07.09.04, 08:57
temat dyskryminacji kobiet był tak gęsto omawiany, owijany, rozdrabniany
swego czasu, że aż nudny i wszystko już na ten temat społeczeństwo wie,
akademikom nie chce się już pisać na ten temat, nawet moja kuzynka opowiadała
mi że jej promotor na propozycję tematu związanego z dyskryminacją kobiet
zapromonowanej przez koleżankę zareagował niesmakiem
natomiast mojemu koledze który niedawno podjął pracę, szef powiedział
cyt.: "dostanie Pan umowę o pracę a nie na zlecenie, jak Pana poprzedniczka
która to była kobietą o my mamy przecież dyskryminację w Polsce.
omawianie tego tematu powoduje że stan ten przyjmowany jest jako oczywisty
jakby naturalny.
czasami wydaje mi się ze to wcale nie jest 21 wiek ale jakieś średniowiecze w
którym to nadal ludzie nie wiedzą na podstawie jakich kryteriów oceniać
potencjalnego/ obecnego pracownika.
Obserwuj wątek
    • Gość: alpepe Re: z lamusa IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 09:09
      oj, blachet, jakbyś tak trochę jasniej formułowała myśli, to interesujący teek
      mógłby z tego powstać. W skrócie: chodzi Ci o to, że ludzie są już znudzeni
      tematyką feministyczną, ale i tak nic się nie zmienia? Przykre, nawet bardzo. A
      o co chodzi Ci w zdaniu:czasami wydaje mi się ze to wcale nie jest 21 wiek ale
      jakieś średniowiecze w
      > którym to nadal ludzie nie wiedzą na podstawie jakich kryteriów oceniać
      > potencjalnego/ obecnego pracownika?
      Bo zdanie jest ciekawe, ale ja chyba jestem za ciemna, bo nijak nie rozumiem ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka