Dodaj do ulubionych

Dla dobra malzenstwa

20.10.14, 21:07
Corka znajomych poszla do niemieckiej zawodowki bo chciala wrocic do kraju ale mama musialaby z nia i to napewno bylby koniec malzenstwa
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: Dla dobra malzenstwa 20.10.14, 21:46
      To troche tak jak kumpel brata kolegi, bo nie było dokąd, ale nie miała na bilet, wiec ten z lewej miał pierwszeństwo i wzięli pół kilo krakoskiej
    • mariuszg2 Re: Dla dobra malzenstwa 20.10.14, 23:07
      polsko-niemieckie małżeństwa mają sens jak ona jest Niemką a on Polakiem.... Wtedy jest jak w romansie Szekspira....
      mrok, chłód, tajemnica, porywający pornol, kindrsztuba, kuechen mit wurst und bier...plus kirchen naturchich...katolische.....
      • alpepe Re: Dla dobra malzenstwa 20.10.14, 23:14
        ale czy byś zdzierżył, by w kuchni przy dziecku mówiła po niemiecku?
        • mariuszg2 Re: Dla dobra malzenstwa 20.10.14, 23:49
          tylko by coś spróbowała powiedzieć i nie być w mini i pończoszkach na szpilakach...z miejsca rozwód i biorę w jasyr tuzin Ukrainek, mendel rosjanek i kopę Gruzinek...qrfa! kubek z paluszkami mi się stłukł!
          • mariuszg2 Re: Dla dobra malzenstwa 21.10.14, 00:11
            no i się dźgnąłem w środkwy palwc szklaną drobinką....czuję się jak Brus Łilis w Wigilię...krwawię i nie wiem czy opiłek dotrze doserca śmiertelnie zabijająć....czy może nie. ale to Twoja wina....o! i tak się nie wymigasz!.... nawet nie odpisuj....! reka sprawiedliwości cie nie mienie,,,, takie gotuj się :*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka