kikula79
12.01.14, 23:50
Prosze doradzcie bo juz nie wiem co robic..
Moj ukochany kuzyn ma wspaniala zone i kochanego jednorocznego malca,to dziecko to spelnienie jego marzen tym bardziej ze sam tego bardzo pragnol..
Dziecko urodzilo sie przed slubem i dla nikogo nie bylo to problemem dla calej rodziny a tym bardziej dla kuzyna i jego uwczesnej dziewczyny,zazanaczam moj kuzyn ma 39 lat.
Niestety od jakieos czasu slysze a wlasciwie odkad maly zaczol chodzic byc ciekawym swiata..wiadomo takie dziecko wszystkiego dotknie wszystkiego musi sprobowac...slysze jak np dzisiaj..ze kuzyn jest zazdrosny o malego ,popycha go gdy chce sie przytulic do matki,mysli ze gdy malemu raz sie powie dwa razy ze czegos nie wolno,to maly powinien zrozumiec bo jest inteligentny..
Nie pomaga tlumaczenie ze to male dziecko,zeby sobie poczytal w necie co moze a czego nie potrafi male dziecko,ze ma prawo byc takie jakie jest bo jest male.
Jak wytlumaczyc ojcu by sie zajol dzieckiem,nie trzymal go w kojcu,ze maly potrzebuje zrozumienia i nie zrozumie nakazu ze np nie wolno dotykac kompa bo tata chce na nim posiedziec,ze nie powinien popychac dziecka ani go odpychac gdy chce sie przytulic do zony...
Nie rozumiem kuzyna,dorosly facet a postepuje jak dziecko,rodzina to spelnienie jego marzen a to niszczy..doradcie