Dodaj do ulubionych

czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz

IP: 62.111.195.* 19.08.04, 11:26
Chciałabym, aby ktoś mi powiedział czy prawdziwa miłośc zdarza sie tyllko
raz. Rozstałam sie z moją wielką miłością ponad 7 lat temu, on jest juz
żonaty i ma dziecko a ja cały czas go wspominam. Teraz planuję ślub z moim
obecnym chlopakiem, ale cały czas sie zastanawiam, czy powinnam. Czy dlatego
nie mogę zapomnieć że to mój poprzedni mnie zostawił, czy dlatego ze to był
TEN jedyny???
Obserwuj wątek
    • lukrecja8 Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 11:32
      gdyby to był ten jedyny, to byście byli razem.
      uważam, że jest nam pisany w życiu ktoś konkretny, ale miłości może być wiele
    • tralalumpek Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 11:37
      a ja na twoim miejscu zastanowilabym sie nad tym dlaczego wychodze za maz za
      czlowieka ktorego nie kocham i dlaczego wychodze za maz po to tylko zeby wyjsc
      za maz

      takie wnioski wyciagnelam z twojego wpisu
      • Gość: Anka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: 62.111.195.* 19.08.04, 11:47
        To nie jest tak, że ja mojego obecnego chłopaka nie kocham, tylko chyba nie tak
        mocno jak tego wcześniej. A może poprostu jestem duzo starsza i nie ma juz
        takiego w tym szaleństwa
        • tralalumpek Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 12:11
          Gość portalu: Anka napisał(a):

          > To nie jest tak, że ja mojego obecnego chłopaka nie kocham, tylko chyba nie
          tak
          >
          > mocno jak tego wcześniej. A może poprostu jestem duzo starsza i nie ma juz
          > takiego w tym szaleństwa


          a dlaczego wychodzisz za maz?
          po co ci ten obrzadek skoro .....
          • Gość: Anka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: 62.111.195.* 19.08.04, 12:18
            Bo chyba jestem już w tym wieku ze potrzebuję stabilizacji, nie chce mi sie
            dalej szukać. Chcę mieć dziecko, a wiem że on będzie dobrym ojcem.
            • tralalumpek Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 13:08
              Gość portalu: Anka napisał(a):

              > Bo chyba jestem już w tym wieku ze potrzebuję stabilizacji, nie chce mi sie
              > dalej szukać. Chcę mieć dziecko, a wiem że on będzie dobrym ojcem.



              skoro tak to serdecznie ci wspolczuje
              • Gość: ? Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: 204.52.187.* 19.08.04, 13:20
                Szkoda, że nie znam tego kolesia, bo bym mu chętnie powiedział co jego przyszła
                żona myśli...
              • Gość: Anka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: 62.111.195.* 19.08.04, 13:35
                Czy wuważasz, że jest to nie fair ze pomimo to chcę ułożyc sobie zycie?
                • tralalumpek Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 17:01
                  Gość portalu: Anka napisał(a):

                  > Czy wuważasz, że jest to nie fair ze pomimo to chcę ułożyc sobie zycie?



                  a co na twoja "teorie ulozenia sobie zycia" (cyt ciebie: jestes juz w takim
                  wieku ze musisz wyjsc za kogokolwiek i musisz z tym ktokolwiek to jest miec
                  dziecko), co na to twoj przyszly maz?
                  odpowiadaja mu takie warunki ozenku?
                  czy moze go oklamujesz ze go kochasz i z milosci do niego chcesz miec z nim
                  dziecko no bo to tak przystalo na kobiete w stosownym wieku....
                  • Gość: Anka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: 62.111.195.* 20.08.04, 08:34
                    To nie jest tak, ze on jest kimkolwiek. Jest dla mnie ważny i wiem, że go
                    kocham. Jednocześnie nie potrafię zapomnieć o tym co łączyło mnie z
                    wsześniejszym chłopakiem. NIc na to nie poradzę.
                    On pewnie troche zdaje sobie sprawę, ze pamietam bo nigdy nie zapewnialam go,
                    ze jest najwiekszą miłością mojego życia. Nie powiedziałam mu czegoś co jest
                    nieprawdą.
                    Czy jednoscześnie z tego powodu, że mam mojego byłego w sercu powinnam byc do
                    końca zycia sama i nigdy nie załozyc rodziny?
    • Gość: Ania Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 11:40
      Moje zdanie na ten temat:

      Tylko Raz!

      Pozdrawiam
      • 18lipiec Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 11:41
        Ktoś mi kiedyś powiedział że każdą nastepną osobę kocha się bardziej...

        Ja się z tym zgadzam....
    • owca Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 11:47

      nie jestem zwolenniczką teorii o dwóch połówkach tego samego owocu
      wydaje mi się, że spotykamy w swym życiu wiele osób, z którymi jesteśmy w stanie
      strworzyć udane związki
      wszystko zależy od tego czy umiemy ich (i w nich) dostrzec
    • Gość: ? Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: 204.52.187.* 19.08.04, 11:54
      Pierdu, pierdu, co za głupia, szkodliwa myśl. Dziewczynka za dużo naoglądała
      się romansów...
      Moja narzeczona była wcześniej z kolesiem przez 5 lat i myślała, że to ten
      jedyny, ale nie był. Rzuciła go (przyczyny nieważne) chociaż go kochała, na
      początku naszej znajomości coś jeszcze bredziła (sorry Kochanie :)) o jedynej
      miłości, ale już po roku to świata poza mną nie widzi, a jego zlewa.
      • Gość: ? Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: 204.52.187.* 19.08.04, 12:00
        ...no i ja za nią też nie widźę. :)
        • panidanka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 13:00
          Gość portalu: ? napisał(a):

          > ...no i ja za nią też nie widźę. :)

          ?
          czy Ty jesteś facet?
          świata nie widzisz poza Tą "swoją"?

          eeeeeeee
          coś mi tu bujasz
    • Gość: klaraa Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: *.wro-com.net 19.08.04, 12:10
      Oczywiście, że można kochać naprawdę wiele razy, przecież serca nie ubywa! Może
      tylko pierwsze duże uczucie wydaje nam się szczególnie mocne, bo jest czymś
      nowym dla nas, jesteśmy młodzi itp.
      Wierzę, że trzeba spotkać właściwą(!) osobę, żeby pokochać, ale nie wierzę, że
      istnieje tylko jedna taka osoba.
    • Gość: alpepe Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:11
      starsza jesteś, to i wypadałoby zmądrzeć. Przeczytaj, jak masz tyle czasu, żeby
      o takich głupotach myslec, "Noce i dnie" Dąbrowskiej, a potem poszukaj analogii
      do swojego życia. Ten ex jest jakimś etapem w Twoim życiu, etapem, który sie
      zakończył, a Ty cały czas niepotrzebnie odwracasz się i patrzysz wstecz. Po co?
      • magic00 Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 21.08.04, 17:08
        Gość portalu: alpepe napisał(a):

        > starsza jesteś, to i wypadałoby zmądrzeć. Przeczytaj, jak masz tyle czasu,
        żeby
        >
        > o takich głupotach myslec, "Noce i dnie" Dąbrowskiej, a potem poszukaj
        analogii
        >
        > do swojego życia. Ten ex jest jakimś etapem w Twoim życiu, etapem, który sie
        > zakończył, a Ty cały czas niepotrzebnie odwracasz się i patrzysz wstecz. Po
        co?
        Pozwolę sobie uzupełnić, że należy "Noce i Dnie" przeczytać CAłE DO KOŃCA!

    • kardiolog Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 12:15
      Gość portalu: Anka napisał(a):

      > Chciałabym, aby ktoś mi powiedział czy prawdziwa miłośc zdarza sie tyllko
      > raz. Rozstałam sie z moją wielką miłością ponad 7 lat temu, on jest juz
      > żonaty i ma dziecko a ja cały czas go wspominam. Teraz planuję ślub z moim
      > obecnym chlopakiem, ale cały czas sie zastanawiam, czy powinnam. Czy dlatego
      > nie mogę zapomnieć że to mój poprzedni mnie zostawił, czy dlatego ze to był
      > TEN jedyny???

      Aniu, zakochac sie mozna wiele razy. Przeszlosc nalezy zamknac na klucz a klucz
      schowac do szkatulki z listami, jesli takowa posiadasz. Nie wskrzeszaj
      wspomnien, zludzen. Twoje zycie to Twoja terazniejszosc, a Twoja terazniejszosc
      to Twoja przyszlosc.
      Ladnie, ze napisalas, iz ten byly od Ciebie odszedl, ladnie, ze przyznalas sie
      przed forumowiczami.. Moze to jakies niespelnienie..? Nie wiem, ale zycze z
      calego serca, abys znalazla spokoj i TE JEDYNA MILOSC SWOJEGO ZYCIA.
      Zamknij te szkatulke raz na zawsze dla dobra wszystkich, o ktorych tu piszesz.

      A powiedz, jesli wolno zapytac: czy ten, z ktorym planujesz slub kocha Cie i
      chce tego slubu z Toba? Bo jesli tak to mam nadzieje dasz znac jak wygladalo
      przyjecie weselne:)



      kardiolog
      • Gość: Anka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: 62.111.195.* 19.08.04, 12:25
        Chyba chce bo jedziemy razem po pierścionek. Mam nadzieję, że jak juz bedziemy
        rodziną to przedstanę mysleć o tym co było kiedyś, czego bardzo bym chciała.
        A co do przyjecia to napewno dam znak
        • Gość: mila Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: *.icpnet.pl 19.08.04, 12:49
          Aniu bardzo dobrze Cię rozumiem. Odeszłam od swojej pierwszej miłości, ale
          wciąż o nim myślalam. Pewnego razu spotkaliśmy sie na ulicy i wszystko do nas
          wróciło. Nam tak się ułożyło. Ale Twój były już ulożył sobie życie bez Ciebie.
          Musisz przestac o nim myśleć, zamknij ten rozdział i do niego nie wracaj bo
          możesz tym zranić swojego obecnego męzczyznę.
          • panidanka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 13:03
            Gość portalu: mila napisał(a):

            > Aniu bardzo dobrze Cię rozumiem. Odeszłam od swojej pierwszej miłości, ale
            > wciąż o nim myślalam. Pewnego razu spotkaliśmy sie na ulicy i wszystko do nas
            > wróciło. Nam tak się ułożyło. Ale Twój były już ulożył sobie życie bez
            Ciebie.
            > Musisz przestac o nim myśleć, zamknij ten rozdział i do niego nie wracaj bo
            > możesz tym zranić swojego obecnego męzczyznę.

            Aniu

            bywa tak jak naposała Mila
            mój powrót....niestety....
            okazał się dla mnie zgubny
            i nie TYLKO dla mnie

            pozdrawiam
            danka
      • miawalles Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 13:02
        kardiolog ma rację, przeszłość trzeba odzielić grubą krechą od tego, co jest
        teraz i tu. inaczej można zwariować. widocznie to nie był ten jedyny. gdyby tak
        było napewno bylibyście razem.
    • panidanka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 12:56
      Gość portalu: Anka napisał(a):

      > Chciałabym, aby ktoś mi powiedział czy prawdziwa miłośc zdarza sie tyllko
      > raz.

      kazda jest inna jak ten jeden "RAZ" :)))))))
      • aneta_192 Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 13:29
        ja napisze troszke o sobie bo jakoś smutno mi ostatnio...jestem z moim obecnym
        i pierwszym chłopakiem już prawie 4 lata tylko że gdy się poznaliśmy on był z
        inną i na początku ciągneło się to tak że był z nią(to była jego pierwsza
        dziewczyna) ale nie układało im się i spotykał sie również ze mną. W końcu
        wszystko tak sie ułożyło że z nią się rozstał już ponad rok temu albo i więcej
        i jesteśmy razem i dobrze jest nam, kochamy się ale ja wciąż nie moge pogodzić
        się że to nie ja byłam tą jego pierwszą dziewczyną lecz drugą, ciągle wracają
        do mnie te dawne chwile, wiem jak było między nimi, wiem która to dziewczyna
        nawet z nią rozmawiałam bo ona się o nas dowiedziała...wiem że on ma jej stare
        listy, wspólne zdjęcia, oczywiście jest to schowane w pudełko ale jest i
        troszke mi smutno...chociaż wiem że ja również nie wyrzuciłabym takich rzeczy
        ale poprostu zastanawiam się czy on jeszcze nie raz o niej mysli czy jest może
        jst mu już kompletnie obojętna, ona ma chłopaka nawet już nie utrzymują ze sobą
        kontaktów ale mimo wszystko dręczy mnie przeszłość, to że był z nią, że ja o
        tym wszystkim wiem jak między nimi było i nie moge tego usunąć z mojej
        głowy...niestety to do mnie wraca i męczy mnie bo wiem że kochał ją to chyba
        zreszta oczywiste bo w sumie też byli z e sobą ze 3 lata tyle że pod koniec nie
        układało im się ale była jego pierwszą prawdziwą miłością :( on zresztą jej
        też. Teraz jestem ja ale cały czas czuje jakby jej obecnośc w moim życiu,
        siedze u niego w domu i myśle sobie jak kiedy siedział tak z nią. Niewiem co
        jest ze mną nie tak, przeciez wybrał tak jakby mnie i jest ze mną. Na początku
        naszej znajomości był zakochany we mnie na zabój, ja chciałam kończyć tą
        znajomość wiele razy ponieważ ciągle był z tamtą, w między czasie wydażyło się
        dużo rzeczy i troche się nawzajem zraniliśmy, zawiodłam troche jego zaufanie a
        nawet je straciłam, teraz jest dobrze ale już nie tak jak na początku, teraz to
        chyba ja bardziej okazuje miłość, role się odwróciły...ale mysle że będziemy
        już razem jeżeli wszystko dobrze pójdzie...troszke zamotane jest to wszystko co
        tu pisze ale naprawde niewiem jak mam to poskładać bo sama niewiem co juz o tym
        wszystkim mysle, wiem że ciągle wraca do mnie przeszłość, to jak był z nią...
        • aneta_192 Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 13:34
          ktoś może pomysleć po co się dręczę i mysle o tym co było kiedyś, ale byłoby
          inaczej gdybym wiedziała że miał tam kiedyś jakąś dziewczynę ale ja nic o tym
          nie wiem, że tamten jego związek zakończył się jeszcze zanim sie poznaliśmy ale
          niestety tak nie było i poprostu znam tyle sytuacji z ich związku że wraca to
          do mnie, zbyt wiele widziałam,ba nawet widywałam ich nie raz razem, zbyt wiele
          słyszałam o nich...i pewnie dlatego to ciagle we mnie sidzi i boli, że to było
          ona nie ja...ja jestem teraz ale ona była pierwsza
          • Gość: Anka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: 62.111.195.* 19.08.04, 14:19
            To niestety jest tak, ze jedni potrafia zapomnieć, a drudzy niestety nie
          • panidanka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 17:29
            aneta_192 napisała:

            >...ja jestem teraz ale ona była pierwsza

            ja ponoć też "byłam pierwsza", ale....
            dalsze ale co najwyżej na privie mogę dopowiedzieć

            danka
          • serendepity Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 20.08.04, 16:46
            Znalam swojego meza 3 lata zanim zaczelismy sie w ogole spotykac. Widzialam jak
            poznal poprzednia dziewczyne, wiem kto to byl, wiem gdzie z nia jezdzil na
            wakacje, wiem ze mieszkali razem i kilka innych rzeczy. Znalam ja niezaleznie od
            niego z widzenia i ukladow sluzbowych.
            Powiedzial mi dlaczego im sie nie ukladalo, powiedzial o niej troche jak i
            rowniez to, ze po tym jak sie rozstali nie zyczyl sobie aby sie kontaktowali
            wiecej i tak jest do dzis.
            I wiesz co , zupelnie mnie to wszystko nie rusza. Nawet jak czasami znajdziemy
            gdzies w jego dokumentach jakis jej stary dokument albo jakies inne rzeczy,
            ktore po niej pozostaly (dvd itp). To jest dla mnie jak zupelnie zamkniety
            rozdzial. Liczy sie to co jest miedzy nami. Liczy sie to, ze to my a nie on z
            nia, chcemy spedzic reszte zycia razem.
            Moj maz nie chcial tez wiedziec nic o moich bylych facetach, kochankach itp.
            Powiedzial , ze go to nie interesuje. Jest to bardzo zdrowy uklad bo zadna
            przeszlosc w niczym nie bruzdzi i nikt nie jest tez o nic zazdrosny.
            Widzialam tez zdjecie jego poprzedniej dziewczyny gdy mieszkal w innym kraju i
            rowniez mnie to zupelnie nie ruszylo. A juz na pewno nie przyszloby mi do glowy
            zadanie usuniecia tego zdjecia.
            Po co sie zastanawiac co ludzie robili ze soba kiedys, wazne jest to co robia
            teraz razem.
            Serendepity.
            • panidanka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 21.08.04, 17:15
              serendepity napisała:

              > Po co sie zastanawiac co ludzie robili ze soba kiedys, wazne jest to co robia
              > teraz razem.
              > Serendepity.

              to bardzo mądre ujęcie i podsumowanie tego tematu

              pozdrawiam i życzę...
              aby "następnej do wspomnień i zazdrości" już nie było

              danka
        • panidanka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 17:27
          aneta_192 napisała:

          > ja napisze troszke o sobie bo jakoś smutno mi ostatnio...jestem z moim
          obecnym
          > i pierwszym chłopakiem już prawie 4 lata tylko że gdy się poznaliśmy on był z
          > inną i na początku ciągneło się to tak że był z nią(to była jego pierwsza
          > dziewczyna) ale nie układało im się i spotykał sie również ze mną.

          >, ja chciałam kończyć tą
          > znajomość wiele razy ponieważ ciągle był z tamtą, w między czasie wydażyło
          się
          > dużo rzeczy i troche się nawzajem zraniliśmy, zawiodłam troche jego zaufanie
          a
          > nawet je straciłam, teraz jest dobrze ale już nie tak jak na początku, teraz
          to
          >
          > chyba ja bardziej okazuje miłość, role się odwróciły...ale mysle że będziemy
          > już razem jeżeli wszystko dobrze pójdzie...troszke zamotane jest to wszystko
          co
          >
          > tu pisze ale naprawde niewiem jak mam to poskładać bo sama niewiem co juz o
          tym
          >
          > wszystkim mysle, wiem że ciągle wraca do mnie przeszłość, to jak był z nią...

          Anetko
          ZAKOŃCZ tą znajomość
          bez wyjaśnień dlaczego?

          pozdrawiam
          danka
          starsza koleżanka w podobnej "biedzie"
          • aneta_192 DO PANIDANKI 20.08.04, 10:02
            CZEMU MAM ZAKOŃCZYĆ TĄ ZNAJOMOŚĆ? Przecież się kochamy i jest nam dobrze ze
            sobą i raczej już zostaniemy razem, poza tym wiem że on mnie kocha a jeszcze na
            początku żyć beze mnie nie mógł. Jest dobrze tylko ja czasami mam takie dni że
            coś mi sie ubzdura w tej mojej łepetynie i trzymają się mnie jakies głupie
            stare dzieje, ale napewno tego nie zakończe bo kocham go , on mnie również i o
            to chodzi...
        • sita_atlantis Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 20.08.04, 12:58
          >był z nią(to była jego pierwsza
          dziewczyna) ale nie układało im się i spotykał sie również ze mną

          Zastanów się, czy kiedyś nie zrobi tego Tobie. W każdym związku zdażają się złe
          chwile, jeśli "rozwiązał" ten problem poprzez spotykanie się z inną, to chyba
          nie jest najlepszy objaw.

          Jeśli chodzi o niemożność zapomnienia o jego byłej, to niestety musisz nauczyć
          sobie z tym radzić, tylko Ty możesz znaleźć sposób. Pozdrawiam i trzymam kciuki
          • Gość: abra Dla Anety IP: *.amconex.pl 20.08.04, 16:44
            Nie jest ważne, aby być czyjąś pierwszą miłością. O wiele ważniejsze, aby być
            miłością ostatnią... A jest ich w życiu wiele, i wszystkie równie intensywne i
            żywiołowe jak ta pierwsza... może trochę inne, bo Ty też jesteś już przecież
            inna. To naprawde nie zawody sportowe, i nie jest najważniejsze kto był
            pierwszy. Pozdrawiam, trzymaj się.
            • aneta_192 Re: Do Abra 20.08.04, 17:28
              Twoje pierwsze zdanie: "Nie jest ważne, aby być czyjąś pierwszą miłością. O
              wiele ważniejsze, aby być
              miłością ostatnią... " bardzo mi pomogło, może to smieszne ale wysłałam je
              sobie na komórke i teraz bedę sobie codziennie na nie zerkała, może to mi cos
              uswiadomi i pomoże zamknąć stary rozdział
    • Gość: Tiye tak IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 19.08.04, 13:53
      prawdziwa tylko raz - a prawdziwa to jest ta, która trwa do końca, z którą za
      kilkadziesiąt lat usiądziecie razem i stwierdzicie, że nie było łatwo ale było
      warto. Miłości zwykle przeżywa się kilka w życiu, ale ta 'do końca' to jest ta
      prawdziwa. Tak myślę, i .... czekam :)
      • Gość: monka Re: niekoniecznie... IP: 212.244.68.* 19.08.04, 15:27
        "stara miłość nie rdzewieje"...
        • Gość: Tiye Re: niekoniecznie... IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 19.08.04, 15:32
          moja zardzewiała.... a była naprawdę wielka...
        • panidanka Re: niekoniecznie... 19.08.04, 17:31
          Gość portalu: monka napisał(a):

          > "stara miłość nie rdzewieje"...

          bo już rdza zżarła co było do zżarcia :)))
      • panidanka Re: tak 19.08.04, 17:30
        Gość portalu: Tiye napisał(a):

        > prawdziwa tylko raz - a prawdziwa to jest ta, która trwa do końca, z którą za
        > kilkadziesiąt lat usiądziecie razem i stwierdzicie, że nie było łatwo ale
        było
        > warto. Miłości zwykle przeżywa się kilka w życiu, ale ta 'do końca' to jest
        ta
        > prawdziwa. Tak myślę, i .... czekam :)

        a czy nie można "czekać" aktywnie?
        :))))
        • Gość: Tiye Re: tak IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 20.08.04, 11:08
          a czy ja napisałam, że czekam nieaktywnie ??? :))))
    • safrane1 Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 16:54
      Podchodzę sceptycznie do haseł typu "Prawdziwa miłość zdarza się tylko
      raz", "ten jedyny" itd. Może i byłoby wygodniej gdyby w życiu były jakieś
      schematy, sztywne reguły itd. Na szczęście- albo i nieszczęście-w życiu nie ma
      żadnych pewników poza smiercią.
      I na Twoim miejscu zastanawiałabym się raczej czy slub z obecnym partnerem ma
      jakikolwiek sens, jeśli żyjesz przeszłoscią, tym co było i nie wróci.
      • Gość: dobry duszek Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.08.04, 17:15
        Aniu ja była w podobnej sytuacji i teraz żałuję, bo mi się nie układa
        małżeństwo, myślałam że po ślubie zapomnę o mojej pierwszej wielkiej miłości, a
        tak nie jest! Ślub nie zmieni Twoich uczuć, wręcz przeciwnie zaczniesz sie
        zastanawiać czy dobrze zrobiłaś. Nie wiem czy wróciłabym do mojego byłego
        gdybym nie była z mężem, ale nadal myślę o nim.
        powodzenia
    • geoviagra Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 19.08.04, 19:19
      Hej! Nie cztytałam pozostłych wpisów, ale wydaje mi się, że coś w tym jest, co
      piszesz. Miałam chłopaka przez 2,5 roku, nie jestem z nim już od jakichś dwóch
      lat, ale za każdym razem, jak patrzę na nasze wspólne zdjęcie, przypominają mi
      się tamte (spędzone z nim) chwile. Wiem, że już z nim nie będę i teraz
      zastanawiam się, czy potrafiła bym kogoś pokochać tak, jak jego kochałam :/ To
      smutne, ale prawdziwe.
      Pozdrawiam!
      • Gość: tak:-)))) Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 19.08.04, 23:49
        TAK:-)))))))))))))))
        Pozdr. wszystkich szczesliwie zakochanych!
    • jantoni.jajcorz Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 20.08.04, 07:18
      Oczywiście!
      Raz po raz :)
      N/t: nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki:(
      Co było, to się skończyło - to przypomnienie dla zachowania równowagi
      (psychicznej też)
    • Gość: BD paradox IP: 195.136.36.* 20.08.04, 10:17

      Cóż, problematyczna sprawa, ale tak bywa. Doskonale problem ujął angielski
      poeta John Donne (1572 - 1631) w trzeciej strofie wiersza "The Paradox":

      "I cannot say I loved, for who can say
      He was kill'd yesterday."

      Kochać można kilka razy, pod warunkiem, że się "żyje" kilka razy (jak w wypadku
      kotów czy Jamesa Bonda :-))

      pozdrawiam,

      BD
    • mahuko Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 20.08.04, 12:32
      jeśli to miłość- każda jest prawdziwa i piękna
      i na pewno nie jedna

      ja teraz przezywam trzecią (już dziewięć lat i mam nadzieję do śmierci)
      ale z sentymentem ogromnym wracam do pierwszej...
    • sita_atlantis Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 20.08.04, 13:04
      "Przepraszam dawną miłość, że nową uważam za pierwszą"

      Każda miłość jest czymś innym niż poprzednia, nowym, dlatego daleka jestem od
      negowania miłości, które się skończyły. Czy istnieje "ten jedyny"? Miło jest
      wierzyć, że tak, pod warunkiem że to obecny partner. ;))) Zresztą co to znaczy?
      Połóka tej samej pomarańczy z powodu przeznaczenia, czy też dopasowania
      osobowości? Różnie to można sobie tłumaczyć, więc dopasuj znaczenie do
      sytuacji. ;) A co do ślubu: ja również uważam, że powinnaś jeszcze zaczekać.
    • penelopa.pitstop Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 20.08.04, 16:58
      Kiedys bylam 4 lata z pewnym czlowiekiem. Nie moglam o nim jeszcze dlugo
      zapomniec. Ciagle mowilam sobie, ze go kocham.
      Jakos nie moge zapomniec o nim mimo, ze juz 3 lata nie jestesmy razem, ale wiem
      tez ze nie moglabym z nim byc. Nie mysle nigdy o tym jakby bylo jakbysmy byli
      znowu razem bo wiem ze byloby tak samo zle jak pod koniec, nie pociaga mnie tez
      sexulanie, po prostu siedzi gdzies zaszyty w moim umysle i nie moge sie go
      pozbyc. Mam po prostu wrazenie, ze zostawilam tam gdzies u niego kawalek swojej
      duszy i tyle.

      Teraz jestem z kims innym. Kocham go inaczej niz poprzedniego. Wiem, ze chce sie
      z nim zestarzec. Jest dla mnie najwazniejszy. Mysle, ze to o wiele dojrzalsze
      uczucie niz poprzednie.

      Niekotrzy wspolni znajomi z czasow poprzedniego towarzysza ciagle uwazaja, ze
      kiedys bedziemy znowu razem. Ja tak nie uwazam.
      • aneta_192 DO ABRA 20.08.04, 17:19
        dzięki za to co napisałeś, trzeba mi to wmawiać jak małemu dziecku heheh
        chociaż wiem że teraz jestem ja i tak juz pewnie zostanie, tylko problem jest w
        tym że tamto do mnie wraca, ze siedzi mi w głowie i ja nie moge tego zapomniec,
        chociaz tak bardzo bardzo bardzo bym chciała o tym już nie mysleć, nie myslec o
        niej. Wtedy byłabym naprawde bardzo szczęśliwa
        • aneta_192 Re: DO ABRA jeszcze raz 20.08.04, 17:24
          tak sobie myśle że to pewnie chodzi o to że poprostu ja wtedy gdy on jeszcze
          był z nia bardzo cierpiałam z tego powodu, a teraz jak usłysze jej imie albo
          nawet niechce widzieć ich wspólnych starych zdjęć bo poprostu wtedy wraca do
          mnie to jak bardzo wtedy się męczyłam i co się ze mną działo. Nieraz są takie
          dni że smieje się razem z kumpela jak to obie płakałyśmy bo ona również był a w
          podobnej sytuacji a nieraz jest tak że wraca to do mnie
    • transsybir Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 21.08.04, 15:54
      nie tylko raz , na szczescie
      • panidanka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz 21.08.04, 17:17
        transsybir napisał:

        > nie tylko raz , na szczescie
        >

        taka jak do kota czy pieska własnego?

        :))))

        danka
    • Gość: Mania Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: 62.111.195.* 23.08.04, 13:28
      Dla mnie to też zagadka nie do rozwiązania
    • Gość: Robert Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: 195.117.147.* 10.09.04, 15:35
      A czy ta pierwsza miłość nie miała tak na imię, bo jeśli o tę osobę chodzi i
      pochodzisz z Dolnego Śląska to smiać mi sie chce.
    • Gość: Milka Re: czy prawdziwa miłosć zdarza sie tylko raz IP: *.fnet.pl 10.09.04, 17:06
      Według mnie taka prawdziwa miłość "na zabój" zdarza się tylko raz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka