mogą lubieć "miśków", a skupmy się jedynie na okolicy genitalnej.
        Wygląda nieestetycznie? Życzę wszystkim, by wyglądali w tamtych obszarach równie nieestetycznie co Ci panowie:

        www.adultopoly.com/tgp/022704/images/12.jpg
        www.tylersroom.net/freegall15/set1114sea6/Am0069_26.jpg

        A teraz coś dla równowagi:

        www.tylersroom.net/freegall1/set1008men2/hun.html
        www.tylersroom.net/freegall1/set1008men2/Pxs0085_75.jpg

        I wybierzcie sobie sami coś jest bardziej higieniczne i estetyczne. Te włosy na jądrach są super estetyczne, prawda? Smacznego
        życzę!:-)

        :-)biseks
        • Gość: biseks Re: To powyżej jest oczywiście do Niny Myers n/txt IP: *.crowley.pl 14.08.04, 02:46
          • Gość: FAZA Re: szanowne obywatelki ! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.08.04, 05:46
            ...hm, obawiam sie ,drogie kolezanki,że przeginamy.
            Bo pomyslcie logicznie:oto zjawił się jeden z nielicznych męzczyzn,(Biseks)
            którzy próbują wczuć się w sytuację kobiet i jest za tym, by męzczyzni również
            się golili,tak jak robimy to my, kobiety. To jest, proszę państwa,uczciwe
            dażenie do SPRAWIEDLIWOŚCI. I wyraz szacunku wobec naszej, "uposledzonej" przez
            kulture płci. Dlaczego uposledzonej? Już tłumacze. Dlatego, że kultura, zwyczaj
            wymaga, by dziewczyna odsłaniała publicznie WYDEPILOWANE, gładkie nóżki. I
            pachy.Od męzczyzn się tego nie wymaga. Dobrze, to już wiemy, więc idziemy dalej-
            jeśli każemy kobietom golic nogi to ze względów czysto estetycznych, bo nie
            wmówicie mi, że "higienicznych". No chyba że ktoś poda przekonywujące dowody na
            to, że np. do włosków na nogach przyczepiają się bakterie malarii.
            Nie oszukujmy sie-to najczęsciej pod wpływem męzczyzn się golimy / depilujemy
            (niewłasciwe skreslic).
            Włosy uważane sa więc za cos nieestetycznego. A teraz uwaga: logicznie rzecz
            biorac, TO NIE MY, A MĘZCZYZNI POWINNI SIE GOLIC. Są bardziej owłosieni, a więc
            mniej "estetyczni". Skoro kobiety mają mniejsze "futerko" to po cholere je
            jeszcze golic. Jaka ta ludzkośc jest załosna:każemy się golic kobietom, ktore i
            tak ze swej natury sa przyjemniejsze oku niż mężczyzni!
            Co mnie boli to to, że panowie uważają depilację za obowiązek kobiety,
            przyrownywany swą rangą i waga do mycia zębów i podcierania pupy- chociaż bez
            tego pierwszego można funkcjonować, czego o drugim nie mozna powiedzieć. Ja
            bardzo przepraszam: w żadnej konstytucji nie jest zapisane, że jest to mój
            swiety obowiazek. Kiedy się rodziłam Bozia nie pokiwała groznie palcem
            grzmiąc: "Ale pamiętaj-musisz być gładka". Tymczasem nasi mężczyżni,
            bracia,kochankowie wielokrotnie daja nam do zrozumienia że popelnilysmy
            przestepstwo,przejezdzając reką po nogach i stwierdzając z przekąsem:"Ło
            Jeeezuuu...ale ty zarosłas". My, kobiety, czesto robimy to samo drugiej
            kobiecie, wpedzając ja w kompleksy tylko dlatego że ma nieogolone nogi. Tak
            jakby była analfabetką, leniem albo brudasem.

