Dodaj do ulubionych

o dyktaturze anorektycznej słów kilka

IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 27.08.04, 09:57
od dwóch dni poszukujemy z moją dziewczyną spódnicy i jest koszmar. Ona nie
jest bardzo bardzo duża. Nosi rozmiary 42-44 i cholera nic nie można kupić.
Jak się już wejdzie do sklepu dla puszystych to jakaś padaka na maxa, a w tzw
normalnych same rozmiary max 36. Czy naprawdę w Polsce żyją tylko same
szkielety? Znacie jakieś miejsca godne polecenia w Wawie?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mario2 Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 09:58
      Nie przejmuj sie Chudyy . Na mnie tez nic nie moge dostac :)
    • niedzwiedzica_sousie Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 10:01
      no kurde tej, zapraszam do Poznania, piękne ciuszki, poprzeceniane z 300 na 50,
      rozmiar 36-38 wymieciony w cenie sprzed wyprzedaży a na wieszakach same 40 i
      coś, płakać mi się chce
    • listek_a Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 10:06
      Ja mam dopiero problem!36 za duże!!!! I co teraz?
      • pierozek_monika Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 10:07
        nie żartuj. Mało to sklepów z dziecięcą odzieżą? ;)
        • listek_a Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 10:10
          :))))))) W jednym sklepie, an pyt. czy jakies spodnie dla mnie maja,
          powiedzieli, ze takich malutkich nie maja:)a w sweterku w biedronki z
          dziecięcego sklepu do pracy nie bardzo;)
          • pierozek_monika Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 10:12
            częściowo żartowałam, bo w sklepach z dziecięca odzieżą są bardzo poważne
            ciuchy, właściwie, gdyby były większe może wybrałabym coś dla siebie. Natoias
            mojej córce (9 lat - chuda) kupuję ciuchy w ORSAYU - rozmiar 34.
            • listek_a Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 10:15
              moze sie tam wybiore:)Wreszcie duzo rzeczy bedzie mi za małych!!
    • Gość: 38/40 Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka IP: 81.210.121.* 27.08.04, 11:38
      No i sie forumowiczki mogły pochwalic jakie to są szczuplutkie, nieważne, że
      nie odpowiedziały na post...

      Poszukajcie może w sklepach typu H&M, Zara, Hexeline?
      Pozdrawiam
      • pierozek_monika Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 11:40
        no przeciez się nie pochwaliłam i nawet doradziłam, gdzie małe rozmiary kupić :)
      • listek_a Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 11:52
        czy ja sie chwaliłam ze jestem chuda?? Pisałam, ze to tez problem, bo nic
        znaleźć nie moge. Moze to dla Ciebie chwalenie sie, nie wiem..
    • panidanka Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 11:43
      to niech tą spódnicę uszyje sobie sama...z twoją pomocą i zachętą

      taniej jej wyjdzie a jaka satysfakcja?
      pewnie jedan twoja dziewczyna woli się użalać nad swoim prakiem apetytu :(
      • mika_forum Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 11:48
        Ja tez sie zawsze wsciekalam ze w sklepach same S i XS, ale teraz ubieram sie w
        Carry, tam maja ladne mlodziezowe ciuchy w roznych rozmiarach (ja mam 40)
        • panidanka Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 12:22
          mika_forum napisała:

          > Ja tez sie zawsze wsciekalam ze w sklepach same S i XS, ale teraz ubieram sie
          w
          >
          > Carry, tam maja ladne mlodziezowe ciuchy w roznych rozmiarach (ja mam 40)

          a ja mam 38 i się też chwalę :(((
      • Gość: el__ Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.08.04, 13:13
        zastanów sie pustaku co piszesz!!
    • borsuczyca Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 11:51
      to jest chyba to słynne prawo Merfiego (jak się to pisze?), ja mam rozmiar 34 i
      też nic kupić nie mogę, wszędzie widzę 40-42:)
      • niedzwiedzica_sousie Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 11:55
        takim jesteś mikroborsuczkiem?? :)
        • borsuczyca Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 12:19
          można to tak nazwać:), taka odmiana drobnokoścista, w rodzinie zresztą jestem
          jedną z większych bab
      • mandalay00 mam dokladnie to samo :) (n/txt) 27.08.04, 11:56
    • mandalay00 Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 11:55
      Poszperajcie w Reserved, tylko niech Twoja dziewczyna nie sugeruje sie
      rozmiarami na metkach. Koszula XS wisiala na mnie, a byla dobra na moja mame,
      ktora zazwyczaj nosi wieksze S/M. Rozmiar 36 to nie jest szkielet, to po prostu
      nizsza i szczuplejsza dziewczyna. Ja tez praktycznie nie moge dostac na siebie
      spodnic, bo 36 na mnie wisi, a z 34 krucho, a na wyprzedazach ostatnio wszedzie
      widnialy 40 i 42 niestety.
      • jasmina_tdi a propos Reserved i nie tylko 27.08.04, 12:11
        W Reserved to o ile sie nie myle, rozmiarówka kończy sie na "L". Moze i jest to
        40 lub 42 pod warunkiem, ze nie masz cycków i jestes postury klocka rowno
        ciosanego.

        Poza tym problemem jest moim zdaniem tez to, ze ciuchy niezaleznie od rozmiarow
        zakladaja nieproporcjonalna sylwetkę. Ja mam dokladnie tyle samo w pupie ile w
        biuscie, a ubrania w gornej partii zawsze sa srednio 10 cm mniejsze niz na
        dole. Dlaczego???

        mandalay00 napisała:

        > Poszperajcie w Reserved, tylko niech Twoja dziewczyna nie sugeruje sie
        > rozmiarami na metkach. Koszula XS wisiala na mnie, a byla dobra na moja mame,
        > ktora zazwyczaj nosi wieksze S/M. Rozmiar 36 to nie jest szkielet, to po
        prostu
        >
        > nizsza i szczuplejsza dziewczyna. Ja tez praktycznie nie moge dostac na
        siebie
        > spodnic, bo 36 na mnie wisi, a z 34 krucho, a na wyprzedazach ostatnio
        wszedzie
        >
        > widnialy 40 i 42 niestety.
        • niedzwiedzica_sousie Re: a propos Reserved i nie tylko 27.08.04, 12:12
          ja się nadziwić nie mogę, dlaczego nie robią długich spodni. przecież jest
          coraz więcej wysokich dziewczyn (młodzież nam wyrosła). a ja ciągle wszystko
          mam przed kostkę :(
          • borsuczyca Re: a propos Reserved i nie tylko 27.08.04, 12:23
            i znowu to słynne prawo, nie pamiętam sytuacji żebym spodni nie skracała, ile
            masz wzrostu niedźwiedziczko? czuję, że wyglądałybyśmy razem jak pat i
            pataszon;))
            • Gość: pn spodnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:33
              Ja też mam straszny problem ze spodniami. Mam 176 i większość spodni w sklepach
              sięga mi do kostki,a przecież spodnie najładniej wyglądają kiedy są troszkę za
              kostkę...:((
              • miawalles Re: spodnie... 27.08.04, 12:47
                długie spodnie to najpewniej można dostać w Gantosie i Terranovie. te z
                Terranovy ostatnio nawet skracałam, a niska nie jestem - 178 cm;))
            • niedzwiedzica_sousie Re: a propos Reserved i nie tylko 27.08.04, 12:39
              178 :)
              ale nogi mam nieproporcjonalnie długie. ostatnio dorwałam dzinsy na mnie to
              było napisane na nich: wzrost 192 ....
              • niedzwiedzica_sousie Re: a propos Reserved i nie tylko 27.08.04, 12:40
                no i nie pat i pataszon a niedźwiedzica i borsuczyca :))))))
                • borsuczyca Re: a propos Reserved i nie tylko 27.08.04, 13:24
                  eee to Ty laska jesteś:))), ja mam prawie 160;))
                  • niedzwiedzica_sousie Re: a propos Reserved i nie tylko 27.08.04, 13:26
                    no ba! :)))
                    kawał baby z ciebie! :) przynajmniej każdy facet jest od ciebie wyższy i nigdy
                    nie nabiłaś sobie guza o szafkę w kuchni :)
                    • borsuczyca Re: a propos Reserved i nie tylko 27.08.04, 13:33
                      jeśli chodzi o szafkę w kuchni to sobie wypraszam:)), aha i kiedyś poznałam
                      jednego co to był niższy:)
                      • niedzwiedzica_sousie :)) n/t 27.08.04, 13:35

          • Gość: nutka Re: a propos Reserved i nie tylko IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 27.08.04, 16:16
            A ja się dziwię dlaczego robią tylko długie :) Ja jestem z tych niskopiennych i
            jak już znajdę spodnie, których nie muszę skracać to kupuje 2 pary.
    • Gość: Monisia Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka IP: *.fnet.pl 27.08.04, 14:17
      Jeżeli rozmiar 42-44 nie jest duży...to ja się chyba nie znam... 38 jest
      standardowy, ewentualnie 40, ja noszę 36-38 i też często nie mam wyboru.
    • mariolka99 Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 15:16
      Orsay banalny, 42-44 spokojnie, teraz po wyprzedazy tylko takie i 32 zostały.
    • Gość: Anusia Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka IP: 217.153.18.* 27.08.04, 15:29
      a byliscie w kappahlu?(w galerii mokotow na przyklad)
    • Gość: Alla Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 16:10
      Ja rozumiem, ze Twoja gruba dziewczyna nie moze kupic odpowiedniej spodnicy do
      swojej postury, jak rowniez to, ze w sklepach trudno (wg Ciebie) dostac ubranie
      w rozmiarze 42-44. Zdumiewa mnie natomiast tytul watku. Czy to, ze ktos nosi
      ubrania w rozmiarze 34, 36 czy 38 to zaraz musi miec anoreksje??!! Wyluzuj
      nieco:) Pewnie swiata nie widzisz poza swoja pulchna ukochana, ale zapewniam
      Cie, ze istnieja kobiety szczuple, ktore sa zdrowe:)
      • Gość: chudyy Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 27.08.04, 16:18
        droga Allu,
        gdzie nie spojrzysz panuje dyktatura anorekscji. Nawet w sklepie dla puszystych
        na reklamach są bardzo szczupłe kobiety. Nie przeszkadza mi istnienie
        szczypłych bo i ja sam jestem bardzo bardzo szczupły... i żylasty ;), ale
        uwierz mi, że trudno jest bardzo kupić coś sensownego w podanym przeze mnie
        rozmiarze.

        zwiedziliśmy obie największe galerie w Wawie... cholera wie co dalej...

        do tej dyktatury anoreksji dochodzi jeszcze dyktatura spodni, coraz trudniej o
        spódnice i sukienki, tylko spodnie i spodnie, a kobiety w spódnicach /
        sukienkach są ładniejsze.

        pozdrawiam
        • Gość: Alla Tez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 16:23
          pozdrawiam:)
        • Gość: katinka Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 27.08.04, 16:28
          no wlasnie, spodnice i sukienki, nosze rozmiar 34(noo ew. 36) i prosze mi
          znalezc dluuuga elegancka spodnice, albo kostium z taka spodnica, zeby jeszcze
          super dlugie rozciecie z tylu miala, albo do polowy uda i nie w kolorze
          obrzydlej czerni, bo ja pastele lubie... marzenie po prostu! domyslam sie, co
          czuje Twoja dziewczyna, bo ja czuje sie podobnie na zakupach dla siebie,
          widocznie najbardziej popularny jest sam srodek ;) pozdrawiam :)
      • panna_marianna Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 27.08.04, 17:00
        to nie był wcale złosliwy post.
        a słyszałaś o Sophie Dal, która nosi rozm. 42 i nie jest gruba?
        można miec rozm 38 i być grubym, i mieć 42 i byc szczupłym. wszystko zalezy od
        budowy ciała.


        Gość portalu: Alla napisał(a):

        > Ja rozumiem, ze Twoja gruba dziewczyna nie moze kupic odpowiedniej spodnicy
        do
        > swojej postury, jak rowniez to, ze w sklepach trudno (wg Ciebie) dostac
        ubranie
        >
        > w rozmiarze 42-44. Zdumiewa mnie natomiast tytul watku. Czy to, ze ktos nosi
        > ubrania w rozmiarze 34, 36 czy 38 to zaraz musi miec anoreksje??!! Wyluzuj
        > nieco:) Pewnie swiata nie widzisz poza swoja pulchna ukochana, ale zapewniam
        > Cie, ze istnieja kobiety szczuple, ktore sa zdrowe:)
      • Gość: weronika Re: do Alli IP: *.acn.pl 28.08.04, 17:13
        To chyba normalne, że świata nie widzi poza swoją dziewczyną. Nie wyobrażam
        sobie, żeby było inaczej. Obojętnie czy ona jest chuda czy gruba...
        Nie bądź zawistna, bo to niezdrowe...
    • she_chameleon Re: o dyktaturze anorektycznej słów kilka 28.08.04, 17:59
      Mnie najbardziej irytuje, że większość spodni teraz to biodórwki. Ja takich nie
      mogę nosić i ostatnio kupowałam dżinsy w dziale męskim, żeby były proste :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka