Dodaj do ulubionych

Co zrobić

    • system.tzw.edukacji Re: Co zrobić 23.11.13, 10:40
      > z matką, która mając cholesterol 280, miażdżycę i początki choroby wieńcowej, i
      > do tego jeszcze zmiany udarowe wynikające z wysokiego ciśnienia (spowodowanego
      > cholelesterolem i miażdżycą), nie chce zmienić diety?

      Moim zdaniem Twoja mamusia stosuje niezwykle zdrową dietę, optymalną, ponieważ człowiek jest z natury mięsożernym drapieżnikiem. Doktor Kwaśniewski odkrył, że taka dieta leczy wszystkie choroby, nawet te tzw. „nieuleczalne”, oraz zapewnia zwiększenie ilorazu inteligencji IQ. Polecam. :)
      • piataziuta Re: Co zrobić 23.11.13, 22:51
        Jasne. A do tego terapia gestalt, prawda?
        • system.tzw.edukacji Re: Co zrobić 24.11.13, 14:59
          > Jasne. A do tego terapia gestalt, prawda?

          Ha! ha! :D No, jest to myśl. :)

          Również można by do tego dodać metodę dra Dennisona, polegającą na rozmaitych „ćwiczeniach motorycznych”, np. rysowaniu ósemek na tacy z piaskiem czy wykonywaniu przedziwnych ruchów (na moje oko mało naturalnych, ale trzeba ufać…); metody te leczą rozmaite zaburzenia, takie jak wszelkiej maści dys-, ADHD, autyzm, polepszają koncentrację i pamięć, zwiększają inteligencję. Słowem – kolejne panaceum (znamienne: poza- i pseudonaukowe metody mają na ogół tę właściwość, że rozwiązują naraz mnóstwo problemów, leczą naraz wiele chorób itd.).

          Niezwykle świetna ta metoda ta jest do tego stopnia skuteczna, że miłościwie nam panujące MEN postawiło nadać jej certyfikacik, a Unia Europejska – sypnąć groszem.

          I chwała Unii, bo, oczywiście, nie są to tanie rzeczy.
    • capa_negra Re: Co zrobić 24.11.13, 13:40
      Kup mamie ładna bluzkę czy innego ciucha i daj jej ze słowami, ze będzie w niej świetnie w trumnie wyglądać.
      Ewentualnie z komentarzem, ze ponieważ przy tym trybie życia długo nie pożyje to chcesz żeby ładnie wyglądała

      Tak wiem jak to brzmi, ale miałam podobny problem z tatą i nic do niego nie docierało.
      W którymś momencie powiedziałam mu, że jeśli nie chce się leczyć to najlepiej niech się owinie prześcieradłem i zacznie czołgać na cmentarz.
      Gniewał się na mnie przez 2 tygodnie, a potem poszedł po rozum do głowy
    • qw994 Re: Co zrobić 24.11.13, 21:44
      Jeśli prośby i groźby nie pomagają, to daj do podpisu karteczkę, na której będzie twoje oświadczenie, że w przypadku jakiejkolwiek niedołężności zostanie oddana do odpowiedniego ośrodka opieki. Ona ma napisać "wyrażam zgodę i akceptuję" i podpisik.
      • piataziuta Re: Co zrobić 24.11.13, 21:58
        Tak, z całą pewnością pomoże to i mi i jej.
        • qw994 Re: Co zrobić 24.11.13, 22:07
          Zdaje się, że inne metody nie działają, skoro o tym piszesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka