Dodaj do ulubionych

z Warszawy

06.09.04, 07:14
pewnego wieczoru spotkałam chłopaka z Warszawy, zachwyconego innością
Wrocławia, tym jak się Wrocław bawi, czułam się nieco jak bym była ze
skansenu, złozył nam gratulacje, że mimo że po ślubie to jeszcze na miasto
zaglądamy (byłam z mężem), potem zapytał: czy mamy dzieci i dlaczego nie, co
my w ogóle mamy, czy mamy mieszkanie, samochód, a nawet odkurzacz, czy takie
pytania w Warszawie to norma? dla mnie to niezły szoczek:)
Obserwuj wątek
    • Gość: listek_a Re: z Warszawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 07:38
      Jakie mikser ma obroty tez pytal?? Ja mysle, ze to nie o miasto chodzi tylko o
      człowieka. Oby najmniej takich!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka