Jaki był wasz

05.01.14, 19:59
najgorszy dzień w życiu?
    • qw994 Re: Jaki był wasz 05.01.14, 20:01
      Na takie pytanie to chyba tylko ekshibicjoniści-masochiści będą odpowiadali :)
      • tymon99 Re: Jaki był wasz 05.01.14, 20:39
        zepsułaś wątek, a mógł być niezły :D
        • qw994 Re: Jaki był wasz 05.01.14, 20:53
          Sori! :)
          • tymon99 Re: Jaki był wasz 06.01.14, 00:17
            nie szkodzi, znajdę se coś na forum obok :)
    • system.tzw.edukacji Re: Jaki był wasz 05.01.14, 20:08
      > najgorszy dzień w życiu?

    • jan_hus_na_stosie2 Re: Jaki był wasz 05.01.14, 20:11
      jeszcze go nie miałem

    • gree.nka Re: Jaki był wasz 05.01.14, 21:38
      odpukać były paskudne, ale nie najgorsze
    • eris72 Re: Jaki był wasz 05.01.14, 21:51
      nie dzień, ale cały rok. 2013 byl moim najgorszym.
      kierownik sadysta, silna depresja, szpital psychiatryczny, wypadek samochodowy, zwolnienie z pracy po 15 latach, niby tylu znajomych wokol ciebie a z ok. 20 zostala tylko 1osoba, zerwanie zareczyn po 5 latach znajomosci, nawrot depresji, Dobrze ze juz 2014 - na pewno nie bedzie gorszy.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Jaki był wasz 05.01.14, 22:00
        będzie lepiej, zobaczysz, kroczek po kroczku wyjdziesz z dołka, głowa do góry :)

    • wiarusik Re: Jaki był wasz 05.01.14, 21:57
      nie wiem który wybrać. mam nadzieję, że nie będą gorsze.
      jahwe daje 7 chudych i 7 tłustych lat. czekam na te tłuste.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Jaki był wasz 05.01.14, 22:01
        wiarusik napisała:

        > jahwe daje 7 chudych i 7 tłustych lat. czekam na te tłuste.

        ja tłuste już miałem i się roztyłem, teraz czas na lata chude :D

        • wiarusik Re: Jaki był wasz 05.01.14, 22:06
          twoje życzenie jest dla losu rozkazem :P
          • gree.nka Re: Jaki był wasz 05.01.14, 22:09
            kryzys zaczął sie w 2008 roku to jeszcze ten rok chudy
            • eat.clitoristwood Wiesz co, Grinko? 05.01.14, 22:22
              Jakoś, mimo wcześniejszych oporów, przekonałem się do Ciebie.
              Niechby Ci kto chciał krzywdę zrobić, przegryzę mu gardło. ;)
              • gree.nka Re: Wiesz co, Grinko? 05.01.14, 23:05
                zęby na tym stracisz:)
                • eat.clitoristwood Re: Wiesz co, Grinko? 05.01.14, 23:17
                  gree.nka napisała:
                  > zęby na tym stracisz:)

                  Zęby ci u mnie dobre, i przede wszystkim własne.
                  Trzech mi brakuje, tych ostatnich. Takoż głupota nie dziwi. :)
            • wiarusik Re: Jaki był wasz 05.01.14, 22:25
              nie zależy mi, żeby wszyscy mieli dostatek-szczególnie moi wrogowie ;)
    • klawiatura_zablokowana Re: Jaki był wasz 05.01.14, 22:28
      Zastanawiam się, ale nie umiem nic wybrać. Z jednej strony są dni, kiedy nic nie idzie, małżonek się czepia, szef nawrzeszczy, samochód ochlapie, obcas się złamie i telefon ukradną. A z drugiej strony są dni, kiedy nic się nie dzieje, słonko świeci i nagle JEBUT okazuje się, że ktoś umarł albo jesteś chora albo nie dostałaś się na studia*.

      *tak, kiedyś to był dramat
      • system.tzw.edukacji Re: Jaki był wasz 06.01.14, 00:07
        > dostałaś się na studia*
        > *tak, kiedyś to był dramat

        Teraz się nie da nie dostać na studia.
    • mila2712 Re: Jaki był wasz 05.01.14, 22:35
      hukop napisała:

      > najgorszy dzień w życiu?

      Nie było takiego dnia.
    • sweet_pink Re: Jaki był wasz 06.01.14, 00:01
      To zależy czy z perspektywy czasu czy na bieżąco. Mój najgorszy dzień w życiu najgorszy w sensie odczuwania wtedy i ogólnych emocji przezywanych wtedy dał mi takie bogactwo doświadczenia życiowego, poznania siebie itp że po 10 latach uważam go za najlepszy. Dzień w którym z perspektywy czasu było najwięcej szczęśliwych emocji wydaje się być hmm...jakby to powiedzieć, może miałki by tu pasowało.
    • mam.kaszel Re: Jaki był wasz 06.01.14, 00:10
      kiedy dowiadujesz sie,ze TAK!! ta najgorsza opcja, ktorej wlasciwie na serio nie bralas pod uwage, jest ta rzeczywista, tylko jescze gorsza..
    • magadanskaya Re: Jaki był wasz 06.01.14, 14:42
      2.01.2014

      Serio.
      Gorszego dnia nie przeżyłam jak dotąd.
      • samuela_vimes Re: Jaki był wasz 06.01.14, 15:04
        trza było nie chlać tyle :-D
        • joanna1982 Re: Jaki był wasz 14.01.14, 18:42
          Miałam kilka takich dni
          1- kiedy po operacji serca moja córka przestała oddychać i zrobiła się sina (już na sali pooperacyjnej)
          2-kiedy mój synek uległ wypadkowi i oparzone miał 30% powierzchni ciała (po słowach lekarza o stanie ciężkim i czekającym dziecko przeszczepie urwał mi się film)
          3-kiedy mój synek miał pierwszy atak krupu i nie mógł oddychać - dusił mi się na rękach
          4-kiedy usłyszałam wstępną diagnozę zaburzeń rozwojowych mojego synka - autyzm........

          Obym nie miała już podobnych najgorszych dni....
          • magnusg Re: Jaki był wasz 14.01.14, 18:56
            Wspolczuje.Naprawde los cie nie oszczedza.3maj sie mocno.
          • man_sapiens Re: Jaki był wasz 14.01.14, 20:44
            Ad 3 - nie szczepiłaś go?
            • neojeriomina Re: Jaki był wasz 14.01.14, 20:51
              man_sapiens napisał:

              > Ad 3 - nie szczepiłaś go?

              O to samo chciałam spytać.
              Przykre, że ulegając niektórym propagandom, rodzice szkodzą dzieciom (jeśli taka jest przyczyna).
              • six_a Re: Jaki był wasz 14.01.14, 20:58
                bo to pewnie nie błonica, tylko zapalenie krtani, też ma podobne objawy.
                • neojeriomina Re: Jaki był wasz 14.01.14, 21:05
                  Serio aż tak zbieżne?
                  • six_a Re: Jaki był wasz 15.01.14, 12:52
                    ostre zapalenie krtani daje świszczący oddech i trudności z wdychaniem + wrażenie duszenia się. dwa razy byłam z tym na pogotowiu.

                    objawy, przypuszczam, łatwo pomylić, bo krup powszechnie kojarzy się z dusznościami.

                    ale chyba jednak nieszczepienie się nie jest takie powszechne. jak nie zaszczepisz dziecka, to dostajesz list z przychodni. jak chcesz posłać dziecko do nowej szkoły czy na kolonie, też musi mieć wszystkie szczepienia. więc rodzice dziecka nieżyjącego w jakimś całkowitym odosobnieniu będą z tym mieli prędzej czy później problemy.
                    • neojeriomina Re: Jaki był wasz 15.01.14, 13:05
                      six_a napisała:

                      > ostre zapalenie krtani daje świszczący oddech i trudności z wdychaniem + wrażen
                      > ie duszenia się. dwa razy byłam z tym na pogotowiu.

                      Współczuję. Zapalenie krtani, które ja znam, kończyło się jedynie utrata głosu na jakieś 3 dni.

                      >
                      > objawy, przypuszczam, łatwo pomylić, bo krup powszechnie kojarzy się z dusznośc
                      > iami.

                      Opis przypadku krupu znam tylko z "Ani z Zielonego Wzgórza", nigdy nie spotkałam nikogo, kto by przechodził. Wszyscy, których znam są szczepieni Di-Per-Te :)
                      >
                      > ale chyba jednak nieszczepienie się nie jest takie powszechne. jak nie zaszczep
                      > isz dziecka, to dostajesz list z przychodni. jak chcesz posłać dziecko do nowej
                      > szkoły czy na kolonie, też musi mieć wszystkie szczepienia. więc rodzice dziec
                      > ka nieżyjącego w jakimś całkowitym odosobnieniu będą z tym mieli prędzej czy pó
                      > źniej problemy.
                      >
                      >
                      Pewnie tak, ale wiadomo, że teraz nastała jakaś panika w związku z podejrzeniami, że szczepionki mogą powodować choroby, a wszystko to z chęci wymordowania większości ludzkości i zapanowania nad światem pewnej grupy. Zresztą ileż tych teorii spiskowych teraz się rozsiewa, trudno zliczyć.
    • leptosom Re: Jaki był wasz 14.01.14, 20:20
      rozpaczliwy.
    • coffei.na Re: Jaki był wasz 15.01.14, 10:30
      najgorszy a zarazem najszczęśliwszy - poród.
      • edzia1033 Re: Jaki był wasz 15.01.14, 19:41
        No cóż, do tej pory..musiałam zerwać zaręczyny,mimo że to moja decyzja. Najpaskudniejszy dzień...ale chyba dla niego bardziej:(
    • stephanie.plum Re: Jaki był wasz 15.01.14, 20:53
      obawiam się, że najgorszego jeszcze nie było...
    • amanda-lear Re: Jaki był wasz 15.01.14, 22:51
      hukop napisała:
      > najgorszy dzień w życiu?

      Miałam kiedyś...dawno temu kolegę, który zwykł mawiać: nigdy nie jest tak źle, aby nie mogło być gorzej...
      Im dłużej żyję, tym bardziej doceniam trafność tych słów...
Pełna wersja