            To nie jest nalot na meżczyzn, tylko na kulturę.
            Robimy głupoty. Przeanalizujcie sobie dziewczyny, nasze zachowanie, wypowiedzi,
            ot chocby na tej liscie. Bronimy uprzywilejowanej pozycji męzczyzn chroniąc ich
            prawo do posiadania owlosienia, sobie jednocześnie takie prawo odbierajac.
            Jakże podobne jestesmy do czarnoskorych Somalijek, ktore ochoczo popieraja
            prawo swych mężów do przecinania ich przed slubem (mają zszyte łechtaczki-prawo
            pierwszej nocy). Wiecie, chodzi o obrzezanie, przed chwila skończył się
            dokument o tym na TVP 1.
            Więc pojawia się jakiś porządny i światły mężczyzna o wysokiej kulturze
            osobistej i poczuciem sprawiedliwosci, proponując, by panowie przejęli od nas
            zwyczaj choćby golenia pach. A my swoje:będziemy nosic chusty, męzczyzni maja
            racje że każą nam je nosic(sami ich nie nosząc), meżczyżni mają rację każąc się
            nam golic(sami się nie goląc). Tak, o tak, mój luby: wsadź mnie do więzienia i
            bij, chłoszcz, bo ja to uwielbiam. Moze trochę szacunku do samej siebie-skoro
            oczekuje się ode mnie że zrobie coś tak głupiego i w sumie niepraktycznego(bo w
            czym przeszkadzają włoski-moze spowalniaja chodzenie bo stawiaja opór na
            wietrze?)to musze coś z tego mieć. Prócz własnej satysfakcji ze wyglądam milej
            i jestem bardziej społecznie akceptowana jako kobieta, bo wpisuje się w
            schemat: kobieta-gładka, męzczyzna-owłosiony. Skoro moj partner czerpie
            korzyści z faktu, ze nie ma odruchów wymiotnych w sypialni, to, jesli mnie
            kocha, ofiaruje mi to samo. Powiem szczerze, ze spotkałam się z tym problemem
            nie tylko u siebie-zawsze, ilekroc chcę wydepilować sobie "dół"(tak to ladnie
            nazwę) mam tam wszystko poranione i przez 3 dni nie moge chodzic. Ani siedzieć.
            To jest cholerny ból, tak jak i wtedy, kiedy depiluję sobie nogi. Nie jestem
            Świętą, która potrafi swój ból komus tam ofiarować. Jestem tylko człowiekiem, i
            żądam zapłaty za moje staranie. Nie nadaje się na Caritas. Dlatego mam swoje
            zasady: jeśli Moje Kochanie chce mnie gładką, stara się o to samo. Jeśli zaś ma
            ochote byc porosniety-niech rownież uszanuje i moją naturalność. Taką, jaką
            stworzyła mnie natura. Prawda, Miłość jest miłoscią właśnie dlatego, że
            akceptujemy człowieka nie pragnąc zmian. Jako kobiety jestesmy więźniami
            kultury, ale przymykamy oko na chęć bycia sobą naszych męzczyzn. To bardzo miło
            z naszej strony. Ale kobitki, trzeba mieć umiar-juz miliony poradników grzmią,
            ze za duzo dajemy a za malo wymagamy. Taka to niby kobieca natura. Potem
            chodzimy sfrustrowane i nie wiemy czemu popadamy w depresje. Uratuje nas
            egoizm, meżczyzn-wyrazanie uczuc. To takie moje prywatne wnioski, troche z
            innej beczki, ale nawet Wy, czujecie gdzieś tam w srodku, w serduchu, ze gadam
            prawdę-u mezczyzn żle widziane jest okazywanie słabosci, u kobiet-egoizmu. I
            nie jest to wina konkretnej płci czy czlowieka, ale czasów i mody na akurat
            taki a nie inny swiatopoglad.
            Jestem BI i podobają mi się gładcy mężczyżni, choć i ci drudzy budzą poządanie.
            Nie uwazam bynajmniej, Reniu, że gładki facet wygląda jak slimak. Jest takich
            troche na swiecie: niektórzy sa tacy wskutek nieprawidłowosci hormonalnych,
            inni, ci drudzy-sa np. ciężarowcami, pływakami lub modelami. Gdyby projektanci
            uwazali podobnie jak Ty, biedactwa, nie musieliby się tak katować( bo
            przyznaje, ze męzczyzna chcac stac się gładki,ma do wygolenia duzo więcej a i
            czasem moze byz wyśmiewany przez kolegów, wiec społeczniej jakby jest mu
            trudniej. Wlosy są nadal synonimem mężczyzny, choć jest to chory, poroniony
            pomysł i powinni za to palić.) Zauwaz przy tym, że projektanci kieruja się
            modą. A trendy wskazują jednoznacznie-golic. Czy nam się podoba, czy nie. Nie
            chcesz wypaść z obiegu- masz byc, kotku, gładki. Po częsci macie rację,
            zarzucając Biseksowi dążenie za modą. Ale jesli niesie ona czasem cos
            wartościowego(a cuda się zdażają), to warto to przyswoic. Czasem człowiek cos
            mądrego wykombinuje. Macie tez nieco racji, jeśli chodzi o to, czy na
            podstawie niechlujnie , czy po prostu nieciekawie ubranego męzczyzny, mozna
            wnioskować o relacjach między nim a partnerką. No, nie zgodze się tu z kolegą.
            Mogę kłócić się i wyzywać z moim męzczyzną, ale on nie włoży czegoś, w czym się
            zle czuje, chocby to był garnitur od Armaniego. I tu nalezy rozstrzygac taką
            kwestie: czy wazniejsze jest dla mnie dobre samopoczucie mojego przyjaciela czy
            pusta i tak naprawdę nic nie znaczaca akceptacja otoczenia(jeśli jest
            oryginalny i/lub trendy to- "podziw").
            Dobra,drodzy bracia i siostry-ja Was zegnam, rozpisalam się, bo mi się nie chce
            tak rozdrabniac jak Biseks i inni, że co chwila musza dokreślac o co im
            chodzilo, spierać się...Mam nadzieje, że mnie to nie spotka, dyskusja i tak już
            umiera smiercią naturalną, wrecz dogorywa... :) Wyłożyłam kawe na ławe, co o
            tym sadze, poniewaz jestem nadzwyczaj inteligentną istotą i wiem co mówie-mam
            nadzieje ze po tej mojej "wypowiedzi" zalegną się w Waszych główkach pewne
            watpliwości, pytania...ze pobudze was do siegniecia głebiej. W temat: Man-and-
            Woman. To bardzo ważne, by się nad tym zastanawiać, bo zycie jest krotkie i
            szkoda tracic czas na te miedzypłciowe wojny. Z wojny rzadko kto wychodzi cało,
            wojna to rany.
            Peeeewnie, byc moze się myle, choć nie wydaje mi sie. Jeśli jednak usłysze
            przekonywujace argumenty-dlaczego miałabym nie zmienic zdania. Jak na razie
            uwazam, że Biseks generalnie ma rację, tyle, że on wychodzi bardziej z punktu
            estetyki, ja-uczciwości i sprawiedliwosci. Przy okazji chciałam pozdrowic
            wszystkich panów, którzy staraja się zrozumiec sytuację kobiet i te wszystkie
            cudowne kobiety, ktore tak kochaja swoich Misiaków-Futrzaków. :) Adieos!
            FAZA
            • Gość: FAZA Re: szanowne obywatelki ! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.08.04, 07:23
              ...
              ech,musze jeszcze jedno stwierdzić: sieczka niezła,hehe, na tych "dyskusjach".
              Wykrwawicie się, perełki, jak tak dalej bedziecie się obrazać. Biseks,
              zajrzałam do innych Twoich wypowiedzi(rozne tematy).
              Mam co do Ciebie mieszane uczucia.
              Przepraszam, ze Ci to pisze tak publicznie, ale nie ma innego sposobu.


              pozdrawiam cieplutko


              pozdrawiam cieplutko
        • Gość: Nina Myers Re: golenie pach i krocza mezczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 11:33
          Wstydz sie Biseks :D

          Liczylam na polemike, liczylam na to, ze odniesiesz sie do tego o czym pisze, a
          Ty probujesz mi pokazac 'mojego meza', hehe, umiesz prowadzic dyskusje :D. Nie
          zagladalam w linki, nie interesuje mnie wyglad cudzych genitaliow, jesli Ciebie
          natomiast interesuje wyglad genitaliow mojego faceta, to chyba robie sie troche
          zazdrosna ;-)

          Nie mam nic przeciwko temu jak facet sobie nieco przytnie wlosy, jak
          przeszkadzaja jemu lub partnerce, ale wyobraz sobie ogolone krocze mezczyzny,
          ktory oprcz tego ma lekko owlosiny brzuch i posladki i mocno owlosione nogi do
          samych bioder. Czy to wyglada estetycznie ?? To wyglada o najmniej smiesznie :D
          Jak ktos wspomnial "jak goly tylek malpy" :))) Wiec, zeby bylo ladniej ma
          jeszcze ogoloic brzuch? Tylek? A moze nogi tez? Wtedy z zarosnietymi rekoma
          bedzie bardzo zle wygladal co nie? Jak mutant:D

          Wiesz, co biseks, dyskutuj a nie obrazaj swoich rozmowcow.

          I wez pod uwage, ze nie jestes Bozia i nie jestes nieomylny

          Pozdrawiam

          Nina Myers
          • Gość: Nina Myers Re: golenie pach i krocza mezczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 11:34
            PS. A propos "smacznego" Hm, nie jadam niczyich jader, ani tym bardziej nie
            wyskubuje z nich wloskow i sie nimi nie delektuje :>
    • Gość: danka Re: golenie pach i krocza mezczyzn IP: 69.0.210.* 14.08.04, 13:31
      Moj mezczyzna nie goli i ja osobiscie uwazam golenie za bardzo niemeskie.
      • Gość: majk Re: golenie pach i krocza mezczyzn IP: *.trzebiez.sdi.tpnet.pl 15.08.04, 10:12
        tak sobie czytam te wypowiedzi i widze,ze największy problem ze sobą ma
        niejaki -biseks-, narzuca swoje poglądy :) i nie słucha,toleruje innych osób,
        ja ogoliłem sobie te dwa miejsca z ciekawosci i dla dziewczyny :) tzn.
        eksperyment polegał na tym, ze ja jej ,a ona mnie, i tyle w tym było
        przyjemnego :) bo w moim przypadku pociłem sie bardziej pod pachami, włoski to
        jednak jakis odprowadzacz ciepła, a co to krocza to niech kazdy robi jak uwaza
        i jak mu pasuje, a nie jak mu ktos powie bo tak sam robi, ja mysle za siebie:)
        a zawsze eksperyment mozna zrobic hehe, a czy estetyczny jest 3 dniowy zarost,
        tak modny ostatnio, "rozwalone" włosy?
    • janella Re: golenie pach i krocza mezczyzn 18.08.04, 21:50
      pierwsze pytanie: zdecydowanie tak, względy higieniczne
      drugie pytanie: czasami dla odmiany - fajnie jest
      pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka