Dodaj do ulubionych

uśmiech ;)

07.08.14, 10:43
nie wiem co się ostatnio ze mną dzieje ale zauważam coraz częściej ,że nie potrafię się naturalnie i swobodnie uśmiechać do innych ludzi ;o) przykład z wczorajszego dnia robię zakupy rozglądam się co by tu jeszcze kupić i mijam fajnego faceta który się do mnie całkiem naturalnie uśmiecha .Moja reakcja patrzę na niego jak przysłowiowe "ciele na malowane wrota" i zamiast odwzajemnić uśmiech , nawet delikatnie to zastanawiam się dlaczego on się do mnie uśmiecha(?)Po czym jak facet widzi ,że nie odwzajemniam uśmiechu to sam przestaje się uśmiechać ok i ta reakcja z jego strony jest jak najbardziej racjonalna .Po co uśmiechać się do baby która nie potrafi nawet wykazać odrobinę sympatii i odwzajemnić . Nie bardzo wiem co się ze mną stało z reguły należę do osób kontaktowych i towarzyskich nie mam jakichś większych problemów a zamiast promiennego uśmiechu czasami mam wrażenie ,że wychodzi grymas na twarzy wiec z góry wole już się chyba nie uśmiechać ;/ .Dlaczego tak dziwnie reaguję ?
A i botoksu w życiu nie używałam
Obserwuj wątek
    • wez_sie Re: uśmiech ;) 07.08.14, 11:36
      to wina forum
      jako prawdziwa forumowiczka z krwi i kosci (bo to ze jestes przy kosci to inny temat) momentalnie po doslownie ulamku sekundy zamiast odwzajemnic usmiech zaczelas sie zastanawiac co nim kierowalo po czym pobieglas do komputera zeby oznajmic ze faceci sie do ciebie usmiechaja
    • smutas13 Re: uśmiech ;) 07.08.14, 11:48
      Nigdy nie zastanawiam się, dlaczego uśmiecha się do mnie osoba, której nawet nie znam. Odwzajemniam uśmiech.
      Korona z głowy mi nie spadła.
      • pomorzanka34 Re: uśmiech ;) 07.08.14, 12:08
        smutas13 napisała:

        > Nigdy nie zastanawiam się, dlaczego uśmiecha się do mnie osoba, której nawet ni
        > e znam. Odwzajemniam uśmiech.
        > Korona z głowy mi nie spadła.

        no właśnie ! wiem i to jest bardzo miłe jak ktoś odwzajemnia
        ja jakoś ostatnio tego nie potrafię mam wrażenie ,że zamiast delikatnego uśmiechu na mojej twarzy pojawia się grymas tylko nie wiem dlaczego (?)
    • piataziuta Re: uśmiech ;) 07.08.14, 12:25
      A nie masz ostatnio przypadkiem jakichś problemów?

      Ja też nie umiem się uśmiechać do wszystkich, ani na zawołanie. Dopiero w trakcie rozmowy - jak się jakiś kontakt wywiąże. Ale mam tak od zawsze. Widać to już na zdj. z wczesnego dzieciństwa - wszędzie marsowa mina zamiast uśmiechu :).
    • varia1 Re: uśmiech ;) 07.08.14, 13:29
      nie uśmiechaj się do kogoś, uśmiechaj się do siebie :)
      • molly_wither Re: uśmiech ;) 08.08.14, 18:00
        Usmiechanie sie do samej siebie moze swiadczyc o byciu przy nie calkiem zdrowych zmyslach.
        • varia1 Re: uśmiech ;) 08.08.14, 19:03
          stereotypowo myślisz , ja nie mówię o tym żeby rżeć jak głupi do sera, tylko że zamiast grymasu na twarzy wynikającego z chęci wykreowania czegoś na kształt uśmechu, można wytrenować w takich chwilach uśmiechnięcie się do siebie, swoich miłych wspomnień itp

          to była rada od znajomej stewardesy :)
    • czoklitka Re: uśmiech ;) 07.08.14, 14:41
      Może masz ostatnio za mało jakichś pozytywnych bodźców. Posłuchaj sobie jakiejś nastrajającej muzyczki.
      • czoklitka Re: uśmiech ;) 09.08.14, 23:19
        dam Tobie jeden utworek. :-)
    • molly_wither Re: uśmiech ;) 08.08.14, 17:58
      Przeciez to juz naukowo dowiedzione,ze Polacy to narod smutasow. Micha sie cieszy,ale po alkoholu. Ja,kiedy jakis facet usmiecha sie do mnie, a usmiecha sie rzadko,albo wcale, robie naburmuszona mine, bo mysle,ze to jakis idiota. Co innego ,kiedy usmiecha sie kobieta, a mialam juz taka sytuacje calkiem niedawno:)
    • 10iwonka10 Re: uśmiech ;) 08.08.14, 18:46
      Ja mysle ze ludzie sie usmiechaja gdy sa zrelaksowani , na luzie. Przypuszczam ze jestes spieta z jakiegos powodu.
    • paco_lopez Re: uśmiech ;) 08.08.14, 19:08
      w polsce w miastach ludzie są wymieszani z ludź mi ze wsi i się do siebie boczą. kobiety od dawien dawna prezentują aferę i ducha powstańczego w obliczu. na południu uśmiechają się jakby na wszelki wypadek. prawdopodobnie ponurackość uznawana jest tam za oczywistą wadę. u północnych uśmiech kojarzy się z brakiem skrupułów. ludzie lubią być tylko z sobą i zanim zobaczą uśmiech to minie 2 sekundy a zanim zdecydują się na reakcję dalsze 1,5 , a potem seria pytań do siebie jak wypadłem ??? czy nie było śmiesznie dla tamtej pani i tamtego pana i czy wszyscy wzięli mnie na pewno za porządnego człowieka ?
    • berta-death Re: uśmiech ;) 10.08.14, 02:34
      Po co w ogóle masz się uśmiechać?
      codziennikfeministyczny.pl/paprota-usmiechnij-sie/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka