Gość: chudyy
IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl
27.08.04, 09:57
od dwóch dni poszukujemy z moją dziewczyną spódnicy i jest koszmar. Ona nie
jest bardzo bardzo duża. Nosi rozmiary 42-44 i cholera nic nie można kupić.
Jak się już wejdzie do sklepu dla puszystych to jakaś padaka na maxa, a w tzw
normalnych same rozmiary max 36. Czy naprawdę w Polsce żyją tylko same
szkielety? Znacie jakieś miejsca godne polecenia w Wawie?
pozdrawiam